III SA/Wr 282/07
WyrokWSA we Wrocławiu2007-12-04
Skład orzekający: Anna Moskała, Maciej Guziński, Jerzy Strzebińczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo ustalił, że opuszczenie przez M. W. miejsca pobytu stałego miało charakter dobrowolny i trwały, co stanowi przesłankę do wymeldowania go z tego lokalu?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji naruszyły zasady procedury administracyjnej, w szczególności zasadę swobodnej oceny dowodów. Organy nie zebrały wszechstronnie materiału dowodowego, nie oceniły wiarygodności twierdzeń stron i nie wyjaśniły sprzeczności w zebranym materiale, opierając rozstrzygnięcie głównie na twierdzeniach uczestnika postępowania, co mogło mieć wpływ na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i zastosowanie prawa materialnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku T. W. o wymeldowanie jego syna M. W. z miejsca pobytu stałego. T. W. twierdził, że syn wyprowadził się dobrowolnie. M. W. zaprzeczał, podając, że opuścił lokal wskutek konfliktów z ojcem, ale nadal go odwiedzał i pozostawił część rzeczy. Organy administracji obu instancji odmówiły wymeldowania, uznając opuszczenie lokalu za czasowe i spowodowane konfliktem, a nie dobrowolne. T. W. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta J. G. i określił, że decyzje te nie podlegają wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Moskała, Sędziowie Sędzia WSA Maciej Guziński (sprawozdawca), Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk, Protokolant Katarzyna Dziok, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 04 grudnia 2007 r. sprawy ze skargi T. W. na decyzję Wojewody z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta J. z dnia [...] , nr [...]; II. określa, że decyzje wymienione w punkcie I nie podlegają wykonaniu.
Postępowanie w sprawie wymeldowania M. W. z miejsca pobytu stałego w lokalu przy ul. D. [...] w J. G. wszczęto na wniosek T.W., właściciela tego lokalu. We wniosku o wymeldowanie T. W. podał, że jego syn M. W. wyprowadził się ze spornego lokalu i zabrał ze sobą wszystkie swoje rzeczy, pozostawiając jedynie te, których nie używał i puste meble w dwóch pokojach.
M. W. zawiadomiony o wszczęciu postępowania w sprawie jego wymeldowania w piśmie z dnia [...] wskazał, że przedmiotowy lokal opuścił wraz z żoną w dniu [...]. Podał, że nie wyprowadził się z mieszkania dobrowolnie, ale wskutek awantur wszczynanych przez ojca. Podniósł, że ojciec ograniczał mu i jego żonie dostęp do łazienki, odnosił się w stosunku do nich ordynarnie i wulgarnie, posądzał ich o to, że chcą go zabić, otruć. M. W. ponadto podkreślił, że podejmował próby rozwiązania konfliktu z ojcem, jednak bez rezultatu. Wskazał, że wyprowadzając się z mieszkania pozostawił je całkowicie umeblowane i wyremontowane. Po opuszczeniu mieszkania nadal utrzymywał kontakt z ojcem, odwiedzał go kilka razy w tygodniu. Wskazał, że wiosną [...] r. ojciec nie chciał go wpuścić do mieszkania. Jego zdaniem ojciec jest manipulowany przez mieszkającą w sąsiednim budynku L. W., która chce przejąć sporne mieszkanie. M. W. podał również, iż jest zameldowany na pobyt czasowy w M.
Przesłuchany w toku postępowania administracyjnego T. W. podkreślił, że jego syn dobrowolnie opuścił mieszkanie, posiada dwa komplety kluczy do przedmiotowego lokalu i przyjeżdża do mieszkania w czasie jego nieobecności. Skarżący podkreślił ponadto, że nigdy nie wszczynał awantur, natomiast był prowokowany przez syna i synową.
W toku postępowania administracyjnego przesłuchano także świadków wskazanych przez skarżącego. Świadek Z. Z. podała, że nie może potwierdzić faktu nie zamieszkiwania przez M. W. w spornym lokalu, ponieważ nie zna go osobiście, a ponadto mieszka w innej bramie. Wskazała jedynie, że nie widzi jego samochodu na podwórku. Świadek L. J. zeznał, że M. W. od czasu do czasu przyjeżdża do ojca i z tego względu nie może on potwierdzić faktu nie zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu.
W czasie wywiadu środowiskowego przeprowadzonego wśród mieszkańców budynku przy ul. [...] w J. G. ustalono, że M. W. jest systematycznie widywany przez sąsiadów. Mieszkańcy budynku podali także, iż ojciec prosił sąsiadów o podpisanie petycji o wymeldowanie M. W.
W postępowaniu administracyjnym ustalono również, iż M. W. zameldował się na pobyt czasowy w M. na czas od [...] r. do [...] r. i od [...] do [...] r.
Decyzją z dnia [...] r. (nr [...]) Prezydent Miasta J. G. odmówił wymeldowania M. W. z miejsca pobytu stałego. W uzasadnieniu podano, że M. W. opuścił lokal wskutek konfliktów z ojcem, a opuszczenie to miało charakter czasowy. Zdaniem organu I instancji fakt pozostawienia rzeczy i innych przedmiotów, jak również posiadanie kluczy do lokalu, wskazuje, że M. W. nie miał zamiaru opuszczenia spornego lokalu.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł T. W. Dołączył do niego zaświadczenie wystawione przez Ruch "A", z którego wynika, że od dłuższego czasu przychodzi do biura i skarży się na relacje z synem, wskazując, że syn znęca się nad nim fizycznie i psychicznie. W zaświadczeniu tym podniesiono, że wizja lokalna przeprowadzona w miejscu zamieszkania T. W. wykazała, że syn nie odwiedza od pewnego czasu ojca i nie odbiera żadnej korespondencji kierowanej na adres spornego lokalu.
W dniu [...] przesłuchano T. W., który podał, że jest osobą samodzielną i nie potrzebuje opieki syna. Wskazał, że w czasie wspólnego zamieszkiwania z synem, syn i synowa prowadzili odrębne gospodarstwo domowe, w żaden sposób nie pomagając skarżącemu. Podniósł, że syn zabrał wszystkie jego dochody i trzykrotnie próbował go ubezwłasnowolnić.
Pismem z dnia [...] r. M. W. podał, że w przedmiotowym lokalu przebywa dwa, trzy razy w tygodniu, a fakt ten potwierdziła Straż Miejska, świadek wskazany przez ojca, mogą to też potwierdzić sąsiedzi. Wskazał, że obecnie nie może zastać ojca w domu. Drzwi do pokoju ojca i do kuchni są zamknięte na zamek, do którego nie posiada kluczy. Podkreślił, że powodem opuszczenia mieszkania przez niego i jego żonę były awantury wszczynane przez ojca. Wskazał, że cały czas interesuje się losem ojca.
Decyzją z dnia [...] r. (nr [...]) Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wskazano, że słuchani w toku postępowania świadkowie nie potwierdzili faktu nie zamieszkiwania syna skarżącego w spornym lokalu, natomiast z wywiadu przeprowadzonego przez Straż Miejską wynika, że M. W. nadal przebywa w spornym lokalu i jest systematycznie widywany przez sąsiadów. Podkreślono, że opuszczenie mieszkania nie nastąpiło dobrowolnie, ale było wynikiem konfliktu z ojcem. Zameldowanie się na czas określony w innej miejscowości zmierzało wyłącznie do złagodzenia tego konfliktu. Wskazano, że M. W. nie zerwał więzi z ojcem i rodzinnym domem, pozostawił w lokalu swoje rzeczy i meble. Zdaniem organu II instancji zaświadczenie wystawione przez Ruch "A" nie odzwierciedla stanu faktycznego, ponieważ jest jednostronne i subiektywne, dlatego nie może stanowić dowodu w sprawie. Nie znajdując podstaw do uchylenia lub zmiany zaskarżonej decyzji i uznając, że nie zostały spełnione przesłanki wymeldowania określone w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, organ II instancji utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem T. W. wniósł skargę do Sądu. Wskazał, że jego syn M. W. znęcał się nad nim, ograniczał mu kontakty międzyludzkie, otwierał jego korespondencję. Ponadto podał, że w trakcie przesłuchania przez komisję Ruchu "A" M. W. potwierdził fakt wyprowadzenia się wraz z żoną z przedmiotowego lokalu i nie zamieszkiwania w nim, gdyż posiada z żoną własny lokal w M. i tam prowadzi wspólne gospodarstwo domowe. Podkreślił, że jest jedynym właścicielem spornego lokalu i domaga się wymeldowania swojego syna. Do skargi skarżący dołączył sporządzony przez siebie własnoręczny testament, w którym wydziedziczył M. W. i powołał do całości spadku swojego drugiego syna.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując soje dotychczasowe stanowisko.
Uczestnik postępowania M. W. w odpowiedzi na skargę wskazał, że nigdy nie znęcał się nad ojcem. Podniósł, że ojciec usunął wszystkie jego rzeczy z kuchni i łazienki i złożył je w pokoju. Podkreślił, że w spornym lokalu przebywa dwa, trzy razy w tygodniu, natomiast ojciec jest nadal wrogo nastawiony w stosunku do niego.
W trakcie rozprawy w dniu [...] uczestnik postępowania wniósł o oddalenie skargi. Przyznał, że mieszka w M., gdzie zakupił wraz z żoną mieszkanie. Wskazał, że pracuje w W. W spornym lokalu bywa dwa, trzy razy w tygodniu. W czasie tych wizyt sprząta mieszkanie i podlewa kwiaty, ponadto jest to dla niego okazja do tego, by zobaczyć jak czuje się ojciec.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy).
Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a."), w tym także na decyzje wydawane przez organy meldunkowe.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a"), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. "b"), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c").
W ocenie Sądu wydana przez organ II instancji decyzja uchybia prawu w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu.
W niniejszej sprawie materialnoprawną podstawą decyzji wydanej przez organ II instancji stanowił art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.). W myśl tego przepisu, w brzmieniu obowiązującym w czasie rozpatrywania sprawy przez organy obydwu instancji, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Zadaniem organu II instancji było zatem – w świetle powołanego przepisu – dokonanie ustalenia, czy spełniona została przesłanka umożliwiająca dokonanie wymeldowania M. W. ze spornego lokalu, a więc, czy opuścił on miejsce pobytu stałego i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Wskazać przy tym należy, że zgodnie z cytowanym przepisem, źródłem powinności organu administracji dokonania czynności wymeldowania jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu, nie ma znaczenia do dokonania tej czynności to czy strona posiadała i nawet aktualnie posiada, czy też utraciła uprawnienie do przebywania w tym miejscu (wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 października 2004 r., V SA 3089/03, LEX nr 16072; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2003 r., V SA 1398/02, LEX nr 159189).
Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wyjaśniał, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca stałego pobytu, w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, jest spełniona, jeżeli opuszczenie to miało charakter trwały i jest dobrowolne (zob. wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2001 r., V SA 3169/00, LEX nr 50123). Rozważając kwestię opuszczenia lokalu zważyć trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny podkreślał, iż za równoznaczną z opuszczeniem lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych należy uznać nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu, ale także sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została usunięta z lokalu i do niego nie dopuszczona, a nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2000 r., V SA 1424/99, LEX nr 79243; wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2001 r., V SA 3078/00, LEX nr 78937; wyrok NSA z dnia 17 marca 2003 r. V SA 2323/02, LEX nr 159183; wyrok NSA z dnia 25 października 2005 r., OSK 127/05, LEX nr 201437).
Mając na uwadze powołane orzecznictwo stwierdzić należy, że zadaniem organu II instancji było ustalenie w toku postępowania administracyjnego, czy opuszczenie spornego lokalu przez uczestnika postępowania nastąpiło w sposób dobrowolny i trwały w rozumieniu przedstawionym powyżej. Rozstrzygając powyższą kwestię organ II instancji powinien był oprzeć się na okolicznościach istniejących w dniu faktycznego opuszczenia spornego lokalu przez skarżącego.
Na wstępie podkreślić należy, że podstawowym warunkiem zastosowania przez organ administracji prawa materialnego jest dokonanie na podstawie przeprowadzonych dowodów ustaleń, co do wszystkich okoliczności mających znaczenie z punktu widzenia stosowanych norm. Do przeprowadzenia dowodów organ administracji jest zobowiązany zgodnie z regułami określonymi w art. 75 - 79 k.p.a. Jest to o tyle istotne, że tylko prawidłowo zebrany materiał dowodowy może stanowić podstawę do wydania przez organ administracji rozstrzygnięcia w konkretnej sprawie. Wskazać należy, że organ I instancji przeprowadził dowody z przesłuchania świadków wskazanych przez stronę postępowania z naruszeniem przepisów art. 79 § 1 i 2 k.p.a., które gwarantują innym stronom czynny udział przy przeprowadzaniu dowodów ze świadków. Organ II instancji nie konwalidował tego braku, albowiem nie przeprowadził we własnym zakresie dowodów z przesłuchania wskazanych przez stronę świadków z jednoczesnym zapewnieniem stronom możliwości brania czynnego udziału przy przeprowadzaniu tychże dowodów. Wskazać należy, że na skutek przeprowadzenia dowodów z zeznań świadków wskazanych przez T. W. bez udziału skarżącego i uczestnika postępowania uniemożliwiono im zadawanie świadkom pytań, a tym samym wszechstronne wyjaśnienie istotnych dla nich okoliczności sprawy. Opierając rozstrzygnięcie na dowodach z zeznań świadków przeprowadzonych przez organ I instancji z naruszeniem reguł wynikających z art. 79 § 1 i 2 k.p.a. organ II instancji uchybił w konsekwencji zasadom procedury administracyjnej nakazującym dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego poprzez wyczerpujące zebranie materiału dowodowego i jego wszechstronne rozpatrzenie – art. 77 § 1 k.p.a. W konsekwencji rozstrzygnięcie organu II instancji zostało wydane w oparciu o wadliwie ustalony i niepełny stan faktyczny.
Należy wskazać, że jeżeli w sprawie występują sprzeczne interesy stron reprezentujących sprzeczne racje i argumenty, zadaniem organów administracyjnych jest wszechstronne przeanalizowanie tych racji i argumentów i podanie w rozstrzygnięciu, jakie względy przemawiały za uznaniem jednych, a odrzuceniu drugich, dlaczego pewne argumenty zostały przedłożone nad inne, niektóre dowody zostały uwzględnione, a innym odmówiono wiarygodności.
Organ administracyjny dysponując sprzecznymi zeznaniami stron nie może uchylić się od oceny ich wiarygodności, a tym samym dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. W związku z powyższym zadaniem organu II instancji było, zgodnie z regułami wynikającymi z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego, przeanalizowanie każdego zebranego dowodu i dokonanie na podstawie zebranego materiału dowodowego oceny, czy dana okoliczność została udowodniona. Podstawową zasadą postępowania dowodowego jest zasada swobodnej oceny dowodów, zgodnie z którą organ administracji przy ustalaniu prawdy na podstawie materiału dowodowego nie jest skrępowany żadnymi przepisami co do wartości poszczególnych dowodów i może ustalić stan faktyczny zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego. W nauce podkreśla się jednakże, że swobodna ocena dowodów, aby nie przekształciła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem określonych reguł tej oceny. Organ administracji powinien zatem opierać się na zebranym materiale dowodowym, jego ocena powinna być dokonana na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego a ponadto organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy. Organ powinien również dokonać oceny poszczególnych dowodów z osobna oraz wszystkich dowodów we wzajemnej ich łączności. Organ może poszczególnym dowodom odmówić wiary, ale dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej oceny. Wskazać ponadto należy, że przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie regulują podstaw, na których organ ma oprzeć ocenę dowodów, jednakże w nauce wskazuje się, że w tej ocenie powinien kierować się wiedzą oraz zasadami życiowego doświadczenia. Naruszenie wskazanych powyżej reguł stanowi przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów (B. Adamiak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, C.H. Beck, str. 406, 412 i nast.).
W przedmiotowej sprawie uchybiono tym wymogom. Wskazać należy, że organy administracyjne przyjęły, że uczestnik postępowania co prawda opuścił sporny lokal, ale opuszczenie to nie było dobrowolne, lecz spowodowane konfliktem z ojcem. Za brakiem dobrowolności – zdaniem organów – przemawiać miał fakt pozostawienia przez uczestnika postępowania w spornym lokalu mebli i części swoich rzeczy. Podkreślono także, że uczestnik postępowania po opuszczeniu mieszkania regularnie odwiedzał swojego ojca. Fakt pozostawienia mebli i części rzeczy w spornym lokalu przez syna potwierdził także skarżący, który jednak wyjaśniał, że syn opuścił mieszkanie dobrowolnie. W toku postępowania administracyjnego ustalono również, że uczestnik postępowania dysponuje kompletem kluczy do spornego lokalu, a ponadto, że zameldował się na pobyt czasowy w M. Zauważyć należy, że dokonując ustalenia stanu faktycznego organy obu instancji oparły się przede wszystkim na twierdzeniach uczestnika postępowania, w ogóle nie oceniając wiarygodności twierdzeń skarżącego i nie wskazując dlaczego twierdzeniom tym nie dano wiary.
Podkreślić także należy, że faktu przymusowego opuszczenia lokalu przez uczestnika postępowania nie potwierdziły zeznania świadków. Świadkowie nie wskazali jednoznacznie faktu zamieszkiwania uczestnika w przedmiotowym lokalu, zeznali jedynie, że uczestnik postępowania jest przez nich widywany, gdy odwiedza ojca, natomiast świadek Z. Z. podała, że nie widuje samochodu uczestnika na podwórku. Z notatki urzędowej sporządzonej przez Straż Miejską wynika, że uczestnik postępowania jest systematycznie widywany przez sąsiadów i nadal przebywa w lokalu swojego ojca. Zeznania świadków i notatka pozostają ze sobą w sprzeczności. Organy administracyjne nie wyjaśniły jednak tych rozbieżności na przykład przez przesłuchanie w charakterze świadków innych, niż wskazani przez skarżącego, sąsiadów. Podkreślić też należy, iż nie przesłuchano w toku postępowania administracyjnego w charakterze świadka żony uczestnika postępowania, której zeznania mogłyby mieć istotne znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego i usunięcia pojawiających się wątpliwości.
Ponadto z notatki służbowej sporządzonej przez Straż Miejską nie wynika, czy opuszczenie mieszkania przez uczestnika postępowania było dobrowolne, czy też nie. Godzi się przy tym zauważyć, że notatka ta – ogólna i skrótowa, nie mogła mieć większego znaczenia dowodowego w sprawie. Podnieść przy tym trzeba, że organ występując z prośbą o uzyskanie określonych informacji nie sprecyzował, w jaki sposób informacje te mają być uzyskane. Poza tym nie miał dla sprawy znaczenia fakt, że skarżący według sąsiadów jest uciążliwym człowiekiem oraz to, że zbierał podpisy pod wnioskiem o wymeldowanie syna.
Organy obu instancji oparły swoje rozstrzygnięcia na założeniu, iż uczestnik postępowania opuścił mieszkanie pod wpływem przymusu. Fakt przymusowego opuszczenia spornego lokalu nie został jednak potwierdzony przez zebrany w sprawie materiał dowodowy. Nie potwierdziły go ani zeznania świadków, ani też notatka urzędowa sporządzona przez Straż Miejską. Organy administracyjne oparły się więc w tym zakresie jedynie na twierdzeniach uczestnika postępowania, nie wskazując przyczyn, z powodu których odmówiono wiarygodności twierdzeniom skarżącego. Podkreślić przy tym trzeba, że z wyjaśnień uczestnika postępowania wynika, że przyjeżdża on kilka razy w tygodniu do spornego lokalu i przebywa tam także podczas nieobecności ojca. Skarżący natomiast podał, że jego syn dysponuje kompletem kluczy do spornego lokalu. W ocenie Sądu trudno więc mówić w niniejszej sprawie o ograniczeniu uczestnikowi postępowania dostępu do lokalu przez ojca. Ponadto wskazać trzeba, że skarżący wiedząc, że jego syn dysponuje kluczami do lokalu, nie wymienił zamków do mieszkania godząc się tym samym z odwiedzinami syna i nie uniemożliwiając mu dostępu do mieszkania.
Organy administracyjne nie ustaliły też tytułu prawnego do lokalu w M., w którym uczestnik postępowania zameldował się na pobyt czasowy. Natomiast w toku rozprawy uczestnik postępowania podał, że wraz z żoną kupił mieszkanie w M., co w ocenie Sądu może świadczyć o woli skoncentrowania swoich interesów życiowych właśnie w tym lokalu i o dobrowolności opuszczenia spornego mieszkania.
Mając na uwadze powyższe - zdaniem Sądu - organ II instancji naruszył dyspozycję art. 80 k.p.a. regulującego kwestię swobodnej oceny dowodów. Ocena ta, jak wskazano powyżej, powinna być swobodna, a nie dowolna. Zasada swobodnej oceny dowodów oznacza, że organ nie jest uprawniony do oceny dowodów według swojego uznania, ale ocenę tą powinien oprzeć na przekonujących podstawach i dać temu wyraz w uzasadnieniu. W niniejszej sprawie brak jest, zdaniem Sądu, uzasadnienia dla poczynionych w toku postępowania administracyjnego ustaleń, a także wszechstronnej i rzetelnej analizy zebranego materiału dowodowego zgodnej z zasadami doświadczenia życiowego oraz oceny poczynionych ustaleń faktycznych w świetle przesłanek koniecznych do uznania, że uczestnik postępowania nie opuścił spornego lokalu w sposób dobrowolny i trwale. Wskazać wręcz należy, że organ II instancji w ogóle nie odniósł się do zebranego w sprawie materiału dowodowego, opierając swoje rozstrzygnięcie w całości na twierdzeniach uczestnika postępowania.
Odnosząc się do przedstawionego przez skarżącego zaświadczenia wystawionego przez Ruch "A" organ II instancji wskazał jedynie, że nie może ono stanowić dowodu w sprawie, ponieważ jest jednostronne. Tym samym odmówiono wiary twierdzeniom skarżącego, uznając za wiarygodne twierdzenia uczestnika postępowania, nie wskazując przyczyn takiego stanu rzeczy.
Ponadto wskazać należy, że do skargi skarżący dołączył sporządzony przez siebie własnoręczny testament, w którym wydziedziczył M. W. i powołał do całości spadku swojego drugiego syna. Takie rozporządzenie majątkiem przez skarżącego podważa – w ocenie Sadu – wiarygodność twierdzeń uczestnika postępowania, zgodnie z którymi skarżący jest manipulowany przez mieszkającą w sąsiednim budynku L. W., która chce przejąć sporne mieszkanie.
Na końcu rozważań należy dodać, że w orzecznictwie przyjęto, iż potwierdzeniem faktu przymusowego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego musi być wykazanie poszukiwania przez osobę opuszczającą lokal ochrony. Za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu należy uznać sytuację, w której osoba w nim zameldowana została z niego usunięta przez dysponenta lokalu, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne. Skorzystanie przez stronę we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu nie oznacza formalnego wystąpienia przez stronę o stosowną ochronę prawną do właściwych organów, (w sprawie do policji), ale oznacza uzasadnione prawnie wystąpienie, w wyniku którego właściwe organy uznały możliwość powrotu tej osoby do lokalu i uznały za bezprawne działanie dysponenta lokalu polegające na usunięciu z niego osoby zameldowanej (por. wyrok NSA z 25.10.2005 r., II OSK 127/05, LEX nr 201427). W przedmiotowej sprawie uczestnik postępowania nie podjął żadnych środków, które miałyby umożliwić mu powrót do mieszkania. Dlatego również z tego względu nie można było przyjąć, że opuszczenie lokalu nie było dobrowolne.
W ocenie Sądu organy obu instancji uchybiły w postępowaniu zasadom procedury administracyjnej nakazującym dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego poprzez wszechstronne rozważenia materiału dowodowego i ustosunkowanie się do podniesionych przez strony twierdzeń i zarzutów. Wymienione naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów mogły mieć wpływ na wynik sprawy, albowiem uniemożliwiły wykazanie w sposób nie budzący wątpliwości, że uczestnik postępowania opuścił lokal pod wpływem przymusu. W konsekwencji za przedwczesne uznać należy, że nie było podstaw do zastosowania przez organy powołanego przepisu prawa materialnego.
Z przedstawionych powyżej względów należało na zasadzie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) i c) oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło