II FZ 462/07
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2007-10-24
Skład orzekający: Stefan Babiarz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych jest uzasadniona, gdy strona nie przedstawiła wyczerpujących dokumentów potwierdzających jej trudną sytuację materialną, pomimo wezwania sądu?Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona ubiegająca się o prawo pomocy musi wykazać, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Niewywiązanie się z obowiązku przedłożenia wymaganych przez sąd dokumentów uniemożliwia ocenę sytuacji materialnej strony i tym samym uzasadnia odmowę przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych z uwagi na nieprzedłożenie wymaganych dokumentów dotyczących jego stanu majątkowego i dochodów. Skarżący wniósł zażalenie, argumentując, że część dokumentów znajduje się w aktach innych spraw, a żądania sądu są nadmierne i ingerują w relacje z pełnomocnikiem. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA : Stefan Babiarz po rozpoznaniu w dniu 24 października 2007 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia G. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 czerwca 2007 r. sygn. akt III SA/Wa 2872/06 w zakresie prawa pomocy w zakresie częściowym w sprawie ze skargi G. W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 6 lipca 2006 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia zobowiązania w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych za 2001 r. z tytułu osiągnięcia przychodów nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 14 czerwca 2007 r., sygn. akt III SA/Wa 2872/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi G. W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 6 lipca 2006 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia zobowiązania w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych za 2001 r. z tytułu osiągnięcia przychodów nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów.
W uzasadnieniu wskazał, że pomimo zarządzenia z 20 marca 2007 r., którym wezwano pełnomocnika skarżącego do nadesłania dodatkowych dokumentów i oświadczeń dotyczących jego stanu majątkowego oraz dochodów, nie zostały nadesłane do Sądu żądane dokumenty. Zważył, że na podstawie posiadanych informacji nie można jednoznacznie stwierdzić ile udziałów i o jakiej wartości posiada strona w firmie "S." Sp. z o. o., gdyż co innego wynika z KRS-u, a co innego z wniosku PPF z dnia 29 września 2006 r. Nieznana pozostaje również kwestia zajęcia nieruchomości rolnej położonej w gminie L., ponieważ podatnik nie przedłożył dokumentów, które by ją wyjaśniły. Nie wiadomo również jaka jest wysokość pobieranego przez stronę wynagrodzenia z tytułu stosunku pracy, gdyż we wniosku podał on kwotę 920 zł brutto, zaś z dołączonego zaświadczenia wynika, że wynosi ono 849 zł brutto. Nie przedstawił on także zeznań podatkowych swoich i osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym za lata 2004-2006, z jednoczesnym przesłaniem dokumentu potwierdzającego wysokość aktualnego otrzymywanego przez niego wynagrodzenia. Z materiału dowodowego nie wynika również wysokość wydatków składających się na bieżące utrzymanie jego i osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. Podatnik nie wyjaśnił czy posiada tytuł prawny do lokalu położonego w W. przy ulicy N. Skarżący nie przesłał wyciągów z rachunków bankowych z ostatnich trzech miesięcy, nie wskazał także źródeł pochodzenia środków, z których opłacił wpisy w łącznej wysokości 35.677 zł, należne w sprawach III SA/Wa 610/05, III SA/Wa 2817/05, III SA/Wa 3205/05 i III SA/Wa 3292/06, jak również nie wskazał sposobu rozdysponowania kwoty 56.888 zł zasądzonej na jego rzecz tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawach III SA/Wa 610/05, III SA/Wa 2817/05, III SA/Wa 3205/05. Nie wyjaśniona pozostaje też kwestia finansowania usług pełnomocnika.
Skarżący, pomimo wezwania Sądu, nie przedstawił informacji dotyczących zbywanych przez niego w ciągu ostatnich trzech lat nieruchomości lub ruchomości o wartości ponad 10.000 zł oraz wszystkich składników majątku, w tym będących przedmiotem zabezpieczenia (zajęcia) w toku prowadzonych wobec niego postępowań podatkowych (kontroli podatkowych) i egzekucyjnych, a także zabezpieczeń w toku prowadzonego wobec niego postępowania karnego. Nie wskazał żadnych okoliczności, które doprowadziły do utraty zgromadzonego wcześniej majątku, w tym zasobów pieniężnych. Znajdujące się w aktach sprawy historie operacji na rachunkach pieniężnych oraz inwestycyjnych posiadanych przez podatnika w kraju i zagranicą świadczą jednoznacznie o tym, że dysponował on w poprzednich latach znacznymi kwotami pieniężnymi. Nie wykazał również, że nie ma możliwości wykorzystania majątku należącego do jego żony. Powyższe świadczy o uchylaniu się strony od ujawnienia rzeczywistego stanu majątkowego jej i rodziny.
Sąd I instancji wskazał, że w sprawach III SA/Wa 610/05, III SA/Wa 2817/05 i III SA/Wa 3205/05 podatnik, mimo wcześniej składanych wniosków o zwolnienie od kosztów sądowych, zgromadził jednak środki na uiszczenie należnych w tych sprawach wpisów w łącznej wysokości 35.288 zł, lecz źródeł pochodzenia tych środków nie ujawnił. Trudno uznać, że kwotę tę wygospodarował z bieżącego dochodu wynoszącego 920 zł brutto miesięcznie (czy zgodnie z zaświadczeniem 849 zł), tym bardziej, że na jego utrzymaniu pozostaje trójka dzieci. Nie wykazał też, że pozyskanie środków pieniężnych w wyżej wymienionej wysokości rzeczywiście nastąpiło z uszczerbkiem w koniecznych kosztach utrzymania jego i rodziny. Nie wykazał również, że w niniejszej sprawie zdolność zdobycia tych środków utracił. Należącej do skarżącego nieruchomości rolnej o powierzchni 5,2 ha nie wymienił, wbrew temu co twierdził, jako zajętej. Co prawda oświadczył, że "całość posiadanego majątku" objęta jest zajęciami zabezpieczającymi, niemniej ujawniając ten majątek w rubrykach 7 i 9 formularza nie zaznaczył, a tak uczynił w przypadku udziałów w spółkach i środków pieniężnych, iż nieruchomość rolna została zabezpieczona. Na okoliczność tę nie przedstawił również stosownego zawiadomienia o zajęciu.
W zażaleniu na powyższe postanowienie podatnik wnosząc o jego o uchylenie i zmianę, poprzez zwolnienie od kosztów sądowych , stwierdził, że rację ma WSA zarzucając stronie, iż na wezwanie nie złożyła odpisów stosownych dokumentów, aczkolwiek dokumenty te zawarte są w aktach merytorycznych spraw których, sygnatury przywołał Sąd w uzasadnieniu postanowienia. Z dotychczas wydanych decyzji administracyjnych wynika obowiązek zapłaty przez stronę podatku dochodowego w kwocie kilku milionów złotych. Co prawda wszystkie te decyzje poza dotyczącymi 2001 r. zostały uchylone, lecz za tym nie idzie brak działań ze strony organów egzekucji skarbowej. Trudno podatnikowi udowodnić, że jego majątek jest zajęty, skoro uzyskanie zaświadczeń kosztuje dodatkowe pieniądze. Stwierdził, że czynienie wnioskodawcy zarzutu z tego, że mógł się pomylić i zawyżyć swoje dochody o mniej niż 100 zł brutto i w związku z tym odrzucanie wniosku lub żądanie dodatkowo przedkładania identycznych zaświadczeń jest absurdalne. Sąd wyszedł zupełnie poza merytoryczną ocenę wniosku, żądając udowodnienia lub złożenia oświadczenia skąd wnioskodawca miał pieniądze na opłacenie wpisów w innych sprawach lub ile płaci adwokatom. Oznacza to, że każdy, kto złoży skargę, powinien być pozbawiony pomocy bo stać go przecież na papier i atrament. Żądając ujawnienia umów z adwokatami Sąd ingeruje zbyt głęboko w relacje klient-adwokat i jest bliski naruszania tajemnicy adwokackiej. Nikomu przecież nikt nie zabrania bronić kogoś za darmo. Ponadto wnioskodawca za lata 2004-2006 bądź nie składał deklaracji podatkowych, bo nie osiągnął dochodów, bądź robił to za niego zakład pracy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., prawo pomocy osobie fizycznej przysługuje, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Należy zauważyć, że wskazany przepis stanowi odstępstwo od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania sądowoadministracyjnego zawartej w art. 199 p.p.s.a. Strona ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy musi zatem uprawdopodobnić, że jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, iż uzasadnia wyjątkowe traktowanie, o którym mowa w przytoczonym przepisie.
W przypadku prawa pomocy mamy do czynienia z pomocą budżetu Państwa osobom, które z uwagi na ich trudną sytuację materialną nie są w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Przesłanki przyznania prawa pomocy są przy tym określone ogólnie, a więc uznaniu sądu pozostawił ustawodawca ocenę okoliczności przemawiających, zdaniem wnioskodawcy, za rozstrzygnięciem korzystnym dla strony. Należy zauważyć, że ciężar dowodu spoczywa na stronie składającej wniosek o przyznanie prawa pomocy. Wnioskodawca powinien zatem wykazać, że jego sytuacja materialna jest na tyle trudna, że nie jest w stanie pokryć kosztów zastępstwa procesowego we własnym zakresie. Udzielenie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą dofinansowania z budżetu państwa i powinno się sprowadzać do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście niemożliwe. Należy ponadto zauważyć, że opłaty sądowe, do których zalicza się także wpis, stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienie od ponoszenia tego rodzaju danin stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 Konstytucji RP. Dlatego też mogą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli. (por.: M. Niezgódka – Medek [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka – Medek: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Kraków 2005, s. 594).
W niniejszej sprawie pełnomocnik podatnika został wezwany do przedłożenia dodatkowych dokumentów, czego jednak nie uczynił. Uniemożliwił tym samym dokonanie oceny, czy jego sytuacja majątkowa i rodzinna umożliwia stronie poniesienie kosztów sądowych, czy też nie. Należy zgodzić się ze stanowiskiem zajętym przez Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 20 stycznia 2006 r., sygn. akt I OZ 1551/05, że to do Sądu należy uznanie, czy złożone oświadczenie o stanie majątkowym i dochodach ma charakter wyczerpujący i dostateczny. W kompetencji Sądu pozostaje również uznanie, jakie informacje niezbędne są dla stwierdzenia istnienia przesłanek dla przyznania prawa pomocy. Sąd miał zatem podstawy do żądania dodatkowych informacji, także tych dotyczących wysokości wydatków ponoszonych przez skarżącego w związku z utrzymaniem. Przepis art. 255 p.p.s.a. nakłada bowiem na stronę ubiegającą się o przyznanie prawa pomocy obowiązek złożenia dodatkowego oświadczenia lub przedłożenia dokumentów źródłowych na wezwanie Sądu. W konsekwencji strona, która nie realizuje obowiązków wynikających z wezwania Sądu, nie ma podstaw oczekiwać rozstrzygnięcia zgodnego z wnioskiem.
Należy zauważyć, że konieczność wyjaśnienia źródeł (a nie kwot) pochodzenia pieniędzy na uiszczenie wpisów sądowych w innych sprawach nie wykracza poza uprawnienia Sądu, gdyż dane te są potrzebne do pełnej oceny wniosku strony. Zgodzić się jednak trzeba z podatnikiem, że adwokat ma prawo reprezentować mocodawcę za darmo, lub tez uzależnić wypłatę wynagrodzenia od wygrania sprawy. Wkraczanie w sferę swobody umów między tymi stronami umowy cywilno-prawnej nie jest dozwolone. Stwierdzić jednak należy, że w sytuacji gdy strona ma uiścić wpis w wysokości 3.933 zł bez znaczenia jest fakt czy zarabia ona 920 zł czy 849 zł brutto.
Pomimo w/w uchybień uznać należy, że w niniejszej sprawie WSA odniósł się wnikliwie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ocenił go na podstawie dostępnych informacji, a także wskazał na rozbieżności i niejasności w stanowisku podatnika oraz nie odpowiadanie na wezwanie Sądu. powyższe oznacza, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło