II GSK 543/08

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-12-15

Skład orzekający: Stanisław Gronowski, Joanna Kabat-Rembelska, Małgorzata Korycińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oznakowanie produktu "Polskie wino białe półsłodkie F." zawierające obcojęzyczne napisy, zdjęcie ruin Colloseum oraz informację o pochodzeniu z południowej Europy, przy jednoczesnym użyciu nazwy "wino" i "Vino", może wprowadzać konsumenta w błąd co do rodzaju i pochodzenia produktu, naruszając tym samym przepisy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego był prawidłowy. Sąd stwierdził, że oznakowanie produktu "Polskie wino białe półsłodkie F.", zawierające obcojęzyczne napisy, zdjęcie ruin Colloseum oraz informację o pochodzeniu z południowej Europy, naruszało przepisy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. Użycie nazwy "wino" i "Vino" w odniesieniu do produktu wyprodukowanego ze skoncentrowanego soku winogronowego, a także sugestywna grafika i obcojęzyczne zwroty, mogły wprowadzać konsumenta w błąd co do rodzaju i pochodzenia produktu. Sąd podkreślił, że nazwa "Superiore" jest terminem tradycyjnym zastrzeżonym dla win włoskich i jej użycie w stosunku do polskiego produktu było niedopuszczalne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji organów Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych nakazującej spółce "A." S.A. poprawne oznakowanie partii fermentowanego napoju winiarskiego "Polskie wino białe półsłodkie F.". Organy uznały, że oznakowanie produktu, zawierające m.in. zdjęcie ruin Colloseum, obcojęzyczne napisy "Semi Dolce" i "Vino di Qualita Superiore", oraz informację o pochodzeniu z południowej Europy, wprowadza konsumenta w błąd co do rodzaju i pochodzenia produktu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od tego wyroku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Gronowski Sędziowie Joanna Kabat-Rembelska (spr.) NSA Małgorzata Korycińska Protokolant Sylwia Kizińska po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2008 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "A." S.A. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 8 stycznia 2008 r. sygn. akt VI SA/Wa 1774/07 w sprawie ze skargi "A." S.A. w W. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...] w przedmiocie nakazania poddania zabiegowi poprawnego oznakowania partii wyrobu oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 8 stycznia 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 1774/07 oddalił skargę "A." S.A. w W. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z dnia [...] lipca 2007 r., nr [...] nakazującą poddanie zabiegowi poprawnego oznakowania partii wyrobu. Sąd orzekał w następującym stanie sprawy: W dniach 27 i 28 lutego oraz 5 i 12 marca 2007 r. przeprowadzono kontrolę jakości handlowej wyrobów winiarskich w "A." S.A. w B. Ustalono, że spółka produkuje fermentowany napój winiarski, Polskie wino białe półsłodkie o nazwie "F.". Skontrolowano oznakowanie wyrobu w partii [...] o liczbie 8104 sztuk butelek o pojemności 0,75 l. Ustalono, że oznakowanie zostało umieszczone na dwóch etykietach trwale przymocowanych do opakowania wyrobu. Na etykiecie głównej zamieszczono zdjęcie ruin Colloseum w Rzymie oraz napisy takie jak "F.", "Semi Dolce", "Vino di Qualita Superiore". Na kontretykiecie został umieszczony napis "Wino F. wyprodukowane na bazie winogron dojrzewających na słonecznych stokach południowej Europy". Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w W. decyzją z dnia [...] kwietnia 2007 r. nakazał poddanie zabiegowi poprawnego oznakowania partii 8104 sztuk butelek o pojemności 0,75 l Polskiego wina białego półsłodkiego "F.", z uwagi na uzasadnione podejrzenie niewłaściwego oznakowania produktu i w konsekwencji niespełnienia przez niego wymagań jakości handlowej. Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych rozpatrując sprawę na skutek odwołania strony, decyzją z dnia [...] lipca 2007 r. uchylił w całości decyzję organu I instancji i nakazał poddanie zabiegowi poprawnego oznakowania partii 8104 sztuk butelek o pojemności 0,75 l Polskiego wina białego półsłodkiego "F.", nr partii [...] przez: a) usunięcie z etykiety głównej napisów w języku włoskim "Semi Dolce" oraz "Vino di Qualita Superiore" i "Fatto dell uva piu fine di qualita", b) usunięcie z etykiety głównej zdjęcia ruin Colloseum, c) usunięcie napisu na kontretykiecie "Wino F. wyprodukowane na bazie winogron dojrzewających na słonecznych stokach południowej Europy" albo zmianę na napis "Polskie wino białe półsłodkie F. wyprodukowane na bazie skoncentrowanego soku z winogron dojrzewających na słonecznych stokach południowej Europy", d) wyraźne wyodrębnienie na kontretykiecie lub etykiecie głównej nazwy wyrobu "Polskie wino białe półsłodkie" i informacji "zawiera siarczyny" przez umieszczenie ich w miejscu ułatwiającym znalezienie tych informacji konsumentowi. Zdaniem organu polscy przedsiębiorcy mogą prowadzić produkcję fermentowanego napoju winiarskiego o nazwie "Polskie wino", uzupełniając tą nazwę rodzajową innymi dodatkowo wymaganymi określeniami, np. "Polskie wino białe półsłodkie". Wyrób taki można wprowadzać do obrotu wyłącznie w Polsce. Organ ustalił, że badany wyrób został wyprodukowany na bazie skoncentrowanego soku winogronowego, w związku z czym spełnia wymagania do znakowania go nazwą "Polskie wino białe półsłodkie". Nie oznacza to jednak, że w oznakowaniu dopuszczalne jest używanie nazwy "wino", także w języku obcym "Vino". Nie uprawnia również do podania na etykiecie, że zostało ono "wyprodukowane na bazie winogron dojrzewających na słonecznych stokach południowej Europy", ponieważ wyprodukowano je ze skoncentrowanego soku winogronowego. Nazywanie wyrobu (także w treści odwołania) "winem" jest niewłaściwe, ponieważ nie jest to wino gronowe, tylko inny rodzajowo produkt "Polskie wino". Do obowiązków skarżącej należy podanie w sposób czytelny i widoczny podstawowej informacji o produkcie jaką jest jego nazwa, jak również informacji, że produkt zawiera siarczyny, wymaganej zgodnie z § 5 ust. 9 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 16 grudnia 2002 r. w sprawie znakowania środków spożywczych i dozwolonych substancji dodatkowych (Dz. U. Nr 220, poz. 1856 ze zm.). Organ podniósł, że element graficzny oznakowania, tj. umieszczone na etykiecie głównej zdjęcie ruin Colloseum w Rzymie może sugerować konsumentowi, że produkt ma włoskie pochodzenie, a więc narusza art. 6 ust. 5 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (t.j. Dz. U. z 2005 r. Nr 187, poz. 1577 ze zm.). Zdaniem organu wszystkie zakwestionowane elementy znakowania, przy jednoczesnym podaniu małym, nieczytelnym drukiem właściwej nazwy produktu poniżej dodatkowych informacji o zalecanym sposobie serwowania, może wprowadzić nabywcę w błąd co do rodzaju i pochodzenia produktu. Zdaniem Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych, nie można przyjąć, że konsument ma możliwość zweryfikowania informacji dotyczących pochodzenia produktu, gdyż na kontretykiecie nie umieszczono nazwy i adresu producenta, a jedynie nazwę i adres strony bez żadnych dodatkowych informacji. "A." S.A. jest nie tylko producentem "Polskiego wina", ale również dystrybuuje włoskie wina gronowe. Na etykietach win gronowych zamieszcza się także nazwę i adres dystrybutora lub importera. Biorąc to pod uwagę nie można zdaniem organu twierdzić, że w tym konkretnym przypadku uważny konsument powinien zauważyć dane polskiego producenta, gdyż nie zostały one podane. Organ odwoławczy wskazał, że sposób znakowania wyrobu nawiązuje do znakowania importowanych win gronowych, w których etykieta główna jest znakowana w języku kraju producenta wina, natomiast informacje w języku polskim są umieszczane na kontretykiecie i są odpowiednikiem informacji umieszczonych na etykiecie w języku producenta. W stosunku do artykułów produkcji polskiej znakowanie winno być wykonane w języku polskim (art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych). Niezależnie od możliwości wprowadzenia w błąd konsumenta, w oznakowaniu użyto słów takich jak "wino" (bez połączenia z wyrazem "Polskie"), "vino" oraz "superiore", które są zastrzeżone wyłącznie do innych rodzajowo produktów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na opisaną decyzję. Sąd I instancji uznał, że oznakowanie artykułu rolno-spożywczego nie może wprowadzać konsumenta w błąd co do jego tożsamości, w tym jego rodzaju, właściwości, składu, ilości, trwałości, pochodzenia oraz sposobu produkcji, lub sugerować, że artykuł ten posiada specjalne właściwości, jeżeli ich nie posiada lub jeżeli inne podobne artykuły rolno-spożywcze posiadają takie właściwości. Zdaniem WSA, za prawidłowe należy uznać rozumowanie organu, dotyczące niedopuszczalności posługiwania się nazwą "wino" w odniesieniu do produktu innego niż otrzymywany w drodze częściowej lub całkowitej fermentacji alkoholu ze świeżych winogron (miażdżonych lub nie) lub z moszczu gronowego. Możliwe jest natomiast użycie innej nazwy złożonej zawierające słowo "wino". Polska może stosować nazwę złożoną "Polskie wino/Polish wine" dla produktów fermentacji zgodnie z kodem CN 2206 00 wytwarzanych ze skoncentrowanego soku winogronowego lub ze skoncentrowanego moszczu winogronowego i z soku winogronowego lub moszczu winogronowego, tak jak to ma miejsce w przypadku badanego produktu. Polscy przedsiębiorcy mogą prowadzić produkcję fermentowanego napoju winiarskiego o nazwie złożonej np. "Polskie wino", uzupełniając tę nazwę rodzajową innymi dodatkowo wymaganymi określeniami, np. "Polskie wino białe półsłodkie", a wyrób taki można wprowadzać do obrotu wyłącznie w Polsce. Sąd I instancji uznał, że skarżąca wyprodukowała wyrób na bazie skoncentrowanego soku winogronowego. Wobec powyższego spełnia on wymagania do znakowania go nazwą złożoną "Polskie wino białe półsłodkie". Słusznie organ zauważył, że nie jest to równoznaczne z dopuszczalnością używania w oznakowaniu nazwy "wino", także w języku obcym "vino". Nie uprawnia to również do podania na etykiecie, że zostało ono "wyprodukowane na bazie winogron dojrzewających na słonecznych stokach południowej Europy". Produkt ten wyprodukowano ze skoncentrowanego soku winogronowego. Nazywanie tego wyrobu "winem" jest niewłaściwe, ponieważ nie jest to wino gronowe, tylko inny rodzajowo produkt "Polskie wino". Zdaniem Sądu I instancji, obowiązek podania w sposób czytelny i widoczny podstawowej informacji o produkcie jaką jest jego nazwa, jak również informacji, że produkt zawiera siarczyny jest konieczny z uwagi na przepisy krajowe jak i europejskie. W ocenie Sądu, zasadne jest twierdzenie, że konsument nie ma możliwości zweryfikowania poglądu co do pochodzenia produktu, przez umieszenie na kontretykiecie nazwy i adresu producenta. Jak ustalono przy nazwie i adresie A. S.A. nie zamieszczono słowa "producent". Nie można zatem twierdzić, że w tym przypadku uważny konsument powinien zauważyć dane polskiego producenta. Sąd podkreślił, że skarżąca jest nie tylko producentem "Polskiego wina", ale również dystrybutorem win gronowych, m.in. win włoskich. Ta okoliczność w powiązaniu z umieszczeniem na wyrobie treści zawierających sugestie zarówno co do pochodzenia, produkcji, jak i samego produktu mogła wprowadzić konsumenta w błąd. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał za słuszny pogląd organu, że znakowanie badanego wyrobu nawiązuje do znakowania importowanych win gronowych. W takich przypadkach etykieta główna jest znakowana w języku kraju producenta wina, informacje w języku polskim są umieszczane na kontretykiecie. Informacje zawarte na kontretykiecie powinny odpowiadać informacjom umieszczonym na etykiecie głównej i być przedstawiane w języku producenta (art. 6 ust.2 powołanej ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych). Sąd uznał, że znakowanie wyrazami i zwrotami obcojęzycznymi (włoskimi) "Semi Dolce" oraz "Vino di Qualita Superiore" i "Fatto deli uva piu fine di qualit", wyrobu narusza obowiązek znakowania artykułu w języku polskim, tj. art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. Element graficzny oznakowania, tj. umieszczone na etykiecie głównej zdjęcie ruin Colloseum w Rzymie może sugerować konsumentowi, że produkt ma włoskie pochodzenie, a więc przez obco brzmiące napisy i znane zdjęcie (ruin Colloseum) konsument wprowadzany jest w błąd co do tożsamości tego artykułu, co stanowi naruszenie art. 6 ust. 5 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. Zdaniem Sądu I instancji, wbrew twierdzeniom skarżącej, organ odwoławczy dokonał oceny opakowania zgodnie z wykładnią art. 6 ust. 5 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych słusznie wywiódł, że całościowe spojrzenie na zawarte na etykiecie i kontretykiecie informacje umożliwia wywołanie błędnych skojarzeń u konsumenta. Etykiety i kontretykiety mają znaczenie dla decyzji konsumenta. W obecnych warunkach rynkowych konsumenci świadomi są ogromnej różnorodności oferowanych im towarów i z rozwagą podchodzą do sposobu, w jaki są one prezentowane, ale producent nie może wykorzystywać oznaczeń do wywoływania skojarzeń z zupełnie innym produktem. Zdaniem Sądu I instancji, przeciętny konsument jest wprawdzie osobą należycie poinformowaną, uważną i racjonalną, posiada pewien zasób informacji, który potrafi wykorzystać dla samodzielnej analizy adresowanych do niego przekazów rynkowych, ale nie oznacza to, że producent może stosować oznaczenia, które z jednej strony wprowadzą w błąd konsumenta co do rodzaju i pochodzenia produktu a z drugiej jest zastrzeżony dla innego produktu. W tym przypadku producent przez sugestywną grafikę, stosowanie obcojęzycznych (włoskich) zwrotów, jak również przez umieszczenie na kontretykiecie napisu "Wino F. wyprodukowane na bazie winogron dojrzewających na słonecznych stokach południowej Europy" oraz zamieszczenie nazwy rodzajowej produktu małym, niewyraźnym drukiem, wprowadza nawet uważnego konsumenta w błąd. Nieprawidłowe znakowanie powinno być poprawione niezależnie od tego czy pomyłka konsumenta już nastąpiła. "A." S.A. w W. zaskarżyła powyższy wyrok "w zakresie, w którym utrzymuje w mocy decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w części od lit. a/ do d/", wniosła o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: a) na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit c/ p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi mimo rażącego naruszenia przez Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, a wcześniej przez Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w W.; - art. 80 k.p.a. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów polegającą na ustaleniu, że etykiety umieszczone na 8104 butelkach Polskiego wina białego półsłodkiego "F.", wchodzących w skład jednej partii nr [...], w związku z zastosowaniem w nich określonych elementów słownych i graficznych mogą wprowadzić konsumenta w błąd co do pochodzenia lub rodzaju towaru na podstawie art. 6 ust. 5 ustawy z dnia 21.12.2000r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (t.j. Dz. U. z 2005 r. Nr 187, poz. 1577, ze zm., dalej jako u.j.h.a.r.s.), podczas gdy oznakowanie wspomnianych produktów ma formę trwale przymocowanych do opakowań (butelek) etykiety i kontretykiety, w których zostały zawarte wszystkie niezbędne oznaczenia i informacje co do właściwości tak oznaczonych produktów, a w szczególności, że są to Polskie wina, które zostały wyprodukowane w Polsce przez polskiego producenta, wykluczające ryzyko pomyłek w zarzucanym znaczeniu wśród konsumentów; - art. 107§ 1 k.p.a. poprzez wadliwość rozstrzygnięcia zawartego w obu wydanych decyzjach polegającą na: - sformułowaniu obowiązków skarżącej w zakresie poprawnego oznakowania 8104 sztuk butelek Polskiego wina białego półsłodkiego "F.", wchodzących w skład jednej partii nr [...] w sposób niejednoznaczny i nieprecyzyjny, ze względu na użycie sformułowań niedookreślonych i otwartych, takich jak "wyraźne wyodrębnienie poprzez umieszczenie [napisów] w miejscu ułatwiającym znalezienie tych informacji konsumentowi" pozwalających na wielość interpretacji; - nakazaniu modyfikacji tekstu reklamowego umieszczonego na opakowaniu poprzez dopisanie tam wskazanych przez organ informacji, mimo że skarżąca umieściła te informacje na opakowaniu w innym miejscu; b) na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: - § 23 d ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 16.12.2002 r. w sprawie znakowania środków spożywczych i dozwolonych substancji dodatkowych (Dz. U. Nr 220, poz. 1856 ze zm.) oraz pkt C ust. I lit. a załącznika VII do rozporządzenia Rady (WE) Nr 1493/1999 z dnia 17.05.1999r. w sprawie wspólnej organizacji rynku wina (Dz. Urz. WE L. 179 z dnia 14.07.1999 r., str. I, ze zm.; Dz. Urz. Polskie wydanie specjalne, rozdz. 3, t. 26, str. 25 ze zm.) poprzez ich wadliwe zastosowanie polegające na nakazaniu użycia nazwy rodzajowej "Polskie Wino" w odniesieniu do wyrobów skarżącej poprzez wprowadzenie tej nazwy do tekstu reklamowego stanowiącego element kontretykiety umieszczonej na każdej butelce, podczas gdy nazwa ta znajdowała się już na tej kontretykiecie, a zatem wyroby te były już w taki właśnie sposób oznakowane, przez co spełniały wynikające z powołanych przepisów wymogi w zakresie znakowania towarów; - art. 24 ust. 2 rozporządzenia Komisji (WE) Nr 753/2002 z dnia 29 kwietnia 2002 r. ustanawiającego niektóre zasady stosowania rozporządzenia Rady (WE) nr 1493/1999r. odnośnie do opisu, oznaczania, prezentacji i ochrony niektórych produktów sektora wina (Dz. Urz. WE L 118 z dnia 04 maja 2002 r., str. 1 ze zm.; Dz. Urz. Polskie wydanie specjalne, rozdz. 3, t. 35, str. 455 ze zm.) poprzez ich błędne zastosowanie polegające na nakazaniu usunięcia nazwy "superiore" z etykiet (głównych) na wyrobach skarżących, podczas gdy nazwa ta jako składnik fantazyjnego oznaczenia wyrobów skarżącej, nie ma zdolności wywołania u odbiorców błędnych skojarzeń co do rodzaju tych wyrobów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W postępowaniu kasacyjnym regulowanym przepisami działu IV rozdziału 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, obowiązuje zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej. Zasada ta wynika z art. 183 § 1 p.p.s.a. i oznacza pełne związanie Sądu podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku odwoławczym przyczyny wadliwości zaskarżonego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego nie bada całokształtu sprawy, tylko weryfikuje zasadność postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w rozpoznawanej sprawie nie występują. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Stosownie do punktu 1 tego przepisu skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Natomiast w myśl punktu 2 podstawą skargi kasacyjnej może stanowić naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Pierwszy zarzut skargi kasacyjnej dotyczy wydania zaskarżonego wyroku z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie przy wydawaniu zaskarżonego wyroku naruszenia przez Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych przepisów postępowania - art. 80 i art. 107 § 1 k.p.a.. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. decyzja podlega uchyleniu, jeżeli sąd stwierdzi inne, niż dające podstawę do wznowienia, naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W świetle tego przepisu tylko naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji. Wskazując na naruszenie art. 80 k.p.a. skarżąca zarzuciła, iż Sąd I instancji zaakceptował dokonaną w zaskarżonej decyzji ocenę dowodów mimo, że była ona dowolna a nie swobodna. Według skarżącej organ potraktował poszczególne elementy etykiety i kontretykiety w sposób analityczny i dosłowny, nie uwzględniając całokształtu okoliczności związanych z badanym wyrobem takich jak warunki obrotu konkretnym artykułem, normalne i przeciętne zachowania odbiorców, czy utrwalone praktyki handlowe. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzut ten nie jest zasadny, gdyż Sąd I instancji akceptując ocenę materiału dowodowego przeprowadzoną przez organ odwoławczy wskazał, że uwzględniała ona nie tylko treść etykiety i kontretykiety wyrobu, ale także ich kontekst. Ocena treści etykiety i kontretykiety wykazała, że oznaczenie produktu nie odpowiadało warunkom określonym w art. 6 ust. 5 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno - spożywczych. Ten wniosek organu odwoławczego, zaaprobowany przez WSA mieści się w granicach swobodnej oceny dowodu w postaci oznaczeń wyrobu (etykiety i kontretykiety). Zgodnie z art. 6 ust. 5 ustawy o jakości artykułów rolno - spożywczych oznakowanie takiego artykułu nie może w szczególności wprowadzać w błąd konsumenta co do tożsamości produktu, w tym jego rodzaju, składu, ilości, trwałości, pochodzenia oraz sposobu produkcji, lub sugerować, że artykuł ten posiada specjalne właściwości, jeżeli ich nie posiada lub jeżeli inne podobne artykuły rolno - spożywcze posiadają takie właściwości. Oznakowanie towaru obejmuje wszelkie informacje słowne i graficzne, które są dołączone lub dotyczą artykułu rolno - spożywczego. Z niekwestionowanych ustaleń poczynionych w postępowaniu administracyjnym wynika, że kontrolowany produkt jest fermentowanym napojem winiarskim w rozumieniu art. 3 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 22 stycznia 2004 r. o wyrobie i rozlewie wyrobów winiarskich, obrocie tymi wyrobami i organizacji rynku wina (Dz. U. Nr 34, poz. 292 ze zm.), wyprodukowanym ze zagęszczonego soku winogronowego. W stosunku do takiego wyrobu należy stosować nazwę "Polskie wino". Skarżąca przy oznakowaniu fermentowanego napoju winiarskiego użyła określenia "wino", które zgodnie z pkt C ust. 1 lit a) załącznika VII do rozporządzenia Rady (WE) Nr 1493/1999 z dnia 17 maja 1999 r. w sprawie wspólnej organizacji rynku wina (Dz. U. UE. L. 99.179.1 ze zm.), może być stosowane wyłącznie w przypadku produktów odpowiadających definicji zawartej w pkt 10 załącznika I do tego rozporządzenia. W powołanym przepisie jako "wino" definiuje się produkt wyłącznie otrzymywany w drodze częściowej lub całkowitej fermentacji alkoholu ze świeżych winogron (miażdżonych lub nie) lub z moszczu gronowego. Jak wynika z przytoczonego unormowania przy oznakowaniu badanego artykułu wyłączone było używanie określenia "wino" zarówno w języku polskim jak i obcym, z uwagi na to, że był to produkt innego rodzaju. Nie było także podstaw do zamieszczenia na kontretykiecie informacji, że wyrób został wyprodukowany na bazie winogron dojrzewających na słonecznych stokach południowej Europy, w sytuacji, gdy został on wytworzony przy użyciu skoncentrowanego soku winogronowego. Podkreślenia wymaga, że oznakowanie wyrobu przy użyciu zwrotów obcojęzycznych (w języku włoskim) nie tylko narusza wynikający z art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno - spożywczych obowiązek znakowania artykułów rolno - spożywczych w języku polskim, ale w powiązaniu z zastosowanym elementem graficznym (ruiny Colloseum) sugeruje, że produkt pochodzi z Włoch. Dodatkowo tę sugestię wzmacnia sposób oznakowania wyrobu, który jest charakterystyczny dla produktów importowanych (etykieta w języku producenta tu: włoskim, kontretykieta w języku kraju dystrybutora tu: polski ). Jeżeli się przy tym uwzględni, że wbrew twierdzeniom skarżącej na kontretykiecie nie umieszczono informacji o miejscu produkcji o treści: "Zakład Produkcyjny, W. D. [...] B., Polska" to uznanie, że oznakowanie mogło wprowadzać konsumenta w błąd co do rodzaju artykułu, jego właściwości, pochodzenia i sposobu produkcji było w pełni uzasadnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, że organ analizując poszczególne elementy etykiety i kontretykiety słusznie uznał, że całościowe spojrzenie na zawarte w nich informacje może wywoływać u konsumenta błędne skojarzenia. Producent nie może wykorzystywać oznaczeń jednego towaru do wywoływania skojarzeń z zupełnie innym produktem. Sąd I instancji trafnie zauważył, że przeciętny konsument jest osobą należycie poinformowaną, uważną i racjonalną, który potrafi wykorzystać posiadany zasób informacji do samodzielnej analizy adresowanych do niego przekazów rynkowych, ale nie upoważnia to producenta do stosowania oznaczeń, które wprowadzają konsumenta w błąd co do rodzaju i pochodzenia produktu a ponadto są zastrzeżone dla innego rodzaju produktu. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji, że w wypadku badanego artykułu producent przez sugestywną grafikę, stosowanie obcojęzycznych napisów, umieszczenie na kontretykiecie napisu "Wino F. wyprodukowane na bazie winogron dojrzewających na słonecznych stokach południowej Europy" oraz zamieszczenie nazwy rodzajowej produktu małym, niewyraźnym drukiem, wprowadza w błąd nawet uważnego konsumenta. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest także trafny zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 107 § 1 k.p.a. polegający na nieuwzględnieniu skargi, mimo, że rozstrzygnięcie zaskarżonej decyzji zostało sformułowane nieprawidłowo. Zastrzeżenia skarżącej dotyczą rozstrzygnięcia zawartego w pkt 2 lit. c) i d) zaskarżonej decyzji. Obowiązki nałożone na skarżącą zostały, jej zdaniem, sformułowane nieprecyzyjnie, w sposób który wyklucza ich wykonanie. Stanowiska tego nie sposób podzielić z następujących przyczyn. Nałożenie na skarżącą w pkt 2 lit. c) decyzji obowiązku usunięcia na kontretykiecie napisu "Wino F. wyprodukowane na bazie winogron dojrzewających na słonecznych stokach południowej Europy" lub zmianę na napis "Polskie wino białe półsłodkie F. wyprodukowane na bazie skoncentrowanego soku z winogron dojrzewających na słonecznych stokach południowej Europy" nie stanowi niezgodnej z art. 20 i art. 32 Konstytucji RP ingerencji organu administracji w tekst reklamowy, lecz ma na celu doprowadzenie do oznakowania towaru w sposób zgodny z art. 6 ust. 2 i 5 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno - spożywczych. Może to nastąpić przez usunięcie informacji nieprawdziwej lub zastąpienie jej rzetelną informacją o komponencie wykorzystanym do wyprodukowania artykułu rolno - spożywczego. Obowiązek ten został określony precyzyjnie i jednoznacznie. Nie ma przy tym znaczenia, że informacja o tym, że artykuł jest "Polskim winem białym półsłodkim" został umieszczony na kontretykiecie bo nałożony obowiązek, jak wskazano dotyczy oznakowania co do składu artykułu rolno - spożywczego. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie budzi zastrzeżeń nałożenie na skarżącą obowiązku określonego w pkt 2 lit. d) decyzji. Wykonanie obowiązku polegającego na wyraźnym wyodrębnieniu informacji określonych w tej części rozstrzygnięcia poprzez umieszczenie ich w miejscu ułatwiającym znalezienie tych informacji konsumentowi powinno uwzględniać treść art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno - spożywczych, zgodnie z którym znakowanie artykułów rolno - spożywczych powinno być wykonane w sposób czytelny i widoczny. Trudno przyjąć, że dotychczasowy sposób zamieszczenia informacji, że artykuł jest "Polskim winem białym półsłodkim" i "zawiera siarczyny" spełnia te warunki. Skarżąca umieściła bowiem tę informację po podaniu zaleceń co do sposobu serwowania produktu i użyła do jej podania wyjątkowo małej czcionki, odbiegającej znacznie wielkością od czcionki użytej w przypadku innych elementów oznakowania artykułu rolno - spożywczego. Przystępując do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego stwierdzić należy, że są one chybione. Wskazany przez skarżącą zarzut naruszenia § 23d ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 16.12.2002 r. w sprawie znakowania środków spożywczych i dozwolonych substancji dodatkowych oraz pkt C ust. 1 lit. a) załącznika VII do rozporządzenia Rady (WE) Nr 1493/1999 z dnia 17.05.1999r. w sprawie wspólnej organizacji rynku wina poprzez ich wadliwe zastosowanie polegające na nakazaniu użycia nazwy rodzajowej "Polskie Wino" w odniesieniu do wyrobów skarżącej poprzez wprowadzenie tej nazwy do tekstu reklamowego stanowiącego element kontretykiety umieszczonej na każdej butelce, w sytuacji gdy nazwa ta znajdowała się już na tej kontretykiecie polega na nieporozumieniu. Należy bowiem zauważyć, że nałożony na skarżącą obowiązek nie dotyczył nakazania użycia nazwy "Polskie wino", gdyż tej skarżąca rzeczywiście użyła, lecz właściwym jej wyeksponowaniu. Jeżeli natomiast chodzi o zarzut naruszenia art. 24 ust. 2 rozporządzenia Komisji (WE) Nr 753/2002 z dnia 29 kwietnia 2002 r. ustanawiającego niektóre zasady stosowania rozporządzenia Rady (WE) nr 1493/1999r. odnośnie do opisu, oznaczania, prezentacji i ochrony niektórych produktów sektora wina poprzez ich błędne zastosowanie polegające na nakazaniu usunięcia nazwy "Superiore" z etykiet (głównych) na wyrobach skarżących, podczas gdy nazwa ta jako składnik fantazyjnego oznaczenia wyrobów skarżącej, nie ma zdolności wywołania u odbiorców błędnych skojarzeń co do rodzaju tych wyrobów, to stwierdzić należy, że jest on niesłuszny. Wbrew twierdzeniom skarżącej użycie wspomnianej nazwy nie stanowi wyłącznie elementu etykiety pełniącego wyłącznie funkcję estetyczną w ramach większej skomponowanej całości, lecz jest elementem oznakowania towaru. W związku z tym stwierdzić należy, że nakaz usunięcie nazwy "Superiore" z etykiety nie był związany ze zdolnością wywoływania u konsumentów błędnych skojarzeń, lecz wynikał z faktu, że zgodnie z art. 23 i 24 oraz załącznika III do rozporządzenia Komisji (WE) Nr 753/2002 nazwa "Superiore" zaliczana jest do terminów tradycyjnych zastrzeżonych dla win włoskich. Tradycyjne terminy wymienione w załączniku III są zarezerwowane dla win, z którymi są związane i są chronione przed: wszelkiego rodzaju niewłaściwym stosowaniem, imitacją lub przywołaniem, wszelkimi innymi bezpodstawnymi, fałszywymi lub wprowadzającymi w błąd wskazaniami co do charakteru, bądź zasadniczych cech wina, wszelkimi innymi praktykami mogącymi wprowadzić konsumentów w błąd, szczególnie sprawiającymi wrażenie, że wino kwalifikuje się do określenia tradycyjnie chronionym terminem (art. 24 ust. 2 rozporządzenia). Mając na uwadze bardzo szeroki zakres ochrony udzielony terminom tradycyjnym, należało uznać, że użycie nazwy "Superiore" w stosunku do wyrobu będącego "Polskim winem białym półsłodkim" było niedopuszczalne. Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych słusznie nakazał usunięcie tej nazwy z etykiety badanego artykułu, co trafnie zaakceptował WSA. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło