I FZ 514/07

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2007-12-10

Skład orzekający: Krzysztof Stanik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku nieprzedłożenia przez stronę dokumentów finansowych mimo prawidłowego awizowania wezwania, sąd może odmówić przyznania prawa pomocy w oparciu o dostępne informacje?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny może odmówić przyznania prawa pomocy w przypadku, gdy strona nie wykaże swojej niezdolności do ponoszenia kosztów postępowania, mimo prawidłowego wezwania do przedłożenia dokumentów finansowych i mimo dwukrotnego awizowania przesyłki. W takiej sytuacji sąd opiera swoje rozstrzygnięcie na dostępnych informacjach, a strona nie może przerzucać odpowiedzialności za wynik postępowania na sąd.
Stan faktyczny
Jerzy J. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że przedstawione przez skarżącego informacje nie uzasadniają zwolnienia od kosztów ani ustanowienia pełnomocnika. Sąd wezwał skarżącego do przedłożenia dodatkowych dokumentów finansowych, jednak mimo dwukrotnego awizowania, przesyłka została zwrócona do sądu. Skarżący w zażaleniu podniósł, że nie otrzymał wezwania i zasugerował możliwość błędnego doręczenia przesyłki.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : Sędzia NSA Krzysztof Stanik po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2007 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia Jerzego J. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 września 2007 r. sygn. akt III SA/Wa 679/07 w przedmiocie odmowy przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi Jerzego J. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie określenia kwoty podatku od towarów i usług za okres od listopada 2001 r. do grudnia 2005 r. postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 10.09.2007 r., sygn. akt III SA/Wa 679/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił Jerzemu J. przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, tj. zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika. Analizując zgłoszony wniosek Sąd ustalił, że skarżący od stycznia jest na utrzymaniu ojca, który otrzymuje rentę w wysokości 1.361, 36 zł brutto. Skarżący zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej, a cały posiadany przez niego z tego tytułu majątek został "zdewastowany przez bezprawne działania UKS we Wrocławiu i Prokuraturę we Wrocławiu". Obecnie skarżący jest właścicielem nieużytków gruntowych położonych w gminie Trzcianka. Według operatu szacunkowego wartość nieużytków wynosi 5.207,00 zł. Sąd wezwał również skarżącego w trybie art. 255 ustawy z 30.08.2002.r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) –zwaną dalej "popsa" do nadesłania dokumentów źródłowych dotyczących jego sytuacji finansowej, stanu majątkowego oraz dochodów. Mimo dwukrotnego awizowania pismo zwrócono do Sądu i dołączono do akt ze skutkiem doręczenia. W zaistniałej sytuacji Sąd odwołał się do treści art. 246 § 1 pkt 1 popsa i podkreślił, że na osobie ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy spoczywa obowiązek wykazania tego, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Według Sądu z treści powołanego przepisu wynika dla strony obowiązek wykazania podstaw do przyznania jej prawa pomocy. Obowiązek ten przejawia się m.in. tym, że strona zobowiązana jest do współdziałania z Sądem w ramach postępowania w przedmiocie prawa pomocy, a w szczególności do dostarczenia wymaganych przez Sąd dokumentów, tak aby była możliwa ocena jej aktualnej sytuacji finansowej. Sąd podkreśli jednak, że sam brak nadesłania żądanych dokumentów nie zwalnia Sądu z analizy dotychczas dostarczonych przez skarżącego dokumentów. W związku z tym wydając zaskarżone postanowienie, Sąd oparł się na informacjach załączonych do wniosku. W ocenie Sądu podane tam dane nie uzasadniały ani zwolnienia od kosztów, ani przyznania pełnomocnika. Sąd wskazał, że w postępowaniu przed pierwszą instancją odnośnie dokonywania czynności procesowych nie istnieje przymus adwokacko-radcowski, a sama ustawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zawiera rozwiązania, które mają chronić prawa strony. Odnośnie zwolnienia od kosztów sądowych Sąd zwrócił uwagę, że w tym zakresie oświadczenia i dokumenty dołączone do wniosku nie wskazują, aby był on w sytuacji, w której nie jest w stanie uiścić należnego wpisu. Ponadto Sąd podkreślił, że jego rola sprowadza się jedynie do weryfikacji przedłożonych przez stronę dowodów. Natomiast Sąd nie powinien prowadzić własnego dochodzenia co do faktycznego stanu majątkowego wnioskodawcy. W zażaleniu na powyższe postanowienie Jerzy Jorasz wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie tego postanowienia i przyznanie prawa pomocy. W uzasadnieniu skarżący wyjaśnił, że nigdy nie otrzymał wezwania z Sądu do przedłożenia dodatkowych dokumentów. Podkreślił, że zarówno on, jak i jego obłożnie chory ojciec, nie opuszczali domu na okres dłuższy niż 3 dni okres. Skarżący wskazał, iż możliwe jest, aby wysłana do niego przesyłka z uwagi na reorganizację placówki pocztowej oraz wybudowanie nowych budynków o bardzo zbliżonym adresie, została mylnie doręczona innej osobie. Według oskarżonego takie przypadki już się zdarzały. Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu wniesionego zażalenia stwierdził, co następuje: Zażalenie uzasadnione nie jest. Mając powyższe na uwadze, w pierwszej kolejności należy przytoczyć regulacje prawne odnoszące się do instytucji prawa pomocy. Wywód w tym zakresie jednak powinien być ograniczony, gdyż w uzasadnieniu Sądu pierwszej instancji został umieszczony komentarz przybliżający wypracowane reguły, które Sąd powinien stosować decydując o przyznaniu lub nie prawa pomocy. Tut. Sąd w pełni podziela zaprezentowaną tamże argumentację w konsekwencji czego nie dostrzega potrzeby powtarzania jej. Nawiązując zaś do powyższych uwag zauważyć trzeba, że zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 popsa prawo pomocy w zakresie całkowitym może zostać przyznane osobie fizycznej gdy ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. W orzecznictwie sądowym prezentowane jest stanowisko, że przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym powinno mieć charakter wyjątkowy i być stosowane w odniesieniu do osób charakteryzujących się skrajnym ubóstwem. Pogląd ten powiązać należy z faktem, iż przyznanie prawa pomocy konstytuuje wyjątek od ogólnej zasady postępowania sądowoadministracyjnego wyrażonej w art. 199 popsa, zgodnie z którą strony zobowiązane są ponosić koszty związane z ich udziałem w sprawie. W świetle powyższych regulacji oczywistym jawi się to, że Sąd pierwszej instancji wydał prawidłowe rozstrzygnięcie. Postępowanie, którego przedmiotem jest kwestia udzielenia stronie pomocy z budżetu państwa charakteryzuje się (przynajmniej od teoretycznej strony) współdziałaniem Sądu i strony. W tym zakresie podział ról między te podmioty jest następujący: inicjatywa wszczęcia postępowania należy wyłącznie do strony i w związku z tym zobowiązana jest ona do dostarczenia "materiału" co oceny zasadności jej żądań, natomiast Sąd ma ocenić w oparciu o dostarczone dane, ewentualnie o okoliczności znane z urzędu (np. inne zawisłe przed tym samym Sądem sprawy), a także doświadczenie życiowe i zasady logiki, czy zgłoszone żądanie w świetle odpowiednich przepisów jest zasadne. W niniejszej sprawie Sąd uznając, że oświadczenie strony zawarte we wniosku o przyznanie prawa pomocy nie było wystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych, wezwał ją do nadesłania konicznych dokumentów. Wezwanie to zostało w sposób prawidłowy dwukrotnie awizowane pod adresem wskazanym przez skarżącego, a następnie zwrócono je do Sądu. Nie ma zatem wątpliwości, że skarżący oczekiwanych dokumentów nie dostarczył. W tych okolicznościach Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na informacjach zawartych we wniosku. W tym więc zakresie postępowanie Sądu był prawidłowe. W nawiązaniu do zasygnalizowanego podziału ról między Sąd a stronę, w niniejszej sprawie Sąd nie mógł "wyręczyć" skarżącego i rozstrzygnąć wszystkich wątpliwości na rzecz strony, skoro to na niej spoczywał obowiązek usunięcia tych wątpliwości przez przedłożenie stosownych dokumentów. Podmiot ubiegający się o przyznanie prawa pomocy, który zachowuje bierną postawę, a w szczególności nie reaguje na wezwania Sądu, nie może bowiem "przerzucać" odpowiedzialności za wynik postępowania na Sąd i oczekiwać pozytywnego dla siebie rozstrzygnięcia. Odnosząc się zaś do argumentacji podniesionej w zażaleniu stwierdzić trzeba, że nie podważa ona wyżej opisanych wywodów. Z pewnością kwestia doręczenia wszelkich wezwań, z którymi ustawa łączy skutki procesowe jest zagadnieniem szczególnie newralgicznym, gdyż wszelkie błędy popełnione w tym zakresie, wywołać mogą dla stron daleko idące konsekwencje prawne, prowadzące w istocie rzeczy do pozbawienia jej prawa do sądu. Stąd też w tym zakresie nie mogą istnieć jakiekolwiek nie wyjaśnione wątpliwości. Przenosząc powyższą uwagę na grunt rozpatrywanej sprawy zauważyć należy, że wbrew twierdzeniom żalącego kwestia prawidłowości doręczenia zarządzenia z dnia 19.06.2007 r. nie budzi wątpliwości tut. Sądu. Korespondencja z tym zarządzeniem była wysłana na podany przez stronę adres: ul. Wiślana 57 05-092 Łomianki. Przesyłkę awizowano dwukrotnie: w dniu 02.07.2007 r. oraz w dniu 10.07.2007 r., a w dniu 24.07.2004 r. zwrócono ją do WSA w Warszawie (koperta na k. 49). Nie ma zatem podstaw do uznania, że pismo sądowe zostało doręczone w sposób niezgodny z przepisami prawa. Okoliczności, na które wskazuje skarżący, mogły mieć znaczenie w procesie doręczania przesyłki. Jednak żalący, kwestionując fakt doręczenia, poprzestał jedynie na opisaniu swoich domysłów. Nie podjął żadnej próby wyjaśnienia tej sytuacji, np. nie wszczął postępowania reklamacyjnego. Zatem należało przyjąć, że samo przekonanie skarżącego o wadliwości doręczenia wezwania nie jest w stanie przełamać domniemania prawnego opisanego w art. 73 popsa (domniemania skutecznego doręczenia zastępczego). Tym samym twierdzenia żalącego nie mogły spowodować uchylenia zaskarżonego postanowienia. Biorąc powyższe poglądy pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 popsa orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło