II SA/Op 486/07
WyrokWSA w Opolu2007-12-28
Skład orzekający: Ewa Janowska, Elżbieta Kmiecik, Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek pouczyć stronę o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, jeśli strona nie wskazała podstaw wznowienia i uchybiła termin do jego złożenia?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie ma obowiązku pouczania strony o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Skoro strona uchybiła termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, organ prawidłowo odmówił jego wznowienia na podstawie art. 149 § 3 K.p.a., bez konieczności merytorycznego badania przyczyn wznowienia. Nieznajomość prawa nie stanowi okoliczności usprawiedliwiającej uchybienie terminu.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o wznowienie postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości, twierdząc, że w postępowaniu z 1968 r. popełniono błędy skutkujące pomniejszeniem jej działki. Organy administracji odmówiły wznowienia postępowania, uznając, że wniosek został złożony po terminie, gdyż skarżąca wiedziała o wadliwości postępowania już od 2001 r. Skarżąca zarzuciła naruszenie prawa przez brak merytorycznego rozpatrzenia sprawy i brak pouczenia o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Janowska Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędzia WSA Daria Sachanbińska – spr. Protokolant Sekretarz sądowy Mariola Górska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 grudnia 2007 r. sprawy ze skargi U. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...]., nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości oddala skargę.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez U. S., reprezentowaną przez jej ojca - E. K., jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia (...), nr (...), którą utrzymano w mocy decyzję Wójta Gminy (...) z dnia (...) w sprawie odmowy wznowienia postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości położonych w B., obejmujących działkę nr A (własność U. S.) i działkę nr B (własność K. P.).
Wydanie zaskarżonej decyzji poprzedziło postępowanie administracyjne o następującym przebiegu:
U. S. złożyła w dniu 13 września 2006 r. wniosek o wznowienie postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości położonych w B., oznaczonych jako działki nr A i B, które toczyło się w 2001 r. Stwierdziła, że w wyniku błędów jakie popełniono w postępowaniu rozgraniczeniowym przeprowadzonym w 1968 r., należąca do niej działka gruntu o numerze A została pomniejszona do 27 arów, podczas gdy powierzchnia owej działki winna wynosić 32 ary. Wnioskodawczyni nie wskazała prawnej podstawy żądania, ani daty powzięcia wiadomości o okolicznościach faktycznych, stanowiących - jej zdaniem - podstawę wznowienia postępowania.
Postanowieniem z dnia (...) Wójt Gminy (...) zwrócił podanie U. S., wskazując, że postępowanie prowadzone przed organem administracji publicznej zostało umorzone (decyzja z dnia (...)) a obecnie w sprawie rozgraniczenia właściwy jest sąd powszechny.
Po rozpatrzeniu zażalenia U. S., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. uchyliło powyższe postanowienie w dniu (...) wywodząc, że stronie służy prawo złożenia wniosku o wznowienie postępowania od ostatecznej decyzji wydanej w sprawie rozgraniczenia nieruchomości.
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Wójt Gminy (...), decyzją z dnia (...), działając na podstawie art. 149 § 3 oraz art. 145 § 1 i art. 148 § 1 K.p.a., odmówił wznowienia postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości położonych w B., obejmujących działki nr A i B. Organ podał, że w dniu (...) Wójt Gminy (...) wydał decyzję o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego dotyczącego działki nr A, która jest własnością U. S. i działki nr B, stanowiącej własność K. P.; oraz poinformował, że przekaże sprawę z urzędu do rozpoznania przez Sąd Rejonowy w B. Decyzja ta, podjęta na podstawie art. 34 ust. 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 240, poz. 2027 ze zm.), stała się ostateczna. U. S. otrzymała ją w dniu 1 lutego 2002 r. Dalej organ podniósł, że we wniosku o wznowienie postępowania z dnia 13 września 2006 r. strona nie powołała żadnej z przyczyn wznowienia, określonych w art. 145 § 1 K.p.a. Za taką przesłankę nie można uznać powoływanej przez stronę okoliczności błędnie przeprowadzonego w 1968 r. postępowania rozgraniczeniowego. Zarzuty w tym zakresie strona podnosiła już w piśmie z dnia 4 września 2001 r., co oznacza, że wniosek o wznowienie postępowania został złożony po terminie określonym art. 148 § 1 K.p.a.
W odwołaniu od w/w decyzji pełnomocnik U. S. wniósł o nakazanie organowi pierwszej instancji wznowienia postępowania, powołując się na przesłanki wymienione w pkt 1, 2 i 5 § 1 art. 145 K.p.a.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Przede wszystkim ustaliło, że strona powoływała się w trakcie postępowania administracyjnego na nieprawidłowości w postępowaniu rozgraniczeniowym z 1968 r. (operowała pojęciami: "oszustwo", "fałszywe dowody"), które doprowadziły do niewłaściwego wznowienia granicy między działkami A i B, nadając tym okolicznościom walor przesłanek wznowienia z art. 145 § 1 pkt 1, 2 i 5 K.p.a. W ocenie Kolegium, powyższe okoliczności znane były stronie od kilku lat, co najmniej od 2001 r., co wynika z dwóch pism U. S.: z dnia 4 września 2001 r., kierowanego do Wójta Gminy (...), oraz z dnia 10 maja 2005 r., kierowanego do Urzędu Gminy (...). Dalej, w uzasadnieniu przypomniano, że wskazywane przez skarżącą okoliczności były przedmiotem szczegółowych rozważań w postępowaniu rozgraniczeniowym, jakie toczyło się przed sądem cywilnym z udziałem strony w latach 2002-2005. Tymczasem wniosek o wznowienie postępowania wpłynął do organu pierwszej instancji dopiero 13 września 2006 r., a strona nie składała prośby o przywrócenie terminu do jego złożenia. Odnosząc powyższe ustalenia do uregulowania art. 148 § 1 K.p.a., organ odwoławczy wywodził, że strona dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją najpóźniej we wrześniu 2001 r., stąd oczywistym jest uchybienie jednomiesięcznemu terminowi do złożenia wniosku w tej sprawie. Z tego względu wniosek strony uznano za bezskuteczny a decyzję organu pierwszej instancji, wydaną na podstawie art. 149 § 3 K.p.a., utrzymano w mocy.
W skardze na powyższą decyzję U. S. wniosła o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zarzuciła, iż kwestionowaną decyzję wydano z naruszeniem przepisów prawa, gdyż nie przeprowadzono postępowania dowodowego pozwalającego na wydanie prawidłowej, zgodnej z rzeczywistym stanem faktycznym decyzji. W ocenie skarżącej, sprawa winna była zostać rozpatrzona merytorycznie, lecz organ ograniczył się jedynie do stwierdzenia uchybienia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Zarówno skarżąca, jak i jej ojciec będący pełnomocnikiem, nie są prawnikami, zatem mieli prawo oczekiwać pouczenia ich o przysługujących prawach, stosownie do dyspozycji art. 9 K.p.a. Orzekające w sprawie organy administracji poprzestały na całkowicie dowolnej ocenie, iż stan sprawy, a więc i okoliczności uzasadniające wznowienie postępowania były stronie znane od 2001 r., lecz gdyby skarżąca została właściwie pouczona to z pewnością wystąpiłaby o przywrócenie terminu do złożenia wniosku w sprawie wznowienia. Tak się jednak nie stało, dlatego skarżąca nie może ponosić ujemnych konsekwencji nieprawidłowego działania administracji.
Odpowiadając na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
W toku postępowania sądowego pełnomocnik U. S. podtrzymał dotychczasowe stanowisko procesowe i zarzuty skargi. Wyjaśnił, że skarżąca domagała się wznowienia postępowania zakończonego decyzją z dnia (...), gdyż rozgraniczenie jakiego dokonał sąd powszechny jest dla niej krzywdzące.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), kontrola działalności administracji publicznej przez sąd administracyjny sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z zasady, iż sąd administracyjny ocenia, czy zaskarżona decyzja jest zgodna prawem wynika konsekwencja co do tego, iż sąd ten rozważa prawo obowiązujące w dniu wydania decyzji, jak i stan sprawy istniejący na dzień wydania tej decyzji, badając prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. W świetle powyższego, kontrola sprawowana przez Sąd obejmuje zgodność decyzji z prawem materialnym oraz przepisami procedury administracyjnej. Sąd nie może natomiast oprzeć kontroli o kryterium słuszności czy sprawiedliwości społecznej.
Uwzględnienie skargi na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., następuje tylko w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Takie wady i uchybienia, zdaniem Sądu, nie występują w niniejszej sprawie. Zaskarżona decyzja wynika z prawidłowo przeprowadzonej analizy materiału dowodowego, a dokonana przez orzekające w sprawie organy ocena prawna stanu faktycznego jest zgodna z obowiązującymi przepisami prawa.
Na wstępie należy wskazać, iż we wniosku złożonym do Urzędu Gminy w (...) w dniu 13 września 2006 r. U. S. zawarła żądanie wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem przez Wójta Gminy (...) w dniu (...) decyzji o numerze (...). Decyzją tą, która wskutek braku zaskarżenia stała się ostateczna, umorzono postępowanie rozgraniczeniowe nieruchomości położonych w B., obejmujących działkę nr A (własność U. S.) i działkę nr B (własność K. P.). Zgodnie z informacją zawartą w decyzji sprawa dotycząca przedmiotowego rozgraniczenia została przekazana z urzędu do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w B. i tam znalazła swój finał. Wskazanym wyżej wnioskiem skarżąca wszczęła zatem jeden z przewidzianych procedurą administracyjną nadzwyczajnych trybów, regulowany przepisami art. 145 - 153 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej K.p.a. Wyjątkowy, nadzwyczajny charakter tego trybu wynika z faktu, iż stwarza on możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła, dotknięte było kwalifikowaną wadliwością prawną przewidzianą w art. 145 § 1 lub w art. 145 a § 1 K.p.a. Tryb ten stanowi zatem odstępstwo od określonej w art. 16 § 1 K.p.a. ogólnej zasady trwałości decyzji administracyjnej, zatem - jak zgodnie podkreśla się w orzecznictwie i literaturze prawniczej - przepisy dotyczące wznowienia postępowania wymagają rygorystycznego i ścisłego ich stosowania. Dla skutecznego wszczęcia trybu wznowieniowego konieczne jest dochowanie określonych wymogów formalnych, wśród których istotną rolę odgrywa, po myśli art. 148 § 1 K.p.a., warunek złożenia podania (wniosku) o wznowienie postępowania w terminie miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Stwierdzenie uchybienia temu terminowi obliguje właściwy organ administracji do odmowy wszczęcia postępowania, co następuje w formie decyzji, zgodnie z art. 149 § 3 K.p.a. Podobny skutek wywołuje brak oparcia żądania strony na podstawach wyliczonych w art. 145 § 1 lub w art. 145 a § 1 K.p.a. W obu przypadkach nie dochodzi do merytorycznej oceny wskazanych we wniosku przyczyn wznowienia postępowania, w efekcie, nie ma też wówczas podstaw do wydania jednego z rozstrzygnięć, o jakich mowa w art. 151 K.p.a.
Poczynienie tych kilku ogólnych uwag, systematyzujących problematykę wznowienia postępowania administracyjnego, stało się konieczne dla udzielenia odpowiedzi na zarzut skargi w zakresie braku merytorycznego rozpatrzenia wniosku U. S. i skupienia się przez organy decyzyjne wyłącznie na kwestiach formalnych, związanych z przekroczeniem terminu do złożenia żądania wdrożenia trybu nadzwyczajnego w sprawie rozgraniczenia dwóch sąsiednich nieruchomości, należących do skarżącej i K. P. Jak wskazano powyżej, postępowanie w sprawie wznowienia postępowania jest dwuetapowe i w jego pierwszej fazie właściwy organ bada, czy podanie o wznowienie wniosła strona, czy wskazano w nim ustawowe przesłanki wznowieniowe, a także, czy został zachowany określony w art. 148 K.p.a. termin do złożenia podania. Przejście do drugiej fazy postępowania wznowieniowego, polegającej na badaniu ustawowych przesłanek charakterystycznych dla tego trybu, możliwe jest wyłącznie po wykluczeniu zaistnienia przeszkód natury formalnej (podmiotowe, przedmiotowe, uchybienie terminu) i dopiero negatywne ustalenia w tym zakresie uzasadniają wydanie postanowienia o wszczęciu postępowania w sprawie wznowienia postępowania, które stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. W rozpoznawanej sprawie organy decyzyjne obu instancji, po złożeniu wniosku o wznowienie postępowania rozgraniczeniowego zakończonego ostateczną decyzją Wójta Gminy (...) z dnia (...), prawidłowo rozpoczęły tzw. postępowanie wstępne, bowiem w pierwszej kolejności zobowiązane były do zbadania, czy wniosek pochodzi od podmiotu legitymowanego do jego złożenia, czy zostały wskazane podstawy wznowienia oraz czy wniosek został wniesiony z zachowaniem ustawowego terminu. W trakcie badania wniosku słusznie uznano, że U. S. służyło prawo żądania wznowienia postępowania, którego - w świetle art. 28 K.p.a. - była stroną. W ocenie Sądu, prawidłowo również ustalono, że okoliczności podnoszone przez wnioskującą o wznowienie były jej znane przynajmniej od 2001 r. Skarżąca już we wniosku z dnia 4 września 2001 r., żądając wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego, które następnie zostało umorzone, i którego wznowienia domaga się w niniejszym postępowaniu, podnosiła - tak jak obecnie - że postępowanie rozgraniczeniowe w 1968 r. zostało przeprowadzone wadliwie. Fakt uzyskania przez skarżącą wiedzy o okolicznościach stanowiących przesłanki wznowienia w terminie znacznie wcześniejszym niż zakreślony przez ustawodawcę potwierdza również jej pismo z dnia 10 maja 2005 r., skierowane do Urzędu Gminy (...). Trafnie zatem - w oparciu o powyższe dokumenty - organy administracji uznały, iż podanie o wznowienie zostało wniesione z uchybieniem miesięcznego terminu do jego złożenia, liczonego od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowieniową (art. 148 § 1 K.p.a.). Powyższe stwierdzenie obligowało do wydania decyzji o odmowie wznowienia postępowania, zgodnie z art. 149 § 3 K.p.a. Dodać można, że w opisanej sytuacji wszczęcie postępowania pomimo uchybienia ustawowego terminu stanowiłoby rażące naruszenie wskazanego przepisu art. 148 § 1 K.p.a. i godziłoby w ogólną zasadę trwałości decyzji administracyjnych, wynikającą z art. 16 § 1 K.p.a.
W tym miejscu zaznaczenia wymaga, iż organ odwoławczy nie powtórzył argumentacji Wójta Gminy (...) o braku wskazania przez U. S. przesłanek wymienionych w art. 145 K.p.a. W ocenie Sądu, takie stanowisko organu pierwszej instancji było przedwczesne, gdy zważyć, że nie wzywano skarżącej do określenia podstaw wznowienia. U. S. wywodziła, iż w toczącym się w 2001 r. postępowaniu rozgraniczeniowym ustalono w szczególności, że działka nr A winna mieć powierzchnię 32 arów, a według dokumentacji ma powierzchnię 27 arów, co - jej zdaniem - było rezultatem błędu popełnionego w postępowaniu rozgraniczeniowym dokonanym w 1968 r. Dalej zarzuciła, iż nastąpił błędny pomiar granic, niepoinformowanie stron postępowania o stwierdzonym "ubytku" powierzchni działki nr A o przeszło 4 ary. Analizując treść skargi stwierdzić trzeba, że skarżąca istotnie nie wskazała konkretnie, na której z podstaw prawnych, wymienionych w art. 145 § 1 pkt 1- 8 K.p.a., opiera swój wniosek, i niewątpliwie rację miał organ pierwszej instancji gdy podnosił, iż w podaniu o wznowienie postępowania strona winna określić takie podstawy. Jednakże organ pominął, że w opisanych okolicznościach, uznając wniosek za niejasny, należało - stosownie do art. 9 K.p.a. - pouczyć stronę o wymogach przewidzianych w przepisie art. 145 K.p.a. (patrz wyrok NSA z dnia 28 czerwca 1999 r., IV SA 1182/97, LEX nr 47885). Inaczej mówiąc, skoro U. S. nie określiła wyraźnych, wymienionych w przepisie podstaw żądania wznowienia postępowania, organ pierwszej instancji powinien był najpierw wezwać skarżącą o ich sprecyzowanie, a dopiero w sytuacji niezastosowania się przez nią do wezwania, potraktować powyższe jako kolejną z przyczyn - oprócz złożenia podania z uchybieniem ustawowego terminu - odmowy wznowienia postępowania.
Kontynuując wątek dotyczący określenia podstaw do wznowienia postępowania zauważyć przyjdzie, że na fakt zaktualizowania się przesłanek ujętych w pkt 1, 2 i 5 § 1 art. 145 K.p.a. wyraźnie powołała się U. S. w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej, czemu organ odwoławczy dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dlatego też w postępowaniu przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym nie zachodziła potrzeba przekazania skarżącej informacji w omawianym zakresie. Zresztą, jak Sąd zauważył wcześniej, organ odwoławczy nie odmówił wznowienia postępowania z uwagi na niewskazanie przesłanek wznowieniowych. Jedyną podstawę odmownego załatwienia wniosku stanowiło niedochowanie przez skarżącą terminu zakreślonego przez przepis art. 148 § 1 K.p.a.
Podsumowując powiedziane dotąd, stwierdzić należy, iż stanowisko orzekających w sprawie organów administracji o przekroczeniu przez U. S. terminu zakreślonego przez prawo do złożenia wniosku o wznowienie postępowania jest w pełni słuszne. Prawidłowo zatem, działając na zasadzie art. 149 § 3 K.p.a., odmówiono skarżącej - w formie decyzji - wznowienia postępowania i nie przystąpiono, wbrew jej żądaniu, do badania przyczyn wznowienia postępowania. Dodatkowo, zaznaczenia wymaga, że skarżąca nie kwestionowała, ani w toku postępowania administracyjnego, ani w skardze skierowanej do Sądu, by dochowała wymaganego terminu, a ustalenia organów w tej kwestii były błędne. Zarzuciła natomiast, iż nie jest z wykształcenia prawnikiem, podobnie jak reprezentujący ją pełnomocnik, i miała prawo oczekiwać, że organ administracji - zgodnie z dyspozycją art. 9 K.p.a. - pouczy ją o okolicznościach faktycznych i prawnych, mogących mieć wpływ na wynik sprawy, tj. o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. W ocenie Sądu, stanowisko skarżącej w tej mierze nie zasługuje na uwzględnienie. Z treści analizowanego przepisu art. 148 § 1 K.p.a. wprost wynika, iż strona ze skutkiem prawnym może złożyć podanie o wszczęcie postępowania w sprawie wznowienia postępowania w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania. Strona musi więc udowodnić, kiedy (w jakiej dacie) dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania (por. wyrok NSA z 116 października 1998 r., III S.A. 2802/97, LEX 34954). Natomiast w sytuacji, gdy strona podjęła decyzję o złożeniu wniosku o wznowieniu, zdając sobie sprawę z faktu, iż czyni to ze znacznym przekroczeniem zakreślonego przez ustawodawcę terminu, winna poczynić starania w celu ustalenia, jakie w takich okolicznościach przysługują jej środki prawne. Skarżąca w żaden sposób nie wykazała, aby zwracała się w tej kwestii do organów administracji, a te np. odmówiły udzielenia żądanej informacji, bądź też udzieliły informacji nieprawidłowych. Wadliwą jest argumentacja skargi, iż to na organach administracji publicznej spoczywał obowiązek poinformowania strony z urzędu o możliwości złożenia podania o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Pamiętać trzeba, że prawna możliwość wznowienia postępowania i weryfikacji ostatecznych decyzji to tryb nadzwyczajny, a zatem organ nie może przewidzieć, czy w określonej sprawie administracyjnej ktoś skorzysta z tej instytucji, a tym bardziej, że uczyni to z naruszeniem ustawowego terminu, a co za tym idzie, że przydatna okaże się mu wiedza o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Zgodnie z treścią art. 58 § 2 K.p.a., prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Zatem, czyniąc zadość żądaniu skarżącej, organ byłby zobowiązany do informowania o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu niejako "na zapas". Komentowany pogląd skarżącej dotyczący powinności organów administracji stanowi, w ocenie Sądu, nadinterpretację przepisów prawa, zwłaszcza wskazywanego przez nią art. 9 K.p.a. Zgodnie z tym przepisem, organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego oraz czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Odnosząc się do treści cytowanego przepisu stwierdzić należy, iż obowiązków o jakich w nim mowa nie wyczerpuje działanie jednorazowe, jednak granice czasowe realizacji tych obowiązków wyznaczone są zasadniczo granicami postępowania administracyjnego. Stanowisko takie zaprezentowano w orzecznictwie sądowym, odnosząc określony w art. 9 K.p.a. obowiązek informowania stron do toczącego się postępowania (wyr. NSA z dnia 20 czerwca 1997 r., SA/Sz 1114/96, niepubl.; wyr. NSA z dnia 21 maja 1999 r., I SA/Gd 754/97, niepubl.; wyr. NSA z dnia 23 czerwca 1998 r., SA/Sz 1570/97, niepubl.), a nie do wszelkich kontaktów pomiędzy obywatelami i organami administracji. Słusznie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że jakkolwiek art. 9 K.p.a. obliguje organy administracji do "wyczerpującego informowania stron", pamiętać jednak należy, że jest pewna granica realizacji tego obowiązku (patrz wyrok NSA z 28 kwietnia 1998 r., I S.A. 1697/97, LEX nr 44497). Zgodzić się też trzeba z tezami wyroków, w których wskazywano, po pierwsze, że możliwość złożenia wniosku o przywrócenie terminu wynika z przepisów prawa, a zatem organy administracji państwowej nie mają obowiązku pouczania stron z urzędu o tej możliwości (por. wyrok NSA z 17 października 1997 r., III SA 681/96, LEX nr 35450); po wtóre, że żaden przepis prawa nie nakłada obowiązku udzielenia stronom takiego pouczenia (por. wyroki NSA: z dnia 6 marca 1998 r., III SA 765/97, LEX nr 44766; z dnia 6 grudnia 1999r., IV S.A. 2028/97, LEX nr 48735).
W świetle powyższego, zarzut skarżącej dotyczący braku pouczenia o możliwości domagania się przywrócenia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania należy uznać za bezzasadny, albowiem - jak Sąd wykazał - nieznajomość prawa nie może być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą uchybienie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania (por. także wyrok NSA z dnia 29 sierpnia 1997 r., III SA 101/98, LEX 30857).
W tym stanie rzeczy, skoro zaskarżona przez U. S. decyzja nie narusza przepisów postępowania, skargę jako pozbawioną uzasadnionych podstaw należało oddalić, co orzeczono na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło