VIII SA/Wa 182/08
WyrokWSA w Warszawie2008-09-22
Skład orzekający: Marek Wroczyński, Iwona Owsińska-Gwiazda, Sławomir Fularski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły przyczynę obumarcia drzewa i zasadność wymierzenia kary pieniężnej, uwzględniając wszystkie zebrane dowody, w szczególności ekspertyzy dotyczące stanu zdrowotnego drzewa?Ratio decidendi
Organy administracji obu instancji naruszyły przepisy postępowania (art. 7 i art. 77 KPA) poprzez nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego, które pozwoliłoby na jednoznaczne ustalenie przyczyn obumarcia drzewa. Nie odniosły się w sposób specjalistyczny do ekspertyzy fitopatologicznej, co stanowiło naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 KPA) i mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymierzenia kary pieniężnej Z.S. i G.S. za zniszczenie drzewa (jesionu wyniosłego) spowodowane niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych. Organ I instancji (Prezydent Miasta R.) wymierzył karę, opierając się na opinii biegłego ochrony przyrody, który wskazał na uszkodzenie systemu korzeniowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. utrzymało decyzję w mocy. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania, w szczególności błędną ocenę materiału dowodowego i brak wyjaśnienia rozbieżności między opiniami, w tym ekspertyzą fitopatologiczną wskazującą na inne przyczyny obumarcia drzewa.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta R., stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku, i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. solidarnie na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marek Wroczyński, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Owsińska-Gwiazda, Sędzia WSA Sławomir Fularski /sprawozdawca/, Protokolant Katarzyna Filipowicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 września 2008 r. sprawy ze skargi Z.S. i G.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] marca 2008 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za zniszczenie drzewa 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta R. z dnia [...] stycznia 2008 r. nr [...]; 2) stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do chwili uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. solidarnie na rzecz skarżących Z.S., G.S. kwotę 3.148 (trzy tysiące sto czterdzieści osiem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Prezydent Miasta R. decyzją znak [...]z dnia [...] stycznia 2008 roku, na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku kodeks postępowania administracyjnego ( tj. Dz. U. nr 98 poz. 1071 z 2000 roku ze zmianami, dalej kpa), art. 88 ust. 1 pkt. 1 i ust. 2, art. 89 ust. 1 i ust. 6 w związku z art. 85 ust. 1 i ust. 6, art. 157 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody ( Dz. U. z 2004 roku, nr 92, poz. 880 z i zmiany, dalej ustawa o ochronie przyrody) oraz § 2 i § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 maja 2003 roku w sprawie jednostkowych stawek opłat za usuwanie drzew i krzewów ( Dz. U. nr 99, poz. 906 ), po przeprowadzeniu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie zniszczenia drzewa rosnącego na terenie działki o nr ewidencyjnym [...] położonej w R. przy ul. [...], stanowiącej współwłasność Z. i G. S., wymierzył Z. i G. S. karę pieniężną w wysokości 24 358,32 zł za zniszczenie drzewa z gatunku "jesion wyniosły" o obwodzie pnia 360 cm spowodowane niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji, podniósł, że we wrześniu 2004 roku współwłaściciele przedmiotowej działki rozpoczęli prace budowlane polegające na pogłębieniu i stabilizacji betonowej terenu w celu położenia kostki brukowej. W czasie wykonywania prac odsłonięta została bryła korzeniowa drzewa oraz usunięte korzenie boczne stabilizujące drzewo w gruncie. W wyniku pozbawienia części systemu korzeniowego drzewa, zaczęło usychać ulistnienie w jego koronie. Prace związane z przygotowaniem części terenu działki do ułożenia kostki brukowej zlecił przypadkowej osobie, syn Z. i G. S., D. Prowadząc postępowanie wyjaśniające, organ zlecił wykonanie ekspertyzy Centrum Chirurgii i Pielęgnacji Drzew w W. w celu ustalenia przyczyn zniszczenia drzewa oraz stwierdzenia czy jest martwe. Wykonana przez biegłego ekspertyza, potwierdziła, że śmierć drzewa nastąpiła w wyniku znacznego uszkodzenia systemu korzeniowego spowodowanego robotami ziemnymi. Biegły nie potwierdził, aby śmierć drzewa nastąpiła poprzez zastosowanie środka chemicznego przez osoby trzecie, co podnosił wcześniej G. S. Zdaniem organu, biegły z listy Wojewody [...] w zakresie ochrony przyrody, odniósł się w swojej opinii do wszystkich czynników, które mogły mieć wpływ na zniszczenie drzewa ( uszkodzenie popiorunowe, rana po usunięciu jednego z konarów, ingerencja osób trzecich poprzez zastosowanie środków chemicznych ). Organ I instancji podniósł, że Z. i G. S. przedłożyli w sprawie dwie opinie dotyczące przyczyn uschnięcia jesionu. Z pierwszej opinii wykonanej przez Instytut Sadownictwa w S. wynikało, że na proces zamierania drzewa miały wpływ niekorzystne dla rozwoju drzewa warunki środowiska oraz mikroorganizmy zasiedlające tkanki pnia i korzeni. Druga opinia przez nich przedłożona, wykonana przez Instytut Badawczy Leśnictwa w W. potwierdziła obecność grzybów w części pnia drzewa, które nie miały wpływu na jego zdrowotność. Nadto, z opinii tej wynikało, że prace budowlane mogły nasilić deficyt wilgoci w glebie. Prezydent Miasta R. wywiódł, że autorzy obu przedłożonych przez Z. i G. S. opinii nie odnieśli się do wpływu jaki mogło mieć usunięcie znacznej części systemu korzeniowego na kondycję zdrowotną drzewa i w konsekwencji jego obumarcie oraz nie podważyli ekspertyzy dokonanej przez biegłego powołanego w sprawie z listy Wojewody [...]. Organ I instancji, na podstawie tak zebranego materiału dowodowego ustalił, że przyczyną zniszczenia drzewa było niewłaściwe wykonywanie robót ziemnych w otoczeniu przedmiotowego drzewa, co uzasadnia wymierzenie kary na podstawie art. 88 ust. 1 pkt. 1 ustawy o ochronie przyrody.
Od powyższej decyzji odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. złożyli Z. i G. S. wnosząc o jej uchylenie i orzeczenie w tym zakresie co do istoty sprawy poprzez umorzenie postępowania ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Prezydentowi Miasta R. Zarzucili naruszenie prawa materialnego art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody poprzez niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie prawa procesowego mające wpływ na wynik sprawy art. 77, art. 80 kpa poprzez dokonanie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego z naruszeniem zasady swobodnej jego oceny.
W uzasadnieniu swojego odwołania podnieśli, że organ I instancji nie wywiązał się należycie z obowiązku wyjaśnienia okoliczności i faktów, które skutkują nałożeniem kary. Przypisanie związku przyczynowego pomiędzy prowadzonymi pracami budowlanymi a bezspornym uschnięciem przedmiotowego jesiona jest nieuzasadnione, bowiem zgromadzone dowody nie potwierdziły podstawowej dla sprawy okoliczności zniszczenia lub uszkodzenia części korzeniowej drzewa. Decyzja pierwszej instancji nie wskazuje podstawy wymierzenia kary, a organ ograniczył się jedynie do zastosowania sankcji. Nadto nie wyjaśniono różnic w opiniach biegłych co stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy. Odwołujący się podnieśli również, że Prezydent Miasta R. nie wyjaśnił, dlaczego kara została nałożona na Z. S., która nie brała udziału w charakterze inwestora czy osoby zlecającej wykonanie robót przy ułożeniu kostki brukowej oraz dlaczego przymiotu strony w postępowaniu nie uzyskały inne podmioty, które brały udział w odrębnym postępowaniu dotyczącym usunięcia przedmiotowego drzewa.
Decyzją z dnia [...] marca 2008 roku znak : [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze R. po rozpatrzeniu odwołania Z. i G. S., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta R. z dnia [...] stycznia 2008 roku. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ II instancji wskazał art. 138 § 1 pkt. 1 kpa. Uzasadniając swoje stanowisko organ odwoławczy przedstawił przebieg postępowania w sprawie oraz argumentację przedstawioną przez odwołujących się, jak i Prezydenta Miasta R.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia wskazało, że sprawa dotycząca zniszczenia drzewa z gatunku "jesion wyniosły" spowodowanego niewłaściwym wykonaniem robót ziemnych i wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej Z. i G. S. była już przedmiotem rozpatrywania przez organ II instancji. Kolegium uchylając poprzednią decyzję Prezydenta Miasta R. zaleciło przeprowadzenie rozprawy z udziałem biegłych powołanych w sprawie dla pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a nadto ponowne przesłuchania świadków, gdyż pierwsze ich przesłuchanie odbyło się z naruszeniem przepisów procesowych. Ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji przesłuchał świadków z zachowaniem zasad wynikających z kpa. Przesłuchał również biegłego powołanego w sprawie wyjaśniając wątpliwości stron co do treści złożonej przez niego opinii. Po ścięciu drzewa organ zlecił uzupełnienie opinii co do ewentualnych skutków ułożenia kabla energetycznego w korzeniach drzewa i taką opinię uzyskał. Kolegium podniosło, że biegłym w sprawie jest ten, kto został w takim charakterze powołany przez organ administracji publicznej orzekający w sprawie. Prezydent Miasta R. powołał w sprawie biegłego w osobie mgr inż. Z. C. z Centrum Chirurgii i Pielęgnacji Drzew z siedzibą w W. W sprawie organ I instancji nie powołał innych biegłych, zatem nie można zarzucać istnienia rozbieżności w opiniach biegłych powołanych w sprawie i nie wyjaśnienia tych rozbieżności przez organ orzekający. Ponadto, strony postępowania nie żądały powołania przez organ I instancji innych biegłych w sprawie. Ekspertyzy wykonane na zlecenie stron postępowania i złożone w sprawie przez strony postępowania były przedmiotem oceny Prezydenta Miasta R. czemu dał on wyraz w uzasadnieniu swojej decyzji. Zasadą postępowania administracyjnego jest zasada swobodnej oceny dowodów wyrażona w art. 80 kpa. Opinia biegłego, jak i inne dowody, w tym ekspertyzy złożone przez odwołujących się zgromadzone w sprawie podlegają swobodnej ocenie organu na podstawie wiedzy i doświadczenia życiowego. Co do zasady każdy dowód organ administracji publicznej może uznać za wiarygodny, może jednakże każdemu również odmówić wiarygodności. Dotyczy to dowodów przeprowadzanych bezpośrednio, jak i opinii rzeczoznawców. Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega zaś na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji nie uchybił zasadzie swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 80 kpa. Kolegium podziela ocenę dowodów dokonaną przez Prezydenta Miasta R. Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. dowód w postaci opinii sporządzonej przez biegłego mgr inż. Z. C. jest przekonujący i nie budzi wątpliwości, jest to dowód obiektywny, gdyż został wykonany przez biegłego powołanego przez organ administracji, stąd też wynika jego obiektywizm w stosunku do stron. Natomiast ekspertyzy wykonane na zlecenie Z. i G. S. mogą być dotknięte subiektywizmem a ponadto nie są merytorycznie przekonujące. Jest bowiem powszechnie wiadomo, że znaczne uszkodzenie systemu korzeniowego powoduje obumarcie drzewa. Średnica zachowanej bryły korzeniowej wynosiła od 2,9 m do 2,1 m. Przy rozpiętości korony przedmiotowego jesionu, średnica bryły korzeniowej winna wynosić 8-9 m. Natomiast, zarzut odwołujących się dotyczący braku wskazania w decyzji, która podstawa uzasadnia wymierzenie kary pieniężnej nie polega na prawdzie, bowiem w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji znajduje się podstawa prawna z art. 88 ust. 1 pkt. 1 ustawy o ochronie przyrody, który to przepis stanowi, że karę wymierza się za zniszczenie drzewa, spowodowane niewłaściwym wykonaniem robót ziemnych. Bezsporne natomiast w niniejszej sprawie jest, że na działce nr [...] położonej w R. przy ul. [...] były wykonywane roboty nie wymagające pozwolenia na budowę w zakresie utwardzenia terenu polegającym na ułożeniu kostki brukowej.
Powyższa decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. stała się przedmiotem skargi jaką złożyli Z. i G. S. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych, zarzucając naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, art. 7, art. 77, art. 80 kpa poprzez dokonanie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego z naruszeniem zasad wyrażonych w treści powołanych przepisów, ponadto naruszenie art. 28 kpa poprzez oznaczenie strony postępowania jedynie do Skarżących.
W uzasadnieniu skargi, Skarżący podnieśli, że skoro postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte z urzędu, to na organie wszczynającym ciążył obowiązek ustalenia i wezwania stron postępowania. Pojęcie posiadacza winno być przez organy interpretowane szeroko, a nie tylko ograniczać się do właściciela, co w niniejszej sprawie przesądziło o ustaleniu praw strony. Organy pominęły bowiem bezsporny i podnoszony w toku postępowania fakt, iż właśnie inne osoby w sprawie o zezwolenie na wycięcie przedmiotowego drzewa uzyskały przymiot strony postępowania, a mimo tego nie uczestniczyły w postępowaniu o nałożenie kary administracyjnej za zniszczenie przedmiotowego jesiona. Zdaniem Skarżących nie ma związku przyczynowego pomiędzy prowadzonymi pracami budowlanymi i ich oddziaływaniem na proces zniszczenia drzewa, w szczególności gdy idzie o wykonanie odsłonięcia bryły korzeniowej oraz usunięcia korzeni bocznych stabilizujących drzewo w gruncie. Skarżący w konkluzji swojej skargi wywiedli, że sam fakt powołania biegłego i sporządzona przez niego opinia nie może przesądzać o tym, że jest to dowód podstawowy w sprawie, organy winny bowiem dokonać oceny tego dowodu mając na uwadze inne dowody, tym bardziej, że ze złożonych przez nich ekspertyz wynikają inne przyczyny prowadzące do zniszczenia drzewa. Zeznania świadków – pracowników firmy prowadzącej roboty ziemne na działce będącej własnością Z. i G. S. nie potwierdzają natomiast, że wykonywali oni prace polegające na obniżeniu terenu. Organy nie wzięły pod uwagę również zeznań świadka M., z wykształcenia leśnika, poprzedniego właściciela działki na której rósł przedmiotowy jesion, z których to wynika, że stan chorobowy drzewa istniał już wcześniej. Nadto, Skarżący ponownie podnieśli, że pomimo tego, iż w procesie decyzyjnym w zakresie prac budowlanych nie brała udziału Z. S., wymierzona została jej kara pieniężna.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, bowiem zarzuty skargi były podnoszone już w odwołaniu, jak i w toku wcześniej prowadzonego postępowania administracyjnego w sprawie. Kolegium podniosło, że nie doszło do naruszenia norm zawartych w art. 7, art.77 i art. 80 kpa, bowiem zostały ocenione wszelkie dowody zgromadzone w sprawie co potwierdza uzasadnienie jego decyzji. Zarzut dotyczący braku rozszerzenia kręgu stron do innych osób nie znajduje zaś uzasadnienia w materiale dowodowym sprawy, ponadto właścicielami działki nr [...], na której rosło przedmiotowe drzewo są Z. i G. S.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 10 września 2008 roku, pełnomocnik Skarżącego wniósł o przeprowadzenie dowodu z akt sprawy Prezydenta Miasta R. w przedmiocie wydania zezwolenia na usunięcie drzew o nr [...], na okoliczność, iż nie wszystkie strony brały udział w niniejszym postępowaniu, złożył ponadto 24 kolorowe zdjęcia na okoliczność wykazania, iż przedmiotowe drzewo było chore.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje;
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej, przy czym w świetle przepisu § 2 powołanego artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi zatem o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej, która jest dokonywana w kontekście zgodności z prawem materialnym i procesowym. Kontrola sądów administracyjnych ogranicza się więc do zbadania, czy organy administracji w toku rozpoznawanej sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Ponadto Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako p.p.s.a).
Sąd postanowił na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a oddalić wniosek o przeprowadzenie dowodu z akt sprawy administracyjnej dotyczącej wydania zezwolenia na usunięcie drzew o nr [...] bowiem nie był on niezbędny do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i spowodowałby nadmierne przedłużenie postępowania w sprawie oraz dopuścić dowód z 24 kolorowych fotografii przedmiotowego drzewa na okoliczność jego stanu w dacie wycięcia.
Skarga analizowana stosownie do wymienionych założeń kontroli sądowej decyzji administracyjnych podlega uwzględnieniu, gdyż zaskarżona decyzja narusza prawo w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Mając na uwadze okoliczności wynikające z przedstawionych akt administracyjnych w zakresie zgromadzonego materiału dowodowego oraz przebiegu postępowania skargę należy uznać za zasadną, bowiem organy nie wyjaśniły wszystkich wątpliwości istniejących w niniejszej sprawie. Legalność decyzji administracyjnej wymaga zaś jej zgodności nie tylko z prawem materialnym, lecz także z przepisami postępowania administracyjnego. Oceniając zaś zaskarżone decyzje należy stwierdzić, że nie zostały poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem.
Stosownie do art. 7 kpa – w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Powołany przepis formułuje naczelną zasadę postępowania jaką jest zasada prawdy obiektywnej, której realizacja ma ścisły związek z zasadą praworządności oraz wywiera zasadniczy wpływ na ukształtowanie całego postępowania administracyjnego, obligując organ administracji publicznej do wyczerpującego zbadania okoliczności faktycznych związanych z daną sprawą, na podstawie wszelkich dowodów. Z zasady tej wynika między innymi rozwijany w art. 77 § 1 kpa obowiązek organu administracji publicznej określenia w każdej sprawie z urzędu jakie dowody są konieczne do wyjaśnienia stanu faktycznego, ich poszukiwania oraz realizacji. Z przepisu tego wynika, że organy administracji publicznej są zobowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć materiał dowodowy. Jako dowolne należy więc traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 80 kpa ), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący ( powołany wyżej art. 77 kpa § 1), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako niezbędnego warunku wydania decyzji o przekonującej treści.
Wskazane powyżej przepisy obligują organy administracji publicznej do wnikliwego prowadzenia postępowania dowodowego w celu wyjaśnienia wszelkich kwestii istotnych dla danej sprawy. W ocenie Sądu – prowadząc postępowanie w niniejszej sprawie – organy obu instancji naruszyły wskazane powyżej przepisy postępowania, ponieważ nie przeprowadziły niezbędnego postępowania dowodowego pozwalającego wyjaśnić wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, a w szczególności ustalić w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, co było przyczyną obumarcia drzewa.
Organ I instancji nie rozważył bowiem dokładnie, przedłożonej przez Skarżących, ekspertyzy wykonanej w sierpniu 2006 roku przez Instytut Badawczy Leśnictwa Zakład Fitopatogii w W., nie odniósł się bowiem w sposób specjalistyczny do zawartych w niej wniosków, wskazujących na inną bezpośrednią, sprawczą przyczynę obumarcia drzewa. Pomimo upływu kilku miesięcy od momentu jej przedłożenia ( 3 sierpnia 2007 roku ) do dnia wydania decyzji ( 21 stycznia 2008 roku ), nie przeprowadzono z urzędu dowodu w postaci opinii biegłego w zakresie fitopatologii, a nawet zaniechano odniesienia się do niej przez biegłego powołanego w sprawie w zakresie ochrony przyrody. Według natomiast ekspertyzy Instytutu Badawczego Leśnictwa Zakładu Fitopatogii w W. bezpośrednią przyczyną obumarcia drzewa, są żery szkodników owadzich – jeśniaka czarnego, który zaatakował żywą jeszcze 1/3 obwodu pnia drzewa od strony północno – wschodniej. Z opinii i załączonych do niej fotografii wynika bowiem, że znaczna część drzewa ( od strony południowo – zachodniej ) stanowiąca 2/3 obwodu pnia została uszkodzona około 15 lat temu i obumarła 3-5 lat temu o czym świadczy odpadająca kora ( fot. nr 3 ), czyli jeszcze przed rozpoczęciem robót ziemnych na działce na której rósł przedmiotowy jesion, mających miejsce w 2004 roku. Z ekspertyzy wykonanej przez instytut wynika nadto, że procesy chorobowe drzewa trwały od wielu lat, o czym świadczą obcinane wcześniej korony i gałęzie na załączonych fotografiach. Widoczne rany po wcześniej wykonanych zabiegach świadczyć mogą o istnieniu problemów zdrowotnych drzewa, których odzwierciedleniem w koronie mogły być zamierające konary. Olbrzymia rana nie wykazywała w ogóle procesów regeneracyjnych, jedynie mniejsze rany wytworzyły tkankę przyranną – kalus ( fot. nr 4 ). Czynnikiem predysponującym do ataku owadów była susza 2004 roku, dodatkowo pogłębiona przez prowadzone prace budowlane przy wymianie nawierzchni placu, a niekorzystnym elementem potęgującym efekt suszy było zasolenie gleby. Obniżenie terenu podczas prowadzonych prac budowlanych mogło doprowadzić do przesuszenia korzeni drzewa, a podczas wkopywania ogrodzenia mogło dojść do ich uszkodzenia ( fot. nr 8,9,11), jednakże teza ta bez ścięcia drzewa i odkopania jego systemów korzeniowych jest trudna do udowodnienia.
Skarżący kwestionują tym samym podstawowe ustalenia powołanego przez organ I instancji biegłego w zakresie ochrony przyrody mgr inż. Z. C. z których wynika, że śmierć drzewa nastąpiła z zupełnie innej przyczyny, tj. znacznego uszkodzenia systemu korzeniowego. Przedłożona przez Skarżących ekspertyza, mimo, że stanowiąca jako dokument prywatny niewątpliwie jedynie ich stanowisko w sprawie, została jednakże wykonana w końcu przez instytut naukowy specjalizujący się szczegółowym badaniem schorzeń drzew w zakresie fitopatologii po przeprowadzeniu oględzin drzewa oraz pobraniu próbek gleby do analiz laboratoryjnych i ocenieniu widocznych uszkodzeń w koronie i na pniu drzewa. Dowód Skarżących w postaci opinii instytutu zawiera również dokumentację fotograficzną potwierdzającą procesy chorobowe drzewa, które trwały od wielu lat.
Ekspertyza wykonana przez instytut jest przygotowana zespołowo, po wspólnym przeprowadzeniu badania i wyraża stanowisko nie poszczególnych pracowników instytutu, lecz instytutu jako takiego. Nie jest to opinia osoby, która przeprowadziła badania i ją wykonała, nie ona bowiem ją podpisała, lecz osoby upoważnionej do reprezentowania instytutu. Za taką ekspertyzę odpowiedzialność ponosi "na zewnątrz" nie osoba, która ją sporządziła, lecz instytut jako osoba prawna. Powyższe, zdaniem Sądu oznacza, że takiej opinii instytutu, choć zleconej i przedstawionej przez Skarżących, trudno jednak w przedmiocie przyczyn obumarcia drzewa w całości odmówić wiarygodności, uznając ją za nie przekonującą i za subiektywną. Ekspertyza taka, wskazująca możliwości wpływu na obumarcie drzewa kilku czynników, w tym diametralnie odmienną bezpośrednią przyczynę, w celu wyjaśnienia wszystkich wątpliwości z nią związanych, winna zostać poddana w prowadzonym przez organ I instancji postępowaniu administracyjnym, ocenie przez niezależnego biegłego ( ewentualnie inny instytut ) posiadającego wiedzę specjalną w zakresie fitopatologii.
Fitopatologia bowiem to nauka o chorobach roślin, wpływie czynników chorobotwórczych na organizmy roślinne oraz opracowywaniu metod ich zwalczania. Nauka ta zajmuje się chorobami roślin, poznawaniem wpływu czynników chorobotwórczych na organizmy roślinne (wywołanymi przez nie objawami chorób) i biologią tego czynnika ( jego cyklem życiowym i zwalczaniem ). Przeprowadzenie takiego dodatkowego dowodu, zdaniem Sądu, umożliwiłoby, potwierdzenie bądź wykluczenie podnoszonych okoliczności mogących mieć wpływ na obumarcie drzewa. Brak takiej opinii w zebranym dotychczas materiale dowodowym w niniejszej sprawie uniemożliwia jednoznaczne wyjaśnienie istniejących niejasności, bowiem Sąd nie ma możliwości rozstrzygnięcia niniejszej kwestii w sposób nie budzący wątpliwości. Odniesienie się do takiej ekspertyzy, bądź co bądź instytutu posiadającego wiedzę specjalną w wymienionym zakresie jedynie w uzasadnieniach decyzji organów administracji publicznej, w ocenie Sądu jest nie wystarczające, zwłaszcza, że jest ono lakoniczne i bardzo ogólne. Organ II instancji uznał bowiem przedmiotową ekspertyzę za subiektywną tylko dlatego, że została wykonana na zlecenie Skarżących i za mało przekonującą merytorycznie, dlatego, że powszechnie wiadomym jest, iż znaczne uszkodzenie systemu korzeniowego powoduje obumarcie drzewa.
Tym samym, zdaniem Sądu trafny jest również zarzut skargi dotyczący przekroczenia swobodnej oceny dowodów i naruszenia art. 80 kpa, bowiem organy nie ustosunkowały się w sposób specjalistyczny do istotnego wniosku dowodowego Skarżących w postaci złożonej ekspertyzy Instytutu Badawczego Leśnictwa Zakładu Fitopatologii Leśnej w W. Nie ustosunkowanie się do tego dowodu przez biegłego specjalistę posiadającego wiedzę szczególną w tym zakresie powoduje, że decyzje organów obu instancji nie są oparte na swobodnej ocenie dowodów, lecz są dowolne. Organy obu instancji nie wyjaśniły bowiem w sposób nie budzący wątpliwości, że istniejący wcześniej, czyli przed rozpoczęciem robót ziemnych na nieruchomości Skarżących, proces chorobowy drzewa nie był przyczyną stopniowej, powolnej utraty jego żywotności a w konsekwencji całkowitego obumarcia. Dlatego też, zdaniem Sądu, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, Prezydent Miasta R. powinien przeprowadzić dowód z opinii biegłego lub instytutu w zakresie fitopatologii, który pozwoli jednoznacznie wyjaśnić, to jest potwierdzić lub wykluczyć taką okoliczność, że procesy chorobowe drzewa istniejące od wielu lat nie spowodowały jego ostatecznego obumarcia, tym samym ustalić bez najmniejszych wątpliwości, czy rzeczywiście nie nastąpiło ono z przyczyn niezależnych od właścicieli nieruchomości.
Należy zaś zauważyć, że obowiązkiem organu rozstrzygającego sprawę – w ramach motywowania podjętej decyzji – jest ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania, odzwierciedlenie tego winno znaleźć się w uzasadnieniu decyzji. Brak odniesienia się przez organ rozstrzygający sprawę do podnoszonych przez stronę zarzutów stanowi naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy ( por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 14.04.2005r. III SA/Wa 180/05, zam. zb. LEX nr 166546 ). Powołane wyżej zasady obowiązują zarówno w postępowaniu przed organem pierwszej, jak i drugiej instancji, którego obowiązkiem jest nie tylko kontrola kwestionowanego aktu, ale również ponowne merytoryczne rozpatrzenie sprawy.
W sprawie niniejszej decyzje organów obu instancji zostały wydane z naruszeniem wyżej powołanych obowiązków, bowiem organy odniosły się do istotnego wniosku dowodowego Skarżących nie korzystając z wiedzy specjalnej dotyczącej schorzeń drzew. Skoro bowiem Skarżący podnieśli okoliczności wynikające z ekspertyzy instytutu wskazujące na inną bezpośrednią przyczynę obumarcia jesiona, to obowiązkiem organów obu instancji było ustalenie ponad wszelką wątpliwość, że nie mogła ona mieć jakiegokolwiek negatywnego wpływu na drzewo, a taki miały tylko i wyłącznie prowadzone w niewłaściwy sposób roboty ziemne. Nadto decyzja organu drugiej instancji nie zawiera odniesienia się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez Skarżących w odwołaniu w szczególności dotyczących ustalenia stron postępowania oraz udziału Z. S. w procesie decyzyjnym odnośnie prowadzonych na działce prac ziemnych.
Dyskusyjny w świetle ustaleń wynikających z opinii biegłego powołanego w sprawie jest zarzut Skarżących o braku związku przyczynowego pomiędzy prowadzonymi pracami budowlanymi i ich oddziaływaniem na proces zniszczenia drzewa, w szczególności, gdy idzie o wykonanie odsłonięcia bryły korzeniowej oraz usunięcie korzeni bocznych stabilizujących przedmiotowy jesion w gruncie. Zdaniem Sądu prowadzone w 2004 roku roboty ziemne nie miały pewnie pozytywnego wpływu na przedmiotowe drzewo, bowiem jak wynika chociażby z przedłożonej przez Skarżących opinii instytutu zwiększyły deficyt wilgoci w glebie, niemniej jednak, również w świetle tej właśnie opinii mogły nie mieć bezpośredniego, decydującego wpływu na jego obumarcie. Za powyższym, iż mógł być inny główny sprawczy czynnik śmierci drzewa, przemawia również fakt, że jesion w 2005 roku rozpoczął normalną wegetację, a do całkowitej utraty jego żywotności doszło dopiero w 2006 roku. Powyższe potwierdza także zeznanie w charakterze świadka poprzedniego właściciela nieruchomości na której rósł przedmiotowy jesion, A. M., z wykształcenia leśnika, z którego wynika, że drzewo już wcześniej wykazywało się obniżoną żywotnością a stan zaawansowania choroby mógł spowodować w ciągu 3 miesięcy całkowite zwinięcie liści i nie podjęcie wegetacji w najbliższym sezonie wegetacyjnym. Faktem jest również w niniejszej sprawie, że zeznania świadków – pracowników firmy wykonującej roboty ziemne na przedmiotowej działce nie potwierdzają, że były one wykonywane w niewłaściwy sposób, tak, aby można było zastosować art. 88 ust. 1 pkt. 1 ustawy o ochronie przyrody. Zgodnie bowiem z tym przepisem wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za zniszczenie terenów zieleni albo drzew lub krzewów spowodowane niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych lub wykorzystaniem sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz zastosowaniem środków chemicznych w sposób szkodliwy dla roślinności. W przepisie tym, ustawodawca posługuje się pojęciem "niewłaściwe wykonywanie". Rzeczą organów prowadzących tego rodzaju sprawę jest wykazanie, że straty w roślinności były spowodowane niewłaściwym wykonywaniem określonych czynności przez dany podmiot. O tym, że w niniejszej sprawie doszło do niewłaściwego wykonywania robót ziemnych na działce Skarżących można jedynie wywnioskować z opinii biegłego powołanego w sprawie, który stwierdził, że podczas wykonywania tych prac doszło do znacznego uszkodzenia systemu korzeniowego drzewa, brak natomiast innych jednoznacznych dowodów, które by fakt niewłaściwego wykonywania tych prac potwierdziły. Faktem bezspornym jest też jednak, że takie prace były wykonywane na przedmiotowej nieruchomości, na której rósł jesion, a w kwestii nałożenia kary administracyjnej na podstawie art. 88 ust. 1 pkt. 1 nie ma znaczenia ani wina ani jej brak, bowiem wymierzenie kary następuje za sam fakt zniszczenia drzewa, bez względu na przyczyny i okoliczności, które do tego doprowadziły.
Odnosząc się zaś do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 28 kpa, zdaniem Sądu nie można go uznać za zasadny, bowiem organy prawidłowo ustaliły krąg stron postępowania. Zgodnie bowiem z tym przepisem stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Skarżący nie wykazali, aby inne osoby, które nie brały udziału w niniejszym postępowaniu miały interes prawny bądź obowiązek w sprawie dotyczącej zniszczenia przedmiotowego jesiona rosnącego na działce nr [...] będącej zgodnie z wykazem właścicieli i władających Wydziału Geodezji Urzędu Miejskiego w R. ich jedyną własnością. Nikt też z osób trzecich nie żądał czynności organów ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. To, że w odrębnym postępowaniu dotyczącym usunięcia kilku drzew, w tym przedmiotowego jesiona, przymiot strony posiadały także inne osoby, nie oznacza jeszcze, że muszą taki status otrzymać w postępowaniu dotyczącym jego zniszczenia. O tym bowiem, czy interes prawny lub obowiązek obiektywnie istnieje, to znaczy czy jest oparty na odpowiednich przepisach prawa materialnego decyduje organ prowadzący postępowanie w sprawie. W ocenie Sądu żądanie rozszerzenia kręgu stron o inne osoby miało na celu jedynie przedłużenie postępowania w niniejszej sprawie.
Sąd nie podziela również zarzutu Skarżących, że pomimo tego, iż Z. S. nie brała udziału w procesie decyzyjnym odnośnie robót ziemnych prowadzonych na działce nr [...] będącej jej współwłasnością z G. S., nałożono również na nią administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzewa, albowiem z pierwotnych wyjaśnień jej małżonka złożonych w 2004 roku wynika, że ich syn D. uzgadniał zakres i zlecenie wykonania powyższych prac z rodzicami. Na powyższe ustalenie nie ma wpływu fakt, że w późniejszym postępowaniu w 2007 roku, G. S. zmodyfikował swoje wyjaśnienia w ten sposób, że syn nie uzgadniał szczegółowego zakresu prac i czasu wykonania przedmiotowych robót ziemnych, bowiem bardziej wiarygodne, chociażby z powodu upływu czasu, a także przyjętej pewnie później linii obrony, w ocenie Sądu są jego pierwsze wyjaśnienia w sprawie.
Konkludując, w ocenie Sądu organy obu instancji prowadząc postępowanie w niniejszej sprawie naruszyły jednak przepisy postępowania art. 7 oraz art. 77 kpa, ponieważ nie przeprowadziły postępowania dowodowego w sposób pozwalający wyjaśnić wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności ustalić bez najmniejszych wątpliwości czy zaistniały przesłanki do nałożenia na Skarżących administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzewa na podstawie art. 88 ust. 1 pkt. 1 ustawy o ochronie przyrody, tym samym przekroczyły zasadę swobodnej oceny dowodów wynikającą z art. 80 kpa. Wyjaśnienie powyższej kwestii było i jest niezbędne do prawidłowego przeprowadzenia postępowania i wydania decyzji zgodnej z prawem.
Ponownie rozpoznając sprawę, organ I instancji, mając na uwadze wskazania Sądu, powinien przeprowadzić postępowanie dowodowe zgodnie z przepisami art. 7 i art. 77 kpa w celu wyjaśnienia wszelkich okoliczności istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia w związku z istniejącymi wątpliwościami dotyczącymi przyczyn obumarcia drzewa. Prowadząc postępowanie dowodowe organ winien jako dowód dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem ( art. 75 § 1 kpa), a przede wszystkim przeprowadzić dowód z opinii biegłego posiadającego wiadomości specjalne w zakresie fitopatologii na okoliczność ustalenia bezpośredniej przyczyny obumarcia drzewa. Następnie, po wyjaśnieniu wszystkich wątpliwości w sprawie, powinien dokonać oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego na podstawie art. 80 kpa.
Z tych względów, skład orzekający w przedmiotowej sprawie, uznał, że decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c orzekł jak w sentencji wyroku. O zwrocie kosztów postępowania sądowego Sąd postanowił na mocy art. 200, art. 205 § 2 oraz art. 209 p.p.s.a w związku z § 18 ust. 1 pkt. 1 lit a) rozporządzenia ministra sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ( Dz. U Nr 163, poz. 1348 ze zm.), gdyż Skarżący G. S. był reprezentowany przed Sądem przez adwokata.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło