II OSK 35/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-04-17

Skład orzekający: Maria Rzążewska, Anna Łukaszewska – Macioch, Jacek Fronczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie lekarskie stwierdzające asymetrię ubytku słuchu i jego znaczną progresję po ustaniu narażenia na hałas, wykluczające zawodową etiologię uszkodzenia słuchu, jest wystarczająco uzasadnione i przekonujące, aby stanowić podstawę do wydania decyzji administracyjnej o braku podstaw do ustalenia choroby zawodowej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję organu odwoławczego. Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że opinia lekarska nie była wystarczająco uzasadniona, nie wyjaśniała wątpliwości dotyczących asymetrii słuchu i progresji ubytku słuchu po ustaniu narażenia na hałas, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ administracyjny nie może oprzeć rozstrzygnięcia na lakonicznej lub nieprzekonującej opinii lekarskiej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Sanoku oraz Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Rzeszowie orzekli o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniu lekarskim Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie, które wskazywało na asymetrię ubytku słuchu i jego znaczną progresję po ustaniu narażenia na hałas jako czynniki wykluczające zawodową etiologię. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił decyzję organu odwoławczego, uznając opinię lekarską za niewystarczająco uzasadnioną. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną wniesioną przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rzeszowie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maria Rzążewska ( spr.) Sędziowie sędzia NSA Anna Łukaszewska – Macioch sędzia del. WSA Jacek Fronczyk Protokolant Karolina Kubik po rozpoznaniu w dniu 17 kwietnia 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rzeszowie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 12 września 2008 r. sygn. akt II SA/Rz 317/08 w sprawie ze skargi J. C. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rzeszowie z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 12 września 2008 r., sygn. akt II SA/Rz 317/08, po rozpoznaniu skargi J. C. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rzeszowie z dnia [...] kwietnia 2008 r., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej, uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu tego wyroku zawarto następujące ustalenia faktyczne i ocenę prawną. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2008 r., nr [...] – Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Rzeszowie utrzymał w mocy zaskarżoną odwołaniem przez J. C. decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Sanoku z dnia [...] lutego 2008 r., nr SP [...] stwierdzającą brak podstaw do ustalenia u odwołującego się choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu (poz. 15 wykazu chorób zawodowych). W motywach decyzji organ odwoławczy powołał się na ustalenia faktyczne poczynione przez organ pierwszej instancji i podał, że J. C. był zatrudniony w n/w zakładach pracy: – w latach 1966-69 uczęszczał do Szkoły Przyzakładowej SFA "[...] " i uczył się zawodu lakiernika, praktyki odbywał w SFA "[...] " na Wydziale 5, 2 – 3 razy w tygodniu – brak jest pomiarów hałasu za ten okres czasu, – w okresie 26 maja 1969 r. – 30 listopada 1972 r. pracował jako lakiernik w SFA "[...] " – brak pomiarów hałasu, ale z danych wynikających z wywiadu środowiskowego wynika, że natężenie hałasu wynosiło 81-85 dB, – w okresie 8 stycznia 1973 r. – 6 lutego 1973 r. pracował jako ładowacz, konwojent w Spółdzielni [...] w S. (zakład zlikwidowany) i brak jest danych o narażeniu na hałas, – w okresie luty 1973 r. – październik 1975 r. pracował jako lakiernik w [...] w S. (zakład zlikwidowany) – brak danych o narażeniu na hałas. W tym czasie odbył również 2 – letnią służbę wojskową z kategorią zdrowia "A", – w okresie 4 listopada 1975 r. – 30 kwietnia 1999 r. pracował jako ślusarz, prostowacz, krajacz w SFA "[...] " w S. na Wydziale W-1 do 1997 r., następnie na Wydziale Tłoczni W-2 do 16 listopada 1998 r. W tych okresach czasu narażony był na hałas o wartościach przekraczających dopuszczalne normy. Z dniem 30 kwietnia 1999 r. został zwolniony z pracy z przyczyn ekonomicznych zakładu. W okresie zatrudnienia był objęty profilaktyczną opieką lekarską, stosowane były nauszniki i wkładki douszne. W orzeczeniu lekarskim z dnia [...] lipca 2007 r., nr [...], wydanym przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rzeszowie stwierdzono brak podstaw do rozpoznania u J. C. choroby zawodowej narządu słuchu. W uzasadnieniu orzeczenia podano, że wykonane badania (audiometria impedancyjna, otoemisja akustyczna oraz słuchowe potencjały wywołane z pnia mózgu) wykazały ubytek słuchu w uchu prawym 80 dB, w uchu lewym 40 dB. Jak wskazano w powyższym orzeczeniu lekarskim, asymetria ubytku słuchu wyklucza jego pochodzenie zawodowe. Także znaczna progresja ubytku słuchu w porównaniu do badania z 2000 r. jest niecharakterystyczna dla przewlekłego urazu akustycznego, który nie ulega progresji bez narażenia na ponadnormatywny hałas. Badany nie pracuje od 1999 r. Postępowanie administracyjne było wszczęte w czasie obowiązywania rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r, zatem organy stosowały przepisy tego rozporządzenia. Przy takim stanie faktycznym, organ pierwszej instancji decyzją z dnia [...] lutego 2008 r., nr [...] orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u J. C. choroby zawodowej z poz. 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do wymienionego rozporządzenia Rady Ministrów z 1983 r. W odwołaniu J. C. zarzucił, że decyzja organu pierwszej instancji jest częściowa i zawiera wadę z art. 156 K.p.a., ponieważ nie zasięgnięto opinii wojska. Organ drugiej instancji nie uwzględnił odwołania i utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Sanoku z dnia [...] lutego 2008 r. Wyjaśnił, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ukształtował się pogląd, iż do uznania schorzenia za chorobę zawodową niezbędne jest, by rozpoznane u pracownika schorzenie figurowało we wspomnianym wykazie chorób zawodowych oraz by istniał lub był wysoce prawdopodobny związek przyczynowy między chorobą, a warunkami pracy. W przedmiotowej sprawie właściwa jednostka medyczna nie stwierdziła zawodowej etiologii uszkodzenia słuchu. J. C. nie składał wniosku o przeprowadzenie ponownych badań lekarskich. Inspektor sanitarny podejmujący decyzję na podstawie § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.; zwanego dalej rozporządzeniem z 1983r.) jest związany orzeczeniem lekarskim wydanym w sprawie i nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskich, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Może natomiast orzeczenie to kwestionować, jeżeli nie odpowiada wymogom art. 84 K.p.a., bądź przepisom rozporządzenia z 1983 r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rzeszowie nie rozpoznał u J. C. choroby zawodowej słuchu z poz. 15 wykazu chorób zawodowych, bowiem uszkodzenie u niego słuchu nie jest typowe dla działania hałasu w miejscu pracy. Zdaniem lekarzy, którzy wydali orzeczenie, przeprowadzone badania przemawiają, że przyczyną uszkodzenia słuchu były czynniki pozazawodowe, o czym świadczy asymetria uszkodzenia i znaczna progresja ubytku słuchu po zakończeniu narażenia na działanie hałasu. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, skarżący J. C. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, która jego zdaniem narusza przepisy o chorobach zawodowych. Zakwestionował również orzeczenie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie, ale nie wskazał konkretnych zarzutów. Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko i motywy zawarte w zaskarżonej decyzji. W powołanym na wstępie wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie i na podstawie art. 145 § 1 pkt c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej dalej P.p.s.a.) uchylił zaskarżoną decyzję. Sąd wskazał, że organ słusznie przyjął, iż postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej było rozpoczęte w 1996 roku, przeto orzekające organy trafnie stosowały przepisy rozporządzenia z 1983 r. Na tle definicji określonej w § 1 ust. 1 rozporządzenia z 1983 r. dominowało zapatrywanie, że w przypadku ustalenia, iż stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, to w takiej sytuacji istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową, a warunkami pracy narażającymi na jej powstanie. Sąd pierwszej instancji wskazał również, że na kanwie powołanego przepisu, stopień uszkodzenia słuchu nie może stanowić samoistnej podstawy wyeliminowania niedosłuchu jako choroby zawodowej (np. poniżej 30 dB). Orzeczenie lekarskie, o jakim mowa w § 8 i 10 rozporządzenia z 1983 r. jest opinią biegłego w rozumieniu art. 84 K.p.a., która powinna być wszechstronnie uzasadniona i wyjaśniać wątpliwości w sposób przekonujący i dostępny dla stron, organu prowadzącego postępowanie i sądu administracyjnego. Zdaniem Sądu, opinia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie z dnia [...] sierpnia 2007 r. nie jest wyczerpująca, bo nie wyjaśnia wszystkich nasuwających się wątpliwości i tym samym nie jest przekonująca. Stwierdzenie opiniujących lekarzy, że ustalona progresja niedosłuchu m.in. przemawia za niezawodowym uszkodzeniem słuchu u skarżącego, budzi wątpliwości, bo zdaniem Sądu nie można wykluczyć, iż przyczyną tej progresji mogły być czynniki zewnętrzne lub wewnętrzne jakie mogły zaistnieć po ustaniu stosunku pracy. Skarżący przestał zawodowo pracować w 1999 r. Za tym przemawia okoliczność, że tak wysokiej progresji nie stwierdził Instytut Medycyny Pracy w Sosnowcu w orzeczeniu z dnia 6 października 2000 r. (ucho prawe 25 dB, ucho lewe 7 dB). Wskazane orzeczenie było wydane po upływie 1 roku od dnia zaprzestania pracy. Wskazany w tym ostatnim orzeczeniu stopień niedosłuchu jest zbliżony do stopnia istniejącego u skarżącego w okresie zatrudnienia w Autosanie (orzeczenie lekarskie Instytutu Medycyny Pracy w Sosnowcu z dnia 3 czerwca 1996 r., ucho prawe 28 dB, ucho lewe 11 dB). Paralela orzeczeń z dnia 3 czerwca 1996 r. i 6 października 2000 r. prowadzi, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, do wniosku, że po zaprzestaniu zatrudnienia, stopień niedosłuchu nie ulegał zmianie, przeciwnie zmniejszył się nieznacznie. W takiej sytuacji nie można wykluczyć, że tak wysoką progresję słuchu (80 dB i 40 dB) spowodowały czynniki działające po 6 października 2000 r., czyli po ustaniu zatrudnienia. W opinii Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie z dnia 28 września 1999 r. stwierdzono obustronny niedosłuch, który jest charakterystyczny dla działania hałasu. Żadna opinia nie wyjaśnia dlaczego asymetria słuchu wyklucza zawodowe uszkodzenie słuchu, zatem nie wiadomo czy wskazane z tej przyczyny wykluczenie ma charakter obiektywny (pewny), czy też opiera się tylko na prawdopodobieństwie. Nie wyjaśniono przyczyny asymetrii. Nie wyjaśniono, czy były przeprowadzone badania, co do lokalizacji uszkodzenia słuchu i nie podano, czy uszkodzenie ma charakter ślimakowy, czy pozaślimakowy. Na poruszone kwestie orzekające organy nie zwróciły uwagi, zatem doszło zdaniem Sądu pierwszej instancji do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 84 K.p.a., oraz § 10 ust. 1 rozporządzenia z 1983 r., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił zaskarżoną decyzję, wskazując jednocześnie, że przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ odwoławczy zwróci się do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie o wydanie opinii uzupełniającej, w której lekarze powinni w sposób wyczerpujący odpowiedzieć na wątpliwości Sądu przytoczone w uzasadnieniu orzeczenia. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Rzeszowie zaskarżając go w całości i opierając skargę kasacyjną na: 1. przesłance wynikającej z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w postaci sprzeczności istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez przyjęcie, że w opinii Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie z dnia 28 września 1999 r. stwierdzono u strony obustronny niedosłuch, który – zdaniem sądu – jest charakterystyczny dla działania hałasu, podczas gdy w opinii WOMP takiego stwierdzenia nie ma, poprzez naruszenie art. 145 P.p.s.a. poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji PWIS w Rzeszowie, podczas gdy zaskarżona decyzja nie narusza prawa oraz 2. przesłance wynikającej z art. 174 pkt 1 P.p.s.a. - naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię § 1 rozporządzenia z 1983 r. poprzez przyjęcie tezy, że do rozpoznania choroby zawodowej z poz. 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do powoływanego rozporządzenia konieczne jest rozpoznanie ślimakowego ubytku słuchu, a w przypadku nierozpoznania przez placówki medyczne choroby zawodowej należy podać inne, pozazawodowe przyczyny istniejącej choroby oraz poprzez błędną wykładnię § 10 wyżej wymienionego rozporządzenia przez stwierdzenie, iż wykluczenie przez placówki medyczne w sposób kategoryczny możliwości rozpoznania pohałasowego uszkodzenia słuchu na podstawie obrazu klinicznego schorzenia – nie daje podstaw do wykluczenia możliwości stwierdzenia choroby zawodowej decyzją administracyjną przez państwowego inspektora sanitarnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że mimo upadku wszystkich wydanych w sprawie decyzji ważność i moc dowodową zachowują wydane orzeczenia lekarskie, których analiza daje obraz zapatrywań lekarskich na schorzenie skarżącego - tym lepszy, iż diagnozowanie jest rozciągnięte w czasie, a mimo to konkluzja niezmienna i konsekwentna. Pod pozycją 15 powoływanego powyżej wykazu chorób zawodowych znajduje się uszkodzenie słuchu wywołane hałasem, bez dalszych dodatkowych elementów precyzujących cechy tego uszkodzenia. Zadaniem prowadzącego sprawę organu Państwowej Inspekcji Sanitarnej jest przeprowadzenie dochodzenia epidemiologicznego, które ma wykazać czy warunki pracy starającego się o stwierdzenie choroby zawodowej mogły u niego tę chorobę spowodować – czy występowały w środowisku pracy czynniki szkodliwe – w tym przypadku ponadnormatywny hałas. W rozpoznawanej sprawie Pana C. hałas występował. Zadaniem zaś biegłych lekarzy medycyny pracy jest postawienie diagnozy – czy schorzenie starającego się o chorobę zawodową odpowiada w swym obrazie klinicznym schorzeniu spowodowanym ponadnormatywnym hałasem w miejscu pracy. Wnoszący skargę kasacyjną podniósł, że skoro biegli twierdzą, iż ubytek słuchu pohałasowy jest zawsze symetryczny – i ten pogląd przewija się przez wszystkie wydane w sprawie orzeczenia lekarskie – to fakt ten należy przyjąć za pewnik, gdyż tak twierdzą fachowcy - jedyni powołani do posługiwania się wiedzą medyczną w postępowaniu. Ponadto wskazywanie przyczyny asymetrycznego uszkodzenia słuchu nie jest rolą biegłych lekarzy z ośrodków medycyny pracy, skoro wypowiadać się mają jedynie o zawodowym czyli symetrycznym uszkodzeniu słuchu. Organ podkreślił również, że pohałasowy ubytek słuchu nie ulega pogłębieniu po ustaniu narażenia na hałas (stwierdzenie z opinii WOMP z 2007 r.), zatem po raz kolejny biegli dają dowód na to, iż ubytek słuchu u strony nie był i nie jest spowodowany hałasem. Wnoszący skargę kasacyjną powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 czerwca 2008 r. (sygn. akt II OSK 234/08) wydanego w sprawie dotyczącej zawodowego uszkodzenia słuchu, zgodnie z którym: "Żaden przepis rozporządzenia nie zobowiązuje ani placówek medycznych, ani organów administracji do ustalenia innych przyczyn powstania danej choroby, jeżeli wykluczono działanie czynników środowiska pracy jako przyczynę choroby zawodowej. Odrębne stanowisko Sądu pierwszej instancji (...) jest niezasadne i sprzeczne z treścią § 1 ust. 1 rozporządzenia z 1983 r. w sprawie chorób zawodowych". Takie właśnie sprzeczne z treścią powołanego przepisu jest zalecenie orzekającego w niniejszej sprawie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który zarzuca wydanym opiniom, że nie wyjaśniły przyczyny asymetrii niedosłuchu u strony. Dla rozstrzygnięcia sprawy nie jest istotne ustalenie faktycznych przyczyn choroby strony, ale istotny jest fakt wykluczenia hałasu jako przyczyny ubytku słuchu, co w niniejszej sprawie zdaniem organu nastąpiło. W konkluzji skargi kasacyjnej organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania. Pismem z dnia 12 listopada 2008 r. skarżący wniósł o odrzucenie skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 wskazanej ustawy, skarga kasacyjna może być oparta na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mięć istotny wpływ na wynik sprawy. Skuteczne zakwestionowanie prawidłowości sprawowanej kontroli przez sąd administracyjny pierwszej instancji jest możliwe w przypadku wskazania przepisów prawa, które naruszył sąd, a następnie powiązanie zarzutów z nimi związanych z odpowiednimi normami prawa procesowego bądź materialnego, które wadliwie zastosowano w postępowaniu administracyjnym, a nadto wykazanie, że mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku gdy skarga kasacyjna oparta została zarówno na zarzutach naruszenia przepisów postępowania, jak i zarzutach naruszenia prawa materialnego Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest w pierwszej kolejności ocenić pierwsze z wymienionych zarzutów, bowiem odniesienie się do tego czy istotnie Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni wskazanego przepisu prawa materialnego możliwe jest tylko na gruncie ustaleń faktycznych niebudzących najmniejszych wątpliwości. W niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w postaci sprzeczności istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez przyjęcie, że w opinii Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie z dnia 28 września 1999 r. stwierdzono u strony obustronny niedosłuch, który – zdaniem sądu – jest charakterystyczny dla działania hałasu, podczas gdy w opinii WOMP takiego stwierdzenia nie ma, poprzez naruszenie art. 145 P.p.s.a. poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji PWIS w Rzeszowie, podczas gdy zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Tak sformułowany zarzut nie może odnieść zamierzonego skutku. Art. 145 P.p.s.a. zawiera paragrafy, punkty oraz podpunkty. Wskazanie przez wnoszącego skargę kasacyjną zarzutu naruszenia art. 145 P.p.s.a. bez szczegółowego wskazania unormowania, którego zarzut dotyczy sprawia, że zarzut ten sformułowany jest wadliwie. W sytuacji bowiem, gdy przepis, którego zarzut dotyczy, zawiera kilka czy kilkanaście norm prawnych, niezbędnym jest wyraźne wskazanie, która z tych norm została naruszona. Ogólnikowe powołanie się na taki artykuł stanowi naruszenie wymagań konstrukcyjnych skargi kasacyjnej, gdyż nie można w takim wypadku ustalić granic zaskarżenia. (zob. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. J. P. Tarno Warszawa 2006, str.383). Jedynie na marginesie wskazać należy, że wbrew twierdzeniom wnoszącego skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w sposób prawidłowy przytoczył treść opinii Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie z dnia 28.09.1999 r. z której wynika, że u strony stwierdzono obustronny niedosłuch, który zdaniem sądu jest charakterystyczny dla działania hałasu. Nierozstrzygniętą zdaniem sądu jest natomiast kwestia tego, dlaczego asymetria słuchu wyklucza zawodowe uszkodzenie słuchu. Na tak postawione pytanie nie odpowiedziała bowiem żadna z załączonych do akt opinii lekarskich. Przechodząc do naruszenia prawa materialnego, podkreślić należy, że naruszenie takie może przejawiać się w dwóch różnych formach, to jest w postaci błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu określonego przepisu. Błędna wykładnia prawa polega na nieprawidłowym odczytaniu treści prawa, bądź na zastosowaniu prawa uchylonego. Niewłaściwe zastosowanie prawa może polegać na błędnej subsumcji, to jest podciągnięciu stanu faktycznego pod niewłaściwy przepis. W niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie § 1 rozporządzenia poprzez przyjęcie tezy, że do rozpoznania choroby zawodowej z poz. 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do powoływanego rozporządzenia konieczne jest rozpoznanie ślimakowego ubytku słuchu, a w przypadku nierozpoznania przez placówki medyczne choroby zawodowej należy podać inne, pozazawodowe przyczyny istniejącej choroby oraz poprzez błędną wykładnię § 10 wyżej wymienionego rozporządzenia przez stwierdzenie, iż wykluczenie przez placówki medyczne w sposób kategoryczny możliwości rozpoznania pohałasowego uszkodzenia słuchu na podstawie obrazu klinicznego schorzenia – nie daje podstaw do wykluczenia możliwości stwierdzenia choroby zawodowej decyzją administracyjną przez państwowego inspektora sanitarnego. Zarzut naruszenia § 1 rozporządzenia z 1983 r. ostać się nie może. Wskazać należy, że wbrew twierdzeniom wnoszącego skargę kasacyjną Sąd pierwszej instancji nie przyjął tezy, że do rozpoznania choroby zawodowej z poz. 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do powoływanego rozporządzenia konieczne jest rozpoznanie ślimakowego ubytku słuchu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylając zaskarżoną decyzję słusznie uznał, że opinie lekarskie nie wyjaśniły dlaczego asymetria słuchu wyklucza zawodowe uszkodzenie słuchu. Ponadto Sąd ten wskazał na inne uchybienia w treści wydanych w sprawie opinii, w tym w postaci nie wskazania czy uszkodzenie słuchu ma charakter ślimakowy, czy pozaślimakowy. Wskazać przy tym należy, że o ile organ administracji nie może dokonać wbrew opinii rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych o tyle organ nie może również oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonywującego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Mając taką opinię organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia opinii w kierunku przez siebie wskazanym bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone. Na takim stanowisku stanął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 listopada 1998 r. sygn. akt I SA 1200/98. Jednocześnie wskazać należy, że wytyczne sformułowane przez Sąd pierwszej instancji nie są sprzeczne z § 1 w zw. z § 10 rozporządzenia z 1983 r. W związku z tym należy dojść do wniosku, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie dokonał prawidłowej wykładni przepisu § 1 w zw. z § 10 tego rozporządzenia i skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło