III SA/Kr 964/07
WyrokWSA w Krakowie2008-03-05
Skład orzekający: Krystyna Kutzner, Kazimierz Bandarzewski, Grażyna Danielec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka będąca współwłaścicielem nieruchomości może skutecznie zaskarżyć uchwałę rady gminy dotyczącą zasad zbywania lokali mieszkalnych, powołując się na naruszenie jej interesu prawnego lub uprawnienia, w sytuacji gdy nie jest najemcą tych lokali?Ratio decidendi
Skarżąca spółka, będąca współwłaścicielem nieruchomości, nie wykazała naruszenia swojego interesu prawnego lub uprawnienia przez uchwałę rady gminy dotyczącą zasad zbywania lokali mieszkalnych. Uchwała ta dotyczy zasad sprzedaży lokali najemcom, a spółka nie jest najemcą. Zarzuty dotyczące naruszenia prawa własności i możliwości zniesienia współwłasności nie uzasadniają legitymacji skargowej, ponieważ przepisy Kodeksu cywilnego nie dają współwłaścicielowi prawa do jednostronnego narzucenia sposobu zniesienia współwłasności, a sąd administracyjny nie jest właściwy do rozstrzygania sporów cywilnych. Podobnie, zarzuty dotyczące naruszenia zasady wolności gospodarczej i niezgodności przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami z Konstytucją RP nie uzasadniają legitymacji skargowej w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym.Stan faktyczny
Spółka A sp. z o.o., będąca 7/8 współwłaścicielem budynku mieszkalnego, zaskarżyła uchwałę Rady Miasta dotyczącą zasad zbywania lokali mieszkalnych stanowiących własność Miasta. Spółka zarzuciła uchwale naruszenie jej interesu prawnego, ponieważ uniemożliwia jej nabycie lokali na takich samych zasadach jak najemcy oraz ogranicza jej prawo do zniesienia współwłasności w preferowany przez nią sposób. Spółka podniosła również zarzuty dotyczące niezgodności przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami z Konstytucją RP oraz naruszenia zasady wolności gospodarczej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po wcześniejszym uchyleniu przez NSA wyroku w tej sprawie, rozpoznał skargę ponownie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Spółki A sp. z o.o.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący NSA Krystyna Kutzner Sędziowie AWSA Kazimierz Bandarzewski (spr) NSA Grażyna Danielec Protokolant Katarzyna Dydaś po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 marca 2008 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o. o. z siedzibą w K. na uchwałę Rady Miasta z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie zasad zbywania lokali mieszkalnych stanowiących własność Miasta s k a r g ę o d d a l a
Rada Miasta uchwałą z dnia [...] Nr [...] określiła zasady zbywania lokali mieszkalnych stanowiących własność Gminy Miejskiej (Dz. Urz. Województwa Nr [...], poz. [...]), zmienioną uchwałą z dnia [...] Nr [...] (Dz. Urz. Województwa Nr [...], poz. [...]) i uchwałą z dnia [...] Nr [...] (Dz. Urz. Województwa Nr [...], poz. [...]). Zaskarżona uchwała została podjęta na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. a ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm.) w związku z art. 34 ust. 1 pkt 3, art. 68 ust. 1 pkt 7, ust.3 i ust.4 oraz art. 67 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 z późn. zm.).
Dla wykazania się legitymacją skargową w niniejszej sprawie, Spółka A wskazała na pozbawienie jej przez zaskarżoną uchwałę prawa do ubiegania się o zakup mieszkania w budynku nr [...] przy ulicy [...] w K. Skarżącej Spółce przysługuje 7/8 udziału we współwłasności całego budynku, natomiast Gminie Miejskiej 1/8 udziału.
"A", po uprzednim wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa, wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie domagając się stwierdzenia nieważności uchwały Rady Miasta z dnia [...] nr [...].
Skarżąca Spółka podniosła, iż przepisy będące podstawą prawną zaskarżonej uchwały (art. 34 ust. 1 pkt 3, 68 ust. 1 pkt 7 ustawy o gospodarce nieruchomościami) są sprzeczne z art. 32 ust. 1 i 2, 64 ust. 1 i 165 Konstytucji RP. Po pierwsze, przepisy te różnicują sytuację prawną podmiotów prawa w sposób nieuzasadniony. Pod rządem zaskarżonej uchwały osoby, które nie są najemcami lokali komunalnych w K. nie mogą ich nabyć na tych samych warunkach, co najemcy tych mieszkań. Na gruncie porządku konstytucyjnego takie uprzywilejowanie jednej grupy społecznej z pokrzywdzeniem innych podmiotów jest niedopuszczalne. Po drugie, nieruchomość będąca własnością Gminy Miejskiej stanowi z punktu widzenia ekonomicznego majątek wspólny wszystkich członków wspólnoty samorządowej i dlatego nieuzasadniona ekonomicznie jest jej sprzedaż poniżej wartości rynkowej. W związku z powyższym skarżąca Spółka wniosła o wystąpienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym o zgodność art. 34 ust. 1 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami z Konstytucją RP. Zdaniem skarżącej wniosku tego nie czynni bezprzedmiotowym wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 września 1999 r., (K 6/98, OTK 1999 r., nr 6, poz. 117), albowiem przedmiotem tamtego wyroku Trybunału było nieco inne zagadnienie, tj. dopuszczalność różnicowania prawnego najemców w zależności od tego, czy ich najem zawiązał się przed dniem 12 listopada 1994 r., czy też po tej dacie.
Skarżąca zarzuciła uchwale sprzeczność z art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP wyrażającym zasadę równości i zakaz dyskryminacji. § 3 ust. 1 uchwały upoważnia Prezydenta Miasta do sprzedaży lokali mieszkalnych stanowiących własność Miasta wyłącznie najemcom, którym przysługuje prawo pierwszeństwo nabycia lokalu mieszkalnego). § 8 uchwały ustanawia wyłącznie dla tych najemców bonifikaty w wysokości od 50 % do 90 % wartości określonej przez rzeczoznawcę majątkowego z jednoczesną możliwością zapłaty ceny w ratach.
W ocenie skarżącej § 10 uchwały wykracza poza zakres delegacji ustawowej, gdyż ustawa o gospodarce nieruchomościami upoważniła Radę Miasta do uregulowania zasad zbywania lokali, a § 10 zobowiązuje do znoszenia współwłasności na ogólnych zasadach.
Uchwała narusza ponadto art. 64 ust. 1 oraz art. 165 ust. 2 Konstytucji RP, gdyż nieruchomości należące do Miasta są sprzedawane poniżej ich wartości rynkowej. W czasie rozprawy pełnomocnik uściślił ten zarzut mówiąc, że taka sprzedaż jest sprzeczna z ustawowym obowiązkiem Gminy do szczególnej staranności w gospodarowaniu mieniem komunalnym (art. 165 Konstytucji RP).
W odpowiedzi na skargę Gmina Miejska wniosła o jej oddalenie. Wystąpienie z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego uznała za nieuzasadnione, ponieważ odpowiedź na pytanie skarżącej Spółki można odnaleźć w wyroku Trybunału z dnia 21 września 1999 r. Trybunał stwierdził mianowicie, iż istotne wartości konstytucyjne mogą być przesłanką różnicowania pozycji podmiotów prawa, a zatem - uzasadniać odstępstwa od konstytucyjnej zasady równości wobec prawa, wyrażonej w treści art. 32 Konstytucji RP. Rada Miasta stwierdziła, iż art. 34 ust. 1 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami dozwala na przyznanie pierwszeństwa w nabywaniu lokali mieszkalnych na rzecz najemców legitymujących się najmem nawiązanym na czas nieoznaczony. Przywilej polegający na możliwości wykupu od Gminy Miejskiej lokalu mieszkalnego z zastosowaniem bonifikaty oraz z możliwością wykupu w systemie ratalnym zmierza do ułatwienia zakupu lokalu przez najemcę, dla którego stanowi on centrum życiowe. Przesłanka ta jest elementem umowy sprzedaży lokalu, a zatem Gmina (będąc właścicielem zbywanych lokali i stroną umowy cywilnoprawnej) może określać cenę i inne warunki kontraktowe.
Zasady znoszenia współwłasności (§10 uchwały) są w ocenie Gminy zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego. Każdy ze współwłaścicieli może żądać, aby zniesienie współwłasności nastąpiło przez podział rzeczy wspólnej. § 10 uchwały nie stanowi przekroczenia zakresu delegacji z ustawy o gospodarce nieruchomościami, gdyż jest realizacją uprawnienia współwłaściciela.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 13 lutego 2007 r. (sygn. akt [...]) stwierdził nieważność § 1, 3, 8 i 10 uchwały Rady Miasta z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie zasad zbywania lokali mieszkalnych stanowiących własność Gminy Miejskiej i orzekł, że ww. przepisy zaskarżonej uchwały nie mogą być stosowane.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie Rada Miasta przekroczyła zakres delegacji ustawowej z art. 34 ust. 1 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przepis ten przewiduje wyłącznie pierwszeństwo osób fizycznych i prawnych, co czyni niedozwolonym ustanowienie przez Radę wyłączności tej grupy podmiotów prawa. Ustawa zezwala na ustanowienie pierwszeństwa, czyniąc wyjątek od zasady równości podmiotów prawa. W przypadku, gdy osoba dysponująca pierwszeństwem nie skorzysta ze swego uprawnienia, gmina może skierować nieruchomość do sprzedaży na zasadach ogólnych w drodze przetargu. Dlatego w interpretacji art. 34 ustawy o gospodarce nieruchomościami znajduje zastosowanie ogólna reguła wykładni prawa, iż wyjątków nie można interpretować rozszerzające, tj. skoro ustawa wyjątkowo dopuszcza pierwszeństwo, to znaczy, że ustawa wykluczyła uprawnienie mocniejsze - wyłączność, jaką zapisano w zaskarżonej uchwale.
W konsekwencji Sąd stwierdził naruszenie przez uchwałę zasad poprawnej legislacji będącej integralną zasadą zasady praworządności (art. 7 Konstytucji RP) przez zamieszczenie w uchwale przepisów wzajemnie wykluczających się: z jednej strony §§ 1, 3 i 10 wykluczają z grona potencjalnych nabywców mieszkań komunalnych osoby nie będące najemcami tych mieszkań, a z drugiej strony - celami zadeklarowanymi w preambule uchwale jest pozyskiwanie dodatkowych środków finansowych na rzecz mieszkalnictwa. § 1 ust. 1 zastrzega, iż upoważnienie zapisane w uchwale ma zastosowanie do lokali mieszkalnych stanowiących wyłączną własność Gminy Miejskiej, ale już w § 10 ust. 4 uchwały "dopuszcza się możliwość sprzedaży udziału Gminy Miejskiej we współwłasności nieruchomości". Adresaci uchwały, zawierającej przepisy powszechnie obowiązujące na terenie Gminy Miejskiej otrzymują dwie, rozbieżne informacje na temat zakresu przedmiotowego tego aktu.
W ocenie Sądu § 8 zaskarżonej uchwały nie odpowiada wszystkim powyższym zasadom, a tym samym należało stwierdzić jego nieważność. Wątpliwości budzi § 8 pkt 1 uchwały (sprzedaż lokali mieszkalnych położonych w budynkach nie wpisanych i wpisanych do rejestru zabytków) w zestawieniu z art. 68 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, różnicującym zasady przyznawania bonifikat w zależności od wartości historycznej lokalu. Ustawodawca uważa to za istotne kryterium różnicujące prawo do bonifikaty, natomiast w zaskarżonej uchwale uznano, że w Gminie zabytkowy charakter lokalu nie będzie miał żadnego znaczenia prawnego w stosowaniu bonifikaty.
Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, Rada Miasta wniosła skargę kasacyjną, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 174 pkt 1 oraz pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., zarzucono naruszenie prawa procesowego w zakresie objętym art. 50 § 1 P.p.s.a., art. 147 § 1 P.p.s.a. Naruszenie przepisów prawa materialnego Rada Miasta dopatrywała się w przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji błędnej wykładni § 1, 3 i 10 uchwały Rady Miasta z dnia [...] w związku z art. 7 Konstytucji RP oraz art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) poprzez przyjęcie w punkcie D pisemnego uzasadnienia wyroku twierdzenia, iż zostały naruszone zasady poprawnej legislacji.
Ponadto zarzucono błędną wykładnię art. 68 ust. 1 pkt 7 w związku z art. 67 ust 3 i ust 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz art. 50 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym w związku z art. 1 § 1 i § 2 Prawa o ustroju sądów administracyjnych oraz błędną wykładnię ww. art. 68 ust. 1 pkt 7 i art. 67 ust 3 i ust 4 oraz art. 34 ustawy o gospodarce nieruchomościami w związku z art. 75 ust. 1 Konstytucji RP, polegającą na przyjęciu w punkcie E pisemnego uzasadnienia wyroku twierdzenia, iż udzielona bonifikata jest de facto pomocą społeczną Gminy.
Jak podniesiono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, wątpliwości strony skarżącej budzi już sama legitymacja skargowa dla A Sp. z o.o. przyznana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.
W zakresie zarzutu dotyczącego naruszenie przepisu postępowania, a to art. 147 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 34 ust 1 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami strona skarżąca podniosła, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie dokonał wykładni całości przedmiotowej uchwały wyłącznie poprzez pryzmat postanowień jej preambuły.
Podniesiono, iż Sąd orzekający dokonując oceny przedmiotowej uchwały w wyżej wymieniony sposób również naruszył art. 1 § 1 i 2 Prawa o ustroju sądów administracyjnych albowiem stwierdzając nieważność § 1, 3, i 10 uchwały Rady Miasta z dnia [...] poprzez rozpoznanie skargi w zakresie wymienionych paragrafów nie kierował się kryterium legalności, lecz jedynie kryterium celowościowym badając stronę finansową w zakresie pozyskiwania przez Gminę Miejską środków finansowych na rzecz mieszkalnictwa.
Podniesiono, iż w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 września 1999 r. (K.6/98, OTK ZU 1999/6), zaskarżona uchwała odpowiada zawartym w wyroku kryteriom zróżnicowania podmiotów. Przyjęte przez Gminę Miejską reguły dysponowania lokalami mieszkalnymi, stanowiącymi jej własność mają w istocie wymiar społeczny stanowiąc propozycję rozwiązania skomplikowanej sytuacji społecznej oraz własnościowej powstałej na skutek przeobrażeń ustrojowych i ekonomicznych. Na podkreślenie zasługuje również fakt, iż art. 64 Konstytucji RP zapewnia ochronę prawa własności, innych praw majątkowych oraz prawa dziedziczenia, a stanowisko reprezentowane w omawianej sprawie przez Gminę Miejską znajduje uzasadnienie konstytucyjne.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 21 września 2007 r., sygn. akt. l OSK 947/07 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż w orzecznictwie sądowym zwraca się uwagę na istotną różnicę pomiędzy postępowaniem administracyjnym ogólnym uregulowanym w k.p.a., a postępowaniem w sprawie zaskarżania uchwały organu gminy do sądu administracyjnego. W pierwszym z tych postępowań stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie lub kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek (art. 28 k.p.a.). Wystarczy zatem na gruncie kodeksu stwierdzić, iż w ocenie organu w przypadku postępowań wszczynanych z urzędu, lub we własnej ocenie podmiotu żądającego wszczęcia postępowania będzie ono dotyczyło interesu prawnego - opartego o konkretny przepis prawa materialnego danego podmiotu.
Odmienna sytuacja dotyczy składania skargi w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym. Może ją bowiem złożyć wyłącznie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone przez skarżoną uchwałę (tak też Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 3 września 2004 r., OSK 476/04, ONSAiWSA 2005, nr 1, poz. 2). Naruszenie interesu prawnego składającego taką skargę musi mieć charakter obiektywny i rzeczywisty. Musi wiec uchwała, czy też konkretne jej postanowienia naruszać rzeczywiście istniejący w dacie podejmowania uchwały interes prawny skarżącego. Skarżący zobowiązany jest w swojej skardze, o ile nie wykazać to przynajmniej z dużą dozą prawdopodobieństwa próbować wykazać, iż zaskarżona uchwała naruszyła jego interes prawny lub uprawnienie. Takie wąskie rozumienie legitymacji skarżącego znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 listopada 2003 r., SK 30/02, opub. w OTK-A 2003 nr 8, poz. 4). W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny jedynie uznał, że zaskarżona uchwała może potencjalnie utrudnić Spółce realizację uprawnienia z art. 210 k.c. to jest żądania zniesienia współwłasności nieruchomości przy ul. [...] w K., a to nie oznacza naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia.
Na rozprawie pełnomocnicy obu stron podtrzymali swoje żądania i argumentację zawartą tak w skardze i odpowiedzi na skargę, jak i późniejszych pismach procesowych. Pełnomocnik skarżącej Spółki dodatkowo podniósł, że już od 2003 r. prowadzone były rozmowy między Spółką "A" a Gminą co do sprzedaży przez Gminę jej udziału, ale za każdym razem Gmina powoływała się na treść przedmiotowej uchwały jako warunek odmowy wyrażenia zgody na proponowane zniesienie współwłasności. Zaskarżona uchwała narusza jej interes prawny, ponieważ na jej podstawie odmawia się Spółce zniesienia współwłasności w drodze przyznania całej nieruchomości Spółce A wraz ze spłatą drugiego współwłaściciela. Sprzedaż lokali mieszkalnych za 10 % ich wartości jest w istocie uszczupleniem majątku.
Pełnomocnik Rady Miasta wniósł o zwrot kosztów postępowania oraz podniósł, że skarżąca Spółka nie wykazała wymaganej art. 101 ustawy o samorządzie gminnym legitymacji do wniesienia skargi. Zniesienie współwłasności poprzez przyznanie całej nieruchomości Spółce A może obejmować tylko interes gospodarczy tej Spółki. Sprzedaż mieszkań kreuje pozytywne postawy społeczne dotychczasowych najemców, a także ogranicza obowiązki Gminy w zakresie utrzymywania tych mieszkań w należytym stanie.
Na pytanie Sądu pełnomocnik skarżącej Spółki wyjaśnił, że udział w przedmiotowej nieruchomości został nabyty przez skarżącą Spółkę nie wcześniej niż przed jej założeniem, czyli przed w 2003 r. i że w chwili nabycia w budynku były już osoby zajmujące poszczególne lokale mieszkalne na podstawie stosunku najmu istniejącego między nimi a Gminą.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Skarżąca A sp. z o.o. w dniu 5 października 2006 r. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na uchwałę Rady Miasta z dnia [...] Nr [...] w sprawie zasad zbywania lokali mieszkalnych stanowiących własność Miasta.
Skarga została wniesiona po uprzednim wezwaniu w dniu [...] właściwego organu Gminy Miejskiej do usunięcia naruszenia prawa i z zachowaniem ustawowego terminu 30 dni, liczonego od daty otrzymania w dniu 5 września 2006 r. odpowiedzi na to wezwanie.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz.1269 z późn. zm.) wykonywany przez sądy administracyjne wymiar sprawiedliwości sprawowany jest pod względem zgodności z prawem i tylko na podstawie tego kryterium Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł w tej sprawie.
Sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonej uchwały nie doszło do naruszenia przepisów prawa, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 P.p.s.a.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie jest właściwy miejscowo do rozpatrywania tej sprawy, ponieważ Gmina Miejska znajduje się w Województwie Małopolskim.
Przedmiotowa uchwała była już przedmiotem rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który wyrokiem z dnia 13 lutego 2007 r., sygn. akt [...] stwierdził nieważność §§ 1, 3, 8 i 10 przedmiotowej uchwały. Wyrok ten zaskarżyła w drodze skargi kasacyjnej Rada Miasta i Naczelny Sąd Administracyjny swoim wyrokiem z dnia 21 września 2007 r., sygn. akt [...] uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania.
Zgodnie z art. 190 P.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej konkretnej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Tym samym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie ponownie rozpoznając tą sprawę miał obowiązek uwzględnienia stanowiska zajętego przez Naczelny Sąd Administracyjny w zakresie dokonanej wykładni prawa.
Tym samym w pierwszej kolejności należy rozważyć posiadanie przez skarżącą Spółkę legitymacji procesowej do wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, zgodnie z którym "każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego".
Należy więc rozważyć, czy istotnie zaskarżona uchwała narusza interes prawny lub uprawnienie Spółki A sp. z o.o.
Przede wszystkim należy podnieść, iż obowiązek wykazania legitymacji do skutecznego wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym spoczywa w pierwszej kolejności na skarżącym. To skarżący zobowiązany jest do wykazania jaki konkretny interes prawny tego podmiotu lub jakie konkretne uprawnienie tego podmiotu już zostało naruszone daną uchwałą. Sąd zaś ocenia w tym zakresie nie tylko zasadność twierdzeń strony skarżącej, ale również samodzielnie ustala, czy istotnie dana uchwała narusza interes prawny lub uprawnienie strony skarżącej.
Skarżąca Spółka jest w 7/8 współwłaścicielem nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym wielorodzinnym znajdującej się w K. przy ul. [...], a pozostały udział wynoszący 1/8 przysługuje Miastu. W swojej skardze skarżąca Spółka A sp. z o.o. oraz później przedkładanych pismach wskazywała na następujące istotne okoliczności uzasadniające posiadanie przez nią legitymacji procesowej w tej sprawie:
- naruszenie prawa własności skarżącej Spółki w ten sposób, że realizacja zaskarżonej uchwały uniemożliwi wykonanie przez Spółkę uprawnienia do zniesienia współwłasności poprzez przyznanie tejże Spółce całej nieruchomości wraz z spłatą na rzecz drugiego współwłaściciela - Gminy, czym naruszono art. 211 Kodeksu cywilnego i w tym zakresie dodatkowo wskazano, że naruszenie interesu prawnego wynika z eliminacji przez zaskarżoną uchwałę innego sposobu zniesienia współwłasności jak tylko przez jej podział;
- naruszenie prawa skarżącej Spółki (art. 34 ust. 1 pkt 3 oraz art. 68 ust. 1 pkt 7 u.g.n.) do zakupu lokalu mieszkalnego na takich samych zasadach, jak najemca tego lokalu;
- naruszenie zasady wolności gospodarczej (art. 20 Konstytucji RP) poprzez ograniczenie w uczestniczenie w przetargu na zakup lokalu mieszkalnego należącego do Miasta skarżącej Spółki.
Zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem orzecznictwa sądowego, nie kwestionowanym przez żadną ze stron w tej sprawie, w postępowaniu sądowym wszczynanym skargą składana w trybie art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym wnoszący skargę musi wykazać naruszenie jego interesu prawnego lub uprawnienia zaskarżoną uchwałą w sposób bezpośredni, obiektywny i konkretny. Powinno więc nastąpić wykazanie, że konkretna treść uchwały organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego narusza chronione prawem materialnym uprawnienia lub obowiązki skarżącego podmiotu (tak przykładowo wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4.11.2003 r., sygn. akt SK 30/02, opub. w OTK-A 2003, nr 8, poz. 4; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23.11.2005 r., sygn. akt I OSK 715/2005, opub. w LEX nr 192482; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18.09.2003 r., sygn. akt II SA 2637/2002, opub. w LEX nr 80699).
Interes prawny skarżącego, do którego wprost nawiązuje art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym musi wynikać z normy prawa materialnego kształtującej sytuację prawną wnoszącego skargę. Przy czym przy takim ujęciu tego zagadnienia należy eliminować sytuacje, w których dopiero kolejne skutki wcześniejszej konkretyzacji normy prawnej w odniesieniu do jednego podmiotu, pośrednio wpływają na sytuację prawną drugiego podmiotu, wynikającą z zastosowania w stosunku do niego innej już normy prawnej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18.09.2003 r., sygn. akt II SA 2637/02, opub. w LEX nr 80699). Szczególną cechą interesu prawnego w prawie administracyjnym i w postępowaniu administracyjnym jest przede wszystkim bezpośredniość związku pomiędzy sytuacją danego podmiotu, a normą prawa materialnego, z którego wywodzi on swój interes prawny, a tym samym i jego naruszenie (przykładowo tak wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 czerwca 2001 r. o sygn. akt II SA 3157/00). Ten interes prawny musi być "własny", czyli nie można go wywodzić z sytuacji prawnej innego podmiotu, nawet jeżeli w konkretnej sprawie związki pomiędzy tymi podmiotami byłyby związkami o charakterze prawnym.
Skarżący winien więc wykazać naruszenie jego interesu prawnego lub uprawnienia polegającego na istnieniu związku między zaskarżoną uchwałą a własną i indywidualną sytuacją prawną skarżącego. Taki związek musi istnieć najpóźniej w chwili wnoszenia skargi, a nie pojawić się dopiero w przyszłości i zarazem powodować następstwo w postaci ograniczenia lub pozbawienia konkretnych uprawnień albo nałożenia obowiązku (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4.09.2001 r., sygn. akt II SA 1410/2001, opub. w LEX nr 53376).
Żadna z podniesionych przez skarżącą Spółkę okoliczności nie uzasadnia przyznania w tej konkretnej sprawie legitymacji procesowej (skargowej) do zaskarżenia uchwały Nr [...] Rady Miasta z dnia [...] w sprawie zasad zbywania lokali mieszkalnych stanowiących własność Miasta.
Nie ulega wątpliwości stan prawny nieruchomości położonej w K. przy ul. [...]. Nieruchomość ta stanowi współwłasność ułamkową dwóch współwłaścicieli, w której udział skarżącej Spółki jest większy niż Miasta jako drugiego współwłaściciela.
Zgodnie z art. 210 K.c. każdy ze współwłaścicieli (przy tzw. współwłasności ułamkowej) może żądać zniesienia współwłasności. Stosownie zaś do art. 211 K.c. każdy ze współwłaścicieli może żądać, ażeby zniesienie współwłasności nastąpiło przez podział rzeczy wspólnej, chyba że podział byłby sprzeczny z przepisami ustawy lub ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy albo że pociągałby za sobą istotną zmianę rzeczy lub znaczne zmniejszenie jej wartości.
Przytoczone przepisy Kodeksu cywilnego przewidują jako zasadę zniesienie współwłasności poprzez podział rzeczy wspólnej. Dopiero w sytuacji, gdy ten sposób podziału jest albo normatywnie niedopuszczalny, albo byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy albo pociągałby za sobą istotną zmianę rzeczy lub znaczne zmniejszenie jej wartości - wówczas dokonuje się zniesienia współwłasności w inny sposób, w tym również poprzez przyznanie całej rzeczy jednemu z byłych współwłaścicieli z określeniem obowiązku spłaty pozostałych.
Skarżąca Spółka zarzuca zaskarżonej uchwale naruszenie jej uprawnienia wynikającego z art. 210 i 211 K.c. w ten sposób, jakoby ta uchwała pozbawiała tą Spółkę prawa do zniesienia współwłasności w wybrany przez tą Spółkę sposób, czyli poprzez przyznanie jej całej "rzeczy wspólnej" (całej nieruchomości) wraz z zasądzeniem spłaty na rzecz Gminy.
Ustosunkowując się do tego poglądu należy podnieść, iż powołane art. 210-211 K.c. nie zawierają samodzielnego uprawnienia dla skarżącej Spółki co do możliwości skutecznego i wiążącego drugą stronę określenia przez nią samą sposobu zniesienia współwłasności. Żaden z powołanym przepisów nie rodzi po stronie skarżącej Spółki prywatnego prawa podmiotowego o takim charakterze, aby Spółka ta mogła uzyskać podział zgodnie ze swoim żądaniem, niezależnie czy to od stanowiska innego współwłaściciela, czy też od innych jeszcze okoliczności. Powołane przepisy stanowią podstawę do konstrukcji prawa podmiotowego w węższym zakresie, tzn. takim, w jakim uprawniają tą właśnie Spółkę do wystąpienia na drogę postępowania cywilnego związanego z żądaniem, zniesienia współwłasności. Między jednak prawem domagania się zniesienia współwłasności a sposobem jego zniesienia istnieje różnica. W tym jednak zakresie zaskarżona uchwała Rady Miasta w żaden sposób nie ogranicza prawa skarżącej Spółki do domagania się zniesienia współwłasności.
Znajduje to potwierdzenie w oświadczeniach stron powołujących się na wszczęcie już po wejściu w życie tej właśnie uchwały przez Spółkę A sp. z o.o. postępowania sądowego zmierzającego do zniesienia współwłasności nieruchomości.
Należy również podnieść i to, że istotnie, po ustanowieniu odrębnej własności lokali właścicielowi takiego lokalu będzie przysługiwał udział w nieruchomości wspólnej jako prawo związane z własnością lokalu (art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 z późn zm.). Zgodnie z podanym artykułem nie można żądać zniesienia współwłasności nieruchomości wspólnej dopóki trwa odrębna własność lokali. Niewątpliwie powołany art. 3 ust. 1 ustawy o własności lokali stanowi ograniczenie w zakresie zniesienia współwłasności, ale co ważne w tej sprawie - podstawę do takiego ograniczania w znoszeniu współwłasności wprowadzono w przepisie rangi ustawowej, a nie w zaskarżonej uchwale. Powołany przepis nie zawiera przy tym absolutnego zakazu znoszenia odrębnej własności lokali, o czym wprost wyraził takie stanowisko Sąd Najwyższy w uchwale z 15 lipca 2006 r., sygn. akt III CZP 53/2006, opub. w OSNC 2007 nr 4, poz. 58 z tezą "przepis art. 3 ust. 1 zdanie drugie ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (jedn. tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 ze zm.) nie wyłącza dopuszczalności zniesienia przez sąd odrębnej własności lokali w postępowaniu o zniesienie współwłasności nieruchomości wspólnej, jeżeli możliwy jest fizyczny podział budynku, w którym ustanowiono odrębną własność lokali".
Rozważania te służą szerszemu przedstawieniu kontekstu zarzutu skarżącej Spółki o naruszeniu zaskarżoną uchwałą przysługującego jej prawa do domagania się zniesienia współwłasności w drodze przyznania jej całej "wspólnej rzeczy" (całej nieruchomości). Ten zarzut naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia nie jest uzasadniony, bowiem zaskarżona uchwała takiego interesu prawnego lub uprawnienia nie narusza. Trafnie w tym zakresie podnosi Rada Miasta, że skarżąca Spółka jako współwłaściciel przedmiotowej nieruchomości nie może wymusić na drugim współwłaścicielu ani zgody na samo zniesienie współwłasności, ani zgody na sposób jej zniesienia. Prawie jednego ze współwłaścicieli do zniesienia współwłasności odpowiada prawo drugiego współwłaściciela do przeciwdziałania temu zniesieniu, a ewentualny spór rozstrzyga sąd powszechny. Uznanie zasadnym stanowiska Spółki A spowodowałoby w istocie antycypowanie w treść ewentualnego orzeczenia sądu powszechnego co do sposobu zniesienia współwłasności przed jej zakończeniem i byłoby przekroczeniem kognicji sądu administracyjnego.
Nie stanowi naruszenia uprawnienia Spółki nawet § 9 zaskarżonej uchwały, który upoważnia Prezydenta Miasta podjęcie działań zmierzających do zniesienia współwłasności w nieruchomościach w których Gmina jest współwłaścicielem. Przepis ten jedynie umożliwia (fakultatywnie) podjęcie działań przez organ wykonawczy Gminy i zgodnie z regulacją Kodeksu cywilnego nie przyznaje Prezydentowi Miasta żadnych uprawnień co do możliwości samodzielnego dokonania zniesienia współwłasności. Na proponowany sposób zniesienia współwłasności zgodę musi wyrazić albo drugi współwłaściciel, albo spór rozstrzygnie sąd powszechny.
Nie stanowi naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia pozbawienie skarżącej Spółki prawa do nabycia lokalu mieszkalnego w trybie art. 34 i 68 w związku z art. 67 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Już sama Spółka A akcentując to naruszenie jej uprawnienia wskazuje na przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami, które stanowią podstawę materialnoprawną do wydania zaskarżonej uchwały i które wprowadziły zarówno tryb sprzedaży lokali mieszkalnych na rzecz jednej z trzech grup uprawnionych wymienionych w art. 34 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, jak i zawierają podstawę do ustalenia zasad odpłatności za tak sprzedawane lokale mieszkalne. Tym samym w tym zakresie w istocie to nie przepisy zaskarżonej uchwały, ale powołane przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami stanowią - w ocenie skarżącej Spółki - naruszenie jej uprawnienia.
Art. 34 ustawy o gospodarce nieruchomościami w wersji obowiązującej w dacie podjęcia zaskarżonej uchwały ([...]) miał następująca treść:
Art. 34. 1. W przypadku zbywania nieruchomości osobom fizycznym i prawnym pierwszeństwo w ich nabyciu, z zastrzeżeniem art. 216a, przysługuje osobie, która spełnia jeden z następujących warunków:
1) przysługuje jej roszczenie o nabycie nieruchomości z mocy niniejszej ustawy lub odrębnych przepisów, jeżeli złoży wniosek o nabycie przed upływem terminu określonego w wykazie, o którym mowa w art. 35 ust. 1; termin złożenia wniosku nie może być krótszy niż 6 tygodni, licząc od dnia wywieszenia wykazu,
2) jest poprzednim właścicielem zbywanej nieruchomości pozbawionym prawa własności tej nieruchomości przed dniem 5 grudnia 1990 r. albo jego spadkobiercą, jeżeli złoży wniosek o nabycie przed upływem terminu określonego w wykazie, o którym mowa w art. 35 ust. 1; termin złożenia wniosku nie może być krótszy niż 6 tygodni, licząc od dnia wywieszenia wykazu,
3) jest najemcą lokalu mieszkalnego, a najem został nawiązany na czas nieoznaczony.
2. W przypadku zbiegu uprawnień do pierwszeństwa w nabyciu, stosuje się kolejność wymienioną w ust. 1.
3. Zbycie nieruchomości nie może nastąpić, jeżeli toczy się postępowanie administracyjne dotyczące prawidłowości nabycia nieruchomości przez Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego.
4. Osoby, o których mowa w ust. 1 pkt 3, zawiadamia się na piśmie o przeznaczeniu nieruchomości do zbycia oraz o przysługującym im pierwszeństwie w nabyciu tej nieruchomości, pod warunkiem złożenia wniosków o nabycie w terminie określonym w zawiadomieniu. Termin ten nie może być krótszy niż 21 dni od dnia otrzymania zawiadomienia. Przy doręczaniu zawiadomień stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
5. Osoby, o których mowa w ust. 1 i ust. 6, korzystają z pierwszeństwa w nabyciu nieruchomości, jeżeli złożą oświadczenie, że wyrażają zgodę na cenę ustaloną w sposób określony w ustawie.
6. Wojewoda w odniesieniu do nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa, a odpowiednia rada lub sejmik w odniesieniu do nieruchomości stanowiących własność jednostki samorządu terytorialnego, mogą przyznać, odpowiednio w drodze zarządzenia lub uchwały, pierwszeństwo w nabywaniu lokali ich najemcom lub dzierżawcom, z zastrzeżeniem art. 60.
Powołany art. 34 ust. 1 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami wprost wskazuje, że pierwszeństwo nabycia zbywanego lokalu mieszkalnego (w przypadku zbywania go) przysługuje osobie, która jest najemcą lokalu mieszkalnego, a najem został nawiązany na czas nieoznaczony. Nie jest to jedyna kategoria osób, którym takie pierwszeństwo ustawodawca przyznał. Poza ta grupą uprawnionych są jeszcze osoby, w których mowa w art. 34 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 216a ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Skarżąca Spółka nie jest ani najemcą lokalu mieszkalnego, którego najem został nawiązany na czas nieoznaczony, ani też nie spełnia żadnej innej przesłanki uzasadniającej zaliczenie jej do kategorii ustawowo wyróżnionych grup podmiotów.
O naruszeniu art. 34 ust. 1 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami mogłaby skarżąca Spółka zasadnie mówić wtedy, gdy albo sama była najemcą spełniającym przesłanki z powołanego przepisu, albo podmiotem posiadającym uprawnienie wywodzące z innego przepisu ustawowego, gwarantującego mu pierwszeństwo przy takim nabywaniu lokali mieszkalnych.
Dlatego też w ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, że skarżąca Spółka kwestionuje w tym zakresie nie treść zaskarżonej uchwały, ale zgodność art. 34 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami z konstytucyjną zasadą równości w prawie (równości wobec prawa). Przy tej niejako okazji Spółka ta podaje kryteria, jakimi Kieruje się Trybunał Konstytucyjny przy ustalaniu zachowania zasady równości (tylko w zakresie tzw. równości w prawie) wobec rozwiązań ustawowych. A więc nie chodzi o naruszenie zaskarżoną uchwałą interesu prawnego lub uprawnienia Spółki A, ale o niekonstytucyjność jednej z podstaw prawnych wydania tejże uchwały.
W ocenie Sądu art. 101 ustawy o samorządzie gminnym nie pozwala na przyznanie legitymacji procesowej dla skutecznego skarżenia aktu prawnego jednostki samorządu terytorialnego poprzez wykazywanie, że nie sam ten akt, ale przepis ustawy nie jest zgodny z Konstytucją, a ponadto Sąd nie podziela poglądu skarżącej Spółki o niezgodności z Konstytucją powołanego art. 34 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Takie stanowisko zajął również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 21.09.1999 r., sygn. akt K 6/1998, opub. w OTK 1999, nr. 6, poz. 117. Wbrew stanowisko skarżącej Spółki w uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny wprost wyraził stanowisko, że najemcy lokali mieszkalnych wynajmujących te lokale od Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego są specyficzną grupą podmiotów, wobec której ustawodawca może stosować odmienne regulacje - jest to grupa osób, które można sprowadzić do "wspólnego mianownika" i zróżnicowanie tej grupy w prawie, o jakim mowa w art. 34 ust. 1 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami - nie narusza zasad i wartości konstytucyjnych (uzasadnienie ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 21.09.1999 r., III pkt 3). Trybunał w tym wyroku zakwestionował dokonywanie podziału w obrębie samych wynajmujących na podstawie kryterium sposobu nawiązania stosunku najmu, a nie samego nawiązania stosunku najmu. Nie ma więc podstaw do kwestionowania niezgodności z konstytucyjną zasadą równości art. 34 ust. 1 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
W skardze podniesiono, że naruszenie interesu prawnego wynika również z błędnej wykładni (niewłaściwego zastosowania) art. 68 ust. 1 pkt 7 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Artykuł ten zawiera następująca treść: "właściwy organ może udzielić za zgodą, odpowiednio wojewody albo rady lub sejmiku, bonifikaty od ceny ustalonej zgodnie z art. 67 ust. 3 u.g.n., jeżeli nieruchomość jest sprzedawana jako lokal mieszkalny".
Także powoływanie się na ten przepis nie pozwala na wykazanie naruszenia po stronie skarżącej Spółki jej interesu prawnego lub uprawnienia. Przepis ten pozwala na wprowadzenie bonifikat w przypadku zbywania lokali mieszkalnych. Takie bonifikaty może wprowadzić organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego (w tym rada gminy) lub wojewoda. Nie jest naruszeniem uprawnienia skarżącej Spółki okoliczność skorzystania przez Radę Miasta z ustawowej delegacji do stanowienia przepisów prawa miejscowego, a takimi przepisami jest wydanie uchwały na podstawie art. 68 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Nie stanowi naruszenia zasady równości okoliczność, że wobec osób posiadających tą samą istotną cechę (relewantną) dla danego obszaru regulacji, ustawodawca stosuje jednakowe kryterium, ale zarazem odmienne od kryterium stosowanych dla innych grup podmiotów. Okoliczność zaś, że ewentualne zniżki (bonifikaty) są znacząco za niskie i nie odzwierciedlają wartości rynkowej nie stanowi naruszenia interesu prawnego ani uprawnienia Spółki A. W tym zakresie co najwyżej można byłoby mówić o naruszeniu interesu faktycznego skarżącej Spółki. Same zaś bonifikaty mogą być stosowane wobec najemców, na rzecz których zbywane są lokale mieszkalne a okoliczność wskazująca na wysokość zapłaty uiszczanej przez najemcę Gminie nie wchodzi nawet w zakres interesu faktycznego skarżącej Spółki.
Kolejny podniesiony argument uzasadniający skuteczne wniesienie skargi w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym to naruszenie wolności gospodarczej poprzez, jak należy rozumieć intencje Spółki A sp. z o.o., ograniczenie jej prawa w przystąpieniu do przetargu na zakup lokalu mieszkalnego należącego do Miasta. Ma to stanowić naruszenie art. 20 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Argument ten, jak i sam zarzut są bezzasadne. Przede wszystkim należy jeszcze raz podnieść, iż przedmiotem zaskarżonej uchwały jest ustalenie zasad zbywania lokali mieszkalnych stanowiących własność Miasta na rzecz najemców. Sama sprzedaż lokali mieszkalnych przez jednostkę samorządu terytorialnego nie powinna stanowić działalności gospodarczej, ale być traktowana jako przejaw realizacji gospodarki komunalnej wykonywanej w zakresie użyteczności publicznej. Tym samym zupełnie zrozumiałym jest ustalanie odpłatności za zbywane lokale na kryteriach innych niż gospodarcze (rynkowe). Przy wykonywaniu gospodarki komunalnej w zakresie użyteczności publicznej gmina (tak jak i inne jednostki samorządu terytorialnego) nie mogą kierować się kryterium zysku, ale zobowiązane są do bieżącego zaspokajania zbiorowych potrzeb wspólnoty samorządowej w drodze usług powszechnie dostępnych (art. 9 ustawy o samorządzie gminnym i art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1997 r. o gospodarce komunalnej, Dz. U. z 1997 r. Nr 9, poz. 43 z późn. zm.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie bada przy tym wskaźnika zasadności przyznania odpowiednich bonifikat najemcom lokali mieszkalnych, ale tylko stwierdza, że taka właśnie działalność w zakresie sprzedaży lokali mieszkalnych na zasadach określanych w ustawie o gospodarce nieruchomościami oraz zaskarżonej uchwale mieści się w pojęciu "użyteczność publiczna". Niezrozumiałym jest, i w żaden sposób nie wykazała to skarżąca Spółka, na czym miałoby polegać ograniczenie w prowadzeniu działalności gospodarczej przez tą Spółkę w związku ze stosowaniem zaskarżonej uchwały.
Wprawdzie pojęcie działalności gospodarczej jest bardzo pojemne (art. 3 ustawy z dnia ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, Dz. U. z 2007 r. Nr 155. poz. 1095 z późn. zm.), ale nie można pod pojęciem działalności gospodarczej rozumieć każdej aktywności.
Nawet wysoce teoretyczne przyjęcie, że odrębną działalnością gospodarczą prowadzoną przez skarżącą Spółkę byłby sam udział tej Spółki w przetargach na sprzedaż lokali mieszkalnych pozostających w zasobach Gminy, to i tak ta okoliczność nie uzasadniałaby wykazania naruszenia zaskarżoną uchwałą jej uprawnienia lub interesu prawnego. Zaskarżona uchwała nie rozszerzyła ani podmiotowo, ani przedmiotowo katalogu przypadków dokonywania zbywania lokali mieszkalnych ponad zakres określony w art. 34 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Tym samym w żadnym aspekcie zaskarżona uchwała nie ograniczyła dopuszczalność prowadzenia przez skarżącą Spółkę działalności gospodarczej i nie jest trafnym zarzut naruszenia art. 20 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Można jedynie przypuszczać, że po ewentualnym uzyskaniu własności całej nieruchomości skarżąca Spółka mogłaby rozszerzyć swój zakres działalności gospodarczej, ale takie założenie ani nie oznacza naruszenia prawa do prowadzenia działalności gospodarczej, ani tym bardziej nie oznacza, że zaskarżona uchwała już teraz naruszyła posiadane przez Spółkę A uprawnienie.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że skarżąca Spółka A sp. z o.o. nie wykazała, aby zaskarżona uchwała naruszała jej interes prawny lub uprawnienie, a sam Sąd niezależnie od treści skargi nie stwierdził, aby uchwała ta naruszała uprawnienie bądź interes prawny tejże Spółki. W związku z powyższym można wskazać, iż po stronie skarżącej Spółki występuje jedynie interes faktyczny, który może być naruszony zaskarżoną przez nią uchwałą, który wyraża się w ograniczeniu w przyszłości możliwości dysponowania całą nieruchomością, której obecnie Spółka ta jest współwłaścicielem.
Ponadto nie może ujść uwadze i to, że skarżąca Spółka nie nabyła całej nieruchomości, ale tylko udział w niej. W chwili nabywania tejże nieruchomości już istniały stosunki najmu między dotychczasowymi lokatorami (najemcami) a Gminą. Zasady preferencyjnego zbywania lokali mieszkalnych istniały już od początku lat 90-tych ubiegłego wieku i znalazły się w ustawie o gospodarce nieruchomościami. Zaskarżona uchwała (z [...]) była poprzedzona uchwałami identycznie regulującymi zasadę pierwszeństwa dotychczasowych najemców wraz z możliwością przyznawania im znacznych bonifikat i w tym stanie prawnym skarżąca Spółka nabywając udział w takiej nieruchomości powinna zdawać sobie sprawę z obowiązujących regulacji i tą okoliczność należało wziąć pod uwagę już w chwili zawierania umowy sprzedaży udziału we współwłasności. Mogła być to np. okoliczność wpływająca na wysokość zapłaty za tak zakupiony udział.
Ponadto prawo własności nie jest tożsame z prawem współwłasności. Nabywając prawo współwłasności współwłaściciel winien liczyć się z ograniczeniem co do korzystania z "rzeczy wspólnej" w ten sposób, że takie korzystanie musi uwzględniać drugiego czy też innych współwłaścicieli. Nie można utożsamiać prawa własności z prawem współwłasności.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że brak wykazania naruszenia interesu prawnego bądź obowiązku wobec skarżącej Spółki uzasadniał przeprowadzenie w tym zakresie merytorycznego postępowania Sądu, aczkolwiek obejmującego tylko ten aspekt sprawy i czyni to w tej sprawie niedopuszczalnym orzekanie o zgodności z prawem zaskarżonej uchwały.
Przeprowadzenie zaś, przynajmniej częściowego, postępowania merytorycznego które nie dało podstaw do wykazania legitymacji procesowej strony skarżącej, uzasadnia wydanie orzeczenia oddalającego skargę, a nie umarzającego postępowanie.
Sąd nie orzekał o zwrocie kosztów postępowania na rzecz Gminy, ponieważ zgodnie z art. 200 i 201 P.p.s.a. sąd zasądza koszty w postępowaniu pierwszoinstancyjnym w razie uwzględnienia skargi albo umorzenia z przyczyn wymienionych w art. 54 § 3 P.p.s.a. oraz 118 § 2 P.p.s.a. Żadna z tych okoliczności w tej sprawie nie zachodziła.
W związku z powyższym orzeczono na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło