II OSK 1025/08

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-04-01

Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Zygmunt Niewiadomski, Aleksandra Łaskarzewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji państwowej, unieważniając jeden z dwóch aktów stanu cywilnego stwierdzających to samo zdarzenie, ma kompetencję do badania, który z aktów zawiera więcej danych i rzetelniej dokumentuje zdarzenie, czy też powinien jedynie ocenić, który z nich jest późniejszy?
Ratio decidendi
Organ administracji państwowej, unieważniając jeden z dwóch aktów stanu cywilnego stwierdzających to samo zdarzenie, ma kompetencję do oceny, który z aktów zawiera więcej danych i rzetelniej dokumentuje zdarzenie. Postępowanie to jest wyjątkiem od zasady, że kompetencja do unieważniania aktów stanu cywilnego z przyczyn merytorycznych należy do sądów powszechnych. W sytuacji ustalenia istnienia dwóch aktów stanu cywilnego stwierdzających to samo zdarzenie, właściwy kierownik urzędu stanu cywilnego ma obowiązek unieważnić jeden z nich, nie mając jednocześnie kompetencji do prowadzenia postępowania wyjaśniającego mającego na celu ustalenie, który z aktów stwierdza zdarzenie niezgodne z prawdą.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M. P. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji unieważniającą akt urodzenia syna skarżącej. WSA uznał, że akt urodzenia sporządzony w Częstochowie zawierał mniej danych niż akt sporządzony w Warszawie i powinien zostać wyeliminowany. Skarżąca zarzucała naruszenie przepisów o postępowaniu, w tym brak wyjaśnienia wątpliwości co do właściwości sądu cywilnego oraz błędne ustalenia faktyczne dotyczące ojcostwa i formy uznania dziecka.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jan Paweł Tarno ( spr.) Sędziowie sędzia NSA Zygmunt Niewiadomski sędzia del. WSA Aleksandra Łaskarzewska Protokolant Karolina Kubik po rozpoznaniu w dniu 1 kwietnia 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 marca 2008 r. sygn. akt IV SA/Wa 3/08 w sprawie ze skargi M. P. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia aktu urodzenia oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 10 marca 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 3/08 oddalił skargę M. P. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] listopada 2007 r. nr [...] w sprawie unieważnienia aktu urodzenia. W uzasadnieniu Sąd podniósł, że zgodnie z art. 29 ustawy z dnia 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. z 2004 r. Nr 161, poz. 1688), jeżeli dwa akty stanu cywilnego stwierdzają to samo zdarzenie, unieważnia się jeden z nich. Unieważnienia dokonuje organ administracji państwowej wyższego stopnia, właściwy dla kierownika urzędu stanu cywilnego, który sporządził akt późniejszy. Organ orzekający na podstawie art. 29 Prawa o aktach stanu cywilnego dokonuje oceny, który z dwóch aktów zawiera więcej danych i rzetelniej dokumentuje zdarzenie (wyrok NSA w Warszawie z dnia 3 grudnia 2001 r., sygn. akt V SA 1385/2001, publ. LEX nr 157865). W ocenie Sądu orzekającego w sprawie niniejszej organy obu instancji orzekające w postępowaniu administracyjnym prawidłowo przyjęły, iż akt urodzenia syna skarżącej sporządzony [...] lipca 2003 r. przez Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Częstochowie jako zawierający mniej danych aniżeli akt urodzenia sporządzony przez Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Warszawie [...] grudnia 2005 r. powinien być wyeliminowany z obrotu prawnego. Różnica między oba aktami wyraża się w tym, iż akt późniejszy zawiera dane ojca dziecka, podczas gdy akt wcześniejszy zawiera w tym zakresie wyłącznie dane fikcyjne. Oba akty sporządzone zostały na podstawie art. 73 ust. 1 Prawa o aktach stanu cywilnego, zgodnie z którym akt stanu cywilnego sporządzony za granicą może być wpisany do polskich ksiąg stanu cywilnego na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu. Wpisanie w tym trybie zagranicznego aktu stanu cywilnego do polskich ksiąg stanu cywilnego jest prostym wpisaniem do tych ksiąg treści aktu zagranicznego bez możliwości zmiany czy weryfikacji tej treści. Kierownik USC w Warszawie nie miał zatem umocowania do zweryfikowania tego, czy A. S. jest ojcem dziecka skarżącej. Nie ulega wątpliwości, iż akt z 16 grudnia 2005 r. jest transpozycją legalnego dokumentu brytyjskiego z 10 kwietnia 2003 r., w którym nazwisko A. R. S. jako ojca dziecka widnieje. Legitymacja A. S. do żądania wystawienia aktu z 29 lipca 2003 r. nie budzi wątpliwości w świetle powołanego przez organ art. 73 ust. 1 Prawa o a.s.c. (wyżej wymieniony jest osobą zainteresowaną w rozumieniu tego przepisu). 1 Sygn. akt II OSK 1025/08 Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zaskarżono w całości, opierając skargę kasacyjną na naruszeniu przepisów o postępowaniu w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, a to: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" w zw. z art. 141 § 4 i art. 151 z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz U Nr 153, poz. 1270 ze zm.) w zw. z art. 29 Prawa o a.s.c, polegające na tolerowaniu przez Sąd naruszenia przez organ ww. przepisu Prawa o a.s.c, przejawiającego się w nie wyjaśnieniu w toku prowadzonego postępowania wątpliwości w zakresie, czy w sprawie zachodzą przesłanki określone a art. 29, czy też zastosowanie powinny znaleźć przesłanki o których mowa w art. 30 Prawa o a.s.c. i sprawa powinna zostać rozpatrzona przez Sąd Cywilny w trybie powołanego przepisu szczególnego, a to art. 30 Prawa o a.s.c, zwłaszcza, że Sąd Cywilny w Częstochowie postanowieniem z 19 stycznia 2006 r. VI Nsm 449/05 nakazał wnioskodawcy - A. S. złożenie wniosku o unieważnienie aktu urodzenia małoletniego M. P. sporządzonego przez USC w Warszawie Nr [...], z którego to obowiązku ww. A. S. się nie wywiązał, co skutkowało wydaniem orzeczenia w zaskarżonej postaci, mimo braku ku temu podstaw zarówno merytorycznych, jak i formalnych, - art. 1 § 2 p.u.s.a w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. i z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a oraz art. 135 i art. 141 § 4 p.p.s.a polegające na przeprowadzeniu kontroli działalności administracji publicznej, opartej na dowolnym wnioskowaniu, sprzecznym z zasadami prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego, a przez to nie zastosowaniu środków przewidzianych ustawą w celu usunięcia naruszeń prawa oraz na dokonaniu błędnych ustaleń faktycznych i oparciu orzeczenia o ustalenia poczynione jedynie przez organ administracji, który przyjął, że A. S. jest ojcem dziecka oraz, że pochodzenie dziecka zostało ustalone w wyniku uznania, gdyż zgodnie z treścią art. 12 ustawy z 12 listopada 1965 r. Prawo prywatne międzynarodowe (Dz. U. Nr 46, poz. 290 z późn. zm.) uznanie dziecka obywatelstwa polskiego dokonane za granicą - zgodnie z formą przewidzianą przez prawo państwa, w którym uznanie zostało dokonane - jest ważne i skuteczne również na terytorium Rzeczypospolitej, podczas gdy tenże A. S. podczas rozprawy przed Sądem Rejonowym w Częstochowie 19 stycznia 2006 . oświadczył, że cyt. "nie mam żadnego dokumentu polskiego, ani angielskiego stwierdzającego, że uznałem dziecko lub stwierdzającego sądowe ustalenie mojego ojcostwa", co przy zachowaniu reguł swobodnej oceny dowodów, przemawia za koniecznością uchylenia zaskarżonego orzeczenia, Sygn. akt II OSK 1025/08 - art. 141 § 4 p.p.s.a poprzez nieprzedstawienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wszystkich zarzutów podniesionych przez stronę skarżącą i jej stanowiska uzasadniającego te zarzuty, co w konsekwencji doprowadziło do nieustosunkowania się przez Sąd do argumentów strony i wydania orzeczenia bez wskazania, które ustalenia zostały przyjęte przez Sąd I Instancji, a które nie, a szczególności nieustosunkowanie się do zarzutu, co do faktu, iż dokument brytyjski nie jest aktem urodzenia, a jedynie dokumentem rejestrującym fakt urodzenia, co wobec nie sporządzenia protokołu o uznaniu dziecka, o którym mowa w art. 43 ust. 2 Prawa o aktach stanu cywilnego oraz niespełnienia przesłanek o których stanowi art. 73 ust. 1 powołanej ustawy i braku umowy pomiędzy Rzeczypospolitą Polską i Wielką Brytanią o wymianie aktów stanu cywilnego z uwagi na merytoryczną wartość tychże argumentów wywarło negatywny wpływ na charakter końcowej decyzji merytorycznej podjętej w sprawie. W związku z powyższym wniesiono o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, 2) zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Dla poparcia pierwszego z zarzutów skargi podniesiono, że postanowieniem z 19 stycznia 2006 r. Sąd Rejonowy w Częstochowie w sprawie sygn. akt VI Nsm 449/05, udzielił wnioskodawcy A. S. 7 dniowego terminu, nakazując mu wystąpienie do Sądu Rejonowego dla miasta Stołecznego Warszawy z wnioskiem o unieważnienie aktu urodzenia małoletniego M. P. sporządzonego przez USC w Warszawie Nr [...]. Na tej podstawie Sąd Rejonowy w Częstochowie postanowieniem z 17 marca 2006 r. zawiesił postępowanie w sprawie, a następnie postanowieniem z 25 września 2006 r. oddalił wniosek A. S. o zabezpieczenie kontaktów z dzieckiem, albowiem nie zostało wykazane jednoznacznie jego ojcostwo, a w postępowaniu będącym przedmiotem rozpoznania przed Sądem Rejonowym w Częstochowie, nie jest możliwe dowodzenie ojcostwa. Nadto tenże Sąd stwierdził, że jedynie w postępowaniu sądowym o unieważnienie aktu stanu cywilnego stwierdzającego zdarzenie niezgodne z prawdą, może być podważona ważność aktu stanu cywilnego. Z nałożonego przez Sąd obowiązku A. S. się nie wywiązał, albowiem do Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy złożył wniosek nie o unieważnienie aktu urodzenia sporządzonego przez USC w Warszawie w dniu [...] grudnia 2005r., a o ustalenie, który z dwóch aktów urodzenia małoletniego M. P. jest obowiązujący, czy akt sporządzony w Urzędzie Stanu Cywilnego w Częstochowie z [...] lipca 2003 r., czy też akt sporządzony w Sygn. akt II OSK 1025/08 Urzędzie Stanu Cywilnego w Warszawie [...] grudnia 2005 r. Wobec treści wniosku Sąd Rejonowy w Warszawie w sprawie sygn. akt VI Nsm 417/06, nie badając w żaden sposób podanych okoliczności, postanowieniem z [...] września 2006r. odrzucił wniosek, stwierdzając, że sprawa nie podlega właściwości Sądu Cywilnego i powinna zostać rozpoznana w trybie postępowania administracyjnego przez Wojewodę Mazowieckiego w Warszawie w oparciu o przepis art. 29 Prawa o a.s.c. Tenże Wojewoda nie zadając sobie trudu zbadania powołanych uprzednio akt sprawy Sądu Rejonowego w Częstochowie o sygn. akt VI Nsm 449/05, nie znając tym samym treści postanowienia Sądu Rejonowego w Częstochowie z 19 stycznia 2006 r., w sposób arbitralny przeprowadził postępowanie i wydał decyzję unieważniającą nie akt urodzenia sporządzony w USC w Warszawie, a akt urodzenia sporządzony w USC w Częstochowie, co pozostaje w całkowitej sprzeczności z treścią powołanego uprzednio wielokrotnie postanowienia Sądu Rejonowego w Częstochowie z 19 stycznia 2006 r. Podobnie postąpił Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, który wydał zaskarżoną decyzję, nie badając podniesionych uprzednio okoliczności. Uchybienia popełnionego przez Organ, w żaden sposób nie naprawił również Sąd Administracyjny I instancji, który nie przeprowadził dowodu z akt sprawy VI Nsm 449/05 i odrzucił skargę M. P.. Swego rodzaju "wybieg prawny" zastosowany przez A. R. S. powiódł się w całej rozciągłości, albowiem nie tylko, że wbrew nałożonemu przez Sąd Rejonowy w Częstochowie zobowiązaniu do złożenia wniosku o unieważnienie aktu sporządzonego w USC w Warszawie - które to nie zostało przez niego zaskarżone w drodze zażalenia, składając wniosek o unieważnienie jednego z dwóch istniejących aktów urodzenia, "złapał w pułapkę" co do kognicji, zarówno Sąd Cywilny w Warszawie, jak i Wojewodę Mazowieckiego. Tymczasem wniosek złożony przez ww. jako niezgodny z niezaskarżonym postanowieniem Sądu Rejonowego w Częstochowie, w ogóle nie powinien być przedmiotem rozpoznania. W świetle przytoczonych okoliczności podnoszę, iż wobec niezgodności wniosku złożonego przez A. S. ze stanem faktycznym i prawnym, nie została rozstrzygnięta kwestia, czy dla końcowego rozstrzygnięcia sprawy właściwa jest droga postępowania administracyjnego i jej prowadzenie zgodnie z art. 29 Prawa o a.s.c, czy też droga postępowania cywilnego i jej prowadzenie w oparciu o przepis art. 30 w zw. z art. 33 Prawa o a.s.c. Zdaniem Strony skarżącej, które opiera się także o treść wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 lipca 2001r., V SA 493/2001 (Gazeta Prawna 2005/8 str.ll) "dostosowanie treści aktu stanu cywilnego stwierdzającego zdarzenie niezgodne z prawdą do stanu rzeczywistego może nastąpić Sygn. akt II OSK 1025/08 jedynie w postępowaniu sądowym. Nie może ono nastąpić w postępowaniu administracyjnym lub też sądowoadministracyjnym". W tym właśnie postępowaniu przed Sądem Cywilnym powinna zostać także zbadana kwestia przytaczana w piśmie z 7 września 2007 r. dotycząca gróźb kierowanych przez A. S. pod adresem M. P., która wywiera wpływ na ocenę złożonego przez M. P. oświadczenia woli, co jednak umknęło uwadze organów administracji mimo, że pismo to znajduje się w aktach sprawy i powinno Organom tym być znane. Uzasadniając drugi z powołanych zarzutów podniesiono, że w dniu 19 stycznia 2006r. w trakcie rozprawy przed Sądem Rejonowym w Częstochowie w sprawie sygn akt. VI Nsm 449/05, A. S. złożył oświadczenie, cyt. "... nie mam żadnego dokumentu polskiego i angielskiego stwierdzającego, że uznałem dziecko lub stwierdzającego sądowe ustalenie mojego ojcostwa. Nie dochodziłem ojcostwa w Polsce i Anglii". Na jakiej więc podstawie Sąd I Instancji w uzasadnieniu wyroku (strona 2 in fme) stwierdza, że doszło do uznania dziecka obywatelstwa polskiego i to w formie przewidzianej przez prawo angielskie i które jest skuteczne na terytorium Rzeczypospolitej, skoro tego rodzaju uznanie dziecka w świetle powołanego wyżej oświadczenia A. S. nie miało miejsca. Zgodnie z art. 43 ust. 1 i 2 Prawa o a.s.c. - przyjęcie oświadczenia o uznaniu dziecka przez ojca odbywa się przed urzędnikiem stanu cywilnego lub przed konsulem i wymaga spisania protokołu. Gdyby w istocie Ojciec małoletniego M. P. kierował się chęcią i potrzebą ujawnienia swojego ojcostwa, to zapewne zadbałby o zachowanie prawem przewidzianej formy dla dokonania tego rodzaju czynności. Gdyby Sąd I Instancji przeprowadził dowód z akt sprawy sygn. VI Nsm 449/05 nie mógłby przytoczyć w uzasadnieniu wyroku - (na stronie 3. początek), argumentu, iż cyt. "twierdzenia skarżącej, iż A. S. nie jest ojcem jej syna mogą być podnoszone przed sądem powszechnym, nie można ich natomiast brać pod uwagę w postępowaniu niniejszym". W odniesieniu do trzeciego z zarzutów podniesiono, że nie zaistniały przesłanki, które upoważniałyby do przyjęcia, że dokument angielski sporządzony 10 kwietnia 2003r. przed Urzędnikiem Stanu Cywilnego w dzielnicy Londynu Islington jest aktem stanu cywilnego. Zdaniem strony skarżącej dokument ten jest tylko dokumentem rejestrującym fakt urodzenia dziecka i dopiero na jego podstawie należało sporządzić akt urodzenia w kraju pochodzenia dziecka. Z faktu, iż M. P. składając wniosek w Urzędzie Stanu Cywilnego w Częstochowie nie podała danych ojca wynika okoliczność, że A. S. zdaniem matki nie jest ojcem jej dziecka, albowiem gdyby było inaczej, fakt ojcostwa dziecka zostałby przez matkę wykazany w ww. wniosku. Niebagatelne znaczenie ma także okoliczność, że jak Sygn. akt II OSK 1025/08 twierdziła M. P. w swoim odwołaniu z 7 września 2007 r. od decyzji Wojewody Mazowieckiego, była przymuszana w drodze gróźb do wyrażenia zgody na dopisanie A. S. jako ojca dziecka do dokumentu, który sporządzono [...] kwietnia 2003 r. Tym samym skoro jak twierdzi skarżąca, istnieją dokumenty pozostające w posiadaniu londyńskiej policji, które potwierdzają tą okoliczność, to wyrażenie zgody na dopisanie w dokumencie urzędowym jako ojca dziecka A. S., nie może uchodzić za swobodne i prawidłowe. Tych okoliczności nie zbadał zarówno Organ I Instancji, jak i Minister, a także Sąd Wojewódzki albowiem nie odniósł się do nich w uzasadnieniu wyroku. W odpowiedzi na skargę kasacyjną wniesiono o jej oddalenie. Podniesiono w szczególności, że Minister SWiA podziela w pełni interpretację przepisów prawa zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1 - 3 p.p.s.a). Opiera się on na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia. Sygn. akt II OSK 1025/08 Złożona w rozpatrywanej sprawie skarga kasacyjna odpowiada przedstawionym wymogom, niemniej podniesionych w niej zarzutów nie można uznać za usprawiedliwione. Sąd I instancji nie dopuścił się zarzucanych mu uchybień, z tego prostego powodu, że nie miał obowiązku dokonania oceny, czy w rozpoznawanej sprawie miały miejsce okoliczności podniesione w skardze kasacyjnej, ponieważ fakt ich wystąpienia pozostaje bez wpływu na treść decyzji wydawanych na podstawie art. 29 Prawa o a.s.c. Konstatacja ta wynika z wykładni systemowej unormowań zawartych w art. 29 i 30 Prawa o a.s.c. Ten pierwszy przepis jest wyjątkiem od zasady, że kompetencja do unieważniania aktów stanu cywilnego z przyczyn merytorycznych należy do sądów powszechnych (art. 30 w zw. z art. 4 Prawa o a.s.c). Oznacza to, że właściwość kierownika urzędu stanu cywilnego do wydania decyzji unieważniającej akt stanu cywilnego (jako wyjątek od zasady) jest ściśle ograniczona do przypadku określonego w art. 29 Prawa o a.s.c. Zatem w sytuacji ustalenia, że istnieją dwa akty stanu cywilnego stwierdzające to samo zdarzenie (okoliczność faktyczna niebudząca wątpliwości w rozpoznawanej sprawie) właściwy kierownik urzędu stanu cywilnego ma obowiązek unieważnić jeden z nich. Jednocześnie w postępowaniu tym, nie ma on kompetencji do prowadzenia postępowania wyjaśniającego, mającego na celu ustalenie, który z tych aktów stwierdza zdarzenie niezgodne z prawdą. Przyjęte przez Sąd I instancji stanowisko, że wydanie decyzji w sprawie powinno być poprzedzone oceną który z dwóch aktów zawiera więcej danych i rzetelniej dokumentuje zdarzenie jest trafne, ponieważ znajduje uzasadnienie w treści art. 29 Prawa o a.s.c. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niemającą usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło