II OSK 1054/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-10-04

Skład orzekający: Maria Czapska-Górnikiewicz, Janina Kosowska, Jerzy Bujko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wymeldowanie osoby z pobytu stałego jest możliwe, jeśli opuściła ona lokal ponad dwadzieścia lat temu, a instytucja meldunku ma charakter wyłącznie rejestracyjny po wyroku Trybunału Konstytucyjnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że po wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającym niezgodność art. 9 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych z Konstytucją, instytucja wymeldowania straciła charakter kontroli legalności pobytu i nabrała charakteru wyłącznie rejestracyjnego. Kluczowe stało się ustalenie faktycznego opuszczenia lokalu bez wymeldowania, a ponad dwudziestoletni okres nieprzebywania w lokalu jest wystarczający do uznania go za opuszczony w rozumieniu przepisów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania W. K. z pobytu stałego. Po rozwodzie i podziale majątku, wkład mieszkaniowy przyznano byłej żonie, która wystąpiła z wnioskiem o wymeldowanie W. K. Organy administracji orzekły o wymeldowaniu, uznając, że skarżący od wielu lat nie zamieszkuje w lokalu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Skarżący twierdził, że opuszczenie lokalu nie było dobrowolne, lecz wynikało z przemocy fizycznej i psychicznej ze strony rodziny.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz Sędzia NSA Janina Kosowska /spr./ Sędzia NSA Jerzy Bujko Protokolant Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 4 października 2007r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 15 marca 2006 r. sygn. akt III SA/Kr 444/04 w sprawie ze skargi W. K. na decyzję Wojewody (...) z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 15 marca 2006 r., sygn. akt III SA/Kr 444/04, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę W. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...], Nr [...], w przedmiocie wymeldowania i jednocześnie zasądził od Skarbu Państwa na rzecz pełnomocnika skarżącego zwrot kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Przedstawiając stan faktyczny rozpoznanej sprawy, Sąd I instancji wskazał, iż zaskarżoną decyzją Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia [...], orzekającą o wymeldowaniu W. K. z pobytu stałego z lokalu Nr (...) przy ul. (...) w K.. Organ I instancji ustalił, że małżeństwo W. K. z Z. K. zameldowaną pod tym samym adresem rozwiązane zostało przez rozwód wyrokiem Sądu Rejonowego dla K. P. z dnia [...], a postanowieniem tego Sądu z dnia [...] w sprawie o podział majątku dorobkowego, wkład mieszkaniowy związany ze spółdzielczym lokatorskim prawem do lokalu mieszkalnego przy ul. (...) przyznano Z. K., która w 2003 r. wystąpiła z wnioskiem o wymeldowanie byłego męża. Organ I instancji ustalając okres, od kiedy W. K. nie zamieszkuje pod wskazanym adresem odniósł się do zebranych dowodów, w tym do wyników kontroli dyscypliny meldunkowej z dnia 6 stycznia 2004 r. oraz do wyjaśnień W. K., który w dniu 4 lutego 2004 r. oświadczył, że nie pamięta od kiedy nie mieszka pod adresem zameldowania, ale na pewno od 1996 r. Oceniając zebrane w sprawie dowody organ I instancji wskazał, iż W. K. z jednej strony twierdził, że od czasu prowadzenia sprawy rozwodowej w 1983 r. żona utrudniała mu zamieszkanie, z drugiej zaś, że nie chce powrócić do miejsca pobytu stałego. W tej sytuacji, uzasadnione było w ocenie organu I instancji przyjęcie, że w niniejszej sprawie spełniona została przesłanka wymeldowania, przewidziana w części pierwszej art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2001 r., Nr 87, poz. 960 ze zm.). Od decyzji Prezydenta Miasta K. odwołanie złożył W. K.. Przyznając, że w przedmiotowym lokalu nie zamieszkuje zarzucił, iż jego opuszczenie spowodowane było nieludzkim traktowaniem przez żonę i dzieci. Podniósł ponadto, iż utrzymanie tego meldunku jest ważne, jeżeli już nie z uwagi na mieszkanie, to na jego wiek i schorzenia. W wyniku rozpoznania odwołania, decyzją z dnia [...], Wojewoda (...) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Przyjmując za własne ustalenia organu I instancji, podkreślił rejestracyjną wyłącznie funkcję instytucji wymeldowania. Za okoliczność bezsporną przyjął, że W. K. nie mieszka od 22 lat pod adresem zameldowania. Odnosząc się do podnoszonej w odwołaniu chęci powrotu do przedmiotowego lokalu, wskazał natomiast, iż w aktualnym stanie prawnym, po rozwodzie i wobec prawomocnego podziału majątku wspólnego, faktyczne zamieszkanie pod adresem zameldowania wymagałoby zgody byłej żony. W świetle powyższego stwierdził, iż skoro pod adresem zameldowania odwołujący się nie przebywa od lat, a zrealizowanie zamiaru zamieszkania w sytuacji prawnej lokalu jest nierealne, to w ustalonym stanie faktycznym decyzja organu I instancji jest uzasadniona. Skargę na decyzję Wojewody (...) złożył W. K.. Nie kwestionując opuszczenia lokalu podniósł, że nie miało ono charakteru dobrowolnego, lecz było następstwem nieludzkiego traktowania go przez żonę, jej krewnych oraz obecnie dorosłe już dzieci. W uzupełniającym zarzuty skargi piśmie procesowym, pełnomocnik skarżącego ustanowiony z urzędu, powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym usunięcie w drodze przymusu fizycznego lub psychicznego z lokalu nie stanowi jego opuszczenia, zarzucił organom administracji publicznej naruszenie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych w związku z art. 7 kpa przez błędne ustalenie, że opuszczenie lokalu w niniejszej sprawie miało charakter dobrowolny. W jego ocenie, organ odwoławczy nie odniósł się zarówno do przesłanki dobrowolności opuszczenia lokalu, jak i nie rozważył drugiej przesłanki wymeldowania, tj. uprawnienia do przebywania w lokalu. Zauważył jednocześnie, iż prawomocne orzeczenie o podziale majątku przesądza wprawdzie o własności lokalu, ale nie o prawie do przebywania w nim. W odpowiedzi na skargę, Wojewoda (...), podtrzymując dotychczasowe stanowisko, wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę, a uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie, podniósł, iż zgodnie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2001 r., Nr 87, poz. 960 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która utraciła uprawnienia wymienione w art. 9 ust. 2 i bez wymeldowania opuściła dotychczasowe miejsce pobytu stałego, albo osoby, która bez wymeldowania się opuściła dotychczasowe miejsce pobytu stałego i nie przebywa w nim co najmniej przez okres 6 miesięcy, a nowego miejsca jej pobytu nie można ustalić. Wskazał, iż w części pierwszej przepis art. 15 ust. 2 powołanej ustawy określa wprawdzie dwie przesłanki, których kumulatywne spełnienie daje podstawę do wymeldowania, tj. utratę uprawnienia do przebywania w lokalu (art. 9 ust. 2) i opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego bez wymeldowania, jednakże zauważył, iż przepis art. 9 ust. 2 powołanej ustawy utracił moc z dniem 19 czerwca 2002 r., tj. z dniem opublikowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K. 20/01 (Dz. U. z 2002 r., Nr 78, poz. 716), stwierdzającego niezgodność tego przepisu ze wskazanymi w nim przepisami Konstytucji RP. W konsekwencji Sąd I instancji podniósł, iż mimo, że w dacie wydania zaskarżonej decyzji przepis art. 15 ust 2 powołanej ustawy w brzmieniu swej pierwszej części odwoływał się do art. 9 ust. 2, doniosłość prawną dla oceny przesłanki wymeldowania z pobytu stałego na podstawie tego przepisu, miała tylko okoliczność faktyczna, polegająca na stwierdzeniu, czy osoba zameldowana na pobyt stały, opuściła miejsce pobytu stałego bez wymeldowania. Instytucja meldunku nabyła bowiem wraz z opublikowaniem przedmiotowego wyroku charakteru wyłącznie rejestrującego stan faktyczny, oderwany od istnienia lub nie istnienia podstaw prawnych do przebywania w lokalu z zamiarem stałego pobytu. Sąd I instancji wskazał jednocześnie, iż pobyt stały w danym lokalu oznacza zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 6 ust. 1 powołanej ustawy). Stałe przebywanie oznacza zaś, jak to wyjaśniono już w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, skoncentrowanie w danym miejscu swoich interesów osobistych i majątkowych, a więc ulokowanie w nim swego centrum życiowego. Zauważył, iż zgodnie z nadal aktualnym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, spełnienie przesłanki opuszczenia mieszkania łączyć należy z dobrowolnością tej czynności z tym, że za równoznaczną z opuszczeniem lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 powołanej ustawy należy uznać nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu, ale i taką sytuację, gdy osoba dotychczas zameldowana została z lokalu usunięta i nie jest do niego dopuszczona, a nie skorzystała ze środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (tak np. w wyrokach NSA z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3078/00 i z dnia 18 kwietnia 2000 r., sygn. akt V SA 1424/99). W świetle powyższego, Sąd I instancji stwierdził, iż podniesione w skardze zarzuty, dotyczące nie uwzględnienia przez organy zachowania przez skarżącego uprawnień do przebywania w lokalu nie mają dla sprawy żadnej doniosłości prawnej. W świetle wyjaśnień skarżącego składanych organom administracji, treści jego odwołania i sporządzonej przez niego osobiście skargi, nie budzi bowiem żadnej wątpliwości prawidłowość ustalenia, że skarżący od wielu lat nie przebywa pod adresem stałego zameldowania i nie tam koncentruje się jego życie osobiste i zawodowe. Zarazem treść tych samych wyjaśnień i pism wskazuje, iż poza pisaniem skarg do Ministra Sprawiedliwości, prokuratury i sądów, skarżący nie zdecydował się na podjęcie przed właściwymi organami postępowań karnych i cywilnych, z których jedne mogłyby prowadzić do przywrócenia mu możności faktycznego korzystania z lokalu, a inne chronić przed agresywnymi zachowaniami, które zdaniem skarżącego były przyczyną "wymuszonego opuszczenia domu". Opisując szereg zachowań skierowanych przeciwko sobie, skarżący nie wskazał jednak jakiejkolwiek konkretnej sprawy przeciwko sprawcy takiej agresji, która mogłaby uwiarygodnić jego twierdzenia. W konsekwencji, Sąd I instancji stwierdził, iż mimo tego, że organ odwoławczy nie odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji bezpośrednio do podnoszonego zarzutu braku dobrowolności opuszczenia lokalu, to na tle zebranego materiału i innych ustaleń zaskarżonej decyzji, uchybienie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W sprawie nie jest bowiem kwestionowane ustalenie, co do ponad dwudziestoletniego okresu, przez który skarżący nie korzysta z lokalu. Taki czasookres, przy nie wskazaniu nawet w skardze dowodów, które w postępowaniu przed organami administracji miałyby świadczyć o niepogodzeniu się z opuszczeniem lokalu i podjętych postępowaniach w celu uczynienia swego centrum życiowego pod adresem stałego zameldowania, dawał natomiast w ocenie Sądu podstawy do przyjęcia, iż istniejący stan faktyczny jest równoznaczny z dobrowolnym opuszczeniem miejsca stałego zameldowania. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę kasacyjną złożył, reprezentowany przez pełnomocnika z urzędu, W. K.. Zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości, jako podstawę skargi kasacyjnej, wskazał: – naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez dowolne przyjęcie, że organy administracyjne prawidłowo oceniły, że dobrowolnie opuścił mieszkanie Nr [...] przy ul. [...] w K. oraz – naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 15 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych poprzez oddalenie skargi pomimo, iż brak było w niniejszej sprawie przesłanek do wymeldowania określonych we wskazanym przepisie oraz przyjęcie, że przepis ten wymaga od uprawnionego podjęcia określonego postępowania sądowego. W oparciu o przytoczone podstawy kasacyjne skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie skargi lub ewentualnie przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, W. K. podniósł, iż Sąd I instancji błędnie interpretuje treść art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych i pomija stan faktyczny ujawniony w sprawie. Zauważył, iż Naczelny Sąd Administracyjny w wielu orzeczeniach podkreślał, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu wskazanego wyżej przepisu jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Przez opuszczenie lokalu należy rozumieć bowiem dobrowolne wyprowadzenie się z dotychczasowego miejsca pobytu stałego, bez dopełnienia obowiązku meldunkowego. Jeżeli zaś strona została usunięta z lokalu w drodze przymusu fizycznego, czy psychicznego, bądź wobec wymiany zamków w drzwiach uniemożliwiono jej dostęp do lokalu, to nie można uznać tego za opuszczenie dotychczasowego miejsca stałego pobytu (tak np. w wyrokach NSA z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00 i z dnia 21 marca 2001 r., sygn. akt V SA 2950/00). W ocenie skarżącego, Sąd I instancji, naruszając dyspozycję art. 7 kpa, błędnie przyjął za udowodnione, że opuścił on miejsce stałego zameldowania z własnej woli oraz, że utracił uprawnienie do pobytu w nim na skutek trwałego opuszczenia spornego lokalu. Zauważył, iż ustalenia te mimo, że mają w sprawie zasadnicze znaczenie, nie zostały należycie ocenione i udowodnione w toku postępowania administracyjnego. Podniósł, iż w jego toku wielokrotnie podkreślał, że nie opuścił przedmiotowego mieszkania dobrowolnie, ale został do tego zmuszony przemocą fizyczną i psychiczną, wobec długotrwałych szykan i w końcu wymiany zamków. Ujawnił też materiał dowodowy potwierdzający jego wersję wydarzeń. Z nieuzasadnionych względów Sąd uwzględnił jednak tylko jego zeznania złożone przed organem I instancji, pomijając jego późniejsze twierdzenia i oświadczenia. Z niewiadomych względów dezawuuje również podjęte przez niego próby obrony swoich praw, podczas gdy nie będąc prawnikiem, nie miał wiedzy jakie konkretne działania powinien podjąć celem ich ochrony. Nie był również pouczany przez żaden z organów prowadzących postępowanie o tym np. jaki pozew i gdzie powinien złożyć. W świadomości przeciętnego obywatela samo zawiadomienie Policji jest natomiast skutecznym środkiem ochrony prawnej. Skarżący zauważył jednocześnie, iż ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych nie precyzuje jakie działania umożliwiają przyjęcie zaistnienia przesłanki braku dobrowolności w opuszczeniu miejsca zamieszkania, w żadnym miejscu nie nakłada również na obywateli obowiązku złożenia konkretnego pozwu jako jedynego dowodu wykazującego brak dobrowolności tego opuszczenia. W konsekwencji, skarżący stwierdził, iż skierowanie sprawy do sądu było uprawnieniem, a nie obowiązkiem. Zauważył ponadto, iż nie zaniedbał dochodzenia swoich praw skoro toczyła się np. jego sprawa o podział majątku przed Sądem Rejonowym dla (...), czego Sąd I instancji nie wziął w ogóle pod uwagę. Zawiadomił także i korzystał z pomocy organów ścigania. Brak skuteczności tych działań nie powinien natomiast przesądzać o dobrowolności opuszczenia lokalu. Niezależnie od powyższego, skarżący zauważył, iż Sąd I instancji sam przyznał, że Wojewoda (...) nie odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do zarzutu braku dobrowolności w opuszczeniu przedmiotowego lokalu. W tej natomiast sytuacji, jego zdziwienie budzi, jak można było uznać za prawidłową i zgodną z prawem decyzję, która całkowicie pomija zasadniczą przesłankę zastosowania art. 15 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, tym bardziej, że Sąd nie prowadził odrębnego postępowania dowodowego w tym zakresie. W konsekwencji, w ocenie skarżącego, Sąd I instancji dowolnie przyjął, że w niniejszej sprawie wystąpiła przesłanka dobrowolności opuszczenia miejsca zamieszkania. Upływ czasu od niedobrowolnego opuszczenia lokalu nie ma natomiast znaczenia, skoro postępowanie o wymeldowanie wszczęto dopiero w 2002 r. Pełnomocnik skarżącego podniósł jednocześnie, iż z wyjaśnień skarżącego wynika, że obecnie nie ma on gdzie mieszkać, nie ma nowego centrum życiowego, korespondencja do niego jest doręczana na adres szkoły podstawowej. Skarżący nigdy nie pogodził się też z wyrzuceniem go z mieszkania Nr (...) przy ul. (...) w K.. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem. W niniejszej sprawie podstawy, na których oparta została skarga kasacyjna, uznać należy za nieusprawiedliwione. W pierwszej kolejności odnieść należy się do zarzutu naruszenia art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zauważyć należy, iż zgodnie z tym przepisem, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozstrzyganie w granicach danej sprawy oznacza, że Sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej, niż ta, w której wniesiono skargę. Brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza natomiast, że Sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu. Granice zaskarżenia z reguły nie pokrywają się bowiem z granicami rozpoznania sprawy przez Sąd. Te ostatnie są zawsze szersze od zakresu zaskarżenia. Dzięki przepisowi art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd I instancji jest zatem nie tylko uprawniony do wykroczenia poza granice zaskarżenia, lecz ma taki obowiązek. Uchybienie temu obowiązkowi stanowi natomiast naruszenie przytoczonego przepisu. Podnieść jednak należy, iż przepis ten jest tak skonstruowany, że powoływanie się w skardze kasacyjnej na jego naruszenie musi być zawsze powiązane z przywołaniem przepisu, którego naruszenia przez organy Sąd I instancji nie zauważył. W niniejszej sprawie, jak wynika z treści uzasadnienia podstaw kasacyjnych, skarżący wiąże naruszenie art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z niewłaściwym zastosowaniem w sprawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2001 r., Nr 87, poz. 960 ze zm.), czego przyczynami były według skarżącego zarówno błąd w ustaleniach faktycznych w zakresie dobrowolności opuszczenia przez niego lokalu, jak i błędna wykładnia wskazanego przepisu. Mając na uwadze powyższe odnieść należy się do zarzutu naruszenia art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Zauważyć należy, iż zgodnie z tym przepisem, według stanu prawnego obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która utraciła uprawnienie wymienione w art. 9 ust. 2 i bez wymeldowania się opuściła dotychczasowe miejsce pobytu stałego, albo osoby, która bez wymeldowania się opuściła dotychczasowe miejsce pobytu stałego i nie przebywa w nim co najmniej przez okres 6 miesięcy, a nowego miejsca jej pobytu nie można ustalić. Z treści przytoczonego przepisu wynika, że wymeldowanie osoby z miejsca stałego pobytu możliwe było w dwóch stanach faktycznych. W niniejszej sprawie, co nie jest kwestionowane, mamy do czynienia z pierwszym z nich. Przed wskazaniem przesłanek, których wystąpienie, warunkowało wymeldowanie osoby z miejsca pobytu stałego na tej podstawie, zauważyć należy, na co wskazywał uwagę również Sąd I instancji, iż stwierdzenie przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności art. 9 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych z art. 52 ust. 1 i art. 83 w związku z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (wyrok z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K. 20/01), oznaczało, że z dniem 19 czerwca 2002 r., przepis art. 9 ust. 2 powołanej ustawy, jako regulacja niekonstytucyjna, nie powinien mieć zastosowania w sprawach meldunkowych. Tym samym, pomimo braku dostosowania treści przepisu art. 15 ust. 2 powołanej ustawy do nowej sytuacji prawnej, nie mógł być on stosowany w części, w jakiej odsyłał do art. 9 ust. 2. Przedmiotowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego spowodowało zatem, iż przesłanka związana z utratą uprawnienia wymienionego w art. 9 ust. 2 powołanej ustawy przestała faktycznie istnieć. Powyższe oznacza natomiast, iż według stanu prawnego obowiązującego na dzień wydania zaskarżonej decyzji, dla wymeldowania osoby z lokalu niezbędne było wyłącznie ustalenie przez organ administracji publicznej, czy osoba opuściła miejsce zameldowania na pobyt stały bez wymeldowania się. Wraz z opublikowaniem przedmiotowego wyroku odpadła bowiem przesłanka wymeldowania związana z utratą prawa do lokalu, a instytucja wymeldowania nabrała wyłącznie rejestracyjnego charakteru. Ewidencja ludności przestała być formą kontroli nad legalnością pobytu, a służyć miała jedynie odzwierciedleniu poprzez rejestrację stanu faktycznego niezależnie od uprawnienia do przebywania w określonym lokalu. W konsekwencji, Sąd I instancji przy ocenie prawidłowości rozstrzygnięcia organów administracji publicznej w niniejszej sprawie prawidłowo ograniczył się do oceny, czy przy wymeldowaniu spełnione zostały wyłącznie pozostałe przesłanki, określone w art. 15 ust. 2 powołanej ustawy. W świetle przytoczonego wyżej przepisu okolicznościami, z którymi ustawodawca wiązał obowiązek wymeldowania był zatem wyłącznie fakt opuszczenia przez osobę miejsca stałego pobytu bez wymeldowania. Zauważyć jednocześnie należy, iż w dacie orzekania przez Sąd brzmienie omawianego przepisu zostało już dostosowane do zmienionego na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego stanu prawnego. Z dniem 1 maja 2004 r. przepis art. 15 ust. 2 powołanej ustawy otrzymał bowiem następujące brzmienie: organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. W niniejszej sprawie, zgodnie z ustaleniami Sądu I instancji, które nie są kwestionowane w skardze kasacyjnej, skarżący od wielu lat nie przebywa pod adresem stałego zameldowania, tj. w lokalu Nr (...) przy ul. (...) w K.. W konsekwencji, przyjąć należy, że nie tam koncentrowało się jego życie osobiste i zawodowe. Ponad dwudziestoletni okres nieprzebywania w lokalu jest natomiast wystarczająco długi, aby można było zasadnie twierdzić, że skarżący opuścił lokal w rozumieniu art. 15 ust. 2 powołanej ustawy. Podkreślić jednocześnie należy, że ewidencja ludności służy wyłącznie rejestracji danych o miejscu pobytu osób. Zameldowanie w lokalu służy zatem jedynie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie tylko faktu pobytu w tym lokalu. Z faktu zameldowania nie wypływają bowiem żadne uprawnienia cywilnoprawne do przebywania w lokalu. Skoro zatem w niniejszej sprawie ustalono w sposób nie budzący wątpliwości, że skarżący nie przebywa od wielu lat (ponad dwudziestu) pod adresem zameldowania na pobyt stały, to brak jest uzasadnienia dla dalszego utrzymywania fikcji meldunkowej w tym przedmiocie, tym bardziej, że w sytuacji, gdyby skarżący za zgodą byłej żony, której obecnie przysługuje prawo do tego lokalu, ponownie by w nim zamieszkał, nic by nie stało na przeszkodzie jego powtórnemu zameldowaniu pod tym adresem. W konsekwencji, rozstrzygnięcie podjęte przez Sąd I instancji w niniejszej sprawie uznać należy za prawidłowe, a zarzuty skargi kasacyjnej za nieskuteczne. Jednocześnie, w związku kwestionowaną przez skarżącego dokonaną przez Sąd I instancji wykładnią art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, zauważyć należy, iż ustawodawca nie sprecyzował w omawianym przepisie jaki charakter ma mieć opuszczenie przez osobę miejsca stałego pobytu oraz w jaki sposób fakt opuszczenia lokalu ma być potwierdzony. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, utrwalił się wprawdzie pogląd, zgodnie z którym spełnienie przesłanki opuszczenia przez zainteresowaną osobę dotychczasowego miejsca pobytu stałego następuje wówczas, gdy jest ono dobrowolne i wynika z jej własnej woli, lecz wypracowane zostało jednocześnie stanowisko, zgodnie z którym o opuszczeniu w rozumieniu art. 15 ust. 2 powołanej ustawy można mówić wówczas, gdy dana osoba nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2000 r., sygn. akt V SA 1424/99, z dnia 22 sierpnia 2000 r., sygn. akt V SA 108/00, z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3078/00). W konsekwencji, każda sprawa meldunkowa wymaga indywidualnego podejścia do okoliczności związanych z opuszczeniem lokalu i działaniami podejmowanymi przez zainteresowanego po jego opuszczeniu. W świetle powyższego, w niniejszej sprawie nie można uznać za dowolne zarówno przyjętej przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku wykładni art. 15 ust. 2 powołanej ustawy, jak i oceny stanu faktycznego, do którego przedmiotowy przepis miał zastosowanie. Zauważyć należy, iż instytucja zameldowania nie może służyć przede wszystkim podtrzymywaniu fikcji przebywania w określonym lokalu. Ewidencja ludności polega bowiem na rejestracji danych o rzeczywistym miejscu pobytu osób (art. 1 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych). Posiadanie aktualnych informacji o miejscu zamieszkania i pobytu umożliwia bowiem racjonalizację szeregu działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego. Obowiązek meldunkowy służy zarówno prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji, jak i ochronie interesów samych zainteresowanych meldunkiem oraz ochronie praw osób trzecich (zob. szerzej w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K. 20/01). W niniejszej sprawie, zgodnie z niekwestionowanym stanem faktycznym w tym zakresie, skarżący nie przebywa w lokalu Nr (...) przy ul. (...) w K. od ponad dwudziestu lat. Trudno jest tym samym uznać przedmiotowy lokal za miejsce jego stałego pobytu. Zauważyć należy, iż zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. W rozpoznawanej sprawie, centrum życiowe skarżącego nie było ulokowane w przedmiotowym lokalu przez ponad dwadzieścia lat. Stosunki pomiędzy nim, a jego byłą żoną i dziećmi nie układały się w tym czasie najlepiej. W tych warunkach trudno jest tym samym opierać się wyłącznie na obecnych oświadczeniach skarżącego o chęci stałego pobytu w przedmiotowym lokalu, tym bardziej, że wcześniej wyrażał on już wolę jego zamiany w celu otrzymania innego z zasobów (...) Spółdzielni Mieszkaniowej. Mając zatem na uwadze fakt długotrwałego niezamieszkiwania skarżącego w lokalu mieszkalnym przy ul. (...) w K., jak również obecną sytuację prawną przedmiotowego lokalu, który w wyniku sprawy o podział majątku dorobkowego przyznany został Z. K. (wkład mieszkaniowy związany ze spółdzielczym lokatorskim prawem do tego lokalu), uznać należy, że w warunkach niniejszej sprawy dalsze podtrzymywanie fikcji meldunkowej będzie sprzeczne z istotą instytucji meldunku. Zauważyć ponadto należy, że podnoszone przez skarżącego kwestie związane z podawanymi powodami opuszczenia lokalu między innymi ze względu na "szykanowanie go" przez jego dzieci, które w chwili, gdy opuszczał lokal miały 2 i 3 lata nie mogą być uznane za wiarygodne, a pozostałe kwestie nie mają znaczenia dla oceny przesłanek wymeldowania w niniejszej sprawie, gdyż jeśli nawet nieporozumienia małżeńskie miały miejsce, to nie zmienia to faktu, że na ponad dwadzieścia lat doszło do opuszczenia przez skarżącego przedmiotowego lokalu i stan ten utrzymuje się do chwili obecnej. Wskazać również należy, iż obecnie, podtrzymanie zameldowania nie będzie oznaczało przywrócenia możności faktycznego korzystania z przedmiotowego lokalu, gdyż temu celowi służyły inne instrumenty prawne, z których skarżący w ciągu tych lat nie skorzystał. W konsekwencji, stwierdzić należy, iż okoliczności faktyczne niniejszej sprawy stanowiły wystarczającą podstawę do zastosowania art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Powyższe oznacza natomiast, iż Naczelny Sąd Administracyjny podziela wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowisko Sądu I instancji co do wykładni i zastosowania tego przepisu. Tym samym, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku. Orzeczenie w przedmiocie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez ustanowionego z urzędu adwokata, reprezentującego skarżącego w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym zostanie wydane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło