VI SA/Wa 1166/07

WyrokWSA w Warszawie2007-09-14

Skład orzekający: Olga Żurawska – Matusiak, Grażyna Śliwińska, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy samo oskarżenie o popełnienie przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu, które nie ma bezpośredniego związku z użyciem broni palnej, stanowi wystarczającą podstawę do obligatoryjnego cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską?
Ratio decidendi
Samo oskarżenie o popełnienie przestępstwa, nawet przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu, nie jest wystarczającą przesłanką do obligatoryjnego cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską. Organy policji muszą przeprowadzić indywidualną ocenę całokształtu okoliczności, aby wykazać istnienie uzasadnionej obawy, że posiadacz broni może jej użyć w sposób sprzeczny z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Brak takiej oceny i oparcie się wyłącznie na fakcie postawienia zarzutów stanowi naruszenie przepisów proceduralnych i materialnoprawnych, prowadząc do uchylenia decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący J. S. został pozbawiony pozwolenia na broń palną myśliwską z uwagi na toczące się przeciwko niemu postępowanie karne o przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu (niezachowanie ostrożności przy robotach ziemnych). Organy policji uznały, że sam fakt postawienia zarzutów stanowi uzasadnioną obawę użycia broni w celu sprzecznym z porządkiem publicznym i cofnęły pozwolenie. Skarżący kwestionował obligatoryjność takiej decyzji, wskazując na brak bezpośredniego związku przestępstwa z bronią oraz na potrzebę indywidualnej oceny istnienia obawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Komendanta Głównego Policji oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...]. Stwierdzono, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska – Matusiak Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant Anna Błaszczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 września 2007 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2007 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] marca 2007 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2007 r. nr [...] Komendant Główny Policji po rozpatrzeniu odwołania J. S. (zwanego dalej skarżącym) od decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] marca 2007 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 i art. 268a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego - (tekst jednolity z 2000 r. Dz. U. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) oraz art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jednolity z 2004 r. Dz. U. Nr 52, poz. 525 ze zm.). Podstawę faktyczną stanowiły następujące ustalenia: Pismem z dnia [...] stycznia 2007 r. organ I instancji poinformował skarżącego o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego zmierzającego do cofnięcia mu pozwolenia na broń palną myśliwską wobec uzyskania informacji, iż Prokuratura Rejonowa w B. prowadzi przeciwko niemu postępowanie w sprawie popełnienia przestępstwa z art. 163 § 1 pkt 2 i § 3 k.k., które zakończyło się skierowaniem do Sądu Rejonowego w B. aktu oskarżenia. Skarżący w złożonych wyjaśnieniach podniósł, iż jest wieloletnim członkiem PZŁ oraz koła łowieckiego "S." w B. Podkreślił, iż broń myśliwską przechowuje w szafie metalowej przytwierdzonej do podłoża posiadającej dwa atestowane zamki. Przyznał okoliczność skierowania przeciwko niemu aktu oskarżenia stwierdzając, iż nie zgadza się z jego treścią, bowiem podjęte przez niego działania były zgodne z prawem. Organ I instancji uznał za wystarczającą przesłankę okoliczność, iż strona stoi pod zarzutem popełnienia przestępstwa godzącego w bezpieczeństwo powszechne, by zaliczyć go do kategorii osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, a tym samym cofnąć mu na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy pozwolenia na broń palną myśliwską, co uczynił decyzją z dnia [...] marca 2007 r. W złożonym odwołaniu strona zarzuciła organowi I instancji naruszenie art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji wskazując, iż przepis ten ma charakter fakultatywny, co oznacza brak automatyzmu jego stosowania, nawet jeżeli posiadacz pozwolenia na broń należy do osób objętych dyspozycją art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy. To istnienie uzasadnionej obawy, o której w tym przepisie mowa warunkuje bowiem podjęcie decyzji o cofnięciu pozwolenia na broń. Obawy takiej natomiast wywodzić w żaden sposób nie można, w stosunku do skarżącego, ponieważ jest wieloletnim myśliwym, cieszącym się bardzo dobrą opinią zarówno w PZŁ, w miejscu zamieszkania, jak i wśród swoich zleceniodawców. Zarzucane mu przestępstwo nie ma żadnego związku z posiadaną bronią. Zatem dodatkową i nader krzywdzącą karą byłoby pozbawianie pozwolenia na broń palną myśliwską. Komendant Główny Policji, po przeprowadzeniu postępowania i ponownym rozpatrzeniu sprawy, uznał zaskarżoną decyzję za zasadną. Oskarżenie o zarzucany czyn uznał za przesłankę cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Nie zgodził się z twierdzeniem o fakultatywności art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy stwierdzając, że przepis ma charakter obligatoryjny. W przypadku stwierdzenia, że posiadacz pozwolenia na broń jest osobą, co do której istnieje uzasadniona obawa, że użyje broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego (art. 15 ust. 1 pkt 6) organ Policji cofa pozwolenie na broń (art. 18 ust. 1 pkt 2). Organ odwoławczy przyznał, iż warunkiem podjęcia przez organ decyzji o cofnięciu pozwolenia na broń jest ustalenie, iż w stosunku do jej posiadacza, istnieje uzasadniona obawa, o której w przepisie art. 15 ust. 1 pkt 6 mowa. Katalog okoliczności, w tym przestępstw, których popełnienie lub o których oskarżenie może wzbudzić obawy niezgodnego z prawem użycia broni palnej, nie jest zamknięty. Dyspozycja tego przepisu daje organom Policji możliwość oceny postępowania posiadacza broni, w kontekście dyspozycji art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy, także w przypadku popełnienia innych rodzajów przestępstw, osądzonych prawomocnym wyrokiem skazującym lub o popełnienie których postawiono mu zarzut w postępowaniu karnym. Wskazał, że skarżący stoi pod zarzutem przestępstwa skierowanego przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu, bowiem jest oskarżony o to, że w dniu [...] lipca 2006 r. w R., będąc właścicielem firmy budowlanej, nie zachował reguł ostrożności przy wykonywaniu robót ziemnych [...], czym spowodował zagrożenie dla życia i zdrowia siedmiu osób w nim przebywających. W uzasadnieniu aktu oskarżenia powołano się na opinię biegłego z zakresu budownictwa, z której wynika, iż wykopy w świetle techniki budowlanej dokonano nieprawidłowo, były niezabezpieczone, brak było barier ochronnych, tablic ostrzegawczych informujących o pracach. W opinii tej stwierdzono także, iż główny ciężar odpowiedzialności spoczywał na wykonawcy robót (czyli skarżącym), bowiem nie posiadając stosownych uprawnień nie zawarł umowy o objęciu obowiązków przez kierownika budowy. Zdaniem organu te okoliczności świadczą o braku odpowiedzialności skarżącego, który swoim postępowaniem naraził na uszczerbek życie i zdrowie innych ludzi wskutek zlekceważenia zasad sztuki budowlanej oraz wykonywania prac, do których nie posiadała niezbędnych uprawnień. Rodzaj zarzuconego czynu charakteryzuje się bowiem działaniem polegającym na sprowadzeniu zdarzenia, które zagraża m.in. życiu lub zdrowiu wielu osób. Fakt, iż strona stoi pod zarzutem takiego czynu powoduje, że w ocenie organów Policji nie jest ona wiarygodna co do zgodnego z prawem posiadania i używania broni, a tym samym stwarza uzasadnioną obawę jej użycia w sposób, o którym mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy. W ocenie organu odwoławczego w interesie społecznym nie leży zachowanie stronie pozwolenia na broń, bowiem od osób, które uzyskały tak szczególne, reglamentowane ustawą o broni i amunicji, prawo do posiadania broni, oczekuje się nieskazitelnej postawy, która przejawia się poszanowaniem porządku prawnego. Fakt oskarżenia o przestępstwo, którego następstwem mogły być śmierć lub kalectwo ludzi, takiej postawie strona zaprzecza. Organy Policji wobec osób naruszających porządek prawny czynami takiego rodzaju tj. wymierzonymi w bezpieczeństwo powszechne, stosują bardzo restrykcyjną politykę w zakresie cofania pozwoleń na broń palną. Uważają, że pozwoleń na broń posiadać one nie powinny. Stanowisko takie wynika z konieczności ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, dla których to dóbr potencjalnym zagrożeniem mogą być osoby posiadające pozwolenie na broń, a które stoją pod zarzutem dopuszczenia się czynów łamiących normy prawne. Dlatego dokonana przez organy Policji ocena postępowania strony w kontekście możliwości zachowania jej pozwolenia na broń nie jest dowolna. Podkreślił, że ustawodawca nie związał faktu skazania lub oskarżenia z popełnieniem przestępstwa z użyciem broni palnej. Nie stanowi zatem przeszkody do cofnięcia pozwolenia okoliczność, iż zarzucany stronie czyn nie miał żadnego związku z posiadaną przez nią bronią palną. Zarzucone przestępstwo, a w szczególności jego okoliczności, pozwalają stronę zaliczyć do osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni, co spełnia dyspozycję art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji. Oceny powyższej nie zmienia fakt, iż jest ona pozytywnie postrzegana w miejscu zamieszkania, przez swoich zleceniodawców czy w macierzystym kole łowieckim. Nie eliminuje to bowiem faktu, że strona stoi pod zarzutem takiego rodzaju przestępstwa, z którym organy Policji wiążą obawę, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy. Odnosząc się do zarzutu stosowania niewspółmiernej i dodatkowej kary, podniósł, że cofnięcie pozwolenia jest jedynie konsekwencją administracyjnoprawną, wynikającą z dyspozycji przepisów ustawy o broni i amunicji, gdzie organ nie rozstrzyga o winie czy niewinności posiadacza pozwolenia na broń, nie weryfikuje się prawidłowości postępowania karnego i zasadności postawienia zarzutu popełnienia przestępstwa oraz zastosowanej kwalifikacji prawnej czynu. Organy Policji działają w postępowaniu administracyjnym jako organy administracji publicznej, stosując przepisy postępowania administracyjnego, a nie karnego. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji: - naruszenie art. 18 ust. 1 pkt 2, w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 i art. 20 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tj. Dz. U. Nr 52 z 2004 r., poz. 325 z późn. zm.), a poprzez to również art. 42 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, - naruszenie art. 77 § 1 k.p.a., poprzez brak wyczerpującego materiału dowodowego na to, że skarżący może użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego , wnosząc o uchylenie jej w całości. Wskazał, że organ odwoławczy przyjmując obligatoryjność cofnięcia pozwolenia na broń skarżącemu na tej podstawie, że przeciwko skarżącemu toczy się postępowanie karne o przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu naruszył poprzez nadinterpretację art. 18 ust. 1, pkt 2, w zw. z art. 15 ust. 1, pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Miał przede wszystkim obowiązek stwierdzić czy zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy względem tej osoby istnieje uzasadniona obawa, że może użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Obligatoryjność cofnięcia pozwolenia na broń powinna dotyczyć osoby ukaranej za jedną z wyżej wymienionych przestępstw, ale nie powinna dotyczyć osoby, co do której postępowanie karne nie zakończyło się prawomocnie. Należało zbadać czy istnieje uzasadniona obawa, że osoba taka może użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Podnosił, że wszczęcie postępowania o jedno z przestępstw wymienionych z art. 15 ust. 1 pkt 6 wyżej cytowanej ustawy nie jest tożsame ani z prawomocnym skazaniem za to przestępstwo, ani też nie jest tożsame z uzasadniona obawą, że oskarżona osoba może użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Takie rozumowanie jest sprzeczne z art. 42 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, gdyż de facto skarżącego bez prawomocnego wyroku karnego traktuje się tak, jakby został już prawomocnie skazany takim wyrokiem. Skarżący zarzucił, że organy administracji państwowej w tej sprawie nie przeprowadziły żadnych autonomicznych ustaleń co do istnienia uzasadnionej obawy, że skarżący może użyć broni w celu sprzecznym z interesami bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Oparły się tylko i wyłącznie na materiałach z postępowania karnego, co stanowi to ewidentne naruszenie art. 77 § 1 k.p.a., co również uzasadnia domaganie się uchylenia zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że dla organów Policji najistotniejszym jest, że skarżący stoi pod zarzutem popełnienia takiego przestępstwa, które stwarza uzasadnioną obawę, że może użyć broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozostawił w tej kwestii żadnych wątpliwości. Przepis art. 163 k.k. ustala odpowiedzialność za sprowadzenie m.in. katastrofy. Jest to czyn wymierzony przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu, a przedmiotem tej odpowiedzialności jest jedynie takie zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób. Dla odpowiedzialności za ten czyn nie jest konieczny skutek w postaci śmierci czy uszczerbku na zdrowiu. Wystarczy samo tylko narażenie na taki skutek, pod warunkiem, że zagrożenie dotyczy wielu osób. Chociaż więc czyn zarzucany stronie usytuowany w kodeksie karnym w rozdziale przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu, to jednak ma ścisły związek z życiem i zdrowiem ludzi i jest pośrednio w to dobro wymierzone. Skarżący będąc właścicielem firmy budowlanej nie zachował ostrożności przy wykonywaniu robót ziemnych [...]. Spowodował tym zagrożenie dla życia i zdrowia siedmiu osób przebywających w tym budynku. Organ wywiódł, iż prawo do posiadania broni jest bowiem uprawnieniem wyróżniającym osobę je posiadającą z ogółu społeczeństwa, przestrzegającą porządku prawnego. Nie jest zatem kwestią obojętną dla sfery bezpieczeństwa i porządku publicznego okoliczność, że posiadacz tak szczególnego, o reglamentowanym dostępie prawa, jakim jest pozwolenie na broń stoi pod zarzutem naruszenia prawa, godzącym w takie dobra jak bezpieczeństwo powszechne. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia konstytucyjnej zasady domniemania niewinności organ Policji stwierdził, że prawnokarna zasada domniemania niewinności nie ma zastosowania na gruncie przepisów administracyjnego prawa materialnego i procesowego. Organ administracji publicznej rozstrzyga bowiem tylko i wyłącznie w zakresie skutków administracyjnoprawnych określonych przepisami ustawy o broni i amunicji w sytuacji, gdy przeciwko posiadaczowi pozwolenia na broń toczy się postępowanie karne o popełnienie przestępstwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Kontrolując zaskarżoną decyzję z punktu widzenia zasady określonej w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), iż sąd administracyjny bada akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi jak i art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanego dalej p.p.s.a., w myśl którego Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm.), który stanowi, że pozwolenie na broń cofa się, jeśli osoba, której pozwolenie wydano, należy do osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 2-6 ustawy. Z kolei art. 15 ust. 1 pkt 6 wyraża zasadę, że pozwolenia na broń nie wydaje się osobom, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw. Nie ulega wątpliwości, że interpretacja przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji musi uwzględniać fakt, że od osób starających się o pozwolenie na posiadanie broni lub posiadających takie pozwolenia należy wymagać bezwzględnego przestrzegania przepisów prawa. Nie można jednakże przy ocenie stanu faktycznego pominąć okoliczności, że skarżący - przed zarzucanym mu czynem - posiadał wszelkie przymioty osoby przestrzegającej porządku prawnego i spełniał kryteria niezbędne do udzielenia mu pozwolenia na posiadanie broni palnej myśliwskiej do celów łowieckich i sytuacja ta trwała przez ostatnie 20 lat. Innymi słowy oznacza to, że naruszenie porządku prawnego przez osobę już posiadającą pozwolenie na broń, czyli dotychczas nie wchodzącą w konflikt z prawem, musi i powinno podlegać ocenie z punktu widzenia istnienia uzasadnionej obawy użycia broni w celach sprzecznych z ustawą. Nie wystarczy skwitować, jak organ w zaskarżonej decyzji, że uzasadnioną obawą użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego jest sam fakt zarzuconego przestępstwa, a szczególnie jego okoliczności. Ustawodawca wyraźnie określił, że istnienie obawy o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji musi być uzasadnione. Nie jest bowiem sporne, że zarzut oskarżenia w toczącym się postępowaniu obejmuje niezachowanie ostrożności przy wykonywaniu robót ziemnych [...]. W świetle podstawy materialnoprawnej zaskarżonej decyzji oskarżenie o czyn godzący w bezpieczeństwo powszechne na skutek błędu w sztuce budowlanej nie zwalnia organów policji od wnikliwej oceny całego materiału dowodowego i zawarcia jej w uzasadnieniu poprzez wskazanie przekonywujących argumentów co do zaistnienia obawy, że skarżący, który posiada bezkolizyjnie z prawem, od 20 lat pozwolenie na broń palną myśliwską - obecnie musi być pozbawiony tego uprawnienia wobec obawy zagrożenia, że użyje jej w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego. Niewątpliwie obawa ta wynikać powinna z okoliczności i rodzaju popełnionego czynu, o jaki jest oskarżony. Dopiero przekonywujące argumenty przemawiające za powiązaniem nagannego, sprzecznego z prawem postępowania skarżącego z obawą, czyli uzasadnionymi wątpliwościami co do dalszego, bezpiecznego dla porządku prawnego pozostawienia w jego ręku broni palnej – pozwolą zaliczyć go do osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni. Nie ulega wątpliwości, na co zwrócił uwagę organ, że zarzucany skarżącemu czyn nie ma żadnego związku z posiadaną przez niego bronią. Tym bardziej wnikliwie musi być dokonana ocena zachowania oskarżonego w okolicznościach przypisanego mu czynu. Czy w konkretnym przypadku, na podstawie ustalonych okoliczności czynu - jego umyślności, pospolitości, oczywistego lekceważenia porządku prawnego, postawy w trakcie postępowania - taka szczególna obawa występuje i czy zaistniały wątpliwości co do wiarygodności, odpowiedzialności, rzetelności w przestrzeganiu obowiązujących norm przez skarżącego i czy są uzasadnione, należy do organów Policji. Rolą Sądu jest kontrola, czy ocena ta nie nosi cech dowolności oraz czy przy wydawaniu decyzji nie zostały naruszone przepisy prawa. W rozpoznawanej sprawie należy organowi zarzucić dowolność oceny materiału dowodowego. Nie ulega wątpliwości, że czyn, o który oskarżony jest skarżący nie jest przestępstwem pospolitym, który już na wstępie podważałby walory etyczne jego osoby. Akt oskarżenia oparty jest na opinii biegłego i ze stanowiska skarżącego wynika, że jest ona przez niego kwestionowana, do czego ma prawo. W tych okolicznościach zasadniczą kwestię zakresu odpowiedzialności za doprowadzenie do katastrofy budowlanej przesądzi ostatecznie sąd w postępowaniu karnym. Organy obu instancji nie uzasadniły w sposób dostatecznie przekonywujący, dlaczego już ten etap postępowania karnego i w tego rodzaju sprawie na tyle podważa wiarygodność i zaufanie do skarżącego budowaną przez wcześniejsze 20 lat posiadania broni, że automatycznie stwarza uzasadnioną obawę sprzecznego z prawem z niej korzystania. Zdaniem Sądu, trafny jest zarzut skarżącego, że organy Policji nie przeprowadziły żadnych własnych autonomicznych ustaleń, by przekonywująco wykazać dlaczego ich obawa jest uzasadniona. Sam fakt skierowania aktu oskarżenia w sprawie popełnienia przestępstwa z art. 163 § 1 pkt 2 i § 3 k.k., jak wyżej wskazano, nie wystarcza do uznania, iż taka obawa, o jakiej mowa w art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji jest uzasadniona. Tym samym powstaje wątpliwość, czy organy Policji właściwie zastosowały przepisy prawa materialnego poprzez prawidłowo oceniony całokształt zgromadzonego materiału dowodowego. Automatyzm, wynikający z samego faktu skierowania aktu oskarżenia w sprawie popełnienia przestępstwa niezachowania należytej ostrożności przy wykonywaniu robót ziemnych - w ocenie Sądu - nie wystarcza do uznania, iż uzasadniona jest obawa, że skarżący użyje broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego. Organy nie mogą stosować takiego prostego przełożenia, że każda osoba przeciwko której toczy się postępowanie karne winna mieć cofnięte pozwolenia na broń, w szczególności jeśli zarzut nie dotyczy postępowania karnego o popełnienie przestępstwa wymienionego enumeratywnie w ustawie o broni i amunicji: przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu. W sposób jednoznaczny ustawodawca uznał jako szczególnie naganne, pozwalające na zastosowanie automatyzmu w ocenie osoby, popełnione przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, określone w rozdziale XIX Kodeksu karnego oraz przestępstwa przeciwko mieniu wymienione w rozdziale XXXV. Tym samym ustawodawca uznał, że zarówno skazanie jak i toczące się dopiero postępowanie karne, czyli oskarżenie o wymienione wyżej, pospolite przestępstwa świadczy wprost o tym, że osoba taka nie będzie przestrzegała przepisów ustawy o broni i amunicji. W pozostałych przypadkach kolizji z prawem osób posiadających pozwolenie na broń, które zostały skazane prawomocnym wyrokiem, bądź toczą się przeciwko nim postępowania karne, ustawodawca polecił każdą sprawę rozpoznawać indywidualnie z uwzględnieniem całokształtu okoliczności, które przemawiają za uzasadnioną obawą, przekonują o utracie dotychczasowej wiarygodności i zaufania na tyle, że należy uznać w świetle określonego, łamiącego zasady porządku prawnego zachowania, że w interesie społecznym nie leży pozostawienie broni w ręku tej osoby, bowiem istnieje ryzyko, że może jej użyć niezgodnie z prawem. Każde zatem naruszenie przepisów prawa, a zwłaszcza prawa karnego, musi podlegać ocenie z punktu widzenia istnienia uzasadnionej obawy użycia broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego. Obawa ta musi być realna, wynikać z rzeczywistych przesłanek. W warunkach ustawowej reglamentacji wydawania pozwolenia na broń palną podyktowanej względami bezpieczeństwa i porządku publicznego organy Policji nie mogą dowolnie interpretować przepisów aktów normatywnych regulujących omawianą materię. Na gruncie sprawy niniejszej aktualny pozostaje pogląd przyjęty przez organy obu instancji, iż dyspozycja art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji wskazuje, iż jest to przepis mający charakter obligatoryjny. Wprawdzie sformułowanie "cofa pozwolenie" stanowi podstawę do wydania tzw. decyzji związanej (pozbawionej uznaniowości), niemniej mając na uwadze przepis art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy należy przyjąć, iż taka decyzja ma w pewnym zakresie charakter zbliżony do tzw. decyzji uznaniowej, albowiem w powołanym przepisie ustawodawca posługuje się zwrotami nieostrymi (niedookreślonymi) przy opisie stanu faktycznego uzasadniającego działanie organu (vide: zwrot "interes bezpieczeństwa lub porządku publicznego"). Takie sformułowanie przez ustawodawcę treści przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 przedmiotowego aktu normatywnego nie oznacza dowolności rozstrzygnięcia organów Policji. (...) Cofnięcie pozwolenia na broń winno być wydawane po wszechstronnym i starannym zbadaniu, czy nie zachodzą przeciwwskazania, o których mowa w art. 15 ust. 1 ustawy, albowiem przemawia za tym również ochrona nabytego uprawnienia (vide: wyrok WSA w Warszawie z dnia 2006.04.27, sygn. VI SA/Wa 236/06, LEX nr 222039). Skoro ustawodawca użył tzw. wyrażeń nieostrych organ winien rozważyć całokształt okoliczności, by nie narazić się na uzasadniony - jak w niniejszej sprawie -zarzut dowolności, czy przekroczenia dopuszczalnej granicy swobody interpretacji tych określeń na tle stanu faktycznego niniejszej sprawy, np. dowodów dotyczących cech osobowych skarżącego, opinii, które skwitowane jednym zdaniem - w ocenie Sądu - nie zostały dość wnikliwie rozpatrzone i omówione w uzasadnieniu decyzji przez organy obu instancji. Wszak dla pełnej oceny istotne było, w jaki sposób skarżący dotychczas posługiwał się bronią, czy zagrażał zdrowiu lub życiu innych osób, a zatem czy całokształtem swojego dotychczasowego postępowania stwarza obawę użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku prawnego. W tym zakresie organy obu instancji nie poczyniły żadnych ustaleń, nie dokonały analizy przedłożonych opinii. Należy podkreślić, że gdyby celem ustawodawcy było cofanie pozwolenia na broń palną w każdym przypadku toczącego się postępowania karnego przeciwko osobie posiadającej pozwolenie na broń - to zapewne taki zapis znalazłby się w ustawie. Tymczasem ustawa stanowi o istnieniu uzasadnionej obawy niewłaściwego użycia broni. Nie mogą więc organy stosować prostego przełożenia, że każda osoba skazana winna mieć cofnięte pozwolenia na broń. Każdą sprawę należy rozpoznawać indywidualnie z uwzględnieniem całokształtu okoliczności, z zachowaniem podstawowych zasad postępowania administracyjnego. Tutejszy Sąd już w wyroku z dnia 28 kwietnia 2004 r. poczynił tezę, iż dokonując oceny, czy popełnione przez skarżącego przestępstwo z art. 263 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 z późn. zm.) pozwala na przyjęcie istnienia uzasadnionej obawy, o jakiej mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy, nie można pominąć okoliczności towarzyszących popełnieniu tego przestępstwa. Przy cofnięciu pozwolenia na broń nie można się powoływać jedynie na fakt skazania wyrokiem skazującym, w takich przypadkach niezbędne jest wykazanie bezpośredniego związku między popełnionym przez skarżącego czynem, za który został skazany, i cechami charakteru oraz jego dotychczasowym postępowaniem, które pozwalałoby na zaistnienie obawy, że posiadacz pozwolenia na broń użyje broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa Państwa lub porządku publicznego (sygn. III SA 2258/02, LEX nr 158939). W świetle zasady prawdy obiektywnej określonej w art. 7 k.p.a. organy administracji publicznej, stojąc na straży praworządności oraz dążąc do załatwienia sprawy, mają obowiązek uwzględniać z urzędu interes społeczny i słuszny interes obywatela. Zarzut dowolności rozstrzygnięcia wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonywującej treści (tak m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 1994 r., III ARN 55/94, OSNAPiUS 1995, Nr 7, poz. 83). Uzasadnienie decyzji stanowi jej integralną część i winno odpowiadać wymogom przewidzianym art. 107 § 3 k.p.a. , w tym uzasadnienie faktyczne decyzji powinno zawierać także wskazanie przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Mając powyższe na uwadze, zdaniem Sądu, uznać należy, iż organy obu instancji nie zbadały w sposób wyczerpujący wszystkich okoliczności niniejszej sprawy, czym naruszyły zasady określone w art. 7, 77, 80 i 107 § 3 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając sprawę ponownie organ weźmie pod uwagę powyższe wskazania. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd orzekł jak w wyroku, działając na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W przedmiocie wykonalności zaskarżonych decyzji Sąd orzekł na zasadzie art. 152 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło