II OSK 717/08

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-05-08

Skład orzekający: Sędzia NSA Włodzimierz Ryms, Sędzia NSA Jacek Chlebny, Sędzia NSA Anna Żak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły stan faktyczny w sprawie wymeldowania, opierając się głównie na wzajemnie sprzecznych oświadczeniach stron, bez przeprowadzenia wystarczających dowodów uzupełniających?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzje organów administracji. Organy te naruszyły przepisy postępowania administracyjnego (art. 7, 77, 75 § 1, 80, 107 § 3 kpa) poprzez niewystarczające zebranie i ocenę materiału dowodowego, opierając się głównie na sprzecznych oświadczeniach stron, zamiast przeprowadzić dodatkowe dowody (np. oględziny, przesłuchania świadków), co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania M. W. z miejsca pobytu stałego. Była żona wnioskodawczyni twierdziła, że M. W. wyprowadził się w 1998 r. i faktycznie zamieszkuje u obecnej żony, jedynie pozorując pobyt w spornej lokalizacji. M. W. zaprzeczał tym twierdzeniom, wskazując, że stale zamieszkuje w miejscu zameldowania i nie ma zamiaru go opuszczać. Organy administracji wydały decyzje o odmowie wymeldowania, opierając się głównie na oświadczeniach stron i niepełnych ustaleniach policji. WSA we Wrocławiu uchylił te decyzje, wskazując na błędy proceduralne. NSA rozpoznał skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Włodzimierz Ryms Sędziowie Sędzia NSA Jacek Chlebny Sędzia NSA Anna Żak (spr.) Protokolant Andżelika Nycz po rozpoznaniu w dniu 8 maja 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 27 lutego 2008 r., sygn. akt III SA/Wr 131/07 w sprawie ze skargi M. W. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] stycznia 2007 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 27 lutego 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w sprawie sygn. akt III SA/Wr 131/07, po rozpoznaniu skargi M. W. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] stycznia 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wymeldowania z miejsca pobytu stałego, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Oleśnicy z dnia [...] grudnia 2006 r. W uzasadnieniu wyroku sąd wskazał, że w/w decyzją Wojewoda Dolnośląski utrzymał w mocy decyzję Burmistrza Oleśnicy o odmowie wymeldowania M. W. z lokalu położonego w Oleśnicy przy ul. [...]. W decyzji tej organ odwoławczy wyjaśnił, że postępowanie w sprawie wymeldowania M. W. wszczęte zostało na wniosek jego byłej żony M. W. - będącej jednocześnie współnajemczynią spornego lokalu, która twierdziła, że były mąż nie mieszka faktycznie w miejscu pobytu stałego od 1998 r., odwiedza ją jedynie sporadycznie, nagannie się przy tym w stosunku do niej zachowując. M. W. zaprzeczył twierdzeniom wnioskodawczyni, podnosząc, że w miejscu zameldowania przebywa nieprzerwanie od 33 lat, a w wyroku orzekającym rozwód rozstrzygnięta została również kwestia wspólnego zamieszkiwania stron w przedmiotowym lokalu. Wskazał także, że to M. W. utrudniała jemu zamieszkiwanie, co potwierdzone zostało w wyroku Sądu Rejonowego w Oleśnicy z dnia 28 września 1995 r. sygn. akt K 382/95. Z kolei wnioskodawczyni wywodziła, że były mąż wyprowadził się z mieszkania przy ulicy [...] w 1998 r., natomiast w lokalu tym rzeczywiście jeden z pokoi zajęty jest należącymi do niego rzeczami. Nadto przyznała, że uczestnik często do mieszkania przychodzi, jednak nigdy nie nocuje, bowiem swoje sprawy życiowe skoncentrował w mieszkaniu zajmowanym wspólnie z obecną żoną. Wojewoda wyjaśnił, że Komenda Powiatowa w Oleśnicy poinformowała, że M. W. nie zamieszkuje w lokalu przy ulicy [...] od 1999 r., choć kilka razy w miesiącu odwiedza byłą żonę. W piśmie wskazano, że faktycznym miejscem w którym stale strona przebywa jest mieszkanie obecnej żony, przy ulicy [...] w Oleśnicy. Ponadto z informacji uzyskanej od Spółdzielni Mieszkaniowej [...] wynika, że na podstawie wywiadu przeprowadzonego z lokatorami budynku przy ulicy [...] ustalono, że M. W. jest często widywany w miejscu zameldowania, przy czym lokator mieszkania nr 3 – G. O. oświadczyła, że pomimo, iż przychodzi on często do przedmiotowego lokalu, to faktycznie na stałe przebywa w mieszkaniu przy ulicy [...] w O.. W czasie przesłuchania przed organami meldunkowymi M. W. zakwestionował zgromadzone informacje wskazując, że G. O. kłamała, a dzielnicowy przeprowadzając wywiad ograniczył się do rozmowy z M. W., która jest stroną przeciwną w postępowaniu. Decyzją z dnia [...] grudnia 2003 r. Burmistrz Oleśnicy orzekł o wymeldowaniu M. W. z miejsca pobytu stałego. Organ odwoławczy utrzymał w mocy w/w decyzję. Na skutek wniesienia skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 26 stycznia 2006 r. o sygn. akt III SA/Wr 316/04 uchylił decyzję organu II instancji uzasadniając, że poczynione ustalenia nie pozwalały na przyjęcie, że opuszczenie przez M. W. miejsca stałego zameldowania miało charakter dobrowolny i trwały, co jest warunkiem niezbędnym do podjęcia decyzji o wymeldowaniu. W związku z powyższym Wojewoda Dolnośląski decyzją z dnia [...] sierpnia 2006 r. uchylił decyzję Burmistrza Oleśnicy z dnia [...] grudnia 2003 r. o wymeldowaniu i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji. Wniesione zarówno przez M. W. jak i M. W. skargi na przedmiotowe rozstrzygnięcie, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił (wyrok z dnia 26 lutego 2007 r. o sygn. akt III SA/Wr 493/06 i III SA/Wr 492/06). W trakcie ponownie prowadzonego postępowania administracyjnego Burmistrz Oleśnicy zlecił komendzie policji przeprowadzenie kontroli meldunkowej i wywiadu środowiskowego. Organy policji ustaliły, na podstawie wypowiedzi mieszkańców budynku, że M. W. zamieszkuje w miejscu pobytu stałego. Organ pierwszoinstancyjny przeprowadził również rozprawę administracyjną z udziałem M. i M. W.. Wnioskodawczyni zeznała w jej trakcie, że były mąż korzystając ze swobodnego dostępu do lokalu pozoruje zamieszkiwanie w nim. Wskazała, że dwukrotnie bezskutecznie występowała o orzeczenie eksmisji byłego męża przed sądem powszechnym. Natomiast M. W. utrzymywał, że stale zamieszkuje w miejscu zameldowania, a u obecnej żony przebywa tylko gdy musi jej pomagać. Wskazał, że w lokalu przy ulicy [...] koncentruje swoje sprawy życiowe, choć nie gotuje tam posiłków. Jako dowód swojego zamieszkiwania podniósł fakt stałego uiszczania okresowych płatności za użytkowanie lokalu oraz przedstawił wydruki z rozmów telefonicznych prowadzonych z aparatu telefonicznego zainstalowanego w zajmowanym przez niego pokoju. Mając na uwadze powyższe, decyzją z dnia 11 grudnia 2006 r. Burmistrz Oleśnicy orzekł o odmowie wymeldowania M. W. z miejsca pobytu stałego. Utrzymując w/w decyzję w mocy, organ odwoławczy powołał się na orzecznictwo sądów administracyjnych, wskazując, ze pojęcie "opuszcza" należy interpretować jako dobrowolne wyprowadzenie się z dotychczasowego miejsca pobytu stałego bez dopełnienia formalności meldunkowych, przy czym pojęcie to zawiera w sobie element woli osoby, która w opuszczonym przez siebie miejscu nie zamierza nadal przebywać. Dodatkowo przez pojęcie to należy rozumieć nie tylko fizyczne nie przebywanie w lokalu, ale zamiar jego opuszczenia i skoncentrowania swoich spraw życiowych w innym miejscu z jednoczesnym zerwaniem wszystkich związków z lokalem dotychczasowym. Organ wskazał, że w postępowaniu ustalono, że M. W. nigdy nie wyraził chęci opuszczenia miejsca pobytu stałego i pomimo tego że nie zawsze przebywa w lokalu, nie zerwał z nim wszystkich więzi. Zdaniem organu, zebrane w postępowaniu zeznania świadków i wyniki przeprowadzonej kontroli meldunkowej potwierdzają fakt zamieszkiwania M. W. w miejscu pobytu stałego. Ponadto Wojewoda podniósł, że działania podejmowane przez M. W. dowodzą zamiaru skoncentrowania w lokalu swoich spraw życiowych. Dodano również, że M. W. wraz z obecną żoną podejmował próby zamiany mieszkań w taki sposób, że tytuł prawny do mieszkania jednopokojowego zajmowanego dotychczas przez S. W. (obecną żonę strony) przypadłby M. W., natomiast prawo do mieszkania dwupokojowego, gdzie zameldowany jest M. W. przypadłby obecnym małżonkom W., jednakże z uwagi na brak zgody wnioskodawczyni, do zamiany takiej nie doszło. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniosła M. W. podnosząc, że były mąż zamieszkuje faktycznie u obecnej żony w mieszkaniu przy ul. [...], natomiast stały pobyt w spornym lokalu pozoruje jedynie z uwagi na istniejący między stronami od wielu lat konflikt. Ponadto skarżąca zakwestionowała wiarygodność dowodów przedstawionych przez organ w uzasadnieniu decyzji, zarzucając, że podczas kontroli meldunkowej przesłuchana została sąsiadka, G. O., która oświadczyła policji, że M. W. w spornym lokalu nie zamieszkuje, ale jej zeznań nie zawarto w żadnym protokole, czy informacji stanowiących wynik kontroli meldunkowej, wobec tego stwierdzenie policji w notatce z dnia 24 listopada 2006r , że jej były mąż mieszka w tym lokalu jest niczym nieuzasadnione. W odpowiedzi na skargę zarówno organ administracji jak i M. W. wnieśli o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uwzględnił skargę i uchylił decyzję obu organów. Wskazując na treść art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (j t. Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.) podkreślił, że pobyt stały w danym lokalu oznacza zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego lub długotrwałego przebywania, z wolą koncentracji w danym miejscu swoich spraw życiowych w tym założenia ośrodka osobistych i majątkowych interesów/ at.10 ust.1 w zw. z art. 6 ust.1 w/w ustawy/. Powołując orzecznictwo sądów administracyjnych podkreślił, że ocena charakteru pobytu nie może ograniczać się do bezkrytycznego przyjęcia oświadczenia strony, co do jego zamiarów. Istotne są przede wszystkim obiektywne okoliczności faktyczne. W sprawie ustalenia wymagało, czy M. W. rzeczywiście trwale i dobrowolnie opuścił miejsce dotychczasowego stałego pobytu w lokalu przy ulicy [...] w Oleśnicy, w znaczeniu art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych), nie dopełniając obowiązku wymeldowania się. Sąd I instancji podał, że obowiązek wykazania przesłanki opuszczenia lokalu spoczywa nie tylko na osobie wnioskującej o wymeldowanie, ale także na organie ewidencyjnym prowadzącym postępowanie, które winno być zgodne z zasadami określonymi w art. 7, 77 kpa. Regulacje te wskazują na organ administracji jako podmiot, na którym spoczywa obowiązek przeprowadzenia postępowania dowodowego w sposób zmierzający do jak najdokładniejszego wyjaśnienia sprawy. Chodzi tu nie tylko o podejmowanie różnorodnych czynności w postępowaniu dowodowym, ale także o zapewnienie, by dowody na których oparto rozstrzygnięcie były wiarygodne.. Sąd podkreślił, że w sprawie tej sporną okolicznością jest, czy M. W. zamieszkuje w miejscu stałego zameldowania, czy też - jak wywodziła skarżąca - od 1998 r. przebywa na stałe w innym lokalu. W tym kontekście, zdaniem Sądu podkreślenia wymaga, że organy nie wykorzystały wszystkich możliwych środków dowodowych, w celu wyczerpującego ustalenia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla podjęcia niewadliwego rozstrzygnięcia. W tym świetle negatywnie trzeba ocenić fakt, iż decyzję o odmowie wymeldowania oparto w zasadzie jedynie na oświadczeniach osób bezpośrednio zainteresowanych wynikiem sprawy, tj. samej M. W. oraz jej byłego męża - uczestnika postępowania - M. W.. W istocie, przy wzajemnie wykluczających się twierdzeniach stron co do stanu faktycznego, rzeczą organów meldunkowych było dokonanie szczegółowej analizy wszystkich okoliczności i dokonanie weryfikacji zebranych zeznań stron i świadków, a następnie, wskazanie w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia, dlaczego jednym dowodom przyznano walor wiarygodności, podczas gdy odmówiono go innym, do czego organy są obowiązane wymogami art. 107 § 3 kpa w związku z art. 80 kpa. Uchylone przez Sąd rozstrzygnięcia analizy takiej - w zakresie oceny dowodów - nie zawierają, uniemożliwiając tym samym kontrolę podjętych decyzji. Samo przedstawienie w uzasadnieniu rozstrzygnięcia opisu dokonanych w toku postępowania czynności procesowych oraz przytoczenie treści sprzecznych ze sobą zeznań stron, a także ogólnikowe powołanie się na zeznania świadków (bez wskazania, których świadków i do jakiej części ich zeznań twierdzenie organu się odnosi) nie może być uznane za spełnienie wymogu dokonania "swobodnej oceny dowodów", o której mowa, gdyż takich właśnie elementów ocennych - w aspekcie wyjaśnienia, którym dowodom organ dał wiarę, a którym nie, oraz dlaczego – tenże opis jest pozbawiony, stanowiąc jedynie relację z przebiegu postępowania. Organ meldunkowy pierwszej instancji przeprowadził co prawda rozprawę administracyjną, jednakże wobec faktu, że wezwane na nią zostały tylko strony postępowania, podtrzymujące swe wcześniejsze, a całkowicie odmienne stanowiska w sprawie, rozprawa ta nie pozwoliła na jednoznacznie przyznanie waloru wiarygodności zeznań jednej ze stron. Uzasadnienia wydanych w toku postępowania decyzji nie zawierają wskazania, z jakiego powodu - przy oświadczeniach stron w zasadzie tożsamych ze składanymi przed wydaniem wyroku z dnia 26 stycznia 2006 r. - organy administracyjne w decyzjach z dnia [...] grudnia 2003 r. i [...] sierpnia 2006 r. przyjęły za prawdziwe zeznania M. W., odmawiając im wiarygodności przy podejmowaniu decyzji z dnia [...] grudnia 2006 r. i [...] stycznia 2007 r. Sąd I instancji stwierdził, że w sytuacji dysponowania jedynie sprzecznymi stanowiskami stron, rzeczą organów administracyjnych było przeprowadzenie dodatkowych dowodów, pozwalających na jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego np. wizji lokalnej, czy przesłuchania w charakterze świadków obecnej żony M. W. i mieszkańców budynku przy ulicy [...] oraz przy ulicy [...] w Oleśnicy. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie organy administracji ograniczyły się jedynie do zlecenia Policji przeprowadzenia wywiadu środowiskowego i kontroli meldunkowej. Wynik tej kontroli (notatka Policji dnia 24 listopada 2006 r. ) nie mógł jednakże, wbrew temu co uczyniły organu obu instancji, stanowić dowodu w postępowaniu. Z notatki tej nie wynika bowiem nawet kto (imię, nazwisko, stosunek do stron postępowania) został przesłuchany i na jaką okoliczność, brak jest potwierdzeń w postaci podpisów osoby zeznającej pod złożonym zeznaniem. W zasadzie z przedstawionego pisma organów policji, nie wynika w ogóle na jakiej podstawie zostało ustalone, że M. W. zamieszkuje w miejscu pobytu stałego. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd I instancji nakazał organom meldunkowym przeprowadzenia dowodów i udokumentowania ich w aktach sprawy, zgodnie z wymogami proceduralnymi, przewidzianymi w kpa. Sąd podkreślił, że z każdej dokonanej czynności postępowania, mającej istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, winien zostać sporządzony protokół zgodny z wymogami zawartymi w art. 68 kpa. Poza tym Sąd wskazał, że nie zostały zweryfikowane przez organy twierdzenia stron postępowania, że M. W. opiekuje się obecnie chorą żoną. Nie pozbawione racji wydają się twierdzenia M. W., że opieka nad ciężko chorą osobą wymaga częstej, o ile nie stałej obecności przy chorym, co zaprzeczałoby z kolei stanowisku uczestnika, że zamieszkuje na stałe wraz z M. W.. W takiej sytuacji, organy meldunkowe powinny przeprowadzić także - w trybie art. 85 kpa - oprócz oględzin spornego lokalu przy, również oględziny lokalu przy ulicy [...] w Oleśnicy, w celu ustalenia, czy i w którym z tych mieszkań znajdują się rzeczy osobiste M. W., wskazujące na to, że skoncentrowane jest tam jego centrum życiowe, tzn. że skarżący tam przede wszystkim nocuje, spożywa posiłki etc. Wreszcie Sąd podał, że wbrew wiążącym organy, a także Sąd w rozpatrywanej sprawie, zaleceniom prawnym zawartym w motywach wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 26 stycznia 2006 r. sygn. III SA/Wr 316/04 - organy meldunkowe nie przeprowadziły oględzin lokalu przy ulicy 3 Maja 45/8 oraz nie dokonały ustaleń (i ich oceny) w aspekcie ponoszenia przez M. W. opłat, na które ta strona postępowania administracyjnego się powołuje. Zdaniem Sądu w postępowaniu przed organami administracyjnymi doszło do naruszenia art. 7,77,75 § 1 zdanie 1, art. 80 i 107 § 3 kpa a także art.153 p.p.s.a., które to uchybienia mogły mieć wpływ na wynik sprawy i dlatego na podstawie art.145 § 1 pkt.1 lit.c uchylono zaskarżone decyzje. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M. W. zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie, bądź uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi M. W., poprzez jej oddalenie. Skarżący zarzucił: 1. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 7, 77, 75 §1, 80, 107 § 3 kpa poprzez uchylenie prawidłowych decyzji z powołaniem się przez WSA na naruszenie przez organy I i II instancji przepisów postępowania, w szczególności odnośnie postępowania dowodowego, gdy tymczasem postępowanie dowodowe przeprowadzono prawidłowo, 2. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art.145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 153 tej ustawy, poprzez uznanie, że organy I i II instancji, wbrew zawartym we wcześniejszym wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 26 stycznia 2006 r. (III SA/Wr 316/04) zaleceniom i ocenie prawnej, nie wykonały wskazań, co do dalszego postępowania, gdy tymczasem zalecenia zawarte w tym wyroku były niewystarczające, a organy zalecenia te w rzeczywistości zrealizowały, 3. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 145 § 1 pkt.1 lit.c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 15 ust. 1 i ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, poprzez uchylenie prawidłowych decyzji organów. Uzasadniając pierwszy zarzut skargi kasacyjnej stwierdzono, że zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje w wystarczający sposób na fakt, że skarżący nie opuścił lokalu przy ul. K., a zatem brak jest przesłanek wymeldowania go z miejsca pobytu stałego. Wbrew twierdzeniom Sądu, ustalenie to poczyniono nie tylko na podstawie oświadczeń M. W. i M. W., ale na podstawie obiektywnie istniejących okoliczności, potwierdzonych dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy. Skarżący podkreślił, że nigdy nie zaprzestał zamieszkiwać w lokalu przy ul. K.. Nawet zaś, gdyby hipotetycznie przyjąć, że w lokalu tym nie zamieszkiwał, to takie niezamieszkiwanie i tak nie miało charakteru opuszczenia lokalu w rozumieniu art. 15 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Okoliczności niniejszej sprawy wskazują bowiem, że takie niezamieszkiwanie spełniałoby wszelkie przesłanki opuszczenia niedobrowolnego. Zdaniem strony skarżącej, cały zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że to M. W. utrudnia skarżącemu zamieszkiwanie w przedmiotowym lokalu, gdyż m.in. często zamyka drzwi do mieszkania, a wówczas on nie może się do niego dostać, zachowuje się agresywnie w stosunku do niego i innych domowników, demoluje mieszkanie (wyrok SR w Oleśnicy z dnia 28 września1995 r. sygn. akt II K 382/95) oraz oskarża byłego męża o próbę otrucia, zabicia itp. Skarżący dodał, że jest osobą w podeszłym wieku i z I grupą inwalidzką. Ze strony byłej żony nie może liczyć na żadną pomoc. Teoretycznie więc ewentualne niezamieszkiwanie przez niego w przedmiotowym lokalu, które w rzeczywistości jednak nie miało miejsca, nie miałoby przymiotu opuszczenia lokalu, bowiem wywołane byłoby okolicznościami od niego niezależnymi. Byłoby to, więc opuszczenie niedobrowolne. Ponadto zamieszkiwanie przez skarżącego w mieszkaniu obecnej żony S. W. byłoby niemożliwe z uwagi na fakt, że jest ona inwalidką I grupy, mieszka w ciasnej 19-metrowej kawalerce i jak wynika z orzeczenie o niepełnosprawności (k.185), wymaga ona zamieszkania w odrębnym pokoju. Dlatego też skarżący nigdy nie mieszkał z obecną żoną. Natomiast o ile może, stara się jej pomagać i czasem, gdy jest to konieczne oraz gdy zdrowie i samopoczucie mu na to pozwala odwiedza ją. Zdaniem skarżącego organy I i II instancji przeprowadziły postępowanie dowodowe w zakresie wystarczającym dla stwierdzenia, czy istnieją przesłanki wymeldowania. O ile WSA wyraził wątpliwości odnośnie przeprowadzenia postępowania dowodowego co do faktu, czy M. W. zamieszkuje w lokalu przy ul. [...], to nie może w żadnym razie budzić najmniejszych zastrzeżeń postępowanie dowodowe odnośnie ustalenia woli skarżącego, co do koncentrowania swej aktywności życiowej właśnie w lokalu przy ul. K. oraz odnośnie braku jego woli do opuszczenia tego lokalu. Skoro więc istnieje negatywna przesłanka wymeldowania, to zbędnym jest przeprowadzanie dodatkowego postępowania dowodowego, mającego na celu wyjaśnienie, czy skarżący zamieszkuje w lokalu przy ul K.. Nawet, gdyby teoretycznie wykazano, że osoba nie zamieszkuje w miejscu zameldowania, to istnienie braku jej woli w tym zakresie powoduje, że i tak brak jest przesłanki wymeldowania w postaci dobrowolnego opuszczenia lokalu. Skarżący podkreślił, że nigdy nie miał zamiaru opuszczania miejsca stałego pobytu, wręcz przeciwnie chciał i chce tam nadal mieszkać, najchętniej z obecną żoną. Autor skargi kasacyjnej wskazał, że Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...] " poinformowała go, że niemożliwym jest podzielenie mieszkania przy ul. [...] na dwa mniejsze, ani zamiana mieszkań w ten sposób, że M. W. przeprowadzi się do mieszkania przy ul. [...], zaś on z obecną żoną zamieszkają wspólnie w mieszkaniu przy ul. [...] z uwagi na brak zgody M. W.. Dowodem na istnienie po jego stronie woli zamieszkiwania pod adresem zameldowania jest to, że wszystkie jego rzeczy znajdują się w mieszkaniu przy ul. K., opłacał on i nadal opłaca wszystkie opłaty za mieszkanie przy ul. K. o czym świadczą dowody uiszczenia opłat związanych z utrzymaniem spornego lokalu za miesiące styczeń-marzec 2008 r., cała korespondencja urzędowa i sądowa kierowana była na adres przy ul. [...]. Rzadko zdarzało się, że był nieobecny, czego dowodem jest analiza zwrotnych potwierdzeń odbioru. Ponadto wielokrotnie dzwonił do swej obecnej żony z telefonu stacjonarnego znajdującego się w mieszkaniu przy ul. [...], czego dowodem są wykazy połączeń telefonicznych znajdujące się w aktach. Według skarżącego o tym, że organy I i II instancji prawidłowo ustaliły i udowodniły wolę skarżącego do zamieszkiwania w lokalu przy ul. K. oraz sam fakt stałego w nim zamieszkiwania świadczą zgromadzone w aktach sprawy pisma (pismo z dnia 4 grudnia 2003 r. z Urzędu Miasta, że M. W. nie zamieszkuje przy ul. [...], pismo M. W. z dnia 5 lutego 2007 r. (k.2), w którym ta stwierdza, że były mąż przychodzi późno wieczorem; pismo z dnia 6 marca 2007 r. (k.18), w którym twierdzi, że jak śpi, to chowa jedzenie do pokoju co, zdaniem skarżącego wskazuje, że w spornym lokalu również nocuje; podobnie pismo z dnia 14 maja 2007 r. (k.65), w którym M. W. wskazuje, że z obawy przed byłym mężem załatwia się w nocy do wiadra w swoim pokoju, bojąc się wyjść do toalety). Odnośnie uzasadnienia drugiego zarzutu skargi kasacyjnej strona skarżąca zarzuciła, że WSA we Wrocławiu nie wskazał, jakich czynności i w jaki sposób ma dokonać organ, ograniczając się do stwierdzenia, że konieczne jest przeprowadzenie kontroli meldunkowej, którą to kontrolę wraz z wywiadem środowiskowym w obecnym postępowaniu organy przecież przeprowadziły. Autor skargi kasacyjnej zarzucił, że wbrew ustaleniom WSA organ odniósł się do faktu ponoszenia przez skarżącego opłat za mieszkanie przy ul. [...] (str. 3 decyzji organu II instancji) oraz dokonał jego oceny, stwierdzając, że "w działaniach podejmowanych przez M. W. można dostrzec zamiar skoncentrowania w miejscu stałego zameldowania swoich spraw życiowych." Dlatego, zdaniem skarżącego organy wykonały lakoniczne zalecenia zawarte w wyroku (ustalenie zamiaru opuszczenia przez M. W. mieszkania przy K. pod kątem trwałości i dobrowolności), a zatem nie można zarzucić im naruszenia art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Co do uzasadnienia zarzutu trzeciego skargi kasacyjnej skarżący podał, że w toku postępowania jednoznacznie ustalono, że po stronie skarżącego brak było woli i zamiaru opuszczania miejsca stałego pobytu, a zatem gdyby nawet hipotetycznie przyjąć, że skarżący rzeczywiście przez pewien czas nie zamieszkiwał w tym lokalu, to i tak nie zostały spełnione przesłanki wymeldowania - opuszczenie lokalu. Na podstawie obiektywnych okoliczności ustalono istnienie rzeczywistej woli skarżącego do przebywania i koncentracji spraw życiowych w lokalu przy ul. K., a zatem również brak woli jego opuszczenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. , dalej powoływane jako p.p.s.a) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej wnioski i podstawy (wskazane w skardze kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania). Rozpoznając skargę kasacyjną w tak określonych granicach, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że jest ona niezasadna. Nie jest trafny zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., polegający zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną na błędnym przyjęciu, iż administracyjne postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone z naruszeniem art. 7,77, 75 § 1, art. 80 i 107 § 3 kpa. Zadaniem sądu administracyjnego jest między innymi ustalenie, czy organy administracyjne zgromadziły niezbędny do rozstrzygnięcia sprawy materiał dowodowy i czy został on oceniony zgodnie z przepisami postępowania administracyjnego. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p..p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na decyzję, uchyla ją w całości lub w części, jeśli stwierdzi inne niż dotyczące wznowienia postępowania naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Treść przywołanej regulacji nie pozostawia wątpliwości co do tego, że niezbędną przesłanką pozwalającą sądowi administracyjnemu uchylić zaskarżoną decyzję jest stwierdzenie, że organ prowadzący postępowanie naruszył przepisy normujące przebieg tego postępowania i naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji trafnie uznał, że zaistniały podstawy do uchylenia decyzji w oparciu o w/w przepis. Stosownie do treści art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych .( Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.) organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Treść cytowanego przepisu zobowiązywała wobec tego organy orzekające w sprawie do ustalenia, czy została spełniona przesłanka opuszczenia przez M. W. bez wymeldowania, dotychczasowego miejsca pobytu stałego tj. lokalu przy ul. [...] w Oleśnicy. Przy czym przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego, jest spełniona jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Jak wynika z akt sprawy, M. W. domagając się wymeldowania byłego męża M. W. zeznała, że od 1998r. kiedy to wyprowadził się do S. D. (obecnej żony), zamieszkuje on na stałe w innym lokalu położonym przy ul. [...]. Przyznała, że czasami przychodzi on do mieszkania przy ul. [...], gdzie w jednym z pokojów trzyma swoje rzeczy, ale w mieszkaniu tym nie nocuje od 1998r. Jej zdaniem M. W. pozoruje stały pobyt w tym mieszkaniu. Z kolei M. W. zeznał, że nieprzerwane od 35 lat mieszka w lokalu przy ul. [...] zajmując większy pokój, który został mu przyznany do wyłącznego użytkowania w wyroku rozwodowym z dnia 30.06.1999r.,a ponadto opłaca należności związane z utrzymaniem tego mieszkania. Związek małżeński ze S. D. zawarł w 2003r., ale nie zamieszkuje stale z żoną przy ul. [...], ponieważ jej mieszkanie jest małe, a ona sama jest osobą schorowaną, czasami nocuje w mieszkaniu żony, gdy potrzebuje ona pomocy. Przy tak sprzecznych zeznaniach stron, co do mających znaczenie dla sprawy okoliczności faktycznych, obowiązkiem organów administracyjnych było przeprowadzenie postępowania dowodowego, które wykazałoby prawdziwość względnie nieprawdziwość twierdzeń, co do tych faktów. Tymczasem jak słusznie to wskazał Sąd I instancji, organy meldunkowe decyzję o odmowie wymeldowania oparły w zasadzie jedynie na oświadczeniach osób bezpośrednio zainteresowanych wynikiem sprawy tj. M. W. i jej byłego męża M. W., które jak wyżej podano wzajemnie się wykluczały. Trafnie Sąd I instancji wskazał, że organy orzekające w sprawie zamiast przeprowadzić dodatkowe dowody w postaci oględzin lokali czy też przesłuchania w charakterze świadków : obecnej żony M. W., mieszkańców budynku przy ul. [...] oraz przy ul. [...], ograniczyły się do zlecenia policji przeprowadzenia wywiadu środowiskowego i kontroli meldunkowej. Efektem tak prowadzonego postępowania wyjaśniającego było uzyskanie informacji z Komendy Powiatowej Policji, że M. W. nie zamieszkuje przy ul. [...] od 1999r.( pismo z dnia 30.10.03.r "po jego sprostowaniu"), a w dalszym toku postępowania po uchyleniu wcześniejszych decyzji w sprawie wymeldowania, uzyskano informację z tej Komendy ( pismo z dnia 24 11.2006r. ), że M. W. mieszka w przedmiotowym lokalu przy ul. [...]. Oczywistym jest, że pisma Komendy Powiatowej Policji i przedstawione w nich ustalenia nie mogły być traktowane jako dowód przesądzający rozstrzygnięcie w tej sprawie. Informacje te zostały zresztą skrytykowane przez M. W. i M. W. w zależności od ich treści. To do organu administracyjnego, a nie do policji należało poczynienie ustaleń czy doszło do trwałego i dobrowolnego opuszczenia lokalu mieszkalnego położonego przy ul. K. W świetle powyższego zgodzić się należy ze stanowiskiem Sądu I instancji, że rozpoznawanej sprawie organy administracyjne wbrew wymogom z art. 7, 75, i 77 kpa nie podjęły niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i rozpatrzenia sprawy. Zgodnie zaś z przepisem art.80 kpa dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego organ może ocenić czy dana okoliczność została udowodniona. Uchybienia te skutkować musiały uchyleniem decyzji obu organów na podstawie art.145 §1 pkt.1 lit.c p.p.s.a. Powyższe uwagi dają podstawę do stwierdzenia, iż zarzut skargi kasacyjnej odnośnie naruszenia przepisu art. 153 p.p.s.a jest również nieuzasadniony. Naruszenie tej normy strona wnosząca kasację upatruje w tym, że Sąd I instancji wadliwie przyjął, iż organy administracyjne nie zastosowały się do oceny prawnej i wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 26.01.2006r sprawie III SA/Wr 316/04. Zdaniem skarżącego choć zalecenia te były niewystarczające, to zostały zrealizowane poprzez ustalenie przesłanki opuszczenia przedmiotowego lokalu. W myśl art.153 p.p.s.a ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej, o której mowa w/w przepisie wyłączony jest tylko w sytuacji zmiany stanu faktycznego lub prawnego, a także w razie wzruszenia pierwotnego wyroku środkami prawem przewidzianymi. Niniejsze postępowanie administracyjne przed wydaniem skarżonego wyroku było już przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylając w/w wyrokiem z dnia 26 stycznia 2006r. decyzję Wojewody Dolnośląskiego utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji orzekającą o wymeldowaniu M. W. wskazał, że w sprawie z naruszeniem art. 7 i 77 kpa nie zebrano materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, pozwalający na rozpatrzenie sprawy, a dokonana ocena dowodów niekompletnie zgromadzonych uchybia art. 80 kpa. W uzasadnieniu wyroku Sąd podkreślił m.in. że pisma Komendy Powiatowej Policji nie mogły stanowić wystarczającego dowodu w sprawie i konieczne jest dla ustalenia przesłanki trwałego i dobrowolnego opuszczenia lokalu przeprowadzenie postępowania dowodowego, w tym kontroli meldunkowej lokalu przy ul. [...]. Jak trafnie to wskazał w niniejszej sprawie Sąd I instancji, tych zaleceń organy administracyjne ponownie rozpoznając sprawę nie zrealizowały. Nie przeprowadziły niezbędnych dla wyjaśnienia stanu faktycznego dowodów np. dowodu z zeznań świadków czy też oględzin lokali mieszkalnych w dalszym ciągu bazując jedynie na sprzecznych zeznaniach M. W. i M. W. oraz nie stanowiących dowodu w sprawie informacjach policji. Organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji powołał się na zeznania świadków, tymczasem w sprawie takiego dowodu w ogóle nie przeprowadzono. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, podniesione powyżej argumenty wskazują na to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, że zebrane w sprawie materiały nie były wystarczające, by jednoznacznie ocenić występowanie bądź brak istnienia przesłanek z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Mając powyższe rozważania na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż zaskarżony wyrok nie narusza prawa i na mocy art.184 p.p.s.a oddalił skargę kasacyjną. Odnosząc się do żądania dotyczącego zasądzenia kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu wskazać należy, że przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za pomoc prawną należne od Skarbu Państwa (art.250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny na podstawie art. 258 – 261 p.p.s.a – z tego względu wniosek pełnomocnika z urzędu o przyznanie wynagrodzenia za czynności w postępowaniu kasacyjnym Naczelny Sąd Administracyjny pozostawił do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło