II OSK 1239/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-07-08

Skład orzekający: Sędzia NSA Barbara Adamiak, Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak, Sędzia del. WSA Wanda Zielińska-Baran

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może umorzyć postępowanie o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, opierając się wyłącznie na opracowaniu przedłożonym przez stronę, bez przeprowadzenia własnego postępowania wyjaśniającego i oceny dowodów?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzje organów obu instancji. Organy administracji nie mogą umarzać postępowań w oparciu jedynie o opracowania stron, lecz muszą samodzielnie ustalić stan faktyczny i ocenić dowody. Brak należytego uzasadnienia decyzji oraz naruszenie zasady czynnego udziału stron stanowią istotne uchybienia procesowe.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej spółki A. od wyroku WSA we Wrocławiu, który uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej. Organy administracji umorzyły postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe po zmianie przepisów rozporządzenia dotyczącego przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. WSA uchylił te decyzje z powodu wadliwego uzasadnienia i naruszenia procedury. Skarżąca spółka zarzuciła WSA naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędzia del. WSA Wanda Zielińska-Baran Protokolant Kamil Strzępek po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 11 marca 2009 r. sygn. akt II SA/Wr 251/08 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia B. w Ś. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z dnia [...] marca 2008 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia pod nazwą budowa stacji bazowej telefonii komórkowej Świdnicy oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 11 marca 2009 r. sygn. akt II SA/Wr 251/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, po rozpoznaniu sprawy ze skargi Stowarzyszenia Ekologicznego "[...]" w Ś. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z dnia [...] marca 2008 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia budowy stacji bazowej telefonii komórkowej Świdnica I, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że zaskarżoną do sądu decyzją z dnia [...] marca 2008 r., po rozpatrzeniu odwołania skarżącego od decyzji Prezydenta Miasta Świdnica z dnia [...] stycznia 2008 r., którą umorzono postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację opisanego wyżej przedsięwzięcia, Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Jak wskazał organ odwoławczy, planowane przedsięwzięcie w dacie złożenia wniosku było zaliczone do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, określonych w § 2 ust. 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz.U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.), dla których wymagane było sporządzenie raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, emitujące pola elektromagnetyczne, których równoważna moc promieniowania izotropowego wynosi nie mnie niż 100 W, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 30 kHz do 300 GHz). Z dniem 31 sierpnia 2007 r. weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 21 sierpnia 2007 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz.U. Nr 158, poz. 1105). Zgodnie z nowym brzmieniem § 2 pkt 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. przedmiotowe przedsięwzięcie podlega wyłączeniu przy klasyfikowaniu przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 21 sierpnia 2007 r., które weszło w życie z dniem 31 sierpnia 2007 r. nie zawierało przepisów przejściowych, co oznacza, że jego przepisy należy stosować także w postępowaniach w sprawach wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięć wszczętych a nie zakończonych decyzją ostateczną. Zatem w przedmiotowej sprawie w obecnym stanie prawnym nie było wymagane – zdaniem Kolegium – uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację powyższego planowanego przedsięwzięcia (art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska, Dz.U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 ze zm.). Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wniosło Stowarzyszenie Ekologiczne "[...]" w Ś., zarzucając nieustosunkowanie się przez organ II instancji do zarzutów odwołania. Według rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. stacje bazowe telefonii cyfrowej (niezależnie od ich odległości od zabudowy mieszkalnej), emitujące mikrofale PEM, oddziaływały szkodliwie na środowisko. Stąd obligatoryjnie musiał być opracowany przez inwestora raport oddziaływania na środowisko dla tych inwestycji. Zdaniem strony skarżącej zarówno decyzja Prezydenta Miasta Świdnicy jak i decyzja SKO w Wałbrzychu zostały podjęte z naruszeniem art. 105 k.p.a., przepisów kodeksu cywilnego (prawo własności) i Konstytucji RP. W uzasadnieniu wyroku z dnia 11 marca 2009 r. Sąd I instancji dodał także, że przy wydawaniu zaskarżonych decyzji doszło do naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 105 § 1 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu I instancji już decyzja Prezydenta Miasta Świdnicy z dnia [...] stycznia 2008 r. nie zawiera wymaganego przepisem art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienia. Wynika z niego bowiem tylko, że postępowanie w przedmiotowej sprawie stało się bezprzedmiotowe i o jego umorzenie wystąpiła strona, na której żądanie postępowanie zostało wszczęte. Ponadto wskazano, że ponieważ w dniu 31 sierpnia 2007 r. weszło w życie rozporządzenie RM z dnia 21 sierpnia 2007 r. zmieniające rozporządzenie RM w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko, które nie zawiera przepisów przejściowych to dane przedsięwzięcie nie wymaga obecnie decyzji środowiskowej. Decyzja organu I instancji została także wydana bez wskazania podstawy prawnej, ponieważ organ I instancji powołał tylko art. 105 k.p.a., który zawiera dwa paragrafy, regulujące dwa przypadki umorzenia postępowania administracyjnego. Powyższych uchybień, których dopuścił się organ I instancji, nie dostrzegło Kolegium. Decyzja organu odwoławczego w zasadzie jest powieleniem treści decyzji I instancji. Jedyną modyfikacją jest powołanie przepisów ustawy – Prawo ochrony środowiska, rozporządzeń Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. i z dnia 21 sierpnia 2007 r. oraz art. 105 § 1 k.p.a. Znaczną część uzasadnienia poświęcono również kwestii bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego w ogólności. Natomiast brak jest w uzasadnieniu decyzji Kolegium odniesienia powołanych w niej przepisów do przedmiotowego przedsięwzięcia. Organy, zarówno I jak i II instancji, nie zawarły w swoich decyzjach żadnych rozważań dotyczących parametrów spornego przedsięwzięcia, z których wynikałby sposób rozumowania organu, a w rezultacie wnioski końcowe prowadzące do umorzenia jako bezprzedmiotowego prowadzonego postępowania. Dlatego też Sąd I instancji nie miał możliwości ocenić, czy w istocie zachodzi bezprzedmiotowość niniejszego postępowania z uwagi na wejście w życie z dniem 31 sierpnia 2007 r. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 sierpnia 2007 r. Zdaniem Sądu I instancji niedopuszczalnym było orzekanie przez organy w oparciu tylko o wnioski zawarte w opracowaniu przedłożonym przez jedną ze stron postępowania, tj. "Kwalifikacji przedsięwzięcia do obowiązku uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia", sporządzonej przez mgr inż. L. L. (tego samego, który sporządził raporty o oddziaływaniu przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko ze stycznia i maja 2006 r.). Organy nie poczyniły jakichkolwiek rozważań dotyczących powyższych kwestii, nie dokonując w tym zakresie własnych ustaleń. Celem dowodu z opinii biegłego (przy założeniu, że "Kwalifikacji przedsięwzięcia do obowiązku uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia" dokonał biegły specjalista w dziedzinie, z zakresu której wiadomości były konieczne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy) nie jest ustalenie faktów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, lecz tylko udzielenie organowi administracji publicznej wyjaśnień niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy. Ponadto w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak jest odniesienia się do argumentów zawartych w odwołaniu skarżącego Stowarzyszenia. Organ odwoławczy nie rozpatrzył wszelkich żądań odwołującej się strony jak i nie zaprezentował jednoznacznego stanowiska odnośnie jej twierdzeń. Sąd I instancji stwierdził także, że kolejne uchybienie procesowe, które nie zostało dostrzeżone przez Kolegium, to prowadzenie przez organ I instancji postępowania z naruszeniem zasady ogólnej czynnego udziału stron – skarżącego Stowarzyszenia – w tym postępowaniu. Z akt administracyjnych nie wynika, żeby organ I instancji zapoznał skarżące Stowarzyszenie z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, czym niewątpliwie naruszył obowiązek ustalony w art. 10 § 1 k.p.a. To zaś było o tyle istotne, że strona skarżąca nie miała możliwości zapoznania się z wnioskiem inwestora o umorzenie postępowania i wynikach dołączonego do niego opracowania pt. "Kwalifikacji przedsięwzięcia do obowiązku uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia". Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła P. T. C. wnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z: 1) art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że organy nie przeprowadziły we własnym zakresie postępowania dowodowego, w szczególności okoliczności dotyczącej odległości miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego każdej z projektowanych anten, wzdłuż osi wiązki promieniowania; 2) art. 80, art. 75 § 1 i art. 76 § 1 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że organy ustaliły stan faktyczny na podstawie dokumentów złożonych przez stronę, podczas gdy dokumenty fachowe mogą stanowić dowód w rozumieniu art. 75 § 1 k.p.a.; 3) art. 84 § 1 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że przedłożone opracowanie jest opinią biegłego; 4) art. 105 § 1 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że umorzenie postępowania nastąpiło bez dokładnego wyjaśnienia sprawy i było co najmniej przedwczesne; 5) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że organy administracji w swych decyzjach nie zawarły prawidłowego uzasadnienia; 6) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że Kolegium nie rozpoznało wszystkich okoliczności sprawy. Mając powyższe na uwadze strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz zasądzenie kosztów postępowania na rzecz skarżącej spółki. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W świetle art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej zwanej p.p.s.a.) – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Oceniając we wskazanych wyżej granicach zasadność wniesionej skargi kasacyjnej w przedmiotowej sprawie, trzeba stwierdzić, że zarzuty nie są zasadne. Wynika to z następujących przesłanek. Po pierwsze, należy podkreślić, że art. 106 § 3 p.p.s.a. stanowi podstawę prawną służącą realizacji tylko ustaleń w zakresie zadań sądu administracyjnego, czyli kontroli zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego. Dlatego też nie może stanowić podstawy prawnej dla rozpatrzenia wniosków dowodowych, które dotyczą ustalenia stanu faktycznego w danej sprawie, których rozpoznanie należy do właściwego organu administracji publicznej. Oznacza to, że sąd administracyjny nie może przeprowadzić uzupełniającego postępowania dowodowego, lecz tylko wyjątkowo przeprowadzić dowody uzupełniające na wniosek strony lub z urzędu i to tylko z dokumentów jeśli jest to konieczne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w danej sprawie. W realiach przedmiotowej sprawy oznacza to, że wbrew zarzutom kasacyjnym naruszenia przepisów postępowania miały istotny wpływ na wynik sprawy, stąd prawidłowo Sąd I instancji powołał art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. Jest bowiem oczywiste, że Sąd I instancji nie może przeprowadzać co podniesiono wyżej żadnego postępowania dowodowego w tym np. powoływać biegłego (rzeczoznawcy) za wyjątkiem dyspozycji z art. 106 § 3 p.p.s.a. Oznacza to, że kontrolując zaskarżoną decyzję opiera się na stanie faktycznym ustalonym przez właściwe organy prowadzące postępowanie. W tej sprawie powyższe organy I i II instancji w istocie uznały, że z dniem wejścia w życie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 sierpnia 2007 r. zmieniającego rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko wystąpiły przesłanki do jego umorzenia w trybie art. 105 § 1 k.p.a. z powodu bezprzedmiotowości tego postępowania, zaś dodatkowo o jego umorzenie wystąpiła strona (inwestor) na której żądanie to postępowanie zostało wszczęte. Jednak, wbrew zarzutom kasacyjnym jest to błędne stanowisko. Z akt sprawy wynika bowiem, że prawidłowo Sąd I instancji orzekł, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów z dyspozycji art. 107 § 3 k.p.a. w zakresie jednoznacznego wyjaśnienia w jej uzasadnieniu prawnym i faktycznym czy w nowym stanie prawnym po wejściu w życie nowelizacji rozporządzenia RM z dnia 9 listopada 2004 r., przedmiotowe przedsięwzięcie nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na jego realizację w obowiązującym wówczas stanie prawnym w rozumieniu dyspozycji art. 46 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska w związku z § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 cyt. rozporządzenia Rady Ministrów. Po drugie, należy również podzielić stanowisko Sądu I instancji, że niedopuszczalnym jest załatwienie sprawy przez właściwe organy w oparciu tylko o wnioski zawarte w opracowaniu przedłożonym przez jedną ze stron postępowania, tj. "Kwalifikacji przedsięwzięcia do obowiązku uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia", sporządzonej przez mgr inż. L. L. (tego samego, który ponadto także sporządził raporty o oddziaływaniu przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko ze stycznia i maja 2006 r.). Oznacza to, że właściwe organy w istocie nie dokonały żadnych ustaleń faktycznych w tym zakresie przedmiotowym. Z akt sprawy wynika bowiem, że właściwe organy administracji obu instancji oparły swoje rozstrzygnięcia na ustaleniach faktycznych nie poczynionych samodzielnie, lecz w oparciu o dane autora powyższego opracowania. Ponadto wnioski z tego opracowania są – zdaniem organów – wystarczające do uznania, że postępowanie w sprawie stało się bezprzedmiotowe i do jego umorzenia na mocy art. 105 § 1 k.p.a. Natomiast zasadnie podniesiono w skardze kasacyjnej, że powyższe dokumenty nie są opracowane przez biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. i nie mają przez to mocy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. Oznacza to jednak, że tym bardziej tego rodzaju dowód zgodnie z dyspozycją art. 75 § 1 k.p.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. podlega ocenie w świetle swobodnej oceny dowodów, ponieważ w k.p.a. nie obowiązuje oczywiście formalna teoria dowodowa lecz także zasada oficjalności (art. 7 i 75 k.p.a.). Ma to bowiem służyć ustaleniu prawdy obiektywnej. Dlatego też całkowicie chybione są w tym zakresie zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ cyt. ustawy p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 tejże ustawy w związku z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 105 § 1, art. 107 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. z powodu jak należy domniemywać błędnego ich zastosowania, biorąc pod uwagę błędnie ustalony stan faktyczny w tej sprawie, co oczywiście również uniemożliwia ocenę prawidłowego zastosowania lub wykładni odpowiednich przepisów prawa materialnego. Po trzecie, chybiony jest także zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 141 § 4 cyt. ustawy p.p.s.a., ponieważ uzasadnienie wyroku zawiera wskazania co do dalszego postępowania. Sąd I instancji orzekł bowiem jednoznacznie, że ponownie rozpatrując sprawę organ I instancji powinien przeprowadzić postępowanie wyjaśniające we własnym zakresie, zaś jego ustalenia faktyczne poddać następnie ocenie w świetle ustaleń faktycznych dokonanych przez autora raportu i Kwalifikacji. Pozwoli to na dokonanie oceny przydatności tych opracowań dla wydania rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie, gdyż jest to materiał dowodowy podlegający ocenie, a nie służy tylko do sformułowania wniosków, które jedynie należy "powtórzyć". Ponadto co słusznie podkreślił Sąd I instancji zgodnie z dyspozycją art. 107 § 3 k.p.,a. organ musi w uzasadnieniu prawnym i faktycznym decyzji wskazać, które okoliczności faktyczne i z jakiej przyczyny uznał za udowodnione jak i istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, jak i dlaczego innym dowodom odmówił wiarygodności bądź uznał je za nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W szczególności, co także prawidłowo Sąd I instancji stwierdził, organ dokona również oceny jako dowodu przedstawionej "Kwalifikacji przedsięwzięcia do obowiązku uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia". Z przepisu art. 107 § 3 k.p.a. wynika bowiem, że wnioski i twierdzenia zawarte w uzasadnieniu decyzji muszą znajdować swoje oparcie w zebranym w toku postępowania administracyjnego materiale dowodowym. Po czwarte, słusznie Sąd I instancji stwierdził, że uchybienie procesowe dotyczące naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. dotyczą także naruszeń uzasadnienia prawnego decyzji organu II instancji. Wynika to z tego, że w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz.U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.) nie ma przepisu ani § 2 ust. 7, ani § 2 pkt 7 lecz chodzi w istocie o przepis § 2 ust. 1 pkt 7. Organ II instancji błędnie także powołał przepis § 3 ust. 1 pkt 7, w którym mowa o stacjach elektroenergetycznych lub napowietrznych linii elektroenergetycznych zamiast (przypuszczalnie) przepis § 3 ust. 1 pkt 8. Ponadto w świetle art. 107 § 3 k.p.a. organ administracji zobowiązany jest do powołania w decyzji podstawy prawnej, którą jest przepis przyznający kompetencję organowi. Natomiast organ I instancji powołał tylko art. 105 k.p.a., który zawiera dwa paragrafy, regulujące dwa przypadki umorzenia postępowania administracyjnego. Pierwszy z nich dotyczy umorzenia postępowania, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe (§ 1), zaś drugi – jeżeli wystąpi o to strona, na której żądanie postępowanie zostało wszczęte, a nie sprzeciwiają się temu inne strony oraz kiedy nie jest to sprzeczne z interesem społecznym. Należy także przypomnieć, że zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, jeżeli postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe. Oznacza to brak jednego z elementów materialnego stosunku prawnego, wobec czego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego to brak przedmiotu postępowania, którym jest konkretna sprawa, a w której organ administracji publicznej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach danego podmiotu – adresata decyzji. Dlatego też, wbrew zarzutom kasacyjnym, Sąd I instancji prawidłowo orzekł, że rozstrzygnięcie o umorzeniu postępowania administracyjnego, bez dokładnego wyjaśnienia sprawy, było co najmniej przedwczesne, co stanowi naruszenie nie tylko dyspozycji art. 105 § 1, lecz także art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 184 cyt. ustawy p.p.s.a. o oddaleniu skargi kasacyjnej z powodu braku usprawiedliwionych podstaw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło