II GSK 468/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-11-19
Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz, Jan Bała, Janusz Drachal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Urzędu Patentowego RP o oddaleniu sprzeciwu w sprawie udzielenia patentu na wynalazek, zarzucając organowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego i prawa materialnego, w szczególności art. 10 ustawy o wynalazczości?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie uchylił decyzję Urzędu Patentowego. NSA stwierdził, że zarzut naruszenia przepisów postępowania przez WSA nie był uzasadniony, a zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 10 ustawy o wynalazczości) był trafny. NSA uznał, że Urząd Patentowy prawidłowo wezwał zgłaszających do usunięcia niejasności w zgłoszeniu, a dokonane poprawki nie zmieniały istoty wynalazku, co oznaczało, że decyzja organu była prawidłowa.Stan faktyczny
M. J. i W. J. złożyli wniosek o udzielenie patentu na wynalazek "Przepływowy ogrzewacz wody". Urząd Patentowy RP udzielił patentu, jednak P. W. złożył sprzeciw, zarzucając niespełnienie warunków wymaganych do uzyskania patentu (nowość, charakter techniczny, stosowalność, nieoczywistość) oraz naruszenie zasady niezmienności tekstu zgłoszenia. Urząd Patentowy oddalił sprzeciw. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Urzędu Patentowego, uznając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego. M. J. i W. J. wnieśli skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, oddalił skargę P. W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej oraz zasądził od P. W. na rzecz M. J. i W. J. zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędzia NSA Jan Bała Sędzia NSA Janusz Drachal (spr.) Protokolant Magdalena Sagan po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2008 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. J., W. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 12 grudnia 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 1783/07 w sprawie ze skargi P. W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...] w przedmiocie oddalenia sprzeciwu w sprawie udzielenia patentu na wynalazek 1) uchyla zaskarżony wyrok; 2) oddala skargę P. W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...]; 3) zasądza od P. W. na rzecz M. J. i W. J. kwotę 1100 (słownie: tysiąc sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wyrokiem z dnia 12 grudnia 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 1783/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. w sprawie ze skargi P. W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2007 r., nr [...] w przedmiocie oddalenia sprzeciwu w sprawie udzielenia patentu na wynalazek uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdził, że nie podlega ona wykonaniu oraz zasądził od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz P. W. kwotę 1.617 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekał w następującym stanie sprawy:
M. J. i W. J. podaniem złożonym w dniu 21 lipca 2000 r. zwrócili się do Urzędu Patentowego o udzielenie patentu na wynalazek pod nazwą "Przepływowy ogrzewacz wody".
Pismem z dnia 22 czerwca 2005 r. Urząd Patentowy stwierdził, iż na rozwiązanie przedstawione według zastrzeżeń patentowych udzielić patentu nie można, ponieważ nie zostały w nim w dostateczny sposób ujawnione cechy przepływowego ogrzewacza wody, aby na ich podstawie znawca mógł zrealizować zgłoszony wynalazek. Organ wezwał zgłaszających do usunięcia wskazanych usterek formalnych.
Zgłaszający nadesłali poprawione dokumenty zgłoszeniowe i wyjaśnienie, co do elementów przepływowego podgrzewacza wody, o których niedostatecznym ujawnieniu informował organ powoływanym pismem.
Decyzją z dnia [...] lipca 2005 r., Nr [...] Urząd Patentowy RP udzielił patentu na zgłoszony wynalazek za numerem [...].
Sprzeciw od tej decyzji złożył P. W. zarzucając niespełnienie ustawowych warunków wymaganych do uzyskania patentu wynikających z art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości ( Dz. U. z 1984 r. Nr 33, poz. 177 ze zm. - dalej uow) oraz naruszenie zasady niezmienności tekstu zgłoszenia wynalazku wynikającej z art. 30 uow. w związku z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej ( Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm. - dalej pwp).
W odpowiedzi na sprzeciw uprawnieni z patentu wnieśli o jego oddalenie, uznając go za bezzasadny i podnieśli, iż mieli prawo do dokonania zmiany zgłoszenia skoro zmiana ta nie dotyczyła istoty wynalazku.
Decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 2007 r. Urząd Patentowy RP na podstawie art. 10 i art. 30 uow w związku z art. 315 ust. 3 pwp oraz art. 246 pwp oddalił wniosek. Rozpatrując sprzeciw w trybie postępowania spornego organ stwierdził, iż stosownie do treści art. 255 ust. 4 pwp jest związany granicami złożonego wniosku. Sporny wynalazek zgłoszony został w dniu 19 lipca 2000 r. tj. przed dniem wejścia w życie ustawy Prawo własności przemysłowej, tak więc stosownie do art. 315 ust. 3 pwp ustawowe warunki wymagane do uzyskania patentu organ ocenił według przepisów obowiązujących w dacie zgłoszenia tj. według przepisów ustawy o wynalazczości. Urząd Patentowy uznał, że wnioskodawca nie udowodnił zasadności zarzutu niespełniania przez sporny wynalazek wymogu stosowalności rozwiązania. W celu udowodnienia braku tej przesłanki należało, zdaniem Urzędu, przedstawić dowody, iż rozwiązanie nie nadaje się do stosowania ze względu na wadliwą konstrukcję. Organ, opisując przedmiot wynalazku, stwierdził, iż konstrukcja taka nadaje się do stosowania, ponieważ zamieszczone w opisie patentowym cechy konstrukcyjne gwarantują uzyskanie tego samego rezultatu przy wielokrotnym stosowaniu, co jest zgodne z decyzją Komisji Odwoławczej z dnia [...] października 1989 r. nr [...] (WUP z 1991 r., nr 12, poz. 295). Za dopuszczalną i nie mającą wpływu na istotę wynalazku organ uznał zmianę redakcji zastrzeżeń patentowych. Nadto organ zauważył, że uprawnieni dokonali poprawek na wniosek Urzędu Patentowego, który zawiadomieniem z dnia 22 czerwca 2005 r. wezwał ich na podstawie art. 46 ust. 1 pwp do wprowadzenia poprawek w dokumentacji zgłoszeniowej przez dopisane słów "z magnesem" pod rygorem umorzenia postępowania. Urząd Patentowy stwierdził w odniesieniu do zarzutu nieoczywistości rozwiązania, iż nie przedstawiono dowodu na okoliczność, że przed datą pierwszeństwa znane było rozwiązanie, w oparciu o które przeciętny fachowiec z tej dziedziny mógłby bez wkładu myśli twórczej, tj. tylko na podstawie posiadanej wiedzy i za pomocą rutynowych działań, otrzymać rozwiązanie objęte patentem ponadto organ uznał, że wnioskodawca w sprzeciwie nie przedstawił żadnych dokumentów, które świadczyłyby o braku nieoczywistości rozwiązania objętego spornym patentem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił skargę na powyższą decyzję z następujących przyczyn.
Urząd Patentowy badając, czy przy udzieleniu patentu na wynalazek - przepływowy ogrzewacz wody - zachowane zostały warunki dla jego udzielenia, prawidłowo zastosował przepisy ustawy o wynalazczości, co znajduje podstawę w art. 315 ust. 3 ustawy Prawo własności przemysłowej. Zgodnie z tym przepisem ustawowe warunki wymagane do uzyskania patentu, prawa ochronnego albo prawa z rejestracji ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia wynalazku (...) w Urzędzie Patentowym. Jak już zauważono, zgłoszenie spornego wynalazku do Urzędu Patentowego RP nastąpiło dnia 19 lipca 2000 r., tj. w czasie obowiązywania ustawy o wynalazczości i ta ustawa jest właściwa dla badania czy zachowane zostały ustawowe warunki dla uzyskania patentu. Zgodnie z art. 10 uow wynalazkiem podlegającym opatentowaniu jest nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, nie wynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i mogące się nadawać do stosowania. W rozpatrywanej sprawie skarżący wniósł sprzeciw od decyzji o udzieleniu patentu na wynalazek, przepływowy ogrzewacz wody, a w wyniku podniesionego przez uprawnionego zarzutu bezzasadności sprzeciwu, stał się stroną postępowania spornego o unieważnienie patentu (art. 255 pkt 9 pwp). Stosownie do art. 255 ust. 4 pwp Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. W rozpatrywanej sprawie skarżący jako składający sprzeciw zarzucał, iż patent udzielony został z naruszeniem art. 10 uow, bowiem rozwiązanie wynikało w sposób oczywisty ze stanu techniki, a poza tym w świetle dokumentów zgłoszeniowych w ich pierwotnej treści - wynalazek nie nadawał się do stosowania. Ta ostatnia wada została wyeliminowana wskutek dokonania niedopuszczalnych, zdaniem skarżącego, poprawek w zgłoszeniu, a zmiana taka naruszała w sposób rażący art. 30 uow. Urząd Patentowy rozprawił się zarówno z zarzutem nieoczywistości rozwiązania, jak też jego niestosowalności, stwierdzając iż skarżący nie przedstawił dowodów zarówno na brak stosowalności, jak też na brak nieoczywistości rozwiązania. Pomimo, że stwierdzenie decyzji co do nieprzedstawienia dowodu na brak nieoczywistości znajduje oparcie w materiale dowodowym, to jednak nie da się tego odnieść w sposób pewny do zarzutu niestosowalności rozwiązania. W ocenie Sądu pierwszej instancji, aby można było ponad wszelką wątpliwość stwierdzić, iż wynalazek nadawał się do stosowania, należy rozstrzygnąć, jaki walor dla istoty rozwiązania nadającego się do stosowania ma zaopatrzenie pływaków w magnesy. Organ nie przeprowadził w tej części w sposób wystarczający i przekonujący postępowania dowodowego. Nieprawidłowość działania organu znalazła wyraz w poprawnych teoretycznie, aczkolwiek mało zindywidualizowanych rozważaniach i ogólnych wnioskach. Skarżący, nie formułując w sposób wyraźny zarzutu, występował w postępowaniu spornym jako zainteresowany wynikiem sprawy, bowiem posiada prawo ochronne do wzoru użytkowego [...] - przepływowego ogrzewacza wody. Okoliczność ta organowi była wiadoma z urzędu i prowadząc postępowanie w sprawie o unieważnienie patentu, ze względu na charakter zarzutów i specyfikę podmiotu zgłaszającego te zarzuty, organ powinien był rozważyć, czy przedmiotowy wynalazek nie wkracza w zakres prawa udzielonego z wcześniejszym pierwszeństwem. Na etapie postępowania sądowego skarżący w sposób wyraźny wskazał naruszenie art. 18 ust. 3 uow i dopiero w odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy odniósł się do tego zarzutu, co nie mogło już konwalidować zaskarżonej decyzji. Jak wynikało z dowodów zgromadzonych w sprawie, skarżący cały czas kwestionował sporny wynalazek ze względu na element konieczny dla jego działania - tj. pływak zaopatrzony w magnes. Był to element, który jak twierdził skarżący, jest elementem chronionym wzoru użytkowego [...]. Dodatkowo, skarżący twierdził, iż niezamieszczenie w pierwotnych dokumentach zgłoszeniowych zapisu o zaopatrzeniu pływaków w magnesy stanowiło istotną wadę zgłoszenia rzutującego na istotę wynalazku, który gdyby nie niedopuszczalna poprawka, nie nadawałby się do stosowania. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że powyższe zarzuty powinny zostać w sposób jednoznaczny wyjaśnione przez organ, tym bardziej że uprawniony twierdził, iż zgłoszenie było czytelne dla przeciętnego technika, a zaopatrzenie pływaków w magnesy było ze względu na istotę kontaktronu, oczywiste i wynikające ze stanu techniki, a wpisanie lub niewpisanie go w zgłoszeniu nie miało wpływu na istotę wynalazku. Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, iż Sąd administracyjny nie przeprowadza postępowania dowodowego, za wyjątkiem określonym w art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm - dalej jako p.p.s.a.), a nie posiadając wiedzy specjalistycznej, nie może ocenić wartości merytorycznej twierdzeń skarżącej i uprawnionego. Zaskarżona decyzja, nie wyjaśniając w sposób dostateczny kwestii wskazanych wyżej, obarczona była - zdaniem Sądu pierwszej instancji - wadą naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej jako kpa).
Skargą kasacyjną pełnomocnik M. i W. J. zaskarżył powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. w całości wnosząc o uchylenie decyzji i oddalenie skargi na decyzję Urzędu Patentowego RP w sprawie [...].
Kasator zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:
1. obrazę przepisów prawa materialnego poprzez uznanie, iż decyzja Urzędu Patentowego RP narusza art. 10 ustawy o wynalazczości;
2. obrazę przepisów prawa procesowego poprzez uznanie, że decyzja Urzędu Patentowego RP w sprawie [...] wydana została z naruszeniem przepisów art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 kpa mimo, że decyzja Urzędu Patentowego RP wyjaśnia w sposób dostateczny przedmiot sprawy.
W odniesieniu do zarzutu z punktu 1 skargi kasacyjnej, kasator w uzasadnieniu podniósł, iż istotą chronionego patentu nr [...] nie jest współpraca kontaktronu z pływakami, ale taka konstrukcja przepływowego ogrzewacza wody, która umożliwia podawanie wody nad pływak. Tym samym przedmiotem ochrony patentu nie jest kwestia istnienia bądź nieistnienia magnesu na pływaku. Kasator wskazał, iż kontaktron i jego zasada współpracy z magnesami jest znana od ponad 60 lat, nie jest ona przedmiotem ochrony ani wynalazku ani przeciwstawianego wzoru użytkowego. Nadto kasator wskazał, że pływak wraz z magnesami nie ma żadnego znaczenia dla istoty wynalazku, bowiem ten element pominięty w opisie zgłoszeniowym znajduje się w części przedznamiennej i nie dotyczy istoty nowości rozwiązania. Tym samym wszelkie zmiany w tym zakresie mogły być dokonywane zgodnie z art. 31 uow.
Kasator zarzucił również, że zobowiązanie nałożone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny na Urząd Patentowy wykracza poza przedmiot postępowania w sprawie rozpatrzenia sprzeciwu, gdyż sprzeciw może dotyczyć tylko udzielonego prawa, a nie zgłoszenia patentowego. Nałożenie przez Sąd pierwszej instancji na Urząd Patentowy obowiązku badania w toku postępowania sprzeciwowego dokumentacji zgłoszeniowej, skutkować może możliwością postawienia wobec decyzji UP RP zarzutu niewłaściwego rozpoznania sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie.
Na wstępie zauważyć należy, iż stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje konkretną sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednakże z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W badanej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., a których zaistnienie implikowałoby konieczność zakończenia sprawy, co do zasady, już na tym etapie postępowania kasacyjnego.
Analizując zatem skargę kasacyjną w aspekcie sformułowanych w niej zarzutów zauważyć należy, iż nawiązują one do obydwu podstaw kasacyjnych, przewidzianych w treści art. 174 p.p.s.a. tj. wnoszący skargę kasacyjną zarzucają Sądowi pierwszej instancji zarówno naruszenie prawa materialnego (ust. 1), jak i naruszenie przepisów procesowych (ust. 2). To z kolei, przy uwzględnieniu treści i sensu regulacji przewidzianej w art. 188 p.p.s.a., nakazywało w pierwszej kolejności zbadanie zarzutu naruszenia przez WSA w W. przepisów postępowania, a dopiero następnie (w razie stwierdzenia bezzasadności podnoszonego uchybienia proceduralnego), zarzutu naruszenia prawa materialnego.
Jak wynika z treści zarzutu procesowego, wnoszący skargę kasacyjną dopatrują się po stronie Sądu pierwszej instancji obrazy przepisów prawa procesowego poprzez uznanie, że decyzja Urzędu Patentowego RP wydana została z naruszeniem przepisów art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 kpa mimo, że wyjaśniała ona w sposób dostateczny przedmiot sprawy. Na tle tak sformułowanego zarzutu naruszenia przepisów procedury zwrócić trzeba uwagę na będącą przedmiotem dyskusji w orzecznictwie i doktrynie prawa kwestię prawidłowego formułowania w skardze kasacyjnej zarzutów proceduralnych (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W tym zakresie mamy do czynienia z dwoma dominującymi poglądami, z których jeden wskazuje, iż zarzut proceduralny powinien co najmniej nawiązywać do przepisów p.p.s.a., podczas gdy przedstawiciele drugiego nurtu przyjmują, iż naruszenie przepisów postępowania może odnosić się zarówno do przepisów regulujących postępowanie przed wojewódzkim sądem administracyjnym, jak i do przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej. W tym ostatnim przypadku wynika to z zasady sprawowania przez sąd administracyjny kontroli działalności administracji publicznej pod kątem zgodności z prawem, co oznacza ocenę zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego pod względem jego zgodności zarówno z prawem materialnym, jak i z przepisami o postępowaniu administracyjnym oraz z zasady niezwiązania wojewódzkiego sądu administracyjnego rozpoznającego skargę, jej zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (por. wyrok NSA, sygn. akt I OPS 4/05).
W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie należy, co do zasady, dopuścić możliwość takiego sformułowania zarzutu naruszenia przez wojewódzki sąd administracyjny przepisów proceduralnych, który odwołuje się w swej istocie (nawet wyłącznie) do przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej, choć zaznaczyć od razu należy, iż jakikolwiek automatyzm w tej kwestii nie jest dopuszczalny. W każdej bowiem sprawie prawidłowość postawienia takiego zarzutu (tj. bazującego na "samoistnym" powołaniu się na przepisy regulujące postępowanie przed organami administracji publicznej), należy badać indywidualnie. Nie wszystkie bowiem przepisy regulujące różnego rodzaju postępowania administracyjne mogą być przedmiotem zarzutu, stawianego sądowi administracyjnemu pierwszej instancji.
W niniejszej sprawie NSA zbadał i ocenił sformułowany przez wnoszących skargę kasacyjną zarzut naruszenia procedury, zarzucający WSA uchybienie treści art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 kpa. Zarzut ten nie mógł jednak zostać uznany za uzasadniony. Podkreślenia wymaga, iż powołane w skardze kasacyjnej przepisy kpa, określają powinności ciążące na organie administracji publicznej. Zestawiając to z kierunkiem uzasadnienia omawianego zarzutu skargi kasacyjnej, notabene dosyć lakonicznego, zauważyć wypada, iż Sądowi pierwszej instancji zarzucane jest wyciągnięcie, z całokształtu prawidłowo zgromadzonego materiału sprawy, niewłaściwych wniosków końcowych (tj. odnoszących się do istoty rozpoznawanego zagadnienia). Strona wnosząca skargę kasacyjną nie kwestionuje więc poczynionych przez WSA ustaleń, co do stanu faktycznego, a wskazuje na błędną subsumcję normy prawnej w kontekście tych właśnie ustaleń (faktycznych). W tym też sensie trudno przyjąć, iż sąd pierwszoinstancyjny naruszył wspomniane przepisy kpa. Jak wspomniano, istota zagadnienia nie sprowadza się do wadliwości ustalenia stanu faktycznego sprawy (ten jest bowiem niekwestionowany). Problem tkwi w wyciągnięciu przez WSA niewłaściwych wniosków z prawidłowo zebranego materiału sprawy, w kontekście de facto przepisów prawa materialnego (ustawy o wynalazczości).
W tym stanie rzeczy zarzut proceduralny okazał się nieskuteczny.
Skuteczny okazał się natomiast zarzut naruszenia art. 10 ustawy o wynalazczości. Przechodząc do jego omówienia podkreślić przede wszystkim należy, iż Sąd pierwszej instancji zbyt dużą wagę, z punktu widzenia istoty art. 10 ustawy o wynalazczości i zgłoszonego wynalazku, przywiązał do samego zastosowania kontaktronu, a w szczególności do niewskazania (w opisie jak i na przykładzie), magnesów współdziałających z kontaktronami. Wprawdzie kontaktron znalazł zastosowanie w zgłoszonym wynalazku, ale jak słusznie wskazuje strona wnosząca skargę kasacyjną, nie jest on jego istotą. Istotą zgłoszonego rozwiązania jest natomiast odpowiednia konstrukcja kanałowa przepływowego ogrzewacza wody, umożliwiająca takie podawanie wody w tym urządzeniu, aby wypływała ona nad pływak tj. od góry. Kontaktron, jak już była o tym mowa, stanowi jedynie jeden z elementów całej konstrukcji. W tym też znaczeniu dokonane modyfikacje w zgłoszeniu Naczelny Sąd Administracyjny ocenia jako nie zmieniające istoty wynalazku, a zatem nie dyskwalifikujące go.
Za powyższym stanowiskiem przemawia również fakt, iż konstrukcja i zasady działania kontaktronu znane są od lat 40-tych ubiegłego stulecia. Powołując się zatem na fakt współpracy pływaków z kontaktronami zgłaszający mieli na uwadze właśnie powszechnie znane i funkcjonujące rozwiązanie, którego elementem jest zastosowanie magnesów powodujących zamknięcie obwodu elektrycznego i dalsze związane z tym działanie całego urządzenia. Ujawnione przez Urząd Patentowy RP niejasności pomiędzy ogólnym wskazaniem współpracy pływaków z kontaktronami, sugerujące właśnie potoczne rozumienie pływaków wyposażonych dla prawidłowej pracy kontaktronów w magnesy, a niewskazanie tych magnesów w opisie jak i w przykładzie wynalazku, uzasadniało zastosowanie trybu z art. 29 ust. 1 ustawy o wynalazczości i wezwanie zgłaszających do usunięcia dostrzeżonych niejasności, co też zostało przez nich wykonane.
Wskazać także należy, iż przyjęcie w niniejszej sprawie odmiennego stanowiska, tj. takiego jakie prezentuje P. W., spowodowałoby całkowite wyłączenie stosowania zarówno art. 29 ust 1 jak i art. 30 ustawy o wynalazczości. W ocenie NSA przepisy te zostały przez ustawodawcę wprowadzone właśnie po to, aby w drodze ich stosowania doprowadzić do rozwiania wszelkich wątpliwości, jakie mogą powstać w procesie oceny przez właściwy organ patentowy konkretnego zgłoszenia, jeżeli oczywiście wątpliwości te nie dotyczą istoty zgłoszonego rozwiązania technicznego. Zaznaczyć trzeba, iż nierzadko wynalazek w sposób nieodzowny bazuje na pewnych odwołaniach do powszechnie znanych i stosowanych rozwiązań czy zasad działania określonych urządzeń. Wprowadzenie więc rygorystycznego podejścia i de facto wyłączenie możliwości wyjaśniania niejasności pomiędzy powołanymi - jak w niniejszej sprawie - ogólnymi zasadami działania "składników" wynalazku, a nieopisaniem tego w sposób szczegółowy, nie zasługuje na aprobatę.
Podkreślenia nadto wymaga, iż istotą przepisów ustawy o wynalazczości (zwłaszcza w ich części "proceduralnej") było zapewnienie możliwości ochrony szeroko rozumianej myśli wynalazczej, nie zaś stwarzanie formalnych barier w tym zakresie, czy wręcz swoistego, formalistycznego procesu zgłaszania projektów wynalazczych, w trakcie którego najdrobniejsze nawet "niejasności" czy "niedopowiedzenia" w zgłoszeniu a limine je dyskwalifikują. Ratio legis procedury zgłoszeniowej polega na tym, iż ma ona chronić właśnie interesy zgłoszeniodawcy, umożliwiając mu, z uwagi na nierzadką zawiłość projektów wynalazczych, bazujących na wspomnianych już ogólnych odniesieniach do stanu wiedzy, na wyjaśnienie wątpliwości, jakie mogą się pojawić na tym gruncie.
Dokonane przez Urząd Patentowy RP wezwanie do wyjaśnienia nieścisłości w zgłoszeniu było zatem prawidłowe i w pełni uzasadnione.
Reasumując, z uwagi na to, iż zarzut naruszenia procedury okazał się nieuzasadniony, zaś trafnie zarzucono Sądowi pierwszej instancji uchybienie przepisom prawa materialnego, NSA skorzystał z możliwości jakie daje art. 188 p.p.s.a. i uchylił zaskarżony wyrok oraz oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] czerwca 2008 r.
O kosztach postępowania prowadzonego przed Naczelnym Sądem Administracyjnym rozstrzygnięto na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. oraz § 18 ust. 1 pkt 1 lit. b) w związku z § 18 ust. 1 pkt 2 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło