III SA/Gl 1421/06

WyrokWSA w Gliwicach2007-09-03

Skład orzekający: Anna Apollo, Ewa Karpińska, Gabriela Jyż

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Starosta Ż. był właściwym organem do wydania decyzji nakazującej wstrzymanie działalności polegającej na wydobywaniu kopaliny bez wymaganej koncesji, zgodnie z przepisami Prawa geologicznego i górniczego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Starosta Ż. był właściwym organem nadzorczym do wydania decyzji nakazującej wstrzymanie działalności polegającej na wydobywaniu kopaliny pospolitej bez wymaganej koncesji. Działalność ta podlegała przepisom Prawa geologicznego i górniczego, a skarżący nie uzyskał wymaganej koncesji, mimo że pozyskiwał kopalinę, która mogła przynieść korzyść gospodarczą. W związku z tym, utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze było zgodne z prawem.
Stan faktyczny
Starosta Ż. nakazał R. D. wstrzymanie wykonywania działalności bez wymaganej koncesji w zakresie wydobywania kopaliny, uzasadniając to m.in. wypadkiem w kamieniołomie i dowodami wskazującymi na prowadzenie wydobycia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając, że R. D. prowadził wydobycie kopaliny bez koncesji, mimo jego twierdzeń o rekultywacji terenu. R. D. zaskarżył decyzję SKO do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym jednostronne prowadzenie postępowania i odmowę dopuszczenia wnioskowanych dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Apollo (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Ewa Karpińska, Sędzia WSA Gabriela Jyż, Protokolant st. sekr. sąd Ewa Olender, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 sierpnia 2007r. sprawy ze skargi R. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nakazu wstrzymania wykonywania działalności bez wymaganej koncesji oddala skargę. Decyzją z [...] r. nr [...] Starosta Ż. nakazał R. D. wstrzymanie wykonywania działalności bez wymaganej koncesji w zakresie wydobywania kopaliny w miejscowości S. na działkach nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i jednocześnie zobowiązał go do natychmiastowego zabezpieczenia terenu eksploatacji poprzez oznakowanie go taśmami i tablicami ostrzegawczymi. Decyzji nadał rygor natychmiastowej wykonalności. W podstawie prawnej decyzji powołał art. 104a pkt 1 i pkt 3 ustawy z 4 lutego 11994r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz.U. nr 27, poz. 96 ze zm.), art. 104, art. 108 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. nr 98, poz. 1071 z 2000r. ze zm.). Natomiast w uzasadnieniu ustalił, iż w ramach prowadzonego postępowania w sprawie wydania ewentualnej decyzji nakazującej p. R. D. wstrzymanie wykonywania działalności bez wymaganej koncesji w zakresie wydobywania kopaliny organ wyznaczył na [...] 2005r. rozprawę administracyjną. Równocześnie gromadzono materiał dowodowy zmierzający do ustalenia charakteru prowadzonej prze R. D. działalności gospodarczej na terenie S.. Z dokumentów dostarczonych przez Komisariat z R. wynikało, iż wydobywanie kopaliny nosiło znamiona działalności gospodarczej, Wyrokiem nakazowym z [...] r. Sąd Rejonowy w Ż. uznał R. D. winnym tego, ze od 2002r. do [...] 2005r. w S., będąc właścicielem działek nr [...],[...],[...], i [...] prowadząc prace wykopaliskowe nie zabezpieczył wykopów w miejscu poboru kruszywa, czym naraził na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia, tj, winnym popełnienia czynu z art. 72 Kodeksu wykroczeń. [...] 2005r. w miejscu prowadzenia wydobycia kamienia w S. miał miejsce [...] wypadek, którego przyczyną było osuniecie się ściany skalnej w kamieniołomie. Ratownicy, którzy przybyli na miejsce wypadku zastali tam uruchomioną koparkę oraz widoczne osuwisko skalne. W następnym dniu przedstawiciele Starostwa, którzy przybyli na miejsce wypadku zastali tam [...] koparki, kilofy, łopaty służące do prac ziemnych. W dolnym wyrobisku widoczne były ślady bieżącej i zakrojonej na szeroką skalę eksploatacji kopaliny. W górnym wyrobisku również widoczne były ślady niedawnej eksploatacji – świeżo odsłonięte partie skały, w kilku miejscach były zgromadzony urobek, stały tam [...] koparki. Nadto w górnym wyrobisku zaobserwowano pionowe pęknięcia górotworu, co, biorąc poda uwagę warunki atmosferyczne oraz pionowy kształt ściany groziło utratą stateczności zbocza. Wobec powyższego organ I instancji uznał, iż na opisanych nieruchomościach prowadzone były roboty polegające na wydobyciu kopaliny, przy czym nie wykonywanie tych prace nie została wydana koncesja. Dlatego nakazano wstrzymanie wykonywania działalności polegającej na wydobywaniu koncesji, tym bardziej, że prace te zagrażały życiu i zdrowi osób nie tylko tam pracujących, ale także zdrowiu mieszkańców i innych osób. W odwołaniu R. D. domagał się uchylenia decyzji, jako bezprzedmiotowej i wydanej z naruszeniem art. 104a pkt 1 i 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Przede wszystkim dlatego, iż w jego ocenie nie prowadził on wydobycia kopaliny, a jedynie prace rekultywujące jego nieruchomość. Jedynym skutecznym sposobem zabezpieczenia starych wyrobisk przed osuwaniem było zebranie stromych skarp, co też uczynił. Do nieszczęśliwego wypadku doszło dlatego, że jego pracownik pomimo ostrzeżeń o zagrożeniu, po godzinach pracy samowolnie wszedł tam, gdzie nie powinien był się znajdować. Za śmieszne uznał zabezpieczenie terenu taśmami i tablicami ostrzegawczymi, bowiem w ten sposób nie usunie się zagrożenia. Jedynym sposobem na dokonanie tego było zlikwidowanie stromych skarp. Na koniec zaskarżoną decyzję uznał za szkodliwą i nieracjonalną. Wreszcie podniósł że był właścicielem tylko jednej z wymienionych w decyzji działek. Zatem za działania na pozostałych działkach nie powinien odpowiadać. Zaskarżoną decyzją z [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B., powołując się na art. 138 § 1 pkt 1 Kpa oraz art. 103 ust. 1, art. 104a pkt 1 i 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu stwierdziło, iż z obszernych akt postępowania administracyjnego zawierających korespondencję w sprawie działalności górniczej prowadzonej od [...]r. przez R. D. wskazały, iż zamiar prowadzenia takiej działalności p. D. zadeklarował już w piśmie z [...] 1999r.. Podobnie w 2001r., pouczony wcześniej o konieczności prowadzenia prac w oparciu o koncesję i warunkach udzielania koncesji przysłał lakoniczne pismo "o wydanie koncesji dla kamieniołomu". Pomimo otrzymania kolejnego pouczenia nie zareagował na kolejne wezwania. Jedynie w piśmie z [...] 2001r. przyznał, iż prowadzi "prace odkrywkowe". Dalej ustalił, iż formalnie postępowanie administracyjne zostało wszczęte przez Starostę Ż. pismem z [...] 2004r. W tym postępowaniu, a następnie w decyzji już Starosta Ż., w ocenie organu odwoławczego, prawidłowo wykazał, iż odwołujący się prowadził wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji. Przemawiają za tym także pismo. C. P. z [...] 2005r. ustalenia poczynione w postanowieniu Komendy Powiatowej Policji w Ż., pismo mieszkańców z [...] 2005r., ekspertyza sporządzona na zamówienie R. D. przez eksperta z [...] z 2001r., która niewątpliwie świadczyła o zamiarze prowadzenia eksploatacji, deklaracja zgodności wyrobu z normą wystawiona dla r. D., a dotycząca [...] z S., zeznania świadków przesłuchanych na rozprawie w dniu [...] 2005r., opinia biegłego sądowego [...]. J. szacująca złoże w kamieniołomie w S., częściowo położonym na działkach stanowiących własność R. D. , protokół wizji przeprowadzone [...] 2005r. Oceniając te dowody organ odwoławczy uznał, iż ewidentnie świadczyły one o prowadzeniu przez R. D. działalności polegającej na wydobyciu kopaliny, na którą to działalność nie uzyskał koncesji. Odnosząc się do zarzutów odwołania i przedstawionych przez stronę dowodów Kolegium stwierdziło, iż donosy, na które powoływała się strony nie były powołane w decyzji organu I instancji. Natomiast z pisma firmy "A" wynikało, iż 2003r. miała do wywiezienia ziemię, nie wynika z niego jednak, że została i gdzie wywieziona. pismo "Kamieniołomu [...]" potwierdziło zakup kamienia przez R. D. w latach 2000 – 2001, natomiast zaprzecz, by dokonano zakupów w latach 2004-2005. Zleceni spółki "B" wystawione zostało na rzecz A. D. i nie wskazuje kiedy i ile ziemi przewieziono i gdzie dokładnie ją złożono. Dalej wyjaśniono, iż w dniu [...] 2006r. organ odwoławczy zobowiązał pełnomocnika strony do dostarczenia faktur potwierdzających zakup przez R. D. kamienia. Takich dokumentów nie dostarczono. Próbowano ten obowiązek przenieść na organ administracji, następnie tłumaczono się kradzieżą dokumentów, która jednak miała miejsce [...] 2002r. W ocenie kolegium zdarzenia sprzed daty wszczęcia postępowania tj. sprzed [...] 2004r. nie miały wpływu na wynik sprawy, bowiem zakazać można tylko obecnie prowadzonej działalności. Reasumując Kolegium doszło do przekonania, ze przedstawione przez stronę dowody i okoliczności nie wpłynęły na zmianę oceny dokonanej przez Starostę Ż.. Oceniając zarzut prowadzenia przez stronę prac rekultywacyjnych Kolegium wskazało, iż strona nie dysponowała decyzją o rekultywacji terenu, zdjęcia lotnicze, opinia biegłego sądowego, zdjęcia wykonane w kamieniołomie wyraźnie wskazywały na prowadzenie wydobycia kopaliny, a nie "zbieranie skarp". Wreszcie rozważając kwestie nakazów zawartych w decyzji Starosty i zarzutów zawartych w skardze organ odwoławczy stwierdził, iż wprowadzenie oznaczenia wyrobiska jest minimalnym, ale nie jedynym sposobem jego zabezpieczenia. Właściwy organ administracji będzie jeszcze musiał orzec o obowiązku rekultywacji tereny, ale to wykracza poza granice niniejszej sprawy. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego R. D. domagał się uchylenia decyzji organu odwoławczego. Zarzucił Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu, iż w postępowaniu odwoławczym dopuściło jedynie dowody przedstawione przez organ decyzyjny natomiast wnioski złożone przez pełnomocnika skarżącego zostały odrzucone i tym samym prowadząc postępowanie jednostronnie naruszono art. 10 Kpa. Zwłaszcza odmawiając przesłuchania strony. Dalej zauważył, iż przed Sądem Rejonowym w Ż. toczyły się dwa postępowania na okoliczność legalności wydobycia przez skarżącego kopaliny. Zatem odmowa zawieszenia postępowania administracyjnego do czasu zakończenia postępowania karnego połączona z odmową dopuszczenia z wnioskowanych przez skarżącego dowodów z przesłuchania świadków naruszała art. 77 i 78 Kpa W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w całości swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Zaś odnosząc się do zarzutów w skargi podkreśliło, iż w postanowienia odmawiających dopuszczenia dowodów zawnioskowanych przez stronę oraz odmawiającym zawieszenia postępowania przedstawiono motywy, jakimi kierował się organ odwoławczy. Ponadto zmierzały one nie do wyjaśnienia sprawy, lecz do jej przewlekania. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy wyjaśnić, iż w świetle art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrolę tę sprawują stosując jedynie kryterium legalności, a więc zgodności z prawem zaskarżonych aktów. Nie kierują się zasadami słuszności, czy sprawiedliwości społecznej. Oznacza to, iż tylko ustalenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji – art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dalej wskazać należy, iż zgodnie z art. 134 cytowanej ustawy Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że sąd bierze pod uwagę każde naruszenie prawa, także to nie kwestionowane przez stronę. Przechodząc do meritum sprawy wskazać należy, iż w świetle art. 104a ust. 1 pkt 1 ustawy z 4 lutego 1994r. Prawo geologiczne i górnicze ( tekst jednolity Dz.U. n 2005r. nr 228, poz. 1947 ze zm.) przy wykonywaniu nadzoru i kontroli organ administracji geologicznej nakazuje wstrzymanie działalności lub podjęcie określonych czynności w celu doprowadzenia środowiska do właściwego stanu, w razie stwierdzenia wykonywania działalności bez wymaganej koncesji, bez zatwierdzonego projektu prac geologicznych lub niezgodnie z koncesją albo zatwierdzonym projektem prac geologicznych; Organem właściwym w sprawach, o których mowa w ust. 1 art. 104a powołanej ustawy, jest odpowiednio organ właściwy do udzielania koncesji, zatwierdzania projektów prac geologicznych albo stwierdzania kwalifikacji do wykonywania, dozorowania lub kierowania pracami geologicznymi – ust. 3 art. 104a. Z powyższego wynika, iż dla oceny legalności zaskarżonej decyzji należy rozważyć dwie kwestie, a mianowicie, czy skarżący na terenie S. prowadził działalność, jaki miał ona charakter, czy podlegała regulacjom zawartym w ustawie Prawo geologiczne i górnicze, czy wymagała uzyskania koncesji. I wreszcie, czy Starosta Ż. był organem nadzorczym, o jakim mowa w art. 104a ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Zgodnie z art. 15 ustawy Prawo geologiczne i górnicze koncesji wymaga działalność gospodarcza w zakresie: 1) poszukiwania lub rozpoznawania złóż kopalin; 2) wydobywania kopalin ze złóż; 3) bezzbiornikowego magazynowania substancji oraz składowania odpadów w górotworze, w tym w podziemnych wyrobiskach górniczych. 2. W sprawach nieuregulowanych w niniejszej ustawie do koncesjonowania stosuje się przepisy ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1807, z późn. zm.2)). – do dnia 21 sierpnia 2004r. stosowało się przepisy o działalności gospodarczej. Wprowadzona zmiana nie była istotna dla rozpoznawanej sprawy. Dalej podkreślić należy, iż art. 1 pkt 6 ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r. (Dz.U.05.90.758) zmieniającej nin. ustawę z dniem 1 lipca 2005 r. dodano ust. 4 do art. 104a zabraniający wydobywania kopalin inaczej niż jako koncesjonowana działalność gospodarcza w rozumieniu ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej. Zatem dla oceny, czy skarżący winien był uzyskać koncesję należało ustalić, czy prowadzona przez niego działalność podlegała regulacjom Prawa geologicznego i górniczego. Zgodnie z art. 1 cytowanej ustawy określa ona m. in. zasady i warunki wydobywania kopalin ze złóż. Definicję kopaliny zawiera art. 6 stanowiący w pkt 1, iż złożem kopaliny jest takie naturalne nagromadzenie minerałów i skał oraz innych substancji stałych, gazowych i ciekłych, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą. Z dołączonej do akt sprawy opinii sporządzonej na zlecenie skarżącego "dla określenia przydatności wykorzystania [...] z kamieniołomu w S. do utworzenia podbudowy drogi ekspresowej [...].." przez geologa K. S. w [...] 2003r. opinii sporządzonej na zlecenie policji przez biegłego J. J. w [...] 2005r., czy wreszcie z opinii sporządzonej przez [...] jeszcze w 2001r. wyraźnie wynika, że na terenie działki nr [...] stanowiącej własność skarżącego, jak i na terenie sąsiednich działek było złoże kopaliny, [...] o wysokich parametrach, której pozyskanie mogło przynieść korzyść gospodarczą. Dalej ustalić należy, czy skarżący wydobywał kopalinę, zatem prowadził działalność reglamentowaną wskazanymi wyżej przepisami. W tym miejscu należy przytoczyć kilka definicji zawartych w art. 6 wskazanej ustawy. Otóż zakładem górniczym jest wyodrębniony technicznie i organizacyjnie zespół środków służących bezpośrednio do wydobywania kopaliny ze złoża, w tym wyrobiska górnicze, obiekty budowlane oraz technologicznie związane z nimi obiekty i urządzenia przeróbcze; obszarem górniczym jest przestrzeń, w granicach której przedsiębiorca jest uprawniony do wydobywania kopaliny oraz prowadzenia robót górniczych związanych z wykonywaniem koncesji; terenem górniczym jest przestrzeń objęta przewidywanymi szkodliwymi wpływami robót górniczych zakładu górniczego; wyrobiskiem górniczym jest przestrzeń w nieruchomości gruntowej lub w górotworze powstała w wyniku robót górniczych; robotami górniczymi jest wykonywanie, zabezpieczanie lub likwidowanie wyrobisk górniczych w związku z działalnością regulowaną ustawą – pkt 7 – 11 art. 6. Zgodzić się należy z ustaleniami organów obu instancji, iż na terenie S., na działkach wymienionych w decyzji były wyrobiska górnicze powstałe w wyniku prowadzenia robót górniczych z użyciem koparek (potwierdzają to zdjęcia znajdujące się w aktach sprawy wykonane w różnych okresach czasu), iż z tych wyrobisk pozyskiwano [...] i że był to podstawowy cel prowadzonej tam działalności. Uzyskaną w ten sposób kopalinę skarżący sprzedawał. Ze sporządzonych na jego zlecenie i to przed wszczęciem przez Starostę Ż. postępowania w sprawie, opinii wyraźnie wynika, iż nie miały one na celu uzyskania informacji przydatnych do rekultywacji terenu wyrobisk, lecz zmierzały do ocenienia przydatności [...] do celów budowlanych, a więc poprzez jego wydobycie i sprzedaż do osiągnięcia korzystnego wyniku ekonomicznego. Tej oceny nie zmienia fakt, iż na niewykorzystywaną część wyrobisk, bądź sam skarżący, bądź za jego zgodą ktoś trzeci, zwiózł ziemię. Przywóz ziemi, jeśli zaistniał i tak nie miał zresztą znaczenia dla oceny charakteru prac wykonywanych w czynnych wyrobiskach. Znajdujące się w aktach dokumenty wskazywałyby także na to, że skarżący raczej zainteresowany był stroną ekonomiczną takiego przedsięwzięcia, a nie rekultywacją części wyrobiska, która w jego ocenie miała polegać na zebraniu skarp, a nie zasypaniu wyrobisk ziemią. Poza sporem jest także i to, że skarżący nie uzyskał i właściwie nie ubiegał się o uzyskanie koncesji na wydobywanie kopaliny. Tymczasem w świetle art. 15 ust. 2a. Prawa geologicznego i górniczego na poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin pospolitych, a taka kopaliną jest [...] (art. 5 ust. 2), jeżeli jednocześnie spełnione są odpowiednio następujące wymagania: 1) obszar zamierzonej działalności nie przekroczy powierzchni 2 ha, 2) wydobycie kopaliny w roku kalendarzowym nie przekroczy 20.000 m3, 3) działalność będzie prowadzona bez użycia materiałów wybuchowych wymagana była koncesja udzielona przez starostę. Równocześnie w świetle przytoczonego już art. 104a ten organ koncesyjny był jednocześnie organem nadzorczym władnym wydać decyzje nakazującą wstrzymanie działalności prowadzonej bez wymaganej prawem koncesji. W rozpoznawanej sprawie organem nadzorczym był Starosta Ż., a skoro ustalono, że R. D. prowadził działalność polegającą na wydobywaniu kopaliny pospolitej i nie posiadał koncesji zezwalającej mu na prowadzenie takiej działalności, prawidłowo organ I instancji nakazał mu wstrzymanie tej działalności, a organ odwoławczy utrzymując w mocy tę decyzje nie złamał prawa. Podkreślić także należy, iż kwestie własności działek na których prowadzona była działalność nie miały znaczenia dla wyniku sprawy. Koncesje na wydobywanie kopaliny pospolitej można uzyskać nie będąc właścicielem nieruchomości. Trzeba mieć tylko do niej tytuł prawny. Nadto regulacja zawarta w art. 104a mówi nie o właścicielu nieruchomości, lecz o osobie prowadzącej koncesjonowaną działalność bez wymaganej koncesji. Ta osoba jest jedyna strona postępowania i jedynym adresatem takiego nakazu. Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszeń proceduralnych popełnionych w ocenie skarżącego przez organ odwoławczy zważyć należy, iż skarżący do momentu wydania przez Starostę Ż. decyzji nakazującej mu wstrzymanie działalności prowadzonej w S. aktywnie nie uczestniczył w postępowaniu. Dopiero po wniesieniu odwołania pełnomocnik złożył wnioski dowodowe. Za niezasadny należy uznać argument o pozbawieniu skarżącego prawa do obrony. Sąd podziela argumenty organu odwoławczego zawarte w postanowieniu z [...] r. o braku podstaw do zawieszenia postępowania administracyjnego do czasu ustalenia w postępowaniu karnym legalności prowadzonych przez skarżącego prac na terenie S.. Wynik tego postępowania karnego nie miał wpływu na toczącą się sprawę, nie był rozstrzygnięciem zagadnienia wstępnego. Wręcz odwrotnie regulacja zawarta w art. 104a Prawa geologicznego i górniczego zakłada natychmiastową reakcje organu nadzorczego w przypadku ustalenia, iż prowadzona jest działalność wymagająca uzyskani koncesji wbrew warunkom tej koncesji lub bez jej uzyskania. Zatem ten organ nadzorczy jest w pierwszym rzędzie władny ocenić, czy działalność spełnia warunki wynikające z ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Rozważając prawidłowość postanowienia organu odwoławczego z [...] r. odmawiającego dopuszczenia z zawnioskowanych przez pełnomocnika skarżącego świadków należy w pierwszym rzędzie odnieść się do samego wniosku. Dowodzić można fakty. Tymczasem skarżący w tezie dowodowej stwierdził, iż świadkowie mają wykazać, iż nie wydobywał kopaliny. Taka teza byłą błędna. Mieli również stwierdzić, iż przywoził do S. kamienie i ziemię oraz jaki był charakter prowadzonych przez niego prac. Wniosek nie precyzował tez dowodowych w odniesieniu do każdego ze świadków, nie wskazywał, czy któryś z nich dysponował wiedzą fachową pozwalająca ocenić "charakter prowadzonych przez skarżącego prac". Ustalenie charakteru prac mogło być wynikiem ustalenia wykonywanych prac, a takiej tezy w piśmie pochodzącym od profesjonalnego pełnomocnika nie było. Słusznie również zauważył organ odwoławczy, iż wnioski dowodowe pojawiły się już po przeprowadzeniu rozprawy administracyjnej. W tym miejscu można przytoczyć wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 27 kwietnia 2006sygn. akt SA/Wa 1622/05 (LEX nr 222029) "Organ nie ma obowiązku przeprowadzania dowodu przedstawionego przez stronę, jeżeli w jego ocenie wniosek dowodowy strony dotyczy okoliczności dostatecznie wyjaśnionych w danym postępowaniu. Jednakże obowiązkiem organu w takiej sytuacji jest należyte wyjaśnienie motywów zajętego stanowiska. Organ powinien przedstawić argumenty, którymi kierował się zajmując stanowisko". Organ odwoławczy w postanowieniu z [...] r. wyjaśnił swoje stanowisko w sprawie. Ponadto, jak to już wskazano, fakt przywiezienia, bądź nie na teren wyrobisk ziemi nie wpływał na ocenę charakteru i legalności prowadzonej przez skarżącego działalności w czynnych wyrobiskach. Także zgodzić się należy z argumentacją organu odwoławczego, iż dowód z dokumentów zmierzał do przewlekania postępowania. Skarżący przez blisko dwa lata miał dość czasu, by od swoich kontrahentów uzyskać dokumenty, na które powoływał się w piśmie z [...] 2006r. Przy czym w aktach postępowania już znajdowała się korespondencja dotycząca tych podmiotów. Ponadto wnioski dotyczyły w istocie okresu lat 2000 – 2003. Tymczasem organy oceniały sprawę wg. stanu faktycznego istniejącego w dniu wydania decyzji. W konkluzji należy stwierdzić, iż organ odwoławczy przy wydawaniu decyzji nie naruszył tak prawa materialnego, jak i istotnie nie naruszył prawa w sposób mający wpływ na wynik sprawy. Dlatego skargę, jako niezasadną na podstawie art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło