II SA/Wr 347/07
WyrokWSA we Wrocławiu2008-02-21
Skład orzekający: Andrzej Wawrzyniak, Julia Szczygielska, Olga Białek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo umorzyło postępowanie odwoławcze z powodu braku legitymacji procesowej strony, opierając się wyłącznie na umowie darowizny zawartej ponad rok przed wydaniem decyzji o odebraniu zwierząt?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności zasady prawdy obiektywnej i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, umarzając postępowanie odwoławcze bez należytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Organ odwoławczy nie wykazał, że skarżąca nie jest właścicielem ani opiekunem zwierząt, opierając się jedynie na umowie darowizny sprzed ponad roku, nie uwzględniając upływu czasu i możliwości zmian stanu prawnego zwierząt.Stan faktyczny
Wójt Gminy wydał decyzję o czasowym odebraniu zwierząt domowych (psów, kotów, kóz) z posesji Cz.G., uznając ją za właścicielkę lub dzierżawcę. Decyzja została wydana z rygorem natychmiastowej wykonalności. Cz.G. wniosła odwołanie po przywróceniu terminu, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając Cz.G. za niebędącą stroną postępowania, ponieważ na podstawie umowy darowizny z 2005 r. darowała zwierzęta E.B. WSA we Wrocławiu uchylił decyzję SKO, uznając, że organ nie wyjaśnił należycie stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w całości i orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak, Sędzia NSA Julia Szczygielska, Asesor WSA Olga Białek (sprawozdawca), Protokolant Anna Biłous, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 lutego 2008 r. sprawy ze skargi Cz.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie odebrania zwierząt I. uchyla zaskarżoną decyzję w całości; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
Wójt Gminy L.K. decyzją z dnia [...] nr [...], wydaną na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 1, ust 1a, ust. 2 i ust. 2a w związku z art. 6 ust. 2 pkt 10, 12 i 14 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2003 r., Nr 106, poz. 1002 z późn.zm.) postanowił o czasowym odebraniu E.B. w dnu 5 stycznia 2007 r. zwierząt domowych określonych w rozstrzygnięciu decyzji jako psy, koty i kozy, które przetrzymywane były na posesji położonej w L.K. stanowiącej – według organu - przedmiot "własności i dzierżawy" Cz.G.. W rozstrzygnięciu decyzji podano ponadto, że zwierzęta pozostaną w schronisku do czasu odebrania ich przez właściciela; przewóz zwierząt do schroniska dokonany zostanie specjalistycznymi środkami transportu, a koszty tego transportu, jak też koszty utrzymania i koniecznego leczenia zwierząt pokryje E.B. – obecny właściciel zwierząt. Wskazując przepis art. 108 § 1 k.p.a. orzeczono o nadaniu decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu organ gminy wyjaśnił, że postępowanie w niniejszej sprawie wszczęte zostało z urzędu. Ustalono, że zwierzęta domowe tj. psy, koty i kozy pozostawione były bez opieki właściciela: E.B. na posesji Cz.G., która w chwili podejmowania decyzji również była nieobecna. Po przeprowadzeniu w dniu 5 stycznia 2007 r. kontroli na wskazanej nieruchomości stwierdzono, że opisane zwierzęta utrzymywane są w niewłaściwych warunkach bytowania i posiadają liczne obrażenia. Zdaniem organu wskazane okoliczności wypełniają dyspozycję art. 6 ustawy o ochronie zwierząt i uzasadniają wystąpienie o ich czasowe odebranie. Stwierdzono również, że od 3 dni objęte rozstrzygnięciem zwierzęta nie były karmione, są wychudzone i wygłodzone, co wskazuje, że są bardzo męczone. Organ zauważył, że ze względu na odchody zwierząt i inne nieczystości na posesji powstała wylęgarnia szczurów i "różnych innych insektów", co w jego ocenie zagraża epidemią.
Uzasadniając nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności Wójt Gminy wskazał, że jest to niezbędne ze względu na ochronę życia i zdrowia ludzkiego oraz dla zabezpieczenia godnych warunków bytowania zwierząt – czyli ze względu na ważny interes społeczny.
Powyższa decyzja skierowana została do stron postępowania, przy czym z akt sprawy wynika, że wysłano ją na adres E.B. oraz Cz.G..
W dniu 26 stycznia 2007 r. sporządzone zostało i wniesione przez pełnomocnika Cz.G. odwołanie od powyższej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wniosek ten uzasadniono tym, że od dnia 30 grudnia 2006 r. Cz.G. przebywała (przymusowo) w szpitalu i o wydaniu decyzji Wójta Gminy L.K. z dnia [...] dowiedziała się od osób postronnych, dopiero po jego opuszczeniu. Decyzja ta nie została jej doręczona. Do dnia opuszczenia szpitala – co zgodnie z załączoną kopią karty informacyjnej miało miejsce w dniu 19 stycznia 2007 r. - nie miała zatem możliwości wniesienia odwołania od decyzji podjętej w sprawie odebrania zwierząt, w której jej zadaniem jest stroną. Nie ponosi więc winy za uchybienie terminu.
W odwołaniu od decyzji zawarte zostały zarzuty naruszenia: art. 10 k.p.a. przez niezapewnienie odwołującej się czynnego udziału w postępowaniu; art. 77 § 1 i § 3 k.p.a. przez zaniechanie wyjaśnienia okoliczności istotnych dla sprawy i nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego oraz nieuwzględnienie przy wydaniu rozstrzygnięcia faktów powszechnie znanych; art. 109 k.p.a. przez niedoręczenie odwołującej się decyzji.
Postanowieniem z dnia [...], [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. przywróciło Cz.G. termin do wniesienia odwołania od kwestionowanej decyzji. Skarga Wójta Gminy L.K. na powyższe postanowienie została odrzucona postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 5 listopada 2007r., sygn. akt II SA/Wr 333/07.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. w wyniku rozpatrzenia odwołania wniesionego przez Cz.G. decyzją z dnia [...], Nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. umorzyło postępowanie odwoławcze.
Wyjaśniając przyczyny podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z ar. 127 § 1 k.p.a. odwołanie od decyzji służy jedynie stronie postępowania. Stronami postępowania w sprawie czasowego odebrania zwierząt na podstawie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt mogą zaś być jedynie ich właściciele lub opiekunowie. Tytuł prawny do występowania w niniejszej sprawie mają więc tylko strony postępowania, bez względu na to czy brały udział w postępowaniu. Zdaniem Kolegium lektura akt sprawy wskazuje, że odwołująca się nie jest ani właścicielem ani opiekunem zwierząt odebranych decyzją z dnia 5 stycznia 2007 r. Dla poparcia tego stanowiska odwołano się do umowy z dnia 27 września 2005r. z treści której wynika, że Cz.G. darowała zwierzęta domowe znajdujące się na jej posesji E.B., która przejęła wszelką odpowiedzialność za darowane jej zwierzęta. Odwołująca się użyczyła jedyne E.B. (właścicielce zwierząt) swoją nieruchomość. W ocenie Kolegium powyższe ustalenia wskazują, że Cz.G. nie jest właścicielem ani opiekunem zwierząt odebranych kwestionowaną decyzją. To zaś oznacza, że w rozpatrywanej sprawie, nie ma ona indywidualnego interesu prawnego. Posiada jedynie interes faktyczny, który nie daje jej jednak legitymacji do występowania w postępowaniu jako strona. Biorąc zatem pod uwagę, że odwołanie wniesione zostało przez osobę, która nie jest stroną postępowania, Kolegium uznało za konieczne umorzenie postępowania odwoławczego.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem Cz.G. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zarzucając mu:
– naruszenie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. w związku z art. 105 § 1 k.p.a. i art. 28 k.p.a. poprzez uznanie, że nie jest ona stroną postępowania i nie przysługuje jej prawo wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...];
– naruszenie art. 140 w związku z art. 61 § 4 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie okoliczności istotnych dla ustalenia czy skarżąca jest stroną postępowania;
– naruszenie art. 140 w związku z art. 80 k.p.a. poprzez dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i przyjęcie, że skarżąca nie była w dniu 5 stycznia 2007 r. właścicielką, ewentualnie opiekunką zwierząt znajdujących się w tym czasie na jej posesji, w sytuacji gdy umowa z dnia 27 września 2005 r. jest nieprzydatna dla stwierdzenia tej okoliczności w dniu 5 stycznia 2007 r.
Kwestionując stanowisko wyrażone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze skarżąca podniosła, że wadliwość decyzji podjętej przez organ odwoławczy, tkwi już w postępowaniu prowadzonym przez organ pierwszej instancji, który zaniechał przeprowadzenia postępowania dowodowego mającego na celu ustalenie do kogo należą zwierzęta domowe znajdujące się w dniu 5 stycznia 2007 r. na jej posesji. Jedynym dowodem na którym oparły się organy obu instancji jest bowiem umowa darowizny z dnia 27 września 2005 r. Zdaniem skarżącej umowa ta jest jednak nieprzydatna do stwierdzenia, do kogo w dniu wydania spornej decyzji należały zwierzęta. Zarówno organ I jak i II instancji pominęły bowiem fakt, że datę zawarcia umowy oraz datę wydania decyzji dzieli niemalże 1,5 roku. W świetle zasad doświadczenia życiowego należało poddać w wątpliwość fakt, czy zwierzęta objęte umową z września 2005 r., to te same zwierzęta, których dotyczy postępowanie wszczęte w styczniu 2007 r. W ocenie skarżącej, oczywistym jest, że po tak długim czasie mogły zajść istotne zmiany co do osoby właściciela zwierząt znajdujących się na terenie posesji. Organy pominęły również, że umowa darowizny zobowiązywała E.B. do usunięcia zwierząt z terenu posesji w ciągu roku od daty zawarcia umowy. W takiej sytuacji wnioskowanie na podstawie umowy – po upływie 1,5 roku – że zwierzęta znajdujące się na posesji stanowią własność E.B. było nieuzasadnione i wprost sprzeczne ze zgromadzonymi dowodami. Powyższe wskazuje zatem, że organy nie ustaliły kręgu osób będących stronami postępowania. W reasumpcji skarżąca wywiodła, że jako właściciel i faktyczny opiekun zwierząt w dacie wszczęcia postępowania, była stroną w sprawie o odebranie wskazanych zwierząt, zakończonej decyzją Wójta Gminy L.K. z dnia [...]. Decyzja ta dotyczyła bowiem jej obowiązku prawnego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację i wywody prawne zawarte w kwestionowanej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi stwierdzono, że zwierzęta, których dotyczy postępowanie muszą być tymi samymi zwierzętami o których mowa w umowie darowizny z dnia 27 września 2005 r., tym bardziej, że umowa ta nic nie wspomina o ilości darowanych zwierząt. Zauważono też, że w stadzie odebranych zwierząt znajdują się zwierzęta, które w skutek braku długotrwałej opieki ze strony właściciela, samodzielnie się do niego przyłączyły. Kolegium podkreśliło, że umarzając postępowanie odwoławcze miało na względzie, że skarżąca nie uprawdopodobniła aby sytuacja prawna zwierząt przetrzymywanych na jej posesji uległa zmianie od czasu zawarcia umowy darowizny w 2006 r. /powinno być 2005 r. – dop. Sądu/. W tej sytuacji nie było podstaw do przyjęcia, że posiada ona interes prawny w niniejszej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1269 z późn.zm.) kompetencje sądów administracyjnych w zakresie kontroli działalności administracji publicznej ograniczone zostały do oceny działalności tych organów pod względem zgodności z prawem. Działając zatem w granicach przyznanych kompetencji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny prawidłowości zastosowania w postępowaniu administracyjnym przepisów obowiązującego prawa materialnego i procesowego oraz trafności ich wykładni. Dokonując czynności kontrolnych, Sąd zobowiązany jest uwzględnić stan faktyczny i prawny, jaki istniał w chwili wydania zaskarżonej decyzji lub postanowienia. Należy też dodać, że w myśl przepisu art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn.zm.) zwanej dalej p.p.s.a. Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, co oznacza, że ma prawo, a nawet obowiązek, wziąć pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze.
Działając w graniach tak zakreślonej kognicji Sąd stwierdził, że zaskarżone decyzja podlega wyeliminowaniu z obrotu prawnego, co spowodowane jest koniecznością zastosowania przy orzekaniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c przywołanej wyżej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.
Z zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. dopatrzyło się bezprzedmiotowości postępowania odwoławczego z tego względu, iż inicjujące je podanie nie pochodziło od strony postępowania. Takie stanowisko organ oparł na ustaleniu, że Cz.G. nie jest ani właścicielem ani faktycznym opiekunem zwierząt, które czasowo odebrano mocą decyzji Wójta Gminy L.K. z dnia [...]. Ta okoliczność, zdaniem organu wykluczała możliwość przyznania jej legitymacji procesowej w postępowaniu zakończonym wspomnianą decyzją.
W świetle zgromadzonych w niniejszej sprawie dowodów przedstawionych wraz z aktami sprawy, jak też wobec zawartych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wywodów, stanowisko takie należy jednak uznać co najmniej za przedwczesne i nie znajdujące oparcia w zgromadzonych w aktach sprawy dowodach.
Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, wyrażoną w art. 7 k.p.a., organy administracji publicznej mają obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Tylko bowiem stan faktyczny ustalony zgodnie z rzeczywistością pozwala na wybór i prawidłowe zastosowanie normy prawnej stanowiącej podstawę rozstrzygnięcia. Wynikająca z art. 7 oraz art. 77 k.p.a. zasada oficjalności, wymaga zaś od organów administracji podejmowania w toku postępowania wszelkich kroków koniecznych dla jednoznacznego wyjaśnienia i załatwienia sprawy. Zakres tych czynności obejmuje również przeprowadzanie z urzędu wszelkich dowodów, które mogą się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, a nie są sprzeczne z prawem.
Z przywołanej wyżej zasady prawdy obiektywnej, z zasady praworządności oraz z ustrojowego obowiązku organów kształtowania porządku prawnego można wywieść, że jednym z podstawowych obowiązków organów orzekających w sprawach administracyjnych jest prawidłowe ustalenie kręgu podmiotów uprawnionych do uczestniczenia w postępowaniu w charakterze stron. Przepis art. 61 § 4 k.p.a. wprost obliguje organ do zawiadomienia o wszczęciu postępowania w urzędu lub na wniosek wszystkich podmiotów będących stronami w sprawie. Ustalenie kręgu stron postępowania organ dokonuje zaś według kryteriów przyjętych w art. 28 k.p.a. Dwuinstancyjność postępowania administracyjnego (art. 15 k.p.a.) powoduje, że z tego obowiązku nie jest zwolniony również organ II instancji. Odwołanie jest bowiem środkiem prawnym zaskarżenia decyzji administracyjnej z którego, z woli ustawodawcy, może skorzystać tylko strona postępowania, a więc podmiot spełniający kryteria art. 28 k.p.a.
Treść art. 28 k.p.a. wskazuje natomiast, że definicja strony postępowania administracyjnego skonstruowana została na pojęciu interesu prawnego i obowiązku. W konsekwencji w postępowaniu administracyjnym możliwe jest - na podstawie obowiązującego prawa - przyznanie konkretnemu podmiotowi określonych korzyści lub nałożenia na niego określonych obowiązków albo nakazu określonego zachowania.
W literaturze przedmiotu podkreśla się, że w pojęciu interesu prawnego mieszczą się uprawnienia i obowiązki wynikające z przepisów prawa powszechnie obowiązującego. Mówiąc innymi słowy, wnoszący żądanie ma interes prawny, jeżeli jest ono oparte na konkretnej normie prawnej (poglądy przywołane w glosie Jana Pawła Tarno i Agnieszki Korzeniowskiej do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 1993 r., I SA 1725/93; Glosa, kwiecień 1997, s. 1)/. Jednocześnie interes prawny musi charakteryzować się tym, że jest indywidualny, konkretny, istniejący obiektywnie i potwierdzony okolicznościami faktycznymi, które stanowią podstawę zastosowania przepisu prawa materialnego (tak np. B.Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006). W orzecznictwie wskazuje się też, że musi on bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu, który zamierza korzystać ze statusu strony postępowania (wyrok NSA z dnia 30 maja 1984 r., II SA 789/84). Zaznaczenia również wymaga, że sytuację prawną jednostki jako strony postępowania administracyjnego kształtuje zespół norm prawnych, które zawierają przepisy z różnych dziedzin prawa materialnego i procesowego (B.Adamiak, J. Borkowski op.cit.).
Wobec postanowień art. 127 k.p.a. ustalenie interesu prawnego lub obowiązku osoby wnoszącej odwołanie jest pierwszą czynnością organu odwoławczego warunkującą prowadzenie postępowania odwoławczego i wydania rozstrzygnięcia co do istoty sprawy. Jeżeli wynik tej czynności dla wnoszącego odwołanie będzie negatywny, organ odwoławczy zobowiązany jest do wydania decyzji o umorzeniu postępowania. Jednakże podjęcie takiej decyzji wymaga analizy, czy istotnie nie istnieją podstawy do uznania, że wnoszący odwołanie posiada przymiot strony postępowania. Analiza ta powinna być zaś przeprowadzona na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz wykładni przepisów prawa.
Podstawę rozważań przy ustaleniu interesu prawnego osoby wnoszącej odwołanie powinny stanowić wypracowane przez doktrynę i orzecznictwo zasady rozumienia pojęcia strony postępowania administracyjnego. Oceniając legitymację procesową skarżącej do inicjowania postępowania odwoławczego, organ winien przede wszystkim ustalić czy posiadała ona interes prawny pojmowany w przedstawiony wyżej sposób.
Zgodne z modelowym założeniem systemu instancyjnego ustalenie istnienia interesu prawnego następuje w ramach czynności procesowych podejmowanych przez organ odwoławczy, czyli w toku rozpoznania odwołania, na podstawie dowodów zebranych przez organ pierwszej instancji, po ewentualnym ich uzupełnieniu zgodnie z art. 136 k.p.a. (por. uchwałę NSA z dnia 5 lipca 1999 r. , OPS 16/99, ONSA 1999/4/119). Stwierdzenie istnienia interesu prawnego jest więc wynikiem dokonanej w ramach tych czynności konkretyzacji normy prawa materialnego.
W rozpoznawanej sprawie norma ta zawarta jest przede wszystkim w art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2003 r., Nr 106, poz. 1002 z późn.zm.), przyznającym organom administracji publicznej prawo do podjęcia decyzji administracyjnej o czasowym odebraniu właścicielowi lub opiekunowi zwierzęcia traktowanego w sposób określony w art. 6 ust. 2 tej ustawy. Wykładnia gramatyczna przywołanego przepisu jednoznacznie wskazuje, że stroną prowadzonego na jego podstawie postępowania, jest niewątpliwie właściciel lub opiekun zwierzęcia, które ma być czasowo odebrane, co trafnie zostało podniesione przez organ odwoławczy. W takiej sytuacji przyjęcie, że Cz.G. nie posiada przymiotu strony przedmiotowego postępowania wymagało od organu odwoławczego wykazania, że nie jest ona ani właścicielką ani opiekunką zwierząt odebranych decyzją z dnia [...].
Z treści zaskarżonej decyzji oraz z akt sprawy wynika, że Kolegium swoje ustalenia w tym zakresie oparło tylko na jednym dowodzie – umowie darowizny zawartej dnia 27 września 2005 r. pomiędzy Cz.G. a E.B., zgodnie z którą Cz.G. darowała E.B. będące jej własnością psy, znajdujące się w miejscu jej zamieszkania tj. w L.K. przy ul. [...] (§ 1 umowy). Podkreślić należy, że jedynie na podstawie tego dokumentu organ II instancji ustalił, że odwołująca się nie posiada interesu prawnego, gdyż darowała zwierzęta domowe znajdujące się na jej posesji innej osobie, której to osobie - jako właścicielce zwierząt - użyczała też swoją nieruchomość na której zwierzęta przebywały.
Proste zestawienie treści uzasadniania decyzji oraz treści przywołanej przez Kolegium umowy, wskazuje jednak, że organ na jej podstawie wysnuł wnioski zbyt daleko idące i nieznajdujące w niej pełnego potwierdzenia. Przede wszystkim zauważyć należy, że darowizna na rzecz E.B., objęta umową z dnia 27 września 2005 r., dotyczyła jedynie psów znajdujących się w miejscu zamieszkania odwołującej się – a nie jak przyjęło to Kolegium – wszystkich obecnych tam zwierząt domowych. Tym samym umowa ta, nie mogła stanowić wystarczającego dowodu dla ustalenia, że Cz.G. nie jest właścicielką wszystkich odebranych zwierząt znajdujących się na tej nieruchomości, gdyż darowała je innej osobie. Decyzja z dnia [...] – co wyraźnie wynika z jej rozstrzygnięcia – dotyczyła przecież nie tylko psów ale również kotów i kóz, które według ustalenia Wójta Gminy, przetrzymywane były na posesji stanowiącej własność skarżącej. W konsekwencji, w oparciu o przywołany dokument nie można również twierdzić, że E.B. bezsprzecznie jest właścicielką wszystkich zwierząt ujętych w decyzji. Dodać wypada, że poza wspomnianą umową z dnia 27 września 2005 r. w aktach sprawy brak jakichkolwiek innych dowodów, z których wynikałoby kto jest właścicielem lub opiekunem odbieranych zwierząt. Nie ma również żadnych materiałów potwierdzających, że Cz.G. użyczyła tylko swoją nieruchomość E.B. a przetrzymywane tam zwierzęta stanowiły własność E.B.. Z lektury akt sprawy przekazanych Sądowi wynika też, że jedynym dowodem uzyskanym w tym postępowaniu jest przedstawiona umowa z 27 września 2005 r. i praktycznie ona stanowi wyłączną zawartość dowodową akt, które zgodnie z wykazem liczyły: w przypadku I instancji - cztery dokumenty (tj. wewnętrzne ustalenia ze spotkania z dnia 4 stycznia 2007r., umowa z 27 września 2005 r., zawiadomienie o wszczęciu postępowania, decyzja z dnia [...]), a przypadku II instancji - dwa dokumenty (tj. protokół z posiedzenia Kolegium i zaskarżona decyzja). Akta sprawy nie zawierają nawet przywołanego w decyzji pierwszej instancji protokołu z kontroli przeprowadzonej na posesji skarżącej w dniu wydania decyzji. Tak ubogi materiał dowodowy, w oparciu o który oceniany był interes prawny skarżącej, jednoznacznie potwierdza, że organ odwoławczy poprzestając tylko na nim, nie podjął niezbędnych czynności koniecznych dla ustalenia stanu faktycznego sprawy i nie wyjaśnił wszystkich okoliczności, które powinien uwzględnić przy orzekaniu. Nie przeprowadzono zwłaszcza czynności wyjaśniających dla ustalenia kto rzeczywiście był w chwili orzekania właścicielem lub opiekunem odbieranych zwierząt znajdujących się wówczas na nieruchomości Cz.G.. Trafnie zauważyła też skarżąca, że opierając swoje ustalenia jedynie na przywołanej umowie, organ nie uwzględnił i nie ocenił ewentualnych konsekwencji upływu czasu od momentu jej zawarcia do momentu orzekania, pomijając zupełnie zapis umowy, w którym obdarowana zobowiązała się w terminie 12 miesięcy wywieść darowane zwierzęta (psy) z nieruchomości darczyńcy. Nie wiadomo zatem, czy zobowiązanie to zostało zrealizowane, w jakim zakresie i kiedy.
Przedstawione wyżej wywody wskazują, że organ odwoławczy w toku rozpoznawania odwołania nie wykazał należytej staranności w dokładnym wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy, co było niezbędne dla oceny istnienia interesu prawnego skarżącej. W tym miejscu przypomnieć należy, że ogólne dyrektywy postępowania administracyjnego nakładają na organy administracji przede wszystkim obowiązek działania na podstawie przepisów prawa (art. 6 k.p.a.). Zasada praworządności powiązana jest zaś ściśle z dyrektywą czuwania przez organy administracji nad interesem strony i innych osób biorących udział w postępowaniu. W toku postępowania organy stoją więc na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywatela.
Zgodnie z wyrażoną w art. 7 k.p.a. zasadą prawdy obiektywnej organ prowadzący postępowanie ma obowiązek podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy zgodnie z rzeczywistością. Z kolei art. 77 § 1 k.p.a. stanowi, że jest on zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Jako dowolne należy więc traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materialne dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje zaś wykluczony ustaleniami dokonanymi w całokształcie zebranego materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący, a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładanego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, jako warunku niezbędnego dla wydania decyzji o prawidłowej treści. Stanowisko organu prowadzącego postępowanie winno być zaś w sposób przekonujący wyrażone w uzasadnieniu decyzji, stosownie do art. 107 k.p.a.
Przywołane wyżej zasady ogólne postępowania administracyjnego znajdują zastosowanie na każdym etapie postępowania administracyjnego i żaden z organów prowadzących takie postępowanie nie jest zwolniony z obowiązku ich stosowania. W postępowaniu odwoławczym odpowiednie zastosowanie, na mocy art. 140 k.p.a., znajdują również przepisy regulujące postępowanie przed organem pierwszej instancji. To zaś oznacza, że organ odwoławczy winien ustalić stan faktyczny nie tylko w oparciu o materiał dowodowy zebrany w postępowaniu pierwszoinstancyjnym lecz także rozszerzając granice postępowania dowodowego na istotne dla sprawy okoliczności faktyczne pominięte przez organ pierwszej instancji. W rezultacie na podstawie art. 136 k.p.a. oraz mając na względzie ograniczenia wynikające z art. 15 k.p.a., organ odwoławczy może przeprowadzić zarówno na żądanie strony jak też i z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję w pierwszej instancji.
W świetle poczynionych wywodów nie może być też akceptowany pogląd Kolegium, że przy umorzeniu postępowania należało uwzględnić, iż to skarżąca zobowiązana była do uprawdopodobnienia zmiany sytuacji prawnej zwierząt przetrzymywanych na jej posesji od czasu zawarcia umowy darowizny do czasu wydania decyzji. Zasada oficjalności na której oparte jest postępowanie dowodowe oznacza, że to organ zobowiązany jest z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Nie może zatem zachowywać całkowicie biernej postawy, ograniczając się jedynie do oceny, czy strona udowodniła fakty stanowiące podstawę jej żądania. Prowadziłoby to bowiem do niedopuszczalnego przerzucenia obowiązków organu na stronę (tak NSA w wyroku z dnia 26 października 1984 r. II SA 1205/84). Zatem to Kolegium powinno wykazać się inicjatywą przy wyjaśnianiu wszystkich okoliczności istotnych dla oceny interesu prawnego skarżącej.
Z przedstawionych wyżej względów uznać więc należało, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów prawa procesowego tj. art. 6, art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Poczynienie tego ustalenia obligowało zaś Sąd do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 134 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ odwoławczy uwzględni uwagi wynikające z niniejszego wyroku i podejmie – w graniach przyznanych mu kompetencji – kroki, które doprowadzą do usunięcia wskazanych wyżej naruszeń prawa, a następnie dokona oceny interesu prawnego skarżącej. W zależności od wyniku albo wyda decyzje o umorzeniu postępowania odwoławczego albo przystąpi do merytorycznego rozpatrzenia sprawy.
Biorąc pod uwagę przedstawione wyżej okoliczności faktyczne i prawne orzeczono jak w pkt I sentencji wyroku. Klauzula zawarta w pkt II wynika zaś z obowiązku zastosowania przez Sąd przy orzekaniu w sposób uwzględniający skargę, przepisu art. 152 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło