I OSK 1879/12

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-10-16

Skład orzekający: Marek Stojanowski, Barbara Adamiak, Janusz Furmanek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o niepowołaniu do pełnienia urzędu sędziego podlega kontroli sądu administracyjnego?
Ratio decidendi
Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o niepowołaniu do pełnienia urzędu sędziego nie jest aktem administracyjnym podlegającym kontroli sądu administracyjnego. Prezydent RP, wykonując tę kompetencję, działa jako organ władzy publicznej, a nie jako organ administracji publicznej. Postępowanie w przedmiocie powołania sędziego ma charakter ustrojowy, a nie administracyjny, i jest odrębne od procedury administracyjnej.
Stan faktyczny
Skarżąca E. L.-R. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na stanowisko Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w przedmiocie niepowołania jej do pełnienia urzędu sędziego. WSA w Warszawie odrzucił skargę, uznając się za niewłaściwy do jej rozpoznania, ponieważ czynność Prezydenta nie jest aktem administracyjnym. Od tego postanowienia skarżąca wniosła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Marek Stojanowski, Sędzia NSA Barbara Adamiak (spr.), Sędzia del. NSA Janusz Furmanek, Protokolant starszy inspektor sądowy Kamil Wertyński, po rozpoznaniu w dniu 16 października 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. L. – R. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 stycznia 2008 r. sygn. akt II SA/Wa 2138/07 w sprawie ze skargi E. L. – R. na stanowisko Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w przedmiocie niepowołania do pełnienia urzędu sędziego postanawia: oddalić skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 23 stycznia 2008 r. sygn. akt II SAB/Wa 2138/07, po rozpoznaniu sprawy ze skargi E. L.-R. decyzję Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w przedmiocie niepowołania do pełnienia urzędu sędziowskiego, odrzucił skargę. W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że art. 184 w związku z art. 175 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym, gdy chodzi o kontrolę, ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Art. 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) stanowi, że prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi normuje postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej oraz w innych sprawach, do których jego przepisy stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy sądowoadministracyjne). Z kolei, art. 2 tej ustawy ustala właściwość w zakresie rozstrzygania spraw sądowoadministracyjnych, wskazując, że do rozpoznawania spraw sądowoadministracyjnych powołane są sądy administracyjne. Skarga analizowana w świetle powyższych przepisów jest niedopuszczalna, albowiem przedmiot sprawy nie należy do właściwości Sądu, gdyż nie ma ona charakteru sprawy sądowoadministracyjnej. E. L.-R. podała w skardze, że jej przedmiotem czyni decyzję Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, polegającą na nieskorzystaniu przez Prezydenta z konstytucyjnej prerogatywy do powołania skarżącej na urząd sędziego Sądu Okręgowego dla Warszawy-Pragi w Warszawie, o której dowiedziała się w dniu 23 października 2007 r. Na tej też podstawie wywodzi, że decyzja Prezydenta RP istnieje i ją zaskarża. Tymczasem w odpowiedzi na skargę Prezydent RP zaprzeczył istnieniu jakiegokolwiek pisemnego aktu, zwłaszcza takiego, który odpowiadałby cechom decyzji administracyjnej i podlegał kontroli Sądu. Stwierdził przy tym, że akt urzędowy Prezydenta może być także wyrazem innych, niż pisemne, czynności Głowy Państwa. Jednak to, czy w sprawie doszło do wydania odmownego aktu (na piśmie lub w inny sposób), czy też nie, ma znaczenie wtórne dla oceny dopuszczalności skargi, albowiem Sąd najpierw ocenia swą właściwość, a dopiero w przypadku pozytywnej oceny w tym zakresie, sprawdza, czy w sprawie istnieje akt, podlegający jego kontroli. W sprawie ocena właściwości Sądu jest negatywna, dlatego też w opisanej sytuacji należało przyjąć, że skarżone jest stanowisko Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w przedmiocie niepowołania skarżącej do pełnienia urzędu sędziego Sądu Okręgowego dla Warszawy-Pragi w Warszawie. Skarżąca swoje żądania (roszczenia) wobec Prezydenta RP wyprowadza z treści przepisu art. 179 Konstytucji RP oraz art. 55 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.). Wskazana norma konstytucyjna stanowi, że sędziowie są powoływani przez Rezydenta Rzeczypospolitej, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, na czas nieoznaczony, zaś przepis ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych w zasadzie powtarza jej brzmienie, precyzując, że sędziów sądów powszechnych do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim powołuje Prezydent Rzeczypospolite Polskiej, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. Sąd wywodził, że w pierwszej kolejności wymagało rozważenia czy Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej – w postępowaniu wszczętym na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa – działa jako organ administracji publicznej i czy załatwiana przez niego sprawa powołania bądź niepowołania (odmowy powołania) na stanowisko sędziowskie osoby objętej wnioskiem przybiera postać jednej z prawnych form działania organu administracji publicznej, podlegającej kontroli Sądu. Istota sprawy wymagała odpowiedzi na pytanie, czy w postępowaniu tym dochodzi do wydania przez Prezydenta RP indywidualnego aktu stosowania prawa, który mógłby zostać poddany kontroli sądowoadministracyjnej. W świetle art. 10 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej. Władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, a władzę sądowniczą sądy i trybunały. Usytuowany w strukturze władz Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest organem władzy wykonawczej, realizowanej nie tylko na podstawie przepisów konstytucyjnych, ale także innych ustaw, określających jego zadania, uprawnienia, funkcje i obowiązki. Obok Rady Ministrów, Prezydent tworzy zatem aparat władzy wykonawczej. Zaliczenie Prezydenta do organów władzy wykonawczej nie oznacza samo przez się, że pełni on rolę "klasycznego" organu administracji publicznej, zwłaszcza że Konstytucja, regulująca kompleksowo ustrój urzędu prezydenckiego, takiego przymiotu Prezydentowi nie nadaje. Wprawdzie Konstytucja posługuje się pojęciem "organy władzy publicznej", do których z całą pewnością należy zaliczyć także Prezydenta, ale jedynie z tego trudno wyprowadzić konkluzję, że Prezydent, realizując wniosek Krajowej Rady Sądownictwa o powołanie sędziego, czyni to jako organ administracji publicznej. Zakres semantyczny pojęcia "organ władzy publicznej" jest szerszy od zakresu semantycznego pojęcia "organ administracji publicznej", jednak nie każdy organ władzy publicznej wykazuje atrybuty organu administracji publicznej. Konstytucja, regulując konstytucyjną pozycję Prezydenta RP stanowi, że jest on najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej (Prezydent jako Głowa Państwa), czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa Państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium (Prezydent jako strażnik Konstytucji, niepodległości Państwa i zwierzchnik Sił Zbrojnych). Konstytucyjna pozycja Prezydenta, jak również kompetencje, które do niego należą, świadczą, że umieszczenie urzędu prezydenckiego w strukturze władzy wykonawczej odgrywa podwójną rolę, gdyż wykonywanie (realizowanie) władzy przez Prezydenta zawsze należy odnosić do pozostałych władz, nie wyłączając przy tym władzy wykonawczej. Oczywiście odmienne, niż Rady Ministrów, są funkcje wykonawcze Prezydenta względem innych władz i to z pewnością determinuje jego rolę w ustrojowym trójpodziale władz, trudno jednak wymagać od ustrojodawcy, by umieszczając Prezydenta w strukturze władzy wykonawczej, zaznaczył, że dzierży on także inny rodzaj władzy wykonawczej. To w jakim charakterze Prezydent realizuje swoje konstytucyjne i ustawowe zadania, uprawnienia, funkcje i obowiązki, silnie wiąże się z zasadą trójpodziału władz. Temu towarzyszy znacznie szerszy problem, związany z wzajemnym przenikaniem władz, niezbędnym dla prawidłowego funkcjonowania demokratycznego porządku prawnego. Sąd wywodził, że wymaga rozważenia, w jakiej roli występuje Prezydent, realizując wniosek Krajowej Rady Sądownictwa o powołanie konkretnej osoby (osób) do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego, ewentualnie o powołanie sędziego (sędziów) do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego sądu wyższego rzędu w strukturze sądownictwa powszechnego. Sąd wskazał, że postępowanie przed Prezydentem wszczyna wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, która – zgodnie z Konstytucją – stojąc na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów (art. 186 ust. 1 Konstytucji RP), przedstawia wraz z wnioskiem swoją uchwałę o powołanie konkretnych osób na wskazane stanowiska sędziowskie. Bez wniosku KRS Prezydent nie może powołać sędziego. Osoby zainteresowane nie mają zatem wpływu na procedurę i tryb powołania. Postępowanie to ze swej istoty ma na celu realizację wniosku Rady, która mocą swojej uchwały zdecydowała o powierzeniu konkretnym osobom określonych stanowisk sędziowskich. Do momentu złożenia wniosku przez KRS, postępowanie o powołanie sędziego ma charakter wewnętrzny i toczy się przed organami sądu, w którym znajduje się wolne stanowisko sędziowskie, a osoba zainteresowana bierze w nim udział. W postępowaniu tym powinny być zatem realizowane wszelkie zasady i gwarancje, mogące sprzyjać prawu dostępu do służby publicznej na jednakowych zasadach. Jednak prawo to nie oznacza istnienia po stronie jednostki jakiegokolwiek roszczenia o wykonywanie określonego zawodu, związanego ze służbą publiczną, lecz oznacza jedynie konieczność istnienia odpowiednich gwarancji proceduralnych, mających zapewnić równość w kandydowaniu (w ubieganiu się) w ramach postępowania rekrutacyjnego, dotyczącego konkretnego zawodu. Biorąc pod uwagę konstytucyjne powinności Krajowej Rady Sądownictwa, jest ona strażnikiem władzy należącej do sądów, a przy tym rzecznikiem interesów tej władzy, w szerokim rozumieniu tych pojęć. Złożenie przez KRS wniosku o dokonanie powołań sędziowskich sprawia, że pomiędzy Radą a Prezydentem nawiązuje się relacja dwóch konstytucyjnych organów – reprezentantów władzy sądowniczej i wykonawczej, przy czym Prezydent w tym przypadku pełni funkcje wykonawcze względem władzy sądowniczej. Z pewnością stosunek, jaki powstaje w relacji tych dwóch podmiotów, nie ma wymiaru administracyjnego, wszak chodzi o kwestię ustrojową, jaką jest powierzenie sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez Głowę Państwa osobie objętej wnioskiem KRS. I choć wniosek ten dotyczy konkretnych obywateli, to jednak trudno przyjąć, by inicjował on postępowania w ich indywidualnych sprawach, załatwianych przez organ administracji publicznej. Sąd rozważył, czy stanowisko Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w tym zakresie, stanowi jedną z form działania administracji publicznej. Rozważając tę kwestię Sąd przyjął, że z pewnością postępowanie o powołanie sędziego nie jest postępowaniem administracyjnym, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.). Nie jest w nim bowiem rozstrzygana indywidualna sprawa obywatela; przynajmniej bezpośrednio nie jest, zważywszy fakt, że postępowanie przed Prezydentem toczy się z wniosku Krajowej Rady Sądownictwa. Co więcej, realizacja przepisów ustrojowych nie może ze swej istoty następować w postępowaniu administracyjnym, zwłaszcza gdy relacja dwóch konstytucyjnych podmiotów wydobywa i podkreśla walor ustrojowy sprawy. Nie można wobec tego przyjąć, że powołanie to jest decyzją administracyjną organu administracji publicznej, od której przysługują środki zaskarżenia, szczególnie jeśli uwzględni się, że Prezydent organem tym nie jest. W związku z tym, powołanie nie jest także postanowieniem podjętym w postępowaniu administracyjnym (choć Konstytucja powołaniu nadaje formę postanowienia), ani też tym bardziej postanowieniem wydanym w postępowaniu zabezpieczającym lub egzekucyjnym (art. 3 § 2 pkt 1–3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Sąd wywodził, że nie można przyjąć, że powołanie przez Prezydenta osoby do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego było aktem lub czynnością, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W odróżnieniu od decyzji administracyjnej (oświadczenie woli organu administracji publicznej), inne akty lub czynności są oświadczeniami wiedzy organu administracji publicznej. Zważywszy doniosłość powołania sędziego, nie można uznać, by postanowienie o powołaniu konkretnej osoby do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego było oświadczeniem wiedzy Prezydenta. Sąd wskazał, że znaczenie dla wykładni przepisów prawa jest zważenie na istotę i czym jest "pełnienie urzędu na stanowisku sędziowskim". W potocznym rozumieniu "być sędzią" to nic innego, jak sprawować funkcję sędziego, pracować jako sędzia. Stosując reguły wykładni systemowej, należy dojść do wniosku, że "pełnienie urzędu na stanowisku sędziowskim" to – w znaczeniu funkcjonalnym – wymierzać sprawiedliwość (sprawować władzę sądowniczą), a uwzględniając przy tym fakt, że wymiar ten należy do sądu (w sensie ustrojowym i instytucjonalnym), który orzeka w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, nie sposób uznać, by Prezydent, powołując osobę do pełnienia roli sądu (do pełnienia funkcji orzeczniczych), czynił to w drodze innego aktu administracyjnego (czynności administracyjnej), jako organ administracji publicznej. Przyjmując odmienny punkt widzenia, doszłoby do niedopuszczalnego zdeprecjonowania pozycji Prezydenta względem władzy sądowniczej i odwrotnie, co ma z kolei znaczenie dla konstytucyjnej pozycji obu tych władz i ich wzajemnego równoważenia. Również z konstytucyjnego prawa do sądu nie da się wyprowadzić wniosku, że powołanie sędziego przez Prezydenta winno odbywać się w jednej z prawnych form działania organu administracji publicznej. Podobnie zresztą jest w sytuacji powoływania Prezesa Rady Ministrów, jak i poszczególnych członków Rady Ministrów. Desygnowany przez Prezydenta kandydat na to stanowisko jest przez Głowę Państwa powoływany do pełnienia swej funkcji i powołanie to nie odbywa się w trybie administracyjnym. Ministrowie także nie uzyskują swoich nominacji w drodze indywidualnych aktów stosowania prawa (aktów administracyjnych). Istotne przy tym także jest, że Prezydent pochodzi z wyborów bezpośrednich (powszechnych) i cieszy się legitymacją demokratyczną, zaś ustrojodawca wyposażył Głowę Państwa w kompetencje kreacyjne w zakresie powoływania sędziów. Ma to tym większe znaczenie, jeśli zważy się, że Prezydent sprawuje swój urząd z woli Narodu, do którego w Rzeczypospolitej Polskiej należy władza zwierzchnia (art. 4 ust. 1 Konstytucji RP). Sąd przyjął pogląd, że powołanie na urząd sędziego ma charakter nominacyjny i jest swoistym aktem inwestytury, co w tym przypadku oznacza nadanie władzy sądowniczej przez Głowę Państwa osobie, którą Krajowa Rada Sądownictwa uznała za godną powierzenia i objęcia urzędu sędziowskiego. Innymi słowy, Głowa Państwa w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, a dokładnie w imieniu jednej z jej władz – władzy sądowniczej, przekazuje, w drodze aktu urzędowego, tytuł do jej sprawowania osobie wskazanej przez KRS. Akt ten nie jest jednak indywidualnym aktem stosowania prawa (nie jest aktem z zakresu administracji publicznej). Wskazuje na to nie tylko fakt umieszczenia instytucji powoływania sędziów w samej Konstytucji, przez co ranga regulacji nadaje odpowiednią wagę tego rodzaju zdarzeniom, przydając im wymiar czysto ustrojowy (konstytucyjny), a nie administracyjny, ale nade wszystko świadczy o tym wspomniana relacja Prezydenta i KRS, w związku ze złożonym przez nią wnioskiem o dokonanie powołań sędziowskich (relacja władz). Również brak przepisów szczególnych, które przewidywałyby w tego rodzaju sprawach sądową kontrolę (art. 3 § 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), wskazuje i potwierdza, że Prezydent, powołując sędziów lub ich nie powołując, nie działa jako organ administracji publicznej. Skoro tak, to także przepis art. 5 pkt 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie może mieć w sprawie zastosowania, albowiem powołanie, o którym mowa w tym przepisie, musi mieścić się w którejś z prawnych form działania organu administracji publicznej. Sąd stwierdzi że w drodze aktu nominacji (aktu inwestytury) Prezydent, jako Głowa Państwa (organ władzy publicznej), a nie jako organ administracji publicznej, w sposób urzędowy (oficjalny) nadaje i powierza sprawowanie władzy sądowniczej reprezentantowi (reprezentantom) wskazanemu przez Krajową Radę Sądownictwa. Sąd stwierdził, że Prezydent, powołując sędziów, nie działa jako organ administracji publicznej, nie można w rezultacie uznać, że powołanie, o którym stanowią art. 179 Konstytucji RP oraz art. 55 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, przyjmuje postać jednej z prawnych form działania organu administracji publicznej, podlegającej kontroli Sądu (brak kognicji). W takiej sytuacji skarga w przedmiocie niepowołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim, jako niedopuszczalna, podlega odrzuceniu. Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 i § 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł o odrzuceniu skargi. E. L.-R. wniosła od postanowienia skargę kasacyjną, zaskarżając postanowienie w całości. Skargę kasacyjną oparła na zarzutach: 1) naruszenia przepisów postępowania, a mianowicie art. 1 oraz art. 3 § 1 i 2 pkt 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegające na błędnym uznaniu, że sprawa skargi na decyzję Prezydenta nie jest sprawą sądowoadmisnitracyjną i w związku z tym nie podlega kognicji sądów administracyjnych, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; 2) naruszenia prawa materialnego, a mianowicie art. 142 ust. 2 i art. 179 Konstytucji oraz art. 55 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sadów administracyjnych, poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że wydane na podstawie tych przepisów postanowienie Prezydenta nie jest decyzją administracyjną. Na tej podstawie wnosiła o: 1) uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznanie ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i rozpatrzenie skargi; 2) wystąpienie do składu siedmiu sędziów o rozstrzygniecie zagadnienia prawnego "Czy sprawa ze skargi na postanowienie Prezydenta kończące postępowanie z wniosku Krajowej Rady Sądownictwa w przedmiocie powołania do pełnienia na stanowisku sędziego ma charakter sprawy sądowoadministracyjnej w rozumieniu art. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi". W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wywodziła, że nie można podzielić stanowiska Sądu, że Prezydent nie działa jako organ administracji publicznej, przedstawiając poglądy doktryny co do cech, które są właściwe dla organów administracji publicznej (imperium, wyodrębnienie organizacyjne, wyodrębnienie kompetencji). Zdaniem skarżącej, zgodnie z art. 10 ust. 2 Konstytucji, Prezydent jest organem władzy wykonawczej zaliczonym do centralnych organów administracji publicznej. Jest zatem organem administracji publicznej. Nawet jeżeli można wyprowadzić wątpliwości co do zakwalifikowania Prezydenta do organów administracji publicznej, to do zakresu działania Prezydenta należą też czynności, które pod względem treści mają niewątpliwie charakter typowo administracyjny. Do takiej kompetencji należy zaliczyć powołanie sędziów. Dalej skarżąca wywodziła, że nie można przyjąć z uwagi na miejsce regulacji powołania sędziego, że nie jest to sprawa indywidualna. Realizacja przepisów ustrojowych może następować w postępowaniu administracyjnym. Z tego wyprowadziła, że postanowienie Prezydenta jest decyzją administracyjną. Postanowienia Prezydenta są indywidualnymi aktami władzy należącymi do kategorii aktów urzędowych, o jakich mowa w art. 144 Konstytucji, a zatem aktami stosowania czy też konkretyzacji prawa. Wywodziła, że "powołanie" sędziego jest bliższe mianowaniu. Sam termin powołanie podkreśla doniosłość aktu promocji sędziego, natomiast nie wyraża jego natury. Mianowanie jest aktem administracyjnym na gruncie art. 76 Kodeksu pracy, czyli jednostronnym przejawem woli organu administracyjnego, stanowiącym decyzję administracyjną w rozumieniu art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego. Nie ma w doktrynie wątpliwości, że art. 76 Kodeksu pracy odnosi się do stosunku służbowego sędziego. W związku z tym powołanie sędziego przez Prezydenta jest jego indywidualnym aktem (postanowieniem) w rozumieniu Konstytucji w formie decyzji administracyjnej w znaczeniu art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego. Wywodziła też co do domniemania formy decyzji administracyjnej i braku znaczenia innego terminu do zakwalifikowania czynności do decyzji. Dla prawa do sądu należy opowiedzieć się za szerokim pojęciem decyzji. Takie pojęcie szerokie decyzji przyjmuje w art. 78 Konstytucja, obejmując nim każdy akt organu administracji "decydujący" o prawach strony. W związku z tym postanowienie o powołaniu sędziego, jako decyzja podlega kontroli sądu zgodnie z art. 3 § 2 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jeżeli ni powołanie to odmowa powołania ma niewątpliwie charakter decyzji. Wywodziła, że sprawa powołania na stanowisko podlega kognicji sądu administracyjnego, na podstawie art. 3 § 2 pkt 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a jeżeli nie jako decyzja, to czynność z zakresu administracji publicznej dotycząca uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, a zatem jest objęta kontrolą sądu na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wywodziła, że sam fakt powierzenia funkcji z zakresu imperium nie oznacza, że podmiot wyłączony jest spod procedury administracyjnej. Potwierdza to orzecznictwo sądów administracyjnych w sprawie ławników sądowych. Wywodziła, że pomimo tego że brak jest bezpośredniego prawa podmiotowego kandydata do powołania na stanowisko sędziego, Prezydent może podejmować arbitralne decyzje, nie podlegające kontroli. Konsekwencją tego jest to, że ocena Prezydenta stanowi ostateczne kryterium powołania sędziego, co oznacza, że o powołaniu sędziego decydowałby organ władzy wykonawczej, pomimo odmiennego wniosku Krajowej Rady Sądowniczej – organu władzy sądowniczej. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej odrzucenie ze względu na niedopuszczalność, a w razie nieuwzględnienia o jej oddalenie jako niezasługującej na uwzględnienie. Zostały podtrzymane wszystkie argumenty wywiedzione w odpowiedzi na skargę. Podtrzymano stanowisko o braku podstaw do zakwalifikowania Prezydenta do organu administracji publicznej, a zatem w konsekwencji brakiem kognicji sądu administracyjnego. Odnosząc się do zarzutu, że powołanie na sędziego jest aktem mianowania, które jest sprawą indywidualną wywodził, że w stosunku do Prezydenta RP można mówić o wykonywaniu czynności urzędowych, które obejmują szeroki katalog działań Prezydenta RP wykonywanych osobiście, na podstawie przepisów konstytucyjnych, które mają swą specyfikę i których nie można zakwalifikować jako funkcjonowanie organu administracji w oparciu o typowe dla administracji formy działania. Nie zawierają one władczych rozstrzygnięć o sferze praw i obowiązków podmiotów prywatnych, wyjątkowo mogą być skierowane do indywidualnie oznaczonego adresata, nie są wydawane w procedurze administracyjnej. Ponadto należy również zwrócić uwagę, że przynajmniej w zakresie nominacji sędziowskich trudno byłoby w odniesieniu do Prezydenta RP mówić o wykonywaniu zadań z zakresu administracji publicznej. Powoływanie sędziów jest wyrazem konstytucyjnej zasady równowagi władz i znajduje się w orbicie prawa konstytucyjnego. Jest klasyczną prerogatywą Prezydenta RP, mającą długą tradycję historyczną, jest też rozwiązaniem "typowym dla większości obowiązujących dziś konstytucji" (L. Garlicki, Komentarz do art. 179 Konstytucji, Warszawa 2005). Omawiana prerogatywa jest zarazem wyrazem prawa Prezydenta RP do oddziaływania na władzę sądowniczą, zgodnie z zasadą rozdziału i równowagi władz. Nominacja sędziów nie wywiera przy tym skutków w sferze prawa administracyjnego materialnego, a wręcz wykracza poza nią. Funkcjonowanie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej opiera się w zasadniczym zakresie na normach konstytucyjnych. To powoduje, że działania te mają charakter niejako autonomiczny, niemieszczący się wśród typowych (wyróżnianych w nauce prawa administracyjnego) formach prawnych. Odrębność wskazanych powyżej sfer znajduje swój formalnoprawny wyraz w normatywnym kształcie postępowania w przedmiocie powołania sędziów. Postępowanie w tej sprawie zostało uregulowane w przepisach Konstytucji oraz dwóch aktów rangi ustawowej – Prawa o ustroju sądów powszechnych oraz ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Procedura nominacyjna powierzona zostaje organom sądowym takim jak zgromadzenie ogólne danego sądu, prezes sądu oraz odrębnemu organowi stojącemu na straży niezawisłości sędziowskiej – Krajowej Radzie Sądownictwa (art. 58 Prawa o ustroju sądów powszechnych). Od zgłoszenia kandydatury, poprzez jej ocenianie przez kolegium sądu oraz zgromadzenie ogólne, procedowanie w Krajowej Radzie Sądownictwa, aż po powołanie kandydata na sędziego, postępowanie toczy się w wyraźnej odrębności od organów administracji i reguł panujących w postępowaniu administracyjnym. Separacja ta nie może być uznana za przypadkową, ustawodawca stworzył taki model nominowania sędziów, który zapewnia w nim udział podmiotów zapewniających prawidłowy przebieg tej procedury. Stąd też zasadniczą rolę odgrywają prezesi sądów, zgromadzenia ogólne i kolegia sądów, znające zarówno bieżące potrzeby kadrowe, jak i – nierzadko – konkretnych kandydatów, Krajowa Rada Sądownictwa konstytucyjnie powołana do stania na straży niezawisłości sędziowskiej oraz Prezydent RP – strażnik Konstytucji oraz gwarant ciągłości władz, w tym władzy sądowniczej. W opinii urzędu Prezydenta RP ustawodawca świadomie odseparował zgłaszanie kandydatów na sędziów od procedury administracyjnej, a w konsekwencji od poddania jej przebiegu kontroli wojewódzkich sądów administracyjnych i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ustosunkowując się do zarzutu, że powołanie sędziego jest decyzją administracyjną, Prezydent wskazał, że ustawa z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) nie formułuje legalnej definicji decyzji, jednakże w poszczególnych przepisach Kodeksu można wskazać elementy i cechy, które pozwolą zrekonstruować to pojecie. Przede wszystkim – odwołując się do art. 1, 6, 104 oraz 107 k.p.a. – trzeba wskazać, że decyzja administracyjna jest władczym, jednostronnym rozstrzygnięciem organu administracyjnego, skierowanym do oznaczonego indywidualnie adresata, wywołującym skutki w sferze materialnoprawnej. Podobne znaczenie decyzji administracyjnej nadaje orzecznictwo sądowe. Okoliczności sprawy, której dotyczy przedmiotowa skarga, pozwalają stwierdzić, że nie istnieje w sprawie jakikolwiek akt, który odpowiadałby cechom decyzji administracyjnej w rozumieniu przepisów k.p.a. Wynika to z generalnej zasady, że Prezydent RP nie jest organem administracyjnym i jego funkcjonowanie w zasadzie wykracza poza obszar norm prawa administracyjnego materialnego i procesowego. Nie powołanie danej osoby na urząd sędziego nie jest indywidualnym aktem stosowania prawa, nie jest bowiem aktem z zakresu administracji publicznej co wynika z konstytucyjnej pozycji Prezydenta RP oraz jego ustrojowych relacji z Krajową Radą Sądownictwa. Uwzględniając to, że: 1) niemożliwe jest zakwalifikowanie Prezydenta RP do kategorii organów administracji, 2) niewykonywanie przez Prezydenta RP zadań z zakresu administracji publicznej, 3) odrębność postępowania w przedmiocie nominacji sędziowskich od procedury administracyjnej, 4) konstytucyjną odrębność i autonomiczność pozycji ustrojowej Prezydenta oraz 5) brak przedmiotu zaskarżenia – skarga w tej sprawie jest niedopuszczalna i powinna zostać odrzucona w oparciu o art. 178 w zw. z art. 193 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Ze wszystkich wskazanych powyżej względów złożona skarga kasacyjna w pierwszej kolejności podlegać powinna odrzuceniu z powodu braku kognicji sądu administracyjnego do rozstrzygania o skorzystaniu przez Prezydenta RP z konstytucyjnych prerogatyw oraz z uwagi na ustrojową odrębność Prezydenta od zasad i reguł prawa administracyjnego materialnego i procesowego. W wypadku zajęcia przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie odmiennego stanowiska winna ona podlegać oddaleniu z uwagi na brak podstaw do jej uwzględnienia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 §1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 270), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania sądowego. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Według art. 173 §1 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi: "Od wydanego przez wojewódzki sąd administracyjny wyroku lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie przysługuje skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej". Postanowieniem kończącym postępowanie sądowoadministracyjne jest postanowienie o odrzuceniu skargi wniesionej do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Zakończenie postępowania sądowoadministracyjnego postanowieniem o odrzuceniu skargi daje skarżącemu prawo do wniesienia skargi kasacyjnej, do rozpoznania której właściwy jest Naczelny Sąd Administracyjny (art. 173 §1 w związku z art. 15 §1 pkt 1 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Wniosek o odrzucenie skargi kasacyjnej z powodu niedopuszczalności drogi sądowoadministracyjnej nie miał podstaw do uwzględnienia. Zgodnie z art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej "Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd". Takie konstytucyjne standardy prawa do sądu wymagały ustanowienia gwarancji ich realizacji. Do tych gwarancji należą gwarancje ustrojowe i procesowe. Jedną z gwarancji ustrojowych jest regulowany Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej tryb powoływania na urząd sędziego. Konstytucyjna regulacja uzasadniona jest tym, że "stanowisko sędziów wynika przede wszystkim z art. 10 Konstytucji, gdyż stanowią oni »substrat osobowy« organów władzy sądowniczej, którą to władzę wykonują w imieniu Narodu, w konstytucyjnym systemie trójpodziału władzy i równowagi władz. Ów przedstawicielski charakter sędziów widzieć należy zwłaszcza w aspekcie funkcjonalnym dwóch powyższych zasad z art. 10, gdyż – realizując poszczególne kompetencje »trzeciej władzy« – sądy i trybunały występują w charakterze bezpośrednich organów suwerena. Uwidacznia się to w sposób szczególny w ferowaniu przez sądy i trybunały wyroków »w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej«, a także w powoływaniu sędziów przez osobę stanowiącą »głowę« owej państwowości" (P. Sarnecki, Zagadnienia samorządu sędziowskiego, w: Ratio est anima legis, Warszawa 2007, s. 469). Skargę kasacyjną oparto na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, a mianowicie art. 1 oraz art. 3 §1 i 2 pkt 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegającym na błędnym uznaniu, że sprawa skargi na decyzję Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej nie jest sprawą sądowoadministracyjną. Granice dopuszczalności drogi postępowania sądowoadministracyjnego wyznacza art. 184 w związku z art. 177 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wyznaczenie tych granic ma podstawowe znaczenie, przekroczenie obwarowane jest bowiem sankcją nieważności postępowania sądowoadministracyjnego (art. 183 §2 pkt 1 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Art. 177 Konstytucji Rzeczypospolitej stanowi, że "Sądy powszechne sprawują wymiar sprawiedliwości we wszystkich sprawach z wyjątkiem spraw ustawowo zastrzeżonych dla właściwości innych sądów". Według art. 184 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej "Naczelny Sąd Administracyjny oraz inne sądy administracyjne sprawują, w zakresie określonym w ustawie, kontrolę działalności administracji publicznej (...)". Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej odsyła do regulacji w ustawach dopuszczalności drogi postępowania sądowoadministracyjnego. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 1 i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które zawierają regulację z zakresu dopuszczalności drogi postępowania sądowoadministracyjnego. Zgodnie z art. 1 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi normuje postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej oraz w innych sprawach, do których jego przepisy stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy sądowoadministracyjne)". Tak ogólnie wyznaczone granice dopuszczalności drogi postępowania sądowoadministracyjnego zostały unormowane w regulacji art. 3 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, która w art. 3 §1 stanowi, że "Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie". Art. 3 § 2 zaś stanowi dalszą konkretyzację granic dopuszczalności drogi postępowania sądowoadministracyjnego "Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg (...)". Zasadnie zatem w zaskarżonym postanowieniu o odrzuceniu skargi rozważono dopuszczalność drogi postępowania sądowoadministracyjnego w oparciu o regulację art. 3 § 2 pkt 1 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sprawowana przez sąd administracyjny kontrola działalności administracji publicznej obejmuje orzekanie w sprawie skarg na decyzje administracyjne. Właściwość sądu administracyjnego wyznaczona jest kryterium przedmiotowym: – po pierwsze, jest to działalność administracji publicznej; – po drugie, wykonywana w formie decyzji administracyjnej. Zarówno art. 1, jak i art. 3 § 1 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiuje pojęcia działalności administracji publicznej, nie zawierają również definicji ustawowej przepisy ustaw zarówno o charakterze ustrojowym, jak i ustaw materialnoprawnych. Tego pojęcia nie definiuje również prawo procesowe. Art. 1 pkt 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego nie wprowadza do określenia zakresu dopuszczalności drogi postępowania administracyjnego, kryterium przedmiotowego rodzaju spraw podlegających rozpoznaniu i rozstrzygnięciu na drodze postępowania administracyjnego. Opiera dopuszczalność drogi postępowania administracyjnego na przesłankach: – charakteru organu, – właściwości organu, – rodzaju sprawy, – formy rozstrzygnięcia. Brak definicji ustawowej pojęcia administracji publicznej wymaga – dla określenia dopuszczalności drogi postępowania sądowoadministracyjnego – wykorzystania dorobku doktryny prawa administracyjnego. Z podejścia przedmiotowego, które jest przyjęte w art. 1 i 3 § 1 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należy wywieść, że spośród reprezentowanych w doktrynie prawa administracyjnego zasadne jest przyjęcie wyników badań wskazujących na aspekt przedmiotowy działalności administracji publicznej. W oparciu o koncepcje klasyczne doktryny prawa administracyjnego należy przyjąć, że działalność administracji publicznej to bezpośrednia, praktyczna realizacja zadań państwa przez powołane do tego organy państwa, zgodnie z przepisami prawa materialnego, które normują treść zadań państwa a w następstwie konsekwencje prawne dla stosunków prawnych, bądź przez ich kształtowanie z mocy prawa bądź jako podstawy władczej indywidualizacji w przewidzianej w przepisach prawa materialnego formie. Działalność administracji publicznej jest to zatem bezpośrednie, praktyczne realizowanie zadań państwa przez kształtowanie stosunków prawnych w określonych dziedzinach życia społecznego, zgodnie z treścią wyznaczoną w normach materialnego prawa administracyjnego. Przenosząc te rozważania na zagadnienie powoływania obsady personalnej organów suwerena należy wskazać na sposób regulacji. Powołanie na stanowisko sędziego reguluje Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej oraz powołana ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych. Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z 19 czerwca 2012 r. sygn. akt SK 37/08 stwierdził, że "...podstawą powoływania sędziów jest norma konstytucyjna, tj. art. 179 Konstytucji, a nie przepis kwestionowany przez skarżących. (...) problematykę odmowy powołania sędziego przez Prezydenta postrzega się jako zagadnienie z zakresu interpretacji norm konstytucyjnych i stosowania art. 179 Konstytucji, a niejako problem hierarchicznej niezgodności norm konstytucyjnych i ustawowych". Według art. 179 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej "Sędziowie są powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, na czas nieoznaczony". Zgodnie z art. 55 § 1 powołanej ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych "Sędziów sądów powszechnych do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim powołuje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa". Regulacja w Konstytucji i ustawie – Prawo o ustroju sądów powszechnych została w zakresie powoływania obsady personalnej sądów powszechnych ograniczona do regulacji kompetencji Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Brak regulacji materialnoprawnej, która byłaby przedmiotem autorytatywnej konkretyzacji przy wykonywaniu przez Prezydenta kompetencji. Regulacja taka jest wynikiem przypisania tego zakresu kompetencji Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej do kompetencji ustrojowej wynikającej z miejsca tego organu w systemie organów państwowych. Zgodnie z art. 126 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej "Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej (ust. 1). Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium (ust. 2). Prezydent Rzeczypospolitej wykonuje swoje zadania w zakresie i na zasadach określonych w Konstytucji i ustawach (ust. 3)". Tak wyznaczona pozycja ustrojowa, następnie skonkretyzowana w przepisach Konstytucji Rzeczypospolitej zakresem kompetencji Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, daje podstawy do wyprowadzenia, że w realizacji konstytucyjnych kompetencji nie wykonuje administracji publicznej, co nie oznacza, że ustawy szczególne mogą taką kompetencję przypisać. Regulacja konstytucyjna kompetencji Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej powoływania sędziów, powtórzona w regulacji ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, nie stanowi działalności administracji publicznej. Powołanie obsady personalnej organów suwerena, jakim są organy wymiaru sprawiedliwości, orzekające w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, nie jest działalnością administracji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko przyjęte w uchwale z 9 listopada 1998 r. (OPS 4/98), wedle którego w zakresie w jakim Prezydent RP działa jako głowa Państwa Polskiego, symbolizując majestat Państwa, jego suwerenność, w pełni uznaniowa władza Państwa wykracza poza sfery działalności administracyjnej, nie jest wykonywaniem administracji publicznej. Nie podlega zatem kontroli sądu administracyjnego. Nie jest zasadny zarzut naruszenia prawa materialnego art. 142 ust. 2 i art. 179 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 55 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych. Z unormowania w powołanych przepisach art. 179 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i art. 55 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych regulujących kompetencje Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej do powoływania sędziów nie można wprowadzać regulacji materialnoprawnej, która podlegałaby autorytatywnej konkretyzacji w formie decyzji administracyjnej. Takich podstaw nie daje również art. 142 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Dopuszczalność działania w formie decyzji administracyjnej regulują przepisy prawa materialnego. W razie gdy przepis prawa materialnego nie określa formy prawnej władczej konkretyzacji przyjmuje się, w oparciu o konstytucyjną zasadę demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej), zasadę domniemania załatwienia sprawy w formie decyzji administracyjnej. Wyprowadzenie domniemania załatwiania sprawy w formie decyzji administracyjnej wymaga obowiązywania normy prawa materialnego, która podlegałaby autorytatywnej konkretyzacji. Takiej normy prawa materialnego, która podlegałaby autorytatywnej konkretyzacji w zakresie powołania jednostki na urząd sędziego w polskim systemie prawa nie wprowadzono. Tym samym nie ma podstaw do przyjęcia w tym przedmiocie domniemania załatwiania spraw w formie decyzji administracyjnych, co wyłącza wyprowadzenie dopuszczalności drogi sądowoadministracyjnej. Wykładnia wyłączająca dopuszczalność drogi sądowoadministracyjnej znajduje umocowanie w regulacji procedury przed Krajową Radą Sądownictwa. Zgodnie z art. 12 ust. 5 ustawy z 27 lipca 2001 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (tekst jedn. Dz.U. z 2010 r. Nr 11, poz. 67 ze zm.) "W postępowaniu przed Radą nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego". W sprawach indywidualnych, w których od uchwały Rady przysługuje odwołanie właściwy jest Sąd Najwyższy (art. 13 ust. 2 powołanej ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa). Do postępowania przed Sądem Najwyższym stosuje się, w zakresie nieuregulowanym ustawą o Krajowej Radzie Sądownictwa, przepisy Kodeksu postępowania cywilnego o skardze kasacyjnej (art. 13 ust. 6 powołanej ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa). Nie ma również podstaw prawnych do kwalifikacji postanowienia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej jako aktu lub czynności z art. 3 § 2 pkt 4 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wynika to: – po pierwsze, z braku podstaw do zakwalifikowania tej strefy działania do działania z zakresu administracji publicznej; – po drugie z tego, że z normy kompetencyjnej art. 179 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i art. 55 ust. 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych nie można wyprowadzić normy materialnoprawnej dającej podstawę do stwierdzenia uprawnienia wynikającego z przepisów prawa. Zasadnie wywodzono w skardze kasacyjnej, że brak jest bezpośredniego prawa podmiotowego kandydata na stanowisko sędziego, tym samym nie ma podstaw do kwalifikowania działania Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej jako aktu stwierdzającego uprawnienie wynikające z mocy przepisów prawa. Jak wskazano w uzasadnieniu postanowienia Trybunału Konstytucyjnego z 19 czerwca 2012 r. sygn. akt SK 37/08 "Podstawę prawną postanowienia (...) stanowi bowiem norma konstytucyjna, a nie – zaskarżona w niniejszej sprawie norma ustawowa. Kompetencja Prezydenta do powołania wskazanego przez KRS kandydata na urząd sędziego została w sposób kompletny uregulowana w art. 179 Konstytucji i ma charakter prerogatywy". W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, na mocy art. 184 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło