II GSK 1018/08

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-06-04

Skład orzekający: Edward Kierejczyk, Janusz Drachal, Andrzej Kuba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wymierzając karę dyscyplinarną pośrednikowi w obrocie nieruchomościami, musi szczegółowo uzasadniać wybór rodzaju i rozmiaru kary, uwzględniając prewencję ogólną i szczególną oraz stopień winy, czy też wystarczające jest odniesienie się do ciężaru gatunkowego naruszenia obowiązków zawodowych i jego skutków?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy administracji publicznej nie są zobowiązane do szczegółowego uzasadniania wyboru kary dyscyplinarnej w sposób analogiczny do postępowania karnego, uwzględniając prewencję ogólną i szczególną oraz stopień winy. Wystarczające jest odniesienie się do ciężaru gatunkowego naruszenia obowiązków zawodowych, ich rozmiaru i zakresu, a także skutków dla klienta i interesu społecznego. Sąd I instancji błędnie uchylił decyzję, naruszając przepisy prawa materialnego i postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary dyscyplinarnej nagany na pośrednika w obrocie nieruchomościami, A. T., za naruszenie obowiązków zawodowych, w tym brak szczególnej staranności przy wykonywaniu czynności pośrednictwa, niesporządzenie protokołu uzgodnień oraz brak ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Ministra Infrastruktury, uznając brak wystarczającego uzasadnienia wymierzonej kary oraz naruszenia przepisów postępowania. Minister Infrastruktury złożył skargę kasacyjną, która została uwzględniona przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, oddalił skargę A. T. i zasądził od A. T. na rzecz Ministra Infrastruktury kwotę 280 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Edward Kierejczyk Sędziowie NSA Janusz Drachal Andrzej Kuba (spr.) Protokolant Anna Tomaka-Magdoń po rozpoznaniu w dniu 4 czerwca 2009 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Ministra Infrastruktury od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 29 lipca 2008 r. sygn. akt I SA/Wa 382/08 w sprawie ze skargi A. T. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] stycznia 2008 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej wobec pośrednika w obrocie nieruchomościami 1. uchyla zaskarżony wyrok, 2. oddala skargę, 3. zasądza od A. T. na rzecz Ministra Infrastruktury kwotę 280 (dwieście osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 29 lipca 2008 r. o sygn. akt I SA/Wa 382/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., po rozpoznaniu sprawy ze skargi A. T. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] stycznia 2008 r., nr [...], w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej wobec pośrednika w obrocie nieruchomościami, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Ministra Budownictwa z dnia [...] lutego 2007 r., nr [...] oraz stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy. Decyzją z dnia [...] lipca 2004 r., nr [...], Minister Infrastruktury orzekł o zastosowaniu wobec A. T. kary dyscyplinarnej w postaci nagany z wpisem do centralnego rejestru pośredników w obrocie nieruchomościami. W uzasadnieniu organ wskazał, że Komisja Odpowiedzialności Zawodowej po zapoznaniu się z dokumentami sprawy oraz złożonymi wyjaśnieniami pośrednika uznała, że A. T. swoim postępowaniem naruszył art. 181 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 181 ust. 3 tej ustawy, § 7 Kodeksu Etyki i § 26 Standardów Zawodowych i Zasad Współpracy poprzez brak szczególnej staranności przy wykonywaniu czynności pośrednictwa na rzecz J. W. Organ po zapoznaniu się z wynikami postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego przez Komisję przychylił się do jej wniosku i zastosował karę dyscyplinarną w postaci nagany. Decyzją z dnia [...] września 2004 r., nr [...], Minister Infrastruktury, po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] lipca 2004 r. W uzasadnieniu organ podał, że A. T. w ramach wykonywanych czynności pośrednictwa wykazał się brakiem należytej staranności, bowiem nie wnikał w treść negocjacji, nie interesował się tym, czy w umowie przedwstępnej są zabezpieczone interesy obu stron transakcji. Następstwem powyższych zaniedbań były późniejsze problemy z wydaniem mieszkania i brakiem zgodności co do treści protokołu zdawczo-odbiorczego. Ponadto pośrednik nie miał w 2003 r. ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody, które wyniknąć mogą w związku z wykonywaniem czynności zawodowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 24 października 2005 r., sygn. akt I SA/Wa 1793/04, uchylił decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] września 2004 r. oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] lipca 2004 r. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że naruszone zostały przepisy regulujące postępowanie przed Komisją Odpowiedzialności Zawodowej, a Minister Infrastruktury związany jej stanowiskiem wydał decyzję z naruszeniem tych przepisów. W zawiadomieniu wysyłanym przez Wiceprzewodniczącego Komisji Odpowiedzialności Zawodowej dokonano bowiem w sposób istotny zmiany treści zarzutów w stosunku do zarzutów przedstawionych przez organ. Po ponownym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego przez Komisję Odpowiedzialności Zawodowej, Minister Budownictwa decyzją z dnia [...] lutego 2007 r., nr [...], orzekł o zastosowaniu wobec A. T. kary dyscyplinarnej w postaci nagany. Uzasadniając decyzję organ podał, że szeroko określony zakres obowiązków wynikających z umowy pośrednictwa zawartej z J. W. powinien wiązać się z bardzo aktywną postawą pośrednika. W przedmiotowej sprawie istotne znaczenie miało niesporządzenie protokołu uzgodnień w kwestii wyposażenia mieszkania. Fakt, iż klient nie był zainteresowany sporządzeniem protokołu uzgodnień odnośnie wyposażenia, nie zmienia okoliczności, że pośrednik powinien mieć świadomość, że w późniejszym czasie może nastąpić konflikt pomiędzy sprzedającym a kupującym, którego można uniknąć poprzez sporządzenie protokołu. Ponadto zwrócono uwagę, że A. T. nie miał stosownego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Minister Infrastruktury, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia [...] stycznia 2008 r. utrzymał w mocy decyzję Ministra Budownictwa z dnia [...] lutego 2007 r. W uzasadnieniu wskazano, że zakres przewinień pośrednika jest szeroki, co uzasadniałoby orzeczenie wobec niego surowej kary. Komisja wzięła jednak pod uwagę okoliczność, że jest to pierwsze postępowanie przeciwko pośrednikowi w zakresie odpowiedzialności zawodowej. Zdaniem komisji kara nagany jest najbardziej zasadną karą jaką można orzec, powinna ona zdyscyplinować pośrednika i spowodować poprawę standardu oferowanych usług. Orzeczenie surowszej kary byłoby nieuzasadnione. Uwzględniając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że ustalenie, iż doszło do popełniania czynu spełniającego znamiona art. 183 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, musi mieć postać jednoznacznego określenia tego deliktu oraz precyzyjnego wskazania naruszonych przez pośrednika przepisów lub standardów zawodowych. Sąd podniósł, że w niniejszej sprawie ma zastosowanie specyficzny i odmienny od przyjętych w innych ustawach model postępowania dyscyplinarnego, w którym wydawana jest decyzja administracyjna o nałożeniu kary w oparciu o ustalenia Komisji Odpowiedzialności Zawodowej zawarte w protokole. Powoduje to, że rola Ministra jest ograniczona. Nie jest jednak tak, że Minister jest całkowicie związany ustaleniami zawartymi w protokole Komisji. W ocenie Sądu decydujące znaczenie dla uchylenia decyzji miał fakt, że w uzasadnieniach decyzji, jak również w protokołach Komisji Odpowiedzialności Zawodowej brak było wyjaśnienia motywów zastosowanej kary. Zgodnie z art. 183 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami katalog kar dyscyplinarnych jest szeroki, ale swoboda organu co do wyboru rodzaju i rozmiaru kary nie może być utożsamiana z dowolnością lub arbitralnością. W demokratycznym państwie prawnym każda kara (sankcja) musi odpowiadać stopniowi zawinienia, poza tym należy wziąć pod uwagę cel kary. Jeżeli taki cel, mając na uwadze prewencję ogólną i szczególną, można osiągnąć mniej radykalnym środkiem karnym, to brak jest podstaw do zastosowania surowszej kary. W zaskarżonej decyzji w ogóle brak ustaleń w tym zakresie, poza stwierdzeniem, że kara jest adekwatna do stopnia winy. Dojście do skutku transakcji sprzedaży powinno mieć wpływ na ocenę stopnia przewinienia skarżącego. Gdyby nawet podzielić pogląd organu o zaistnieniu uchybień w pracy pośrednika w obrocie nieruchomościami, to orzeczona kara (w sytuacji kiedy doszło do sfinalizowania transakcji i żadna ze stron nie poniosła strat) jest zbyt surowa, niewspółmierna do winy. Komisja Odpowiedzialności Zawodowej nie zajęła się wyjaśnieniami skarżącego, a uwzględniła przede wszystkim zarzuty pozaprawne niezadowolonego klienta. W ogóle organ nie wziął pod uwagę podnoszonego przez skarżącego faktu, że strona, która zawarła ze skarżącym umowę pośrednictwa nie była zainteresowana sporządzeniem protokołu. Sąd stwierdził, że niedopuszczalne było bezkrytyczne przyjęcie stwierdzenia J. W. o tym, że skarżący namawiał go do podpisania umowy z datą wsteczną. Nie dokonano oceny wyjaśnień skarżącego co do faktu, że umowa z dnia [...] lutego 2003 r. miała być doprecyzowaniem umowy z dnia [...] stycznia 2003 r. Komisja nie oceniła jakie negatywne skutki miało sporządzenie, czy też potwierdzenie umowy pośrednictwa. Konkludując Sąd podniósł, że wadliwość zaskarżonej decyzji polega na zaakceptowaniu ustaleń Komisji Odpowiedzialności Zawodowej, które nie wyjaśniły w sposób dostateczny okoliczności związanych z dwoma zarzucanymi skarżącemu czynami, tj. brakiem sporządzenia protokołu uzgodnień oraz sporządzenia umowy pośrednictwa w dniu [...] lutego 2003 r. oraz nieuzasadnieniu nałożonej kary, co stanowi naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Minister Infrastruktury złożył skargę kasacyjną od powyższego wyroku, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz organu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: I. Na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) naruszenie prawa materialnego poprzez: 1) błędną wykładnię art. 183 ust. 2 w zw. z art. 182 ust. 2 i 181 ust. 1-3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) poprzez uznanie, że organ musi uzasadnić wybór zastosowanej kary z punktu widzenia każdej okoliczności jaka występuje lub może wystąpić w sprawie; 2) błędną wykładnię art. 183 ust. 2 w zw. z art. 181 ust. 1-3 i art. 182 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami przez uznanie, że brak strat po stronie klienta wpływa na wymiar kary dyscyplinarnej; II. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez uchylenie obydwu decyzji organu wynikające z błędnego uznania, że w przedmiotowej sprawie doszło do innego naruszenia przepisów prawa, poprzez: – brak uzasadnienia wyboru zastosowanej kary, – brak ustaleń co do stopnia zawinienia, – brak ustaleń co do celu kary, – brak wzięcia pod uwagę braku szkody, – brak oceny wyjaśnień skarżącego, – brak wpływu wykonywania zawodu radcy prawnego na wymiar kary, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że przy orzeczeniu wobec A. T. kary nagany organ uwzględnił, w jego opinii, najważniejsze okoliczności, wpływające na zastosowanie właśnie tego, a nie innego środka dyscyplinarnego. Odnośnie stopnia zawinienia i celu kary − okoliczności te znalazły swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniach uchylonych decyzji organu. Wskazano bowiem, że zakres stwierdzonych uchybień (wykonanie czynności pośrednictwa przed podpisaniem umowy pośrednictwa, namawianie klienta do antydatowania umowy pośrednictwa, niezadbanie o interes klienta obejmujący stan, w jakim ma być wydany zakupiony lokal mieszkalny, brak ubezpieczenia od odpowiedzialności zawodowej) był szeroki, że należało orzec wobec pośrednika karę surową. Wzięto jednak pod uwagę dotychczasową niekaralność z tytułu odpowiedzialności zawodowej i uznano, że kara nagany będzie najwłaściwszą karą. Orzeczenie kary surowszej nie byłoby uzasadnione. Jednocześnie stwierdzono, że cel kary dyscyplinarnej, jakim w przedmiotowej sprawie jest zdyscyplinowanie pośrednika i spowodowanie poprawy standardu oferowanych usług pośrednictwa, zostanie osiągnięty poprzez orzeczenie właśnie kary nagany. Organ nie zgodził się ze stwierdzeniem Sądu, że żadna ze stron nie poniosła strat, bowiem w lokalu, będącym przedmiotem transakcji z udziałem pośrednika, zdemontowano wyposażenie mieszkania, tj. szafę z drzwiami przesuwanymi z elementami ratanu i pawlaczami oraz zlewozmywak z syfonem i baterią. Dokonana została również, wbrew woli nabywcy, zapłata ostatniej raty, gdyż pośrednik dysponował czekiem wystawionym przez klienta na kwotę 17.000 zł. Kasator zwrócił uwagę, że w niniejszej sprawie pośrednik odpowiadał za delikty formalne, tzn. za które odpowiedzialność ponoszona jest bez względu na powstanie skutku takiego czynu. Z tego też względu brak szkody nie powinien wpływać na wymiar kary dyscyplinarnej. Odnośnie niesporządzenia protokołu organ wskazał, że pośrednik powinien wyjaśnić klientowi, jak ważne z punktu widzenia jego interesu jest sporządzenie tego dokumentu. A gdyby to nie pomogło, to powinien sporządzić odpowiedni dokument, który zwalniałby go z odpowiedzialności w przypadku pojawienia się nieporozumień pomiędzy stronami transakcji. Kasator nie zgodził się z twierdzeniem Sądu, jakoby organ miał rozważyć czy umowa z dnia [...] lutego 2003 r. mogła być doprecyzowaniem umowy z dnia [...] stycznia 2003 r., bowiem w dniu [...] stycznia 2003 r. nie zawarto żadnej umowy pośrednictwa, w której stronami byliby A. T. i J. W.. Skoro w dniu [...] stycznia 2003 r. nie zawarto żadnej umowy pośrednictwa, to zarzucenie organowi, że nie wyjaśnił kwestii doprecyzowania tej umowy, należy uznać za niezasadne. W ocenie organu, potwierdzeniem próby antydatowania umowy pośrednictwa są chociażby wyjaśnienia złożone przez pośrednika A. T., w których przyznaje, że przekonywał J. W. do wpisania daty [...] stycznia 2003 r. na umowie pośrednictwa zawartej w dniu [...] lutego 2003 r. Przedmiotowa kwestia została dokładnie opisana w decyzji z dnia [...] lutego 2007 r. Jeżeli zatem skarżący przyznał się do namawiania klienta do antydatowania umowy pośrednictwa, to brak jest podstaw do zarzucania organowi, że nie wyjaśnił niniejszej sprawy. Autor skargi kasacyjnej podniósł, że wykonywanie zawodu radcy prawnego ma znaczenie dla oceny znamion deliktu dyscyplinarnego, bowiem pośrednik ma dodatkową wiedzę i kwalifikacje prawne, a więc jest jeszcze lepiej niż inni pośrednicy zorientowany w obowiązujących przepisach, jak i ich stosowaniu. Z tego punktu widzenia można od takiej osoby oczekiwać, że jej działania lub zaniechania muszą stać na wyższym poziomie niż przeciętnego pośrednika. Zdaniem organu, w uchylonych decyzjach wykazano w sposób dostateczny przyczyny orzeczenia wobec A. T. kary dyscyplinarnej w postaci nagany i wszystkie okoliczności sprawy, mające wpływ na jej wynik, zostały w sposób wyczerpujący wyjaśnione. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, gdyż zarzuty zarówno w zakresie naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania administracyjnego (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.) okazały się trafne. Sąd I instancji uchylając zaskarżoną decyzję, po raz drugi naruszył przepisy art. 181 ust. 1 i art. 183 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 z późn. zm.), zwanej dalej u.g.n., przez ich błędną wykładnię i uznanie braku uzasadnienia wymierzonej kary dyscyplinarnej. Przed odniesieniem się do zarzutów naruszenia prawa materialnego należałoby ustosunkować się do zakwestionowanych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych, będących podstawą rozstrzygnięcia o ukaraniu skarżącego A. T. karą dyscyplinarną nagany, dokonanych zarówno przez Komisję Odpowiedzialności Zawodowej, jak i Ministra Infrastruktury. Organy administracji publicznej dwukrotnie rozpatrywały niniejszą sprawę, Komisje na rozprawach administracyjnych zebrały cały materiał dowodowy, niezbędny do wydania decyzji i dlatego nie można doszukać się w tym postępowaniu tak istotnych braków w materiale dowodowym, który należałoby uzupełnić po raz trzeci rozpoznając tę sprawę przez Komisję Odpowiedzialności Zawodowej. Organy orzekające stosują się do zasad procedury administracyjnej, zawartych również w ustawie o gospodarce nieruchomościami - art. 194−195a i przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 21 stycznia 2005 r. w sprawie postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej rzeczoznawców majątkowych, pośredników w obrocie nieruchomościami (Dz. U. Nr 16, poz. 136). Zgodnie z przepisem art. 195a ust. 1 u.g.n. Minister Infrastruktury na podstawie wyników postępowania wyjaśniającego orzeka, w drodze decyzji, o zastosowaniu jednej z kar dyscyplinarnych. Z powyższego nie wynika wprawdzie, że Minister jest całkowicie związany ustaleniami zawartymi w protokole Komisji, ale dyspozycja przepisu art. 195a ust. 1, że Minister orzeka na podstawie wyników postępowania wyjaśniającego, nakazuje poszukiwać szczegółowych ustaleń faktycznych dotyczących istotnych okoliczności sprawy w protokole Komisji, a nie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dlatego też potwierdzenie szczegółowych ustaleń przez Ministra w zaskarżonej decyzji bez powtarzania tych ustaleń nie stanowi istotnego uchybienia procesowego, które dyskwalifikowałoby zaskarżoną decyzję z powodu naruszenia przepisu art. 107 § 3 k.p.a. Oczekiwanie ze strony Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W., że Minister w zaskarżonej decyzji powinien przytoczyć wszystkie okoliczności sprawy, zarówno istotne jak i mniej istotne niemające wpływu na wynik sprawy, jest nieuzasadnione i w konsekwencji nie można mówić o naruszeniu przez organ orzekający przepisów postępowania administracyjnego art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. Sąd I instancji nie wykazał, że ewentualne uchybienia procesowe miały istotny wpływ na wynik sprawy. W świetle ustaleń dokonanych przez Komisję Odpowiedzialności Zawodowej, potwierdzonych przez Ministra Infrastruktury w zaskarżonej decyzji, nie ma wątpliwości, że skarżący A. T. wbrew obowiązkom wynikającym z art. 181 ust. 1 dopuścił się kilku uchybień przy wykonywaniu usługi pośrednictwa na rzec J. W., które powinny skutkować odpowiedzialność zawodową. Sporne pozostały ewentualnie mniej istotne okoliczności towarzyszące wykonywaniu tej usługi przez skarżącego, ale okoliczności te nie zmieniłyby faktów, które legły u podstaw rozstrzygnięcia. Niespornym jest, co potwierdził również Sąd I instancji, że takim poważnym uchybieniem popełnionym przez skarżącego był brak ubezpieczenia pośrednika od odpowiedzialności cywilnej. Już tyko to naruszenie przepisów prawa i standardów zawodowych skutkowało odpowiedzialnością zawodową skarżącego i zastosowaniem przepisu art. 183 ust. 1 u.g.n. Nie było to jedyne naruszenie obowiązków, o których mowa w art. 181, gdyż jak to wykazała Komisja, usługa nie była wykonana ze szczególną starannością właściwą dla zawodowego charakteru tych czynności, o czym niewątpliwie świadczą nieporozumienia między stronami transakcji w zakresie przedmiotu kupna mieszkania (spór co do nabycia wyposażenia mieszkania). Pośrednik powinien zadbać o to, aby takich nieporozumień można było uniknąć, chociażby poprzez sporządzenie protokołu uzgodnień. Jeśli nawet klient nie domagał się sporządzenia takiego protokołu uzgodnień, to pośrednik powinien go przynajmniej pouczyć jakie skutki może wywołać brak uzgodnień na piśmie co do szczegółów transakcji sprzedaży mieszkania. Skarżący nie wykazał, że uprzedzał o tym klienta. Sposób zawarcia umowy pośrednictwa, po wykonaniu części czynności zawodowych także należało uznać za nieprawidłowość, a ocena tych uchybień popełnionych niewątpliwie przez skarżącego, dokonana przez Komisję Odpowiedzialności Zawodowej, nie budzi poważniejszych zastrzeżeń, tym bardziej że Komisja prowadząc postępowanie wyjaśniające była również uprawniona do oceny wiarygodności wyjaśnień uczestników postępowania oraz złożonych dokumentów. Wbrew stanowisku Sądu I instancji, istotne okoliczności towarzyszące opisanym wyżej naruszeniom obowiązków zawodowych przez skarżącego zostały należycie wyjaśnione, zaś pozostałe nieistotne okoliczności z punktu widzenia odpowiedzialności zawodowej, które nie miały wpływu również na rodzaj zastosowanej kary, mogły być pominięte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zasadniczy zarzut postawiony skarżącemu, a polegający na niesporządzeniu protokołu uzgodnień lub też zawarciu szczegółowych uzgodnień co do losu wyposażenia mieszkania, będącego przedmiotem transakcji w umowie przedwstępnej i wpływ tego uchybienia na ochronę interesu klienta w sytuacji jaka zaistniała między stronami umowy sprzedaży (poważny spór o wyposażenie), nie mógł być zbagatelizowany przez organy odpowiedzialności zawodowej. Zarzut ten nie wymagał dodatkowych wyjaśnień w świetle twierdzeń skargi klienta J. W. i braku zaprzeczenia po stronie skarżącego. Skarga J. W. jako dowód w sprawie została należycie oceniona z zachowaniem reguł postępowania dowodowego. Skarżący nie mógł tłumaczyć tego zaniechania jedynie życzeniem klienta, który nie oczekiwał od niego takiej "staranności". Również ograniczenie zakresu usługi do zawarcia umowy sprzedaży od strony formalnej nie zwalniało skarżącego przynajmniej z obowiązku pouczenia klienta, czy też uprzedzenia o skutkach niesporządzenia szczegółowego protokołu uzgodnień. Reasumując rozważania dotyczące zarzutów procesowych, Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że dokonane ustalenia faktyczne w postępowaniu dyscyplinarnym (administracyjnym) pozwalały organowi właściwemu - Ministrowi Infrastruktury na wydanie decyzji w oparciu o art. 181 ust. 1 i art. 183 ust. 1 i 2 u.g.n. i nie zachodziła konieczność uzupełnienia materiału dowodowego i poczynienia dodatkowych ustaleń. Zatem uchylenie zaskarżonej decyzji z powodu naruszenia przepisów postępowania w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. stanowiło naruszenie tego przepisu i zaskarżony wyrok nie mógł się ostać. Jeżeli chodzi o zarzut naruszenia prawa materialnego art. 181 ust. 1 i art. 183 ust. 2 pkt 2 u.g.n., to zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowa wykładnia tych przepisów prowadzi do wniosku, że przy wyborze kary dyscyplinarnej organ bierze pod uwagę przede wszystkim ciężar gatunkowy naruszenia obowiązków zawodowych i standardów zawodowych i etycznych, ich rozmiar i zakres, a nie subiektywną winę pośrednika. Dla wyboru rodzaju kary dyscyplinarnej administracyjnej pierwszorzędne znaczenia mają okoliczności dotyczące charakteru czynu lub zaniechania ich skutków dla ochrony interesu klienta, a w drugim rzędzie cechy osobiste sprawcy. Kryteria wymiaru kary stosowane w postępowaniu karnym, tj. proporcjonalność kary do stopnia winy, funkcje kary prewencji ogólnej i szczególnej, nie mogą być przenoszone wprost do postępowania administracyjnego. Organy administracji publicznej nie są wyposażone w instrumenty badania stopnia winy i poszukiwania okoliczności osobistych obciążających czy też łagodzących i dlatego wymaganie od nich oceny surowości kary pod tym kątem nie znajduje uzasadnienia w systemie prawa administracyjnego. W tych warunkach, przy prawidłowych ustaleniach faktycznych dotyczących naruszeń obowiązków przez skarżącego, pozostało Sądowi I instancji skontrolowanie subsumpcji stanu faktycznego do zastosowania przepisów prawa materialnego, a konkretnie art. 181 ust. 1, art. 183 ust. 2 u.g.n. Przy wykładni przepisu art. 181 ust. 1 u.g.n. należało zwrócić uwagę na przesłankę "szczególnej staranności właściwej dla zawodowego charakteru tych czynności" jako zobowiązanie do wykonywania czynności, o których mowa w art. 180 ust. 1 (pośrednictwa w obrocie nieruchomościami). Z powyższego sformułowania wynika, że pośrednik ponosi odpowiedzialność zawodową, jeśli na skutek braku tej "szczególnej staranności" klient został narażony na obniżenie stopnia ochrony jego interesu, co niewątpliwie miało w tej sprawie miejsce. Rozmiar uchybień popełnionych przez pośrednika w niniejszej sprawie w pełni uzasadnił zastosowanie przepisu art. 183 ust. 2 pkt 2 u.g.n. Jak już podkreślono wyżej, oczekiwanie Sądu I instancji, aby zaskarżona decyzja o wymierzeniu rodzaju kary dyscyplinarnej na podstawie art. 183 ust. 1 i 2 u.g.n. zawierała szczegółowe rozważania w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej, stopnia winy, było nadmierne i dlatego brak przytoczenia takich okoliczności nie mógł zdyskwalifikować legalności kwestionowanej decyzji. Oczywiście wybór rodzaju kary z art. 183 ust. 2 u.g.n. przez organ orzekający nie może być dowolny. Gradacja kar dyscyplinarnych przewidziana w art. 183 ust. 2 u.g.n. od upomnienia do pozbawienia licencji wskazuje, że podstawowym kryterium zastosowania odpowiedniej kary do rozmiaru niewypełnienia obowiązków, o których mowa w art. 181, jest właśnie ciężar gatunkowy naruszeń obowiązków zawodowych przez pośrednika w obrocie nieruchomościami i ewentualne skutki tych naruszeń dla osoby, na której rzecz wykonywane były czynności pośrednictwa oraz skutki dla interesu społecznego polegającego między innymi na utrzymaniu wysokiego zaufania publicznego do tego zawodu. Ocena postawy osobistej pośrednika podlegającego odpowiedzialności zawodowej może stanowić dodatkowe kryterium zastosowania określonej kary dyscyplinarnej. Wydaje się, że zarówno Komisja Odpowiedzialności Zawodowej jak i Minister Infrastruktury wystarczająco uzasadniły zastosowanie względem skarżącego kary nagany za opisane wyżej przewinienia dyscyplinarne. Przy wymiarze kary nagany uwzględniono zarówno charakter i rozmiar naruszeń obowiązków zawodowych, ich skutki a także okoliczność, że pośrednik po raz pierwszy dopuścił się naruszeń obowiązków zawodowych. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok na podstawie art. 188 p.p.s.a., a nie na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., gdyż w sprawie głównie zachodzi naruszenie prawa materialnego. W niniejszej sprawie istniała możliwość rozpoznania skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o ustalenia faktyczne dokonane w sprawie, które pozwalały na oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Orzeczenie o kosztach postępowania sądowego uzasadnia przepis art. 203 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło