I OSK 164/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-01-22
Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Izabella Kulig – Maciszewska, Arkadiusz Despot – Mładanowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zwrot wywłaszczonej nieruchomości jest możliwy, gdy część nieruchomości została wywłaszczona na wniosek właściciela, a cel wywłaszczenia został zrealizowany na innej części nieruchomości?Ratio decidendi
Zwrot wywłaszczonej nieruchomości nie jest możliwy, jeśli część nieruchomości została wywłaszczona na wniosek właściciela, a cel wywłaszczenia został zrealizowany na pozostałej części nieruchomości. W takim przypadku nie zachodzą przesłanki zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia w rozumieniu art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a także nie można zastosować przepisów dotyczących zwrotu nieruchomości nabytych na żądanie właściciela.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, który został odrzucony przez Starostę Gorlickiego, a następnie utrzymany w mocy przez Wojewodę Małopolskiego. Skarżąca J. L. twierdziła, że część nieruchomości stała się zbędna na cel wywłaszczenia i powinna zostać zwrócona. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Paweł Tarno, Sędzia NSA Izabella Kulig – Maciszewska, Sędzia WSA del. do NSA Arkadiusz Despot – Mładanowicz (spr.), Protokolant Kamil Wertyński, po rozpoznaniu w dniu 22 stycznia 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 września 2007 r. sygn. akt II SA/Kr 1115/06 w sprawie ze skargi J. L. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] lipca 2006 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 7 września 2007 r. sygn. akt II SA/Kr 1115/06 oddalił skargę J. L. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] lipca 2006 r. wydaną w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Przedstawiając w uzasadnieniu stan faktyczny sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, że Starosta Gorlicki decyzją z dnia [...] czerwca 2006 r., wydaną na podstawie art. 142 w zw. z art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2004 r., Nr 261, poz. 2603 ze zm.) odmówił J. L. zwrotu działki nr [...] o powierzchni 258 m2, powstałej z podziału działki nr [...], położonej w G. przy pl. D., objętej księgą wieczystą kw [...].
Organ zwrócił uwagę, że J. L. do wniosku o zwrot przedmiotowej działki dołączyła postanowienia spadkowe, w świetle których jest spadkobierczynią A. S., K. S. i E. S.
W myśl art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzedni właściciel lub jego spadkobiercy mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli stała się zbędna na cel wywłaszczenia w rozumieniu art. 137 ustawy. W toku postępowania ustalono, że działka nr [...], należąca do A. S., została na jej wniosek wywłaszczona decyzją Naczelnika Powiatu Gorlickiego z dnia [...] grudnia 1974 r., także w części położonej poza granicami terenu, objętego planem realizacyjnym budowy urządzeń towarzyszących szkole podstawowej. Działka objęta wnioskiem w całości leży poza terenem opracowania planu realizacyjnego.
Wobec faktu, że do wywłaszczenia doszło na wniosek A. S., nie ma podstaw do jej zwrotu, chociaż w dacie wywłaszczenia nieruchomość nie była potrzebna pod realizację inwestycji.
W odwołaniu J. L. zarzuciła rozstrzygnięciu naruszenie art. 137 w zw. z art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez błędną interpretację pojęcia zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia, a nadto sprzeczność ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym. Jej zdaniem w decyzji pominięto fakt, że A. S. działa pod wpływem przymusu, nadto wniosek o zwrot obejmował obszar o większej powierzchni niż ten, jaki pierwotnie chciano pozostawić A. S.
Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda Małopolski decyzją z dnia [...] lipca 2006 r. utrzymał w mocy decyzję organu niższej instancji .
Wojewoda stwierdził m.in., że wskutek pism i odwołania A. S. wywłaszczeniem objęto całość należącej do niej działki nr [...] z przeznaczeniem pod budowę urządzeń towarzyszących dla Szkoły Podstawowej w G., także w części nie objętej planem realizacyjnym. Skoro plan realizacyjny nie obejmował całej nieruchomości, podstawą przejęcia pozostałej, zbędnej części był art. 5 ust. 3 i 5 ustawy wywłaszczeniowej, zgodnie z żądaniem właścicielki.
W ocenie Wojewody trafny był pogląd Starosty, iż działka objęta wnioskiem już w dacie wywłaszczenia nie była potrzebna Skarbowi Państwa na realizację zamierzonej inwestycji, co wyklucza możliwość zwrotu. Podnoszona kwestia różnicy powierzchni pozostaje bez znaczenia dla sprawy, ponieważ wskazany cel wywłaszczenia został zrealizowany, a pozostała część działki podlegała przejęciu na wniosek właściciela.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie J. L. zarzuciła decyzji Wojewody błędną wykładnię art. 136 ust. 1- 4 oraz art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz sprzeczność ustaleń faktycznych z treścią dokumentów, a także pominięcie i niezastosowanie art. 113 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Skarżąca domagała się zmiany zaskarżonej decyzji i orzeczenia o zwrocie nieruchomości, ewentualnie - uchylenia decyzji zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Skarżąca wywodziła, że decyzja wywłaszczająca nie zawierała żadnego rozróżnienia czy podziału działki nr [...] na działki nr [...] i [...], a odnośnie całości nieruchomości wskazywała ten sam cel wywłaszczenia. Powołała się na art. 136 i 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami, podnosząc, że odpowiednio stosuje się je do nieruchomości nabytych w drodze umowy, w myśl art. 113 tej ustawy. Ponadto w sprawie cel wywłaszczenia nie został zrealizowany, gdyż istniejące na działce [...] obiekty nie są urządzeniami towarzyszącymi szkoły podstawowej. Skarżąca domaga się zwrotu działki o powierzchni 258 m2, a więc większej, niż pierwotnie chciano pozostawić jej prawnej poprzedniczce, zatem żąda zwrotu części (38 m2) terenu objętego planem realizacyjnym.
Przechodząc do rozważań Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że postępowanie administracyjne nie było dotknięte żadnymi uchybieniami, co musi skutkować uznaniem poczynionych ustaleń faktycznych za trafne. Także w zakresie zastosowania prawa materialnego decyzje organów obu instancji nie zawierają wad, które dawałyby podstawę do wyeliminowania ich z obrotu prawnego.
Pojęcie zbędności nieruchomości ma ściśle określone, węższe od potocznego znaczenie, a przesłanki konieczne do uznania, że nieruchomość stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu wymienione są w art. 137 ustawy. Nieruchomość- w myśl tego przepisu - może zostać uznana za zbędną jeżeli pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany. Z art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami wynika, że przesłanka zwrotu, jaką jest zbędność nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, zaistniała dopiero po dacie wywłaszczenia - przepis stanowi, iż zwrotowi podlega nieruchomość, która "stała się zbędna", a zatem zbędna nie była w chwili wywłaszczenia. Dyspozycją tej regulacji nie mogą być objęte przypadki, w których część nieruchomości już w chwili wywłaszczenia nie była przydatna na cel, określony w decyzji.
Skarżąca zarzucała, że sporna działka została zbyta przez jej poprzedniczkę prawną w drodze umowy, z czego wywodzi naruszenie art. 113 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Jednak przepis ten dotyczy nabywania w drodze umowy nie wywłaszczonej części nieruchomości, w chwili obecnej - pod rządami ustawy o gospodarce nieruchomościami właścicielowi służy roszczenie o wykup części nieruchomości, która po wywłaszczeniu pozostałej części nie nadaje się do prawidłowego wykorzystania na dotychczasowe cele. W dacie wywłaszczenia spornej działki podobną sytuację regulował przepis art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 i z 1982 r. Nr 11, poz. 79). Pod jej rządami właściciel, dla którego pozostała część nieruchomości byłaby po wywłaszczeniu nieprzydatna, mógł żądać, aby wywłaszczeniem objęto całość nieruchomości. Z akt postępowania wywłaszczeniowego wynika, że prowadzone były negocjacje w sprawie umownego nabycia działki, jednak nie doszło do sfinalizowania sprzedaży. Zatem zarzuty skarżącej powiązane z pozbawieniem własności w drodze umowy są bezpodstawne.
Sąd pierwszej instancji zauważył, że decyzja Naczelnika Powiatu Gorlickiego z dnia [...] grudnia 1974 r. nie zawiera ani w podstawie prawnej, ani w uzasadnieniu odwołania do przepisu art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, jednakże materiał dowodowy daje podstawę do stwierdzenia, iż wywłaszczenie nieruchomości w części, w jakiej - nie objęta była planem realizacyjnym - nie była przydatna na cel wywłaszczenia, odbyło się na żądanie ówczesnej właścicielki. Pominięcie powołanego wyżej przepisu stanowi wadę decyzji wywłaszczeniowej, jednakże Sąd zważył, że postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości wywłaszczonej ma na celu odwrócenie skutków prawnych decyzji wywłaszczeniowej, nie zaś weryfikację jej prawidłowości. Za dopuszczalne można uznać przyjęcie przez organ, że przepis art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości stanowił jej podstawę prawną w odniesieniu do spornej działki.
W odniesieniu do zarzutów skargi Sąd zauważył, że kwestionowane 38 m2 znajdowały się na terenie objętym planem realizacyjnym, zaś organy obu instancji poczyniły ustalenia, zgodnie z którymi zamierzona inwestycja została zrealizowana między innymi na tej części działki. W odniesieniu do niej uznać należy, iż nie zostały zrealizowane przesłanki zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia, przewidziane w art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Jako podstawę prawną wyroku Sąd wskazał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – w skrócie p.p.s.a.
J. L., reprezentowana przez adwokata A. S.-W., zaskarżyła opisany wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W skardze kasacyjnej domagała się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji.
Skarżąca kasacyjnie zarzuciła wyrokowi:
1) naruszenie prawa materialnego, polegające na:
- błędnej wykładni art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez przyjęcie, że nie została spełniona przesłanka zwrotu nieruchomości określona w tym przepisie;
- nie zastosowaniu w przedmiotowej sprawie przepisu art. 136 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami,
2) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. , polegające na niewłaściwej ocenie zebranego materiału dowodowego skutkującego przyjęciem, że:
- część przedmiotowej nieruchomości została wywłaszczona w oparciu o przepis art. 5 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości;
- część nieruchomości o wielkości 38m2 została przeznaczona na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu;
a uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarżąca kasacyjnie nie zgodziła się z rozumowaniem Sądu pierwszej instancji i stwierdziła, że wyrok narusza art. 7 i art. 80 k.p.a., ponieważ mimo przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego błędnie oceniono dowody zebrane w sprawie.
W jej ocenie niedopuszczalne było założenie, że decyzja wywłaszczeniowa z dnia [...] grudnia 1974 r. była wydana w oparciu o art. 5 ust. 3 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.
Pierwotna decyzja dotycząca nieruchomości obejmowała jedynie działkę nr [...] oraz działkę nr [...] o łącznej powierzchni 549 m2 pozostawiając ówczesnej właścicielce działkę o pow. 220 m2. Decyzja ta została uchylona w wyniku odwołania strony. Następnie podjęto negocjacje zmierzające do zawarcia umowy sprzedaży całej działki nr [...]. Umowa ta jednak nie doszła do skutku, wobec czego została wydana decyzja wywłaszczeniowa w odniesieniu do całej nieruchomości. W decyzji nie podano podstawy prawnej, a z uzasadnienia nie wynika, ażeby uwłaszczenie części nieruchomości następowało na wniosek właściciela. Zatem wywodzenie przez organy administracyjne i Sąd pierwszej instancji, że część nieruchomości wywłaszczona została na wniosek właściciela jest sprzeczne z zasadą określoną w art. 7 k.p.a. i przesądza o dowolności w ocenie zebranego materiału dowodowego. Ponadto wadliwe jest założenie, że treść odwołania była wnioskiem właściciela, tym bardziej, iż przy wydaniu pierwotnej decyzji wniosek taki nie został uwzględniony, a treść ostatecznej decyzji winna doprowadzić do zgoła odmiennych wniosków.
W toku postępowania administracyjnego ujawniono, że plan realizacyjny inwestycji, będący podstawą wydania decyzji wywłaszczeniowej uległ likwidacji, a to właśnie z jego treści Sąd wywiódł okoliczność, że żądanie zwrotu nieruchomości w przedmiotowym postępowaniu dotyczy części nieruchomości od początku nie objętej tym planem.
Nawet przy założeniu, że część nieruchomości o wielkości 220 m2 była wywłaszczona na wniosek właściciela nieruchomości i była nieprzydatna na cel uwłaszczenia to niezrozumiałe jest stwierdzenie zawarte w wyroku, że kwestionowane 38m2 znajdowały się na terenie objętym planem realizacyjnym, zaś organy obu instancji poczyniły ustalenia, zgodnie z którymi zamierzona inwestycja została realizowana między innymi i na tej części działki. Takie twierdzenie Sądu świadczy o nienależytej ocenie materiału dowodowego zebranego w sprawie i skutkowało nierozważeniem wszystkich zarzutów podnoszonych w skardze.
Zdaniem skarżącej kasacyjnie zastosowanie w przedmiotowej sprawie winien mieć art. 136 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych tylko konkretne stwierdzenie braku przesłanek do zwrotu nieruchomości poparte dokumentami i stanem faktycznym na gruncie, świadczącym o wykorzystaniu nieruchomości na cel wywłaszczenia, daje odstawę do odmowy zwrotu nieruchomości byłemu właścicielowi lub jego spadkobiercy. Natomiast ustawowa definicja pojęcia niezbędności nieruchomości na cel określony w decyzji i o wywłaszczeniu nakłada na organy administracji publicznej obowiązek ścisłej wykładni, a ocena dotychczasowego wykorzystania nieruchomości, z uwagi na cel określony właśnie w decyzji o wywłaszczeniu, powinna być dokonywana na dzień złożenia wniosku o jej zwrot (por. wyrok WSA w Białymstoku II SA/Bk 553/2006, Gazeta Prawna 2007/121 str. 22 oraz wyrok NSA z dnia 22 sierpnia 2003 r. I SA 2622/2001)
Zdaniem skarżącej, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstawy do przyjęcia, że część nieruchomości została wywłaszczona na wniosek ówczesnego właściciela nieruchomości.
Obecnie cała wywłaszczona działka nr [...] o łącznej powierzchni 697 m2 podzielona jest na trzy działki: nr [...] o powierzchni 490 m2, nr [...] o powierzchni 258 m2 oraz nr [...] o powierzchni 21 m2. W trakcie oględzin ustalono, że inwestycja, dla potrzeb której wywłaszczono nieruchomość, usytuowana jest na działce nr [...], a pozostałe części wywłaszczonej nieruchomości przeznaczone są na inne cele (szalet, stragany, totalizator sportowy, chodnik). Zważywszy, że z samego porównania wielkości działki objętej pierwotną decyzją wywłaszczeniową, czy też jak wskazuje Sąd planem realizacyjnym, z działką, na której rzeczywiście zrealizowano inwestycje, wynika, że powierzchnia przeznaczona na realizację inwestycji była większa od powierzchni, na której ją zrealizowano.
Zgodnie z przyjętym orzecznictwem część nieruchomości nabyta na żądanie właściciela umową zawartą w trybie art. 5 ust. 3 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, podlega zwrotowi na rzecz poprzedniego właściciela na podstawie art. 136 ust. 4 w związku z art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami tylko wówczas, gdy spełnione zostaną warunki do zwrotu wywłaszczonej części nieruchomości (por. wyrok NSA z 16 lipca 2001 r., II SA/Gd 910/2000, ONSA 2002/4/148).Tymczasem materiał dowodowy w przedmiotowej sprawie przemawia za przyjęciem, że cel wywłaszczenia został zrealizowany tylko na części nieruchomości. Zaś na działce, której zwrotu żąda skarżąca nie został zrealizowany w ogóle.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej i wyłącznie w granicach wyżej określonych może rozpatrywać wniesioną skargę kasacyjną.
W rozpoznawanej sprawie skarżąca kasacyjnie powołała się na dwie podstawy kasacyjne wymienione w art. 174 p.p.s.a. Wobec tego, że autorka skargi kasacyjnej przedstawiła zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania z uzasadnieniem odnoszącym się między innymi do prawidłowości w zakresie ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku, w pierwszej kolejności ocenie podlegały zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego mogą bowiem podlegać ocenie dopiero wówczas, gdy stan faktyczny przyjęty za podstawę zaskarżonego wyroku nie nasuwa wątpliwości (nie został skutecznie zakwestionowany).
Dla podważenia spornych ustaleń faktycznych, co do wywłaszczenia części nieruchomości na podstawie art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości oraz odnośnie przeznaczenia części nieruchomości o powierzchni 38 m2 na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, należało zarzucić naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego.
Przedstawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia w tym zakresie przepisów postępowania nie został sformułowany w sposób odpowiadający wymogom określonym w przepisach art. 174 i art. 176 p.p.s.a.
Autorka skargi kasacyjnej nie zakwestionowała naruszenia przepisów realizujących sądowe postępowanie dowodowe, jak i nie podważyła prawidłowości przeprowadzonej przez Sąd oceny, że organy administracji dokonały zgodnego z prawem ustalenia stanu faktycznego. Kwestionując bowiem ustalenia faktyczne, skarżąca kasacyjnie wskazała jako podstawę skargi kasacyjnej uchybienia organów administracji publicznej obu instancji przepisom proceduralnym zawartym w Kodeksie postępowania administracyjnego. Mianowicie skarżąca odwołała się do zasad ogólnych postępowania, wyrażonych w art. 7 i art. 80 k.p.a., zarzucając niewłaściwą ocenę zebranego materiału dowodowego.
W tej sytuacji należało wyjaśnić, że zarzucając naruszenie przepisów postępowania strona powinna wskazać przepisy naruszone przez Sąd, jeżeli uchybienie im mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Należy podkreślić, iż naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jako podstawa skargi kasacyjnej, dotyczy postępowania sądowoadministracyjnego, a nie postępowania przed organami administracji publicznej. Przypomnieć również należy, że Sąd, który wydał zaskarżony wyrok działał na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zatem nie stosował przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W skardze kasacyjnej zaś nie wskazano przepisów regulujących sądowe postępowanie.
Wobec braku zarzutów dotyczących naruszenia przepisów proceduralnych, mających zastosowanie w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Naczelny Sąd Administracyjny jest związany ustaleniami zaskarżonego wyroku (por. wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt FSK 181/04, ONSA i WSA 2004/2/36).
Podkreślenia wymaga, że dla każdego postępowania kluczowe znaczenie ma ustalenie stanu faktycznego sprawy, bowiem tylko w takim przypadku możliwe jest ustalenie praw i obowiązków strony tego postępowania. Tylko dla prawidłowo ustalonego stanu faktycznego można zastosować przepisy prawa materialnego skutkujące powstaniem praw i obowiązków strony postępowania sądowoadministracyjnego. Brak zarzutów w skardze kasacyjnej umożliwiających badanie prawidłowości poczynionych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych oznacza, że są one wiążące.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że nie podważono stanu faktycznego przyjętego przez organy administracji publicznej i zaakceptowanego przez Sąd pierwszej instancji w oparciu o przedstawione dowody.
Przechodząc do oceny zasadności sformułowanego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego polegającego na błędnej wykładni art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami należy wskazać, że błędna wykładnia polega na błędnym zrozumieniu treści przepisu. Tymczasem autorka skargi kasacyjnej błędnej wykładni niniejszego przepisu dopatruje się w przyjęciu, że nie została spełniona przesłanka zwrotu nieruchomości, określona w tym przepisie. Zatem w istocie rzeczy niniejszy zarzut dotyczy zastosowania przepisu art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Błędnej wykładni nie stanowi przyjęcie, że nie zachodzą przesłanki do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości przewidziane przepisem prawa materialnego.. Ustalenie ziszczenia się przesłanek przewidzianych przepisami prawa jest związane z ustaleniami faktycznymi i oceną materiału dowodowego, a nie z rozumieniem treści przepisu.
Wobec tego przechodząc do oceny zarzutu niewłaściwego zastosowania art. 136 ust. 3 oraz niezastosowania art. 136 ust. 4 cytowanej wyżej ustawy należy wskazać, że niewłaściwe zastosowanie przepisu polega na błędnej subsumcji, co wyraża się w tym, że ustalony w sprawie stan faktyczny został błędnie uznany za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w konkretnej normie prawnej. W związku z tym, że skarżąca kasacyjnie nie podważyła skutecznie stanu faktycznego przyjętego za ustalony przez Sąd pierwszej instancji niemożliwym jest skuteczne zarzucenie niewłaściwego zastosowania art. 136 ust. 3 oraz niezastosowania art. 136 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami. W sytuacji, kiedy nie podważono skutecznie ustaleń stanu faktycznego, Naczelny Sąd Administracyjny związany jest tą oceną, która legła u podstaw zaskarżonego wyroku. Oznacza to, że brak skutecznego zarzutu naruszenia przepisów postępowania uniemożliwia skuteczne kwestionowanie zastosowania prawa materialnego. Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy. W konsekwencji oznaczać to będzie brak możliwości skutecznego powoływania się na zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną także zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto zaskarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z 20.01.2006, I FSK 507/05, Lex nr 187513). Zatem skoro z niezakwestionowanych skutecznie ustaleń faktycznych wynika, że do wywłaszczenia części nieruchomości doszło na podstawie art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości oraz, że cel wywłaszczenia nieruchomości został zrealizowany na pozostałej części nieruchomości brak jest podstaw pozwalających na zakwestionowanie zastosowania art. 136 ust. 3 oraz stawiania zarzutu niezastosowania art. 136 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej – adwokat A. S.-W. wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w art. 258-261 p.p.s.a. Stosownie do § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) pełnomocnik skarżącego powinien złożyć wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu oświadczenie, o jakim mowa w tym przepisie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło