II OSK 1646/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-10-28
Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Wiesław Kisiel, Arkadiusz Despot-Mładanowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić przyznania uprawnień kombatanckich bez przesłuchania świadków wskazanych przez wnioskodawcę, opierając się jedynie na analizie dokumentów archiwalnych i oceniając ich wiarygodność a priori?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w tym art. 7, 77 i 80 k.p.a., odmawiając przyznania uprawnień kombatanckich bez przesłuchania wskazanych przez wnioskodawcę świadków. Sąd podkreślił, że organ ma obowiązek wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, a zeznania świadków, zwłaszcza posiadających uprawnienia kombatanckie z tytułu pobytu w tym samym obozie, są niezbędne do wyjaśnienia sprzecznych informacji i prawidłowej oceny dowodów. Zastąpienie dowodów bezpośrednich (zeznania świadków) dowodami pośrednimi (analiza dokumentów archiwalnych) bez przeprowadzenia przesłuchania stanowi naruszenie przepisów postępowania.Stan faktyczny
A. K. złożył wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie hitlerowskim w Działdowie w listopadzie 1940 r., dołączając oświadczenia dwóch świadków. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając dowody za niewystarczające i sprzeczne z dokumentem archiwalnym dotyczącym szkód wojennych, który wskazywał inną datę wysiedlenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając ustalenia organu za prawidłowe. A. K. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym brak przesłuchania świadków.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz ( spr. ) Sędziowie Sędzia NSA Wiesław Kisiel Sędzia del. WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz Protokolant Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 28 października 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 lipca 2008 r. sygn. akt V SA/Wa 394/08 w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] grudnia 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 lipca 2008 r., sygn. akt VSA/Wa 394/08, oddalił skargę A. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] grudnia 2007r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
W dniu [...] sierpnia 2007 r. A. K. złożył do Kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich na podstawie ustawy z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Jako uzasadnienie wskazał uwięzienie w obozie hitlerowskim w D. w listopadzie 1940r. na skutek wysiedlenia rodzinnej wsi P. N. przez władze okupacyjne. Do wniosku załączone zostały oświadczenia świadków: K. J. oraz S. K., posiadających uprawnienia kombatanckie z tytułu pobytu w obozie hitlerowskim w D. (odpowiednio zaświadczenie nr [...] oraz nr [...]), którzy potwierdzili wskazane wyżej okoliczności. Nadto do wniosku dołączono życiorys wnioskodawcy oraz rekomendację Stowarzyszenia Kombatantów A.K. im. J. Piłsudskiego w M. z [...] sierpnia 2007 r..
W wyniku merytorycznego rozpoznania wniosku, decyzją z [...] września 2007 r. nr [...] Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, działając na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b oraz art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r., Nr 42, poz. 371 ze zm.), odmówił A. K. przyznania uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż wnioskodawca nie przedstawił dostatecznych dowodów, które potwierdzałyby jego pobyt w obozie hitlerowskim w D.. W ocenie Kierownika Urzędu, dowodów tych nie stanowią w szczególności dołączone do wniosku oświadczenia świadków, ponieważ osoby te zostały wysiedlone z innych niż strona miejscowości, podczas gdy stan osobowy w obozach przesiedleńczych wynosił od kilku do kilkuset osób, a pobyt w obozie trwał od kilku od kilkunastu dni. Nie można zatem przyjąć, że świadkowie mogli zapamiętać stronę - osobę im wtedy nieznaną. Organ zauważył również, iż strona nie przestawiła dokumentu z archiwum państwowego lub z Instytutu Pamięci Narodowej, który potwierdzałby fakt masowych wysiedleń ludności z miejsca zamieszkania strony.
Pismem z [...] października 2007 r. A. K. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy wskazując, iż zaskarżona decyzja jest dla niego krzywdząca. Ponownie podniósł, iż przebywał w obozie karnym w D., który był pod nadzorem niemieckich władz bezpieczeństwa. Zaznaczył, iż wskazani przez niego świadkowie to osoby wiarygodne. Osoby te Wnioskodawca znał bardzo dobrze w okresie przedwojennym, ponieważ mieszkały w sąsiednich wioskach, spotykał je w sklepie, w kościele. Do obozu został wysiedlony tego samego dnia i tym samym transportem co wskazani świadkowie, w obozie również przebywał razem z nimi.
Decyzją z [...] grudnia 2007 r., nr [...], Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, stosownie do treści art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002, nr 42, poz. 371 ze zm.), utrzymał w mocy decyzję własną z [...] września 2007 r.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, iż we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy strona nie wykazała, aby w przedmiotowej sprawie zaistniały jakiekolwiek nowe okoliczności faktyczne i prawne uzasadniające uchylenie decyzji wydanej w pierwszej instancji. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, biorąc pod uwagę całokształt materiału dowodowego, Kierownik Urzędu uznał, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Organ zauważył, iż zainteresowany podnosi okoliczność wysiedlenia wraz z rodziną, w listopadzie 1940r., z miejscowości P. N. do obozu hitlerowskiego w D.. Na potwierdzenie powyższego, strona przedstawiła oświadczenia dwóch świadków.
Wskazał również, iż z kserokopii dokumentu z zespołu akt nr [...] "Starostwo Powiatowe w P. w latach 1945 - 1950", sygn. 566, k. 62 - Kwestionariusz dotyczący szkód wojennych gospodarstwa prowadzonego przez J. K. (ojca strony) Nr [...] z [...] czerwca 1945 r. wynika, iż w pkt 10 ww. kwestionariusza jako datę powstania szkody wpisano luty 1941 r., natomiast jako przyczynę powstania szkody wskazano wysiedlenie przez okupanta. Brak jest przy tym jakiejkolwiek informacji na temat pobytu w obozie w D..
Wobec powyższego, zdaniem Kierownika Urzędu, strona nie mogła przebywać w obozie policji bezpieczeństwa w D. w listopadzie 1940 r. Za datę wysiedlenia należy przyjąć rok 1941. Wnioskodawca na przełomie lat 1940/41 pozostawał z rodzicami i z nimi przebywał, wykluczony jest zatem samoistny pobyt strony w obozie w D..
Wobec informacji zawartych w kwestionariuszu dotyczącym szkód wojennych, organ odstąpił od przesłuchania w charakterze świadków K. J. i S. K., uznając, że ich oświadczenia załączone do wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich nie stanowią wiarygodnego dowodu w sprawie.
Mając na względzie, iż A. K. nie udokumentował swojego pobytu w obozie policji bezpieczeństwa w D. w sposób spójny i niebudzący wątpliwości, Kierownik Urzędu nie znalazł podstaw do zmiany orzeczenia z [...] września 2007r. i przyznania stronie uprawnień kombatanckich na postawie art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b cyt. wyżej ustawy o kombatantach.
Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi A. K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której podniósł on, iż ubiega się o uprawnienia kombatanckie z tytułu pobytu w obozie karnym "D.", w którym przebywał przed wywiezieniem na roboty przymusowe. Jednocześnie wniósł o przesłuchanie świadków oraz jego samego stwierdzając jednocześnie, iż "nie może przedłożyć żadnych dodatkowych faktów".
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne.
W piśmie procesowym z [...] kwietnia 2008 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji Kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych z [...] grudnia 2007 r. oraz poprzedzającej ją decyzji z [...] września 2007 r. na podstawie art. 145 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a., poprzez pominięcie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków: S. K. i K. J. oraz wydanie decyzji bez przeprowadzenia całości postępowania dowodowego. W ocenie pełnomocnika skarżącego, Kierownik Urzędu dopuścił się zaniedbań w zbadaniu całokształtu sprawy, ponieważ nie podjął wszystkich niezbędnych kroków w celu wyjaśnienia stanu faktycznego. Bez powołania się na jakiekolwiek dowody uznał, że świadkowie są niewiarygodni, a jako podstawę takiego stanowiska wskazał, że świadkowie i skarżący nie znali się, bowiem zostali wysiedleni z różnych miejscowości, a więc nie mogą się nawzajem pamiętać. Oparł się więc jedynie na własnych przypuszczeniach, co stanowi naruszenie ww. wskazanych przepisów postępowania administracyjnego.
Na rozprawie pełnomocnik skarżącego poparł wnioski zawarte w piśmie procesowym z [...] kwietnia 2008 r., alternatywnie, w przypadku uznania przez Sąd, że wskazane w piśmie naruszenia przepisów postępowania administracyjnego przez Kierownika Urzędu nie miały charakteru rażącego, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skargi uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie i na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), oddalił ją.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Mając na względzie powyższe, badając niniejszą sprawę w ramach powołanych wyżej przepisów oraz w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., Sąd nie stwierdził takich naruszeń prawa materialnego - przepisów ustawy z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tj: Dz. U. z 2002 r., Nr 42, poz. 371) oraz przepisów postępowania k.p.a. ,które skutkowałyby koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji.
W pierwszej kolejności Sąd zważył, iż obowiązkiem organu administracji, wynikającym z zawartej w art. 7 k.p.a. zasady prawdy obiektywnej, jest dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Zasada ta jest realizowana przede wszystkim przez przepisy normujące postępowanie dowodowe, zwłaszcza przez art. 77 § 1 k.p.a. nakazujący organom administracji zebranie i rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego (zasada oficjalności). Obowiązek zgromadzenia całego materiału dowodowego, koniecznego dla rozstrzygnięcia sprawy, oznacza obowiązek podjęcia przez organ stosownych działań, między innymi przeprowadzenia z urzędu dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego sprawy, zażądania od strony przedstawienia dowodów na poparcie jej twierdzeń lub wystąpienia do innych organów lub instytucji o zajęcie stanowiska w sprawie.
Mając na względzie powyższe Sąd pierwszej instancji stwierdził, że ustalenia organu dokonane w rozpatrywanej sprawie są prawidłowe, a wnioski wyprowadzone z zebranego materiału dowodowego nie wykraczają poza swobodną ocenę dowodów.
Analizując materialno-prawną podstawę zaskarżonej decyzji Sąd zważył, iż w świetle postanowień art. 21 i art. 22 ustawy o kombatantach, źródłem uprawnień kombatanckich jest działalność kombatancka zainteresowanej osoby, jej działalność równorzędna z działalnością kombatancką bądź represja (art. 1 ust. 2, art. 2 i art. 4 ustawy o kombatantach). W celu nabycia uprawnień kombatanckich osoba ubiegająca się winna zaś złożyć udokumentowany wniosek, a więc wniosek wraz z dowodami, które mają potwierdzić jej działalność kombatancką bądź doznane represje, wymienione przez nią we wniosku. Stosownie do treści art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach o spełnieniu warunków, o których mowa w art. 21, orzeka Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych lub osoby przez niego upoważnione, na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji.
Granice rozpatrywanej sprawy nakreślone zostały we wniosku A. K. z [...] sierpnia 2007 r., którym Skarżący zwrócił się do Kierownika Urzędu o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie hitlerowskim w D. w listopadzie 1940 r. Podstawę materialno-prawną zaskarżonego orzeczenia stanowił więc przepis art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o kombatantach, zgodnie z którym przepisy wymienionej ustawy stosuje się również do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego. Represjami w rozumieniu ustawy są m.in. okresy przebywania z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o kombatantach, Prezes Rady Ministrów w rozporządzeniu z 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości (Dz. U. Nr 106, poz. 1154), wskazał, iż innym miejscem odosobnienia, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o kombatantach jest m.in. przejściowy obóz policji bezpieczeństwa (obóz internowania) znajdujący się w D. (§ 5 pkt 1 lit. b rozporządzenia). Zgodnie zatem z dyspozycją zawartą w powołanym przepisie, aby uznać, że skarżący podlegał określonym w nim represjom, przesłanką konieczną i zarazem wystarczającą jest udowodnienie okoliczności samego tylko przebywania we wskazanym miejscu odosobnienia.
W ocenie Sądu, Kierownik Urzędu prawidłowo uznał, iż w sprawie niniejszej przedmiotowa okoliczność nie została udowodniona. Zasadnie odmówił wiarygodności twierdzeniom samego skarżącego oraz przedstawionym przez niego oświadczeniom świadków: K. J. oraz S. K. odnośnie pobytu w obozie hitlerowskim w Działdowie, wskazując, iż twierdzenia te stoją w wyraźnej sprzeczności z wynikami przeprowadzonej przez organ kwerendy archiwalnej.
Jak bowiem wynika z nadesłanej przez Archiwum Państwowe m.st. Warszawa Oddział w P., potwierdzonej za zgodność z oryginałem kserokopii dokumentu z zespołu akt nr [...] Starostwo Powiatowe w P. w tomie (roczniku) 1945, sygn. [...], k. 62 - Kwestionariusz A, Wniosek nr [...] o ustalenie szkód i odszkodowanie wojenne gospodarstwa prowadzonego przez J. K. (ojca skarżącego) sporządzonego w dniu [...] czerwca 1945 r., w pkt 10 na pytanie: "Kiedy powstała szkoda" wpisano odpowiedź: "luty 1941 r.", w pkt 11 "Miejscowość, w której powstała szkoda" wskazano: "P. N. gm. D.", natomiast w pkt 12 "Opis zdarzenia powodującego szkodę" podano: "szkoda powstała wskutek wysiedlenia przez okupanta i zajęcia terenów na poligon". Wiarygodność powyższego zeznania potwierdzona została przez świadków: F. B. i M. G. (k. 21 akt admin.). W wymienionym dokumencie brak jest jakichkolwiek informacji na temat pobytu rodziny K. w obozie hitlerowskim w D. w listopadzie 1940 r.
Przyjmując za datę wysiedlenia wynikającą z ww. dokumentu luty 1941 r. organ orzekający uznał, iż Skarżący nie mógł w listopadzie 1940 r. przebywać w obozie hitlerowskim w D. skoro w tym czasie pozostawał wraz z rodzicami w rodzinnej miejscowości. W ocenie Sądu, uznanie prawdziwości wskazanej w ww. dokumencie informacji dotyczącej terminu i okoliczności wysiedlenia rodziny K. jest zgodne z zasadami logiki i znajduje potwierdzenie w zasadach doświadczenia życiowego. Za powyższym stanowiskiem przemawia w szczególności data wypełnienia przez ojca Skarżącego przedmiotowego w sprawie Kwestionariusza (19 czerwca 1945 r.) oraz wpisanie - jako terminu powstania szkody w gospodarstwie na skutek wysiedlenia - daty późniejszej od tej, którą wskazuje Skarżący we wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich. Biorąc pod uwagę znaczny upływ czasu od wydarzeń II wojny światowej, należy stwierdzić, iż ojciec skarżącego - mający w dacie wysiedlenia z rodzinnej miejscowości ponad 50 lat - niewątpliwie lepiej pamiętał doznane represje, aniżeli skarżący, będący w tym czasie niespełna 10-letnim chłopcem. Nie można zatem nie wziąć pod uwagę wartości dowodowej oświadczenia złożonego przez dorosłego mężczyznę (rolnika, dla którego co do zasady kalendarium wydarzeń związanych z gospodarstwem wyznaczały pory roku i poszczególne miesiące) ponad 60 lat wcześniej w stosunku do daty złożenia przedmiotowego w sprawie wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich. Nie bez znaczenia dla oceny prawdziwości informacji zawartej w ww. Kwestionariuszu jest również cel, dla którego został on wypełniony - ustalenie szkód w gospodarstwie poniesionych na skutek wysiedlenia oraz określenie wysokości odszkodowania wojennego. Zważywszy, iż wysokość odszkodowania określano na podstawie szkody poniesionej w ruchomościach (m.in. ziemiopłody i zapasy żywności, maszyny rolnicze) oraz w nieruchomościach (pkt A i B Kwestionariusza), ojciec skarżącego nie mógł być, zdaniem Sądu, zainteresowany we wskazaniu późniejszej daty powstania szkody na skutek wysiedlenia, skoro wpisując datę wcześniejszą mógł liczyć na otrzymanie wyższego odszkodowania biorąc pod uwagę możliwość poniesienia większych strat w ziemiopłodach oraz zgromadzonych zapasach od listopada 1940 r. Jako datę powstania szkody na skutek wysiedlenia wpisał jednak luty 1941 r.
Wyniki przeprowadzonego badania archiwalnego nie dają zatem podstaw do uznania, że Skarżący przebywał w obozie hitlerowskim w D.. Jednocześnie zaznaczyć należy, iż w toku postępowania administracyjnego Skarżący nie przedstawił żadnego innego dokumentu z archiwum państwowego lub z Instytutu Pamięci Narodowej, który potwierdzałby okoliczność jego pobytu w obozie hitlerowskim w D.. Zarówno w piśmie z [...] grudnia 2007 r. (k. 29 akt admin.), jak i w skardze do Sądu zaznaczył, iż nie dysponuje żadnymi dokumentami potwierdzającymi odnośne twierdzenia.
Mając na względzie powyższe, Sąd podzielił stanowisko Kierownika Urzędu odnośnie braku postaw do przyznania A. K. uprawnień kombatanckich z wnioskowanego tytułu.
Ponadto Sąd stwierdził, iż bez wpływu na powyższą ocenę pozostają oświadczenia świadków: K. J. i S. K. załączone do wniosku z [...] sierpnia 2007 r. o przyznanie uprawnień kombatanckich. Oceny ich wartości dowodowej nie można bowiem dokonać z pominięciem całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności treści ww. Kwestionariusza - wniosku o ustalenie szkód i odszkodowanie wojenne, wieku świadków w dacie powoływanych zdarzeń (odpowiednio: 5 i 6 lat) a także okresu czasu jaki upłynął od wydarzeń mających miejsce w latach 1940 - 1941 r. Jak zresztą wskazał sam Skarżący w treści skargi powołani świadkowie "(...) z racji upływającego czasu pewne fakty mogli najzwyczajniej zapomnieć." Nie bez znaczenia dla przedmiotowej oceny pozostaje również ogólnikowa (nie zawierająca żadnych konkretnych dat ani szczegółów dotyczących wysiedlenia ani pobytu w obozie policji bezpieczeństwa w D.), jednobrzmiąca treść ww. oświadczeń, które nota bene zostały jedynie podpisane przez wskazanych świadków. Z tych względów należy zgodzić się ze stanowiskiem Kierownika Urzędu, który prawidłowo ocenił niską wartość dowodową zarówno wyjaśnień Skarżącego, jak i oświadczeń świadków załączonych do wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich, odstępując od przeprowadzenia dowodu z zeznań ww. świadków.
Z powyższych względów, Sąd pierwszej instancji uznał za nieuzasadniony zarzut skargi, doprecyzowany następnie w piśmie procesowym z 23 kwietnia 2008 r. (k. 33 akt sądowych) dotyczący rażącego naruszenia przez Kierownika Urzędu art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez nie przeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego, w szczególności poprzez zaniechanie przesłuchania świadków i - w konsekwencji - wydanie przez organ decyzji "na podstawie własnych wątpliwości". Zaznaczył w tym miejscu, iż naruszenie prawa ma cechę rażącego, gdy decyzja nim dotknięta wywołuje skutki nie dające się pogodzić ze standardami państwa prawa, a treść decyzji pozostaje w wyraźniej sprzeczności z treścią przepisu prawa. Rażące naruszenie prawa uznaje się w zasadzie przy szczególnie zakwalifikowanym naruszeniu przepisów prawa materialnego, gdyż stwierdzenie rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w stosunku do prawa procesowego jest czymś wyjątkowym. W odniesieniu do przepisów o postępowaniu administracyjnym za rażące ich naruszenie należy w szczególności uważać oczywiste niezastosowanie lub nieprawidłowe zastosowanie przepisów zasad ogólnych postępowania administracyjnego, określonych w art. 6 - 11 k.p.a. - w stopniu powodującym istotne ograniczenie uprawnień strony w postępowaniu, z wyjątkiem naruszenia prawa stanowiącego podstawę do wznowienia postępowania (art. 207 § 2 pkt 2 k.p.a.), jak też mającym wpływ na nieprawidłowe zastosowanie prawa materialnego stosownie do dyspozycji przepisu stanowiącego podstawę orzeczenia (v. wyrok WSA z 23 marca 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 1806/06, LEX nr 322283).
Wobec powyższego, biorąc w pierwszej kolejności pod uwagę treść żądania skargi odnośnie przesłuchania Skarżącego i świadków, Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że sąd bada legalność zaskarżonej decyzji wg stanu na dzień wydania decyzji. Zgodnie z art. 106 § 3 ustawy procesowej Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić wyłącznie dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Jednocześnie podkreślił, iż wniosek Skarżącego o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony oraz świadków, których oświadczenia załączono do wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich został zgłoszony dopiero na etapie postępowania sądowego. Skarżący bowiem, prawidłowo poinformowany w trybie art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 73 § 1 k.p.a. o prawie do zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym oraz do wypowiedzenia się co do zebranych materiałów oraz zgłoszonych żądań, pismem z [...] grudnia 2007 r. wniósł o rozpatrzenie sprawy bez jego udziału na podstawie złożonych uprzednio dokumentów.
Ustosunkowując się do zarzutów podniesionych w ww. piśmie procesowym z [...] kwietnia 2008 r. Sąd zauważył, iż niezasadne jest twierdzenie pełnomocnika skarżącego, zgodnie z którym "w przedmiotowej sprawie, organ bez powołania się na jakiekolwiek dowody uznał, że świadkowie są niewiarygodni" oraz, że "oparł się w tym zakresie jedynie na własnych przypuszczeniach". Wprawdzie w uzasadnieniu decyzji wydanej w I instancji organ zakwestionował wiarygodność świadków wskazując na okoliczność wysiedlenia Skarżącego i świadków z różnych miejscowości, przeciętny stan osobowy w obozach przesiedleńczych, który wynosił od kilku do kilkuset tysięcy osób oraz brak możliwości zapamiętania przez świadków strony - osoby wówczas nieznanej, to jednak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ, nie kwestionując w żaden sposób tego, iż świadkowie i skarżący mogli się znać jeszcze w okresie przedwojennym, odmówił wiarygodności twierdzeniom skarżącego i świadków dotyczących wspólnego pobytu w obozie hitlerowskim w D. wobec niebudzącej wątpliwości treści wskazanego powyżej Kwestionariusza - wniosku o ustalenie szkód i odszkodowanie wojenne, nadesłanego przez Archiwum Państwowe m.st. Warszawa Oddział w P.. Niska ocena wartości dowodowej wyjaśnień skarżącego i oświadczeń świadków złożonych w toku postępowania dowodowego oraz - stanowiące jej konsekwencję - zaniechanie przez organ przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków, nie wynikało zatem, jak błędnie wskazuje pełnomocnik skarżącego z przypuszczeń i wątpliwości organu nie popartych żadnymi dowodami, lecz stanowiło wynik oceny zasadności przeprowadzenia dowodu na podstawie art. 78 k.p.a. oraz realizacji zasady swobodnej oceny dowodów, określonej w art. 80 k.p.a.. Przyczyny odstąpienia od przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków zostały wskazane przez Kierownika Urzędu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i znajdują wyraźnie odzwierciedlenie w aktach rozpatrywanej sprawy. Z tych względów Sąd nie zgodził się ze stanowiskiem pełnomocnika Skarżącego, iż organ dopuścił się rażącego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego wyrażonych w art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a., które winno skutkować stwierdzeniem nieważności zaskarżonej decyzji.
Sąd pierwszej instancji zauważył także, iż istotną kwestią w sprawie jest charakter obozu w D., który - jak już powyżej wskazano - wymieniony został w § 5 pkt 1 lit. b Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości jako przejściowy obóz policji bezpieczeństwa (obóz internowania). Jak już wielokrotnie wskazywał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uwzględniając stanowisko Instytutu Pamięci Narodowej, w obozie tym, nie umieszczano osób wysiedlonych, dla których utworzono, w części oddzielnej od obozu policji bezpieczeństwa, obóz przejściowy dla osób wysiedlanych. Obóz dla wysiedlanych i osadzeni tam ludzie nie podlegali policji bezpieczeństwa. Natomiast za osobę represjonowaną w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach może być uznana jedynie osoba przebywająca w tej części obozu w D., który podlegał policji bezpieczeństwa (v. wyrok WSA w Warszawie z 4 grudnia 2006r., sygn. akt V SA/Wa 530/06, LEX nr 306505, wyrok WSA w Warszawie z 7 lutego 2006, sygn. akt V SA/Wa 2888/05 niepubl., wyrok WSA w Warszawie z 22 września 2006 r., sygn. akt V SA/Wa 2951/05, niepubl.). W tym stanie sprawy zasadne jest stanowisko organu, przedstawione na rozprawie przed WSA w dniu 8 lipca 2008r. (k. 49 akt sądowych), zgodnie z którym, nawet gdyby uznać, że Skarżący przebywał w obozie w D., mógł przebywać wyłącznie w części obozu wydzielonej dla osób wysiedlonych, która nie podlegała policji bezpieczeństwa.
Mając na względzie powyższe Sąd uznał, że decyzja Kierownika Urzędu z [...] grudnia 2007r. odpowiada prawu, gdyż zarówno argumentacja skargi oraz ww. pisma procesowego, jak i analiza akt sprawy nie ujawniła wad tego rodzaju, że mogłyby one mieć wpływ na podjęte rozstrzygnięcie. Nie doszło do naruszenia zasady prawdy obiektywnej, zasady ochrony słusznego interesu skarżącego, czy też zasady przekonywania. Wydając zaskarżoną decyzję, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, działał na podstawie przepisów prawa, prowadził postępowanie w sposób budzący zaufanie do organów i podjął wszelkie niezbędne działania w celu wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego A. K. i zaskarżając go w całości zarzucił:
1. Naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nieprzeprowadzenie pełnej kontroli działalności organu administracji. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c cyt. ustawy procesowej. w związku z art. 7, art. 77 oraz art. 80 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez nieuwzględnienie skargi, pomimo naruszenia przez organ w toku postępowania cytowanych przepisów k.p.a., w ten sposób że uznane zostało a priori, że przesłuchanie świadków S. K. i K. J. będzie zbędne ciążył obowiązek przesłuchania wyżej wskazanych świadków z urzędu;
2. Naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez przekroczenie granic kompetencji określonych w art. 3 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i ustalenie stanu faktycznego dopiero podczas postępowania sądowoadministracyjnego, i to w oparciu o fakty znane sądowi z urzędu, a nie będące przedmiotem postępowania przed organem administracji.
Wskazując na powyższe podstawy skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W motywach skargi kasacyjnej podano, że w toku postępowania pełnomocnik skarżącego wskazał na naruszenie przez organ administracji art. 7 i 77 k.p.a., z których wynika, że postępowanie dowodowe oparte jest na zasadzie oficjalności. Organ administracji publicznej obowiązany jest zatem z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Podnosi to Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 26 października 1984 r., II SA 1205/84 (ONSA 1984, Nr 2, poz. 98): "Z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. wynika, że obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego ciąży na organie prowadzącym postępowanie administracyjne. Nie znaczy to, że strona jest zwolniona od współudziału w realizacji tego obowiązku, zwłaszcza iż nieudowodnienie określonej okoliczności faktycznej może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Jednakże na gruncie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie do przyjęcia jest takie rozumienie koncepcji prowadzenia postępowania dowodowego, przy którym organ administracji przyjmuje całkowicie bierną postawę, ograniczając się jedynie do oceny, czy strona udowodniła fakty stanowiące podstawę jej żądania, czy nie i przerzucając w konsekwencji obowiązek wyjaśnienia sprawy na stronę".
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wydając decyzję naruszył zatem przepisy art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a., a mianowicie nie dopuścił dowodów z zeznań świadków dokonując oceny ich wiarygodności przed przesłuchaniem. A. K. wraz z wnioskiem o przyznanie uprawnień kombatanckich złożył oświadczenia S. K. i K. J., z których wynika, że A. K. przebywał wraz z nimi w obozie hitlerowskim w Działdowie.
W skardze kasacyjnej wskazano, że najistotniejszym zarzutem skargi, uzupełnionej pismem pełnomocnika było to, iż organ administracji nie może dokonywać oceny dowodów przed ich przeprowadzeniem. Jest bowiem rzeczą logicznie niedopuszczalną, aby zanim świadek zostanie przesłuchany, móc z wyprzedzeniem ocenić jego wiarygodność.
Natomiast, w ocenie skarżącego, Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając jego skargę zdaje się całkowicie abstrahować od podniesionych zarzutów i cytowanych przepisów. Tym samym Sąd przejął od organu administracji mylne rozumienie zasad postępowania dowodowego i odniósł się do oceny oświadczeń K. J. i S. K., podczas gdy w skardze jako zarzut zostało wskazane odstąpienie od przesłuchania tych świadków.
Z tych samych powodów nie można zgodzić się również ze stwierdzeniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, że: "Niska ocena wartości dowodowej [...] oświadczeń świadków złożonych w toku postępowania dowodowego [...] stanowi wynik oceny zasadności przeprowadzenia dowodu na podstawie art. 78 k.p.a. oraz realizacji zasady swobodnej oceny dowodów, określonej w art. 80 k.p.a. Skarżący podkreślił, iż naruszenie przepisów kpa dokonane przez organ administracji wyrażało się w nieprzeprowadzeniu w ogóle wnioskowanych dowodów, a nie w ich mylnej ocenie.
W świetle powyższego, trudno jest mówić o tym, że sąd administracyjny dokonał kontroli działalności organu administracji, o której mowa w art. 3 § 1 ustawy procesowej , skoro nie dostrzegł i nie rozważył - zasadniczego zarzutu skargi.
W skardze kasacyjnej podniesiono także, iż nie sposób zgodzić się z rozumowaniem Sądu pierwszej instancji, który stwierdza, iż " W tym stanie sprawy zasadne jest stanowisko, organu przedstawione na rozprawie przed WSA w dniu 8 lipca 2008r. (k.49 akt sądowych), zgodnie z którym, nawet gdyby uznać, że Skarżący przebywał w obozie w D., mógł przebywać wyłącznie w części obozu wydzielonej dla osób wysiedlonych, która nie podlegała policji bezpieczeństwa".
Po pierwsze, wyraźnie wynika z powyższego, że Sąd pierwszej instancji w zupełności zgadza się z tym, iż stan faktyczny nie został ustalony w sposób pewny i wystarczający przez organ administracji w postępowaniu prowadzonym przez ten organ.
Z jednej strony, zgodnie z art. 7, 77 k.p.a., fakty te należało ustalić na etapie postępowania administracyjnego, a nie dopiero sądowoadministracyjnego, czego sąd administracyjny, dokonując kontroli postępowania nie dostrzegł i decyzji nie uchylił.
Z drugiej strony, sąd pierwszej instancji zaakceptował to, że organ opiera się na twierdzeniach w trybie przypuszczającym, a nie oznajmującym (nawet gdyby). Tym samym więc nie dostrzegł naruszenia art. 7 k.p.a. i niepełnego rozważenia okoliczności sprawy, a tym samym przeprowadzoną przez sąd kontrolę działalności administracji należy uznać za nie wystarczającą.
Naruszenie art. 3 ustawy procesowej przez sąd pierwszej instancji wyraża się w tym, że w ten sposób de facto istotne elementy stanu faktycznego, jakim niewątpliwie jest charakter obozu, zostały ustalone dopiero na rozprawie. Mało tego, sąd administracyjny oparł się na dowodach, które nie były przeprowadzone w postępowaniu administracyjnym, a były znane sądowi z urzędu, stwierdzając w treści uzasadnienia: ,Jak już wielokrotnie wskazywał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uwzględniając stanowisko Instytutu Pamięci Narodowej, w obozie tym, nie umieszczano osób wysiedlonych, dla których utworzono, w części oddzielnej od obozu policji i bezpieczeństwa, obóz przejściowy dla osób wysiedlanych"
Ustawa procesowa nie zawiera przepisu, który uprawniałby sąd do uznawania, że fakty powszechnie znane sądowi z urzędu nie wymagają dowodu (odpowiednika art. 228 k.p.c). A contrario należy stwierdzić, że sądowi nie wolno brać pod uwagę przy orzekaniu faktów powszechnie znanych z urzędu. Tym bardziej nie wolno tego robić bez poinformowania strony postępowania. Pełnomocnik skarżącego nie był stroną postępowań powołanych w uzasadnieniu wyroku: "(v. wyrok WSA w Warszawie z 4 grudnia 2006 r., sygn. akt V SA/Wa 530/06, LEK nr 306505, wyrok WSA w Warszawie z 7 lutego 2006, sygn. akt V SA/Wa 2888/05 niepubl, wyrok WSA w Warszawie z 22 września 2006 r" sygn. akt V SA/Wa 2951/05, niepubl.) " i nie wie czego dotyczyły powołane orzeczenia.
Naruszenie powyższe jest w ocenie autora skargi kasacyjnej istotne i mające wpływ na wynik postępowania, bowiem strona nie mając możliwości zapoznać się z wyrokami, które Sąd pierwszej instancji wziął pod uwagę nie miała możliwości obrony przed takim stanowiskiem. Istotność wyraża się także w tym, że z całości uzasadnienia wynika, że ustalenie charakteru obozu w jakim przebywał skarżący miało istotne znaczenie dla Sąd pierwszej instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje :
Stosownie do postanowień art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 , poz. 1270 ze zm. ) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 cytowanej wyżej ustawy tym samym sprawa ta mogła być rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny wyłącznie w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej.
Natomiast skarga kasacyjna analizowana pod tym katem zasługiwała na uwzględnienie albowiem przedstawione w tej kasacji zarzuty należy uznać za usprawiedliwione.
Zgodnie z art. 145. § 1 pkt. 1 lit. c.) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi –zwanej dalej ustawą procesową, Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zasadny jest zarzut naruszenia tejże normy prawa procesowego wskazany w kasacji w powiązaniu z art. 7 , art. 77 oraz 80 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie skargi , pomimo naruszenia przez organ w toku postępowania w/w przepisów procedury administracyjnej, w ten sposób, że uznano przesłuchanie dwóch świadków S. K. i K. J. za zbędne ze względu na niską ich wartość, podczas gdy na organie ciążył obowiązek przesłuchania tych świadków.
Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że skarżący składając wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich wskazał na dwóch świadków mających potwierdzić jego pobyt w obozie hitlerowskim w D.. Niespornym jest również to, że dwóch tych świadków ( jednym z nich jest żona skarżącego) posiadają uprawnienia kombatanckie właśnie z tytułu pobytu w tym obozie. Dlatego też nie można uznać, że nie ma potrzeby przesłuchania tychże świadków, poddając w wątpliwość ich wiedzę skoro posiadają przecież przyznane uprawnienia kombatanckie a skarżący wskazywał nawet, że zostali wywiezieni jednym transportem. Przesłuchanie w/w osób należy uznać wprost za niezbędne w sytuacji, gdy w sprawie występują sprzeczne informacje wymagające bezsprzecznie wyjaśnienia. W szczególności zaś gdy organ administracji oraz Sąd pierwszej instancji nadały decydujące znaczenie nadesłanemu z Archiwum Państwowego m.st. Warszawy Oddział w P. – kwestionariuszowi A, Wniosek nr [...] o ustaleniu szkód i odszkodowanie wojenne dot. gospodarstwa prowadzonego przez J. K. (ojca skarżącego) sporządzonego w dniu [...] czerwca 1945r. gdzie w pkt. 10 wpisano, że szkoda powstała w lutym 1941r., kwestionując sam fakt wysiedlenia strony w 1940r.
Natomiast zgodnie z przepisem art. 7 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy administracyjnej. Przepisy rozdziału 4 kodeksu postępowania administracyjnego konkretyzują ten (ogólny) obowiązek organu poprzez określenie: środków dowodowych (art. 75), które mogą być dopuszczone w postępowaniu administracyjnym, obowiązek organu administracji publicznej zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77) oraz oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80).
Przepis art. 75. § 1 k.p.a. stanowi , że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Przepis art. 75 k.p.a. używa pojęcia "dowód" w znaczeniu środka dowodowego, który pozwala na przekonanie się organu o istnieniu lub nieistnieniu danych faktów względnie prawdziwości lub fałszywości twierdzenia o faktach.
Kolejność, w jakiej art. 75 § 1 zd. 2 k.p.a. wymienia środki dowodowe oraz kolejność regulacji tych środków dowodowych w kodeksie nie określa bezwzględnej hierarchii ich wartości. Wymienienie zatem na pierwszym miejscu dowodu z dokumentu urzędowego nie oznacza, że dokument urzędowy posiada wyższą moc dowodową nad pozostałymi środkami dowodowymi ani też, że inne dowody mogą być przeprowadzone tylko wówczas, gdy w sprawie brak jest dokumentu urzędowego albo że istnienie względnie nieistnienie pewnych faktów może być wykazane tylko dokumentem urzędowym .
Organ administracji przy załatwianiu sprawy administracyjnej w drodze decyzji administracyjnej nie może działać całkowicie samodzielnie lub swobodnie. Dowodem w konkretnej sprawie mogą być niezależnie od dokumentów, również zeznania świadków, jak i stron postępowania, złożone osobiście i ustnie przed organem administracji w określonym trybie i według zasad zawartych w k.p.a.
Jeżeli strona wskazuje na fakt pobytu w obozie i uwiarygadnia go oświadczeniami dwóch świadków, którzy z tego tytułu mają potwierdzone uprawnienia to organ odmawiając przyznania przedmiotowych uprawnień nie może bez przeprowadzenia dowodu z przesłuchania tych świadków podjąć takiej decyzji.
Zakwestionowanie bowiem faktu pobytu w obozie hitlerowskim w tych okolicznościach faktycznych sprawy winno zostać niezależnie od innych dowodów zweryfikowane (udowodnione) poprzez przesłuchanie tychże świadków oraz samej strony. W trakcie przesłuchania należało twierdzenia wskazujące na sam pobyt strony w obozie skonfrontować z innymi materiałami sprawy w tym dokumentem , któremu niezasadnie przyznano wyłączny prymat.
Jednocześnie gdy w sprawie są dowody bezpośrednie i nie ma przeszkód do przeprowadzenia prawidłowego postępowania dowodowego, zastąpienie ich dowodami pośrednimi stanowi naruszenie przepisów postępowania (art. 7, 75, 77 § 1 i art. 80 k.p.a.- por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 1988 r., II SA 370/88, ONSA 1988, nr 2 poz. 95).
W rozpoznawanej sprawie mimo, że odmówiono skarżącemu przyznania uprawnień kombatanckich, to nie przesłuchano zawnioskowanych przez niego świadków co w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowi jak trafnie wskazano to we wniesionej skardze kasacyjnej, naruszenie przepisów art. 145 § 1 pkt.1 lit. c) ustawy procesowej w związku z art. 7, 77 i 80 k.p.a. Nie można tym samym podzielić stanowiska Sądu pierwszej instancji wskazującego na niską wartość twierdzeń skarżącego jak i oświadczeń świadków skoro zgodnie z regułami k.p.a. nie przesłuchano ich, wyjaśniając pojawiające się w sprawie rozbieżności.
Niezależnie od powyższego mimo, że zakwestionowano fakt pobytu skarżącego w miesiącu listopadzie 1940r. w obozie w D., to Sąd pierwszej instancji w swoich rozważaniach (mimo, że ta okoliczność nie była przedmiotem oceny organu administracji) uznał, iż skarżący mógł ewentualnie przebywać wyłącznie w części obozu wydzielonej, która nie podlegała policji bezpieczeństwa. Stanowisko to oparto na lekturze innych spraw rozpoznawanych przed Sądem pierwszej instancji, oraz stanowisku organu przedstawionym w dniu rozprawy.
Niewątpliwie brak jest podstaw do takiego generalnego przenoszenia sytuacji wynikających z innych spraw gdzie zawsze ustalony jest konkretny tan faktyczny. W rozpoznawanej sprawie taki stan faktyczny nie został ustalony, dlatego też czynienie rozważań przez Sąd co do charakteru obozu jest w okolicznościach rozpoznawanej sprawy co najmniej nieuprawnione. Przede wszystkim w tej sprawie należy przesądzić w pierwszej kolejności czy skarżący we wskazywanym okresie przebywał w obozie w D. a dopiero później ocenić charakter tego obozu, czynienie tego na obecnym etapie postępowania nie znajduje jakiegokolwiek uzasadnienia, pozbawiając jednocześnie stronę prawa weryfikowania takiego stanowisko w postępowaniu administracyjnym.
Ponadto zauważyć należy, iż kryterium kontroli wykonywanej przez sądy administracyjne określa art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych , który stanowi, że jest ona sprawowana pod względem zgodności z prawem , jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Kontrola sądów administracyjnych polega więc na zbadaniu czy organ administracji publicznej nie naruszył prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Z treści art. 3 § 1 ustawy procesowej wynika, że Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosując zatem kontrolę legalności Sądy te nie mogą rozstrzygać za organy administracji, ustalając na rozprawie istotne elementy stanu faktycznego skoro kontrola podejmowanych decyzji administracyjnych sprawowana jest jak wyżej zauważono pod względem ich zgodności.
Dlatego też zasadny jest również kolejny zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania, mających wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 1 ustawy procesowej poprzez przekroczenie granic kompetencji określonych w art. 3 § 1 ustawy procesowej i ustalenie stanu faktycznego dopiero podczas postępowania sądowoadministracyjnego, i to w oparciu o fakty znane sądowi z urzędu, a nie będące przedmiotem postępowania przed organem administracji.
Mając powyższe rozważania na uwadze w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w rozpoznawanej sprawie doszło do naruszenia wskazanych w kasacji przepisów postępowania.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego adwokat M. L., wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy gdyż przepisy art. 209 i 210 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa ( art. 250 ustawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach 258-261 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Stosownie do § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu ( Dz. U. Nr 163 , poz. 1349 ze zm. ) pełnomocnik skarżącego powinien złożyć wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu stosowne oświadczenia , o jakim mowa w tym przepisie .
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło