II OSK 1433/08

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-09-03

Skład orzekający: Jerzy Bujko, Barbara Adamiak, Leszek Kiermaszek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, zatwierdzając projekt budowlany i udzielając pozwolenia na budowę, naruszył przepisy prawa materialnego i postępowania, w szczególności dotyczące wpływu inwestycji na zacienienie pomieszczeń w budynku sąsiednim oraz ochronę prawa własności?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił legalność decyzji o pozwoleniu na budowę. Sąd uznał, że organy administracji nie naruszyły przepisów prawa materialnego ani postępowania, ponieważ skarżący nie udowodnili, że projektowana inwestycja narusza ich interes prawny, a jedynie faktyczny. W szczególności, pomieszczenie, którego zacienienie było kwestionowane, nie zostało jednoznacznie zidentyfikowane jako przeznaczone na pobyt ludzi w toku postępowania administracyjnego, a późniejsze zmiany stanu faktycznego nie mogły być podstawą do uchylenia decyzji wydanej na podstawie stanu istniejącego w dacie jej wydania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej J. i C. małżonków G. od wyroku WSA w Łodzi, który oddalił ich skargę na decyzję Wojewody Łódzkiego utrzymującą w mocy decyzję Starosty Bełchatowskiego zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na rozbudowę budynku usługowo-mieszkalnego. Skarżący podnosili, że planowana rozbudowa obniży wartość ich sąsiednich nieruchomości, uniemożliwi rozbudowę ich budynków oraz zaciemni pomieszczenie przeznaczone na pobyt ludzi. Organy administracji i WSA uznały te zarzuty za niezasadne, wskazując m.in. na brak jednoznacznego ustalenia przeznaczenia pomieszczenia oraz na ochronę interesów prawnych, a nie faktycznych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Bujko Sędziowie: Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.) Protokolant Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 3 września 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej C. i J. małż. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 9 maja 2008 r. sygn. akt II SA/Łd 204/08 w sprawie ze skargi J. G. i C. G. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia [...] stycznia 2008 r. nr [...] znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 9 maja 2008 r., sygn. akt II SA/Łd 204/08, oddalił skargę wniesioną przez J. G. i C. G. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia [...] stycznia 2008 r., nr [...] (znak: [...]) w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu tego wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny przytoczył następujący stan sprawy: Decyzją z dnia [...] listopada 2007 r., nr [...] Starosta Bełchatowski zatwierdził projekt budowlany i udzielił J. i A. małżonkom K. pozwolenia na rozbudowę budynku usługowo - mieszkalnego z instalacjami: wodociągową, kanalizacji sanitarnej, gazową, grzewczą i elektryczną, na działce o numerze ewidencyjnym [...], obręb [...], położonej w Bełchatowie, na osiedlu [...]. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ wskazał, że w toku postępowania administracyjnego zastrzeżenia zgłosił J. G., współwłaściciel działek sąsiednich o numerach ewidencyjnych [...] i [...], twierdząc, iż lokalizacja rozbudowywanego budynku obniży wartość użytkową budynku zlokalizowanego na działce nr [...] oraz że uniemożliwi ona rozbudowę budynków na działkach sąsiednich w przypadku ich podpiwniczenia. Tymczasem, w ocenie organu pierwszej instancji, lokalizacja projektowanej rozbudowy jest zgodna z decyzją o warunkach zabudowy, a projekt budowlany został wykonany zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. Na skutek odwołania C. i J. małżonków G. Wojewoda Łódzki, decyzją z dnia [...] stycznia 2008 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Zdaniem tego organu wobec spełnienia wymagań, określonych w art. 32 ust. 4 oraz w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 ze zm.), dalej w skrócie ustawa – Prawo budowlane, Starosta Bełchatowski nie mógł odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na wnioskowaną rozbudowę. Decyzja w tym zakresie nie ma bowiem charakteru uznaniowego. Nadto, w ocenie organu odwoławczego nie doszło do naruszenia § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), dalej zwanym rozporządzeniem. Z akt sprawy wynika, że ściana projektowanego budynku może bowiem jedynie w minimalnym stopniu przesłaniać jedno z okien budynku należącego do odwołujących się, znajdujące się w pomieszczeniu nieprzeznaczonym na pobyt ludzi. Według organu drugiej instancji zamierzonej inwestycji nie może tamować powoływanie się przez małżonków G. zasłonięcie północnej elewacji budynku z umieszczonym na niej szyldem reklamowym. Reklama może zostać umieszczona w innym miejscu tego budynku. Na decyzję Wojewody Łódzkiego J. i C. małżonkowie G. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wskazując na naruszenie przez organ: - art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej zwanej Kpa, poprzez niewyjaśnienie okoliczności faktycznych, a w szczególności niewyjaśnienie, czy projektowany budynek nie pozbawi budynku sąsiedniego dostępu światła w pomieszczeniu przeznaczonym na pobyt ludzi; - art. 11 Kpa poprzez jego niezastosowanie i niewyjaśnienie w uzasadnieniu decyzji zarzutów naruszenia przepisów Konstytucji RP oraz art. 140 Kodeksu cywilnego; - art. 104 Kpa poprzez niewskazanie w uzasadnieniu decyzji, dlaczego organ administracji pominął zarzuty naruszenia art. 64 ust. 2 Konstytucji RP i art. 140 Kodeksu cywilnego oraz niewskazania w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji, z jakimi przepisami prawa zgodna jest decyzja organu; - § 13 rozporządzenia w związku z art. 5 ust. 9 ustawy - Prawo budowlane poprzez uznanie, iż wybudowany budynek spełnia warunki określone w tych przepisach oraz nie będzie miał wpływu na dostęp światła do pomieszczenia budynku sąsiedniego; - art. 140 Kodeksu cywilnego poprzez nierówną ochronę prawa własności. Jednocześnie zwrócili oni uwagę, iż jak wynika z decyzji z dnia [...] lutego 1992 r. oraz zatwierdzonego projektu budowlanego, winni oni wyposażyć swój budynek (zlokalizowany na działce nr [...]) w jeszcze jedno okno, posadowione w okolicach aktualnie istniejącej klatki schodowej. Wybudowanie budynku przez J. i A. K. w całości uniemożliwi natomiast wykonanie projektu w tym zakresie. Udzielając odpowiedzi na skargę Wojewoda Łódzki wniósł o jej oddalenie. Nadto poinformował, iż skarga została wniesiona z uchybieniem ustawowego terminu, który upływał w dniu 16 lutego 2008 r., natomiast skarga nadana została w urzędzie pocztowym dopiero w dniu 18 lutego 2008 r. Odnosząc się do tej okoliczności pełnomocnik skarżących wskazał, iż trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi upływał w sobotę (16 lutego 2008 r.), natomiast kolejnym dniem roboczym był 18 luty 2008 r. Na rozprawie w dniu 9 maja 2008 r. skarżący podnieśli, że są współwłaścicielami sąsiednich segmentów, zlokalizowanych na działkach nr [...] i nr [...]. Wskazali również, że okno zlokalizowane w odległości ok. 50 cm od wspólnej ściany segmentu doświetla pomieszczenie przeznaczone na pobyt ludzi. Okno to nie było poddane analizie doświetlenia. Jest to jedyne okno tego pomieszczenia. Oświadczyli, iż od 1994 r. nie było ściany działowej pomiędzy pomieszczeniami parteru, był inny układ ścian działowych, a jedno pomieszczenie miało wówczas trzy okna. Od końca listopada 2007 r. ściana działowa jest wzniesiona ponownie, zaś hala została podzielona na dwa pomieszczenia. Uczestnik postępowania A. K. wnosząc o oddalenie skargi oświadczył, iż od stycznia 2008 r. w segmencie położonym na działce nr [...] nie ma ścianki działowej. Jest jedno pomieszczenie, które doświetlają trzy okna. W pomieszczeniu tym rozstawionych jest kilka kabin solarium, bowiem spełnia ono funkcję salonu solarium. W żadnym segmencie, w ścianie granicznej od strony frontowej nie ma okien, są natomiast okna od strony zaplecza. Wojewódzki Sąd Administracyjny w pisemnych motywach wyroku oddalającego skargę w pierwszej kolejności odniósł się do podniesionego przez organ zarzutu uchybienia ustawowego terminu do wniesienia skargi i nawiązując do regulacji art. 83 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej w skrócie Ppsa, stwierdził, iż skarga została wniesiona w terminie, gdyż termin do jej wniesienia upływał z dniem 18 lutego 2008 r. Następnie przechodząc do analizy poszczególnych zarzutów skargi Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, iż dokonanie oceny prawnej zaskarżonego aktu administracyjnego jest możliwe wyłącznie na podstawie stanu faktycznego istniejącego w chwili podjęcia danego aktu. Sąd nie jest natomiast uprawniony do rozpatrywania okoliczności późniejszych, nie rozstrzyga on bowiem sprawy in merito, lecz dokonuje kontroli jej legalności. Na tej podstawie Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał za niezasadny zarzut skarżących naruszenia przez organy administracji § 13 rozporządzenia. Zdaniem tego Sądu, przepis ten obejmuje w szczególności ochronę przed pozbawieniem dopływu światła dziennego do pomieszczeń znajdujących się w budynku, mowa w nim jednakże o pomieszczeniach przeznaczonych na pobyt ludzi. Regulacja ta, w ocenie Sądu pierwszej instancji, nie obejmuje zatem swoim zakresem pomieszczeń o innym charakterze (np. pomieszczeń gospodarczych). Wojewódzki Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, iż skarżący kwestionując na etapie postępowania administracyjnego prawidłowość analizy zacienienia ich budynku wskazywali, iż nie uwzględnia ona okna posadowionego najbliżej projektowanego budynku. Podnosili jednocześnie, że "budynek przeznaczony jest na prowadzenie działalności gospodarczej". W żadnym z pism nie wskazali natomiast, aby pomieszczenie (czy pomieszczenia) na parterze budynku przeznaczone były na pobyt ludzi. Nie kwestionowali oni również oświadczeń składanych w tym zakresie przez inwestorów (opinii projektanta, pisma z dnia 7 grudnia 2007 r.), z treści których wynikało, iż pomieszczenie to ma charakter pomocniczy (szatnia, magazyn) dla właściwej hali handlowo - usługowej. Tym samym, w ocenie Sądu pierwszej instancji, brak jest podstaw do przyjęcia, iż organy wadliwie przeprowadziły postępowanie wyjaśniające poprzestając na niekwestionowanych przez skarżących ustaleniach co do przeznaczenia pomieszczeń na parterze budynku. Nawiązując do orzecznictwa sądów administracyjnych Sąd pierwszej instancji podkreślił, iż mimo że postępowanie dowodowe w systemie prawa administracyjnego oparte jest na zasadzie oficjalności to strona ma także obowiązek współdziałania w gromadzeniu dowodów, zwłaszcza w sytuacji, gdy z określonego faktu wywodzi dla siebie skutki prawne. Za zasadne uznał zatem stanowisko organów administracji w odniesieniu do przeznaczenia pomieszczenia, w którym znajduje się otwór okienny i niezastosowania regulacji § 13 rozporządzenia. Sąd zwrócił przy tym uwagę, że dopiero w skardze poniesiona została okoliczność, że okno zlokalizowane najbliżej projektowanego budynku (w odległości ok. 50 cm od wspólnej ściany segmentu) jako jedyne doświetla pomieszczenie przeznaczone na pobyt ludzi. Jest to wobec tego okoliczność nieznana organom na etapie postępowania administracyjnego, stworzona przez skarżącego po wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji (ponowne postawienie "ścianki działowej" miało miejsce w końcu listopada 2007r.). W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie może natomiast podlegać ochronie takie działanie strony, którego intencją jest tworzenie, post fatum, okoliczności, niweczących ustalenia organów, poczynione w toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego. Działanie tego rodzaju Sąd ten uznał za nadużycie prawa. Zdaniem Sądu pierwszej instancji również poniesiona dopiero w skardze okoliczność konieczności wykonania, zgodnie z decyzją o pozwoleniu na budowę z 1992 r., okna w ścianie granicznej segmentu, pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, albowiem w dacie sporządzania projektu oraz orzekania przez organy administracji architektoniczno-budowlanej ściana ta (graniczna) nie posiadała okien. Okoliczność wykonania segmentu na działce nr [...] z odstępstwami od zatwierdzonego projektu budowlanego nie była też znana organom. Przepisy ustawy - Prawo budowlane wskazują zaś w sposób jednoznaczny, jakie czynności winien przeprowadzić organ oraz jakie dokumenty powinny być przedmiotem analizy przed zatwierdzeniem (bądź odmową zatwierdzenia) projektu budowlanego. Analiza projektów budowlanych sąsiednich obiektów (wybudowanych z odstępstwami od projektu) nie mieści się w tym katalogu. W świetle powyższego Sąd pierwszej instancji nie uznał także zasadności zarzutu naruszenia przez organy administracji art. 5 ust. 9 ustawy - Prawo budowlane, twierdząc, iż nie wszystkie interesy osób trzecich podlegają ochronie; chronione są wyłącznie interesy prawne, nie zaś interesy jedynie faktyczne. Natomiast wyznacznikiem zakresu, w jakim wydający decyzję organ ma obowiązek chronić uprawnienia osób trzecich, są przepisy prawa materialnego. Zatem zarzuty dotyczące szeregu utrudnień dla otoczenia w przypadku zrealizowania zamierzonej inwestycji (w tym zarzut uniemożliwienia lokalizacji w widocznym miejscu szyldu reklamowego) nie mogą być, zdaniem tego Sądu, prawnie skuteczne, gdyż dotyczą jedynie naruszenia interesów faktycznych skarżących, a nie interesu prawnego, rozumianego jako naruszenie konkretnych norm prawnych. Odnosząc się do kolejnych zarzutów skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, iż art. 140 Kodeksu cywilnego z natury swej ogranicza prawo własności, a tym samym narusza interes prawny właściciela, jednak w granicach dopuszczonych przez prawo. Dalsze ograniczenia wynikają także z przepisów ustawy - Prawo budowlane. Zdaniem tego Sądu, oznacza to pewną zasadę, która przy realizacji inwestycji nakazuje poszanowanie interesów również i innych podmiotów. Jednakże w rozpoznawanej sprawie, Sąd pierwszej instancji uznał, iż uprawnienia właścicielskie skarżących nie zostały, w sposób niezgodny z przepisami prawa, uszczuplone. Argumentację tę Wojewódzki Sąd Administracyjny zastosował nie podzielając także zarzutu skarżących dotyczącego naruszenia art. 64 ust. 2 Konstytucji RP. Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi zaskarżyli J. i C. małżonkowie G.. Wnoszący skargę kasacyjną, powołując się na art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną oparli o następujące zarzuty: 1) naruszenia przepisów prawa materialnego: - § 13 ust. 1 oraz § 57 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych w związku z art. 5 ust. 9 ustawy – Prawo budowlane przez błędną wykładnię i uznanie, że nowowybudowany budynek spełnia warunki określone w tych przepisach oraz nie będzie miał wpływu na dostęp światła do pomieszczenia budynku sąsiedniego; - art. 35 ust. 1 pkt 3 ustawy – Prawo budowlane przez uznanie, że analiza oddziaływania nowoprojektowanego budynku na budynki sąsiednie załączona do projektu budowlanego jest kompleksowa i dotyczy wszystkich pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi w budynku stanowiącym własność skarżących; - art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) przez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż kontrola legalności decyzji administracyjnych, wydanych w oparciu o obowiązujące normy prawne pozwala na uznanie, że wydana decyzja jest zgodna z prawem; - art. 64 ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 140 Kodeksu cywilnego przez nierówną ochronę prawa własności i odmowę ochrony prawa skarżących; 2) naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: - art. 145 § 1lit. c Ppsa w związku z: a) art. 6, art. 7, art. 9, art. 15 i art. 138 Kpa przez rażąco wadliwą wykładnię oraz błędną i dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności przez pominięcie faktu, iż strona skarżąca już w odwołaniu od decyzji Starosty Bełchatowskiego podniosła, że wykonanie budowy w oparciu o decyzję o pozwoleniu na budowę spowoduje zaciemnienie pomieszczenia przeznaczonego na pobyt ludzi, zaś analiza oddziaływania projektowanego budynku została opracowana wyłącznie w oparciu o dostęp światła okna środkowego budynku stanowiącego własność skarżących, pominięto natomiast oddziaływanie na pomieszczenia z oknem posadowione najbliżej rzeczonego obiektu budowlanego; b) art. 77 w związku z art. 84 oraz art. 107 § 3 Kpa przez niewyjaśnienie w sposób dostateczny zagadnienia dopływu światła słonecznego do budynku skarżących, przez co materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie pozwalał na kontrolę decyzji organów administracyjnych; c) art. 85 Kpa przez pominięcie dokonania oględzin budynku skarżących i uznania, że znajdujące się w nim pomieszczenia nie są przeznaczone na pobyt ludzi; - art. 141 § 4 Ppsa przez niepełne przedstawienie stanu sprawy i wadliwą ocenę zebranego materiału dowodowego; - art. 153 Ppsa przez dokonanie oceny prawnej decyzji o pozwoleniu na budowę, która mogłaby doprowadzić do ewentualnego wydania decyzji obarczonej wadą określoną w art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Podnosząc te zarzuty występujący ze skargą kasacyjną wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nawiązano do zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wskazując, iż strony postępowania mogą gromadzić materiał dowodowy w sprawie aż do wydania decyzji przez organ odwoławczy. Skarżący już w odwołaniu od decyzji Starosty Bełchatowskiego wskazali, że pomieszczenie znajdujące się najbliżej projektowanego budynku jest pomieszczeniem przeznaczonym na pobyt ludzi. Tym samym, zdaniem skarżących, nieprawidłowe jest stanowisko Sądu pierwszej instancji wskazujące, iż powyższa okoliczność nie była znana organom administracyjnym. Skarżący zarzucili nierzetelność analizy oddziaływania budynku planowanej inwestycji na pomieszczenia znajdujące się w ich budynku, sporządzonej w toku postępowania administracyjnego, albowiem została ona oparta na badaniu tego oddziaływania wyłącznie na pomieszczenia środkowe budynku sąsiedniego, z pominięciem tych, które posadowione są najbliżej inwestycji. W ocenie skarżących organ winien z urzędu przeprowadzić dowód z opinii biegłego, którego wiedza specjalistyczna jest niezbędna dla prawidłowej oceny przedmiotowego oddziaływania. Nawiązując do regulacji § 13 ust. 1 oraz § 57 ust. 1 rozrządzenia w sprawie warunków technicznych w związku z art. 5 ust. 9 ustawy – Prawo budowlane, skarżący podnieśli, iż projektowany budynek nie spełnia wymogów wskazanych w tych przepisach, zaś dokumentacja załączona do wniosku o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę nie jest zgodna z wymogami art. 35 ust. 1 pkt 3 ustawy – Prawo budowlane. Skarżący zarzucili Sądowi pierwszej instancji, iż nie odniósł się do dokonanego przez organ "ustalenia", że "ściana projektowanego budynku może w minimalnym stopniu przesłaniać jedno z okien z budynku skarżących". Podnieśli także, iż Sąd odmówił udzielenia ochrony przysługującego im bezwzględnego prawa własności, zaś brak widocznego szyldu niewątpliwie przełoży się na uzyskiwany przez nich dochód. Tym samym budowa projektowanego budynku naruszy zagwarantowaną art. 64 ust. 2 Konstytucji oraz art. 140 Kodeksu cywilnego, równą dla wszystkich, ochronę prawa własności, jak również wykonywanie działalności gospodarczej. Nie będą oni mogli w pełnym zakresie korzystać z możliwości reklamy własnej firmy przez co naruszone zostanie także przysługujące im prawo do korzystania z nieruchomości, zgodnie z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem. Skarżący podkreślili, iż udzielona przez nich zgoda na rozbudowę budynku małżonków K. dotyczyła innej jego części – tył budynku, nie naruszając przy tym prawnie chronionych interesów skarżących. Nadto, ich zdaniem, projekt rozbudowy budynków winien obejmować także ich nieruchomość, albowiem zachowana zostałaby linia elewacji wspólnej zabudowy szeregowej. Uzasadniając zarzut naruszenia przepisów postępowania skarżący wskazali na brak wyjaśnienia w sposób dostateczny zagadnienia dopływu światła słonecznego do budynku skarżących przez zgromadzenie niepełnego materiału dowodowego, nieprzeprowadzenie oględzin miejsca projektowanej budowy. Konsekwencją tego było naruszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny art. 141 § 4 Ppsa przez niepełne przedstawienie stanu sprawy i tym samym dokonanie wadliwej oceny zebranego materiału dowodowego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną J. i A. małżonkowie K. poinformowali o zakończeniu przedmiotowej rozbudowy budynku oraz o uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie tego obiektu. Na rozprawie złożyli nadto wniosek o oddalenie skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej Ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawy w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej oznacza, że to strona wnosząca tę skargę poprzez przytoczenie podstaw i ich uzasadnienie wyznacza zakres rozpoznania sprawy. Wymaga to jednak prawidłowego określenia tych podstaw w skardze kasacyjnej. W rozpoznawanej sprawie strona wnosząca skargę kasacyjną oparła ją o obie podstawy wymienione w art. 174 pkt 1 i 2 Ppsa. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów realizowanych w ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania w punkcie wyjścia należy wskazać, że skarga kasacyjna wnoszona jest przeciwko orzeczeniu wojewódzkiego sądu administracyjnego, a nie przeciwko zaskarżonemu do tego sądu orzeczeniu organu administracji publicznej ( art. 173 § 1 Ppsa). Zatem autor skargi kasacyjnej winien wskazać na konkretne, naruszone przez Sąd pierwszej instancji przepisy, wyjaśnić na czym te naruszenia polegają, a ponadto wykazać, że uchybienia mogły mieć wpływ i to istotny na wynik sprawy ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2004 r., sygn. akt FSK 80/04 -ONSAiWSA 2004, Nr 1, poz. 12). Kasator zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa ( błędnie przy tym oznaczając go jako art. 145 § 1 lit. c). Otóż zauważyć trzeba, że powyższa norma proceduralna stanowi jedynie podstawę prawną dla wojewódzkiego sądu administracyjnego do uchylenia zaskarżonej decyzji lub postanowienia, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ istotny na końcowy wynik sprawy na drodze administracyjnej. Zatem dla skuteczności podnoszonego zarzutu naruszenia przepisów postępowania nie jest wystarczające powołanie się tylko na wymieniony przepis. Należy więc zasadniczo wskazać na przepisy normujące postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej, które zostały naruszone przez Sąd pierwszej instancji. Skoro jednak sądy administracyjne w trakcie orzekania dokonują kontroli działalności administracji publicznej w oparciu o kryterium zgodności z prawem, a więc dokonują oceny stosowania przez organy norm materialnoprawnych i przepisów postępowania, można również w powiązaniu z zarzutem naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa zarzucić naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, jednakże tylko w tym znaczeniu, że gdyby je dostrzegł Sąd pierwszej instancji zapadłoby orzeczenie o odmiennej treści. Rozumiejąc w taki sposób sformułowane w petitum skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia szeregu przepisów postępowania administracyjnego za chybiony należy uznać zarzut, by Sąd w sposób nieuzasadniony nie dostrzegł naruszenia przez organy przepisów art. 6, art. 7, art. 9 i art. 15 Kpa, które to przepisy określają zasady ogólne: praworządności, prawdy obiektywnej, udzielenia informacji i dwuinstancyjności tym bardziej, że naruszenie miało polegać na "rażąco wadliwej wykładni", czego autor skargi kasacyjnej nie umotywował. Pozbawione jakiegokolwiek uzasadnienia są natomiast zarzuty naruszenia art. 138 Kpa ( bez wskazania jednostki redakcyjnej tego przepisu ) i art. 107 § 3 Kpa ( odnoszącego się wszak do elementów składowych uzasadnienia decyzji). Z kolei za nieusprawiedliwiony przyjdzie uznać zarzut, by Sąd nie miał podstaw do przyjęcia, że zaskarżona decyzja wydana została przez organ administracji po wszechstronnym wyjaśnieniu wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności. Zgodzić się należy ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że chociaż na organie administracji ciąży obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym przeprowadzenia niezbędnych dowodów, to jednak nie zwalnia to strony z obowiązku współdziałania w wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności, tym bardziej w sytuacji, gdy strona ze spornego faktu wywodzi skutki prawne. W tym kontekście trafnie zwrócił Sąd uwagę, że w projekcie budowlanym i przede wszystkim w opracowanej przez projektanta analizie, pomieszczenie na parterze budynku na działce nr 371/9 określone było jako nieprzeznaczone na stały pobyt ludzi, w pomieszczeniu tym miała być prowadzona działalność gospodarcza. Pomimo zawiadomienia z dnia 5 października 2007 r. zawierającego prośbę o zgłoszenie uwag, kolejnego zawiadomienia z dnia 31 października 2007 r., w którym wezwano o wypowiedzenie się co do zebranych dowodów skarżący nie zareagowali i nie zgłosili zastrzeżeń oraz uwag. Wbrew odmiennym twierdzeniom kasatora w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji skarżący nie podnieśli zarzutu, iż pomieszczenie na parterze zawierające trzy otwory okienne przeznaczone jest na pobyt ludzi, w odwołaniu wyraźnie wskazali, że pomieszczenie to wykorzystywane jest w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. W tej sytuacji nie do obrony jest zarzut wnoszącego skargę, iż Sąd nie miał podstaw do uznania, że przed wydaniem zaskarżonej decyzji sprawa została należycie wyjaśniona. Nie zachodziła więc potrzeba prowadzenia dalszego postępowania dowodowego na drodze administracyjnej przez przeprowadzenie oględzin ( art. 85 § 1 Kpa), czy też dowodu z opinii biegłego ( art. 84 § 1 Kpa). Kolejny zarzut strony wnoszącej skargę kasacyjną naruszenia przepisu art. 141 § 4 Ppsa pozbawiony jest usprawiedliwionych podstaw. W pisemnych motywach zaskarżonego wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w sposób zwięzły i przejrzysty przedstawił stan sprawy, odniósł się do postawionych w skardze zarzutów i twierdzeń organu którego decyzję zaskarżono oraz uczestników postępowania (inwestorów), wskazał wreszcie podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz ją wyjaśnił. W szczególności, odnosząc się do zarzutu skarżących, dał wyraz swemu stanowisku i szczegółowo go umotywował, z jakich przyczyn nie zachodziły podstawy do podważenia sporządzonej w dniu 9 lipca 2007 r. przez projektanta analizy oświetlenia pomieszczeń w sąsiednim budynku, co stanowiło zasadniczy zarzut skargi. Postawienie zaś Sądowi pierwszej instancji zarzutu naruszenia art. 153 Ppsa jest nie tyle niezasadne, co niezrozumiałe. Wymieniony przepis określa, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Zatem w niniejszej sprawie wiążąca ocena prawna wynikająca z zaskarżonego wyroku jest wynikiem przeprowadzonej kontroli legalności zaskarżonej decyzji i uznania, że akt ten jest zgodny z prawem. Brak jest więc jakichkolwiek podstaw do formułowania twierdzenia, że w obrocie prawnym funkcjonować będzie sprzeczna z prawem decyzja i w tym upatrywać zasadności tego twierdzenia. Odnosząc się do zarzutów wnoszących skargę kasacyjną realizowanych już w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego na wstępie należy zauważyć, że oparcie skargi na tej podstawie wymaga przede wszystkim omówienia, na czym polegała błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie zakwestionowanych przepisów, a następnie wskazania jaka powinna być prawidłowa wykładnia lub właściwe zastosowanie. Nie jest dopuszczalne w ramach tej podstawy podważanie ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę orzekania, tego rodzaju zarzuty mogą być realizowane wyłącznie w ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania. Mając to na względzie stwierdzić przyjdzie, że skarga kasacyjna w zakresie zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego została wadliwie skonstruowana. Sporządzający skargę kasacyjną podnosząc zarzuty naruszenia § 13 ust. 1 i § 57 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w sposób bardzo ogólny wskazuje, że Sąd pierwszej instancji dopuścił się błędnej wykładni tych przepisów. Pomijając już kwestię, że wnoszący skargę kasacyjną nie wyjaśnił jaka powinna być w jego ocenie wykładnia, to jednak z uzasadnienia postawionego zarzutu wynika, że nie jest podważany sposób rozumienia tych przepisów przez Sąd pierwszej instancji. W rzeczy samej kasator zarzucając naruszenie powyższych norm materialnoprawnych kwestionuje ustalenia faktyczne, co jest niedopuszczalne. Jak już zauważono, tego rodzaju zarzuty należało realizować w ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania, np. poprzez postawienie zarzutu naruszenia art. 141 § 4 Ppsa. Te same uwagi należy odnieść do dalszych zarzutów naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo budowlane oraz art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). W odniesieniu do pierwszego wnoszący skargę kasacyjną nawet nie sprecyzował, czy naruszenie miało polegać na błędnej wykładni czy też niewłaściwym zastosowaniu, co już tylko z tego powodu dyskwalifikuje podniesiony zarzut. Z kolei w zakresie drugiego z wymienionych zarzutów dodatkowo należy zauważyć, że brak jest podstaw do formułowania twierdzeń, by Sąd pierwszej instancji w sposób niewłaściwy zastosował ten przepis, skoro na skutek wniesienia skargi dokonał kontroli działalności administracji publicznej przez orzekające w sprawy organy. Poza tym postawienie zarzutu naruszenia tylko powyższej normy ustrojowej nie może stanowić wzorca kontroli kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2006 r., sygn. akt I FSK 544/05 – Lex nr 1875490). Wreszcie za chybiony należy uznać zarzut naruszenia art. 64 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i art. 140 Kodeksu cywilnego. Trafnie wywodzą skarżący, że własność oraz inne prawa majątkowe podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej, wynika to z zasady zawartej w powołanym przepisie Konstytucji. Zatem skarżący są uprawnieni, z wyłączeniem innych osób, do korzystania z rzeczy stanowiącej ich własność zgodnie ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem swego prawa oraz rozporządzać rzeczą, tyle tylko że w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego ( art. 140 Kc). Skarżący mają więc prawo do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenu należącego do innych osób. Jednakże umknęło skarżącym, że każdy inny ma również prawo do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich ( art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.). Zgodzić się przyjdzie z poglądem Sądu pierwszej instancji, że w sytuacji ustalenia, iż projektowany obiekt budowlany nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych to można przyjąć, że co do zasady nie zostaną naruszone uzasadnione interesy osób trzecich, poszanowania których wymaga art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane ( nie zaś art. 5 ust. 9 jak to zostało określone w skardze kasacyjnej ). Wreszcie wskazać przyjdzie, że dopiero wówczas, gdy "zakres ograniczeń prawa własności przybierze taki rozmiar, że niwecząc podstawowe składniki prawa własności, wydrąży je w rzeczywistej treści i przekształci w pozór tego prawa, to naruszona zostanie podstawowa treść ( istota ) prawa własności, a to jest konstytucyjnie niedopuszczalne ( por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 stycznia 200 r., sygn. P 11/98-OTK 2000 r. nr 1, poz.3). Z przyczyn wyżej podanych zaskarżona decyzja, będąca przedmiotem kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, nie narusza istoty prawa własności skarżących. Z tych wszystkich powodów, wobec braku podstaw branych pod rozwagę z urzędu, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło