VI SA/Wa 1479/07

WyrokWSA w Warszawie2007-10-10

Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Magdalena Bosakirska, Dorota Wdowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kierowca, z którym umowa o pracę została zawarta po dacie kontroli, ale z datą wsteczną, może być uznany za pracownika przedsiębiorcy w momencie kontroli drogowej, a tym samym czy wykonywany przez niego transport może być zakwalifikowany jako przewóz na potrzeby własne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kierowca nie był pracownikiem skarżącej w momencie kontroli, ponieważ sam kierowca oświadczył, że nie jest zatrudniony na umowę o pracę, a umowa o pracę została zawarta po kontroli, mimo wskazania daty wstecznej. Brak zgodnych oświadczeń woli stron w momencie kontroli uniemożliwia uznanie stosunku pracy za nawiązany. W związku z tym, transport nie mógł być zakwalifikowany jako przewóz na potrzeby własne, a nałożona kara pieniężna za wykonywanie transportu drogowego bez licencji była zasadna.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego skontrolował samochód ciężarowy należący do S. P. L. Sp. z o.o., kierowany przez B. J. Kierowca oświadczył, że nie jest pracownikiem spółki, a świadczy usługi na podstawie umowy cywilnoprawnej. Spółka twierdziła, że w dniu kontroli zawarła z kierowcą umowę o pracę z datą wsteczną od 1 stycznia 2007 r. Organy administracji nałożyły karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, uznając, że kierowca nie był pracownikiem w momencie kontroli. Spółka zaskarżyła decyzję, argumentując, że umowa o pracę została zawarta z datą wsteczną i kierowca powinien być traktowany jako pracownik.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Bosakirska (spr.) Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant J. R. po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 października 2007 r. sprawy ze skargi S. P. L. sp. z o.o. z siedzibą w J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2007 r. nakładającą na S. P. L. Sp. z o.o. z siedzibą w J.– dalej zwana skarżącą, karę pieniężną 8000,00 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Do jej wydania doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Dnia 4 stycznia 2007 r., w miejscowości K. na drodze krajowej nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego poddał kontroli drogowej samochód ciężarowy o nr rej. [...], należący do S. P. L. Sp. z o.o. z siedzibą w J. /zwanej dalej spółką/ kierowany przez B. J.. Z protokołu kontroli wynika, że pojazd jechał z miejscowości J. do miejscowości K. po ładunek. Kierowca przedstawił do kontroli m.in. wypis nr 01 zaświadczenia nr [...] na przewozy drogowe na potrzeby własne wystawione dla spółki i wyjaśnił, że nie jest zatrudniony na umowie o pracę w spółce. Organ kontrolny stwierdził, iż przewóz nie spełniał warunków wymaganych dla niezarobkowego przewozu drogowego – przewozu na potrzeby własne, a co za tym idzie kontrolowany przedsiębiorca powinien posiadać licencję na wykonywanie transportu drogowego. Protokół kontroli kierowca podpisał bez zastrzeżeń. Kierowca B. J. przesłuchany w charakterze świadka w dniu kontroli tj. 4 stycznia 2007r. zeznał, iż przewóz wykonuje przedsiębiorca S. P. L. Sp. z o.o. z siedzibą w J.. Ponadto wyjaśnił, że nie jest zatrudniony na umowę o pracę w tej spółce i że świadczy usługi polegające na prowadzeniu pojazdu spółki. Stwierdził, że posiada umowę zawartą ze spółką na świadczenie tych usług i sam odprowadza sobie składki na ZUS. Dodał, że do chwili kontroli nie zawarł żadnej innej umowy ze spółką. Po wszczęciu postępowania skarżąca nadesłała wyjaśnienia, w których podniosła, że w dniu 4 stycznia 2007 r. zawarto z kontrolowanym kierowcą umowę o pracę. Umowa ta obowiązuje od dnia 1 stycznia 2007 r. W tym stanie rzeczy w dniu kontroli pojazdem wykonującym przewóz na potrzeby własne kierowała osoba będąca pracownikiem skarżącej. Do pisma dołączono umowę o pracę zawartą przez skarżącą z B. J. w dniu 4 stycznia 2007 r. na czas określony do dnia 28 lutego 2007r. z zaznaczonym terminem rozpoczęcia pracy 1 stycznia 2007 r. oraz potwierdzenie zgłoszenia ww. pracownika do ubezpieczenia z dnia 5 stycznia 2007r. Decyzją z dnia [...] marca 2007 r. nr [...], na podstawie art. 92 ust. 1, art. 92 ust. 4, 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz. U. nr 204 z 2004r. poz.2088, zwanej dalej utd) oraz lp. 1.1. załącznika do tej ustawy, [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 8000,00 zł. W uzasadnieniu organ wskazał, iż z zebranych w trakcie postępowania dowodów wynika, że w momencie kontroli B. J. nie był pracownikiem zatrudnionym przez stronę, a jedynie kierowcą wykonującym usługę kierowania. W świetle zeznań kierowcy złożonych w trakcie kontroli, w których stwierdził, iż nie jest zatrudniony na umowę o pracę w firmie kontrolowanego, uznać należy, że przedstawiona przez skarżącą umowa o pracę datowana na 4 stycznia 2007 r. sporządzona została po czasie kontroli. Potwierdzają to także wykresówki z których wynika, iż kierowca prowadził kontrolowany pojazd także między 18 grudnia 2006 r. a 3 stycznia 2007 r., co w ocenie organu świadczy o tym, że przedmiotowy przewóz nie spełniał warunków wymaganych dla przewozu drogowego na potrzeby własne, zatem spółka powinna posiadać licencję na wykonywanie transportu drogowego rzeczy. Od tej decyzji spółka odwołała się, wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu wskazała, że w dniu 1 czerwca 2006 r. została już raz ukarana za podobne zdarzenie karą w takiej samej wysokości. Wówczas odwołała się od decyzji, a następnie po nieuwzględnieniu przez organ odwołania, złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. O odrzuceniu skargi przez sąd dowiedziała się telefonicznie w dniu kontroli 4 stycznia 2007 r. i tego samego dnia, znając treść niekorzystnego dla niej rozstrzygnięcia, zawarła umowę z kierowcą z datą od dnia 1 stycznia 2007 r. W jej ocenie mogła zawrzeć umowę o pracę z kierowcą od dnia 15 grudnia 2006 r. tj. od daty negatywnego wyroku sądowego, jednak wyrok ten w tej dacie jeszcze nie był prawomocny, a skarżąca rozważała możliwość jego zaskarżenia. W efekcie wyroku nie zaskarżyła i zawarła z kierowcą umowę o pracę. Wywodziła, że wnosząc środki odwoławcze była przekonana o ich skuteczności i dlatego do czasu wyczerpania tych procedur nie zmieniała statusu kierowcy. Wskazała na niewspółmierność znikomej szkodliwości czynu do kwoty nałożonej kary. Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...] utrzymał decyzję organu I instancji w całości w mocy. Jako podstawę prawną decyzji wskazał art. 138 § 1 pkt. 1 kpa, art. 92 ust. 1 oraz art. 5 utd oraz lp.1.1. załącznika do tej ustawy. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ II instancji wskazał, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż wykonywany w momencie kontroli transport nie mógł zostać zaklasyfikowany jako wykonywanie przewozu na potrzeby własne ponieważ nie spełniał jednego z warunków określonych w art. 4 ust. 4 utd, który definiuje ten rodzaj przewozu, bowiem pojazd nie był kierowany przez pracownika przedsiębiorcy. Organ wskazał, że zgodnie z Kodeksem Pracy pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. B. J. w momencie kontroli nie był pracownikiem skarżącej, gdyż umowa o pracę została z nim zawarta przez spółkę po kontroli drogowej w dniu 4 stycznia 2007r. Nie ma znaczenia, że strony oznaczyły termin rozpoczęcia pracy na dzień 1 stycznia 2007 r., bowiem w chwili kontroli kierowca nie był pracownikiem spółki. Powyższą decyzję spółka zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o jej uchylenie. Zarzuciła decyzji naruszenie prawa materialnego a szczególności ustawy o transporcie drogowym oraz "błędne ustalenie stanu faktycznego, w przedmiocie definicji przewozu na potrzeby własne". W uzasadnieniu powtórzyła argumentację podniesioną w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Ponadto wskazała, że treść przepisów Kodeksu Pracy wyraźnie wskazuje, że to strony w umowie określają termin nawiązania stosunku pracy, a dopiero gdy terminu tego nie określą, umowa zaczyna obowiązywać w dacie jej podpisania. Wolą stron było nawiązanie stosunku pracy od 1 stycznia 2007r. Umowa o pracę jest ważna także przed jej potwierdzeniem na piśmie. Z art. 26 kp nie wynika, że termin nawiązania stosunku pracy musi być po dacie podpisania umowy o pracę, termin ten może być więc określony także przed tą datą. Umowa zawarta w innej formie niż pisemna musi być potwierdzona na piśmie w ciągu 7 dni. Kierowca miał więc status pracownika w dniu 4 stycznia 2007r.. Główny Inspektor Transportu Drogowego, w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie. W uzasadnieniu podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U. nr 153 z 2002r. poz.1269/ sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art.134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 z 2002r. poz.1270/, dalej zwanej p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami. Badając sprawę w powyższy sposób Sąd nie stwierdził naruszenia prawa, skarga jest więc nieuzasadniona. Dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej istotne jest prawidłowe ustalenie, czy kierujący pojazdem B. J. był w dacie kontroli pracownikiem skarżącej. Od ustalenia tej okoliczności zależy bowiem, czy kontrolowany przejazd mógł być zakwalifikowany jako przewóz na potrzeby własne, czy też stanowił transport drogowy wymagający posiadania licencji. W myśl art. 4 p. 3, lit. a utd transport drogowy stanowi każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do prowadzonej działalności gospodarczej niespełniający warunków wymienionych w art. 4 p. 4 ustawy, czyli warunków przewozu na potrzeby własne. Stosownie do art. 4 pkt 4 utd przewozem na potrzeby własne jest każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu załadowanego – rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. W rozpatrywanej sprawie sporne jest jedynie spełnienie warunku z art. 4 p. 4 lit. a utd. Organ powołując się na art. 2 Kodeksu Pracy przyjął, że pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę. Wobec braku definicji "pracownika" w utd posłużenie się definicją z kp jest zasadne. Punktem spornym w sprawie niniejszej jest, czy B. J. był pracownikiem skarżącej w dacie kontroli w sytuacji, gdy umowa o pracę została podpisana później, po kontroli, ale określała termin rozpoczęcia pracy wcześniej - 1 stycznia 2007 r., a więc przed kontrolą. W ocenie Sądu ustalenia organu, co do statusu B. J. w dacie kontroli są prawidłowe. Z jego własnego oświadczenia złożonego w dniu kontroli wynika, że nie był zatrudniony na podstawie umowy o pracę, a świadczy usługi na podstawie umowy o świadczenie usług, sam odprowadza swoje składki na ZUS i żadnej innej umowy ze spółką nie zawierał. Również skarżąca wyjaśniła w piśmie z dnia 18 stycznia 2007 r., że dopiero w dniu 4 stycznia 2007 r. zawarła z kierowcą umowę o pracę. Z tych dowodów wynika wprost, że w chwili kontroli skarżącej i kierowcy nie łączyła umowa o pracę. Umowa ta nie była zawarta ani w formie pisemnej ani w formie ustnej. Rację ma skarżąca, że umowa o pracę nie musi być zwarta dla swej ważności w formie pisemnej i zgodnie z art. 29 kp może być potwierdzona na piśmie później. Jednak, aby można mówić o jej zawarciu musi być spełniony jeden podstawowy warunek: strony muszą sobie oświadczyć wzajemnie wolę zawarcia umowy i ustalić jej podstawowe warunki, w tym termin rozpoczęcia pracy. W wyroku z 13 marca 1997r. (I PKN 43/97, OSNAPiOS z 1997 r. z. 24 poz. 494) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że "Dla umowy o pracę-podobnie jak dla istnienia wszelkich innych umów- niezbędne jest istnienie zgodnych oświadczeń woli stron /.../. Oznacza to między innymi, że trudno uznać, iż dochodzi do nawiązania umowy o pracę, jeżeli strony w ogóle nie mają świadomości, iż taką umowę zawierają." Tymczasem w sprawie niniejszej sam najbardziej zainteresowany umową B. J. wyjaśnił kontrolerowi, że w chwili kontroli nie wiązała go ze spółką umowa o pracę. Skoro sam pracownik nie wiedział jeszcze ani o umowie, ani o łączącym go jakoby ze skarżącą stosunku pracy, to należy uznać, że stosunek pracy między stronami nie został jeszcze nawiązany. Zatem kierowca nie był w chwili kontroli pracownikiem skarżącej, a później zawarta umowa faktu tego nie zmieniła, a jedynie fikcyjnie przesunęła okres związania stron umową o pracę na czas, kiedy w istocie rzeczy jeszcze nie były związane tą umową. W tym stanie rzeczy w ocenie Sądu organ prawidłowo ustalił, że kierowca B. J., który nic nie wiedział o tym, jakoby zawarł ustną umowę o pracę ze skarżącą, nie był w chwili kontroli pracownikiem skarżącej. Przy takich ustaleniach organ prawidłowo zastosował prawo materialne i uznał, że kontrolowany przejazd nie spełniał przesłanki przewozu na potrzeby własne wymienionej w art. 4 p. 4, lit.a. utd polegającej na kierowaniu pojazdem przez pracownika przedsiębiorcy. Skoro wykonywany przewóz nie był przewozem na potrzeby własne, to w związku z treścią powołanego wyżej art. 4 p. 3 lit. a utd - był transportem drogowym; zatem przewóz ten wymagał licencji. Skoro więc prawidłowo organ ustalił, że kontrolowany przejazd był transportem drogowym wykonywanym był bez licencji – zasadnie nałożył karę za wykonywanie transportu drogowego bez licencji. Skarga co do nałożenia kary 8000,00zł za wykonywanie transportu drogowego bez licencji nie jest więc uzasadniona i dlatego na podstawie art. 151 p.p.s.a. uległa oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło