IV SA/Wa 2018/07
WyrokWSA w Warszawie2008-02-12
Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński, Marta Laskowska, Agnieszka Wójcik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie uzgadniające warunki realizacji inwestycji polegającej na budowie stacji paliw, wydane przez Państwowego Inspektora Sanitarnego, może być oparte na raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, który zdaniem skarżących jest nierzetelny i zawiera błędy?Ratio decidendi
Raport o oddziaływaniu na środowisko, sporządzony na zlecenie inwestora, może stanowić podstawę do wydania przez Inspektora Sanitarnego postanowienia uzgadniającego warunki realizacji inwestycji, o ile zawiera informacje niezbędne do oceny wpływu planowanego przedsięwzięcia na zdrowie publiczne. Inspektor Sanitarny ocenia inwestycję wyłącznie pod kątem ochrony życia i zdrowia ludzi, a nie całościowo pod kątem wpływu na środowisko czy zgodności z innymi przepisami prawa budowlanego czy ochrony środowiska. Zarzuty dotyczące nierzetelności raportu, braku szczegółowych danych technicznych czy niezgodności z innymi przepisami nie podważają zasadniczo możliwości wykorzystania raportu jako dowodu w postępowaniu sanitarnym, jeśli zawiera on wystarczające informacje do oceny ryzyka dla zdrowia publicznego.Stan faktyczny
Skarżący domagali się uchylenia postanowienia Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie, które utrzymało w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Sanitarnego uzgadniające budowę stacji paliw. Skarżący zarzucali, że raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, stanowiący podstawę uzgodnienia, jest nierzetelny, zawiera błędy i nie uwzględnia wszystkich aspektów planowanej inwestycji oraz jej wpływu na otoczenie i zdrowie mieszkańców. Kwestionowali również kompetencje Inspektora Sanitarnego w zakresie oceny niektórych aspektów inwestycji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Czerwiński (spr.), Sędziowie asesor WSA Marta Laskowska, asesor WSA Agnieszka Wójcik, Protokolant Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 lutego 2008 r. sprawy ze skargi M. S., E. T. i M. T. na postanowienie Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...] w przedmiocie uzgodnienia inwestycji polegającej na budowie stacji paliw - oddala skargi -
Postanowieniem z dnia (...) września 2006 roku, Nr (...) Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. uzgodnił, przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, przedsięwzięcie polegające na budowie stacji paliw płynnych na działce o nr ew. (...) położonej przy ul. (...) w S.
Postanowieniem z dnia z dnia (...) lipca 2007 roku, Nr (...) Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w W. utrzymał w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. z dnia (...) września 2006 roku.
W uzasadnieniu postanowienia Wojewódzki Inspektor Sanitarny stwierdził, że z przedłożonych do uzgodnienia dokumentów, w tym raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (sporządzonego w grudniu 2006 roku, autor: R. R.) wynika, iż na terenie sąsiadującym z przedmiotową stacją paliw nie będą przekraczane dopuszczalne stężenia zanieczyszczeń określone w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 5 grudnia 2002 roku w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu (Dz. z 2003 roku, Nr 1, poz. 12) oraz poziomy hałasu określone w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 29 lipca 2004 roku w sprawie dopuszczalnych wartości hałasu w środowisku (Dz. U. Nr 178, poz. 1841). Nie przewiduje się też przekroczenia dopuszczalnych norm określonych w załączniku nr 3 tab. 2 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 24 lipca 2006 roku w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi, oraz w sprawie substancji szkodliwych dla środowiska wodnego (Dz. U. Nr 137, poz. 984). Uciążliwość stacji zamyka się w granicach terenu, do którego zarządca posiada tytuł prawny. Planowana inwestycja nie będzie powodować zagrożenia środowiska i zdrowia ludzi.
Odnosząc się do argumentów zawartych w zażaleniach stron organ odwoławczy wyjaśnił, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny uzgadniając przedsięwzięcie przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na jego realizację - nie wydaje zgody na jego lokalizację lecz zgłasza uwarunkowania niezbędne do zastosowania w procesie inwestycyjnym uzgadnianego przedsięwzięcia z punktu widzenia ochrony życia i zdrowia ludzi.
Organ podniósł również, że projektowana stacja paliw będzie musiała spełniać
wymogi obowiązujących przepisów prawnych, w tym m. in. rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 listopada 2005 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać bazy i stacje paliw płynnych, rurociągi przesyłowe dalekosiężne służące do transportu ropy naftowej i produktów naftowych i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 243, poz. 2063). Sporządzony na późniejszym etapie projekt budowlany będzie szczegółowo określał lokalizacje wszystkich elementów przedmiotowej stacji paliw z zachowaniem przewidzianych w przepisach wymaganych odległości od innych obiektów (budynek mieszkalny inwestora, budynek mieszkalny skarżących).
Wyżej wymienione rozporządzenie nie określa w ocenie organu 30 metrowej strefy ochronnej dla stacji paliw. W świetle obowiązujących przepisów prawnych instalacja stacji paliw nie wymaga tworzenia strefy ochronnej. Zgodnie z § 98 ust. 1 tego rozporządzenia: "Odległość odmierzacza paliw płynnych, przyłącza spustowego, króćca pomiarowego i przewodu oddechowego stacji paliw płynnych powinna wynosić co najmniej:
1. 10 m - od budynków o konstrukcji niepalnej, z wyjątkiem wymienionych w pkt. 1,
2. 20 m - od innych budynków nie wymienionych w pkt. 2.
Kwestia oceny zagrożenia wybuchem rozważana będzie w procesie projektowania instalacji, gdyż na tym etapie będą znane wszystkie parametry
projektowanych urządzeń.
Organ wyjaśnił również, że zarzuty odnośnie: braku wymaganych zaświadczeń i pozwoleń (pozwolenie wodnoprawne, pozwolenie na wytwarzanie odpadów niebezpiecznych); nie poinformowania sąsiadów o poczynionych na działce inwestycjach i nie uzyskania na nie zgody sąsiadów; procedur podawania do publicznej wiadomości informacji o przedsięwzięciu (umieszczenia przez Urząd Miasta S. na swojej stronie internetowej); oddziaływania przedmiotowej inwestycji na faunę i florę - nie dotyczą kompetencji organów państwowej inspekcji sanitarnej, w związku z czym problemy te nie podlegają rozpoznaniu w trybie odwoławczym przez organ drugiej instancji.
Stwierdzenie natomiast, iż organ pierwszej instancji uzgodnił przedmiotowe przedsięwzięcie nie posiadając istotnych dla załatwienia sprawy dokumentów (kopia mapy ewidencyjnej z zaznaczonym przebiegiem granic terenu, którego dotyczy wniosek oraz obejmującej obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie) nie znajduje uzasadnienia. Z akt sprawy wynika, iż organ występujący o uzgodnienie
przekazał Państwowemu Powiatowemu Inspektorowi Sanitarnemu w S. wszystkie wymagane prawem dokumenty.
Organ odwoławczy podniósł także, że poruszony w zażaleniach problem emisji hałasu i zanieczyszczeń wynikający z ruchu pojazdów na drogach sąsiadujących z przedmiotową inwestycją jest niewątpliwie sprawą istotną dla mieszkańców, jednak dane drogi są zlokalizowane poza terenem przedmiotowej inwestycji i nie należą do niej.
Zdaniem organu zgodnie z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 roku w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573) parametry tego samego rodzaju, charakteryzujące skalę przedsięwzięcia i odnoszące się do przedsięwzięć tego samego rodzaju położonych na terenie jednego zakładu lub obiektu, sumuje się. Analiza uciążliwości od wyżej wymienionych dróg nie podlega, zatem rozpatrzeniu w przypadku przedmiotowej inwestycji. Poruszony problem leży w gestii zarządzającego drogą.
Odnośnie argumentów dotyczących punktu sprzedaży nawozów rolniczych, organ wyjaśnił, że z informacji uzyskanych od inwestora (pismo z dnia (...) lutego 2007 roku) wynika, iż po wybudowaniu stacji paliw sprzedaż nawozów rolniczych zostanie zlikwidowana.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny stwierdził także, że obliczenia emisji zanieczyszczeń powietrza oraz natężenia hałasu wykonane były dla prognozowanego obrotu paliw i natężenia ruchu na terenie stacji paliw, obejmującego wszystkie pojazdy wjeżdżające i wyjeżdżające z terenu Zakładu. Prognozy są przyjęte przez inwestora, wobec czego organ pierwszej instancji nie miał podstaw do analizowania innych założeń.
Organ podniósł ponadto, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. uzgadniając przedmiotowe przedsięwzięcie postanowieniem z dnia (...) lutego 2007 roku zgłosił szereg warunków dla jego realizacji, w tym mających na celu zabezpieczenie przed ewentualnym zanieczyszczeniem gruntu, wód podziemnych i powietrza. Są to m. in.:
1. wymóg wyposażenia stacji w instalację kanalizacyjną i inne urządzenia zabezpieczające przed przenikaniem produktów naftowych do gruntu, wód
powierzchniowych i gruntowych,
2. wymóg zapewnienia odpowiedniego odbioru ścieków deszczowych z terenu stacji do separatora, który musi być w czasie użytkowania poddawany serwisowi przez odpowiednie służby,
3. wymóg zastosowania zbiorników dwu płaszczowych z systemem umożliwiającym wykrycie przecieków paliwa ze zbiornika,
4. wymóg stosowania autocysterny z urządzeniami hermetycznymi do tankowania paliw płynnych do zbiornika magazynowego,
5. wymóg zastosowania dystrybutorów z zasysaczem zanieczyszczeń,
6. wymóg (z uwagi na usytuowanie w bliskim sąsiedztwie budynków mieszkalnych) ograniczenia skutków jazdy samochodów po posesji,
7. wymóg utwardzenia trenu wokół jazdy.
Odnosząc się do uwagi dotyczącej zapisu pkt. 6-go organ uznał ją za zasadną. Stwierdził, że sformułowanie występujące w zaskarżonym postanowieniu jest zbyt ogólne. Organ pierwszej instancji formułując dany warunek miał na myśli, iż w przypadku wystąpienia uciążliwości wynikających z ruchu pojazdów po terenie stacji paliw (generowanie emisji hałasu o przekroczonych dopuszczalnych poziomach) inwestor powinien się liczyć z koniecznością zastosowania niezbędnych dodatkowych zabezpieczeń (m.in. ekranów akustycznych, zieleni izolacyjnej).
Organ podkreślił również, że zgodnie z art. 56 ust. 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 129, poz. 902 z późno zm.) organ wydający decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (w danym przypadku Burmistrz Miasta S.) może nałożyć na inwestora obowiązki: dotyczące zapobiegania, ograniczania oraz monitorowania oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, a także wykonania kompensacji przyrodniczej; oraz przedstawienia analizy porealizacyjnej, określając zakres oraz termin jej przedstawienia.
W analizie porealizacyjnej, dokonuje się porównania ustaleń zawartych w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko i w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach z rzeczywistym oddziaływaniem przedsięwzięcia na środowisko i działaniami podjętymi w celu jego ograniczenia. W danym przypadku wydaje się zasadne zobowiązanie inwestora przez organ decyzyjny, wydający decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia do wykonania ww. analizy porealizacyjnej.
Organ stwierdził także, że zgodnie z art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 14 marca 1985 roku o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 1998 r., Nr 90, poz. 575, z późn. zm.) organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej uczestniczą w dopuszczeniu do użytku obiektów budowlanych, w związku z czym mają możliwość sprawdzenia czy dany obiekt spełnia określone w decyzjach środowiskowe uwarunkowania
W przypadku realizacji inwestycji zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz z uwzględnieniem zgłoszonych środowiskowych uwarunkowań eksploatacja przedmiotowego zakładu nie stworzy zagrożenia dla środowiska i zdrowia ludzi.
Na powyższe postanowienie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyły E. T., M. C. oraz M. T..
Zdaniem skarżącej E. T. zachodzi istotna obawa, że wydane postanowienie jest niezgodne z wymaganiami ustawy "Prawo ochrony środowiska" i jest nieważne (art. 11 tejże ustawy).
Postanowienie opiera się na raporcie oddziaływania na środowisko sporządzonym dla tego przedsięwzięcia, który to raport zdaniem skarżącej w istotny sposób nie spełnia wymogów zawartych w ustawie "Prawo ochrony środowiska", jest dokumentem nierzetelnym, sporządzonym niedbale i zawiera wiele nieścisłości i błędów, co nie pozwala w obiektywny sposób ocenić rzeczywistego wpływu planowanej inwestycji na środowisko oraz życie i zdrowie ludzkie.
* Punkt 2 raportu - "Opis planowanego przedsięwzięcia" w części dotyczącej opisu działki w stanie obecnym zawiera niekompletne informacje dotyczące przedsięwzięć realizowanych tam obecnie tzn. nie ma żadnej informacji o tym, iż znajduje się na tej działce punkt sprzedaży gazu LPG w butlach oraz punkt sprzedaży nawozów sztucznych, kilka ton nawozów sztucznych w workach przechowywanych na placu "pod gołym niebem", a także myjnia samochodowa oraz prowadzona jest sprzedaż olejów i smarów;
* Punkt 2 raportu - podpunkt 2.2 "Charakterystyka obiektu i warunki użytkowania terenu" zawiera informację, iż "najbliższy budynek mieszkalny znajduje się w odległości około 50 m od analizowanej stacji paliw, podczas gdy z samego raportu w punkcie 2.1 "Położenie Projektowanego Obiektu" wynika, że na terenie działki znajduje się "budynek mieszkalny z wyodrębnioną częścią biurową i socjalną", a z mapy ewidencyjnej wynika, iż
budynek ten znajdować się może w odległości mniejszej niż 50 m od planowanej stacji paliw;
* Punkt 2 raportu - podpunkt 2.2 "Charakterystyka obiektu i warunki użytkowania terenu" zawiera informację, iż "zasadnicza część działki ma kształt prostokąta o powierzchni 3766 m2 i średniej rzędnej ok. 173 m. n.p.m), podczas gdy z mapy ewidencyjnej wynika, że działka ma kształt trójkąta;
* Punkt 5 raportu zawiera informację, iż "przedstawiona koncepcja realizacji projektowanych instalacji została sporządzona dla najkorzystniejszego wariantu technologicznego. Wybrany przez inwestora wariant, jest przy obecnym poziomie wiedzy i możliwości technicznych wariantem najbardziej korzystnym dla środowiska" podczas gdy w raporcie brak jest konkretnych informacji o zastosowanych najnowszych technologiach, jak chociażby - ochrona katodowa zbiorników podziemnych, wykonywanie zbiorników stalowo - żywicznych, stosowanie "suchego" lub "mokrego" systemu detekcji wycieków, co w żaden sposób nie pozwala na twierdzenie o najkorzystniejszym wariancie technologicznym;
* Punkt 7 raportu w podpunkcie 7.1 "Kierunki Potencjalnych Oddziaływań" zawiera informację, iż "Nie przewiduje się wystąpienia poważnej awarii przemysłowej na terenie Zakładu" co przy położeniu planowanej inwestycji przy skrzyżowaniu 5 ulic - w tym drogi krajowej - oraz faktu iż na terenie działki znajduje się transformator wysokiego napięcia, a nad działką przebiegają przewody wysokiego napięcia, świadczy o kompletnej ignorancji wobec możliwych zagrożeń wynikających z budowy stacji na tym terenie, zwłaszcza, iż w sąsiedztwie znajdują się budynki mieszkalne.
Punkt 7 raportu w podpunkcie 7.1 "Kierunki Potencjalnych Oddziaływań" w części "Oddziaływanie na klimat akustyczny" zawiera informację, iż na obecnym etapie trudno przewidzieć dokładnie poziom emitowanego hałasu i ilość samochodów, które będą wjeżdżały i wyjeżdżały z terenu zakładu będzie niewielka i niższa niż ilość pojazdów mechanicznych poruszających się przebiegającą obok drogą krajową, a co za tym idzie emisja hałasu będzie również niższa", która to informacja jest kompletnie nielogiczna i niezgodna z rzeczywistością, gdyż nie uwzględnia faktu, iż na dzień dzisiejszy na terenie planowanej inwestycji istnieje stacja T. i realizowana jest działalność gospodarcza pociągająca za sobą duży ruch pojazdów na tym terenie - na podstawie obserwacji dochodzący do 100 pojazdów w godzinach otwarcia stacji. Zwiększenie zakresu usług zwiększy zdecydowanie ruch pojazdów, który będzie sumował się z ruchem pojazdów i hałasem: na drodze krajowej (ul. (...)) oraz drogami miejskimi (ul. (...) i ul. (...)) przebiegającymi obok planowanej stacji co pozwala stwierdzić jednoznacznie, iż poziom hałasu zwiększy się. Brak jest w raporcie rzetelnych pomiarów na temat poziomu hałasu obecnie panującego w rejonie stacji. W okresie wiosennym, letnim i jesiennym ulice: (...) i (...) są miejscem wzmożonego ruchu pojazdów rolniczych, co dodatkowo wzmaga poziom hałasu i emisji spalin w tym rejonie, a także zwiększa niebezpieczeństwo wypadku w pobliżu planowanej inwestycji.
* Punkt 7 raportu w podpunkcie 7.1 "Kierunki Potencjalnych Oddziaływań" w części "Oddziaływanie pól elektromagnetycznych" kompletnie pomija fakt, iż na terenie działki gdzie jest planowania inwestycja znajduje się transformator wysokiego napięcia, zaś nad działką przebiegają przewody wysokiego napięcia.
* Punkt 7 raportu w podpunkcie 7.1 "Kierunki Potencjalnych Oddziaływań" w części "Przewidywane oddziaływanie w wyniku poważnej awarii przemysłowej" nie zawiera żadnych informacji na temat takiego ewentualnego oddziaływania, a lokalizacja stacji u zbiegu pięciu ulic, w pobliżu transformatora wysokiego napięcia, w okolicy wzmożonego ruchu pojazdów rolniczych, w terenie zabudowanym w sąsiedztwie budynków mieszkalnych stwarza z pewnością zagrożenie wystąpienia awarii przemysłowej, której ewentualne skutki i oddziaływanie na środowisko powinny zostać zawarte w raporcie.
* Punkt 9 raportu w podpunkcie 7.1 "Wpływ planowanego przedsięwzięcia na środowisko" w części "Analiza uciążliwości stacji pod kątem emisji zanieczyszczeń do powietrza atmosferycznego" (strona 21) zakłada się iż "ilość środków transportu przyjeżdżających w ciągu doby maksymalnie wyniesie - dostawcze 30, osobowe 30". Dla tych wielkości przeprowadzone zostały też obliczenia emisji zanieczyszczeń i poziomu hałasu. Jednak założone ilości dotyczą jedynie ruchu na planowanej stacji paliw płynnych, nie uwzględniają jednak ruchu dotyczącego innych rodzajów usług
świadczonych na terenie stacji tj. stacji LPG, punktu sprzedaży butli LPG, punktu sprzedaży nawozów sztucznych, punktu sprzedaży olejów i smarów, myjni samochodowej. Na podstawie obserwacji i obliczeń prowadzonych w terminie 2 września - 8 września 2006 roku ilość samochodów przyjeżdżających na teren inwestycji w chwili obecnej waha się w granicach 80-100 pojazdów dziennie i obliczenia powinny być dokonywane dla takich wielkości występujących obecnie powiększonych o ruch pojazdów na planowanej do budowy stacji paliw płynnych szacowanych przez inwestora na (w sumie) 60 pojazdów.
* Punkt 9 raportu w części "Analiza uciążliwości stacji pod kątem emisji zanieczyszczeń do powietrza atmosferycznego" (strona 21) zakłada się, "iż ilość środków transportu przyjeżdżających w ciągu doby maksymalnie wyniesie - dostawcze 30, osobowe 30. Dla tych wielkości przeprowadzone zostały też obliczenia emisji zanieczyszczeń i poziomu hałasu. Jednak założone ilości dotyczą jedynie ruchu na planowanej stacji paliw płynnych, nie uwzględniają jednak ruchu dotyczącego innych rodzajów usług świadczonych na terenie stacji tj. stacji LPG, punktu sprzedaży butli LPG, punktu sprzedaży nawozów sztucznych, punktu sprzedaży olejów i smarów, myjni samochodowej. Na podstawie obserwacji i obliczeń prowadzonych w terminie 2 września - 8 września 2006 roku ilość samochodów przyjeżdżających na teren inwestycji w chwili obecnej waha się w granicach 80-100 pojazdów dziennie, tak więc obliczenia powinny być dokonywane dla takich wielkości występujących obecnie powiększonych o ruch pojazdów na planowanej do budowy stacji paliw płynnych szacowanych przez inwestora na (w sumie) 60 pojazdów.
* Punkt 9 raportu w części ,,Faza Likwidacji" nie zawiera żadnych informacji na temat sposobów likwidacji stacji i zniwelowania skutków tej inwestycji dla środowiska czyli doprowadzenia terenu do pierwotnego stanu. Obliczenia wykonywane w programie "KOMIN" jak wynika z wydruków dołączonych do raportu zostały wykonane w dniu 15 marca 2006 roku, podczas gdy obowiązek sporządzenia raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko został nałożony na inwestora w miesiącu sierpniu 2006 roku co pozwala wątpić w wiarygodność tych wyników oraz poddać w wątpliwość fakt czy zostały wykonane na potrzeby tej inwestycji i tego raportu.
* Punkt 15 raportu w części "Analiza konfliktów społecznych"(str. 34) zakłada, że proponowane przedsięwzięcie nie powinno generować konfliktów społecznych co nie jest prawdą, bo już w momencie powiadomienia mieszkańców o postanowieniu sporządzenia raportu dla w/w inwestycji, mieszkańcy ulic (...) i (...) sprzeciwili się pisemnie tej inwestycji, a strony w postępowaniu również wniosły zażalenia do Burmistrza i do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S..
Skarżąca podniosła również, że inwestor w lutym 2007 roku złożył liczne wyjaśnienia do raportu w Państwowym Wojewódzkim Inspektoracie Sanitarnym w W., mimo iż żadna ze stron nie była o tym poinformowana. Stwierdziła także, że w raporcie inwestor nie wspomina o swojej aktualnej działalności tzn. sprzedaży ton nawozów sztucznych, a w wyjaśnieniach pisze, że zlikwiduje sprzedaż nawozów w chwili rozpoczęcia działalności stacji paliw. Inwestor zdaniem skarżącej już teraz skutecznie wszystkich "podtruwa" i jest w tym wszystkim bardzo nierzetelny.
Skarżąca stwierdziła ponadto, że inwestor w chwili, gdy dowiedział się o proteście mieszkańców wykrzykiwał, że i tak stację pobuduje. Podniosła także, że inwestor mieszka w jej sąsiedztwie kilkanaście lat, zawsze mówiła mu dzień doby, utrzymywała tzw. sąsiedzkie kontakty, oraz że inwestor przychodził do jej rodziców kupować mleko. Skarżąca stwierdziła również, że na skutek działalności stacji nie będzie mogła pobudować żadnej altany, żadnego drewnianego garażu bądź spiżarki. Teren przy stacji (cały jej majątek otrzymany od rodziców) będzie tzw. nieużytkiem. Zdaniem skarżącej już dziś mieszka jak "na bombie" i tylko patrzy czy stacja LPG jest sprawna. Od posesji sąsiada dzieli ją żużlowa kilkumetrowa dróżka i absolutnie nie zgadza się na takie posadowienie stacji paliw płynnych.
Konwencja Praw Człowieka zdaniem skarżącej wyraźnie mówi, że ona jako człowiek mam prawo do czystego powietrza, a siłą rzeczy takie sąsiedztwo tego przymiotu ją pozbawi.
Inwestor nie wykazał w raporcie, iż jego przedsięwzięcie nie będzie oddziaływało na sąsiednie działki. Przyjmuje to od początku za pewnik i nie popiera tego konkretnymi dowodami ani rzetelnymi obliczeniami.
Zgodnie z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego obszar oddziaływania obiektu określa się na podstawie przepisów powszechnie obowiązujących, zawierających regulacje odnoszące się do odległości obiektów i urządzeń budowlanych
od innych obiektów i granic nieruchomości (np. przepisy przeciwpożarowe, przepisy z zakresu ochrony środowiska, warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie itp.). Jeżeli z tych przepisów wynikają ograniczenia w zagospodarowaniu (w tym zabudowie) sąsiedniej nieruchomości, to wówczas nieruchomość ta znajduje się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu.
Zdaniem skarżącej inwestor nie uwzględnił w raporcie, a Państwowy Inspektor Sanitarny nie wziął po uwagę wymogów wynikających z rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 listopada 2005 roku w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać bazy i stacje paliw płynnych, rurociągi przesyłowe dalekosiężne do transportu ropy naftowej i produktów naftowych i ich usytuowanie.
Nigdzie w raporcie nie jest określona w sposób jednoznaczny i dokładny strefa zagrożenia wybuchem dla planowanej inwestycji.
Ponadto skarżąca podniosła, że inwestor na terenie inwestycji prowadzi już działalność polegającą na sprzedaży gazu LPG, zarówno "luzem" jako punkt tankowania jak i w butlach. Zgodnie z raportem po uruchomieniu stacji paliw płynnych inwestor nie zamierza zaprzestać sprzedaży gazu LPG, toteż trzeba także uwzględnić wymagania na sprzedaż gazu LPG określone w § 124 w/w rozporządzenia, z którego wynika, że magazyny butli z gazem płynnym o masie do 1.350 kg, odmierzacze tego gazu na stanowisku tankowania pojazdów samochodowych oraz zbiorniki gazu płynnego powinny być usytuowane w odległości nie mniejszej niż:
1. 10m - od budynku stacji paliw płynnych;
2. 10m - od miejsc postojowych dla pojazdów samochodowych oraz od granicy działki lub krawędzi jezdni, jeżeli przepisy o drogach publicznych nie stanowią inaczej;
3. 30 m - od budynków mieszkalnych jednorodzinnych;
4. 60 m - od obiektów użyteczności publicznej oraz budynków mieszkalnych wielorodzinnych i zamieszkania zbiorowego;
5. 20 m - od innych budynków niż wymienione w pkt 3 i 4;
6. 20 m - od granicy lasu;
7. 6 m - od zbiorników naziemnych innych paliw płynnych;
8. 10 m - od rzutu skrajnego przewodu sieci elektroenergetycznej i skrajnej szyny linii tramwajowej - o napięciu do 1 kV;
9. 1,5 - krotnej wysokości zawieszenia najwyższego nieuziemionego przewodu na słupie napowietrznej linii elektroenergetycznej o napięciu powyżej
1 kV od słupa tej linii;
10. określona w § 98 ust. 1 pkt 6.
Zdaniem skarżącej nigdzie w raporcie nie jest uwzględniony fakt, iż na działce inwestora znajduje się transformator zaś nad działką przebiegają kable wysokiego napięcia i nigdzie nie ma mowy o spełnieniu odległości określonych w § 124 pkt. 8 i 9. Zgodnie natomiast z § 135 w/w rozporządzenia "Stacje paliw płynnych powinny być zasilane w energię elektryczną za pomocą kabli ułożonych w ziemi, przy czym najbliższy słup napowietrznej linii elektroenergetycznej powinien znajdować się w odległości określonej w § 124 ust. 1 pkt 8 i 9 od przewodów oddechowych przyłącza spustowego, magazynu butli z gazem płynnym lub naziemnego zbiornika z gazem płynnym oraz odmierzacza tego gazu". W ocenie skarżącej z raportu nie wynika aby ten warunek był spełniony. Zarówno Powiatowy jaki i Wojewódzki Inspektorat Sanitarny nie uwzględnili tego faktu przy uzgadnianiu inwestycji. Analizując te wszystkie wymagania można zdaniem skarżącej stwierdzić biorąc pod uwagę małą powierzchnię i kształt działki, iż inwestor nie wykazał w raporcie, że będzie w stanie spełnić wszystkie wymagania tak aby oddziaływanie przedsięwzięcia było w stanie zamknąć się w granicy działki. Można więc zakładać, iż przedsięwzięcie będzie wykraczało poza granice działki inwestora i obejmie działkę skarżącej, gdyż ograniczy możliwości jej wykorzystania, a tym samym naruszy jej konstytucyjne prawo własności.
Ponadto w ocenie skarżącej zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 kwietnia 2006 roku w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów w obiektach i na terenach przyległych, gdzie prowadzone są procesy technologiczne z użyciem materiałów mogących wytworzyć mieszaniny wybuchowe lub w których materiały takie są magazynowane powinna być dokonana ocena zagrożenia wybuchem. Ocena, o której mowa w ust. 1, obejmuje wskazanie pomieszczeń zagrożonych wybuchem, wyznaczenie w pomieszczeniach i przestrzeniach zewnętrznych odpowiednich stref zagrożenia wybuchem oraz wskazanie czynników mogących w nich zainicjować zapłon. Oceny tej dokonują: inwestor, projektant lub użytkownik decydujący o procesie technologicznym. Z raportu zdaniem skarżącej wynika, iż dla planowanej inwestycji nie została dokonana ocena zagrożenia wybuchem, co także nie zostało uwzględnione przy wydawaniu decyzji przez Inspektorat Sanitarny.
Skarżąca podniosła ponadto, że ma małego synka, który urodził się z 3 pkt w
skali Appgar, był hospitalizowany i intubowany przez dłuższy czas w szpitalu na oddziale noworodkowym, a obecnie jest bardzo chorowitym dzieckiem, ma podejrzenie astmy oskrzelowej często zapada na choroby górnych dróg oddechowych, cały czas jest pod kontrolą poradni pediatryczno - neurologicznej. Skarżąca stwierdziła, że bardzo martwi się o jego zdrowie, z każdym dniem drży o to, by nie zachorował i dlatego też nie chce by wychowywał się tuż przy stacji paliw. Będzie to zdaniem skarżącej dla niej kolejny koszmar, gdyż jeden już przeżyła jak się urodził i nie chce by teraz był "inkubowany" przez stację paliw.
Zdaniem skarżącej M. C. wydane postanowienia są bardzo krzywdzące, w rażący sposób naruszają przepisy prawa i powinny być uchylone. Zamierzona inwestycja zdaniem skarżącej nie może powstać w sąsiedztwie jej działki, gdyż nie ma tam na to warunków.
Twierdzenie Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w W., że zasięg szkodliwego oddziaływania w/w przedsięwzięcia będzie mieścił się w granicach działki inwestora jest zdaniem skarżącej stronnicze i fałszywe. Jest ono oparte tylko na nierzetelnym raporcie inwestora., bowiem w tej sprawie nie było żadnych pomiarów szkodliwości.
Skarżąca stwierdziła również, że wcześniejsze postanowienie z dnia (...) października 2006 roku zostało przez Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego uchylone, gdyż analizy zawarte w raporcie zostały nierzetelnie wykonane. Fakty te nie zniechęciły jednak inwestora, który sporządził drugi raport w tej sprawie, który jest także nierzetelny i stronniczy. Inwestor poprawia raporty, ale poprawki te nie mają żadnego uargumentowania w terenie.
Skarżąca podniosła ponadto, że K. W. posiada małą działkę w kształcie trójkąta o numerze ewidencyjnym (...) o powierzchni 0.37 ha. Znajdują się na niej dom i garaż. W ostrym kącie tego trójkąta, na powierzchni około 0,15 ha, (który sąsiaduje z działką skarżącej nr (...) i (...)), zlokalizował całą swoją działalność gospodarczą, którą prowadzi od ponad 6 lat. Teren działki inwestora otaczają budynki mieszkalne i nie powinno być tu żadnych inwestycji zagrażających życiu i zdrowiu ludzkiemu. K. W. planując swoje inwestycje bezprawnie wykorzystuje fakt, że miasto S. nie posiada planu zagospodarowania przestrzennego. Na tej małej powierzchni, przy niebezpiecznym skrzyżowaniu ulic (w pobliżu tablicy stop wypadkom) poczynił już sześć zagrażających życiu i zdrowiu ludzkiemu inwestycji. Wszystko to mieści się pod drutami energetycznymi i dwoma
słupami wysokiego napięcia. Te inwestycje to:
1. Dwa zbiorniki i dystrybutor gazu LPG,
2. Punkt tankowania samochodów gazem LPG,
1. Myjnia samochodowa,
4. Punkt sprzedaży gazu w butlach,
5. Punkt sprzedaży olejów i smarów,
6. Skład nawozów sztucznych w nieszczelnych workach (w tysiącach ton) pod gołym niebem i drutami wysokiego napięcia, które są przedmiotem handlu.
W tym samym miejscu zamierza jeszcze wybudować stację paliw płynnych.
Inwestycje, które już istnieją, zagrażają zdaniem skarżącej życiu i zdrowiu, co jest odczuwalne podczas ich eksploatowania:
1. Ma miejsce nieustanny odór niebezpiecznych substancji wydzielanych przez źle składowane nawozy sztuczne oraz odór ulatniającego się gazu LPG, który nie pozwala skarżącej oraz jej sąsiadom przebywać na własnym podwórku oraz otworzyć okna.
2. Spaliny groźne dla zdrowia ludzi, które wytwarzają pojazdy przyjeżdżające na plac inwestora, wyjeżdżające z tego placu, kumulujące się dodatkowo z dużym natężeniem spalin z samochodów poruszających się po sąsiadujących z działkami ulicach.
3. Ma miejsce nieustanny hałas pracującej myjni samochodowej.
4. Powstaje ogromny hałas powstający przy przepompowywaniu gazu.
5. Istnieje hałas poruszających się po placu inwestora samochodów, cystern, tirów i ciągników rolniczych.
6. Ma miejsce niebezpieczne, złe odprowadzanie, wprost do środowiska, toksycznych ścieków z myjni samochodowej - inwestor nie ma pozwolenia wodno - prawnego na odprowadzanie ścieków mimo że swoją działalność prowadzi już ponad 6 lat.
7. Toksyczne odpady wyrzucane wprost do środowiska od ponad 6 lat.
W takim sąsiedztwie zdaniem skarżącej nie da się żyć. Od sześciu lat na skutek działalności inwestora jest regularnie zatruwana. Od ponad 2 lat bezskutecznie leczy się na choroby dróg oddechowych, choroby skóry i schorzenia alergiczne. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S.
w żaden sposób nie kontroluje dotychczasowej działalności inwestora, daje mu przyzwolenie na łamanie przepisów prawnych, które powinny chronić życie i zdrowie ludzi, a dodatkowo uzgadnia warunki środowiskowe dla kolejnej toksycznej inwestycji, to jest stacji paliw płynnych.
Bulwersująca jest zdaniem skarżącej ignorancja Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w W., który nie zadał sobie trudu, aby zapoznać się z rzeczywistym stanem rzeczy. W wybiórczy sposób Inspektor cytuje fragmenty jej zażalenia, w żaden sposób nie odnosząc się do konkretnych zarzutów wobec planowanej inwestycji, która zagraża życiu i zdrowiu skarżącej i jej bliskich.
Zdaniem skarżącej łamane są jej prawa jako obywatela do życia w czystym środowisku. Niejasny i niepokojący jest dla niej jako strony w sprawie fakt, że Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w W. przyjmuje od inwestora pisemne informacje dotyczące planowanej stacji paliw płynnych, które są sprzeczne z raportem (pismo inwestora z dnia (...) lutego 2007 roku). Zdaniem skarżącej nie sposób ustalić jakie tajne dla stron informacje, poza tymi dotyczącymi np. nawozów sztucznych mogą być jeszcze zawarte w tych pismach. Raport powinien zawierać wszystkie informacje dotyczące planowanej inwestycji, a więc już z tego wynika, że raport jest niewiarygodny.
Skarżąca podniosła także, że kontrola, która została przeprowadzona na prośbę jednej ze stron w firmie K. W. w dniach (...) kwietnia 2007 roku przez Inspekcję Ochrony Środowiska w Warszawie, stwierdziła, że:
1. Zakład nie posiada uregulowań formalno - prawnych dotyczących postępowania z odpadami.
2. Zakład nie posiada pozwolenia wodno - prawnego w zakresie odprowadzania ścieków z myjni samochodowej.
3. Stwierdzono brak wnoszenia opłat za korzystanie ze środowiska.
4. Nieprawidłowo składowane są nawozy sztuczne będące przedmiotem handlu.
Kontrola udowodniła, że zarówno Powiatowy Inspektor Sanitarny w S., jak i Wojewódzki Inspektor Sanitarny w W. nie mają wiedzy o tym, jakie przepisy dotyczące życia i zdrowia ludzkiego łamane są w trakcie działalności firmy "T." przy ul. (...).
Skarżąca stwierdziła także, że celem postępowania prowadzonego przez organy administracji, w tym organ współdziałający lub opiniujący, jest merytoryczna ocena wszystkich aspektów sprawy. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w
W. prowadząc postępowanie, nie może polegać wyłącznie na raporcie przygotowanym na zlecenie inwestora. Jego zadaniem jest m. in. krytyczna analiza tego raportu, ponieważ jest on nierzetelny, co udowadniają fakty:
1. W raporcie pominięto, że na działce (...) stoi garaż, jest punkt sprzedaży gazu w butlach oraz punkt sprzedaży olejów i smarów.
2. W obrębie działki przebiega linia wysokiego napięcia i znajdują się na niej dwa transformatory. Tymczasem na działce są już 2 nadziemne zbiorniki gazu płynnego, a inwestor zamierza umieścić kolejne zbiorniki z benzyną i olejem napędowym, co stanowi zwiększenie zagrożenia w wyniku wyładowań atmosferycznych. Zagrożenie jest tym większe, ponieważ w pobliżu zbiorników z gazem są składowane nawozy sztuczne w tysiącach ton. W raporcie nie ma żadnych uwag w zakresie zagrożenia pożarowego.
3. W raporcie pominięto fakt, że brama wjazdowa na działkę (...) znajduje się w pobliżu słupa wysokiego napięcia. Teren działki jest bardzo mały, a tiry z gazem i nawozami, które zaopatrują inwestora nie mieszczą się na działce, czekając na rozładunek na ulicy przy transformatorze, blokują przejazd do posesji prywatnych i do pól ciągnikom i kombajnom. Wszystko to stwarza niebezpieczeństwo i sprzyja powstawaniu wypadków, ponieważ działka ta położona jest przy krzyżówce 3 ulic: (...), (...), (...).
4. Kłamstwem jest zawarte na str. 15 raportu stwierdzenie, że stacja jest zlokalizowana w centralnej części miasta oraz położona jest bezpośrednio przy drodze krajowej. W pobliżu planowanej stacji paliw nie ma drogi krajowej, działka nie znajduje się w centralnej części miasta tylko w części północno - wschodniej, zaś najdłuższa ulica (...) jest drogą powiatową.
5. Na str. 34 raportu widnieje zapis: "analizowana stacja dystrybucji paliwa zarówno pod względem zajmowanego terenu i na wielkość zbiorników należy do stacji małej wielkości", podczas gdy według opinii fachowców jest to stacja średniej wielkości i jej zasięg oddziaływania na środowisko jest duży.
6. Na str. 30 raportu napisano nieprawdę, że "najbliższa zabudowa mieszkaniowa występuje w odległości 5 mb od granicy działki inwestora i 50 mb od projektowanej inwestycji" podczas, gdy na działce (...) stoi budynek mieszkalny inwestora w odległości mniejszej niż 27 mb od zamierzonej stacji paliw płynnych. Poza tym na terenie otaczającym działkę (...) jest wiele budynków mieszkalnych.
7. Kumulacja kilku działalności na terenie jednej małej działki stwarza krytyczne warunki dla jej sąsiadów. Już obecnie na teren działki wjeżdżają i wyjeżdżają setki samochodów osobowych, tirów, samochodów dostawczych i ciągników. Stwarza to ogromny hałas i zanieczyszczane jest powietrze, istnieje niebezpieczeństwo pożaru. Hałas przy przepompowywaniu cysterny z gazem do zbiornika LPG jest wielki i uciążliwy oraz trwa długo.
1. Załączona do raportu opinia akustyczna sporządzona w miesiącu wrześniu 2006 roku, pomija być może celowo, że hałas, jaki powstanie na działce (...) w czasie eksploatacji stacji paliw płynnych zsumuje się z hałasem, który już wytwarzają istniejące inwestycje, oraz z hałasem poruszających się pojazdów po sąsiednich ulicach, (pojazdy poruszające się po sąsiednich ulicach w 50% są pojazdami zdążającymi do firmy "T.").
2. Str. 9 raportu "Ścieki bytowe i ścieki technologiczne z myjni samochodowej odprowadzane są za pośrednictwem miejskiej kanalizacji sanitarnej do miejskiej oczyszczalni ścieków". Nie wiadomo jednak w jaki sposób to wszystko jest odprowadzane, skoro w trakcie czynności kontrolnych stwierdzono, iż zakład nie posiada uregulowań formalno - prawnych dotyczących postępowania z odpadami oraz pozwolenia wodno - prawnego, w zakresie odprowadzania ścieków z myjni samochodowej. Inwestor zatruwa środowisko od początku prowadzenia tego zakładu, tj. od ponad 6 lat.
3. Wiadomość o projekcie budowy stacji paliw płynnych spowodowała protest graniczących z działką (...) mieszkańców, w tym również skarżącej. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w W. w żaden sposób nie odniósł się do generowania przez projekt inwestycji konfliktów społecznych, mimo iż pisma protestacyjne wszystkich sąsiadów (w ilości 31 sztuk) były do niego doręczone przez jedną ze stron postępowania. Inwestor szkodzi życiu i zdrowiu ludzi, nie dba o środowisko. Zdjęty z dachu domu rakotwórczy eternit wyrzucił do rowu melioracyjnego zatruwając wodę, glebę, ludzi i zwierzęta. Skarżąca stwierdziła, że o fakcie tym powiadamiała miejscowe władze jednak nie odniosło to żadnego skutku. Powiadamiany był również o tym Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w W..
Skarżąca stwierdziła, że K. W. poznała z telewizji z programu E. J. "S." w którym zasłynął jako osoba
nieuczciwa, która wzbogaciła się na majątku upadającej Spółdzielni Produkcyjnej, działając niezgodnie z prawem. Jak wykazała kontrola w jego firmie "T." dzisiaj także łamie przepisy prawa i jest bezkarny. Jego szkodliwa działalność zagraża jej życiu i zdrowiu oraz życiu i zdrowiu sąsiadujących z działką (...) mieszkańców.
Zdaniem skarżącej na podstawie nierzetelnego raportu inwestora nie można stwierdzić, że zasięg szkodliwego oddziaływania przedsięwzięcia będzie mieścił się w granicach działki inwestora.
Raport ten podważa opinia Zakładu Inżynierii Środowiska "E.". Raport nie zawiera odpowiedzi na wiele istotnych pytań. Jeżeli inwestor nie przestrzega obowiązujących przepisów prawa, to nie ma gwarancji, że po rozbudowie swojej firmy będzie się do nich stosował. Na podstawie informacji zawartych w raporcie nie można stwierdzić braku niekorzystnego oddziaływania inwestycji na środowisko.
Skarżąca stwierdziła, że jest młodą osobą, ma malutkie dziecko, posiada wykształcenie wyższe (ukończyła rolnictwo na Akademii Podlaskiej w S.), Niestety w S. nie może znaleźć pracy i nie będzie mogła na swojej posesji założyć gospodarstwa agroturystycznego, co byłoby zgodne z jej wykształceniem, a miała takie życiowe plany. W sąsiedztwie zlokalizowane są inwestycje zagrażające życiu i zdrowiu ludzkiemu co jest dla niej i dla jej rodziny krzywdzące, zaś działka stała się bezwartościowa.
Zarzuty i argumenty skarżącej M. T. są tożsame z zarzutami zawartymi w skardze wniesionej przez M. C.. Skarżąca wskazała jedynie odmiennie, że jest osobą młodą, ma wykształcenie wyższe (ukończyła polonistykę na Uniwersytecie W.), ale w S. nie może znaleźć pracy. W związku z inwestycją nie będzie mogła na swojej posesji założyć przedszkola ani szkoły - co byłoby zgodne z jej wykształceniem, a miała takie życiowe plany. W sąsiedztwie zlokalizowane są bowiem inwestycje zagrażające życiu i zdrowiu ludzkiemu co jest dla niej i jej rodziny bardzo krzywdzące.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Sanitarny podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego postanowienia z prawem materialnym i procesowym. Zdaniem Sądu brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia.
Realizacja inwestycji w postaci budowy stacji benzynowej wymaga uzyskania szeregu różnych zezwoleń organów administracji publicznej. Pierwszym etapem jest uzyskanie przez inwestora decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji. Następnie jeśli dla danej miejscowości nie został uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego inwestor musi uzyskać decyzję o warunkach zabudowy. Po uzyskaniu decyzji o warunkach zabudowy niezbędne jest uzyskanie pozwolenia na budowę. W każdym z postępowań administracyjnych, w których wydawane są te decyzje planowana inwestycja badana jest pod kątem spełniania wymogów określonych w przepisach prawa. Inspektor Sanitarny zajmuje się jedynie niewielkim wycinkiem wymienionych postępowań. Zgodnie z treścią art. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 roku o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 roku, Nr 122, poz. 851 - tekst jednolity z późn. zm.) do zakresu działania Państwowej Inspekcji Sanitarnej należy realizacja zadań z zakresu zdrowia publicznego w celu ochrony zdrowia ludzkiego przed niekorzystnym wpływem szkodliwości i uciążliwości środowiskowych, zapobiegania powstawaniu chorób, w tym chorób zakaźnych i zawodowych. Inspektor Sanitarny ocenia planowaną inwestycję tylko pod tym kątem.
Analiza treści skarg wniesionych do Sądu pozwala stwierdzić, iż skarżące stawiają zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuty, tak jakby orzeczenie Inspektora Sanitarnego stanowiło zezwolenie na realizację inwestycji. Zarzuty zawarte w skargach podzielić można na zarzuty dotyczące zagadnień, które należą do kompetencji Inspektora Sanitarnego oraz zarzuty, które odnoszą się do zagadnień, którymi Inspektor Sanitarny w ogóle się nie zajmuje, gdyż nie posiada w tym przedmiocie żadnych uprawnień. Nadto zarzuty te podzielić można na zarzuty o charakterze merytorycznym, które mogą zostać poddane racjonalnej ocenie oraz zarzuty o charakterze emocjonalnym, których racjonalna ocena jest niemożliwa.
Za nieuzasadniony uznać należy zdaniem Sądu zarzut, iż raport oddziaływania na środowisko jest dokumentem nierzetelnym i jako taki nie może stanowić podstawy ustaleń faktycznych poczynionych przez Inspektora Sanitarnego. W zakresie niezbędnym do podjęcia decyzji przez Inspektora Sanitarnego raport oddziaływania na środowisko jest dokumentem, który mógł być podstawą wydanego rozstrzygnięcia. Nie wszystkie informacje zawarte w raporcie są niezbędne Inspektorowi Sanitarnemu dla uzgodnienia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji.
Zarzut, iż raport nie zawiera dokładnego opisu aktualnego stanu działki, na której ma być realizowana inwestycja nie ma znaczenia dla oceny prawidłowości rozstrzygnięcia Inspektora Sanitarnego. Inspektor Sanitarny ma ocenić pod względem skutków dla zdrowia publicznego konkretne przedsięwzięcie jakim jest stacja benzynowa. Ocena skutków realizacji stacji benzynowej w powiązaniu z już istniejącą działalnością jest obowiązkiem organu administracji, który wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji. To ten organ dokonuje całościowej oceny skutków planowanej inwestycji dla środowiska, w tym też dla zdrowia i życia ludzi.
Nadto stwierdzić należy, iż twierdzenie skarżącej, że raport nie zawiera informacji, o tym, że na terenie działki znajduje się punkt sprzedaży gazu LPG w butlach oraz myjnia jest nieprawdziwy. Na stronie 8 raportu znajduje się informacja, że teren działki jest obecnie zabudowany i znajdują się na niej budynek mieszkalny, zbiorniki i dystrybutor gazu LPG, punkt tankowania samochodów gazem LPG oraz myjnia samochodowa. Również na stronie 9 znajduje się informacja, że obecnie na analizowanym terenie znajduje się stacja tankowania gazem propan - butan, w skład której wchodzą zbiornik i dystrybutor gazu LPG, jednostanowiskowa myjnia samochodowa, budynek mieszkalny inwestora z częścią biurową i socjalną.
Brak informacji o działalności w postaci sprzedaży nawozów sztucznych jak już to zostało wyżej stwierdzone nie ma znaczenia dla możliwości dokonania przez Inspektora Sanitarnego oceny planowanej inwestycji pod względem skutków dla zdrowia publicznego. Organ administracji wydający decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji będzie mógł zażądać uzupełnienia raportu o to czy kumulacja działalności w postaci sprzedaży nawozów sztucznych i prowadzenia stacji benzynowej nie zagraża środowisku.
Brak informacji o sprzedaży olejów i smarów również nie ma znaczenia dla oceny prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wprawdzie skarżąca przemilcza w jakiej formie oleje i smary są sprzedawane, niemniej jednak w oparciu o wiadomości powszechnie znane przyjąć należy, iż jest to sprzedaż detaliczna i oleje oraz smary są sprzedawane nabywcom w opakowaniach, tak jak to ma miejsce na stacjach benzynowych. Sprzedaż smarów i olei w takiej formie nie pociąga za sobą żadnego nadzwyczajnego zagrożenia.
Zarzut, iż nieprawdziwa jest informacja, że najbliższy budynek mieszkalny
znajduje się w odległości około 50 m od analizowanej stacji paliw, gdyż na samej działce znajduje się budynek mieszkalny nie może być podstawą do kwestionowania przydatności raportu jako środka dowodowego. Jest zdaniem Sądu oczywistym, że autor raportu określając odległość budynków mieszkalnych od planowanej stacji benzynowej określał odległość budynków należących do osób trzecich, a nie do inwestora. Istotne jest bowiem to, czy realizacja inwestycji nie naruszy interesów osób trzecich, a nie interesy inwestora.
Zarzut, iż w raporcie zwarty jest błędny opis wyglądu działki, gdyż nie ma ona kształtu prostokąta, tylko trójkąta również nie może być podstawą kwestionowania przydatności dowodowej raportu. Po pierwsze jest to zarzut bezzasadny. Na stronie 9 autor raportu wyraźnie stwierdza, że "zasadnicza część działki ma kształt zbliżony do trójkąta". Po drugie, informacja o tym, jaki kształt ma działka, na której planowana jest realizacja inwestycji nie ma żadnego znaczenia dla oceny planowanej inwestycji przez Inspektora Sanitarnego pod względem zagrożeń dla zdrowia publicznego.
Zarzut, iż w raporcie brak jest informacji o zastosowanych najnowszych technologiach, jak chociażby - ochrona katodowa zbiorników podziemnych; wykonywanie zbiorników stalowo - żywicznych; stosowanie "suchego" lub "mokrego" systemu detekcji wycieków uznać należy za bezzasadny. Nie sposób wymagać, by w treści raportu znalazły się szczegółowe opisy rozwiązań technicznych. Tego rodzaju opisy zawarte są w projekcie budowlanym. W raporcie na stronie 8 i 9 wskazane zostały podstawowe parametry techniczne planowanej inwestycji.
Kwestia możliwości wystąpienia poważnej awarii przemysłowej została opisana w raporcie. Opis ten znajduje się na stronie 15, 16 oraz 31. Wbrew zarzutom skarżącej autor raportu nie twierdzi, iż nie przewiduje powstania takiej awarii, tylko że inwestycja nie będzie zaliczona do zakładów o zwiększonym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej. Awaria jest zdarzeniem nadzwyczajnym. Ryzyko wystąpienia zdarzeń nadzwyczajnych zawsze istnieje i występuje ono nie tylko w związku z realizacją inwestycji jaką jest budowa stacji paliw. Ryzyko takie nie może być podstawą odmowy uzgodnienia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji.
Możliwość realizacji inwestycji na działce, na której znajduje się transformator wysokiego napięcia będzie przedmiotem oceny w postępowaniu o wydanie
pozwolenia na budowę, jeśli inwestor o pozwolenie takie wystąpi.
Twierdzenie, iż umiejscowienie inwestycji na działce znajdującej się w pobliżu skrzyżowania dróg znacząco zwiększy możliwość awarii nie znajduje żadnego uzasadnienia. Skarżąca nie wskazuje w jaki sposób istnienie skrzyżowania mogłoby spowodować awarię stacji benzynowej. Można jedynie domyślać się, że chodzi o możliwość zaistnienia wypadku na skrzyżowaniu i ewentualne uderzenie uczestniczących w nim pojazdów w stację. Jest to zdaniem Sądu argument nieracjonalny. Skrzyżowanie dróg istnieje już od wielu lat. Od kilku lat na działce, na której planowana jest budowa stacji benzynowej funkcjonuje punkt tankowania samochodów gazem LPG. Skarżąca nie przytacza żadnego przykładu, że tego rodzaju zdarzenie miało miejsce. Zasadnie zdaniem Sądu można twierdzić, iż lokalizacja stacji w pobliżu skrzyżowania zmniejsza ryzyko powstania takiego zdarzenia, gdyż kierujący pojazdami mają obowiązek zachowania szczególnej ostrożności przy zbliżaniu się do skrzyżowania co zmniejsza ryzyko powstania wypadku drogowego.
Brak jest zdaniem Sądu podstaw do kwestionowania zawartej w raporcie oceny odnośnie oddziaływań akustycznych planowanej inwestycji. Twierdzenie skarżącej, iż nielogiczna jest informacja, że ilość samochodów, które będą wjeżdżały i wyjeżdżały z terenu zakładu będzie niewielka i niższa niż ilość pojazdów mechanicznych poruszających się przebiegającą obok drogą krajową, a co za tym idzie emisja hałasu będzie również niższa jest zdaniem Sądu nieuzasadnione. Raport oddziaływania inwestycji na środowisko ma określić skutki wynikające z realizacji danej konkretnej inwestycji. Raport wskazuje więc na hałas jaki może powstać w związku z realizacją stacji paliw. Możliwość realizacji inwestycji ze względu na poziom hałasu jaki zaistnieje w związku z hałasem wytwarzanym przez już istniejącą działalność będzie przedmiotem oceny przez organ wydający decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji.
Jeśli nawet po wybudowaniu stacji zwiększy się ilość pojazdów obsługiwanych przez inwestora, to i tak nie przeczy to twierdzeniu autora raportu, iż ilość pojazdów wjeżdżających na stację i z niej wyjeżdżających będzie niższa niż pojazdów poruszających się przebiegającą obok drogą. Nie sposób bowiem przyjąć, że każdy kierowca przejeżdżający obok stacji benzynowej będzie tankował na niej paliwo. Byłoby to założenie nieracjonalne, sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. Nieracjonalne jest również założenie, że budowa stacji spowoduje znaczący wzrost
ruchu pojazdów na ulicach w pobliżu stacji oraz na samej stacji. Niewątpliwie pewien wzrost nastąpi, jednakże nie będzie to ilość, która spowoduje znaczące zwiększenie poziomu hałasu. Stacja jest obiektem uzupełniającym infrastrukturę drogową. Stacja powstaje przy drodze, gdyż jeżdżą po niej pojazdy i kierujący nimi mają możliwość zatankowania paliwa. Siłą rzeczy są to kierujący, którzy przejeżdżaliby daną drogą niezależnie od tego czy przy drodze tej znajdowałaby się stacja paliw. Jedynie niewielki odsetek kierowców specjalnie przyjeżdża na konkretną stację by zatankować paliwo.
Nieuzasadniony jest zarzut, iż raport przy ocenie oddziaływania pól elektrycznych pomija fakt, że na terenie działki gdzie jest planowania inwestycja znajduje się transformator wysokiego napięcia. Rolą osoby sporządzającej raport jest dokonanie oceny, czy planowana inwestycja będzie powodować oddziaływania elektromagnetyczne. Planowaną inwestycją jest budowa stacji benzynowej, a nie transformatora. Taką analizę raport oddziaływania na środowisko zawiera (str. 15).
Kwestia możliwości wystąpienia awarii przemysłowej oraz zagrożeń z tym związanych została omówiona w raporcie. Zagadnienia związane z lokalizacją stacji w pobliżu skrzyżowania oraz innych ulic zostały już wcześniej omówione. Ponowne przytaczanie tych samych argumentów jest w tej sytuacji zbędne.
Odnośnie zarzutów związanych z emisją spalin do atmosfery stwierdzić należy, iż opierają się one na takich samych założeniach jak zarzuty związane z emisją hałasu. Stanowisko Sądu co do tych zarzutów jest analogiczne jak w stosunku do zarzutów związanych ze zwiększeniem poziomu hałasu.
Okoliczność, iż raport nie zawiera szczegółowych rozwiązań odnośnie fazy likwidacji stacji nie podważa przydatności dowodowej raportu. Nie jest rolą autora raportu określanie takich rozwiązań. Po pierwsze inwestor zamierza zbudować stację, a nie likwidować już istniejącą. Celem raportu ma być więc ocena skutków oddziaływania na środowisko powstania stacji. Jeśli inwestor po ewentualnym zbudowaniu stacji poweźmie zamiar jej rozbiórki wówczas będzie musiał uzyskać na taką rozbiórkę pozwolenie i szczegółowo określić warunki rozbiórki.
Nie podważa też zdaniem Sądu przydatności dowodowej raportu okoliczność, iż pewne badania zostały przeprowadzone zanim na inwestora nałożono obowiązek sporządzenia raportu. Inwestor spodziewając się nałożenia na niego takiego obowiązku mógł zlecić wcześniejsze wykonanie badań niezbędnych do sporządzenia raportu.
Okoliczność, iż autor raportu błędnie przewidział, że powstanie inwestycji nie spowoduje konfliktów społecznych nie podważa zdaniem Sądu przydatności dowodowej raportu. Istnienie bądź nieistnienie konfliktów społecznych wokół realizacji określonej inwestycji nie ma znaczenia dla oceny skutków tej inwestycji przez Inspektora Sanitarnego dla zdrowia publicznego. Nadto jak wynika z treści raportu jego autor twierdząc, że realizacja inwestycji nie wywoła konfliktów społecznych opierał się na przesłankach racjonalnych. Autor raportu wyszedł z założenia, że obiekt wykonany i eksploatowany w sposób bezpieczny dla środowiska nie powinien wywoływać tego rodzaju konfliktów.
Sugestia, że skoro do raportu złożonych zostało szereg wyjaśnień, to raport ten jest niewiarygodny jest bezzasadna. Postępowanie administracyjne służy temu by wszelkie pojawiające się w sprawie wątpliwości zostały wyjaśnione. Twierdzenie, iż strony postępowania nie mogły zapoznać się z materiałem dowodowym jest bezzasadne. Strony miały taką możliwość i z niej korzystały o czy świadczy fakt, iż do akt sprawy przedłożone zostały sporządzone na ich zlecenie opinie oceniające raport oddziaływania na środowisko.
Kwestia prowadzenia przez inwestora sprzedaży nawozów sztucznych została już przez Sąd omówiona i ponowne jej omawianie jest niecelowe. Twierdzenie skarżącej, iż inwestor już teraz skutecznie wszystkich podtruwa jest argumentem nieracjonalnym. Nie wiadomo co ma na myśli skarżąca używając sformułowania wszyscy. Nie został też przedstawiony żaden dowód na okoliczność, iż inwestor kogoś jak to twierdzi skarżąca "podtruwa". Jeśli w istocie tak jest, to skarżąca ma możliwość złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Podnoszenie tego rodzaju argumentów w niniejszym postępowaniu jest bezcelowe. Inspektor Sanitarny miał obowiązek oceny wpływu na zdrowie publiczne planowanej budowy stacji paliw, a nie dotychczasowej działalności inwestora.
Bezcelowe jest również opisywanie zachowania inwestora oraz wzajemnych relacji między skarżącą, a inwestorem. Informacja o tym, że inwestor wykrzykiwał, iż zbuduje stację oraz, że kupował mleko od rodziców skarżących nie ma znaczenia dla oceny prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia. Irracjonalne jest także stwierdzenie skarżącej, że od lat "żyje jak na bombie i tylko patrzy czy stacja LPG jest sprawna". Nie sposób racjonalnie ustosunkować się do tego rodzaju argumentów. W ciągu kilkuletniego istnienia stacji LPG nie zaistniało żadne konkretne zdarzenie, które mogłoby chociażby sugerować, że stacja ta wybuchnie.
Sama skarżąca bowiem nie pisze o takim zdarzeniu. Skarżąca nie przytacza też nawet przykładu, by w Polsce wybuchły zbiorniki z paliwem na jakieś stacji benzynowej lub stacji sprzedającej gaz. Strach, który opisuje skarżąca jest więc zachowaniem irracjonalnym. Nie jest możliwe, by organy administracji przy wydawaniu rozstrzygnięć brały pod uwagę tego rodzaju argumenty.
Nie jest rolą Inspektora Sanitarnego dokonywanie oceny czy w związku z planowaną budową stacji możliwości zabudowy działki skarżącej zostaną ograniczone. Oceny takiej dokonuje organ administracji wydający pozwolenie na budowę.
Zarzut, iż Konwencja Praw Człowieka gwarantuje skarżącej, prawo do czystego powietrza jest o tyle bezzasadny, że Konwencja o Ochronie Praw Człowiek i Podstawowych Wolności sporządzona w Rzymie dnia 4 listopada 1950 roku (Dz. U. z 1993 roku, Nr 61, poz. 284 z późn. zm.) w ogóle nie zajmuje się prawem ludzi do czystego powietrza. Z kolei twierdzenie, iż budowa stacji benzynowej pozbawi skarżącą czystego powietrza jest w istocie nie przyjmowaniem przez skarżącą do wiadomości argumentów, które przeczą jej twierdzeniom.
Nie jest rolą Inspektora Sanitarnego dokonywanie oceny planowanej inwestycji pod kątem jej zgodności z przepisami ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane oraz rozporządzeń wykonawczych wydanych do tej ustawy. Oceny zgodności projektu budowlanego z tymi przepisami dokonuje organ administracji wydający pozwolenie na budowę. W postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę dokonywana jest też ocena planowanej inwestycji pod względem ochrony przeciwpożarowej oraz możliwość realizacji inwestycji w związku z istnieniem na nieruchomości transformatora. W projekcie budowlanym określa się również strefę zagrożoną wybuchem.
Zarzut o intubowaniu synka skarżącej przez stację paliw jest w ocenie Sądu zarzutem nieracjonalnym. Stwierdzenie skarżącej, iż wybudowanie stacji będzie dla niej kolejnym koszmarem, gdyż pierwszym było urodzenie syna również nie nadaje się do racjonalnej oceny.
Za nieuzasadnione uznać należy zdaniem Sądu zarzuty skarżącej M. C., iż zaskarżone rozstrzygniecie oparte jest na nierzetelnym raporcie inwestora. Ponownie stwierdzić należy, iż raport oddziaływania na środowisko zawiera informacje niezbędne do wydania rozstrzygnięcia przez Inspektora Sanitarnego. Twierdzenie skarżącej, iż działka inwestora jest zbyt mała,
by zrealizować na niej stację paliw oraz, że będzie to inwestycja zagrażająca życiu i zdrowiu ludzkiemu opiera się na własnych poglądach skarżącej przy jednoczesnym całkowitym negowaniu informacji wynikających z raportu oddziaływania na środowisko.
Zarzut, iż ma miejsce nieustanny odór niebezpiecznych substancji wydzielanych przez źle składowane nawozy sztuczne oraz, że odór ulatniającego się gazu LPG nie pozwala skarżącej oraz jej sąsiadom przebywać na własnym podwórku i otworzyć okna nie ma znaczenia dla oceny prawidłowości wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Inspektor Sanitarny nie oceniał wpływu na środowiska istniejącej inwestycji, tylko inwestycji, której realizacja jest planowana. Dotyczy to również hałasu wytwarzanego przez myjnię, hałasu powstającego przy przepompowywaniu gazu, hałasu wynikającego z poruszających się cystern i tirów oraz poziomu spalin powstających na skutek ruchu pojazdów. Jeśli sytuacja taka ma miejsce, to może być ona przedmiotem rozpoznania w odrębnym postępowaniu. Tylko w odrębnym postępowaniu może też być rozstrzygnięta kwestia braku posiadania przez inwestora pozwolenia wodno - prawnego na odprowadzanie ścieków oraz wyrzucania odpadów. Postępowanie administracyjne ma określony przedmiot. Inspektor Sanitarny nie może w postępowaniu uzgodnieniowym rozstrzygać przy okazji o wszystkich sprawach związanych z dotychczas prowadzoną działalnością przez inwestora.
W niniejszym postępowaniu Sąd nie jest uprawniony do dokonywania oceny czy Inspektor Sanitarny należycie kontroluje dotychczasową działalności inwestora. Przedmiotem oceny Sądu jest konkretne rozstrzygnięcie zaskarżone do Sądu.
Organ administracji ma prawo żądać uzupełniających wyjaśnień do sporządzonego raportu. Twierdzenie, iż inwestor dostarcza organowi administracji tajne informacje nie znajduje żadnego uzasadnienia. Podstawą wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia był wyłącznie materiał dowodowy zgromadzony w atakach sprawy, z którym strony postępowania mogły się zapoznać.
Okoliczność, iż w wyniku kontroli ujawnione zostały nieprawidłowości w dotychczasowej działalności inwestora może być powodem wszczęcia odrębnego postępowania, w którym organy administracji określą skutki stwierdzonych naruszeń. W niniejszym postępowaniu okoliczności te nie mają znaczenia dla oceny prawidłowości zaskarżonych rozstrzygnięć. Sąd nie jest też uprawniony do oceny czy organy administracji podjęły właściwe działania w związku z ujawnionymi w toku
kontroli nieprawidłowościami.
Okoliczność, iż raport sporządzony został na zlecenie inwestora nie podważa przydatności dowodowej tego raportu. Przepisy prawa stanowią, iż raport sporządzany jest na zlecenie inwestora, a nie przez biegłego powołanego przez organ administracji.
Zarzuty pominięcia w raporcie aktualnego stanu działki, nie wzięcia pod uwagę, iż na działce znajduje się transformator, nieprzydatności działki do realizacji na niej stacji benzynowej z powodu jej usytuowania i powierzchni, położenia najbliższej zabudowy, skutków kumulacji różnego rodzaju działalności w zakresie hałasu, istnienia konfliktów społecznych zostały omówione przy ocenie zarzutów podniesionych przez skarżącą E. T.. Ponowne przytaczanie tych samych argumentów jest zdaniem Sądu niecelowe.
W raporcie oddziaływania na środowisko znajduje się stwierdzenie, że działka inwestora znajduje się we wschodniej części miasta S.. Wbrew twierdzeniom skarżącej autor raportu nie stwierdza, że działka położona jest w centralnej części miasta. Nadto stwierdzić należy, że miejsce położenia działki nie ma żadnego znaczenia dla dokonania przez Inspektora Sanitarnego oceny wpływu planowanej inwestycji dla zdrowia publicznego.
Autor raportu nie stwierdza, że inwestycja położona jest przy drodze krajowej. Z raportu wynika, że działka inwestora położona jest przy ul. (...). Na stronie 15 raportu nie ma informacji o położeniu działki przy drodze krajowej.
Określenia "stacja małej wielkości" oraz "stacja średniej" wielkości są określeniami ocennymi. W raporcie oddziaływania na środowisko wskazano, iż planowana stacja ma mieć cztery dystrybutory paliwa i dla stacji o takiej wielkości sporządzony został raport.
Okoliczność, iż w wyniku kontroli stwierdzono, że zakład inwestora nie posiada uregulowań formalno - prawnych dotyczących postępowania z odpadami oraz pozwolenia wodno - prawnego, w zakresie odprowadzania ścieków z myjni samochodowej nie podważa zawartej w raporcie informacji, że ścieki bytowe i ścieki technologiczne z myjni samochodowej odprowadzane są za pośrednictwem miejskiej kanalizacji sanitarnej do miejskiej oczyszczalni ścieków. Inwestor mógł to robić nie posiadając niezbędnych pozwoleń za co może ponieść określone przepisami prawa konsekwencje. Nie daje to jednak podstaw do formułowania wniosku, że inwestor zatruwał środowisko. Jeśli miały miejsce przypadki zatruwania środowiska przez
inwestora, to okoliczność ta może być wyjaśniona wyłącznie w odrębnym postępowaniu. W niniejszym postępowaniu okoliczność ta nie może być podstawą oceny prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia. Nie jest przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu zachowanie inwestora polegające na wyrzuceniu eternitu do rowu melioracyjnego oraz reakcja organów administracji na takie zachowanie inwestora (o ile sytuacja opisywana przez skarżącą miała miejsce).
Twierdzenie skarżącej, iż inwestor jest człowiekiem nieuczciwym, oraz że wzbogacił się nieuczciwe na majątku upadłej spółdzielni nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Przedmiotem oceny Sądu w niniejszym postępowaniu nie jest kwestia uczciwości inwestora oraz to w jaki sposób dorobił się majątku tylko zgodność z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Zarzut, iż inwestor prowadzi szkodliwą działalność, która zagraża życiu i zdrowiu oraz życiu i zdrowiu skarżącej także nie może być brany przez Sąd pod uwagę przy ocenie prawidłowości zaskarżonego postanowienia. Po raz kolejny stwierdzić należy, że jeśli inwestor prowadzi działalność wywołującą takie skutki, to może to być przedmiotem odrębnego postępowania. Jeśli wydane w tym postępowaniu rozstrzygnięcia będą zdaniem skarżącej błędne, to skarżąca będzie mogła się od nich odwołać. Jeśli organy administracji będą pozostawać w bezczynności, istnieje możliwość złożenia skargi na bezczynność. Nie można natomiast przy okazji wydania postanowienia o uzgodnieniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji żądać od organów administracji zajęcia się wszystkimi sprawami związanymi z dotychczasową działalnością inwestora.
Twierdzenie, że skoro inwestor dotychczas nie przestrzegał przepisów prawa, to nie ma gwarancji, że po rozbudowie swojej firmy będzie się do nich stosował jest jedynie przypuszczeniem skarżącej. Nadto stwierdzić należy, że sankcją za nieprzestrzeganie prawa w związku z dotychczas prowadzoną działalnością nie jest odmowa uzgodnienia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nowoplanowanej inwestycji.
Zarzut, iż realizacja inwestycji spowoduje niemożność założenia przez skarżącą gospodarstwa agroturystycznego jest w ocenie Sądu zarzutem niepoważnym. Zdaniem Sądu jest to argument mający "na siłę" uzasadnić szkodliwość planowanej inwestycji. Trudno poważnie traktować plany tworzenia gospodarstwa agroturystycznego w mieście, na nieruchomości znajdującej się w pobliżu kilku
ruchliwych ulic. Zauważyć przy tym należy, iż skarżąca podnosząc tego rodzaju argument domaga się, by inwestor w imię realizacji jej zamierzeń zrezygnował ze swoich planów. Organy administracji publicznej nie mogą rozstrzygać o tym, czyje zamierzenia inwestycyjne są lepsze. Obowiązkiem organów administracji jest dokonanie oceny możliwości realizacji inwestycji ze względu na obowiązujące przepisy prawa.
Nawet jednak gdyby przyjąć, że skarżąca w istocie zamierzała rozpocząć tego typu działalność na swojej nieruchomości, to okoliczność ta nie mogła być brana pod uwagę przez Inspektora Sanitarnego. Nie jest bowiem celem tego organu ocena skutków realizacji planowanej inwestycji na możliwość prowadzenia określonego rodzaju działalności gospodarczej na sąsiednich nieruchomościach. Inspektor Sanitarny ma obowiązek dokonania oceny wpływu planowanej inwestycji na zdrowie publiczne.
Zarzuty skarżącej M. T. są tożsame z zarzutami podniesionymi przez skarżącą M. C.. Stanowisko Sądu odnośnie tych zarzutów jest tożsame ze z stanowiskiem zajętym w sprawie skargi wniesionej przez M. C.. Ponowne przytaczanie stanowiska Sądu jest w tej sytuacji zbędne. Jedyną różnica miedzy skargami M. T. i M. C. jest stwierdzenie M. T., iż realizacja planowanej inwestycji uniemożliwi jej założenie na jej nieruchomości przedszkola lub szkoły. Odnosząc się do tego zarzutu ponownie stwierdzić należy, iż nie jest celem Inspektora Sanitarnego ocena planowanej inwestycji pod kątem możliwości prowadzenia określonego rodzaju działalności gospodarczej na sąsiednich nieruchomościach, tylko ocena wpływu planowanej inwestycji na zdrowie publiczne.
Przydatności dowodowej raportu oddziaływania na środowisko nie podważa opinia sporządzona przez M. K. (k - 27 - 30 akt sprawy sądowej). Autor raportu wskazuje dokładną odległość budynku od granicy działki (5 m). Odległość budynków od planowanej inwestycji musi być podana z przybliżoną dokładnością, gdyż dokładna odległość może być ustalona dopiero po sporządzeniu szczegółowego projektu budowlanego planowanej inwestycji.
Kwestia prowadzenia przez inwestora działalności w postaci sprzedaży nawozów oraz myjni samochodowej została omówiona przy omawianiu zarzutów podniesionych w skargach. Omówiona została też kwestia dokonanej w raporcie
analizy konfliktów społecznych. Stanowisko Sądu w tej kwestii nie uległo zmianie i zbędne jest jego powtarzanie.
Brak w raporcie opisu fazy realizacji planowanej inwestycji nie podważa przydatności dowodowej raportu jako podstawy rozstrzygnięcia wydanego przez Inspektora Sanitarnego. Inspektor Sanitarny ma obowiązek dokonać oceny wpływu na zdrowie publiczne inwestycji po jej realizacji, a nie w fazie jej realizacji. Skutki związane z fazą realizacji inwestycji mają charakter przejściowy. Skutki te winien oceniać organ wydający decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji, a nie organ uzgadniający. Jeśli zaistnieje taka konieczność organ wydający decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji może zażądać uzupełnienia raportu.
Nie można godzić się z twierdzeniem, że istnieją różnice w ilości przyjętych do analiz środków transportu. W raporcie przyjęto, iż będzie to w sumie 180 pojazdów na dobę. W analizie akustycznej również przyjęto 180 pojazdów. Z treści analizy akustycznej (str. 6) wynika, że przyjęto 135 pojazdów lekkich dla pory dziennej i 25 pojazdów ciężkich dla pory nocnej oraz 15 pojazdów lekkich dla pory dziennej i 5 pojazdów ciężkich dla pory nocnej. W sumie daje to liczbę 180 pojazdów.
Przydatności dowodowej raportu oddziaływania na środowisko nie podważa także opinia sporządzona przez J. K. (k - 90 - 93 akt sprawy sądowej).
Podniesiona w opinii kwestia aktualnie prowadzonej na działce działalności została już omówiona i zbędne jest powtarzanie argumentów Sądu w tym przedmiocie.
Okoliczność, iż na stacji będą dystrybuowane benzyny bezołowiowe, a nie jak zawarto w raporcie etyliny jest omyłką nie mającą znaczenia dla oceny prawidłowości raportu i wydanego w oparciu o ten raport rozstrzygnięcia. Skoro w sprzedaży będą jak twierdzi J. K. jedynie benzyny bezołowiowe to oznacza to, iż wpływ stacji na środowisko oraz zdrowie ludzi będzie mniejszy niż założony w raporcie.
Nie może podważać przydatności raportu okoliczność, iż raport nie zawiera informacji czy rurociągi paliwowe będą jedno czy też dwupłaszczowe. Raport określa podstawowe parametry planowanego przedsięwzięcia. Szczegółowe rozwiązania techniczne będą zawarte w projekcie budowlanym.
Analiza treści raportu pozwala stwierdzić, iż zawiera on analizę geologiczną przy czym stwierdzić należy, iż informacja na temat budowy geologicznej gruntu nie ma znacznie dla rozstrzygnięcia wydawanego przez Inspektora Sanitarnego. Budowa
geologiczna gruntu ma znacznie przy sporządzaniu projektu budowlanego i wydawaniu pozwolenia na budowę.
Analiza akustyczna ma wykazać jaki hałas będzie wytwarzała planowana inwestycja. Kwestia kumulowania się różnego rodzaju źródeł hałasu będzie przedmiotem oceny przez organ wydający decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji. W razie konieczności organ administracji może zażądać uzupełnienia raportu w celu wyjaśnienia tych kwestii. Analogiczne stanowisko zając należy odnośnie zarzutu braku informacji na temat aktualnego stanu powietrza atmosferycznego dla benzenu. Raport na stronie 18 określa ilości benzenu jakie będą emitowane do atmosfery. Jeśli zostanie wykazane, iż w miejscu planowanej inwestycji znajduje się jeszcze inne źródło benzenu, organ administracji wydający decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji będzie mógł zażądać uzupełniających danych na ten temat. Informacje zawarte w raporcie były natomiast wystarczające dla rozstrzygnięcia wydanego przez Inspektora Sanitarnego.
Do kwestii braku w raporcie opisu fazy realizacji planowanej inwestycji Sąd odniósł się przy omawianiu opinii sporządzonej przez M. K.. Argumenty Sądu w tym przedmiocie są identyczne i nie ma potrzeby ich ponownego przytaczania.
Brak jest zdaniem Sądu podstaw do kwestionowania przyjętych przez autora raportu wskaźników emisji oleju napędowego. Na stronie 18 i 19 autor raportu wskazał przesłanki jakimi kierował się przy przyjmowaniu wskaźników emisji (wytyczne dotyczące lokalizacji i wskaźników emisji zanieczyszczeń dla stacji paliw opracowane przez Instytut Ochrony Środowiska). J. K. stwierdza natomiast jedynie, że wskaźniki powinny być inne, nie wskazując przy tym jakie konkretnie i w oparciu o jakie badania należałoby te inne wskaźniki przyjąć. Nie wskazuje też w oparciu o jakie przesłanki należy w raporcie uwzględniać "dyspersję benzenu, toluenu, ksylenów oraz węglowodorów aromatycznych" oraz jaki wpływ na dokonane przez autora raportu analizy ma brak tego rodzaju analiz. Słowo dyspersja w znaczeniu chemicznym oznacza "stan rozdrobnienia substancji rozproszonej w roztworach koloidowych". W znaczeniu fizycznym oznacza "zjawisko rozszczepiania się na barwne składniki wiązki niejednorodnego promieniowania świetlnego przy przechodzeniu przez pryzmat". Koloidy to "rozpowszechnione w przyrodzie układy o dużym stopniu rozdrobnienia, stanowiące ogniwo pośrednie między roztworami
rzeczywistymi a zawiesinami; należą do nich aerozole oraz piany". Arbitralne stwierdzenia, o konieczności uwzględnienia w raporcie "dyspersji benzenu, toluenu, ksylenów oraz węglowodorów aromatycznych" bez należytego uzasadnienia tychże stwierdzeń nie może w ocenie Sądu stanowić podstawy do kwestionowania przydatności dowodowej raportu oddziaływania na środowisko.
Raport oddziaływania na środowisko jak to już zostało stwierdzone jest dokumentem prywatnym sporządzanym na zlecenie inwestora. Inne strony postępowania mogą przedstawiać własne raporty oddziaływania inwestycji na środowisko. Wówczas możliwe jest dokonanie merytorycznej ich oceny z uwzględnieniem przyjętej metodologii badań. Raporty takie nie mogą natomiast ograniczać się do arbitralnej krytyki sporządzonego już raportu, gdyż uniemożliwia to merytoryczną ich ocenę.
Argumenty podniesione w piśmie pełnomocnika skarżącej E. T. są powtórzeniem argumentów zawartych w skargach oraz opiniach sporządzonych przez M. K. i J. K.. Stanowisko Sądu co do tych argumentów jest identyczne i ich powtarzanie jest w tej sytuacji zbędne.
W ocenie Sądu zaskarżone rozstrzygnięcie Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego oraz poprzedzające je postanowienie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarny w S. są prawidłowe, a w konsekwencji brak jest podstaw do ich uchylenia.
Z powyższych względów na podstawie art. 151 Ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło