II OSK 1225/08

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-07-24

Skład orzekający: Bożena Walentynowicz, Marek Stojanowski, Jerzy Siegień

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pomoc w przenoszeniu informacji i żywności dla organizacji podziemnej w latach 1943-1944, świadczona przez osobę w wieku kilkunastu lat, może być uznana za 'pełnienie służby' w rozumieniu ustawy o kombatantach, uprawniające do przyznania uprawnień kombatanckich?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pomoc świadczona przez osobę w wieku kilkunastu lat w przenoszeniu informacji i żywności dla organizacji podziemnej nie stanowi 'pełnienia służby' w rozumieniu ustawy o kombatantach. Kluczowe dla 'pełnienia służby' jest stałe, zorganizowane działanie w ramach formacji wojskowej, podleganie dyscyplinie wojskowej, złożenie przysięgi i posiadanie stopnia wojskowego, co odróżnia ją od sporadycznej, dobrowolnej pomocy świadczonej przez ludność cywilną.
Stan faktyczny
R. E. wnioskował o przyznanie uprawnień kombatanckich, twierdząc, że w latach 1943-1944 przenosił informacje dla oddziału Armii Krajowej. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że jego działalność miała charakter pomocniczy, a wiek (kilkanaście lat) uniemożliwiał pełnienie służby. WSA oddalił skargę R. E. Skarżący w skardze kasacyjnej zarzucił błędną wykładnię prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania poprzez nieprzeprowadzenie dowodów uzupełniających (np. dotyczących posiadania pseudonimu i złożenia przysięgi).
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Bożena Walentynowicz Sędziowie Sędzia NSA Marek Stojanowski (spr.) Sędzia WSA del. Jerzy Siegień Protokolant Andżelika Nycz po rozpoznaniu w dniu 24 lipca 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. E. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 15 kwietnia 2008 r. sygn. akt II SA/Rz 542/07 w sprawie ze skargi R. E. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] maja 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2008 r., sygn. akt II SA/Rz 542/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę R. E. na decyzję Kierownika Urzędu d/s Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia [...] maja 2007 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich. Jak wynika z akt sprawy, R. E. wnioskiem z dnia 12 listopada 2006 r., skierowanym do Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, zwrócił się o przyznanie mu uprawnień kombatanckich, przedkładając m.in. rekomendację Zarządu Krajowego w Przemyślu Ogólnopolskiej Federacji Autonomicznych Związków Kombatanckich oraz Stowarzyszeń Martyrologicznych, z których wynika, że w latach 1943-1944 na polecenie stryja A. E. – dowódcy jednego z oddziałów Armii Krajowej w rejonie S. – przenosił informacje wraz ze swoim kuzynem S. E. Decyzją z dnia [...] marca 2007 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił R. E. przyznania uprawnień kombatanckich uznając, że działalność wnioskodawcy w wymienionym okresie nie była działalnością kombatancką w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt. 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. 2002 r. Nr 42 poz. 371 ze zm.). Wnioskodawca nie posiadał stopnia wojskowego, pseudonimu, jak też nie mógł składać przysięgi wojskowej, gdyż w 1943 roku miał [...] lat. Organ wskazał, że działalność ta mogła mieć charakter pomocniczy, jednak nie może być utożsamiana z pełnieniem służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach. R. E. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym podniósł, iż był żołnierzem Armii Krajowej, służył jako szeregowiec i nie wie czy nadano mu jakiś pseudonim. Meldunki nosił regularnie na duże odległości, a podkreślanie okoliczności, że miał zaledwie [...] lat uważa za bolesne i niemoralne. Po rozpatrzeniu tego wniosku Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją z dnia [...] maja 2007 r. utrzymał uprzednio wydaną decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ stwierdził, że art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach uznaje za działalność kombatancką pełnienie służby, a z wniosku i dołączonych do niego dokumentów nie wynika, by R. E. złożył przysięgę i obrał pseudonim. Dokumenty te wskazują, zdaniem organu, że wnioskodawca incydentalnie udzielał pomocy na rzecz organizacji partyzanckiej, jednak nie pełnił w niej służby. Pokreślił także, że wiek R. E. uniemożliwiał mu pełnienie służby w organizacji konspiracyjnej. R. E. zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, nie precyzując kierunku jej weryfikacji. W ocenie skarżącego uzasadnienie decyzji było pozbawione elementarnych wyjaśnień. Podał także, że miał pseudonim "[...]", co w przypadku jego jednostki ze względu na jej małą liczebność nie miało znaczenia. Kwestie dotyczące przysięgi, pseudonimu, broni i dyscypliny nazwał "dziwaczeniem" organu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie z przyczyn podniesionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Powołał się na orzecznictwo sądowoadministracyjne oraz na fakt, że Związek Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych w Przemyślu odmówił skarżącemu pozytywnej rekomendacji, także wskazując na znaczenie przesłanki wieku, uniemożliwiającej uznanie, by [...] mógł być żołnierzem Armii Krajowej. Jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji za prawidłową należy uznać interpretację normy art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. 2002 r. Nr 42 poz. 371 ze zm.) dokonaną przez organ administracji, który za podstawowy atrybut służby wojskowej uznaje stosowanie zasad dyscypliny wojskowej, co związane jest ze złożeniem przysięgi wojskowej, nadaniem stopnia wojskowego i podległością organizacyjną. Odróżnia to, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, każde inne zaangażowanie w ruchu oporu, mające charakter współpracy, które jakkolwiek zasługuje na społeczny szacunek, to nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Sąd I instancji powołał się także na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 kwietnia 2002 r. (sygn. akt V SA 2157/01) zgodnie z którym istotą "służby" w ruchu oporu było podleganie rozkazom wojskowym i odpowiedzialność związana z ewentualnym niewykonywaniem czy odmową wykonania określonego zadania, podczas gdy w przypadku osób działających na rzecz ruchu oporu ich świadczona dobrowolnie pomoc organizacjom konspiracyjnym nie była wymuszana ani rozliczana według zasad dyscypliny obowiązującej żołnierzy ugrupowań organizacyjnych. W powołanym wyroku NSA zawarty został także, ugruntowany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, pogląd, że dostarczanie informacji, przenoszenie korespondencji czy donoszenie żywności stanowią czynności wykonywane na rzecz ugrupowań zbrojnych, nie stanowią jednak służby w tych ugrupowaniach. Skarżący R. E. wykonywał właśnie takie czynności w czasie swojej aktywności w organizacji podziemnej w latach 1943-1944. WSA nie zakwestionował też wątpliwości organu administracji dotyczących zbyt młodego wieku skarżącego ([...] lat) do pełnienia służby w czasie wojny 1939 - 1945. Sąd I instancji podkreślił, iż skarżący w toku postępowania administracyjnego przed Kierownikiem Urzędu d/s Kombatantów i Osób Represjonowanych nie wykazał, że miał pseudonim "[...]", a wspomniał o tym fakcie dopiero w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie popierając go żadnymi dowodami. Sąd I instancji wskazał przy tym, że obejmuje swoją kontrolą stan faktyczny i prawny istniejący w dniu wydania zaskarżanego aktu przez organ administracji. W opinii Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie znalazły także potwierdzenia zarzuty naruszenia wskazanych przez skarżącego przepisów Konstytucji RP, gdyż przyznanie statusu kombatanta związane jest ściśle z prowadzeniem działalności określonej w art. 1 ust. 2, art. 2 lub art. 3 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł R. E. domagając się uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przy uwzględnieniu kosztów postępowania według norm ustawy, a także zwolnienia od opłaty sądowej związanej z wniesioną kasacją na podstawie załączonego do skargi kasacyjnej oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono naruszenie: - prawa materialnego przez błędną wykładnię tj. art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych innych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego wiążących się z uznaniem, że skarżący nie spełnia wymogów ustawy dla przyznania uprawnień kombatanckich wobec braku przedmiotowych właściwości określonych w powołanym przepisie, jako, że nie pełnił służby w polskich podziemnych organizacjach i formacjach w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939 – 1945, nie podlegał dyscyplinie wojskowej, co eo ipso jest związane ze złożeniem przysięgi, nadaniem stopnia wojskowego, podległością organizacyjną, w tym z uwagi na wiek nie uprawnia skarżącego do przyjęcia, że spełnia on wymogi wymienione w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach, gdy w rzeczywistości w odczuciu skarżącego, ale nie tylko, spełnia on wszelkie przesłanki wynikające z przepisu ustawy. - treści art. 106 § 3 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wiążące się z nie przeprowadzeniem stosownego postępowania dowodowego wobec faktu, że skarżący już w toku postępowania przed Sądem w skardze podał, że w ramach organizacji akowskiej miał pseudonim "[...]", że został zaprzysiężony razem z kuzynem S. E. w czerwcu 1943 r. o czym wprawdzie wcześniej nie wspominał, bo nikt mu nie powiedział jakie ma przedstawić dane, a takie postępowanie dowodowe mogło mieć wpływ na wynik postępowania, zwłaszcza wobec treści przepisu art. 145 § 1 pkt a i c prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący zakwestionował pogląd Sądu I instancji zgodnie z którym warunkiem uzyskania uprawnień kombatanckich jest atrybut służby, stosowanie dyscypliny wojskowej, co łączy się ze złożeniem przysięgi, nadaniem stopnia wojskowego i podległością organizacyjną, a co w połączeniu z młodym wiekiem ([...] lat) skarżącego przesądza o tym, że nie mógł on pełnić służby w organizacji podziemnej. Ponadto zarzucono Sądowi I instancji nie przeprowadzenie dodatkowych ustaleń ze względu na przedstawione przez skarżącego, w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, informacje dotyczące posiadania przez niego pseudonimu oraz złożenia w 1943 r. przysięgi, mimo iż mogły mieć one wpływ na wynik toczącego się postępowania, a skarżący występował bez profesjonalnego pełnomocnika. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej będąc związany jej zarzutami. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania określoną przesłankami z art. 183 § 2 p.p.s.a., której nie stwierdzono w niniejszej sprawie. Mając na uwadze powyższe Sąd przystąpił do oceny podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zgodnie art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie oparta została na obu wskazanych podstawach. Zatem w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów naruszenia prawa procesowego. Dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Odnosząc się zatem w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisu prawa procesowego stwierdzić należy, iż jest on nieuzasadniony. Zgodnie z treścią art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Dodatkowe postępowanie dowodowe jest więc prowadzone tylko fakultatywnie, a ponadto po spełnieniu określonych przesłanek, m.in. musi ono prowadzić do wyjaśnienia istotnych wątpliwości (co do faktów), których w niniejszej sprawie Sąd wojewódzki nie powziął. Nie można zapominać o uzupełniającym charakterze tego postępowania - sąd uruchamia ten tryb w celu weryfikacji, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym i znajdujący się w przedstawionych sądowi aktach materiał dowodowy był zupełny, wystarczający do wydania aktu administracyjnego, np. w postaci decyzji (szerzej o tym trybie por. A. Hanusz: Dowód z dokumentu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, PiP 2/2009). Ponadto wskazać należy, iż skarga kasacyjna nie może opierać się na wskazywaniu dowodów, o których przeprowadzenie strona mogła wnosić w toku postępowania administracyjnego (wyrok NSA z 31 marca 2004 r., OSK 59/04, ONSAiWSA 2004 nr 1, poz. 10). Nie można zgodzić się zatem ze stanowiskiem skarżącego, iż Sąd I instancji zobowiązany był do przeprowadzenia z urzędu dowodu z informacji, iż w ramach organizacji akowskiej miał pseudonim "[...]" oraz że został zaprzysiężony razem z kuzynem S. E. w czerwcu 1943 r., skoro informacji tych skarżący nie podnosił w postępowaniu przed organem administracji, gdzie w punkcie 4 wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wskazał: "nie wiem czy nadano mi jakiś konspiracyjny pseudonim". Zauważyć należy, iż skarżący już na etapie postępowania administracyjnego zobowiązany był do przedstawienia odpowiedniej dokumentacji historycznej oraz podania faktów dotyczących służby w organizacjach niepodległościowych, gdyż zgodnie z art. 22 ustawy o kombatantach oraz niektórych innych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego to na wnioskodawcy ciąży obowiązek udowodnienia, iż spełnia warunki wskazane w art. 21 cyt. ustawy. Zarzut naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych innych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego również uznać należy za bezzasadny. Zgodnie z tym przepisem za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Użyte w przepisie sformułowanie "pełnienie służby" zakłada prowadzenie w sposób stały, zorganizowany i po formalnym przyjęciu w skład podziemnej, czy partyzanckiej organizacji, tworzonej na wzór wojskowy i stosujący dyscyplinę wojskową - ze wszystkimi konsekwencjami wobec osób naruszających tę dyscyplinę, działalności o jakiej stanowi art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach. Przepisy ustawy o kombatantach nie wprowadzają kryterium wieku, jeżeli chodzi o możliwość przyznania uprawnień z tytułu służby w podziemnych formacjach i organizacjach w tym działających w ramach organizacji oddziałach partyzanckich, jednak regułą było dopuszczanie do takiej działalności osób dorosłych i młodocianych jednak po ukończeniu 16-17 lat. Jest historycznie dowiedzionym, że zdarzały się sytuacje wyjątkowe, że młodzież młodsza "pełniła służbę" były to jednak przypadki wręcz jednostkowe, a przyznanie uprawnień kombatanckich następowało w oparciu o wyjątkowo rzetelnie udokumentowany materiał dowodowy. W niniejszej sprawie organ rozstrzygający sprawę jak i Sąd kontrolujący to rozstrzygnięcie, w oparciu o przedstawiony przez skarżącego materiał dowodowy, orzekły, iż skarżący pełnił funkcje pomocnicze i to tylko takie jakie mogło wykonywać kilkunastoletnie dziecko. Funkcjom tym nie można jednak nadać przymiotu "pełnienia służby". W powyższych okolicznościach prawidłowo Sąd pierwszej instancji ocenił ustalenia organu administracji publicznej, że działalność skarżącego w czasie okupacji polegała wyłącznie na współpracy z Armią Krajową, a nie na pełnieniu służby w tej organizacji. Za pełnienie służby nie można bowiem uznać sporadycznie i okazjonalnie udzielanej pomocy formacjom i organizacjom, o których mowa w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach, przez ludność cywilną, w tym dzieci (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2007 r. sygn. II OSK 409/05 - Lex nr 334135 i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 grudnia 2005 r. sygn. V SA/Wa 2036/05 - Lex nr 189763). Na uznanie w niniejszej sprawie zasługuje również pogląd wyrażony w wyroku NSA w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2002 r. V SA2157/01 Lex Nr 171228, zgodnie z którym "pomaganie partyzantom było działaniem, które zasługuje na społeczny szacunek ale nie stanowi podstawy do uprawnień kombatanckich. Między uczestnikiem ruchu oporu, a osobą działającą na rzecz ruchu oporu występuje zasadnicza różnica. W tym drugim wypadku chodzi o cenną ale świadczoną dobrowolnie i okazjonalnie pomoc organizacjom ruchu oporu, która nie była wymuszana ani rozliczana według zasad dyscypliny obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych." - podobne stanowiska zaprezentowano w wyrokach NSA Warszawa z dnia 12 kwietnia 2002 r. V SA 1408/1 Lex Nr 121896 i wyroku WSA z dnia 29 grudnia 2005 V SA/Wa 2036/05 Lex Nr189763. W tym stanie rzeczy nie można skutecznie zarzucić Sądowi I instancji naruszenia przepisu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach przez jego błędną wykładnię, skoro w sposób właściwy odczytał rozumienie tej normy prawnej. Uprawnienia kombatanckie mogą być bowiem przyznane wyłącznie osobie, która wykaże, że prowadziła działalność kombatancką w rozumieniu przepisów ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło