II SA/Bk 577/07

WyrokWSA w Białymstoku2007-11-15

Skład orzekający: Elżbieta Trykoszko, Stanisław Prutis, Danuta Tryniszewska-Bytys

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynków mieszkalnych wielorodzinnych, uznając, że nie jest spełniony wymóg "dobrego sąsiedztwa" (kontynuacji funkcji i dostępności z tej samej drogi publicznej) w sytuacji, gdy teren inwestycji znajduje się w obszarze o charakterze przemysłowo-składowym, a zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna występuje w odrębnych kompleksach urbanistycznych oddzielonych od siebie barierami infrastrukturalnymi?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając, że organy błędnie zinterpretowały przepis art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Sąd uznał, że dla ustalenia "dobrego sąsiedztwa" należy stosować funkcjonalną interpretację pojęcia "działki sąsiedniej" w ramach wyznaczonego "obszaru analizowanego", a nie tylko analizować bezpośrednio sąsiadujące działki. W niniejszej sprawie, teren inwestycji miał dostęp do drogi publicznej, a w obszarze analizowanym znajdowała się zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna dostępna z tej samej drogi publicznej, co pozwalało na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi I. B. S.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta B. odmawiającą ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynków mieszkalnych wielorodzinnych. Organy uznały, że nie jest spełniony wymóg "dobrego sąsiedztwa" ze względu na charakter przemysłowo-składowy otoczenia i brak kontynuacji funkcji mieszkaniowej z tej samej drogi publicznej. Skarżąca zarzuciła wadliwą interpretację przepisów prawa materialnego i naruszenie procedury administracyjnej.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B. Stwierdził, że decyzje te nie mogą być wykonane do czasu uprawomocnienia się wyroku i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego zwrot kosztów postępowania na rzecz strony skarżącej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Sędziowie sędzia NSA Stanisław Prutis (spr.),, sędzia NSA Danuta Tryniszewska-Bytys, Protokolant Marta Marczuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 08 listopada 2007 r. sprawy ze skargi I. B. S.A. w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] maja 2007 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy terenu 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą jej wydanie decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] marca 2007 r., nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się wyroku; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz strony skarżącej – I. B. S.A. w B. kwotę 757 (słownie: siedemset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2007r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] marca 2007r. znak: [...] na podstawie której odmówiono wnioskodawcy "[...]" B. S.A. ustalenia warunków zabudowy inwestycji polegającej na budowie budynków mieszkalnych wielorodzinnych V-IX – kondygnacyjnych z zespołem parkingów podziemnych oraz miejscami postojowymi naziemnymi i lokalami handlowo- usługowymi wbudowanymi na działkach nr geod.[...,...] położonych przy ul. M., S. i T. wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną i zjazdami z ulic M., S. i T. U podstaw tego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia: Wnioskodawca "[...]" B. S.A. wystąpił do Prezydenta Miasta B. z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy dla w/w inwestycji. Organ I instancji wydał decyzję odmawiającą ustalenia warunków zabudowy. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że w odniesieniu do wnioskowanego zamierzenia inwestycyjnego nie można określić warunków zabudowy ze względu na niespełnienie łącznie wymogów zawartych w art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących wnioskowanej zabudowy wielorodzinnej oraz dostępności z tej samej drogi publicznej. Organ I instancji podkreślił, że bezpośrednie sąsiedztwo planowanej inwestycji stanowią działki o funkcji składowo - magazynowo - handlowej i produkcyjnej, położone pomiędzy ulicami O., S., T. i S. Organ I instancji podzielił analizowany obszar na trzy obszary urbanistyczne, które nie łączą się ze sobą bowiem oddzielone są od siebie 100 metrowym pasem linii energetycznych wysokich napięć z dużą stacją przekaźnikową, terenem kolejowym z usytuowaną bocznicą kolejową oraz ulicami przenoszącymi zwiększony ruch samochodów ciężarowych. Organ jednoznacznie stwierdził, że teren inwestycji wskazany we wniosku wchodzi w skład III obszaru urbanistycznego, stanowiącego "zespół składowo –przemysłowy" z funkcjonującymi zakładami produkcyjnymi, hurtowniami, firmami usługowymi, handlowymi, zaopatrywanymi ciężkimi pojazdami samochodowymi typu TIR. W uzasadnieniu decyzji podkreślono również, że teren wskazany przez inwestora, zgodnie z ewidencją gruntów stanowi tereny przemysłowe. Końcowo organ nadmienił, że wyniki urbanistyczne zawarte w niniejszej decyzji zostały potwierdzone stanowiskiem Miejskiej Komisji Urbanistyczno – Architektonicznej, która na posiedzeniu w dniu [...] lutego 2007r. zaopiniowała negatywnie lokalizację zabudowy mieszkaniowej pomiędzy ulicami S., T. i M. Od decyzji organu I instancji odwołanie złożył wnioskodawca i zarzucił: - wadliwą interpretację art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z §3 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w szczególności przez zawężającą interpretację tego przepisu a w konsekwencji wadliwą ocenę stanu faktycznego i prawnego w oparciu o działki sąsiadujące z nieruchomościami określonymi we wniosku o ustalenie warunków zabudowy od ulicy M., a w konsekwencji uznanie, iż planowana inwestycja nie stanowi kontynuacji funkcji dla terenu objętego analizą, - naruszenie art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez bezzasadne ograniczenie praw odwołującego do zabudowy przedmiotach nieruchomości, - art. 80 i art. 77 kpa przez błędną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a w konsekwencji uznanie, iż planowana przez odwołującego inwestycja nie stanowi kontynuacji dla terenu objętego analizą urbanistyczną, - sprzeczność materiału dowodowego z ustaleniami organu I instancji, oraz dowolna ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego. Wskazując na powyższe odwołujący wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji i ustalenie warunków zabudowy ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Organ II instancji zważył co następuje: Ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla wskazanej we wniosku inwestycji, w świetle przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest uzależnione od łącznego spełnienia wszystkich wymogów zawartych w art. 61 ust. 1. Nie spełnienie chociażby jednego z nich uniemożliwia wydanie pozytywnej decyzji. Taka też sytuacja, zdaniem organu odwoławczego, zachodzi w niniejszej sprawie. SKO wskazało, że organ I instancji prawidłowo dokonał analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu zgodnie z wymogami określonymi w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ( Dz. U. nr 164, póz. 1588 ), wyznaczając wokół wnioskowanej nieruchomości obszar o wielkości ok. 900m (większy niż trzykrotność frontu wnioskowanej działki) od każdej z jej granic. Z analizy tego obszaru wynika, że znajduje się na nim zabudowa mieszkaniowa, ale usytuowana jest w zwartych kompleksach stanowiących odrębne obszary urbanistyczne oddzielone od siebie 100 metrowym pasem linii energetycznych wysokich napięć z dużą stacją przekaźnikową, terenem kolejowym z usytuowaną bocznicą kolejową oraz ulicami O., S., T. i S., obciążonymi zwiększonym ruchem samochodów dostawczych, typu TIR. W ocenie organu odwoławczego fakt występowania na analizowanym obszarze zabudowy podobnej do projektowanej nie oznacza spełnienia wymagań określonych w przepisie art 61 ust 1 pkt 1 w/w ustawy. Organ podniósł nadto, że przepis art. 61 ust. 1 pkt. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wymaga żeby tereny o podobnej funkcji, które mogą stanowić kontynuację wnioskowanej, czyli tutaj mieszkaniowej wielorodzinnej dostępne były z tej samej drogi publicznej. W przedmiotowej sprawie wnioskowany do zabudowy teren nie jest dostępny z tej samej drogi publicznej, jak obszar urbanistyczny I i II. Każdy z nich jest dostępny z innych dróg publicznych. Dlatego też, w ocenie organu odwoławczego, należało stwierdzić, że w niniejszej sprawie niespełniona została podstawowa zasada określona w art. 61 ust. 1 pkt. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, dotycząca łącznego spełnienia warunków w zakresie kontynuacji określonej funkcji dostępnej z tej samej drogi publicznej. Z tych samych dróg dostępne są jedynie zakłady produkcyjne, hurtownie, magazyny, składy, firmy handlowe. Organ nadmienił, że obszar ten od lat funkcjonuje jako dzielnica przemysłowo - składowa B., gdzie istniejące i działające firmy muszą mieć możliwość funkcjonowania i rozwoju. Nadto SKO zwróciło uwagę na treść, art. 60 ust. 4 cyt. ustawy, zobowiązujący organ do zlecenia wykonania analizy i przygotowania projektu decyzji uprawnionemu urbaniście lub architektowi i podniosło, że w sprawie niniejszej szczegółową analizę zarówno część tekstową, jak i graficzną oraz projekt decyzji wykonał uprawniony urbanista, wyraźnie stwierdzając, że niespełnione są przepisy obowiązującego prawa oraz z punktu widzenia urbanistycznego wnioskowany do zabudowy teren nie może być zabudowany budynkami mieszkalnymi wielorodzinnymi, których nie ma na otaczającym obszarze przemysłowo - składowym, funkcjonalnie i urbanistycznie wyodrębnionym z pozostałych terenów. Końcowo wskazano, że na zauważenie zasługuje fakt, iż organ I instancji pragnąc dogłębnie wyjaśnić możliwość lokalizacji projektowanej inwestycji na wnioskowanym terenie postawił ten temat na posiedzeniu Miejskiej Komisji Urbanistyczno - Architektonicznej. Wszyscy członkowie tego gremium, uczestniczący w tym posiedzeniu opowiedzieli się przeciw takiej lokalizacji, jako sprzecznej z podstawowymi zasadami urbanistycznymi w zakresie lokowania zabudowy mieszkaniowej na terenie przemysłowym. Skargę na powyższą decyzje do sądu administracyjnego wywiódł wnioskodawca i zarzucił naruszenie prawa materialnego: - art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 2 ust. 14 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez uznanie, iż tereny o podobnej funkcji do wskazanej we wniosku o ustalenie warunków zabudowy nie są dostępne z tej samej drogi publicznej co działki na których planowana jest inwestycja skarżącego, - art. 61 ust. 1 pkt 1 w/w ustawy w zw. z §3 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przez ich wadliwą interpretację, a w szczególności przez zawężająca interpretacje tego przepisu, w konsekwencji wadliwą ocenę stanu faktycznego i prawnego w oparciu o działki sąsiadujące z nieruchomościami określonymi we wniosku o ustalenie warunków zabudowy do ulicy M., co prowadziło do uznania iż planowana inwestycja nie stanowi kontynuacji funkcji dla terenu objętego analizą, - art. 6 ust. 2 pkt 1 w/w ustawy w zw. z art. 7 przez bezzasadne ograniczenie praw skarżącego do zabudowy przedmiotowych nieruchomości, - art. 60 ust. 4 przez przyjęcie, że organ jest zobowiązany do zlecenia wykonania analizy przez uprawnionego urbanistę lub architekta, podczas gdy z przepisu tego wynika, że organ powierza sporządzenie projektu decyzji o ustaleniu warunków zabudowy a więc decyzji pozytywnej a nadto naruszenie procedury, tj.: - art. 80 kpa przez błędną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a w konsekwencji uznanie, iż planowana przez skarżącego inwestycja nie stanowi kontynuacji dla terenu objętego analizą urbanistyczną, - art. 7, 77 i 80 kpa przez pominięcie dowodów załączonych do odwołania, w szczególności przez zaniechanie oceny tych dowód, a w konsekwencji wadliwe ustalenie, iż tereny o podobnej funkcji mogące stanowić kontynuację wnioskowanej nie są dostępne z tej samej drogi publicznej, - sprzeczność materiału dowodowego z ustaleniami organów I i II instancji oraz dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego. Wskazując na powyższe skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów I i Ii instancji oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, generalnie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga została uwzględniona, albowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego, a mianowicie przepisów art. 61 ust. 1 pkt 1 oraz 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 80, poz. 7171 ze zm.) i naruszenie to miało - zdaniem Sądu – wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z przepisem art. 59 ust. 1 w/w ustawy zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu zagospodarowania miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy. Wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia warunków określonych przepisami art. 61 ust. 1 pkt 1-5 ustawy. Sposób ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego określają przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku ( Dz. U. nr 164, poz. 1588 ), które nakładają obowiązek przeprowadzenia analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy (§ 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury). W rozpoznawanej sprawie Prezydent Miasta B., decyzją z dnia [...] marca 2007 roku odmówił ustalenia warunków zabudowy inwestycji polegającej na budowie budynków mieszkalnych wielorodzinnych argumentując, iż dla wnioskowanej inwestycji nie można ustalić warunków zabudowy na podstawie w/w przepisów, albowiem wnioskowane zamierzenie inwestycyjne nie spełnia warunków art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy, w zakresie kontynuacji funkcji oraz zagospodarowania terenu. Decyzja ta nie tylko narusza przepisy prawa powołane jako podstawa prawna rozstrzygnięcia, lecz także budzi wątpliwości co do trybu jej wypracowania. Gdy chodzi o procedurę podjęcia decyzji, definitywne rozstrzygnięcia organu poprzedzone jest opracowaniem ,,Analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu" oraz przygotowania projektu decyzji, która jest przedmiotem uzgodnień z organami, o których mowa w art. 60 ust. 1 i ust. 2 . W rozpoznawanej sprawie wniosek inwestora był także przedmiotem obrad Miejskiej Komisji Urbanistyczno – Architektonicznej, która na dwóch posiedzeniach (8 grudnia 2006 r. oraz 2 marca 2007 r.) omawiała temat : ,,Analiza możliwości lokalizacji zabudowy mieszkaniowej pomiędzy ulicami S., T. i M.". Komisja pełni funkcję organu doradczego Prezydenta Miasta B., który może oczywiście zasięgnąć opinii Komisji w każdej sprawie. Co jednak istotne, Komisja analizowała możliwość lokalizacji zabudowy mieszkaniowej na tym terenie nie z punktu widzenia spełnienia warunków określonych w art. 61 ust. 1 pkt 1-5 ustawy, lecz z punktu widzenia zgodności z polityką miasta.. Świadczy o tym przebieg całej dyskusji na posiedzeniu z dnia 2 marca 2007 r. (k 19 akt administracyjnych), a szczególnie wypowiedzi J. T. (naczelnika Wydziału Planowania i Zagospodarowania Przestrzennego), który stwierdza jednoznacznie: ,,Sprawa jest ewidentna, to z czym występuje "[...]" jest sprzeczne z polityką miasta, a jedynym dokumentem, który tę politykę pokazuje jest Studium i jest to formalna sprzeczność z polityką miasta". Nie ulega zatem wątpliwości, że analiza Komisji wykracza poza, dopuszczalną przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy, analizę spełnienia określonych przepisami art. 61 ust. 1 ustawy. Analiza Komisji prowadzi do jednoznacznej (8 członków) negatywnej opinii co do lokalizacji zabudowy mieszkaniowej pomiędzy ulicami S., T. i M. Kolejna niezręczność proceduralna polega na tym, iż 2 osoby, spośród 8 członków Komisji opiniujących negatywnie lokalizację zabudowy mieszkaniowej zaangażowane zostały w procesie przygotowania decyzji o warunkach zabudowy, a mianowicie: mgr inż. arch. D.K. (z-ca naczelnika Wydziału Planowania i Zagospodarowania Przestrzennego ) podpisał "Analizę terenu do decyzji", natomiast inż. E. K. (kierownik referatu Warunków Zabudowy) wskazana jest jako osoba, która sporządziła projekt decyzji (przy podpisie widnieje data 16 marca 2007 r.). W stosunku do tych pracowników nie znajduje zastosowania instytucja wyłączenia, jednakże nie ulega wątpliwości, że wcześniejszy udział w posiedzeniu organu kolegialnego, który wyraził jednomyślną opinię negatywną, może budzić wątpliwości co do bezstronności tych pracowników w dalszych etapach przygotowania decyzji. Dodać także należy, iż niezgodny z prawdą jest ostatni akapit uzasadnienia decyzji organu I instancji gdzie Prezydent Miasta B. stwierdza, że : "Wyniki analizy urbanistycznej zawarte w niniejszej decyzji o warunkach zabudowy zostały potwierdzone stanowiskiem Miejskiej Komisji Urbanistyczno- Architektonicznej , która na posiedzeniu w dniu 28 lutego 2007 r. zaopiniowała negatywnie lokalizację zabudowy mieszkaniowej pomiędzy ulicami S., T. i M. W rzeczywistości analiza urbanistyczna nie mogła być potwierdzona stanowiskiem MKU-A, ponieważ analiza została opracowana później i dokument ten zatytułowany "Analiza terenu do decyzji" opatrzony jest datą 16 marca 2007 r., natomiast posiedzenie Komisji zgodnie z datą zamieszczoną na protokole posiedzenia odbyło się dnia 2 marca 2007 r. Gdy chodzi o rozstrzygnięcie merytoryczne, odmowna decyzja organu I instancji uzasadniona została stwierdzeniem "iż nie można ustalić warunków zabudowy dla wnioskowanej inwestycji na podstawie art. 61 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego" (tak brzmi wytłuszczony fragment na 3 stronie uzasadnienia ). Pomijając powyższy lapsus stwierdzić należy, że podstawą odmowy jest brak "dobrego sąsiedztwa" . Zdaniem organu ,,działki sąsiednie, położone w granicach analizowanego terenu i dostępne z tej samej drogi publicznej są zabudowane w sposób nie pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej z uwagi na brak kontynuacji funkcji zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej". Stanowisko to jest błędne, albowiem jest niezgodne z materiałem znajdującym się w przeprowadzonej analizie i ponadto jest niezgodne z przyjętą w orzecznictwie sądów administracyjnych wykładnią przepisów art. 61 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W kwestii dobrego sąsiedztwa wypowiedział się min. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku opowiadając się za funkcjonalną interpretacją pojęcia "działki sąsiedniej". Zdaniem Sądu skoro dla ustalenia wymagań dla nowej zabudowy przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. wprowadzają kategorię "obszaru analizowanego", to przyjąć należy, że wyznaczenie obszaru analizowanego jest wskazaniem, które spośród szeroko rozumianych działek sąsiednich będą stanowiły punkt odniesienia do ustalenia "wymagań dotyczących nowej zabudowy", o których mowa w przepisach art. 61 ust. 1 powołanej ustawy. W konsekwencji wszystkie działki znajdujące się na obszarze analizowanym należy uznać, w ujęciu funkcjonalnym, za działki sąsiednie w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy ( wyrok WSA z 25 stycznia 2005 r., II SA/Bk 677/04, ONSA i NSA 2006/2/54). Podobne stanowisko zajmuje również Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzając: "Granice obszaru analizowanego wyznacza się w każdej sprawie w zależności od planowanej inwestycji, w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki pod nową zabudowę, nie mniejszej niż 50 metrów (§ 3 ust. 2 rozporządzenia). Oznacza to, że analiza funkcji oraz celu zabudowy i zagospodarowania nie obejmuje tylko zabudowy na działce bezpośrednio graniczącej z działką, której dotyczy wniosek, ale zabudowy w całym obszarze analizowanym" (wyrok NSA z 7 grudnia 2006 r., IIOSK1440/05, wyrok niepublikowany). W uzasadnieniu tegoż wyroku NSA stwierdza: "Te same reguły mają zastosowanie dla ustalenia treści pojęcia działki dostępnej z tej samej drogi publicznej. Ze wskazań art. 2 pkt 14 ustawy (o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym) wynika, że przez dostęp do drogi publicznej należy rozumieć bezpośredni dostęp do tej drogi, albo dostęp do niej przez drogę wewnętrzną lub przez ustanowienie odpowiedniej służebności drogowej. Działka sąsiednia musi mieć zatem dostęp do konkretnej, tej samej drogi publicznej, co zapewnia jednak nie tylko bezpośrednie połączenie, ale również pośrednie. Uznać więc należy, że w przypadku, gdy do analizy, będącej podstawą wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, wzięto pod uwagę zarówno działki posiadające bezpośredni dostęp do drogi publicznej, przy której znajduje się nieruchomość z planowaną inwestycją, jak również działki znajdujące się przy drodze krzyżującej się z tą drogą w promieniu 50 metrów, to znaczy, że wszystkie one miały dostęp do tej samej drogi publicznej w rozumieniu ustawy ". Wprawdzie powołany wyrok NSA nie jest publikowany, jednakże został on wydany na skutek uwzględnienia skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. od wyroku WSA w B. z [...] września 2005 r., a będąca przedmiotem sprawy inwestycja miałaby powstać przy jednej z głównych ulic zabytkowego układu urbanistycznego B. (przy tej samej ulicy mieści się główny budynek Urzędu Miejskiego i siedziba Prezydenta Miasta). Wyrok powinien zatem być znany organom obu instancji orzekającym w niniejszej sprawie, które to organy nie uwzględniając linii orzecznictwa sądów powinny przynajmniej ustosunkować się do przyjętych przez sądy administracyjne zasad interpretacji przepisów art.61 ust. 1 ustawy. Skład orzekający w niniejszej sprawie akceptuje w pełni zaprezentowaną przez sądy administracyjne linię orzecznictwa, stąd zaszła konieczność uchylenia decyzji organów obu instancji. Argumentów przemawiających za uchyleniem dostarcza sama "Analiza terenu do decyzji". Zgodnie z pkt 3 analizy, nieruchomość na której ma być zlokalizowana inwestycja, posiada bezpośredni dostęp do dróg publicznych – ul. M. i ul. S. Nieruchomość ta położona jest przy skrzyżowaniu ulic S. oraz T., przy której to ulicy zlokalizowana jest zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna. A zatem nie ma wątpliwości, iż nieruchomość [działki o nr geod. ..., ...] będąca terenem planowanej inwestycji ma dostęp do drogi publicznej (art. 61 ust.1 pkt 2 ustawy) i dostępna z tej samej drogi publicznej (skrzyżowanie ul. S. i ul. T.), co najmniej jedna działka sąsiednia jest zabudowanana (budownictwo mieszkaniowe wielorodzinne przy ul. T.) w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu (art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy) . Wobec spełnienia przesłanek koniecznych do wydania decyzji o warunkach zabudowy, określonych przepisami art. 61 ust. 1 pkt 1 oraz pkt 2 ustawy, należało uchylić decyzję organu I instancji oraz utrzymującą ją w mocy decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia 25 maja 2007 r. Uwzględniając powyższe rozważania Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy oraz z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy i dlatego orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dania 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.). Konsekwencją uwzględnienia skargi było stwierdzenie, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się wyroku, a także orzeczenie o obowiązku zwrotu przez organ na rzecz skarżącego poniesionych przez niego kosztów postępowania sądowego – art. 152 i art. 200 w zw. z art. 210 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło