I OSK 1227/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-07-09
Skład orzekający: Irena Kamińska, Izabella Kulig-Maciszewska, Arkadiusz Despot-Mładanowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postępowanie dyscyplinarne wobec funkcjonariuszy Policji jest postępowaniem administracyjnym, do którego stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, czy też należy stosować przepisy Kodeksu postępowania karnego?Ratio decidendi
Postępowanie dyscyplinarne wobec funkcjonariuszy Policji nie jest postępowaniem administracyjnym, a do jego prowadzenia, w zakresie nieuregulowanym ustawą o Policji, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego. Sąd pierwszej instancji błędnie zastosował przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego do oceny postępowania dyscyplinarnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła funkcjonariusza Policji A. W., który został obwiniony o przyjęcie obietnicy korzyści majątkowej w zamian za sporządzenie poświadczającej nieprawdę dokumentacji służbowej dotyczącej kolizji drogowej oraz ułatwienie popełnienia przestępstwa wyłudzenia odszkodowania. Po postępowaniu dyscyplinarnym wymierzono mu karę wydalenia ze służby. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił orzeczenia dyscyplinarne, zarzucając organom naruszenie przepisów proceduralnych, w tym brak wydania postanowienia o dopuszczeniu dowodów z postępowań karnych i szkodowych. Komendant Wojewódzki Policji zaskarżył wyrok WSA do Naczelnego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Irena Kamińska Sędziowie Sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska Sędzia del. WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz (spr.) Protokolant Tomasz Zieliński po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 3 czerwca 2008 r. sygn. akt IV SA/Gl 60/08 w sprawie ze skargi A. W. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z dnia [...] października 2007 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia dyscyplinarnego 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach; 2. zasądza od A. W. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 3 czerwca 2008 r. sygn. akt I SA/Gl 60/08 uchylił orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z dnia [...] października 2007 r. oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w Częstochowie z dnia [...] września 2007 r., wydane w sprawie kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby funkcjonariusza Policji.
Przestawiając w uzasadnieniu stan faktyczny sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, że Komendant Miejski Policji w Częstochowie orzeczeniem z dnia [...] września 2007 r., wydanym na podstawie art. 135j ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (t.j. Dz.U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277) – zwanej dalej również ustawą, po rozpoznaniu w postępowaniu dyscyplinarnym sprawy sierż. sztab. A. W. obwinionego o to, że:
1. w nieustalonym dniu pomiędzy [...] a [...] listopada 1998 roku w Częstochowie, będąc funkcjonariuszem Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie, przyjął od B. K. obietnicę udzielenia korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie co najmniej 500 złotych, w zamian za stanowiące naruszenie przepisów prawa sporządzenie dokumentacji służbowej, poświadczającej nieprawdę co do faktu i okoliczności zaistnienia w dniu [...] listopda1998 r. w Częstochowie kolizji drogowej pomiędzy motocyklem marki [...] o numerze rej. [...], kierowanym przez D. S. a samochodem marki [...] o numerze rej. [...], kierowanym przez B. K., w celu posłużenia się tym dokumentem w postępowaniu odszkodowawczym i wyłudzenia w ten sposób od TUiR [...] S.A. odszkodowania w kwocie co najmniej 10.000 złotych, tj. o przestępstwo z art. 228 § 3 k.k., co stanowi naruszenie dyscypliny służbowej określone w art. 132 ust. 3 pkt. 3 ustawy o Policji;
2. w dniu [...] listopada 1998 roku działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz w zamiarze, aby D. S. i B. K., posługując się poświadczającym nieprawdę dokumentem z przebiegu rzekomej kolizji drogowej, wyłudzili od TUiR [...] S.A. Oddział w Częstochowie odszkodowanie z tytułu umowy ubezpieczenia OC samochodu marki [...] o numerze rej. [...], ułatwił im popełnienie tego czynu, nakłaniając funkcjonariusza Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie, A. K., do sporządzenia notatki urzędowej o numerze L.dz. [...], poświadczającej nieprawdę co do faktu i okoliczności zaistnienia w dniu [...] listopada 1998 r. w Częstochowie kolizji drogowej pomiędzy motocyklem marki [...] o numerze rej. [...], kierowanym przez D. S. a samochodem marki [...] o numerze rej. [...], kierowanym przez B. K., umożliwiając D. S. posłużenie się tym dokumentem w postępowaniu odszkodowawczym i wprowadzenie w ten sposób uprawnionych przedstawicieli ubezpieczyciela w błąd co do zaistnienia zdarzenia będącego podstawą wypłaty odszkodowania w celu doprowadzenia ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem TUiR [...] S.A. Oddział w Częstochowie w postaci odszkodowania w kwocie co najmniej 10.000 zł, tj. przestępstwo z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 271 § 3 k.k. i art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 298 § 1 k.k. i art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., co stanowi naruszenie dyscypliny służbowej określone w art. 132 ust. 3 pkt. 3 ustawy o Policji;
orzekł o uznaniu A. W. za winnego zarzutów opisanych wyżej i wymierzył mu karę dyscyplinarną wydalenia ze służby.
Jako podstawę do odtworzenia przebiegu zdarzenia i jego oceny przyjęto zabezpieczony na potrzeby postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy w postaci postanowienia Prokuratury Apelacyjnej w K. z dnia [...] października 2007 r. o przedstawieniu zarzutów A. W., akt oskarżenia w sprawie sygn. [...] przeciwko A. W. i innym, materiały postępowania szkodowego prowadzonego przez TUiR [...], notatkę o kolizji drogowej z dnia [...] listopada 1998 r., oświadczenie D. S. o rezygnacji z odszkodowania za uszkodzony motocykl, protokoły przesłuchania świadków D. S. i B. K., protokoły przesłuchania podejrzanych: D. S., B. K., A. K., A. W., protokoły konfrontacji B. K. i D. S., J. S. i A. W., B. K. i A. W., postanowienie o częściowym umorzeniu śledztwa [...] wobec B. K. oraz protokół przesłuchania obwinionego A. W.
W toku przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego ustalono, że B. K. w celu uzyskania odszkodowania za upozorowaną kolizję wszedł w porozumienie z D. S. Zakupił w tym celu uszkodzony motocykl marki [...], który został zarejestrowany przez D. S. jako właściciela. W okresie między dniem [...] a [...] listopada 1998 r. B. K. w rozmowie z A. W. w sprawie upozorowania kolizji drogowej uzgodnił, że ten jako funkcjonariusz ruchu drogowego zapewni sporządzenie odpowiedniej dokumentacji służbowej potwierdzającej przebieg fikcyjnej kolizji. Za przysługę w realizacji tego zamierzenia B. K. obiecał A. W. przekazanie pieniędzy w kwocie od [...] do [...] złotych, które miały pochodzić z odszkodowania wypłaconego przez ubezpieczyciela. Czas wykonania uzgodnionego planu wyznaczono na dzień [...] listopada 1998 r. około godziny [...], wybierając miejsce na skrzyżowaniu ul. [...] i ul. [...]. B. K. dostarczył na umówione miejsce uszkodzony motocykl [...] i w dalszej kolejności wezwał Policję na miejsce rzekomej kolizji drogowej. W dniu [...] listopada 1998r. w godzinach [...] do [...] A. W. pełnił służbę wspólnie z funkcjonariuszem A. K. w patrolu zmotoryzowanym. Po przybyciu na miejsce zgłoszonej kolizji czynności obsługi zdarzenia wykonał A. K., który sporządził z niej notatkę. A. W. nakłonił A. K. do sporządzenia notatki poświadczającej nieprawdę co do faktu i okoliczności zdarzenia. Charakterystyczne i nietypowe dla przedmiotowego zdarzenia było to, że na miejscu nie było rzekomo poszkodowanego D. S., a mimo to nie zlecono sholowania jego uszkodzonego motocykla. Ponadto B. K. jako sprawca kolizji dysponował dokumentami poszkodowanego. W dniu [...] grudnia 1998 r. D. S. złożył wniosek o wypłatę odszkodowania za uszkodzony motocykl [...].
W toku postępowania szkodowego pracownicy TUiR [...] S.A w Częstochowie z uwagi na warunki atmosferyczne panujące w dniu zdarzenia oraz w oparciu o przeprowadzone przez siebie oględziny zakwestionowali fakt i okoliczności powstania zgłoszonej do ubezpieczyciela szkody. Zastrzeżenia co do niej w/w przedstawili D. S., który w dniu [...] grudnia 1998 r. złożył oświadczenie o rezygnacji z odszkodowania stwierdzając równocześnie, iż uszkodzenia motocykla [...] powstały w innych okolicznościach. A. W. spotkał się z J. S. i zaproponował mu przekazanie określonej kwoty pieniędzy w zamian za "załatwienie i wyciszenie" przedmiotowej sprawy, co spotkało się z odmową.
Organ podkreślił, iż A. W. przesłuchany w postępowaniu dyscyplinarnym w charakterze obwinionego w dniu [...] kwietnia 2007 r. nie przyznał się do postawionych mu zarzutów. Oświadczył, że nie będzie składał wyjaśnień i poprosił o wyznaczenie nowego terminu przesłuchania, kiedy będzie mógł stawić się z wraz z pełnomocnikiem. Mimo wielokrotnych wezwań funkcjonariusz nie zgłosił się do złożenia wyjaśnień i zapoznania się z materiałami postępowania dyscyplinarnego, konsekwentnie unikając stawiennictwa.
Organ zaznaczył, że w tym stanie rzeczy swoje ustalenia oparł - na jego zdaniem wiarygodnych - zeznaniach B. K., D. S., wyjaśnieniach A. K. zeznaniach J. S. oraz częściowo w oparciu o treść aktu oskarżenia.
Komendant Miejski wskazał, iż zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Zgodnie z art. 132 ust. 2 ustawy naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niedopełnieniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych na podstawie tych przepisów. Natomiast zgodnie z art. 132 ust. 3 pkt. 3 ustawy naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Ponadto art. 132 ust. 4 ustawy stanowi, że czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie: znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej.
Zdaniem organu wymierzenie kary wydalenia ze służby jest współmierne do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia. W szczególności organ nie znalazł żadnych okoliczności łagodzących, a obwiniony będąc pracownikiem instytucji szczególnego zaufania jaką jest Policja, umyślnie dopuścił się wszystkich zarzuconych mu czynów będących przestępstwami czym naruszył jej dobre imię i pozytywny wizerunek w społeczeństwie. Obwiniony działał z motywacji zasługującej na szczególne potępienie, a także swoim zachowaniem nakłaniał innego funkcjonariusza Policji do popełnienia przestępstwa związanego z wykonywanymi czynnościami służbowymi.
W odwołaniu od orzeczenia A. W. zarzucił organowi, że ten nie wyjaśnił stanu faktycznego sprawy; nie zebrał w sposób wyczerpujący i nie rozpoznał całego materiału dowodowego. Nadto zarzucił naruszenie art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, polegające na naruszeniu obowiązku zbadania i uwzględniania okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego. Wskazał także, na obrazę przepisów Konstytucji RP, tj. art. 42 ust. 3 w zw. z art. 135g. ust. 2 ustawy o Policji, polegającą na naruszeniu zasady domniemania niewinności.
Stwierdził m.in., że brak postanowienia o dopuszczeniu dowodów wskazuje, że organ zaniechał własnych ustaleń i w sposób całkowicie nieuprawniony wykorzystał materiały postępowania przygotowawczego i szkodowego. Jego zdaniem bez postanowienia o włączeniu do sprawy dyscyplinarnej dowodów zgromadzonych w postępowaniu karnym i szkodowym, organ nie może stosować sankcji dyscyplinarnej, gdyż brak jest dowodów w postępowaniu dyscyplinarnym. W sposób oczywisty narusza to art. 135g. ust. 1 ustawy.
Ponadto wątpliwości, co do spójności zeznań oraz innych dowodów podzielił Sąd Okręgowy w Częstochowie, który w dniu [...] września 2007 r., uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Częstochowie, uznający A. W. winnym zarzucanych mu czynów. Natomiast organ pierwszej instancji przemilczał ten fakt, wskazując jednocześnie w zaskarżonym orzeczeniu informację, iż obwiniony został nieprawomocnym wyrokiem skazany. Takie postępowanie narusza zasadę domniemania niewinności.
Odwołujący się podnosił, że wezwania kierowane do niego były nieskuteczne, ponieważ organ nie poinformował go o obowiązku wynikającym z art. 41 § 1 k.p.a. oraz o skutkach braku zawiadomienia o zmianie adresu, które wynikają z § 2 tego artykułu.
Po rozpatrzeniu odwołania Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach orzeczeniem z dnia [...] października 2007 r. utrzymał w mocy orzeczenie organu niższej instancji. Wskazał, że w oparciu o art. 135m ustawy o Policji, decyzją z dnia [...] października 2007 r. powołał Komisję do zbadania orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w Częstochowie z dnia [...] września 2007 r. Komisja ta w sposób szczegółowy przeanalizowała stan faktyczny oraz prawny sprawy w kontekście przedstawionych policjantowi zarzutów naruszenia dyscypliny służbowej i zawnioskowała o utrzymanie w mocy przedmiotowego orzeczenia (przy zdaniu odrębnym jednego z członków Komisji).
W uzasadnieniu organ odwoławczy opisał stan faktyczny sprawy, powołując się w szczególności na dokumenty wytworzone podczas postępowania karnego prowadzonego przeciwko obwinionemu. W związku z tym organ uznał, że zachowanie policjanta wyczerpało znamiona przewinień dyscyplinarnych i jednocześnie znamiona przestępstw określonych w przepisach Kodeksu karnego. W jego ocenie zebrany w sprawie materiał dowodowy w pełni potwierdził winę w popełnieniu zarzucanych stronie przewinień dyscyplinarnych.
Zarzuty obwinionego dotyczące niedokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz nie załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywatela nie zasługiwały na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 135e ust. 1 ustawy o Policji, rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. Rzecznik prowadzący postępowanie zebrał materiał dowodowy, który wskazuje, iż obwiniony dopuścił się zarzucanych mu czynów. W myśl art. 135e ust. 9 cyt. ustawy, jeżeli czyn będący przedmiotem postępowania dyscyplinarnego jest lub był przedmiotem innego postępowania, w tym postępowania przygotowawczego, przełożony dyscyplinarny może zwrócić się do właściwego organu o udostępnienie akt tego postępowania w całości lub części. Za zgodą tego organu, potrzebne odpisy lub wyciągi z udostępnionych akt włącza się do akt postępowania dyscyplinarnego. W tym przypadku przełożony dyscyplinarny pismem z dnia [...] grudnia 2006 r. wystąpił do Sądu Rejonowego w Częstochowie o udostępnienie kopii materiałów postępowania karnego, sygn. akt. [...], celem włączenia ich do prowadzonego postępowania dyscyplinarnego, uzyskując takie materiały, które następnie zostały włączone do prowadzonego postępowania dyscyplinarnego. Analizując akta tego postępowania organ odwoławczy przychylił się do ustaleń Komisji i uznał, że nie potwierdzono zarzutu braku formalnego włączenia do akt postępowania dyscyplinarnego materiałów. W przepisach dotyczących prowadzenia postępowania dyscyplinarnego nie jest wymagane wydanie takiego postanowienia. Co ważne, w trakcie prowadzenia postępowania rzecznik dyscyplinarny nie korzystał wyłącznie z materiałów postępowania przygotowawczego, ale zebrał własny materiał dowodowy, wystarczający do uznania obwinionego winnym popełnienia przewinień dyscyplinarnych.
Organ odwoławczy uznał, że Komendant Miejski Policji w Częstochowie zebrał materiał dowodowy wystarczający do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, a także uznał, że wydając orzeczenie w pierwszej instancji, zgodnie z art. 135g ust. 1 ustawy wziął pod uwagę okoliczności przemawiające zarówno na korzyść i na niekorzyść obwinionego. Przyznał, iż podczas prowadzenia postępowania dyscyplinarnego nie dokonano przesłuchania A. K. - z uwagi na fakt, iż przebywał on poza granicami kraju - lecz w aktach sprawy wykorzystano protokół przesłuchania podejrzanego A. K.
W odniesieniu do kwestii doręczeń organ odwoławczy zważył, że zgodnie z § 13 ust. 6 rozporządzenia MSWiA z dnia 2 września 2002 roku w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów, policjant jest obowiązany niezwłocznie poinformować w pisemnym raporcie drogą służbową przełożonego właściwego w sprawach osobowych o zmianie miejsca zamieszkania. W tej konkretnej sprawie obwiniony nie zrealizował wskazanego obowiązku. Ponadto jak wynika z przepisów dotyczących doręczeń pism obwinionemu podczas prowadzenia postępowania dyscyplinarnego, w sposób prawidłowy doręczano pisma stronie. Analizując przepisy ustawy o Policji i rozporządzenie MSWiA z dnia 18 listopada 2003 roku w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów ustalono, iż nie jest wymagane pouczenie w/w zakresie. Zgodnie z art. 135p ustawy o Policji, w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się również art. 184 Kodeksu postępowania karnego. Natomiast zgodnie z art. 139 § 1 Kodeksu postępowania karnego, jeżeli strona, nie podając nowego adresu zmienia miejsca zamieszkania lub nie przebywa pod wskazanym przez siebie adresem, pismo wysłane pod tym adresem uważa się za doręczone.
Reasumując organ odwoławczy stwierdził, że policjant swoim zachowaniem naruszył dyscyplinę służbową opisaną w treści zarzutów, a zebrany w postępowaniu dyscyplinarnym materiał dowodowy w pełni potwierdził jego winę.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego A. W. zarzucił nieuwzględnienie przez organ odwoławczy zarzutów dotyczących:
1. naruszenia prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie poprzez nie wydanie postanowienia o dopuszczeniu dowodów, tj. art. 123 w zw. z art. 77 i 78 k.p.a.;
2. naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.a. polegającego na nie dość dokładnym wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy oraz nie załatwieniu sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywatela;
3. naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 77 k.p.a. polegającego na nie zebraniu w sposób wyczerpujący i nie rozpoznaniu przez organ pierwszej instancji całego materiału dowodowego;
4. naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 135g ust. 1 ustawy polegającego na naruszeniu obowiązku zbadania i uwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego;
5. naruszenia przepisów Konstytucji RP, tj. art. 42 ust. 3 w zw z art. 135g ust.2 ustawy polegającego na naruszeniu zasady domniemania niewinności;
6. naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 9 k.p.a. polegającego na niepoinformowaniu o obowiązku i skutkach wynikających art. 41 § 1 i 2 k.p.a.
W uzasadnieniu skargi powielił w całości argumentację przywołaną już w treści odwołania.
Przechodząc do rozważań Sąd pierwszej instancji zacytował art. 132 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów. Następnie podkreślił, że zgodnie z art. 132 ust. 4 ustawy czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Konsekwencją tego zapisu jest to, iż postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i niezależnym od postępowania karnego, a funkcjonariusz Policji podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej.
Istotę postępowania dyscyplinarnego scharakteryzował Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 27 lutego 2001 r., sygn. K 22/00 (OTK nr 3/2001). Wskazał, że "deontologia postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego. Łączy się ona przede wszystkim ze szczególnym charakterem niektórych zawodów oraz zasadami funkcjonowania konkretnych korporacji zawodowych. Ukształtowane w ich ramach reguły deontologiczne ukierunkowane są przede wszystkim na obronę honoru i dobra zawodu. Stąd też odpowiedzialność dyscyplinarna związana może być z czynami, które nie podlegają odpowiedzialności karnej. Odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego nie oznacza, że postępowanie dyscyplinarne staje się postępowaniem karnym".
Autonomiczność postępowania dyscyplinarnego od odpowiedzialności karnej jest powszechnie stosowana w regułach odnoszących się do postępowania dyscyplinarnego dotyczącego pracowników mianowanych. Przeto też zasady obowiązujące w postępowaniu karnym nie mogą mieć bezpośredniego zastosowania w sprawach dyscyplinarnych.
Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem administracyjnym ze wszelkimi tego konsekwencjami, co uzasadnia stosowanie w tym zakresie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego z zastrzeżeniem art. 135p ust. 1 ustawy o Policji. W kontekście tego założenia należy uznać za zasadne zarzuty, iż w sprawie naruszono zasady postępowania dowodowego. W szczególności w postępowaniu dyscyplinarnym organy winny przestrzegać przewidzianej w art. 7 k.p.a. zasady dochodzenia do prawdy materialnej, a zatem podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, pogłębiając jednocześnie zaufanie obywatela do działań organu (art. 8 k.p.a.). W trakcie prowadzonego postępowania każdy organ administracji publicznej jest zobowiązany do należytego i wyczerpującego informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego i zapewnić jej czynny udział w postępowaniu (art. 9 i art. 10 k.p.a.). Musi wreszcie w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w art. 107 § 3 k.p.a.
Z akt postępowania wynika, że Komendant Miejski Policji w Częstochowie oprócz przesłuchania skarżącego w charakterze obwinionego, przesłuchania świadków D. S. i B. K. nie poczynił własnych ustaleń w zakresie stawianych mu zarzutów dyscyplinarnych. Sąd zaakcentował, iż skarżący nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Z kolei zeznania świadka D. S. w żadnej mierze nie mogą zostać uznane za obciążające skarżącego, gdyż po pierwsze wynika z nich, iż świadek "nie jest w stanie nic powiedzieć" na temat policjanta A. W. i nie jest w stanie rozpoznać mężczyzny, który był u niego razem z B. K. Jedynym dowodem w materiale dowodowym wytworzonym przez organ, a obciążającym skarżącego, i to w zasadzie jedynie w zakresie czynu opisanego pod nr 1, są zeznania B. K.
W ocenie Sądu oczywistym jest, iż w świetle art. 75 § 1 k.p.a. w postępowaniu dyscyplinarnym można korzystać z ustaleń poczynionych w prowadzonym odrębnie postępowaniu karnym, czy też akt szkodowych firmy ubezpieczeniowej. Niemniej jednak organ musi w tym celu wydać postanowienie o dopuszczeniu takiego dowodu - art. 123 w zw. z art. 78 k.p.a. Brak takiego postanowienia uzasadnia twierdzenie, że organ nie tylko nie czynił własnych ustaleń, ale nade wszystko, w sposób całkowicie nieuprawniony, wykorzystał materiał z postępowania przygotowawczego, przyjmując ustalenia tego postępowania za własne. Taka praktyka jest niedopuszczalna i w niniejszej sprawie stanowi istotne uchybienie procesowe. Dopiero z chwilą wydania takiego postanowienia dowody zgromadzone w postępowaniu karnym stają się dowodami również w postępowaniu dyscyplinarnym i mogą być uznawane przez organ za własne.
Bardzo skąpe ustalenia dowodowe w zakresie czynu oznaczonego nr 1, w zasadzie brak własnych ustaleń co do popełnienia przez obwinionego czynu oznaczonego nr 2 - bez postanowienia o włączeniu do sprawy dyscyplinarnej dowodów zgromadzonych w postępowaniu karnym spowodowało, że organy dyscyplinarne nie mogły stosować jakiejkolwiek sankcji dyscyplinarnej.
Na marginesie Sąd pierwszej instancji zauważył, że nie sposób zrozumieć dlaczego organ nie przesłuchał świadka J.S., gdyż z akt administracyjnych nie wynikają żadne okoliczności wskazujące na niemożność dokonania tej czynności. Nieporozumieniem było również powoływanie się przez organ na zapisy zawarte w akcie oskarżenia i traktowanie aktu oskarżenia jako dowodu. Akt oskarżenia jest bowiem jedynie opisem zebranego przez prokuraturę materiału dowodowego na potrzeby sądowego postępowania karnego, a nie jest dowodem samym w sobie, także w postępowaniu przed sądem powszechnym. Takie samo stanowisko jak wyżej zaprezentowane przedstawił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 26 czerwca 2006 r. sygn. akt II SA/Wa 375/06 (Lex nr 221871).
Co do kwestii doręczeń w toku postępowania, Sąd wskazał, że art. 135p ust. 1 ustawy przewiduje, iż w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych.
Jako podstawę prawną wyroku Sąd powołał art. 145 § 1 pkt 1 c w zw. z art. 135 i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) – w skrócie p.p.s.a.
Sąd pierwszej instancji zalecił organowi ponownie rozpatrującemu sprawę uzupełnić materiał dowodowy, a następnie przeprowadzić jego analizę i wydać należycie uzasadnione rozstrzygnięcie, nie zapominając przy tym o obowiązku wynikającym z art. 135 j ust. 9 ustawy.
Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach, reprezentowany przez adwokata M. D., zaskarżył opisany wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W skardze kasacyjnej wnosił o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Skarżący kasacyjnie zarzucił wyrokowi:
1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 135p ust. 1 ustawy o Policji poprzez błędną jego wykładnię, polegającą na przyjęciu, że postępowanie dyscyplinarne funkcjonariuszy policji jest postępowaniem administracyjnym, podczas gdy rozdział 10 ustawy wyczerpująco reguluje to postępowanie, a art. 135p ustawy wyraźnie odsyła do odpowiedniego stosowania Kodeksu postępowania karnego w kwestiach nie uregulowanych;
2) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 123 w związku z art. 75 § 1 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że do wykorzystania w postępowaniu dyscyplinarnym ustaleń odrębnie prowadzonego postępowania karnego, jak też akt szkodowych firmy ubezpieczeniowej, konieczne jest wydanie postanowienia o dopuszczeniu dowodu, które to uchybienie miało istotny wpływ na teść wyroku; bowiem brak takiego postanowienia został uznany przez Sąd pierwszej instancji za istotny brak postępowania dyscyplinarnego prowadzonego wobec A. W. i skutkowało uchyleniem orzeczeń o wydaleniu go ze służby w Policji, gdy tymczasem wydanie takiego postanowienia nie jest konieczne.
Zdaniem organu błędne jest twierdzenie Sądu pierwszej instancji, że w przypadku postępowania dyscyplinarnego dotyczących funkcjonariuszy Policji należy odpowiednio stosować przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Na mocy art. 135p ust. 1 ustawy należy stosować w tych sprawach przepisy Kodeksu postępowania karnego. Z samej konstrukcji przepisów dotyczących postępowania dyscyplinarnego wynika, że jest to postępowanie w dużym stopniu zbliżone do postępowania karnego. Na poparcie swego stanowiska powołał dwa wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygn. akt: I OSK 1518/06 i I OSK 472/06.
Komendant Wojewódzki podkreślił, że art. 78 k.p.a. dotyczy jedynie żądania strony dopuszczenia dowodu w postępowaniu administracyjnym. Prawo strony w tym zakresie ma decydujące znaczenie dla obrony interesu prawnego strony postępowania. W razie zgłoszenia przez stronę żądania przeprowadzenia dowodu organ istotnie jest zobowiązany wydać postanowienie na podstawie art. 123 k.p.a. Jednak z art. 78 k.p.a. nie wynika, że w razie dopuszczenia dowodu z urzędu konieczne było wydanie postanowienia. Zdaniem skarżącego kasacyjnie prowadziłoby to do nadmiernego i zbędnego formalizmu. Ponadto Kodeks postępowania karnego nie przewiduje wydawania postanowień o dopuszczeniu dowodu, a jedynie postanowienia o odmowie uwzględnienia wniosku dowodowego.
Sąd pierwszej instancji nie wskazał również z jakiego powodu uznał brak postanowienia o włączeniu materiałów z innych postępowań do postępowania dyscyplinarnego za mający istotny wpływ na wynik sprawy.
Otwartą kwestią pozostaje kto miałby ewentualnie wydać postanowienie, o którym pisał Sąd pierwszej instancji. Prowadzącym postępowanie dyscyplinarne jest rzecznik dyscyplinarny, ale zgodnie z przepisami to nie on mógł zwrócić się o nadesłanie materiałów z prokuratury i firmy ubezpieczeniowej – mógł to uczynić jednie przełożony dyscyplinarny, który jednak nie prowadzi tego postępowania.
Na koniec skarżący kasacyjnie podkreślił, że nieprawdziwe jest twierdzenie Sądu pierwszej instancji o nieczynieniu przez organ własnych ustaleń, gdyż pewne czynności zostały wykonane, a wykonywanie dalszych, już dokonanych przez inne organy, byłoby jedynie zbędnym powielaniem czynności.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skargę kasacyjna jest zasadna, choć nie wszystkie zarzuty są usprawiedliwione.
Przede wszystkim za uzasadniony należało uznać zarzut naruszenia art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, z którego treści jednoznacznie wynika, iż w zakresie nieuregulowanym w ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się również art. 184 Kodeksu postępowania karnego. Niniejszy przepis został umieszczony w Rozdziale 10 "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów", który zawiera regulację materialnoprawną oraz procesową postępowania dyscyplinarnego. Jest to regulacja pełna, obejmująca wszczęcie, przebieg oraz formy zakończenia postępowania dyscyplinarnego. Jedynie cytowany wyżej art. 135p ust. 1 ustawy odsyła do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania karnego w określonym zakresie. Ustawa o Policji nie odsyła natomiast do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Podstawy do stosowania do postępowania dyscyplinarnego policjantów Kodeksu postępowania administracyjnego nie stanowi również przepis art. 1 pkt 1 i 2 k.p.a., gdyż sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej policjanta nie jest sprawą administracyjną załatwianą w formie decyzji administracyjnej w rozumieniu tego przepisu (zob. wyrok NSA z 5grudnia 2006 r. sygn. akt I OSK 472/06, Lex nr 290653; wyrok NSA z 1 sierpnia 2007 r. sygn. akt I OSK 1518/06 niepublikowany).
Wobec powyższego należy stwierdzić, że przedmiot postępowania oraz szczególna regulacja zawarta w ustawie o Policji wskazują, iż do postępowania dyscyplinarnego policjantów nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zatem Sąd pierwszej instancji błędnie odczytał treść art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, dopuszczając możliwość stosowania do postępowania dyscyplinarnego Policjantów przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i dokonując oceny przeprowadzonego postępowania przez pryzmat przepisów tego Kodeksu.
Natomiast za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 123 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a., gdyż Sąd pierwszej instancji nie stosuje przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, ponieważ w postępowaniu przed sadem administracyjnym mają zastosowanie przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nadto skoro do postępowania dyscyplinarnego Policjantów nie mają zastosowania przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego brak jest podstaw do dokonywania analizy, czy wskazane przepisy K.p.a. wymagają wydania postanowienia o dopuszczeniu dowodu w postępowaniu, do którego nie mają zastosowania.
Ponownie rozpoznając sprawę Sąd pierwszej instancji dokona oceny postępowania dyscyplinarnego w oparciu o przepisy regulujące to postępowanie.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło