I OSK 129/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-12-17
Skład orzekający: Wojciech Chróścielewski, Marzenna Linska-Wawrzon, Małgorzata Pocztarek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania jest prawidłowe, jeśli strona złożyła odwołanie po terminie, ale nie złożyła formalnego wniosku o przywrócenie terminu, a jedynie w skardze do sądu administracyjnego podniosła okoliczności uzasadniające jego przywrócenie?Ratio decidendi
Organ odwoławczy jest zobowiązany stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania, jeśli odwołanie zostało złożone po terminie i nie towarzyszy mu wniosek o przywrócenie terminu. Złożenie odwołania po terminie samo w sobie nie jest równoznaczne z wnioskiem o przywrócenie terminu. Wniosek o przywrócenie terminu musi być złożony w trybie przewidzianym przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, a jego rozpoznanie następuje przed organem, a nie sądem administracyjnym na etapie skargi.Stan faktyczny
M. P. złożył odwołanie od decyzji organu I instancji odmawiającej przyznania zasiłku celowego po upływie ustawowego terminu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie postanowieniem stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, gdyż nie złożono wniosku o jego przywrócenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę M. P. na to postanowienie. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną M. P. od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Chróścielewski Sędziowie Sędzia del. WSA Marzenna Linska-Wawrzon (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Protokolant Tomasz Zieliński po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 3 października 2007 r. sygn. akt II SA/Kr 289/06 w sprawie ze skargi M. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] grudnia 2005r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia dowołania oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 3 października 2007r. sygn. akt II SA/Kr 289/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę M. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] grudnia 2005r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Wyrok powyższy zapadł w następującym stanie prawnym i faktycznym:
Decyzją z dnia [...] października 2005 r., znak: [...], wydaną na podstawie art. 104, art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r. Nr 98 poz. 1071 ze zm.) oraz art. 3 ust. 3 i 4, art. 4, art. 7, art. 8 ust. 1, art. 14, art. 17, art. 36 pkt 1c, art. 39, art. 41, art. 104, art. 106 ust. 1, 4, art. 109 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2004 r. Nr 64 poz. 593 ze zm.), Kierownik Filii Nr 2 Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krakowie odmówił przyznania M. P. świadczenia w postaci zasiłku celowego na dofinansowanie do opłat mieszkaniowych (gazu, prądu, czynszu). W uzasadnieniu tej decyzji Kierownik wskazał, że na podstawie wywiadu środowiskowego oraz w oparciu o dokumentację zgromadzoną w sprawie ustalił, że wnioskodawca prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Jest osobą bezrobotną, zarejestrowaną w GUP z prawem do zasiłku. Dochodem jego jest zasiłek dla bezrobotnych w kwocie 529,70 zł. Podniósł też, że ustawowe kryterium dochodowe kwalifikujące do świadczeń z pomocy społecznej obliczone zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, dla osób prowadzących samodzielne gospodarstwo domowe wynosi 461 zł. Jednak w szczególnie uzasadnionych przypadkach może być przyznany specjalny zasiłek celowy, który nie podlega zwrotowi albo zasiłek celowy pod warunkiem zwrotu części lub całości kwoty zasiłku lub wydatków na pomoc rzeczową (art. 41 ustawy o pomocy społecznej).
Następnie organ podał, że M. P. jest w stałym kontakcie z pracownikiem Ośrodka i regularnie korzysta z pomocy społecznej. I tak w okresie od stycznia do września 2005 r. włącznie otrzymał pomoc w formie zasiłków na łączną kwotę 4385,80 zł.
Kierownik podniósł, że świadczenia z pomocy społecznej stanowią jedynie wsparcie i pomoc w wyjściu z trudnej sytuacji, nie mogą jednak stanowić stałego źródła dochodu czy też alternatywnej formy utrzymania. Organ pomocy społecznej udzielając pomocy materialnej musi mieć na względzie nie tylko potrzeby osób zwracających się o przyznanie pomocy społecznej, lecz również możliwości finansowe ośrodka, a rodzaj, forma i rozmiar świadczenia powinny być odpowiednie do okoliczności uzasadniających udzielenie pomocy finansowej.
Mając na względzie fakt, że skarżący nie wykazuje inicjatywy celem poprawienia swojej sytuacji bytowej, w szczególności nie bierze pod uwagę możliwości wynajmu lub zamiany mieszkania na mniejsze, Kierownik nie znalazł wystarczających przesłanek do przyznania wnioskodawcy pomocy w trybie i na zasadach art. 41 ustawy o pomocy społecznej.
Odwołanie od w/w decyzji wniósł M. P. W dniu [...] grudnia 2005r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie wydało postanowienie
nr [...], którym stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Podstawę prawną tego postanowienia stanowiły przepisy art. 134 w zw. z art. 58 § 1 k.p.a.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł, że zaskarżona decyzja została doręczona M. P. w dniu 11 października 2005 r. (odbiór decyzji został potwierdzony przez niego osobiście podpisem na zwrotnym potwierdzeniu odbioru zaskarżonej decyzji, pozostającym w aktach sprawy). Data ta decyduje o rozpoczęciu biegu terminu do wniesienia odwołania. Kolegium stwierdziło, iż ostatnim dniem, w którym można było skutecznie złożyć odwołanie był dzień 25 października 2005 r. Tymczasem odwołanie od zaskarżonej decyzji wpłynęło do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krakowie w dniu 10 listopada 2005 r., i zostało złożone osobiście przez M. P.; tym samym czternastodniowy termin do wniesienia odwołania od decyzji ustanowiony w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego został przekroczony. Kolegium podało też, że jedyną możliwością skutecznego wniesienia odwołania przy uchybieniu terminowi ustawowemu jest wnioskowanie o przywrócenie tego terminu w trybie art. 58 § 1 i następnych k.p.a. Warunkiem przywrócenia terminu jest złożenie przez zainteresowanego wniosku o jego przywrócenie wraz z dokonaniem czynności, dla której termin był określony i uprawdopodobnienie, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego. W przedmiotowej sprawie nie został złożony taki wniosek.
Skargę na powyższe postanowienie wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie M. P. wskazując, że mieszka w trudnych warunkach, w zagrzybionym mieszkaniu, ma trudną sytuacje finansową i nie może wynająć innego mieszkania. Nie jest w stanie ponieść kosztów na podstawowe potrzeby bytowe. Wniósł też o przywrócenie terminu do złożenia odwołania uzasadniając jego uchybienie trudną sytuacją zdrowotną, która spowodowała, że nie był w stanie zredagować odwołania oraz pójść na pocztę.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko i wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpoznając skargę zważył, co następuje:
Rozstrzygając, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) - w granicach przedmiotowej sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, Sąd uznał, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
W uzasadnieniu Sąd wskazał na treść z art. 134 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania, a postanowienie w tej sprawie jest ostateczne.
Wniesienie przez M. P. odwołania od decyzji organu I instancji spowodowało wszczęcie przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Krakowie postępowania odwoławczego, którego pierwszym etapem był etap badania formalnego. Sąd uznał, że nie budzi żadnej wątpliwości legitymacja odwoławcza skarżącego. Rzeczą organu II instancji było natomiast ustalenie drugiej z przesłanek skutecznego wniesienia przez niego odwołania, a mianowicie zachowania terminu do wniesienia tego środka zaskarżenia. Sąd uznał, że rzeczywiście decyzja organu I instancji została doręczona skutecznie skarżącemu w dniu 11 października 2005 r. Termin do wniesienia przez niego odwołania mijał zatem z dniem 25 października 2005 r. Skarżący tymczasem odwołanie wniósł osobiście w dniu 10 listopada 2005 r., a więc przekroczył czternastodniowy termin przewidziany do wniesienia tego rodzaju środka zaskarżenia. W tym więc względzie Sąd uznał, że organowi odwoławczemu nie można postawić zarzutu naruszenia art. 7 i 77 k.p.a., a stwierdzenie obiektywnej okoliczności uchybienia przez skarżącego terminowi do wniesienia odwołania obligowało Kolegium do wydania postanowienia o uchybieniu terminu, przewidzianego w art. 134 k.p.a. Nie jest to zależne od jego swobodnego uznania, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej, wyrażonej w tym przepisie. Rozpatrzenie bowiem odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony spowodowałoby, że wydana w wyniku tego decyzja byłaby obarczona wadą skutkującą stwierdzenie jej nieważności. Sąd wskazał też, że skarżący nie domagał się przywrócenia uchybionego terminu stosownie do art. 58 i następnych k.p.a.
O zwrocie kosztów Sąd orzekł na podstawie art. 258 § 2 pkt 8 p.p.s.a.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 3 października 2007r. złożył pełnomocnik M. P. wyznaczony w ramach pomocy prawnej, który oparł ją na przesłance wynikającej z art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i zarzucił wyrokowi naruszenie art. 145 § 1 lit. c poprzez nieuwzględnienie skargi, mimo naruszenia przepisów przez organ w toku postępowania administracyjnego i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Krakowie i przyznanie nieopłaconych kosztów postępowania odwoławczego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik przede wszystkim wskazał, że skarżący ubiegał się o zasiłek celowy z uwagi na trudną sytuację materialną, w związku z którą nie jest on w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb bytowych i wykupić niezbędnych leków, a jego zadłużenie czynszowe ciągle wzrasta.
Odnosząc się natomiast do treści samego wyroku pełnomocnik strony skarżącej podniósł, że odwołanie od decyzji organu I instancji zostało przez M. P. złożone natychmiast po ustaniu przyczyny uchybienia terminu. Zwrócił też uwagę na fakt, że skarżący jest osobą, wobec której orzeczono lekki stopień niepełnosprawności i częściową niezdolność do pracy, pozostaje on w stałym leczeniu, co uniemożliwia mu prowadzenie regularnej korespondencji, w tym wniesienie odwołania w ustawowym terminie.
W tym stanie rzeczy stwierdzenie uchybienia terminowi narusza przepis art. 58 § 1 kpa.
Dalej pełnomocnik podniósł, że zastosowanie przez organ negatywnych konsekwencji dla strony działającej bez profesjonalnego pełnomocnika,
a wynikających z błędnego sformułowania pisma w sytuacji, gdy z jego treści i akt sprawy jasno wynika treść żądania i intencja strony (albowiem oczywistym jest, że strona nie składałaby odwołania nie mając intencji skutecznego zaskarżenia decyzji) jest całkowicie sprzeczne z zasadami postępowania administracyjnego –
w szczególności narusza art. 7, 9 oraz art. 77 kpa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 ustawy p.p.s.a. rozpoznaje skargę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym – zdaniem skarżącego – uchybił sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego – wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami, sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko – radcowskim (art. 175 § 1 – 3 p.p.s.a.). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.
Skarga kasacyjna wniesiona w rozpoznawanej sprawie nie w pełnym zakresie odpowiada wskazanym wymaganiom. Powołano w niej bowiem jako podstawę kasacyjną naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. "art. 145 § 1 lit. c" ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, podczas gdy taki przepis nie istnieje. Paragraf 1 art. 145 dzieli się bowiem na punkty, a dopiero punkt 1 zawiera dalszy podział na litery.
Uwzględniając jednak treść całej skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny potraktował to błędne oznaczenie przepisu jako oczywistą omyłkę.
Przechodząc do merytorycznej oceny zarzutów należy poczynić wstępnie uwagi ogólne, co do przepisów proceduralnych, które miały w sprawie istotne znaczenie.
Według autora skargi kasacyjnej, naruszenie przez Sąd I instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. polegało na zaakceptowaniu rozstrzygnięcia organu administracji o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, co było wadliwe, bowiem organ odwoławczy powinien potraktować złożone po terminie odwołanie, jako pismo zawierające jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania.
Zaznaczyć należy, że wyznaczony przez art. 129 kpa 14-dniowy termin do wniesienia odwołania jest terminem zawitym, którego przekroczenie powoduje bezskuteczność wniesionego odwołania. Jest też jednocześnie terminem procesowym, który może zostać przywrócony w trybie przewidzianym przez art. 58 i nast. kpa.
Instytucja przywrócenia terminu stwarza możliwość skutecznego dokonania czynności procesowej przez stronę w sytuacji, gdy upłynął już termin do jej podjęcia. Ma więc na celu usunięcie ujemnych następstw procesowych, wynikłych wskutek uchybienia terminu procesowego (wyrok NSA z 24 listopada 1994 r. sygn. SA/Ka 1230/94). Przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej jest możliwe jednak tylko w przypadku spełnienia wskazanych w art. 58 kpa warunków, a mianowicie złożenia przez zainteresowaną osobę wniosku o przywrócenie terminu w terminie 7 dni od chwili ustania przyczyny, dla której uchybiła terminowi, uprawdopodobnienia, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy oraz jednoczesnego dokonania czynności, której nie dokonała w przewidzianym terminie.
Postępowanie prowadzone w trybie art. 58 i nast. kpa jest postępowaniem wnioskowym. Innymi słowy przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej może nastąpić wyłącznie na wyraźny wniosek osoby zainteresowanej, organy nie mogą w tym zakresie działać z urzędu. Ustawa nie określa formy, w jakiej stosowny wniosek winien być złożony, ważne jest, aby wola zainteresowanego była czytelna i zrozumiała dla organu.
Oczywiście prośba o przywrócenie terminu może być zawarta w oddzielnym piśmie bądź też w treści pisma (odwołania, zażalenia), dla wniesienia którego termin był określony. Istotnym jest, aby zainteresowany miał świadomość, że ma miejsce uchybienie terminu i że od jego woli zależy przywrócenie tego terminu (wyrok NSA z 14 maja 1998 r. sygn. IV SA 1153/96 LEX nr 45637, wyrok NSA z 18 czerwca 1998 r. sygn. I SA/Po 1911/97 LEX nr 33425).
Przeprowadzone przez organ postępowanie wyjaśniające jednoznacznie potwierdziło fakt, że skarżący złożył odwołanie od decyzji I instancji osobiście w siedzibie organu po upływie ustawowego terminu. Okoliczności tych skarżący nie zakwestionował. Analiza akt, w szczególności treści odwołania, wskazuje, że organ odwoławczy prawidłowo przyjął, iż wniosek o przywrócenie uchybionego terminu nie został przez skarżącego złożony. Tym samym nie można zarzucać Sądowi Wojewódzkiemu, że bezpodstawnie zaskarżone postanowienie uznał za legalne. Błędny jest wyrażony w skardze kasacyjnej pogląd, że złożone po terminie odwołanie "samo przez się" zawiera wniosek o przywrócenie terminu. Gdyby tak miało być, zbędne byłyby w ogóle przepisy o przywróceniu terminu dla dokonania konkretnych czynności procesowych, a także bezprzedmiotowe byłyby przepisy przewidujące orzekanie o uchybieniu terminu do wniesienia na przykład odwołania (art. 134 kpa) (wyrok Nasz 28 kwietnia 1998 r. sygn. I SA 1697/97 LEX nr 44497).
Sam fakt dokonania określonej czynności po terminie nie może być podstawą do domniemania, jak twierdzi autor skargi kasacyjnej, że osoba zainteresowana składa wniosek o przywrócenie terminu.
W złożonym odwołaniu brak jest argumentacji usprawiedliwiającej zwłokę i wskazującej na prośbę rozpatrzenia odwołania, mimo przekroczenia terminu. Wola zainteresowanego w tym zakresie nie została wyrażona. Dopiero w skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego podniesiono okoliczności mające uzasadnić przywrócenie terminu do złożenia odwołania.
Dodać przy tym trzeba, że złożenie po terminie odwołania, bez równoczesnego wniesienia prośby o przywrócenie terminu nie jest brakiem odwołania, który nakazywałby wezwanie przez organ wnoszącego do usunięcia braków w trybie art. 64 § 2 kpa (por. orzeczenia NSA IV SA 166/98 LEX 47261, NSA z 28 kwietnia 1998 r. sygn. I SA 1697/97 LEX nr 44497, NSA z 17 października 1997 r. sygn. III SA 681/96 LEX nr 35450).
Zgodzić się trzeba z autorem skargi kasacyjnej, że niewątpliwie strona chciała zaskarżyć decyzję organu I instancji i doprowadzić do wydania korzystnego dla niej orzeczenia. Nie oznacza to jednak, że strona nie była zobligowana do przestrzegania przepisów prawa regulujących tryb zaskarżenia orzeczeń organów administracji zwłaszcza, że o terminie i sposobie zaskarżenia decyzji została wyraźnie pouczona.
Nie bez znaczenia jest również okoliczność, że – jak wynika z akt sprawy – strona skarży liczne decyzje organów pomocy społecznej, zatem trudno przyjąć, że nie posiada wiedzy co do obowiązujących terminów przewidzianych dla składania odwołań. W razie wątpliwości strona mogła uzyskać od organu potrzebne informacje.
Ponadto, gdyby przyjąć, że skarżący rzeczywiście nie posiadał wiedzy co do trybu zaskarżenia decyzji administracyjnych i o tym, że odwołanie złożył po terminie dowiedział się dopiero wskutek doręczenia mu postanowienia Kolegium o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, to ewentualnie można by przyjąć, że w dniu doręczenia mu postanowienia ustała przyczyna, z powodu której uchybił terminowi, czyli ustał brak wiedzy o możliwości wniesienia odwołania w ciągu 14 dni. W związku z tym w ciągu 7 dni skarżący mógł jeszcze złożyć wniosek o przywrócenie terminu, który musiałby zostać rozpoznany przez organ odwoławczy (art. 58 § 2 kpa). Zamiast tego, skarżący od razu skierował skargę na postanowienie Kolegium do sądu administracyjnego I instancji.
Co prawda w skardze zawarł wniosek o przywrócenie terminu, wskazując jednocześnie powody jego uchybienia, ale na etapie postępowania sądowoadministracyjnego wszczynanego wskutek wniesienia skargi, wniosek taki nie może zostać przez sąd rozpoznany (wyrok NSA z 12 września 2001 r. sygn. II SA/Gd 2273/99 LEX nr 76092; wyrok NSA z 11 maja 1998 r. sygn. II SA 235/98 LEX nr 41355).
W świetle ustaleń dokonanych przez organ II instancji skarżący nie podjął właściwych działań zmierzających do skutecznego zaskarżenia decyzji Kierownika MOPS w Krakowie.
Niezasadnie więc autor skargi kasacyjnej zarzuca Sądowi I instancji, że nie dopatrzył się naruszenia przez organ odwoławczy podstawowych zasad postępowania administracyjnego, polegającego na zastosowaniu negatywnych konsekwencji dla skarżącego działającego bez profesjonalnego pełnomocnika.
Zauważyć trzeba, że rzeczywiście art. 9 kpa zobowiązuje organy do należytego i wyczerpującego informowania stron oraz czuwania nad tym, żeby nie poniosły one szkody na skutek nieznajomości prawa, ale jest też pewna granica realizacji tego obowiązku.
W konkretnej sprawie skarżący po prostu nie podjął czynności zgodnych z uzyskanymi informacjami od organów administracji. Sytuacji tej nie zmieniło również późniejsze działanie profesjonalnego pełnomocnika.
W tym stanie rzeczy należy zgodzić się z Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie miało innej możliwości jak tylko wydać na mocy art. 134 kpa postanowienie, w którym stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Organ ma bowiem obowiązek orzec uchybienie terminu do wniesienia odwołania w każdym przypadku, gdy zostało ono złożone po upływie 14-dniowego terminu, pod warunkiem oczywiście, że wraz z odwołaniem nie został złożony wniosek o przywrócenie terminu. Wtedy bowiem w pierwszej kolejności organ ma obowiązek wniosek ten rozpoznać i albo przywrócić termin i odwołanie rozpoznać, albo odmówić przywrócenia terminu i orzec o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
W przedmiotowej sprawie wobec tego, że skarżący wniosku nie złożył, organ po stwierdzeniu obiektywnej okoliczności wniesienia odwołania po terminie, słusznie uczynił wydając od razu postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu (wyrok NSA z 21 marca 1997 r. sygn. SA/Łd 2990/95 LEX nr 29079).
Z tych wszystkich względów na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 – 261 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło