II FZ 606/08
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2008-12-22
Skład orzekający: Sędzia WSA del. Sławomir Presnarowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna, prowadząca działalność gospodarczą i osiągająca dochody, może zostać zwolniona od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnosądowym, jeśli wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla swojego koniecznego utrzymania?Ratio decidendi
Osoba fizyczna ubiegająca się o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnosądowym musi wykazać, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla swojego koniecznego utrzymania. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na wnioskodawcy, który musi przedstawić dane umożliwiające rzetelną ocenę jego sytuacji materialnej i finansowej. Samo osiąganie dochodów z działalności gospodarczej, nawet przy jednoczesnym wykazywaniu strat lub niedoborów w danym okresie, nie przesądza o niemożności poniesienia kosztów sądowych, zwłaszcza gdy dostępne są oszczędności lub inne aktywa.Stan faktyczny
Strona skarżąca D. A. złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej odmowy stwierdzenia nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżąca nie wykazała w sposób należyty, iż nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania. Skarżąca złożyła zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów PPSA, Konstytucji RP oraz Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : Sędzia WSA del. Sławomir Presnarowicz po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia D. A. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 21 października 2008 r. sygn. akt I SA/Łd 694/06 w zakresie przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi D. A. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 27 lutego 2006 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2002 r. postanawia oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 21 października 2008 r., sygn. akt l SA/Łd 694/06, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, zwany dalej WSA, odmówił D. A. przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 27 lutego 2006 roku Nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2002 r. Podstawą prawną powyższego orzeczenia WSA był art. 245 oraz art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. ), określanej dalej, jako p.p.s.a.
Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynikało, że orzeczeniem z dnia 21 czerwca 2007 roku WSA odmówił D. A. przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Zażalenie na to postanowienie Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 19 października 2007 r., sygn. akt II FZ 499/07 roku oddalił. W odpowiedzi na ponowne wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego skarżąca w dniu 12 grudnia 2007 roku złożyła kolejny wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie z całości kosztów sądowych. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątkowym i dochodach wskazała, iż posiada zadłużenie w podatku od nieruchomości za lata 2006 - 2007 na łączną kwotę 10.344 zł, zaś organy administracji publicznej doprowadziły do zniszczenia prowadzonej przez nią działalności gospodarczej. Oświadczyła nadto, iż znajduje się w niedostatku, a środki pozostawione do jej dyspozycji, są co najmniej trzykrotnie niższe, niż minimalny dochód osoby samotnej korzystającej z pomocy opieki społecznej. Podniosła, iż komornik sądowy, wbrew pozwowi, zajął przysługującą jej od byłego klienta wierzytelność na kwotę 2.256,16 zł na poczet kosztów egzekucyjnych dokonanych na podstawie wadliwie wydanego wyroku. Oświadczyła nadto, iż posiada należności od byłego klienta M. G. w kwocie 1.922,24 zł, przeciwko któremu zamierza wnieść pozew o bezpodstawne wzbogacenie, a którego wcześniej nie była w stanie wnieść z uwagi na brak środków na ustanowienie adwokata z wyboru, sama zaś z uwagi na złą sytuację zdrowotną nie była w stanie prowadzić samodzielnie sprawy. W oświadczeniu podniosła nadto, iż samodzielnie prowadzi gospodarstwo domowe, którego miesięczny dochód z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej - doradztwa podatkowego wynosi niespełna 370 zł. Za okres od stycznia do listopada 2007 r. osiągnęła dochód z działalności gospodarczej w wysokości 16.926,15 zł, dochód ten jednakże pomniejszają składki na ubezpieczenie zdrowotne w wysokości 1.754,24 zł, zapłacony podatek dochodowy od osób fizycznych w wysokości 1.417,24 zł, zapłacona rata kredytu w wysokości 7.333, 26 zł oraz opłata za zakupiony program Lex w 2006r. w kwocie 2.354,60 zł. Posiada nadto nieruchomość o powierzchni 828 m2, z budynkiem w budowie wykorzystywanym wyłącznie na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej; oszczędności w kwocie około 3.730,09 dolarów amerykańskich stanowiące zabezpieczenie kredytu zaciągniętego w związku z działalnością gospodarczą oraz wykorzystywany do tej działalności samochód marki Renault Megane Scenie rok produkcji 1997, na którym ustanowiono zastaw bankowy - zabezpieczenie kredytu na działalność gospodarczą. Oświadczyła, że nie posiada innego majątku oraz że posiada środki pieniężne przeznaczone na opłacenie adwokata z wyboru. Wskazała nadto, iż jest osobą schorowaną, wymaga specjalistycznego leczenia, jednakże w związku z trudną sytuacją materialną nie jest w stanie podjąć prawidłowego leczenia oraz wykupienia koniecznych leków, nie przeprowadziła też badań specjalistycznych, gdyż zmuszona była zająć się sprawami sądowymi. Posiada zadłużenie z tytułu Lex za 2008 r. w kwocie 3.513,60 zł, rozłożone przez firmę na raty z początkiem 2008 r. Łączna wysokość zobowiązania wobec tej firmy wynosi 13.857,60 zł. Skarżąca podniosła również, iż przed WSA toczy się kilka spraw z jej skargi, a łączna kwota wpisów sądowych przekracza 2.500 zł, zaś przed sądami powszechnymi toczą się sprawy o odszkodowanie przeciwko Skarbowi Państwa o naruszenie dóbr osobistych, a także sprawa za zniszczenie mienia skarżącej oraz proces o unieważnienie aktów notarialnych, gdzie kwota wpisu wynosi 200.000 zł. W odpowiedzi na wezwanie do uzupełnienia tego wniosku, w piśmie z dnia 29 lutego 2008 r. D. A. wyjaśniła, iż wyłączną właścicielką nieruchomości o powierzchni 893 m2, położonej w L. przy ul. G. 1 oraz przy ul. E. 4 w L. jest jej siostra, postanowieniem Sądu Rejonowego dla Łodzi Widzewa w Łodzi, II Wydział Cywilny z dnia 10 stycznia 2007 roku, zniesiono bowiem współwłasność powyższych nieruchomości i przyznano ich własność bez spłat w całości na rzecz siostry skarżącej. Oświadczyła również, iż nieruchomości te nie mogą zostać zbyte, bowiem stanowią one dorobek całego życia rodziców, a nadto w domu mieszka jej matka, której na stare lata ma ona obowiązek zapewnić spokój. Skarżąca przyznała, że zamieszkuje obecnie u swojej siostry, przy ul. G. 1 i nie jest w stanie określić ponoszonych przez nią kosztów utrzymania. Zmuszona jest, pomimo choroby, pracować od 6 rano nawet do 22 wieczorem, to zaś oznacza, iż nie ma czasu naliczać kosztów wyżywienia, czy zakupu nowej odzieży. Zdaniem skarżącej, fakt uzyskiwania dochodów, wynikających z zeznań podatkowych nie daje podstaw do twierdzenia, iż posiada ona środki finansowe wystarczające do opłacenia toczących się z jej udziałem postępowań przed sądem. Skarżąca wskazała także, że w latach 2005-2006 poniosła koszty inwestycyjne związane z budynkiem położonym przy ul. E. 4 na łączną kwotę 79.702, 53 zł, w tym pochodzące z kredytu bankowego w kwocie 20.000 zł. Skarżąca przedłożyła także rachunek zysków i strat za rok obrotowy 2007 oraz styczeń 2008 roku, w którym wskazała, iż z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej w roku 2007 osiągnęła zysk brutto w kwocie 18.642,91, a przychód w kwocie 21.565,49 zł, co w przeliczeniu na miesiąc daje kwotę 1.797 zł. Na koniec stycznia 2008r. wykazała zaś stratę w kwocie 701,76 zł. W roku 2006 skarżąca uzyskała natomiast, co wynika z załączonego zeznania o wysokości uzyskanego dochodu, przychód w wysokości 96.435,57 zł i poniosła koszty jego uzyskania w kwocie 69.101,16 zł, co dało dochód rzędu 27.334,41 zł, w 2005 zaś osiągnęła przychód w wysokości 101.001,60 zł i poniosła koszty 65.836,32 zł. Skarżąca załączyła nadto pismo G. Banku SA z dnia 13 lutego 2008r. na okoliczność, iż do spłaty pozostała jej kwota 391,39 kapitału oraz że posiada nadpłatę na rachunku pomocniczym w wysokości 276,78 zł, która zostanie uwzględniona przy spłacie zadłużenia.
Postanowieniem z dnia 11 marca 2008 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych, uznając, że skarżąca nie wykazała należycie, iż nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego.
We wniesionym w terminie sprzeciwie od tegoż postanowienia strona skarżąca wniosła m.in. o uchylenie powyższego postanowienia.
WSA w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, odmawiającego D. A. przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych, między innymi podkreślał, że jej wniosek nie zasługuje na uwzględnienie, skarżąca nie wykazała bowiem istnienia przesłanek we wskazanych przepisach, tj. że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku dla siebie. Ze złożonego oświadczenia o stanie majątkowym, zawartego w formularzu PPF oraz kserokopii dokumentów złożonych na wezwanie Sądu, uzupełniających wniosek o przyznanie prawo pomocy oraz sprzeciwu wynika, że z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej skarżąca osiągnęła za okres styczeń - listopad 2007 roku dochód w wysokości 16.926,15 zł, co daje w przeliczeniu na miesiąc w tym okresie kwotę 1.538,74 zł, z nadesłanych zaś za lata ubiegłe zeznań podatkowych wynika, iż w roku 2006 skarżąca uzyskała przychód rzędu 96.435,57, poniosła koszty jego uzyskania w wysokości 69.101,16, co dało jej dochód w wysokości 27.334,41 zł, z kolei rok 2005 zakończyła przychodem w wysokości 101.001,60 zł, ponosząc koszty uzyskania 65.836,32 zł oraz uzyskując dochód w kwocie 35.165,28 zł. W sporządzonym przez skarżącą, a dołączonym do sprzeciwu bilansie zysków i strat za 2007 rok i styczeń 2008 rok wskazała natomiast, iż na koniec 2007r. osiągnęła przychód w wysokości 21.565,49 zł, zysk brutto wyniósł 18.642,91 zł, a po odliczeniu kwoty zapłaconych składek na ubezpieczenie zdrowotne i należnego podatku za 2007 r. - 16.393,63 zł, zaś na koniec stycznia 2008 r. wystąpiła strata w kwocie 701,76 zł. Wskazała również, że ze środków pieniężnych zgromadzonych w 2007 r. pokryła wydatki inwestycyjne, koszty zakupu Lex, raty kredytu oraz wydatki na leczenie w łącznej kwocie 18.572,87 zł, co wskazuje, jak podniosła skarżąca, na niedobór środków w wysokości 2.179,84 zł. Z przedstawionych przez skarżącą wyliczeń wynika nadto, iż "środki pozostające do dyspozycji na koniec miesiąca stycznia" 2008 r. wyniosły 4.112,16 zł, zaś na koniec 2008 r. - 4.760,40 zł. Analiza powyższych danych prowadziła WSA do kilku wniosków. Po pierwsze WSA wskazywał na rozbieżności w podanych przez samą skarżącą danych, co do wysokości osiąganych przez nią dochodów w 2008 r., zwłaszcza w styczniu tego roku. Raz bowiem skarżąca wskazuje na stratę w kwocie 701,76 zł i niedobór środków w kwocie 2.179,84 zł, z drugiej zaś stwierdza, iż na koniec miesiąca stycznia posiadała do dyspozycji środki pieniężne w kwocie 4.112,16 zł. Po drugie wydatki skarżącej zdecydowanie przekraczają wykazany przez nią dochód przy jednoczesnej wskazanej stracie w miesiącu styczniu 2008 r. Tylko powyższe okoliczności nie pozwalają uznać za wiarygodne oświadczenie skarżącej o niemożności poniesienia kosztów sądowych w niniejszej sprawie. Nadto posiadanie nadwyżki środków pieniężnych wydatkowanych nad kwotą osiąganych dochodów, nie tylko, w ocenie WSA, podważa wiarygodność oświadczenia skarżącej, co do wysokości osiąganych dochodów, ale wręcz wskazuje na zatajenie przez skarżącą rzeczywistej wysokości pozostających w jej dyspozycji środków pieniężnych, zgromadzonych chociażby w latach poprzednich. Ponadto, WSA oceniając sytuację materialną skarżącej, podkreślał fakt posiadania przez skarżącą samochodu Renaut Megane Scenie rocznik 1997. Zgodzić się wprawdzie trzeba ze skarżącą, iż kilkuletni samochód nie stanowi żadnego luksusu, nie można jednak zapominać, iż posiada on określoną wartość, jest wykorzystywany, jak przyznała sama skarżąca, do działalności gospodarczej, przyczynia się więc do osiąganego przez skarżącą bieżącego dochodu z prowadzonej nadal, pomimo opisanych trudności związanych z realiami wykonywania pracy zarobkowej, choroby oraz ciążących na skarżącej licznych zobowiązaniach, działalności gospodarczej. Zauważano także, iż skarżąca posiada oszczędności w wysokości 3.730,09 dolarów amerykańskich oraz książeczkę oszczędnościową z kwotą 770,00 zł.
Na powyższe postanowienie D. A. złożyła zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego, wnosząc o:
1. uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie wniosku o przyznanie prawa pomocy Sądowi WSA w Łodzi do ponownego rozpoznania, bądź też zmianę orzeczenia w zakresie przyznania skarżącej prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w postępowaniu przed Sądami obu instancji,
2. stwierdzenie przez NSA z urzędu nieważności postępowania w oparciu o art. 183 § 2 pkt 5 w związku z zbyt późnym rozpoznawaniem jej wniosku o zwolnienie z kosztów sądowych przez Sąd pierwszej instancji.
Zaskarżonemu postanowieniu z dnia 18.09.2007 r. zarzucano:
1. naruszenie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie, że zarówno sytuacja majątkowa i finansowa skarżącej pozwala pokryć koszty sądowe w wysokości 100 zł, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny i przyjęciu, że skarżąca posiada wolne środki pieniężne,
2. naruszenie przepisu art. 45 § 1 Konstytucji RP, poprzez uniemożliwianie skarżącej realizacji obrony jej praw, na drodze sądowej, wobec naruszenia konstytucyjnej zasady prawa do sądu,
3. naruszenie przepisu art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych
wolności sporządzoną w Rzymie w dniu 04.11.1950 roku - (Dz. U. z 1993 roku, Nr 61
poz. 282 ), poprzez nie rozpoznanie wniosku skarżącej bez zbędnej zwłoki oraz wnikliwego i dokładnego uzasadnienia , a tym samym odmówienia jej prawa do sądu.
W uzasadnieniu między innymi wskazywała, że WSA w zaskarżonym postanowieniu odmawiając skarżącej przyznania prawa pomocy w przedmiocie zwolnienia od wpisu od skargi w wysokości 100 zł, oceniając sytuację majątkową i finansową uznał, że skarżąca posiada wolne środki pieniężne, które umożliwiają jej uiszczenie wpisu w kwocie zł 100 zł, nie biorąc pod uwagę to, że skarżąca wnosiła o zwolnienie jej od kosztów sądowych, a nie tylko zwolnienia jej z obowiązku uiszczenia wpisu od skargi. Dalej podkreślała, że obowiązkiem Sądu jest dokonanie wszechstronnej i rzetelnej oceny wskazanych we wniosku okoliczności z uwzględnieniem zasad logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego, dostępnej wiedzy oraz innych elementów, które pozwalają domniemać, że wskazane okoliczności mieszczą się w hipotezie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., bowiem wbrew twierdzeniom WSA przyznanie prawa pomocy nie ma charakteru uznaniowego, a tym samym zwolnienie od kosztów sądowych nie jest uzależnione od tego, czy skarżąca posiada majątek trwały, czy też nie, osiąga wysokie przychody, ani od tego w jaki sposób wykorzystywane są przez nią dochody. Jedynym warunkiem udzielenia zwolnienia od kosztów sądowych jest wykazanie, że skarżąca nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów sądowych postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, natomiast inne okoliczności są nieistotne. Zdaniem skarżącej poglądu zaprezentowanego przez WSA, nie da się pogodzić z konstytucyjnym prawem obywatela do sądu i zasady państwa prawnego ( art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP ). W ocenie skarżącej, okoliczności uprawniające ją do zwolnienia z kosztów sądowych w całości, zostały w dostateczny sposób wykazane. WSA nie wziął pod uwagę najważniejszej okoliczności, że skarżąca nie posiada możliwości uzyskania z posiadanego majątku prywatnego jakiegokolwiek dochodu, gdyż nie sposób, aby nieruchomości prywatne, do tego będące we współwłasności z siostrą, miały stać się przedmiotem obrotu w celu pokrycia kosztów postępowania sądowego, gdyż pozostaje to w sprzeczności z logicznym rozumowaniem i doświadczeniem życiowym. WSA, zdaniem skarżącej również błędnie przyjął, iż fakt, że posiadane oszczędności w postaci 3.730,09 USD stanowiące zabezpieczenie kredytu na działalność gospodarczą, nie może powodować wyłączenia tej okoliczności z oceny majątkowej wnioskodawczyni. WSA nie wziął pod uwagę faktu, że dysponentem tych środków pieniężnych do momentu całkowitej spłaty kredytu nie jest skarżąca, tylko bank wobec istnienia cesji wierzytelności na bank, a co najważniejsze nie uwzględnił spadku kursu dolara i nie możności zagospodarowania tychże środków pieniężnych w odpowiednim czasie. Wbrew zasadom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, w ocenie skarżącej pozostaje twierdzenie WSA, iż posiadanie wierzytelności w stosunku do kontrahentów firmy, jak również zobowiązań świadczy o intensywnym prowadzeniu działalności gospodarczej, a zwłaszcza twierdzenie, iż osiąganie wysokich przychodów świadczy o dobrej kondycji finansowej skarżącej. Wręcz przeciwnie, te okoliczności świadczą o złej kondycji finansowej skarżącej.
Ponadto, skarżąca zwracała uwagę, że WSA oceniając jej sytuację, winien odnieść się nie tylko do uzyskiwania przez nią wysokich przychodów, ale przede wszystkim porównać uzyskane dochody, a nie przychody ze strumieniem niezbędnych wydatków, które ponosi skarżąca oraz istniejącymi zobowiązaniami. Tylko bowiem porównanie realnych dochodów ze strumieniem niezbędnych wydatków, zdaniem skarżącej, upoważniałoby WSA do stwierdzenia, że skarżąca posiada wolne środki pieniężne dla uiszczenia wpisu sądowego. Skarżąca nie podzieliła również stanowiska WSA, że inwestowanie wszystkich wolnych środków pieniężnych w budynek służący do prowadzenia działalności gospodarczej, nie może mieć pierwszeństwa przed obowiązkiem uiszczenia wpisu sądowego, zwłaszcza w sytuacji skarżącej, która po wydaniu wadliwego wyroku w roku 2001, została wyrzucona ze swojej własności na bruk, to jest z budynku postawionego za zgodą wydzierżawiającego w oparciu o ostateczną decyzję administracyjną na dzierżawionym gruncie. W ocenie skarżącej, udostępnienie prawa do sądu w praworządnym państwie prawa, jest czynnikiem ważniejszym, niż zaspokojenie interesu Skarbu Państwa zwłaszcza, w sytuacji nie marnotrawienia przez skarżącą środków pieniężnych i oszczędnego ich gospodarowania kosztem wielu wyrzeczeń. Sąd pierwszej instancji odmawiając zwolnienia od kosztów sądowych nie wziął pod uwagę faktu, że z urzędu znana jest mu okoliczność, iż skarżąca do sądu pierwszej instancji wniosła wiele spraw, od których zobowiązana jest również uiścić koszty sądowe, gdzie łączna kwota na dzień sporządzenia zażalenia wynosi ca 3000,00 zł, jak równie znana jest okoliczność o wielu sprawach skarżącej toczących się przed sądami powszechnymi ( głównie sprawy odszkodowawcze przeciwko Skarbowi Państwa, naruszenie dóbr osobistych przez biegłego, czy też sprawy związane z dzierżawionym gruntem na cele działalności gospodarczej ). Dodatkowo całkowitym milczeniem sąd pierwszej instancji pominął stan zdrowia skarżącej i kosztów związanych z jej leczeniem. Skarżąca podnosił także, że w zaskarżonym postanowieniu występuje wewnętrzna sprzeczność w podejściu sędziów tegoż samego sądu, do sytuacji majątkowej skarżącej, przy rozpoznawaniu jej wniosków o zwolnienie z kosztów sądowych w zbliżonym okresie czasu.
Zdaniem skarżącej, WSA oddalając wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych, kierował się przede wszystkim interesem państwa, pomijając całkowicie interes skarżącej w dochodzeniu jej roszczeń przed sądem, a tym samym naruszył art. 45 § 1 Konstytucji RP i 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, tworząc tamę do sądowego rozpoznawania spraw. Natomiast wolą ustawodawcy jest, aby sądy tak rozstrzygały o kosztach, aby nie tworzyły, bariery dla wniesienia środka zaskarżenia. Ponadto skarżąca podnosiła, że wniosek dotyczący zwolnienia od kosztów sądowych, powinien być rozpoznany przez Sąd bez żadnej zwłoki, przed podjęciem jakichkolwiek czynności procesowych. Zdaniem skarżącej, tak długa zwłoka w rozpoznawaniu wniosków skarżącej, prowadzi do nieważności postępowania z powodu pozbawienia jej możności obrony swych praw. Wbrew temu, co twierdzi WSA, skarżąca podkreśla, że żyje na granicy ubóstwa, nie kupuje odzieży, ubiera się w wysłużone i poniszczone ubrania, które skarżąca miała przed 2001 rokiem, co nawet zauważają klienci biura. Wbrew twierdzeniom sądu w warunkach, jakie stworzyła jej władza publiczna, kwota wykazana we wniosku musi jej starczyć na wyżywienie, biorąc pod uwagę również fakt, że owoce i warzywa ma z działki swojej siostry.
Poza tym WSA zapomina, że w kosztach uzyskania przychodów muszą znajdują się odpisy amortyzacyjne od budynku, w którym prowadzona jest działalność gospodarcza, a które to odpisy mają inne przeznaczenie niż na bieżącą konsumpcję, a taka sytuacja ma już miejsce w przypadku skarżącej.
Skarżąca wnosiła o przedłużenie terminu na ustosunkowanie się do innych również bulwersujących stwierdzeń Sądu wobec faktu, że kolejny raz zmuszona jest przez sądy administracyjne do redagowania pism procesowych w okresie choroby, który to fakt skarżąca ma nadzieję nie będzie kwestionowany przez Sąd, wobec poświadczenia niemożności działania w sprawie przed sądem powszechnym oraz skierowania jej do szpitali.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Przed przystąpieniem do oceny zarzutów zażalenia zbadano, czy w rozpatrywanej sprawie nie zaistniała którakolwiek z przesłanek nieważności określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w przedmiotowej sprawie nie wystąpiła żadna z przyczyn nieważności, wskazywana w przywoływanym unormowaniu. W tej sytuacji nie zachodzi również podnoszona przez stronę skarżącą przesłanka z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. W żadnym bowiem razie, "zbyt późne rozpoznawanie wniosku" skarżącej ( nawet jeżeli ono rzeczywiście miało miejsce ) o zwolnienie z kosztów sądowych przez Sąd pierwszej instancji, nie można utożsamiać z pozbawieniem strony możliwości obrony swych praw. Skarżąca poza sugestią odnośnie przesłanki z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., w uzasadnieniu zażalenia nie wykazała na podstawie czego wywodzi o jej zaistnieniu w danej sprawie.
Stosownie do regulacji z art. 245 p.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Częściowe zwolnienie od opłat lub wydatków może polegać na zwolnieniu od poniesienia ułamkowej ich części albo określonej ich kwoty pieniężnej. Natomiast zgodnie z art. 246 § 1 tejże ustawy przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej, następuje:
1) w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania;
2) w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Wykładnia wyżej przytoczonych przepisów prawa wskazuje, iż to na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z tego prawa. To strona winna wykazać, iż znajduje się w takim położeniu, iż nie jest w stanie wyłożyć niezbędnych kosztów postępowania, i że w tej mierze uzasadniona jest pomoc Państwa. W najnowszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego akcentuje się, iż to na stronie ciąży obowiązek udowodnienia, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy ( zob. postanowienia NSA: z dnia 5 września 2005 r. sygn. akt II FZ 414/05; z dnia 18 lutego 2005 r., sygn. akt OZ 1510/04; z dnia 14 lutego 2005 r., sygn. akt FZ 760/04; z dnia 31 grudnia 2004 r., sygn. akt GZ 146/04; z dnia 19 października 2007 r., sygn. akt II FZ 498/07– nie publikowane ).
Przepisy dotyczące prawa pomocy nie zawierają wyczerpującego katalogu danych, które wnioskodawca powinien przedstawić składając wniosek o przyznanie tego prawa. Zgodnie jednak z art. 252 p.p.s.a., wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien zawierać dokładne dane o stanie majątkowym i dochodach. Zatem wniosek ten powinien obejmować dane, umożliwiające rzetelną ocenę sytuacji materialnej wnioskodawcy.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, iż WSA właściwie ocenił wniosek skarżącej. Słusznie Sąd administracyjny I instancji podkreślał, że warunkiem przyznania stronie prawa pomocy jest wykazanie przez stronę, iż występują przesłanki uzasadniające jej udzielenie. W interesie skarżącego leży zatem przedstawienie tych wszystkich okoliczności, które wskazywać będą na fakt pozostawania w trudnej sytuacji materialnej. Słusznie także podkreślał WSA, że udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym, jest formą dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno sprowadzać się do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe.
W rozpatrywanej sprawie trudno dać wiarę skarżącej, że zarówno jej sytuacja majątkowa oraz finansowa, nie pozwala pokryć kosztów sądowych w wysokości 100 zł, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Mając na uwadze podstawowe reguły doświadczenia życiowego nie sposób jest także przyjąć, że skarżąca żyje na granicy ubóstwa, gdyż nie kupuje odzieży, ubiera się w wysłużone i poniszczone ubrania, które skarżąca miała przed 2001 rokiem. Ze złożonego oświadczenia o stanie majątkowym, zawartego w formularzu PPF oraz kserokopii dokumentów złożonych na wezwanie WSA, uzupełniających wniosek o przyznanie prawo pomocy oraz sprzeciwu jednoznacznie wynika, że z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej skarżąca osiągnęła za okres styczeń - listopad 2007 roku dochód w wysokości 16.926,15 zł, co daje w przeliczeniu na miesiąc w tym okresie kwotę 1.538,74 zł. Z zeznań podatkowych za lata ubiegłe wynika, iż w roku 2006 skarżąca uzyskała przychód rzędu 96.435,57, poniosła koszty jego uzyskania w wysokości 69.101,16, co dało jej dochód w wysokości 27.334,41 zł, z kolei rok 2005 zakończyła przychodem w wysokości 101.001,60 zł, ponosząc koszty uzyskania 65.836,32 zł oraz uzyskując dochód w kwocie 35.165,28 zł. W sporządzonym przez skarżącą, a dołączonym do sprzeciwu bilansie zysków i strat za 2007 rok i styczeń 2008 rok wskazała natomiast, iż na koniec 2007 r. osiągnęła przychód w wysokości 21.565,49 zł, zysk brutto wyniósł 18.642,91 zł, a po odliczeniu kwoty zapłaconych składek na ubezpieczenie zdrowotne i należnego podatku za 2007 r. - 16.393,63 zł. Powyższych faktów skarżąca w zażaleniu nie podważyła.
W tej sytuacji w niniejszej sprawie, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie doszło także do naruszenia przepisu art. 45 § 1 Konstytucji RP, poprzez uniemożliwianie skarżącej realizacji obrony jej praw, na drodze sądowej. Nie miało bowiem miejsce, naruszenie konstytucyjnej zasady prawa do sądu. W żadnym razie nie miało również miejsce naruszenie przepisu art. 6 powoływanej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, poprzez nie rozpoznanie wniosku skarżącej bez zbędnej zwłoki oraz wnikliwego i dokładnego uzasadnienia , a tym samym odmówienia jej prawa do sądu.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarżąca przy osiąganych dochodach wyżej opisanych, jest w stanie uiścić jednorazową opłatę sądową w wysokości 100 zł, bez uszczerbku koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Nie sposób nie zauważyć również, że wszczynając tak liczne postępowania sądowe, skarżąca powinna liczyć się z koniecznością ponoszenia kosztów sądowych i zabezpieczenia środków finansowych na te koszty.
Naczelny Sąd Administracyjny pragnie zauważyć, iż skarżąca wnosiła o przedłużenie terminu na ustosunkowanie się do innych, również bulwersujących stwierdzeń Sądu. Podyktowany ten wniosek był faktem, że kolejny raz zmuszona jest przez sądy administracyjne do redagowania pism procesowych w okresie choroby ( skierowania jej do szpitali ). Jednakże skarżąca nie wskazał na termin do przedłużenia załatwiania niniejszej sprawy. W tej sytuacji, z uwagi na upływ miesiąca licząc od daty wniesienia zażalenia, wobec nie przedstawienia nowych argumentów w sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny postanowił o nie przedłużaniu dalszym terminu, na ustosunkowanie się przez skarżącą do innych stwierdzeń WSA, zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Z przytoczonych powyżej powodów, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, mając na uwadze art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. ).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło