II OZ 122/12

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-03-01

Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak winy w uchybieniu terminu do złożenia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego może być uzasadniony nagłym wyjazdem do chorej matki, uniemożliwiającym wysłanie pisma z miejsca zamieszkania?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że nagły wyjazd do chorej matki nie stanowi obiektywnej przeszkody uniemożliwiającej dotrzymanie terminu do złożenia sprzeciwu, ponieważ pismo procesowe można było wysłać spoza miejsca zamieszkania. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga oceny według obiektywnego miernika staranności, a niedbalstwo wyklucza możliwość przywrócenia terminu. Sytuacja materialna strony nie jest brana pod uwagę przy rozpoznawaniu wniosku o przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił przywrócenia terminu do złożenia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego przyznającego prawo pomocy w zakresie częściowym. Skarżąca uchybiła terminowi, wskazując jako przyczynę nagły wyjazd do chorej matki. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na powyższe postanowienie, które zostało złożone przez skarżącą E.M.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz po rozpoznaniu w dniu 1 marca 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia E.M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 18 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Ol 1011/07 o odmowie przywrócenia terminu do złożenia sprzeciwu w sprawie ze skargi E.M. i R.M. na postanowienie Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia [...] września 2007 r., nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania w sprawie budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 18 stycznia 2012 r. wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Ol 1011/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił E.M. przywrócenia terminu do złożenia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego tegoż Sądu z dnia 5 października 2011 r. przyznającego prawo pomocy w zakresie częściowym obejmującym ustanowienie adwokata. W uzasadnieniu Sąd rozważył kwestię przywrócenia terminu w kontekście art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. i wskazał, że doręczając skarżącej odpis postanowienia wraz z uzasadnieniem, Sąd pouczył ją o trybie i terminie wniesienia sprzeciwu. Skarżąca miała tym samym możliwość obliczenia, w jakim czasie może dokonać skutecznego wniesienia sprzeciwu (treść wniosku o przywrócenie terminu wskazuje, że skarżąca prawidłowo obliczyła termin, z upływem którego można wnieść sprzeciw). Również podana przez stronę skarżącą okoliczność, że w terminie otwartym do wniesienia sprzeciwu nie przebywała w miejscu zamieszkania, zdaniem Sądu, pozostaje bez znaczenia dla pozytywnego rozpatrzenia wniosku, bowiem możliwość zakwestionowania postanowienia referendarza nie jest uzależniona od miejsca przebywania strony, która zapoznała się z treścią jego orzeczenia. W dalszej części uzasadnienia Sąd wskazał, że niespełnienie warunku uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu powoduje, że Sąd odstąpił od rozważenia spełnienia pozostałych przesłanek warunkujących przywrócenie terminu. Dla przywrócenia terminu wymagane jest bowiem, aby były one spełnione łącznie. Brak spełnienia choćby jednej z nich, zdaniem Sądu, zawsze powoduje konieczność wydania postanowienia o odmowie przywrócenia terminu. Na powyższe postanowienie zażalenie wniosła skarżąca E.M. podnosząc, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmawiając jej przywrócenia terminu do sprzeciwu nie przyjął obiektywnego miernika jej sytuacji materialnej, zalecając jej skorzystanie z usług profesjonalnego pełnomocnika. Wskazała nadto, że wbrew twierdzeniom Sądu spełniła warunek braku winy w uchybieniu terminu. W związku z powyższym wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Przepis art. 86 § 1 p.p.s.a. wskazuje, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z tak skonstruowanego przepisu wynika, że jedyną przesłanką do przywrócenia terminu do dokonania danej czynności procesowej jest brak winy w jego uchybieniu, a zatem musi istnieć jakaś obiektywna przeszkoda która uniemożliwia skarżącemu dochowanie tego terminu. Zaś w sytuacji, gdy Sąd dojdzie do przekonania, iż skarżący uchybił terminowi bez swojej winy zobowiązany jest – na jego wniosek – do przywrócenia terminu. Z ugruntowanego już orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika, że kwestię braku winy należy oceniać z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (porównaj: np. orzeczenia NSA z dnia 27.01.2011 r., sygn. akt I OZ 47/11 czy z dnia 25.01.2011 r., sygn. akt II OZ 7/11 zamieszczone w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl). Zatem w przypadku, gdy strona uchybiając terminowi dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, albowiem przywrócenie terminu nie będzie w tej sytuacji dopuszczalne (por. postanowienie SN z dnia 29.10.1999 r., sygn. akt I CKN 556/98, LEX nr 50702; postanowienie NSA z dnia 22.11.1999 r., sygn. akt III SA 7804/98, niepubl.). W niniejszej sprawie, co jest okolicznością bezsporną, skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia sprzeciwu od orzeczenia referendarza sądowego z dnia 5 października 2011 r., w którym przyznano skarżącej prawo pomocy w zakresie częściowym obejmującym ustanowienie adwokata. Postanowienie to skarżąca odebrała w dniu 24 października 2011 r., a sprzeciw złożyła w dniu 2 listopada 2011r. (data stempla pocztowego - k. 984), a nie jak wskazał Sąd I instancji w dniu 4 listopada 2011 r., jednakże już po terminie otwartym do jego wniesienia, który upłynął z dniem 31 października 2011 r. Jako przyczynę uchybienia terminu skarżąca wskazała nagły wyjazd do chorej matki. Przenosząc dokonane na wstępie rozważania na grunt niniejszej sprawy, podzielić należy pogląd Sądu I instancji, że przyczyna uchybienia terminu w postaci nagłego wyjazdu do chorej matki nie pozwala przyjąć, że skarżąca uchybiła terminowi bez swojej winy. Nieprzebywanie bowiem w miejscu zamieszkania w terminie otwartym do dokonania danej czynności, nie stanowi obiektywnej przeszkody, która uniemożliwiła jej dokonanie. Zwrócić bowiem należy uwagę, że pismo procesowe skarżąca mogła wysłać także spoza miejsca swojego zamieszkania (w złożonym wniosku brak jest informacji co do ewentualnego braku możliwości wysłania korespondencji z miejscowości, w której przebywała) i tym samym dotrzymać ustawowego terminu. Zaś dokonanie powyższego należy uznać co najmniej za niedbalstwo, a to wyklucza przyjęcie braku winy po stronie skarżącej w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a. Odnosząc się zaś do argumentacji zażalenia podnieść należy, że przy rozpoznawaniu wniosku o przywrócenie terminu do dokonania danej czynności procesowej Sąd nie może brać pod uwagę sytuacji materialnej strony, a jedynie poddaje analizie wskazane we wniosku okoliczności uzasadniające w mniemaniu strony brak winy w uchybieniu terminu. Z tych przyczyn, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło