III SA/Lu 463/07

WyrokWSA w Lublinie2007-10-04

Skład orzekający: Jadwiga Pastusiak, Jerzy Marcinowski, Marek Zalewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Rady Gminy odrzucająca wniosek o przeprowadzenie referendum lokalnego, oparta na opinii wskazującej na uchybienia formalne i merytoryczne wniosku, jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność uchwały Rady Gminy odrzucającej wniosek o przeprowadzenie referendum lokalnego. Uznał, że zarzuty dotyczące rozbieżności między powiadomieniem o zamiarze przeprowadzenia referendum a wnioskiem, a także kwestie dotyczące sposobu zbierania podpisów i informowania mieszkańców, nie stanowiły podstaw do odrzucenia wniosku. Sąd podkreślił, że referendum może dotyczyć spraw mieszczących się w kompetencjach gminy, a organ odrzucający wniosek powinien skupić się na treści wniosku i merytorycznych przeszkodach, a nie na przedwczesnych ocenach planów gminy czy niejasnych kwestiach proceduralnych.
Stan faktyczny
Grupa Inicjatywna złożyła wniosek o przeprowadzenie referendum lokalnego w sprawie lokalizacji zakładów przetwórstwa chemicznego oraz składowania i utylizacji odpadów niebezpiecznych. Rada Gminy odrzuciła wniosek na podstawie opinii komisji, która wskazała na rozbieżności między powiadomieniem o zamiarze referendum a wnioskiem, niejasności dotyczące pytań referendalnych i zbierania podpisów, a także przedwczesność pytań w kontekście planów gminy. Skarżący domagał się uchylenia uchwały, argumentując, że zarzuty opinii są bezpodstawne i naruszają konstytucyjne prawo mieszkańców do decydowania w drodze referendum.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały Rady Gminy w całości i zasądził od Gminy na rzecz Grupy Inicjatywnej koszty postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak, Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Marcinowski, Sędzia NSA Marek Zalewski (sprawozdawca), Protokolant Asystent sędziego Małgorzata Syta, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 27 września 2007r. sprawy ze skargi J. P. - pełnomocnika Grupy Inicjatywnej na uchwałę Rady Gminy z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie odrzucenie wniosku o przeprowadzenie referendum lokalnego I. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w całości; II. zasądza od Gminy na rzecz Grupy Inicjatywnej reprezentowanej przez J. P. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem kosztów postępowania. Uchwałą nr [...] z dnia [...], działając na podstawie art. 11, art. 12 i art. 18 ust. 2 pkt 15 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591, ze zm.) Rada Gminy odrzuciła wniosek z dnia 17 lipca 2007 r. o przeprowadzenie referendum lokalnego na terenie Gminy . Skarżący J. P., działając w imieniu Grupy Inicjatywnej powołanej do przeprowadzenia referendum, na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. - Ustawa o referendum lokalnym (Dz. U. Nr 88 poz. 985 ze zm.), wniósł na powyższą uchwałę skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Skarżący domagał się uchylenia zaskarżonej uchwały i zasądzenia kosztów postępowania. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że uchwała Rady Gminy odrzucająca wniosek o przeprowadzenie referendum narusza uprawnienia członków wspólnoty samorządowej do decydowania w formie referendum, o sprawach dotyczących tej wspólnoty, co gwarantuje art. 170 Konstytucji RP. Uchwałę odrzucającą wniosek podjęto w oparciu o opinię, która powołuje się na błędnie interpretowane przepisy ustawy o referendum lokalnym oraz fakty nie mające znaczenia dla rozpatrywania zgodności złożonego wniosku z wymogami ustawowymi. Skarżący wyjaśnił, że w dniu 25 lipca 2007r. jako pełnomocnik Grupy Inicjatywnej, przedstawił zgodnie z art. 12 ust. 1 i 2 ustawy o referendum lokalnym oświadczenie powiadamiające Wójta Gminy o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum. Oświadczenie zawierało wszystkie niezbędne elementy: nazwiska, imiona, adresy zamieszkania, numery ewidencyjne PESEL 24 członków Grupy Inicjatywnej. Oświadczenie zawierało informacje o ustanowieniu pełnomocnictwa wraz z podaniem imienia, nazwiska, adresu zamieszkania pełnomocnika. W oświadczeniu wstępnie określono sprawy mające być przedmiotem referendum poprzez ujęcie ich w formę 2 pytań. Opinia, sporządzona przez komisję powołaną dla sprawdzenia, czy wniosek mieszkańców odpowiada przepisom ustawy o referendum lokalnym w punkcie I podnosi zarzut, że pytania w oświadczeniu nie pokrywają się z pytaniami zawartymi we wniosku i dotyczą zupełnie innych spraw. Zdaniem skarżącego zarzut zawarty w pkt I jest bezpodstawny. Treść pytań została faktycznie zmodyfikowana po konsultacjach Grupy Inicjatywnej z mieszkańcami, lecz istota problemu pozostaje taka sama. Pytanie drugie w oświadczeniu mówi o zakładach przetwórstwa chemicznego i innych zakładach oddziałujących na środowisko. Pytanie drugie we wniosku dotyczy składowania i utylizacji odpadów niebezpiecznych. Zakład składujący i utylizujący odpady niebezpieczne zdaniem skarżącego należy do inwestycji, która oddziałuje na środowisko. Ten rodzaj przedsięwzięcia został wymieniony w § 2 ust. 1 pkt 9 lit. d rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych kryteriów kwalifikowania przedsięwzięć do sporządzania raportu oddziaływania na środowisko. Po dogłębnej analizie problemu, pytanie drugie zostało zawężone do jednego przedsięwzięcia. Grupa Inicjatywna brała pod uwagę opinie mieszkańców i apele, by pytania sformułować w sposób jak najbardziej zrozumiały. Ten fakt w dużej mierze zaważył na ostateczny kształt, jaki przybrały pytania we wniosku. Ustawa o referendum nie nakłada na inicjatora referendum obowiązku postawienia w powiadomieniu, wniosku i na kartach poparcia identycznych pytań. Głównym zadaniem powiadomienia ma być wskazanie władzom gminy problemu, który powstał, dając tym samym możliwość podjęcia dialogu i wypracowania konstruktywnego rozwiązania bez uciekania się mieszkańców do tej właśnie formy demokracji bezpośredniej, jakim jest referendum. Powiadomienie ma jedynie określić sprawę, jest etapem, na którym nie muszą jeszcze zostać wypracowane konkretne pytania, jakie padną na referendum. Wniosek o przeprowadzenie referendum oraz karty poparcia, na których zbierano podpisy mieszkańców dotyczyły dokładnie tych samych spraw. Różnica polegała jedynie na tym, że we wniosku sprawy zostały sformułowane w formie pytań. W pkt I opinii podniesiono zarzut, że z kart poparcia trudno stwierdzić, czy mieszkańcy są za, czy przeciwko problemowi i tezom zawartym we wniosku. Zdaniem skarżącego opiniujący źle rozumieją cel, jakiemu służyć ma zbieranie podpisów na kartach popierających referendum. Udzielenie podpisu na karcie przez mieszkańca jest równoznaczne z udzieleniem poparcia dla inicjatywy referendum. Zadaniem referendum, a nie podpisów na kartach jest rozstrzygnięcie, jak mieszkańcy zapatrują się na postawione problemy. Każda z kart, na których zbierano podpisy zawierała stosowne informacje zgodnie z art. 14 ust. 2 pkt 1 ustawy. Zdaniem skarżącego, zarzut braku współpracy ze strony pełnomocnika Grupy Inicjatywnej z komisją podniesiony w pkt III opinii nie znajduje uzasadnienia na tle okoliczności faktycznych. Dnia 27 lipca 2007 roku podczas prac łączonych komisji pytano go w obecności radcy prawnego o różne kwestie związane z wnioskiem o przeprowadzenie referendum. Skarżący odpowiadał na pytania zadawane przez członków komisji jak również na pytania zadawane przez radcę prawnego, które, zdaniem skarżącego, miały na celu przekonanie go, że referendum jest bezprzedmiotowe. Dnia 30 lipca 2007 r., zaproszony na posiedzenie komisji powołanej w celu sprawdzenia, czy wniosek o przeprowadzenie referendum odpowiada przepisom ustawy, udzielał wyjaśnień i odpowiadał na pytania zadawane przez członków komisji. W dniu 31 lipca 2007 r. otrzymał pismo od komisji, w którym żądano udzielenia odpowiedzi na zadane pytania, odpowiedź na pismo dostarczył w dniu 13 sierpnia 2007 r. do Urzędu Gminy. Dnia 14 sierpnia podczas posiedzenia łączonych komisji, w których uczestniczył jako radny powiadomiono go, że o godzinie 15 rozpocznie się posiedzenie komisji sprawdzającej wniosek i ma być obecny celem składania komisji kolejnych wyjaśnień dotyczących wniosku, lecz ze względu na wcześniej zaplanowane spotkania musiał odmówić. Skarżący stwierdza też, że nie widział sensu dalszego udzielania wyjaśnień, gdyż już w dniu 13 sierpnia z wypowiedzi sekretarza Gminy do prasy lokalnej (Super Tydzień nr [...] dowiedział się, że komisja sporządziła już negatywną opinię dla wniosku. Kwestionowanie w pkt IV opinii autentyczności podpisów oraz sposobu ich zbierania prowadzącego do naruszenia art. 14 ust. 4 ustawy o referendum lokalnym nie zostało poparte żadnymi dowodami. Skarżący dnia 17 lipca 2007 r. złożył wniosek do Wójta Gminy o przeprowadzenie referendum wraz 55 kartami poparcia, które zawierały 851 podpisów (poparcie wniosku wymagało zebrania 10 % podpisów mieszkańców gminy, a więc 566 głosów). Komisja nadzwyczajna nie zakwestionowała żadnego z podpisów, nie zwróciła wniosku wraz z kartami celem usunięcia wskazanych uchybień, nie dała tym samym możliwości zweryfikowania ewentualnych rozbieżności i wątpliwości. Opinia w podsumowaniu zarzuca naruszenie art. 13 ust. 1 i 2 ustawy o referendum, który dotyczy podania do publicznej wiadomości przedmiotu referendum w sposób zwyczajowo przyjęty. Gmina nasza nie ma jednoznacznie przyjętego sposobu podawania informacji do publicznej wiadomości. Może być to zarówno sposób ustny jak i pisemny. Członkowie Grupy Inicjatywnej informowali społeczeństwo o przedmiocie referendum, biorąc udział w zebraniach wiejskich organizowanych w czerwcu i lipcu przez Wójta Gminy , z których protokoły zdaniem skarżącego znajdują się w Urzędzie Gminy. Wykorzystywano każdą okazję, czy to w rozmowach bezpośrednich, czy telefonicznych, aby informować mieszkańców przedstawiając przedmiot referendum. Przed zbieraniem podpisów na tablicach informacyjnych rozwieszono informacje dotyczące referendum. Zebranie tak dużej ilości podpisów, może już samo w sobie świadczyć, że przedmiot referendum został podany mieszkańcom do publicznej wiadomości. Zdaniem skarżącego, zarzuty zawarte w pkt II oraz pkt V opinii nie dotyczą wniosku, nie dają tym samym powodu, do jego odrzucenia. Skarżący wskazuje również, że złamano art. 12 ust. 3 oraz 15 ust. 1 zd. drugie ustawy o referendum lokalnym, gdyż Wójt nie potwierdziła pisemnie otrzymania oświadczenia oraz nie potwierdziła otrzymania wniosku. Opinia komisji sprawdzającej wniosek została odczytana radnym przed głosowaniem na sesji 16 sierpnia 2007 r. Opinii nie dołączono do projektu uchwały odrzucającej wniosek o przeprowadzenie referendum w związku z czym osobom podejmującym uchwałę nie zapewniono dokładnego zapoznania się z przedmiotem głosowania uniemożliwiając tym samym analizę problemu gwarantującą świadome wyrażenie woli. Zdaniem skarżącego, wniosek mieszkańców gminy odpowiada przepisom ustawy oraz nie prowadzi do rozstrzygnięć sprzecznych prawem, zatem zgodnie z art. 17 ust. 1 organ stanowiący jest związany treścią wniosku i zobligowany do podjęcia uchwały w sprawie przeprowadzenia referendum. Organ gminy wniósł o oddalenie skargi. W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym Rada Gminy powołała ze swego składu komisję do sprawdzenia, czy wniosek mieszkańców odpowiada przepisom ustawy. W dniu 14 sierpnia 2007 r. Komisja wydała opinię, w której stwierdziła, że wniosek o przeprowadzenie referendum zawiera uchybienia, których nie można usunąć i nie spełnia wymogów cyt. wyżej ustawy. Komisja, w skład której weszli radni Gminy wskazała wyraźnie na rozbieżności w zakresie określenia sprawy, której ma dotyczyć referendum, a pytaniami sformułowanymi we wniosku o przeprowadzenie referendum. Fakt ten potwierdzili także sołtysi gminy . Inicjatorzy referendum nie podali mieszkańcom gminy w sposób zwyczajowo przyjęty informacji o zamierzonym referendum, ani też nie sformułowali pytania czy pytań dotyczących przedmiotu referendum. Złożone przez pełnomocnika Komitetu Referendalnego listy poparcia referendum zawierały odpowiednią ważną ilość podpisów, dlatego powołana komisja złożona z radnych nie zwróciła inicjatorowi referendum list do usunięcia uchybień. Wezwała natomiast J. P. jako pełnomocnika Komitetu Referendalnego do złożenia wyjaśnień i do przedstawienia dowodów zgodnie z art. 16 ust. 3 ustawy. Pełnomocnik Komitetu nie wyjaśnił komisji radnych wątpliwości ani nie przedstawił dowodów, uczestniczył jedynie w części posiedzeń tej komisji. Pytania wskazane we wniosku o przeprowadzenie referendum z dnia 17 lipca 2007 r. dotyczą zagadnień szczegółowo unormowanych ustawą z dnia 27 kwietnia 2001 roku prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 129 z 2006 r., poz. 902 ze zm.) zawartych od art. 46 do art. 58 tej ustawy. Pełnomocnik Komitetu Referendalnego orientuje się w planach i poczynaniach Rady Gminy co do wszelkich inwestycji na terenie całej gminy i wie, że Rada Gminy nie zamierza obarczać społeczności lokalnej usytuowaniem przemysłu chemicznego i utylizacji odpadów na terytorium gminy. Składowanie odpadów w postaci zdejmowanego z dachów eternitu jest obowiązkiem Gminy i wynika z obowiązujących przepisów. Pytania zawarte we wniosku o przeprowadzenie referendum są przedwczesne, bowiem Gmina nie planowała ani nie rozpoczynała postępowania w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia, które w sposób negatywny mogłoby oddziaływać na środowisko ani nie zlecała sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, o którym mówi Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257 z 2004 roku poz. 2573). Przeprowadzenie referendum lokalnego, co do pytań zawartych we wniosku z dnia 17 lipca 2007 r. prowadzi do rozstrzygnięcia sprzecznego ze stanem faktycznym, obowiązującym prawem i narusza przepis art. 17 ust. 1 ustawy o referendum. Z tych też względów skarga jako bezpodstawna nie powinna być uwzględniona. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: skarga zasługuje na uwzględnienie. Zagadnienie referendum lokalnego ujęte jest w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, która w art. 170 stanowi, że "Członkowie wspólnoty samorządowej mogą decydować, w drodze referendum, o sprawach dotyczących tej wspólnoty, w tym o odwołaniu pochodzącego z wyborów bezpośrednich organu samorządu terytorialnego". Zasady i tryb przeprowadzania referendum ustrojodawca pozostawił do uregulowania w drodze zwykłej ustawy. Obecnie obowiązuje w tej mierze ustawa z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym (Dz. U. Nr 88, poz. 985 ze zm.), która zastąpiła poprzednio obowiązującą ustawę z dnia 11 października 1991 r. o referendum gminnym (Dz. U. z 1996 r. Nr 84, poz. 386). W myśl art. 2 ust. 1 ustawy o referendum lokalnym mieszkańcy jednostki samorządu terytorialnego jako członkowie wspólnoty samorządowej wyrażają w drodze głosowania swoją wolę, co do sposobu rozstrzygania sprawy dotyczącej tej wspólnoty, mieszczącej się w zakresie zadań i kompetencji organów danej jednostki lub w sprawie odwołania organu stanowiącego tej jednostki. Ustęp 2 tego przepisu stanowi zaś, że referendum polega na udzieleniu na urzędowej karcie do głosowania pozytywnej lub negatywnej odpowiedzi na postawione pytanie lub pytania w zakresie spraw określonych w ust. 1 albo na dokonaniu wyboru pomiędzy zaproponowanymi rozwiązaniami. W przedmiotowej sprawie wniosek o przeprowadzenie referendum gminnego pochodził od mieszkańców i dotyczył spraw innych niż odwołanie organu stanowiącego. Stosownie do art. 11 ust. 1 pkt 1 z inicjatywą przeprowadzenia takiego referendum może wystąpić pięciu obywateli, którym przysługuje prawo wybierania do rady gminy. Jeszcze przed złożeniem wniosku o przeprowadzenie referendum jego inicjator powiadamia na piśmie przewodniczącego zarządu gminy o zamiarze wystąpienia z inicjatywą w tej sprawie. Powiadomienie takie winno zawierać poza danymi inicjatorów, określenie sprawy, w której ma zostać przeprowadzone referendum (art. 12 ust. 1 i ust. 2). Inicjator referendum, na swój koszt, podaje do wiadomości mieszkańców gminy przedmiot zamierzonego referendum w sposób zwyczajowo przyjęty w danej gminie. Informacja taka powinna zawierać pytanie lub pytania referendum albo warianty zaproponowane do wyboru (art. 13 ust. 1 i 2). Następnie w myśl art. 14 ust. 1 ustawy, w terminie 60 dni od dnia powiadomienia przewodniczącego zarządu gminy o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum jego inicjator zbiera podpisy mieszkańców uprawnionych do wybierania rady gminy, którzy chcą poprzeć inicjatywę w tej sprawie. Podpisy zbiera się na kartach, co do których szczegółowe wymogi w zakresie ich treści wskazuje art. 14 ust. 2 pkt 2 i ust. 4. W powyższym, 60-dniowym terminie inicjator referendum przekazuje przewodniczącemu zarządu gminy pisemny wniosek o przeprowadzenie referendum, który to wniosek powinien zawierać pytanie lub pytania referendum albo warianty zaproponowane do wyboru (art. 15). Zarzut organu dotyczy rozbieżności pomiędzy sformułowaniem "określenia sprawy" w powiadomieniu Wójta gminy o woli przeprowadzenia referendum, a dalszych powiadomieniach o przedmiocie referendum, oraz rozbieżność pomiędzy przedmiotem postulowanego referendum na kartach do głosowania, a pytaniami we wniosku o referendum. Zarzut ten zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie jest uzasadniony. Pytanie we wniosku o przeprowadzenie referendum brzmiało: - czy zgadzasz się na lokalizację zakładów przetwórstwa chemicznego na terenie Gminy - czy zgadzasz się na składowanie i utylizację odpadów niebezpiecznych na terenie Gminy . Natomiast na kartach przeznaczonych do zbierania podpisów mieszkańców z poparciem dla wniosku określono przedmiot referendum za pomocą zdania oznajmującego, podając, że dotyczy ono następujących spraw: - lokalizacja zakładów przetwórstwa chemicznego na terenie Gminy - składowanie i utylizacja odpadów niebezpiecznych na terenie Gminy. Nie ulega wątpliwości, że zagadnienia te są identyczne, choć we wniosku o referendum przybrały postać pytań, zgodnie z wymogiem zawartym w art. 15 ust. 2 ustawy, natomiast karty przeznaczone do zbierania podpisów zawierają informację w przedmiocie zamierzonego referendum, która w świetle art. 14 ust. 2 ustawy nie musi mieć formy pytania. W pierwszej czynności wszczynającej procedurę przeprowadzenia referendum tj. w powiadomieniu z dnia 21 maja 2005 r. Grupa Inicjatywna jako przedmiot referendum określiła sprawy: - budowy zakładu przetwórstwa chemicznego mającego wpływ na środowisko na terenie gminy - zgody na sprzedaż gruntów mienia gminy pod zakład przetwórstwa chemicznego i inne zakłady oddziałujące na środowisko. Powiadomienie to określa sprawę, której ma dotyczyć referendum. O ile drugie zagadnienie (sprzedaż gruntów mienia gminy) później już nie występuje, to pierwsze pytanie dotyczy sedna sprawy, jakim jest zgoda mieszkańców na lokalizacje obiektów związanych z przetwórstwem chemicznym na terenie gminy. Brak precyzji sformułowania na tym wstępnym etapie procedury zmierzającej do przeprowadzenia referendum nie powinien przekreślać szans na bezpośrednie uzyskanie stanowiska mieszkańców, według formuły przewidzianej Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. Niewłaściwe byłoby przywiązywanie zbyt dużej wagi do określenia sprawy w której ma zostać przeprowadzone referendum na wstępnym etapie powiadomienia wójta gminy o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum, gdyż nie bardzo wiadomo, czemu taki formalizm miałby służyć. Ustawa nie precyzuje, co należy rozumieć przez określenie sprawy na tym etapie, nie stawia też konkretnych wymogów takich, jak na późniejszych etapach procedury, gdzie konieczne jest sprecyzowanie przedmiotu referendum, w tym w formie konkretnych pytań. Uznać zatem należy, że "określenie sprawy" w inicjatywnym powiadomieniu (art. 12 ust. 1 pkt 3) nie jest tym samym, co podanie "przedmiotu zamierzonego referendum" w późniejszych ogłoszeniach (art. 13 ust. 1) czy "informacja o zamierzonym referendum" zawierająca konkretne pytanie (art. 13 ust. 2 ustawy), bowiem na tym etapie postępowania następuje jedynie wstępna identyfikacja sprawy, której – po spełnieniu wymogów ustawy – ma zostać przeprowadzone referendum. Trudno też zgodzić się z zarzutem organu, że nie doszło do podania przedmiotu zamierzonego referendum do wiadomości w gminie w sposób zwyczajowo przyjęty, skoro nie wskazuje, jaki jest ten zwyczaj. Gmina nie zakwestionowała wyjaśnień pełnomocnika Grupy, iż informacja została rozplakatowana na terenie gminy. Ponadto fakt zebrania podpisów od więcej niż 10 % mieszkańców gminy świadczy o tym, że sprawa referendum została nagłośniona. Publikacja informacji ma charakter służebny wobec inicjatywy, i nie zastępuje kampanii referendalnej, która rozpoczyna się z dniem podjęcia uchwały organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego i ulega zakończeniu na 24 godziny przed dniem głosowania. Tym samym nie zasługują na uwzględnienie te argumenty Rady Gminy, które odnoszą się do uchybień proceduralnych inicjatorów referendum. Podkreślić też należy, że zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy - organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego podejmuje uchwałę w sprawie przeprowadzenia referendum, jeżeli wniosek mieszkańców spełnia wymogi ustawy oraz nie prowadzi do rozstrzygnięć sprzecznych z prawem. Organ uzasadniając odrzucenie wniosku powinien skupić się na treści wniosku, zaś kwestie proceduralne powinien wziąć pod uwagę o tyle, o ile uchybienia te odbijają się na wniosku (np. nie będzie uznany za prawidłowy wniosek zawierający podpisy złożone z uchybieniem terminu zbierania podpisów, lub złożone na kartach nie zawierających wskazanych w ustawie składników, zatem tego rodzaju uchybienia proceduralne mogą zdekompletować wniosek, lecz same, co do zasady nie dają podstaw do odrzucenia wniosku). Przechodząc do oceny meritum wniosku grupy inicjatywnej i stanowiska organu, Sąd stwierdza, że nie podziela podniesionych w odpowiedzi na skargę zastrzeżeń, uzasadniających zaskarżoną uchwałę. Uzasadnieniem odrzucenia wniosku było to, że pełnomocnik Grupy Inicjatywnej, będący radnym Gminy, orientuje się niewątpliwie w planach i poczynaniach Rady Gminy co do wszelkich inwestycji na terenie całej gminy i wie, że Rada Gminy nie zamierza obarczać społeczności lokalnej usytuowaniem przemysłu chemicznego i utylizacji odpadów na terytorium gminy. Składowanie odpadów w postaci zdejmowanego z dachów eternitu jest jednak obowiązkiem Gminy i wynika z obowiązujących przepisów, a realizacja tego obowiązku na terenie innych gmin jest bardzo kosztowne. Ponadto organ uznał, że pytania zawarte we wniosku o przeprowadzenie referendum są przedwczesne, bowiem Gmina nie planowała ani nie rozpoczynała postępowania w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia, które w sposób negatywny mogłoby oddziaływać na środowisko ani nie zlecała sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Przeprowadzenie zatem referendum lokalnego, co do pytań zawartych we wniosku prowadzi do rozstrzygnięcia sprzecznego ze stanem faktycznym, obowiązującym prawem i narusza przepis art. 17 ust. 1 ustawy o referendum. Stanowisko to nie zasługiwało na uwzględnienie. Dla oceny dopuszczalności zarządzenia referendum gminnego nie jest istotne, czy inicjator ma świadomość co do planów gminy, ani też czy zna treść tych planów. Referendum musi dotyczyć sposobu rozstrzygania sprawy dotyczącej wspólnoty, mieszczącej się w zakresie zadań i kompetencji organów danej jednostki (art. 2 ust.1 ustawy) i tę kwestię należało zbadać, a więc czy decydowanie o lokalizacji zakładów chemicznych oraz sprawy związane z utylizacją odpadów niebezpiecznych należą do zadań i kompetencji gminy. Jeśli referendum dotyczy powyższych kwestii, ustalić należało, czy nie zachodzi wskazana w ustawie przesłanka negatywna, a wiec czy wniosek w sprawie przeprowadzenia referendum nie prowadzi do rozstrzygnięć sprzecznych z prawem (art. 17 ust.1 ustawy). Zgodnie z art. 65 ustawy - jeżeli referendum zakończy się wynikiem rozstrzygającym w sprawie poddanej pod referendum, właściwy organ jednostki samorządu terytorialnego niezwłocznie podejmie czynności w celu jej realizacji. Wskazać więc należy, że kwestia lokalizacji zakładów przemysłowych należy do kompetencji gminy, która ustala plan zagospodarowania przestrzennego na swoim terenie. Mieszkańcom nie przysługuje, w braku odmiennych postanowień statutu gminy, ani inicjatywa uchwałodawcza, ani inicjatywa w zakresie wprowadzenia zmian w planie. Nie ma jednak przeszkód, aby wymusić określone zmiany w drodze referendum, jeśli taka byłaby wola większości mieszkańców gminy. Nie zachodzi tu w każdym razie brak kompetencji gminy dla realizacji wyniku referendum. Podobnie też leży w kompetencjach gminy problematyka składowania i utylizacji odpadów niebezpiecznych - choćby w takim zakresie, jak zajmowanie stanowiska przez wójtów gminy właściwych ze względu na miejsce wytwarzania odpadów niebezpiecznych na wniosek właściwego wojewody, marszałka województwa lub starosty przed wydaniem na rzecz wytwórcy odpadów decyzji o zatwierdzeniu programu gospodarki odpadami niebezpiecznymi, zgodnie z art. 19 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2007 r. nr 39 poz. 251 ze zm.). Stanowisko organu, wyrażone w odpowiedzi na skargę, zarzucające wnioskowi niezgodność z prawem jest więc nieuzasadnione i niezrozumiałe. Organ nie wykazał zatem merytorycznych przeszkód w przeprowadzeniu referendum. Nietrafne jest również przywoływanie przez Organ w odpowiedzi na skargę, dla uzasadnienia odrzucenia wniosku, okoliczności, że pełnomocnik Grupy nie udzielił odpowiedzi na pytania Komisji zadawane mu w ramach żądania dodatkowych wyjaśnień, w trybie art. 16 ust. 2 ustawy. Jak wynika z akt sprawy (pismo Komisji z dnia 30 lipca 2007 r. do Pełnomocnika Grupy Inicjatywnej), Komisja opatrznie zrozumiała swoją rolę zadając pytania, których sens w kontekście badania wniosku o referendum trudno jest znaleźć. Pytania przykładowo dotyczą źródła wiedzy Pełnomocnika na temat zawarty w pytaniach referendalnych, lub tego, czy ogłoszono przetarg nieograniczony na sprzedaż gruntów przez Gminę. Powyższe pytania nie miały związku z weryfikacją zgodności wniosku z ustawą, lecz wykazanie niezasadności lub przedwczesności inicjatywy objętej pytaniem referendalnym. Inne pytania, które możnaby uznać za istotne, są źle sformułowane – np. dlaczego na kartach popierających referendum widnieje ten sam podpis za np. 2 lub 3 różne osoby uwidocznione na liście – przy czym Komisja nie wskazuje, o które podpisy jej chodzi i na której liście, co uniemożliwia ustosunkowanie się do pytania, będącego w gruncie rzeczy zarzutem. Podkreślić należy, że brak ustosunkowania się do pytań Komisji nie skutkuje jeszcze koniecznością negatywnego zaopiniowania i następnie odrzucenia wniosku, natomiast może spowodować brak możliwości zweryfikowania wątpliwości czy wniosek mieszkańców o przeprowadzenie referendum odpowiada przepisom ustawy (art. 16 ust. 2). Mając powyższe na uwadze, działając na podstawie art. 147 § 1 ppsa w związku art. 20 ust. 3 i art. 2 ust. 1 oraz art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym – Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględniając skargę w całości stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały. O zwrocie kosztów Sąd orzekł zgodnie z treścią art. 200 ppsa, zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło