III SA/Po 695/07

WyrokWSA w Poznaniu2008-01-09

Skład orzekający: Barbara Koś, Maria Lorych-Olszanowska, Maria Kwiecińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracyjny może wszcząć postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomości przejęte pod drogi publiczne bez uprzedniego przeprowadzenia rokowań ugodowych z byłym właścicielem?
Ratio decidendi
Organ administracyjny nie może wszcząć postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomości wydzielone pod drogi publiczne bez uprzedniego przeprowadzenia rokowań ugodowych z byłym właścicielem. Brak przeprowadzenia takich rokowań, nawet jeśli były podejmowane próby kontaktu ze strony właściciela, uniemożliwia wydanie decyzji administracyjnej ustalającej odszkodowanie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia odszkodowania za działki przeznaczone pod drogi publiczne, które przeszły z mocy prawa na własność gminy na podstawie decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości. Po wydaniu decyzji przez Starostę, a następnie uchyleniu jej przez Wojewodę, sprawa trafiła do ponownego rozpatrzenia. Mimo sporządzenia nowych operatów szacunkowych i ustaleń organów, skarżąca podnosiła zarzuty dotyczące wadliwości wyceny i braku przeprowadzenia rokowań. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i poprzedzającą ją decyzję Starosty, zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej zwrot kosztów sądowych oraz stwierdził, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 09 stycznia 2008 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Koś (spr.) Sędziowie NSA Maria Lorych-Olszanowska WSA Maria Kwiecińska Protokolant: st. sekr. sąd. Kamila Perkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 grudnia 2007 roku sprawy ze skargi M. S. na decyzję Wojewody z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomości zajęte pod drogi publiczne. I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Starosty z dnia [...], nr [...], II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej kwotę [...] zł ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych, III. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. /-/ M. Kwiecińska /-/ B. Koś /-/ M. Lorych-Olszanowska WSA/wyr.1 – sentencja wyroku Decyzją z dnia [...], nr [...] (sprostowaną postanowieniem z dnia [...]) Starosta ustalił: 1) odszkodowanie w wysokości [...] zł za działki nr [...], [...] oraz [...] położone w [...] gm. [...], które na podstawie ostatecznej decyzji Burmistrza Miasta i Gminy z dnia [...], znak [...] przeszły z mocy prawa na własność Gminy, 2) zapłatę odszkodowania w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o odszkodowaniu stanie się ostateczna. W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż decyzją z dnia [...] (ostateczną w [...]) Burmistrz Miasta i Gminy zatwierdził przedłożony przez M. S. i jej męża L. S. projekt podziału działek nr [...], [...], [...] i [...], przewidujący wydzielenie m.in. działek nr [...], [...], [...] – przeznaczonych pod drogi gminne. W dniu [...] do Starosty przekazano według właściwości pismo M. S., w którym domagała się wyjaśnienia statusu działek nr [...], [...] i [...] i pytała o możliwość wypłaty odszkodowania za ww. nieruchomości przejęte przez Gminę pod drogi publiczne, do którego dołączyła kserokopię postanowienia Sądu Rejonowego w S. o stwierdzeniu nabycia spadku po mężu L. S. w całości. W dniu [...] M. S. jeszcze raz zwróciła się do Starosty z wyraźnym żądaniem ustalenia odszkodowania wobec braku reakcji ze strony Gminy co do możliwości ugodowego załatwienia sprawy, zaznaczając iż bezskutecznie próbowała uzyskać należne odszkodowanie od gminy od [...]. Pismem z dnia [...] Starosta zwrócił się do Gminy o podjęcie próby ugodowego ustalenia odszkodowania. W dniu [...] M. S. ponownie zwróciła się do Starosty z żądaniem ustalenia odszkodowania wobec braku reakcji Gminy na powyższe pismo. W efekcie w dniu [...] Starosta wszczął postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania, a w dniu [...] wydał decyzję o ustaleniu odszkodowania w wysokości [...] zł za ww. działki gruntu. Po rozpoznaniu odwołania Gminy od powyższej decyzji Wojewoda decyzją z dnia [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. M. S. złożyła na powyższą decyzję skargę, którą następnie cofnęła, wobec czego Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. postanowieniem z dnia [...] umorzył postępowanie sądowoadministracyjne. W konsekwencji organ administracyjny ponownie przeprowadził postępowanie wyjaśniające, w ramach którego zlecił sporządzenie nowego operatu szacunkowego biegłemu J. N. Decyzją z dnia [...], znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło nieważność decyzji "podziałowej" z dnia [...], natomiast decyzją z dnia [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło własną decyzję z dnia [...] i stwierdziło, że decyzja Burmistrza Miasta i Gminy z dnia [...] została wydana z naruszeniem prawa, lecz brak jest możliwości stwierdzenia jej nieważności, gdyż wywołała ona nieodwracalne skutki prawne. W dniu [...] rzeczoznawca majątkowy M. T. sporządziła nowy operat szacunkowy, w którym wyceniła przedmiotowe działki na kwotę [...], a w dniu [...] przeprowadzono rozprawę administracyjną z udziałem rzeczoznawcy majątkowego. Organ wskazał, iż z punktu widzenia art. 98 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami najistotniejsze dla ustalenia odszkodowania jest stwierdzenie, czy działki rzeczywiście zostały przeznaczone pod drogi i czy przeszły na własność Gminy. Organ podkreślił, iż w decyzji z dnia [...] wskazano, iż działki nr [...], [...] oraz [...] zostaną przeznaczone pod drogi gminne oraz stwierdzono, że działki gruntu wydzielone pod drogi z nieruchomości przechodzą z mocy prawa na własność gminy z dniem, w którym decyzja o podziale stała się ostateczna, a orzeczenie o podziale prawomocne, zaznaczając że projekt podziału nieruchomości jest zgodny z planem zagospodarowania przestrzennego – uchwałą Rady Miejskiej nr [...] z dnia [...] (ogłoszoną w [...] Nr [...], poz. [...] z dnia [...]). W § 27 tejże uchwały wyraźnie zaznaczono, iż każda wydzielona działka musi przylegać do drogi publicznej. Organ podkreślił, iż w świetle art. 98 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami w ówczesnym stanie prawnym nie wymagano statusu "publiczności", aby nieruchomość mogła zostać nabyta z mocy prawa przez gminę na podstawie decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości. Pomimo to w ocenie organu należało uznać, iż przedmiotowe drogi w planie zagospodarowania przestrzennego leżały w ciągu dróg gminnych, na co wskazują projektowane ich połączenia z istniejącymi już drogami. Ponadto spełniały one kryteria gminnych dróg dojazdowych określone rozporządzeniem Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. (Dz. U. Nr 43, poz. 430) w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, gdyż miały 10 m szerokości - § 9, 10 uchwały. W konsekwencji organ administracyjny stwierdził, iż poprzedniemu właścicielowi należy się odszkodowanie za działki wydzielone pod drogę. Powyższego nie zmienia - zdaniem organu - fakt, iż decyzja "podziałowa" z dnia [...] została uznana za wydaną z naruszeniem prawa, gdyż zgodnie z zasadą trwałości decyzji administracyjnych (art. 16 kpa) pozostaje ona w obrocie prawnym i wywołuje skutki prawne i tym samym może stanowić podstawę do ustalenia przez Starostę należnego stronie odszkodowania. Od powyższej decyzji odwołał się Burmistrz, zarzucając rażące naruszenie prawa poprzez wydanie decyzji na podstawie decyzji Burmistrza z dnia [...], co do której Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, iż wydana została z naruszeniem prawa. W oparciu o powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania. Zdaniem skarżącego wadliwa decyzja wydana z naruszeniem prawa i to dotknięta takimi wadami, które mogłyby stanowić podstawę stwierdzenia jej nieważności, nie może stanowić ważnej podstawy prawnej i skutkować możliwością wydania w oparciu o jej rozstrzygnięcie kolejnej decyzji administracyjnej, wywołującej dalsze skutki prawne. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła również M. S., wnosząc o zmianę decyzji poprzez ustalenie prawidłowej wysokości należnego jej odszkodowania za wywłaszczenie z mocy prawa. Zarzuciła naruszenie art. 4 pkt 16, art. 151 ust. 1 i art. 157 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, które miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Skarżąca zakwestionowała prawidłowość wyceny gruntów przeznaczonych pod drogi publiczne dokonanej przez rzeczoznawcę majątkowego z uwagi na pominięcie w ustaleniach operatu zrealizowanych przez skarżącą transakcji sprzedaży gruntów. Ponadto podniosła, iż organ I instancji bezzasadnie pominął wniosek strony o poddanie sporządzonego operatu szacunkowego ocenie organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych. Decyzją z dnia [...], nr [...] Wojewoda uchylił pkt II zaskarżonej decyzji, nadając mu brzmienie: zobowiązuję Gminę do zapłaty odszkodowania na rzecz M. S. jednorazowo w terminie 14 dni od dnia, w którym upłynie bezskutecznie termin do wniesienia skargi na decyzję organu odwoławczego do sądu administracyjnego. Organ odwoławczy podzielił ustalenia i rozważania poczynione przez organ I instancji z tą jednak różnicą, iż stwierdził, że w świetle art. 98 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami (w brzmieniu obwiązującym w dacie wydania decyzji podziałowej) działki gruntu, które mogą przejść z mocy prawa na własność gminy, muszą zostać wydzielone pod drogi publiczne. Zaznaczył przy tym, iż w postępowaniu mającym na celu ustalenie odszkodowania za działkę wydzieloną pod drogę w wyniku podziału dokonanego na wniosek właściciela nie ma znaczenia kwestia zaliczenia działki – przeznaczonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod drogę – do jednej z kategorii dróg przewidzianej w ustawie o drogach publicznych; chodzi bowiem o działki, które w przyszłości mają być przeznaczone pod drogi publiczne lub ich poszerzenie. Ponadto organ odwoławczy zaznaczył, iż na gruncie ówcześnie obowiązującej ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 89, poz. 415) – w brzmieniu obowiązującym w dacie uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego – dla terenów w K, miejscowe plany w zakresie komunikacji mogły zawierać ustalenia jedynie w przedmiocie dróg publicznych, a zatem każda droga znajdująca się w planie bez względu na to, czy oznaczono ją jako drogę dojazdową czy krajową jest drogą publiczną. W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, iż zostały spełnione wszystkie zawarte w art. 93 i art. 98 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami przesłanki przejścia z mocy prawa przedmiotowych działek na własność Gminy z dniem, w którym decyzja podziałowa stała się ostateczna, a mianowicie: prawomocną decyzją dokonano podziału nieruchomości, a wydzielona działka przeznaczona była zarówno w planie, jak i w decyzji podziałowej pod drogę publiczną. Tym samym – zgodnie z art. 98 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami – stronie należy się odszkodowanie i to według zasad i trybu obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości z uwagi na to, że nie doszło do porozumienia w kwestii odszkodowania pomiędzy właścicielem a właściwym organem. Organ odwoławczy, wyjaśniając iż zgodnie z art. 80 kpa był zobowiązany do oceny wartości dowodowej opinii sporządzonej przez rzeczoznawcę majątkowego, stwierdził, iż biegła M. T. stosując § 36 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego prawidłowo wyceniła wartość działek wydzielonych pod drogi publiczne, gdyż ustaliła cenę 1 m2 gruntu, z którego wydzielono przedmiotowe działki. Ustosunkowując się do zastrzeżeń zgłoszonych przez M. S., organ odwoławczy zaznaczył, iż transakcje z aktów notarialnych nadesłanych przez stronę dotyczą działek już wydzielonych z tej samej nieruchomości co działki przeznaczone pod drogi, zatem nie mogły być brane pod uwagę do porównań. Ponadto, nawiązując do wyceny dokonanej uprzednio przez innego rzeczoznawcę majątkowego, wskazał, iż biegli, stosując alternatywne sposoby ustalenia wartości nieruchomości doszli do bardzo zbliżonych wyników. Jako bezzasadne organ uznał także zarzuty M. S., iż biegła postąpiła nieprawidłowo przyjmując do porównań transakcje dotyczące nieruchomości podobnych do gruntu przed podziałem, traktując go jako jedną nieruchomość, mimo że stanowił cztery odrębne działki, gdyż – jak wyjaśnił organ – wszystkie działki przed podziałem były ujawnione w jednej księdze wieczystej, a więc stanowiły jedną nieruchomość gruntową. Z tych też powodów organ odwoławczy nie znalazł podstaw do przekazywania opinii do oceny przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych, tym bardziej że strona także nie udowodniła wadliwości przedmiotowego operatu szacunkowego poprzez przedstawienie opinii właściwej organizacji. Natomiast, powołując się na treść art. 9 ustawy o gospodarce nieruchomościami, organ odwoławczy wskazał, iż wykonanie decyzji następuje po upływie 14 dni od dnia, w którym upłynął bezskutecznie termin do wniesienia skargi na decyzję sądu administracyjnego, wobec czego zmienił orzeczenie zawarte w punkcie II zaskarżonej decyzji dotyczące zapłaty ustalonego odszkodowania. Skargę na powyższą decyzję złożyła M. S., zarzucając naruszenie art. 77 § 1 kpa poprzez przyjęcie za prawidłowe ustaleń operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego M. T. pomimo ich sprzeczności z art. 4 pkt 16, 134 ust. 2-4, 135 ust. 1 i 2, 153 ust. 1 i 155 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. W oparciu o powyższe wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy Wojewodzie do ponownego rozpoznania. Skarżąca zarzuciła, że rzeczoznawca majątkowy, sporządzając operat szacunkowy, nie przyjęła do porównań żadnej transakcji dotyczącej nieruchomości położonej w gminie O., tłumacząc to nieprecyzyjnym pojęciem "śladowego obrotu na terenie gminu", w stosunku do żadnej z przyjętych do porównań działek gruntu nie powołano publikacji tekstu prawa lokalnego (miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego) określającego przeznaczenie tych gruntów, a daty zawieranych transakcji zostały określone tylko z podaniem miesiąca i roku. Ponadto skarżąca stwierdziła, iż nie wiadomo, w oparciu o jakie dane źródłowe biegła ustaliła stan dostępu do sieci mediów technicznych lub jego braku; biegła nie określiła też stopnia dostępności do mediów zlokalizowanych poza gruntem. Sporządzając operat szacunkowy w [...], biegła nie uwzględniła trendu drastycznego wzrostu cen terenów przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe datującego się od początku [...]. Opierając się na wyliczeniach odnoszących się do transakcji zawieranych w roku [...], rażąco naruszyła art. 134 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, który nakazuje uwzględniać aktualnie kształtujące się ceny w obrocie nieruchomościami. W przekonaniu skarżącej zastosowany przez biegłą § 36 ust. 2 pkt 1 cyt. rozporządzenia Rady Ministrów jest sprzeczny z art. 134 i 135 ustawy o gospodarce nieruchomościami jako aktu normatywnego wyższego rzędu, gdyż konstruuje "zastępczą metodę" ustalenia wartości rynkowej nieruchomości w sytuacji, gdy biegły nie stwierdza występowania w obrocie cen transakcyjnych uzyskiwanych przy sprzedaży gruntów pod drogi publiczne. Zdaniem skarżącej biegła naruszyła również art. 155 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, gdyż poczynione ustalenia oparła wyłącznie na danych w postaci "posiadanego zbioru zarejestrowanych transakcji cen nieruchomości gruntowych przeznaczonych pod tereny budownictwa mieszkaniowego z terenu województwa wielkopolskiego", podczas gdy powyższy przepis wylicza, jakie urzędowe źródła danych rzeczoznawca majątkowy jest zobowiązany zbadać przy szacowaniu nieruchomości i źródła te nie mogą być w żadnym razie zastępowane prywatnymi rejestrami. Natomiast oddalenie wniosku skarżącej o przekazanie operatu szacunkowego do oceny organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych zniweczyło szansę na skorygowanie jego treści w ramach postępowania administracyjnego. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, uznając zarzuty skargi za bezzasadne. Zdaniem organu fakt, iż biegły w operacie nie ujął żadnych transakcji z terenu, na którym wystąpił "śladowy obrót", oznacza, że w badanym okresie nie było na terenie Gminy żadnej transakcji, którą można było wziąć do porównań. Ponadto żaden przepis prawa nie nakłada na biegłego obowiązku powoływania dziennika urzędowego, w którym został opublikowany plan miejscowy, a informacji o miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego można zasięgać w poszczególnych gminach. Biegły nie ma też obowiązku podawać dat transakcji z przybliżeniem do dni, skoro nie zostały one wymienione w Standardzie Zawodowym Rzeczoznawców Majątkowych (VII.1 pkt 8) jako daty istotne dla operatu szacunkowego. Biegła nie miała również obowiązku wyjaśniać, co oznacza brak uzbrojenia czy też częściowe uzbrojenie, gdyż w świetle art. 154 ust. 1 i art. 134 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami ustawodawca dał rzeczoznawcy "wolną rękę" w ustalaniu wag cech rynkowych, a rzeczoznawca podała, iż wagi cech ustalono na podstawie analizy rynku. W ocenie organu biegła nie naruszyła przepisów prawa biorąc do porównań transakcje z [...], a pomijając transakcje z pierwszej połowy [...], albowiem w Standardzie III.7 pkt 1 ppkt 1.2 uchwalonym przez Radę Krajową Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych podano, iż "podejście porównawcze stosuje się do określenia wartości rynkowej nieruchomości wyłącznie wówczas, gdy nieruchomości podobne do nieruchomości będącej przedmiotem wyceny były w obrocie na określonym rynku w okresie ostatnich dwóch lat poprzedzających wycenę (...)". Natomiast kwestionowany przez skarżącą § 36 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego zostało wydane w oparciu o delegację ustawową zawartą w art. 159 ustawy o gospodarce nieruchomościami i nie wykracza poza granice tej delegacji, zaś do kontroli legalności, czyli zgodności rozporządzenia z ustawą powołany jest Trybunał Konstytucyjny, a nie organ administracji publicznej. Ponadto w świetle art. 155 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami przy szacowaniu nieruchomosci biegła mogła wykorzystać "wszelkie, niezbędne i dostępne dane o nieruchomościach", gdyż wymienione w tym przepisie przypadki nie stanowią katalogu zamkniętego. Organ odwoławczy podkreślił także, iż art. 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie nakłada na organ obowiązku przekazania operatu do oceny przez organizację zawodową, lecz stanowi jedynie, iż w przypadku, gdy dokonanie takiej oceny jest konieczne, dokonuje jej organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych. W niniejszej sprawie taka konieczność jednak nie wystąpiła, gdyż po sprawdzeniu prawidłowości sporządzenia operatu pod względem formalnym, organ uznał go za prawidłowy. Jednocześnie strona sama nie przekazała tegoż operatu do oceny organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych, ani też nie przedstawiła innego operatu. Nadto zdaniem organu odwoławczego do czasu powołania organizacji zawodowej rzeczoznawców (samorządu zawodowego) art. 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie znajduje zastosowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Podstawę prawną do wydania decyzji w niniejszej sprawie stanowił art. 98 ust. I 3, art. 129 ust. 1, art.130 i art. 132 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami ( tekst jednolity: dz. U z 2001 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm. ). W pierwszej kolejności należy wskazać, że sąd podziela stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji co do tego, że ostateczna decyzja Burmistrza Miasta i Gminy z [...] o zatwierdzeniu projektu podziału nie została wyeliminowana z obrotu prawnego wobec czego sporne działki gruntu jako wydzielone pod drogi publiczne przeszły z mocy prawa na własność gminy z dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna a orzeczenie o podziale prawomocne ( art. 98 ust.1 ustawy z dnia 21.08.1997 r. – Dz. U. Nr 115, poz. 741 ze zm. W brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji podziałowej ). Według przepisu art. 98 ust. 3 powołanej ustawy za działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne (opisane w ust.1 tego przepisu ), przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem lub użytkownikiem wieczystym a właściwym organem; jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie, na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego odszkodowanie ustala się i wypłaca według zasad i trybu obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości. Przepis ten statuuje zatem zasadę, iż odszkodowanie to ma być "uzgodnione" między właścicielem a właściwym organem. Oznacza to, że przeprowadzenie rokowań jest obligatoryjne i musi być udokumentowane. Inicjatywa wszczęcia rokowań może pochodzić zarówno od byłego właściciela lub użytkownika wieczystego, jak i właściwego organu. Bez przeprowadzenia rokowań nie jest dopuszczalne wszczęcie postępowania administracyjnego o ustalenie odszkodowania w drodze decyzji administracyjnej. Powyższy pogląd jest ugruntowany zarówno w literaturze jak i w orzecznictwie ( por. G. Bieniek...Ustawa o gospodarce nieruchomościami, Komentarz, Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, teza 6 do art. 98, wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 18.05.2006 r.,I ACa 36/06 LEX nr 271367, wyrok WSA w Warszawie z dnia 29.11.2005 r., I SA/Wa 2128/04, Lex nr 198961 ). W niniejszej sprawie takie rokowania nie zostały przeprowadzone. W aktach administracyjnych znajdują się jedynie pisma strony, z których wynika, że bezskutecznie koresponduje ona od [...] z Urzędem Gminy w sprawie odszkodowania, lecz na żadne z pism nie otrzymała odpowiedzi ( k.11, teczka nr 1 ). Również pismo Starosty z dnia [...] skierowane do Burmistrza w sprawie podjęcia ze stroną próby ugodowego ustalenia wartości odszkodowania nie przyniosło żadnego rezultatu, co wynika z treści pisma M. S. z dnia [...] ( k.12 i 13, teczka nr 1 ). W każdym razie w aktach postępowania administracyjnego przedłożonych sądowi wraz ze skargą nie stwierdzono protokołu bądź innego dokumentu świadczącego o przeprowadzeniu rokowań w sprawie odszkodowania. W tej sytuacji nie można uznać, że milczenie właściwego do zapłaty odszkodowania organu wyczerpuje przesłankę przeprowadzenia rokowań. W rezultacie brak było podstaw do wszczęcia przez starostę postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania i wydania na tym etapie decyzji o ustaleniu wysokości odszkodowania. Ubocznie należy wskazać, że brak reakcji organu gminy w przedmiocie wynikającego wprost z przepisu art. 98 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami uprawnienia do zainicjowania przez byłego właściciela rokowań w sprawie wypłaty odszkodowania, daje stronie prawo skorzystania z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego przewidujących skargę na bezczynność organu, stosownie do postanowień art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 25.07.2002 r. – Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm. ), po wyczerpaniu drogi określonej w art. 37 kpa. W tych okolicznościach przedwczesne jest rozważanie zarzutów skargi dotyczących wiarygodności operatu szacunkowego, tym niemniej można wskazać, że ewentualne wykorzystanie operatu przy negocjacjach wymagałoby wyjaśnienia wątpliwości strony skarżącej, zwłaszcza co do doboru nieruchomości przyjętych do porównań, ich liczby oraz danych przyjętych dla analizy rynku i do wyceny. Wobec powyższego zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji należało uchylić i dlatego orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a/, art. 152 i art. 200 powołanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. /-/M. Kwiecińska /-/B. Koś /-/M. Lorych-Olszanowska K.P.d

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło