III SA/Wr 385/07
WyrokWSA we Wrocławiu2007-12-18
Skład orzekający: Maciej Guziński, Ryszard Pęk, Marcin Miemiec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy celne prawidłowo odstąpiły od ustalenia wartości celnej na podstawie ceny transakcyjnej, stosując metodę "ostatniej szansy", w sytuacji gdy istniały uzasadnione wątpliwości co do istnienia sprzedawcy i autentyczności dokumentów potwierdzających transakcję?Ratio decidendi
Organy celne miały uzasadnione podstawy do odstąpienia od ustalenia wartości celnej na podstawie ceny transakcyjnej, gdy informacje uzyskane od szwajcarskich władz celnych wskazywały na nieistnienie firmy sprzedawcy. W takiej sytuacji zastosowanie metody "ostatniej szansy" zgodnie z art. 31 Wspólnotowego Kodeksu Celnego było prawidłowe, a ustalona wartość celna oraz wynikające z niej należności podatkowe zostały określone zgodnie z obowiązującymi przepisami.Stan faktyczny
Skarżący zgłosił do procedury dopuszczenia do obrotu używany samochód osobowy, dołączając rachunek od szwajcarskiej firmy. W wyniku kontroli, na podstawie raportu szwajcarskiej administracji celnej, ustalono, że firma wystawiająca rachunek nie istnieje. Organy celne odstąpiły od wartości transakcyjnej, ustaliły nową wartość celną metodą "ostatniej szansy" i określiły należności celne oraz podatki VAT i akcyzowy. Skarżący wniósł skargę, kwestionując m.in. niezastosowanie preferencji wynikających z umowy z 1972 r. oraz prawidłowość ustalenia wartości celnej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Guziński Sędziowie Sędzia NSA Ryszard Pęk (sprawozdawca) Sędzia WSA Marcin Miemiec Protokolant Ewa Bogulak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 18 grudnia 2007r. sprawy ze skargi W. P. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia .[...] r. nr [...] w przedmiocie określenia należności wynikających z długu celnego, określenia podatku akcyzowego oraz podatku od towarów i usług oddala skargę.
W dniu 11 grudnia 2004 r. W. P. (dalej: skarżący) zgłosił do procedury dopuszczenia do obrotu na terytorium Wspólnoty, na podstawie SAD Nr [...], sprowadzony ze S. używany samochód osobowy marki [...], wyprodukowany w roku 1998, o pojemności silnika 1991 cm3. Do zgłoszenia celnego dołączył między innymi rachunek (bez numeru) z dnia 1 grudnia 2004 r. opiewający na kwotę 1100,00 CHF z deklaracją potwierdzającą preferencyjne pochodzenie towaru, wystawiony przez szwajcarską firmę A. Zgłoszenie to stało się przedmiotem weryfikującego postępowania celnego i podatkowego, wszczętego przez Naczelnika Urzędu Celnego w L. Przyczyną wszczęcia tego postępowania było uzyskanie – za pośrednictwem Departamentu Kontroli Celno-Akcyzowej Ministerstwa Finansów – raportu szwajcarskiej administracji celnej Nr [...] z dnia 30 stycznia 2006 r. Raport informował ten o wynikach śledztwa przeprowadzonego przez szwajcarską administrację celną w rezultacie, którego ustalono, że wystawca rachunku bez numeru z dnia 1 grudnia 2004 r. (firma A) nie istnieje. W tej sytuacji organ pierwszej instancji powołał biegłego do opracowania opinii co do wartości pojazdu identycznego lub podobnego jak importowany, ale wyprodukowanego poza terytorium Wspólnoty. Wartość rynkowa przedmiotowego pojazdu została ustalona w ocenie technicznej z dnia [...] Uwzględniając wyniki przeprowadzonego postępowania, Naczelnik Urzędu Celnego w L. wydał w dniu [..] decyzję Nr [...], w której w związku z wyliczeniem nowej wartości celnej orzekł o retrospektywnym zaksięgowaniu długu celnego w kwocie 553,00 zł oraz określił kwoty podatków (akcyzowego oraz podatku od towarów i usług z tytułu importu).
Dyrektor Izby Celnej we W., rozpoznając odwołanie złożone przez skarżącego, decyzją z dnia 12 czerwca 2007 r. utrzymał w mocy powyższą decyzję. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy przywołał przede wszystkim art. 181a rozporządzenia wykonawczego do Wspólnotowego Kodeksu Celnego (Rozporządzenie Komisji [EWG] Nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r.), ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady EWG) Nr 2913/ 92 – Dz. Urz. WE L 253), na podstawie którego organy celne uzyskały uprawnienie do odstąpienia od ustalenia wartości celnej z zastosowaniem wartości transakcyjnej, w wypadku istnienia uzasadnionych wątpliwości co do tego, czy zadeklarowana przez zainteresowanego wartość celna stanowi całkowitą sumę zapłaconą lub należną, określoną w artykule 29 Kodeksu. W ocenie Dyrektora Izby Celnej, wątpliwości, o których mowa w tym przepisie, były w niniejszej sprawie jak najbardziej uzasadnione, gdyż w z treści raportu szwajcarskiej administracji celnej wynika, że nieistniejąca firma nie mogła wystawić dokumentu handlowego (wraz z deklaracją o pochodzeniu towaru) potwierdzającego sprzedaż pojazdu. Organ odwoławczy zwrócił też uwagę, że przed wydaniem zakwestionowanej decyzji organ I instancji spełnił wszystkie wymagania określone w art. 181a ust. 2 rozporządzenia. Wątpliwości nie zostały jednak usunięte w toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, wymaganego tym przepisem. Skoro – jak zaznaczył – konieczne stało się prawidłowe ustalenie wartości celnej, to należało wybrać w tym celu metodę adekwatną do przedmiotu wyceny, spośród wszystkich sposobów wyliczania wartości celnej, ujętych sekwencyjnie w przepisach Wspólnotowego Kodeksu Celnego. Dyrektor Izby Celnej wywiódł, że organ pierwszej instancji prawidłowo zastosował w sprawie ostatnią z tych metod, tzw. metodę "ostatniej szansy", szczegółowo przy tym uzasadniając, dlaczego wszystkie poprzedzające sposoby (metody) ustalania wartości celnej (ujęte zwłaszcza w art. 30 ust. 2 lit. a, b, c i d Wspólnotowego Kodeksu Celnego, skoro weryfikacji podlegała właśnie cena transakcyjna) muszą być wyeliminowane, jako nienadające się do ustalania wartości celnej tak specyficznego towaru, jakim jest pojazd samochodowy. Organ odwoławczy podzielił w tym zakresie stanowisko Naczelnika Urzędu Celnego, podnosząc, że znajdowało ono pełne oparcie w opracowaniu – w formie Studium 1.1. – dokonanym przez Techniczny Komitet Ustalania Wartości Celnej WTO. W konsekwencji wartość celna importowanego pojazdu została ustalona na podstawie art. 31 ust. 1 Wspólnotowego Kodeksu Celnego, tzn. na podstawie danych dostępnych we Wspólnocie, z zastosowaniem odpowiednich środków zgodnych z zasadami i ogólnymi przepisami, tj. Porozumienia w sprawie stosowania art. VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994 r., art. VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994r., przepisów Działu II Rozdziału III WKC. Organ odwoławczy wyjaśnił także, że za podstawę wyliczenia wartości celnej przyjęto wskazaną w opinii biegłego z dnia 23 marca 2007 r. wartość rynkową tego typu samochodu co importowany, na dzień 11 grudnia 2004 r. (tj. na dzień zgłoszenia celnego) opiewającą na kwotę 12.100,00 zł brutto, z uwzględnieniem procentowych współczynników korygujących łącznie – 44,50% (w tym min. braki i uszkodzenia). Organ odwoławczy uznał też za prawidłowe – w świetle wskazań zawartych w Studium 1.1. – pomniejszenie przez Naczelnika UC wartości wyjściowej wskazanej w opinii rzeczoznawcy o: 22 % podatku VAT 63,1 % podatku akcyzowego i 10 % stawkę celną. W konsekwencji, sam mechanizm ustalania wartości celnej metodą "ostatniej szansy" organ drugiej instancji uznał za prawidłowy, podnosząc dodatkowo, że metodzie tej przypisać należy charakter swoistego szacowania, a wyliczenia wartości celnej powinno zbliżać się możliwie najbardziej do rzeczywistości, co też uczyniono w przedmiotowej sprawie. W ocenie Dyrektora Izby Celnej, organ pierwszej instancji określił także prawidłowo kwotę należnych podatków, właściwie stosując przepisy: ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.) oraz ustawy z dnia 23 stycznia 2004r. o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 29, poz. 257 ze zm.). Dyrektor Izby Celnej we Wrocławiu wskazał ponadto, że w przedmiotowej sprawie, wbrew stanowisku wyrażonemu przez skarżącego, nie znajdowały zastosowania przepisy art. 3 i 18 Umowy z 1972 r. zawartej pomiędzy Europejską Wspólnotą Gospodarczą, a Konfederacją Szwajcarską (Dz.U. WE L 300 z 31. 12.1972 r.) z uwagi na treść art. 2, stanowiącego, że Umowa ta ma jedynie zastosowanie do produktów pochodzących ze Wspólnoty i ze Szwajcarii. W przedmiotowej sprawie strona bowiem nie przedstawiła żadnego dokumentu, w świetle, którego sporny pojazd mógłby zostać zaliczony jako "produkt pochodzący" ze Szwajcarii w rozumieniu Protokołu nr 3.
W konsekwencji organ odwoławczy uznał zarzut niezastosowania preferencyjnej stawki celnej 0% wobec sprowadzonego pojazdu, jako zarzut niezasadny. Nadto wskazał, że przyjęta procedura postępowania w odniesieniu do towarów, dla których Umowa UE – Szwajcaria przewiduje obustronne preferencje, przywożonych towarów do Wspólnoty Europejskiej ze Szwajcarii, zezwala wprawdzie na zastosowanie wobec tych towarów preferencji (w postaci stawki celnej obniżonej), lecz dopiero po przedłożeniu dowodu potwierdzającego preferencyjne pochodzenie tych towarów. Zgodnie, bowiem z art. 16 Protokołu nr 3, z postanowień Umowy korzystają produkty pochodzące ze Szwajcarii w imporcie do Państwa Wspólnoty Europejskiej pod warunkiem przedłożenia świadectwa przewozowego EUR 1 lub deklaracji na fakturze. Tymczasem, zdaniem organu odwoławczego, skarżący nie przedłożył żadnego dokumentu świadczącego o pochodzeniu towaru, wymaganego na podstawie postanowień ww. umowy, a tym samym uniemożliwił zastosowanie stawki preferencyjnej. Skarżący – jak zaznaczono w uzasadnieniu decyzji – wprawdzie zdeklarował w stosunku do towaru będącego przedmiotem importu stawkę celną obniżoną, aczkolwiek jedynie na podstawie deklaracji eksportera, zamieszczonej na rachunku, załączonym, do zgłoszenia celnego. Jednak z uwagi na ustalenia poczynione za pośrednictwem departamentu Kontroli Celno – Akcyzowej Ministerstwa Finansów (nieistnienie firmy A. - wystawcy rachunku bez numeru z dnia [...]) należało uznać, że przedłożony przez skarżącego do zgłoszenia celnego rachunek z dnia 1 grudnia 2004 r. był niewiarygodny również w części dotyczącej deklaracji potwierdzającej pochodzenie towaru. Organ odwoławczy wskazał nadto, że w piśmie nr [...] z dnia [...] r. zawierającym wyniki weryfikacji deklaracji pochodzenia zamieszczonej m.i.n. na przedmiotowym rachunku szwajcarskie władze celne, poinformowały, że eksporterzy nie byli osiągalni pod adresem wskazanym na poświadczeniach pochodzenia. Powyższe, zatem w konsekwencji również przemawiało za przyjęciem, że importowane pojazdy winny zostać uznane za pojazdy o nieustalonym pochodzeniu, a świadectwo pochodzenia, jako nieważne. Dyrektor Izby Celnej nie podzielił także zapatrywania skarżącego, że powołano biegłego z zakresu specjalności, która nie odpowiada charakterowi materii powierzonej mu do ustalenia w opinii. Powołany biegły był biegłym sądowym z zakresu techniki samochodowej i w ocenie organu spełniał wymagane kryteria do wykonywania opinii. Organ odwoławczy wskazał nadto, że Naczelnik Urzędu Celnego zlecając biegłemu wykonanie opinii w zakresie wartości celnej pojazdu wskazał szereg okoliczności, jakie winny zostać uwzględnione, mając na uwadze indywidualny charakter sprawy. Opisał parametry samochodu, przekazał wszelkie informacje dotyczące uszkodzeń, braków i wyposażenia, uwzględniając stan towaru w dniu jego zgłoszenia do odprawy. Organ odwoławczy nadmienił także, że postanowieniem z dnia [ ...] r. skarżący został poinformowany o powołaniu biegłego celem wykonania opinii w zakresie wartości rynkowej przedmiotowego pojazdu. Przed powołaniem biegłego – pismem z dnia 10 stycznia 2007 r. – skarżący został także poinformowany o możliwościach złożenia wyjaśnień, co do stanu technicznego sprowadzonego pojazdu na dzień złożenia zgłoszenia celnego, lecz z niniejszej możliwości nie skorzystał. Wobec powyższego opinia została wydana w oparciu o dane zawarte w zgłoszeniu celnym oraz załączonych do niego dokumentach, a tym samym zarzut skarżącego, że organ celny uniemożliwił mu wypowiedzenie się, co do stanu technicznego samochodu był bezzasadny. W ocenie organu odwoławczego bezzasadny okazał się również zarzut, że organ I instancji nie wziął pod uwagę przy ustalaniu wartości pojazdu okoliczności, że przedmiotowy samochód, krótko po jego sprowadzeniu, za pośrednictwem komisu, został sprzedany na terenie Polski za kwotę 10.300,00 zł, co odbiegało od wartości wskazanej w opinii biegłego. Podkreślił, że skarżący w postępowaniu prowadzonym przez organ I instancji nie przedstawił żadnego dokumentu potwierdzającego powyższą okoliczność, a kwota, za którą sprzedał samochód na terenie kraju również odbiegała od kwoty zdeklarowanej w zgłoszeniu celnym. Nadto organ odwoławczy wskazał, że podnoszona w odwołaniu opłacalność zakupu bądź jej brak, jest indywidualną kwestią importera i nie może wpływać na ustalenie wartości celnej pojazdu (na wsparcie tego ostatniego twierdzenia organ przywołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 stycznia 1995 r., SA/Ka 1615/94.).
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie powyższej decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych i zarzucił, że została podjęta z naruszeniem prawa materialnego, mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 18 Umowy z 1972 r. zawartej pomiędzy Europejską Wspólnotą Gospodarczą a Konfederacją Szwajcarską (Dz.Urz. WE L 300,. 31 grudnia 1972 r. ze zm.) w związku z art. 300 ust. 7 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską, poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie w stosunku do sprowadzonego przez skarżącego ze Szwajcarii samochodu 63,1% stawki akcyzy, którą należy uznać za dyskryminującą sprowadzony pojazd tylko dlatego, że ma on więcej niż dwa lata i nie kupiono go w Polsce;
2. art. 8 ust. 1 Protokołu nr 3 Umowy z 1972 r. zawartej pomiędzy Europejską Wspólnotą Gospodarczą a Konfederacją Szwajcarską, według stanu prawnego na dzień dokonania zgłoszenia celnego, poprzez nieuwzględnienie postanowień wskazanej umowy w zakresie zastosowania preferencji celnych w stosunku do importowanego samochodu, w sytuacji, gdy skarżący przedłożył organom celnym dokument kupna sprzedaży w postaci rachunku z dnia 1 grudnia 2004 r. zawierającego deklarację o preferencyjnym pochodzeniu towaru, jak również świadectwo przewozowe T1, wystawione na wniosek importera;
3. art. 3 Umowy z 1972 r. zawartej pomiędzy Europejską Wspólnotą Gospodarczą a Konfederacją Szwajcarską, poprzez odmowę zastosowania stawki cła w wysokości 0%, mimo istnienia dokumentów potwierdzających preferencyjne pochodzenie towarów;
4. art. 181a ust. 1 i 2 Rozporządzenia Komisji (EWG) Nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r., ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) NR 2913/92 z dnia 12 października 1992r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (DZ.U. UE L 253 z dnia 11 października 1993 r.), poprzez przyjęcie, że organy celne na podstawie okoliczności sprawy mogły uznać za uzasadnione wątpliwości, że zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w art. 29 Wspólnotowego Kodeksu Celnego w sytuacji, gdy informacje, na których oparły się w tym zakresie organy celne były niejednoznaczne i nieuwzględniany stanu faktycznego i prawnego na dzień sprzedaży samochodu tj. na dzień 1 grudnia 2004 r. oraz stały w sprzeczności z faktami znanymi organom celnym z urzędu;
5. art. 29 ust. 1 Wspólnotowego Kodeksu Celnego, poprzez niezastosowanie i odrzucenie wartości transakcyjnej, jako podstawy do ustalenia wartości celnej, z tego powodu, że w ocenie organów celnych, istniały "uzasadnione wątpliwości" co do istnienia sprzedawcy samochodu;
6. art. 30 ust. 2 lit. B Wspólnotowego Kodeksu Celnego, poprzez odmowę jego zastosowania przez organy celne dla określenia wartości celnej importowanego samochodu;
7. art. 31 w związku z art. 30 ust. 1 Wspólnotowego Kodeksu Celnego poprzez ich zastosowanie i określenie wartości celnej importowanego samochodu, przy pomocy metody "ostatniej szansy" z naruszeniem obligatoryjnej kolejności stosowania metod do określenia wartości celnej, ustalonej w art. 30 ust. 1 Wspólnotowego Kodeksu Celnego;
8. art. 65 ust. 5 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Prawo celne, poprzez obciążenie strony odsetkami z tytułu długu celnego zaksięgowanego retrospektywnie, w związku, z uznaniem, że kwota długu celnego została zaksięgowana na podstawie nieprawidłowych danych w sytuacji, gdy podanie tych danych przez stronę nie wynikało z jej zaniedbania lub świadomego działania;
9. art. 10 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym (Dz.U. 2004 r. nr 29, poz. 257 ze zm.) poprzez przyjęcie zawyżonej wartości celnej importowanego przez skarżącego pojazdu, zastosowanie stawki celnej 10% zamiast stawki 0% i tym samym określenia podstawy opodatkowania podatkiem akcyzowym w nieprawidłowej wysokości;
10. art. 29 ust. 13 i 15 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. z 2004 r. nr 54, poz. 534 ze zm.) poprzez przyjęcie nieprawidłowej wartości celnej importowanego pojazdu, zastosowanie stawki celnej 10% zamiast stawki 0%, oraz dodatkowo przyjęcie 63,1% stawki akcyzy, co z kolei doprowadziło do określenia podstawy opodatkowania podatku od towaru i usług w nieprawidłowej wysokości.
Skarżący zarzucił ponadto, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 122, art. 187 § 1 i 3, i art. 190 § 2, art. 191 oraz art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej – poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, wyrażające się w oparciu decyzji na treści pism szwajcarskich władz celnych z dnia 1 czerwca 2006 r. oraz z dnia 9 maja 2006 r. bez należytej oceny wartości dowodowej przedmiotowych pism, zawierających niepełne i niejednoznaczne ustalenia, nieuwzględniających stanu faktycznego i prawnego na dzień sprzedaży samochodu tj. na dzień 1 grudnia 2004 r. oraz stojących w sprzeczności z wiedzą posiadaną przez organy celne z urzędu. Z wiedzy organów celnych wynika, bowiem że importerzy sprowadzali do Polski w tym samym okresie, co strona samochody kupione od wskazanej firmy szwajcarskiej, co wykluczało fakt, że firma taka nigdy nie istniała;
2. art. 190 § 2 Ordynacji podatkowej poprzez uniemożliwienie skarżącemu czynnego udziału w wydawaniu przez biegłego opinii, poprzez zadawanie pytań i składanie biegłemu wyjaśnień;
3. art. 190 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez powołanie biegłego z zakresu specjalności, która nie odpowiadała charakterowi materii, powierzonej do ustalenia materii.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że zgodnie z ust. 7 w związku z ust. 1 w art. 300 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską, umowy zawarte między wspólnotą a jednym lub większą liczbą państw albo organizacji międzynarodowych wiążą instytucje Wspólnoty oraz Państwa Członkowskie. To zaś oznacza, że do źródeł prawa wspólnotowego, które państwo członkowskie zobowiązane jest również przestrzegać należą, zatem umowy międzynarodowe zwarte przez Wspólnotę. Podkreślił, że w literaturze przedmiotu zwraca się w związku z tym uwagę, że w świetle art. 300 ust. 7 Traktatu wymaga się, aby akty instytucji wspólnotowych (tzw. prawo pochodne) oraz prawo państw członkowskich były zgodne z umowami międzynarodowymi Wspólnot i że jedną z takich umów jest Umowa z 1972 r. zawarta pomiędzy Europejską Wspólnotą Gospodarczą a Konfederacją Szwajcarską. Art. 18 zdanie pierwsze tej Umowy przewiduje, że umawiające się Strony powstrzymują się od środków lub praktyk o wewnętrznym charakterze podatkowym, wprowadzających bezpośrednio lub pośrednio dyskryminację między produktami jednej z Umawiających się Stron i podobnymi produktami pochodzącymi z obszaru drugiej Umawiającej się Strony. Zdaniem skarżącego regulacja ta odpowiada art. 90 Traktatu, z którym żadne Państwo Członkowskie nie nakłada bezpośrednio lub pośrednio na produkty innych Państw Członkowskich podatków wewnętrznych jakiegokolwiek rodzaju wyższych od tych, które nakłada bezpośrednio lub pośrednio na podobne produkty krajowe. Ponadto żadne Państwo Członkowskie nie nakłada na produkty innych Państw Członkowskich podatków wewnętrznych, które pośrednio chronią inne produkty. Oba przepisy stanowią element Prawa Wspólnotowego, które organy stosujące prawo w kraju członkowskim powinny respektować. W dalszej części uzasadnienia skarżący odwołał się do orzeczenia prejudycjalnego Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) z dnia 18 stycznia 2007 r., wydanego w sprawie C-313/05 (Maciej Brzeziński przeciwko Dyrektorowi Izby Celnej w Warszawie), w którym Trybunał stwierdził, że w świetle art. 90 akapit pierwszy TWE podatkowa dyskryminacja samochodów starszych niż dwuletnie jest sprzeczna z regulacjami Wspólnoty. Przepis ten sprzeciwia się, bowiem podatkowi akcyzowemu w zakresie, w jakim kwota podatku nakładana na pojazdy używane, starsze niż dwa lata, nabyte w państwie członkowskim innym niż to, które wprowadziło taki podatek, przewyższa rezydualną kwotę tego podatku zawartą w wartości rynkowej podobnych pojazdów, które zostały zarejestrowane wcześniej w państwie członkowskim, które nałożyło podatek. Zdaniem skarżącego przyjęta zatem przez organy celne stawka akcyzy 63,1% , zamiast stawki 3,1 % lub 13,6 % świadczyła tym samym o naruszeniu przez te organy art. 18 Umowy pomiędzy Europejską Wspólnotą Gospodarczą a Konfederacją Szwajcarską z 1972 r. Skarżący podniósł również, że przedstawił wymagane przez umowę z 1972 r. dokumenty w postaci rachunku z dnia 1 grudnia 2004 r. zawierającego deklarację o preferencyjnym pochodzeniu towaru oraz świadectwa przewozowego T1, wystawionego na wniosek importera przez upoważnione do tego organy szwajcarskich służb celnych, które w myśl art. 8 ust. 1 Protokołu nr 3 do umowy z 1972 r. w brzmieniu obowiązującym na dzień dokonania zgłoszenia celnego, należy uznać za dające podstawę do zastosowania w stosunku do importowanego pojazdu preferencyjnej stawki akcyzy. Nadto wskazał, że powołany przez organ celny art. 16 Protokołu nr 3 do Umowy z 1972 r. został wprowadzony do obrotu prawnego dopiero na mocy Decyzji nr 3/2005 r. Wspólnotowego Komitetu UE – Szwajcaria z dnia 15 grudnia 2005 r. zmieniającej Protokół nr 3 do Umowy dotyczący definicji pojęcia "produkty pochodzące" oraz metody współpracy administracyjnej (Dz.U. UE L z dnia 15 lutego 2006, 2006/81/UE) co oznacza, że nie może on znaleźć zastosowania do towaru zgłoszonego do odprawy celnej w dniu 11 grudnia 2004 r. (czyli do zdarzeń zaistniałych przed ich wejściem w życie). Skarżący podniósł nadto, że w świetle okoliczności sprawy nie można uznać, że "wystąpiły uzasadnione wątpliwości" pozwalające na zastosowanie art. 181a ust. 1 i 2 rozporządzenia wykonawczego do WKC. Do ustalenia, zatem wartości celnej importowanego pojazdu organ celny winien wziąć pod uwagę cenę transakcyjną, wskazaną na rachunku z dnia 11 grudnia 2004 r. (zgodnie z art. 29 ust. 1 Wspólnotowego Kodeksu Celnego). W ocenie skarżącego, nie było w tej sprawie dowodów potwierdzających okoliczność, że firma A nigdy nie istniała, zaś w raporcie z dnia 1 czerwca 2006 r. szwajcarskie władze celne wyjaśniły, że swoje ustalenia oparły na analizie komputerowych baz danych oraz na podstawie badań kontaktów podjętych bezpośrednio pod wskazanymi adresami. Nie wskazały jednak, na czym polegały "badania kontaktów", podczas gdy – w ocenie skarżącego – było to istotne z uwagi na okoliczność, że pod podanym adresem firmy A mieści się plac targowy, na którym odbywa się sprzedaż samochodów. Za niewystarczającą, zdaniem skarżącego, należało uznać również weryfikację firmy na podstawie rejestrów handlowych, gdyż prawo szwajcarskie zezwalało na prowadzenie działalności gospodarczej bez formalnej rejestracji w przypadku firm prowadzonych przez osoby fizyczne a obowiązek rejestracji powstawał dopiero w momencie osiągnięcia przez firmę wysokiego poziomu obrotu. W dalszej części uzasadnienia skarżący starał się podważyć zasadność wyeliminowania przez organy celne wszystkich sposobów ustalania wartości celnej poprzedzających tzw. metodę "ostatniej szansy". Zarzucił, że zakresie metody określonej w art. 30 ust. 2 lit. b Wspólnotowego Kodeksu Celnego organy celne wskazały, że ustalenie wartości celnej towaru na podstawie tego przepisu nie jest możliwe z uwagi na ograniczone możliwości ustalenia cen towarów identycznych lub podobnych u importerów tego typu artykułów. Tymczasem z informacji dostępnych na stronie internetowej Służby Celnej wynikało, że w 2005 r. procedurą dopuszczenia do obrotu objęto łącznie 19.588 używanych samochodów (pozycja taryfowa 8703). Taka, pokaźna liczba sprawdzanych w zbliżonym czasie (rok 2005) samochodów, w której z pewnością powielają się samochody tej samej marki i roku produkcji, co samochody objęte sporem w niniejszej sprawie, pozwalała – zadaniem skarżącego– ustalić wartość transakcyjną zgodnie z art. 30 ust. 2 lit. b Wspólnotowego Kodeksu Celnego, tym bardziej, że przytoczone dane statystyczne znajdowały się w dyspozycji organów celnych. Zwrócił dodatkowo uwagę, że również wycena samochodów metodą "ostatniej szansy" przeprowadzana została przez biegłego w oparciu o wartość pojazdu "najbardziej zbliżonego" (określenie organu) do tych, które importowano, ale wytworzonego na terytorium innym niż terytorium Wspólnoty. Doszło zatem również do odniesienia się do samochodów "podobnych" do pojazdu, którego wartość jest ustalana. Skoro zaś metoda określona w art. 30 ust. 2 lit b Wspólnotowego Kodeksu Celnego oraz metoda "ostatniej szansy" są podobne, to – kierując się sekwencyjnością wszystkich sposobów, przewidzianą w art. 31 ust. 1 tegoż Kodeksu – metoda przewidziana w art. 30 ust. 2 lit. d) powinna być zastosowana w sprawie zamiast metody "ostatniej szansy." Zdaniem skarżącego Dyrektor Izby Celnej we W. naruszył również art. 65 ust. 5 Prawa celnego, poprzez obciążenie skarżącego odsetkami od długu celnego. Obciążenie odsetkami z tytułu długu celnego nastąpiło w związku z uznaniem, że kwota długu celnego została zaksięgowana na podstawie nieprawidłowych danych.
W piśmie z dnia 23 listopada 2007 r. skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu w postaci prywatnej opinii z dnia 13 listopada 2007 r. doradcy podatkowego.
W odpowiedzi na skargę strona przeciwna podtrzymała swoje stanowisko w sprawie i wniosła o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności rozważenia wymagały zarzuty nieuwzględnienia przez organy celne przepisów art. 3 i art. 18 Umowy zawartej pomiędzy Europejską Wspólnotą Gospodarczą a Konfederacją Szwajcarską (Dz. U. UE L 300), w kontekście postanowień art. 300 ust. 7 w związku z ust. 1 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Ewentualna zasadność tych zarzutów oznaczałaby bowiem w konsekwencji zastosowanie przez organy celne w niniejszej sprawie niewłaściwych przepisów prawa materialnego.
Zarzutów skargi w tym zakresie Sąd nie mógł podzielić z następujących powodów.
Art. 3 i art. 18 Umowy rzeczywiście przewidują preferencje celne i – między innymi – podatkowe we wzajemnej wymianie handlowej między obu Umawiającymi się Stronami. Pierwszy z nich ustanawia zakaz wprowadzania nowych ceł przywozowych w wymianie handlowej między Wspólnotą a Szwajcarią (ust. 1) i przewiduje harmonogram stopniowego znoszenia ceł przywozowych (ust. 2). Pierwszy akapit drugiego przepisu nakłada natomiast – na obie Umawiające się Strony – powinność powstrzymania się od środków lub praktyk o wewnętrznym charakterze podatkowym, wprowadzających bezpośrednio lub pośrednio dyskryminację między produktami jednej z Umawiających się Stron i podobnymi produktami pochodzącymi z obszaru drugiej Umawiającej się Strony.
Uszło jednak uwadze strony skarżącej, że w myśl art. 2 in principio Umowy, ma ona zastosowanie jedynie do produktów pochodzących ze Wspólnoty i ze Szwajcarii. W związku z wywodami zawartymi w skardze należy podkreślić, że określenie "produkty pochodzące" ma w prawie wspólnotowym (a także w samej Umowie) specyficzne, formalnoprawne znaczenie. Nie może być w każdym razie interpretowane tak, jak w języku potocznym. W rozpatrywanym wypadku chodzi o znaczenie, jakie temu zwrotowi nadały Strony w Protokole 3 do analizowanej Umowy dotyczącym definicji pojęcia "produkty pochodzące" i "metoda współpracy administracyjnej". Z uregulowań zawartych w tymże Protokole 3 wynika, że produkty pochodzące – w rozumieniu tegoż Protokołu – podlegają przy przywozie do Wspólnoty i do Szwajcarii postanowieniom umowy "pod warunkiem" przedłożenia stosownego świadectwa przewozowego (oznaczonego symbolami "A.CH.1" lub "A.W.1"), wystawianego wyłącznie na pisemny wniosek eksportera, sporządzony na przewidzianym do tego celu formularzu. Z takiego uregulowania wynika niezbicie daleko posunięty formalizm, którego zachowanie umożliwia dopiero skorzystanie przez eksporterów (a przy okazji – również przez importerów) z preferencji celnych i podatkowych przewidzianych w Umowie, o których wcześniej była mowa.
Jest bezsporne, że skarżący nie przedstawił żadnego dokumentu, w świetle, którego sporny pojazd mógłby być zaliczony, jako "produkt pochodzący" ze Szwajcarii, w rozumieniu Protokołu 3. Podkreślenia wymaga, że braku tego nie może sanować powoływanie się na inne dokumenty, w tym takie, które potwierdzają zarejestrowanie samochodu przez uprawnione do tego władze szwajcarskie. Wskazać nadto należy, że fakt zarejestrowania pojazdu w Szwajcarii nie jest tożsamy z wykazaniem jego "pochodzenia" z tego kraju (lub ze Wspólnoty), w rozumieniu – co raz jeszcze wymaga zaakcentowania – Protokołu Nr 3.
Konsekwencje braku potwierdzenia, że sporny samochód może być zaliczony do "produktów pochodzących" ze Szwajcarii lub Wspólnoty, w podanym wyżej rozumieniu, są daleko idące. Bezpośrednim skutkiem jest niedopuszczalność stosowania w rozpoznawanym przypadku Umowy zawartej w 1972 r. pomiędzy Europejską Wspólnotą Gospodarczą a Konfederacją Szwajcarską – ze względu na brzmienie wcześniej już przytoczonego art. 2 (in principio) tej Umowy – co z kolei wyklucza możliwość skorzystania z preferencji celnych i podatkowych przewidywanych w art. 3 i 18 umowy.
Nie sposób zgodzić się również z zarzutem skarżącego naruszenia przez organy celne art. 8 ust. 1 Protokołu nr 3 Umowy z 1972 r. Wskazać, bowiem należy, że Protokół ten ulegał wielokrotnym zmianom, a jego treść obowiązująca w dniu dokonania zgłoszenia celnego przez skarżącego – czyli w dniu 11 grudnia 2004 r. – wprowadzona została Decyzją Wspólnego Komitetu UE – Szwajcaria nr 801/2004 z dnia 28 kwietnia 2004 r. opublikowaną w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej L 352 z 27 listopada 2004 r. Protokół ten dotyczący definicji pojęcia "produkty pochodzące" oraz metod współpracy administracyjnej w treści art. 16 ust. 1 a nie w art. 8 ust. 1, na który powołuje się skarżący, a który to definiuje jedynie jednostkę kwalifikacyjną dla potrzeb realizacji postanowień Protokołu i odnosi się do kwestii rodzajów dowodów pochodzenia uprawniających do korzystania z preferencji celnych w ramach wymiany handlowej pomiędzy Szwajcarią a krajami Wspólnoty Europejskiej. Zgodnie z powyższym w dniu dokonania zgłoszenia przez skarżącego dowodami pochodzenia towarów były jedynie przedstawione w zamkniętym katalogu art. 16 ust. 1 Protokołu nr 3: świadectwo przewozowe EUR 1 oraz EUR-MED oraz deklaracja na fakturze lub deklaracja EUR-MED na fakturze sporządzona przez eksperta na fakturze, specyfikacji wysyłkowej lub innym dokumencie handlowym opisującym dane produkty w sposób wystarczający do ich identyfikacji. Wskazany katalog nie zawiera, zatem dokumentu T1, który w ocenie skarżącego stanowi dowód preferencyjnego pochodzenia towaru. Dokument T1 – który skarżący błędnie wskazuje jako dowód pochodzenia towarów w ramach Umowy z 1972 r. – w rzeczywistości nigdy nie został wskazany żadnym zapisem tej Umowy, czy Protokołu nr 3 stanowiącego złącznik do tej umowy, jako uprawniony do pełnienia roli dokumentu preferencyjnego pochodzenia. Dokument T1 jest bowiem dokumentem tranzytowym stosowanym w ramach procedury zewnętrznego tranzytu wspólnotowego towarów o statusie niewspólnotowym (art. 91-97 WKC). Towary zaś przewożone pod osłoną tego dokumentu nie podlegają dzięki temu w czasie tranzytu należnościom celnym przewozowym i innym opłatom ani środkom polityki handlowej. Dokument ten, więc – co wymaga podkreślenia – nie uprawnia do uznania towaru za pochodzący w rozumieniu ustaleń Protokołu nr 3 do Umowy z 1972 r., a tym bardziej nie uprawnia do skorzystania z preferencji przewidzianych umową w postaci stawki celnej 0%.
W tej sytuacji nie ma istotnego znaczenia powoływanie się przez skarżącego na przepisy art. 300 ust. 1 w związku z ust. 1 Trakatu i na orzeczenie
Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 18 stycznia 2007 r., wydanego w sprawie C-313/05 (M. B. przeciwko Dyrektorowi Izby Celnej w W.), nawet przy założeniu, że przepis art. 18 umowy dotyczy materii zbliżonej do uregulowania przyjętego w art. 90 TWE. Skoro bowiem w rozpoznawanej sprawie organy celne nie miały obowiązku uwzględniania – w świetle dotychczasowej argumentacji – unormowań Umowy z 1972 r., jest oczywiste, że określone w niej zasady nie mogły wiązać na podstawie art. 300 ust. 7 TWE. W sprawie nie miało też zastosowania orzeczenie wstępne ETS z dnia 18 stycznia 2007r., ponieważ dotyczyło ono równego traktowania używanych samochodów (w zakresie podatku akcyzowego) w wymianie handlowej wewnątrz Wspólnoty.
Sąd nie dopatrzył się także innych naruszeń, zarzucanych organom celnym przez stronę skarżącą.
Istotę sporu stanowiło w rozpoznawanej sprawie prawidłowe ustalenie wartości celnej samochodu sprowadzonego przez stronę ze Szwajcarii. Generalnie, stosownie do art. 29 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. U. UE L 302 z dnia 19 października 1992 r. ze zm.) wartością celną przywożonych towarów jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towary, ustalana z ewentualnym uwzględnieniem na podstawie art. 32 i 33 tegoż Kodeksu. Jednakże art. 181a rozporządzenia Komisji (EWG) Nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. U. UE L 253 z dnia 11 października 1993 r.), przywoływanego dalej – skrótowo – jako rozporządzenie, przewiduje odstępstwo od tej zasady. Stosownie do art. 181a ust. 1 rozporządzenia, jeżeli organy celne – zgodnie z procedurą opisaną w ust. 2 – mają uzasadnione wątpliwości, że zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w art. 29 Wspólnotowego Kodeksu Celnego – nie muszą ustalać wartości celnej importowanych towarów z zastosowaniem wartości transakcyjnej. Według zaś ust. 2, w wypadku wątpliwości, o których mowa w ust. 1, organy celne mogą żądać – zgodnie z art. 178 ust. 4 przedstawienia uzupełniających informacji. Jeśli mimo to wątpliwości nie zostaną usunięte, organ prowadzący postępowanie powinien przedstawić je na piśmie osobie zainteresowanej – na jej żądanie – umożliwiając jej przedstawienie własnego stanowiska, przed podjęciem decyzji w sprawie.
W ocenie Sądu, organy celne zachowały wszystkie przesłanki umożliwiające odstąpienie od określenia wartości celnej spornego pojazdu wyłącznie na poziomie wartości transakcyjnej, określone w art. 181a rozporządzenia.
Za uzasadnione (pierwsza przesłanka) należy uznać powzięte w toku kontroli postimportowej wątpliwości co do autentyczności i rzetelności załączonej do zgłoszenia celnego dokumentacji, która miała potwierdzać fakt nabycia w Szwajcarii – za określoną kwotę – samochodu, którego wartość celna stanowi przedmiot sporu w niniejszej sprawie. Wątpliwości te dotyczyły bowiem większej liczby przypadków (a nie tylko rozpoznawanej sprawy) i różnych firm występujących w roli zbywców samochodów i potwierdzających wspomniane dane (także – jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji – pochodzenie towaru). Zakres wątpliwości (przynajmniej tych podmiotowych) obrazuje znajdująca się w dokumentacji sprawy korespondencja między organami polskimi (w tym celnymi), a uprawnionymi organami szwajcarskiej administracji celnej.
Następnym – prawidłowym, jeśli zważyć dyspozycje zawarte art. 181a rozporządzenia – krokiem było dokonanie weryfikacji dokumentacji nasuwającej się wątpliwości.
W raporcie administracji celnej, w odniesieniu do firmy A., kontrahenta strony skarżącej (według dokumentacji załączonej do zgłoszenia celnego), organy szwajcarskie wyjaśniły, że firma ta nie widnieje w rejestrze handlowym ani w innych dostępnych zestawieniach. Ponadto, w piśmie z dnia 22 września 2006 r. uszczegółowiły, że w przypadku, gdy przekazywana jest informacja, że jakaś firma jest nie do odnalezienia, oznacza to, że nie stwierdzono, aby taka firma kiedykolwiek istniała, zarówno w bazach danych, a także pod wskazanym adresem.
W świetle takiej informacji, uzyskanej ze źródeł możliwie najbardziej kompetentnych, polskie organy celne miały pełne prawo przyjąć, że mimo przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego wątpliwości, o których mowa w art. 181a rozporządzenia wykonawczego nadal istnieją. Skoro bowiem szwajcarskie władze nie były w stanie potwierdzić istnienia na ich rynku firmy zbywcy figurującego w dokumentach dotyczących transakcji, na podstawie której sprowadzony został sporny pojazd, uprawniony i logiczny był wniosek, że także kwota zakupu podana w sporządzonej w ten sposób dokumentacji nie odzwierciedlała rzeczywistej ceny (wartości) transakcyjnej. W konsekwencji powyższego zarzut naruszenia art. 29 ust. 1 Wspólnotowego Kodeksu Celnego, należy uznać za chybiony.
Reasumując tę część wywodów: organy celne, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, miały podstawy do odstąpienia od wartości transakcyjnej, jako wartości celnej i wykorzystania do jej ustalenia zastępczych metod, o których mowa w art. 30 i 31 Wspólnotowego Kodeksu Celnego.
Nie mogło budzić wątpliwości, że metody przewidziane w obu przepisach ułożone zostały w kolejności. Zgodnie bowiem z art. 30 ust. 1 Wspólnotowego Kodeksu Celnego, jeżeli wartość celna nie może być ustalona na podstawie art. 29, ustala się ją stosując zasadniczo kolejność przewidzianą w ust. 2 lit. "a", "b", "c" i "d". Jeśli natomiast i w ten sposób nie można ustalić wartości celnej, w rachubę wchodzi tzw. metoda "ostatniej szansy", regulowana przepisem art. 31 Wspólnotowego Kodeksu Celnego.
Według art. 30 ust. 2, wartością celną ustalaną na podstawie tego przepisu jest:
• wartość transakcyjna identycznych towarów sprzedanych w celu wywozu do Wspólnoty i wywiezionych w tym samym lub zbliżonym czasie co towary, dla których ustalana jest wartość celna;
• wartość transakcyjna podobnych towarów sprzedanych w celu wywozu do Wspólnoty i wywiezionych w tym samym lub zbliżonym czasie co towary, dla których ustalana jest wartość celna;
• wartość oparta na cenie jednostkowej, po jakiej towary przywożone lub towary identyczne bądź podobne sprzedawane są we Wspólnocie w największych zbiorczych ilościach osobom niepowiązanym ze sprzedawcami;
• wartość kalkulowana (która jest sumą trzech elementów wymienionych w dalszej części tego przepisu).
W myśl ust. 3 w art. 30 Wspólnotowego Kodeksu Celnego, dodatkowe warunki i reguły stosowania ust. 2 określane są zgodnie z procedurą Komitetu (chodzi o Techniczny Komitet Ustalania Wartości Celnej WCO). Zdaniem Sądu, uwzględniając postanowienia art. 30, a ponadto wyjaśnienia Komitetu ujęte w ramach Studium 1.1. ("Postępowanie wobec używanych pojazdów samochodowych"), organy celne trafnie przyjęły, że żadna z metod wskazanych w ust. 2 nie może znaleźć zastosowania w rozpoznawanym przypadku. W szczególności, organy słusznie uznały za nieuzasadnione zastosowanie metod ustalania wartości w oparciu o wartość transakcyjną towarów identycznych lub podobnych (art. 30 ust. 2 lit. "a" i "b" Wspólnotowego Kodeksu Celnego), sprzedanych w celu wywozu do Wspólnoty i wywiezionych w tym samym czasie lub zbliżonym czasie, co towaru dla których ustalana jest wartość celna. Niemożliwe jest bowiem – jak podkreślono w uzasadnieniu obecnie skarżonej decyzji – znalezienie pojazdów samochodowych o identycznym lub podobnym stopniu zużycia. Nawet samochody podobnie użytkowane, z podobnym przebiegiem mają różny stopień zużycia, co dodatkowo przemawia za odrzuceniem tych metod jako właściwych do ustalenia wartości pojazdów używanych. Prawidłowo też organy przyjęły, że kolejna metoda – ceny jednostkowej towarów identycznych lub podobnych (art. 30 ust. 2 lit. "c" Wspólnotowego Kodeksu Celnego) – może znaleźć zastosowanie wyłącznie w przypadku importu dla celów handlowych. Dotyczy bowiem towarów masowych, sprzedawanych we Wspólnocie w największych ilościach i stanie w jakim są towary dla których ustalana jest wartość celna. Słusznie wreszcie podkreśliły, że Techniczny Komitet Ustalania Wartości Celnej WCO wypowiedział się również przeciwko ustalaniu wartości celnej używanych pojazdów samochodowych w oparciu o metodę wartości kalkulowanej. Metoda ta (art. 30 ust. 2 lit. "d" Wspólnotowego Kodeksu Celnego) może mieć zastosowanie do tych towarów, które są wytwarzane w stanie, w którym zostały zgłoszone do odprawy celnej i dlatego zwykle nie jest możliwe zastosowanie tej metody w sytuacji importu towarów używanych, skoro w takim stanie nie są one wytwarzane. W konsekwencji należało podzielić zapatrywanie organów obu instancji o potrzebie wykorzystania w sprawie tzw. metody "ostatniej szansy", której ramy zostały zakreślone w art. 31 Wspólnotowego Kodeksu Celnego. Wartość celna jest wówczas ustalana na podstawie danych dostępnych we Wspólnocie, z zastosowaniem odpowiednich środków zgodnych z zasadami i ogólnymi przepisami porozumienia w sprawie stosowania art. VII Układu ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994 r., artykułu VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994 r. oraz przepisów niniejszego rozdziału (art. 31 ust. 1). W ust. 2 tegoż artykułu wskazano przy tym kryteria niedozwolone przy posługiwaniu się metodą "ostatniej szansy", a wśród nich – "ceny towarów na rynku wewnętrznym kraju wywozu" (dostępne dane internetowe organów celnych dotyczące rynku szwajcarskiego, nie mogły być zatem wykorzystane).
Mając na uwadze to ostatnie wyłączenie należało podzielić stanowisko organów celnych, które zleciły rzeczoznawcy opracowanie stosownej opinii, uwzględniającej dostępne dane oraz – co godzi się podkreślić – konkretny stan techniczny wycenianego pojazdu, istniejący w chwili jego sprowadzenia do P., a więc na obszar Wspólnoty. To ostatnie spostrzeżenie wymagało zaakcentowania zwłaszcza w związku z kolejnym zarzutem skarżącego, że skoro biegły wykorzystał dane dotyczące podobnych pojazdów, istniała możliwość zastosowania metody wymienionej w art. 30 ust. 2 lit. "b" Wspólnotowego Kodeksu Celnego, zamiast metody "ostatniej szansy". Otóż, zgodnie z brzmieniem art. 30 ust. 2 lit. "b" Wspólnotowego Kodeksu Celnego, wartość celna ustalana wskazaną tam metodą odpowiada wprost "wartości transakcyjnej podobnych towarów". Ta ostatnia wartość (transakcyjna, podobnych towarów) jest natomiast jedynie daną wyjściową, nie jedyną, na podstawie której następuje dopiero ustalenie wartości celnej metodą "ostatniej szansy". Różnicy dowodzi także opinia opracowana przez rzeczoznawcę dla potrzeb niniejszej sprawy, w której – na co zwrócono także uwagę w uzasadnieniach decyzji obu organów celnych – biegły dokonał licznych odliczeń (w ogólnej wysokości 44,50 % – z tytułu samego tylko stanu pojazdu) od ceny bazowej, ustalonej na podstawie dostępnych mu danych. Otrzymaną w ten sposób kwotę pomniejszono dodatkowo: o 22 % (podatek VAT), o 63,1 % (podatek akcyzowy) i o 10 % (stawka celna).
W tej sytuacji należało także uznać za prawidłowy ostateczny sposób wyliczenia wartości celnej spornego pojazdu samochodowego. W trakcie postępowania administracyjnego skarżący nie wykazał bowiem – mimo, że miała po temu sposobność – żadnych okoliczności, które – poza tymi, jakie uwzględnił rzeczoznawca – mogły mieć wpływ na wielkość dokonanej wyceny.
Wobec powyższego, podniesione również przez skarżącego zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 122, art. 187 § 1, 190 § 2, art. 191 i art. 210 § 4 oraz art. 197 § 1 art. 191 Ordynacji podatkowej, należało uznać za nietrafny.
Postępowanie weryfikacyjne w tej sprawie przeprowadziły szwajcarskie władze celne i wynik tego postępowania, tj. opracowane raporty, były w sprawie dowodem, który został poddany należytej ocenie. Ocena ta nie miała cech oceny dowolnej, nie wykraczała poza ramy oceny swobodnej i wobec tego korzystała z ochrony przewidzianej w art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę to, że badanie rzetelności dowodu pochodzenia towaru mogło być przeprowadzona przez upoważnione do tego organy celne kraju eksportu. Skarżącemu doręczono postanowienie o wszczęciu postępowania, w którym wskazano dowody jakie zostały zgromadzone w sprawie – w tym raporty szwajcarskich władz celnych – i chybiony był zarzut, że brak odrębnego postanowienia o dopuszczeniu ich jako dowodu w sprawie uniemożliwiał ich wykorzystanie w toku postępowania. Kwestia autentyczności tych dokumentów nie budziła żadnych zastrzeżeń i skarżący w tej mierze w toku postępowania nie zgłaszał żadnych zarzutów a zatem fakt, że były to niepotwierdzone kserokopie nie był uchybieniem, który nakazywałby uchylenie z tego tylko powodu zaskarżonej decyzji. Chybiony był zarzut, że skarżącemu uniemożliwiono czynny udział w wydawaniu przez biegłego opinii, poprzez zadawanie mu pytań i składanie wyjaśnień. Skarżącemu – jak wynika z akt sprawy – doręczono odpis postanowienia z dnia 28 lutego 2007 r. o powołaniu biegłego rzeczoznawcy, w którym zakreślono zakres opinii a następnie zawiadomiono o prawie do wypowiedzenia się w terminie 7 dni w sprawie zgromadzonego materiału dowodowego. Skoro skarżący z tego uprawnienia nie skorzystał, to obecnie nie może skutecznie podnosić zarzutu, że organy celne uchybiły wskazanym wyżej przepisom postępowania. Podobnie – jako chybiony – należało ocenić zarzut naruszenia art. 190 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez powołanie biegłego z zakresu specjalności, która nie odpowiadała charakterowi materii, powierzonej do ustalenia materii skoro powołany biegły był biegłym z listy biegłych sądowych także z zakresu techniki samochodowej i w opracowanej opinii wskazał na jakiej podstawie określił wartość rynkową pojazdu.
Reasumując: zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym korespondencja wymieniona pomiędzy polskimi organami celnymi, a uprawnionymi organami szwajcarskiej administracji celnej dawały w pełni podstawę do odstąpienia w niniejszej sprawie do określenia wartości spornego pojazdu wyłącznie na poziomie wartości transakcyjnej, a także ustalenia jej na podstawie art. 31 Wspólnotowego Kodeksu Celnego. Nie znajduje również uzasadnienia zarzut naruszenia art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej, bowiem Dyrektor Izby Celnej we W. w zaskarżonej decyzji obszernie uzasadnił przyjęte w sprawie stanowisko.
Wbrew wywodom skargi organy celne prawidłowo, a zatem bez naruszenia art. 10 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym (Dz.U. nr 29, poz. 257 ze zm.) oraz art. 29 ust. 13 i 15 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. nr 54, poz. 534 ze zm.), określiły kwotę należnego od importowanego samochodu podatku VAT oraz kwotę podatku akcyzowego. Zgodnie z art.20 ust. 2 ustawy o podatku akcyzowym oraz art. 33 ust. 2 ustawy VAT, jeżeli w wyniku zgłoszenia celnego organ celny stwierdzi, że kwota podatków została wykazana nieprawidłowo, naczelnik urzędu celnego wydaje decyzję określającą kwotę akcyzy w wysokości prawidłowej, przy czym może to nastąpić w decyzji dotyczącej należności celnych. Podstawą opodatkowania w przypadku wyrażenia stawki akcyzy w procencie podstawy opodatkowania jest wartość celna wyrobów akcyzowych powiększona o należne cło. Podstawa opodatkowania w imporcie wyrobów akcyzowych obejmuje również – podobnie jak podstawa opodatkowania podatkiem VAT) prowizje oraz koszty opakowania, transportu i ubezpieczenia, jeżeli nie zostały do niej włączone, a które zostały już poniesione albo będą poniesione do pierwszego miejsca przeznaczenia na terytorium kraju. Za podstawę opodatkowania podatkiem akcyzowym w przedmiotowej sprawie przyjęto nową wartość celną powiększoną o należne cło. Zastosowanie stawki akcyzy w wysokości 63,1 % nastąpiło natomiast na podstawie przepisów obowiązujących w dniu objęcia towaru procedurą dopuszczenia do obrotu tj. § 7 ust. 2 rozporządzenia Ministra finansów z dnia 22 kwietnia 2004 r. w sprawie obniżenia stawek podatku akcyzowego (Dz.U. nr 87, poz. 825 ze zm.) w zw. z art. 75 ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym. W odniesieniu zaś do podatku VAT w myśl art. 29 ust. 13 ustawy, podstawą opodatkowania w imporcie towarów jest wartość celna powiększona o należne cło. Jeżeli przedmiotem importu są towary akcyzowe, podstawą opodatkowania jest wartość celna powiększona o należne cło i podatek akcyzowy. W niniejszej sprawie, zatem zgodnie z powołanymi powyżej przepisami – słusznie za podstawę opodatkowania przyjęto nową wartość celną powiększoną o należne cło i podatek akcyzowy. W myśl natomiast art. 41 ust. 1 ustawy VAT zasadnicza stawka podatku od towarów i usług wynosi 22% - czyli odpowiada stawce zastosowanej prawidłowo przez organy celne w stosunku do zgłoszonego przez skarżącego towaru w zgłoszeniu celnym.
Chybiony był wreszcie zarzut naruszenia przez organy celne dyspozycji art. 65 ust. 5 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Prawo celne. Zgodnie z treścią wskazanego przepisu organ celny pobiera, bowiem odsetki w przypadku, gdy kwota wynikająca z długu celnego została zaksięgowana na podstawie nieprawidłowych lub niekompletnych danych podanych przez zgłaszającego w zgłoszeniu celnym, z wyjątkiem gdy, dłużnik udowodni, że podanie nieprawidłowych lub niekompletnych danych spowodowane było okolicznościami niewynikającymi z jego zaniedbania lub świadomego działania. Organy celne mogą, zatem odstąpić od pobierania odsetek jedynie w sytuacji, gdy dłużnik udowodni, że podanie nieprawidłowych lub niekompletnych danych spowodowane było okolicznościami niewynikającymi z jego zaniedbania lub świadomego działania. Jednak w niniejszej sprawie skarżący, choć został prawidłowo poinformowany (pismo z dnia 10 stycznia 2007 r.) o zasadach naliczania odsetek- co wymaga podkreślenia- to w trakcie postępowania nie złożył żadnych dokumentów bądź wyjaśnień, które wskazywałyby na wystąpienie okoliczności uprawniających organy celne do odstąpienia od ich pobrania.
Z powyższych względów – stwierdzając, że zaskarżona decyzja nie naruszała prawa, Sąd na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę jako nieuzasadnioną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło