VI SA/Wa 1873/06
WyrokWSA w Warszawie2007-03-29
Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Magdalena Bosakirska, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania administracyjnego, nie uwzględniając wniosku dowodowego strony o przesłuchanie świadków w sytuacji, gdy kara pieniężna została nałożona za naruszenie obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej kary pieniężnej za brak odpowiednich dokumentów u kierowcy, uznając, że organ odwoławczy naruszył art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku dowodowego strony o przesłuchanie świadków. Sąd stwierdził, że okoliczność, czy przedsiębiorca wyposażył kierowcę w wymagane dokumenty, jest istotna dla sprawy, a odrzucenie dowodu jako niemającego wpływu na sprawę było przedwczesne. W pozostałym zakresie skarga została oddalona, gdyż kary za inne naruszenia (dotyczące tachografu) zostały nałożone prawidłowo, a odpowiedzialność przedsiębiorcy za działania kierowcy jest uzasadniona przepisami ustawy o transporcie drogowym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi P. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w łącznej wysokości 1300 zł za trzy naruszenia przepisów dotyczących transportu drogowego. Jedno z naruszeń dotyczyło braku odpowiednich dokumentów u kierowcy (kara 500 zł), pozostałe dwa związane były z nieprawidłowym działaniem tachografu (łącznie 800 zł). Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania dowodowego, w tym nieuwzględnienie wniosku o przesłuchanie świadków, oraz kwestionował nałożenie kary na przedsiębiorcę zamiast na kierowcę.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję w części nakładającej na skarżącego karę pieniężną w wysokości 500 złotych za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty; stwierdzono, że decyzja w tej części nie podlega wykonaniu; zasądzono od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz P. K. kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Bosakirska Asesor WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Protokolant Jadwiga Rytych po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 marca 2007 r. sprawy ze skargi P. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2006 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję w części nakładającej na skarżącego karę pieniężną w wysokości 500 (pięćset) złotych za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty; 2. stwierdza, że decyzja w zakresie opisanym w punkcie 1 wyroku nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz P. K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...] sierpnia 2006 r. Nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako: GITD), po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez przedsiębiorcę P. K. (w dalszej części zwanego skarżącym), od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2006 r. Nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 1300 złotych utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Na powyższą karę składały się trzy kary jednostkowe: 1) za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty 500 złotych (l.p.1.7 załącznika do ustawy o transporcie drogowym), 2) 400 złotych za nieprawidłowe operowanie przełącznikiem grup czasowych (selektorem) tachografu (l.p.11.2.ust.4 załącznika do ustawy o transporcie drogowym), 3) 400 złotych za nieprawidłowe działanie tachografu, tj. oznaczenie czasowe na wykresówce nie było zgodne z urzędowym czasem kraju rejestracji pojazdu (l.p. 11.2.ust.3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym). Podstawę prawną decyzji stanowiły przepisy art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 39 e) ust.1 pkt 6, ust.3, art. 87 ust. 1 pkt 1a), ust. 3, art. 87 ust.1a) art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w wersji opublikowanej w Dz. U. 2004 r, Nr 204, poz.2088, dalej jako u.t.d., art. 15 ust.3 i ust. 4 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370 z 31 grudnia 1985r., powoływane dalej jako Rozporządzenie 3821/85).
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, że skontrolowany w dniu [...] marca 2006 r. kierowca K. P. nie okazał zaświadczenia o którym mowa w art. 39e) ust. 1 pkt 6 u.t.d. Powyższe zaświadczenie powinien wystawić pracodawca (skarżący), na którym ciążył obowiązek wyposażenia kierowcę w ten dokument.
Organ podniósł, iż przedstawione w toku postępowania administracyjnego zaświadczenie opatrzone datą 10 marca 2006 r. nie zawiera potwierdzenia (podpisu) kierowcy, że taki dokument otrzymał. Natomiast przedstawione wraz z odwołaniem oświadczenia osób, które stwierdzają, że strona wręczała kierowcy w/w oświadczenie w dniu 10 marca 2006 r. nie mają wpływu na nałożenie kary pieniężnej.
Odnośnie drugiego ze stwierdzonych naruszeń organ podniósł, że na okazanych do kontroli wykresówkach kierowca wszystkie okresy przerw w pracy oznaczył jako czas wykonywania innej pracy. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu organ stwierdził, że strona nie kwestionuje ustalonego stanu faktycznego a jedynie zarzuca, że kara powinna być nałożona na kierowcę. W ocenie organu jest to pogląd niesłuszny, ponieważ za działalność firmy ponosi zawsze odpowiedzialność przedsiębiorca a nie pracownik.
Odpierając zarzuty odwołania sformułowane wobec trzeciego z naruszeń - GITD stwierdził, że na okazanych do kontroli wykresówkach z dni od 19 do 22 marca 2006 r. zegar tachografu był przestawiony o 12 godzin. Tymczasem zgodnie z art. 15 ust. 3 Rozporządzenia 3821/85 kierowcy zapewniają zgodność czasu zapisywanego na wykresówce z oficjalnym czasem kraju rejestracji pojazdu. Strona nie kwestionując ustalonego stanu faktycznego podniosła, że kara powinna być nałożona na kierowcę. W ocenie organu jest to pogląd wadliwy z powodów podanych w uzasadnieniu drugiego z naruszeń.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, P. K. wnosząc o uchylenie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2006 r. i o zwrot kosztów postępowania zarzucił naruszenie przepisów k.p.a. w zakresie przeprowadzenia postępowania dowodowego a w konsekwencji naruszenie prawa materialnego tj art. 39e) ust. 1 pkt 6 u.t.d. przez nieuwzględnienie wniosku dowodowego strony o przesłuchanie zgłoszonych świadków. Ponadto w ocenie skarżącego, kara za pozostałe naruszenia powinna zostać nałożona na kierowcę a nie na przedsiębiorcę, który nie ma wpływu na nieprawidłowe wykonywanie czynności związanych bezpośrednio z wykonywanym transportem.
Organ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując argumentację zawartą w motywach zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia będącego przedmiotem tej oceny pod względem zgodności z przepisami prawa materialnego oraz pod względem zgodności z przepisami postępowania administracyjnego. Powyższe oznacza, że sąd administracyjny nie jest kolejną instancją odwoławczą od ostatecznej decyzji administracyjnej a - jak wspomniano wyżej - ocenia ten akt pod względem legalności. Sąd administracyjny może uchylić zaskarżony akt (lub stwierdzić jego nieważność) tylko wówczas, jeśli stwierdzi, że akt ten narusza prawo materialne lub procesowe. Należy także podkreślić, że stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami oraz wnioskami skargi, a także powołaną podstawą prawną. Kompetencja sądu wyraża się w możliwości zastosowania środków przewidzianych w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: p.p.s.a.) w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności organów administracji publicznej wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia.
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, stwierdzić należy, że skarga zasługuje na uwzględnienie jedynie w części dotyczącej nałożenia na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 500 złotych za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty (l.p. 1.7. załącznika do ustawy o transporcie drogowym). Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej z dniem 3 stycznia 2007 r., opublikowanej w Dzienniku Ustaw z 2006 r. Nr 235, poz.1701. Zarówno w dacie kontroli jak i na dzień wydawania decyzji przez organy obu instancji przepis art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym stanowił, że podczas przejazdu wykonywanego w ramach transportu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku. Stosownie zaś do ust. 1a) powołanego przepisu, kierowca pojazdu samochodowego był obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli zaświadczenie, poświadczającego jego zatrudnienie oraz spełnianie przez niego wszystkich wymagań określonych ustawą. Zaświadczenie powyższe, zgodnie z art. 39e) ust. 1 pkt 6 u.t.d. obowiązany był wystawić przewoźnik drogowy tj. w niniejszej sprawie skarżący P. K.. Na skarżącym ciążył również obowiązek wyposażenia kierowcy w w/w dokument, co wynikało wprost z dyspozycji przepisu art. 87 ust. 3 u.t.d., który stanowił, że przedsiębiorca lub podmiot, o którym mowa w art. 3 ust. 2, wykonujący przewozy na potrzeby własne, odpowiedzialni są za wyposażenie kierowcy wykonującego transport drogowy lub przewóz na potrzeby własne w wymagane dokumenty.
Jak wynika z nadesłanych akt administracyjnych w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji, co do wskazanego wyżej naruszenia, przedsiębiorca zanegował ustalenie organu, że nie wyposażył kierowcy w zaświadczenie poświadczające spełnienie przez kierowcę wymagań określonych w art. 39 a) pkt 3-5 w/w ustawy. Na poparcie swojego stanowiska złożył dokumenty w postaci pisemnych oświadczeń dwóch świadków. W ocenie Sądu, nie budzi wątpliwości, że intencją strony był wniosek o dopuszczenie dowodu z przesłuchania tych osób na okoliczności wskazane w oświadczeniach. Zgodnie z art. 78 § 1 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy.
Skoro kara pieniężna została nałożona przez organ za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty to przedstawienie przez stronę dowodów - w jej ocenie - świadczących o tym, że spełniła omówiony wyżej obowiązek nie można było uznać za okoliczność nie mającą znaczenia dla sprawy. Tymczasem wniosek strony został skwitowany przez organ odwoławczy w decyzji z dnia [...] sierpnia 2006 r. w sposób następujący: "przedstawione wraz z odwołaniem oświadczenia osób, które stwierdzają, że strona wręczała kierowcy w/w zaświadczenie w dniu 10 marca 2006 r. nie mają wpływu na nałożenie kary pieniężnej za stwierdzone naruszenie".
Zdaniem Sądu, zaprezentowany pogląd jest wadliwy z powodów wskazanych wyżej a wyprowadzony przez organ wniosek sprowadzający się w istocie do zakwestionowania przydatności przedłożonego dowodu, co najmniej przedwczesny. Nie można również przyjąć bezkrytycznie argumentacji organu, że brak daty potwierdzenia przez kierowcę odbioru przedmiotowego zaświadczenia miałby jednoznacznie przemawiać za tym, iż przedsiębiorca tego dokumentu w dniu 10 marca 2006 r. kierowcy nie wręczył. Zdaniem Sądu, z dużą ostrożnością należy oceniać oświadczenie K. P., który stwierdził, że P. K. nie wyposażył kierującego w przedmiotowy dokument skoro pozostałe naruszenia spowodowane były przez samego kierowcę w trakcie wykonywania transportu natomiast kierowca tłumaczył, że "szef nie kazał mu" przełączać selektora tachografu oraz ustawić na tachografie prawidłowego czasu. Mając na uwadze powyższe należy uznać, że nie uwzględnienie wniosku dowodowego zaoferowanego przez stronę nastąpiło z naruszeniem art. 78 k.p.a.
Stwierdzone naruszenie może mieć - zdaniem Sądu - istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ osiągnięcie prawdy materialnej w procesie ustalania stanu faktycznego jest niezbędne do zbudowania prawidłowej podstawy faktycznej danego rozstrzygnięcia. Powyższe uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji w części dotyczącej nałożenia na skarżącego kary pieniężnej wskazanej w l.p.1.7. załącznika do ustawy o transporcie drogowym na podstawie art. 145 ust. 1 pkt 1 lit.c) p.p.s.a.
Oceniając zaskarżoną decyzję w pozostałym zakresie, tj. co do nałożenia kar pieniężnych za stwierdzone naruszenia w postaci: nieprawidłowego operowania przełącznikiem grup czasowych (selektorem) oraz niezgodnego z urzędowym czasem kraju rejestracji pojazdu stwierdzić należy, że w omawianym zakresie decyzja nie narusza zarówno prawa materialnego jak i procesowego.
Należy podkreślić, że organ nałożył kary za stwierdzone w toku kontroli naruszenia a strona w istocie ich nie kwestionowała. Skarżący podnosił jedynie, że w jego ocenie, kara powinna zostać nałożona na kierowcę a nie na przedsiębiorcę. Sąd nie podziela prezentowanego przez stronę stanowiska. Zgodnie z art. 92 ust. 1 pkt 5 u.t.d. karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych podlega ten, kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, naruszając obowiązki lub warunki wynikające m.in z tejże ustawy. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo reprezentowane przez osobę lub organy, które je prowadzą. To na nich spoczywa ciężar administracyjnej odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługują i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Nie może być inaczej, skoro ustawodawca nie tylko reglamentuje ustawowo podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług przewozowych poprzez jej licencjonowanie, ale i piętrzy ustawowo inne wymagania uprawniające do ubiegania się o licencję. Wyrazem tego jest art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, stanowiący, iż podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego i to przy spełnieniu określonych w pkt. 1-5 wymogów: dobrej reputacji; legitymowania się certyfikatem kompetencji zawodowych przez przynajmniej jedną z osób zarządzających przedsiębiorstwem; posiadania sytuacji finansowej zapewniającej podjęcie i prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego potwierdzonej dostępnymi środkami finansowymi, majątkiem lub ostatnim bilansem rocznym przedsiębiorstwa w określonej ustawą wysokości, przedsiębiorca osobiście wykonujący przewozy i zatrudnieni przez przedsiębiorcę kierowcy, a także inne osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, lecz wykonujące osobiście przewozy na jego rzecz muszą spełniać wymagania określone w przepisach ustawy, przepisach ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym oraz w innych przepisach określających wymagania w stosunku do kierowców, a także nie być skazani prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwa umyślne przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, mieniu, wiarygodności dokumentów lub środowisku; posiadanie tytułu prawnego do dysponowania pojazdem lub pojazdami samochodowymi spełniającymi wymagania techniczne określone przepisami prawa o ruchu drogowym, którymi transport drogowy ma być wykonywany.
Do nałożenia kary administracyjnej nie jest potrzebna jakakolwiek postać winy po stronie przedsiębiorcy jako że odpowiedzialność administracyjna jest następstwem skutku - w postaci, naruszenia prawa. Nie jest natomiast prawdą, co lansuje w swojej skardze strona, że przedsiębiorca nie ma możliwości wymuszenia od kierowcy zachowań dotyczących wykonania powierzonych obowiązków, w szczególności przestrzegania przepisów. Wszak dochodzenie szkody wynikłej z wadliwego wykonania umowy o pracę regulują przepisy Kodeksu Pracy.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie powołanego wyżej przepisu, Sąd orzekł jak w pkt. 1 sentencji wyroku. O niewykonywaniu decyzji opisanej w pkt 1 wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a., natomiast o kosztach postępowania obejmujących wpis od skargi – na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło