II FZ 30/09

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2009-02-17

Skład orzekający: Stefan Babiarz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli pełnomocnik strony twierdzi, że nie odebrał wezwania do uiszczenia wpisu osobiście, mimo że zwrotne potwierdzenie odbioru wskazuje na jego osobisty odbiór, a za uchybienie terminu odpowiada pracownik księgarni, któremu pełnomocnik powierzył odbiór korespondencji?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu. Zwrotne potwierdzenie odbioru wezwania, podpisane przez pełnomocnika, stanowi dowód urzędowy korzystający z domniemania prawdziwości, a twierdzenia o rzekomym braku osobistego odbioru nie obalają tego domniemania. Profesjonalny pełnomocnik ma obowiązek dochowania należytej staranności i właściwej organizacji pracy kancelarii, a pozostawienie pieczęci imiennej pracownikowi księgarni nie jest wystarczające do uprawdopodobnienia braku winy.
Stan faktyczny
Pełnomocnik strony skarżącej złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, twierdząc, że wezwanie do jego uiszczenia nie zostało mu prawidłowo doręczone. Pełnomocnik wskazał, że wezwanie odebrał pracownik księgarni, który miał upoważnienie do odbioru korespondencji, ale nie powiadomił go o tym fakcie. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy, ponieważ zwrotne potwierdzenie odbioru wskazywało na jego osobisty odbiór. Pełnomocnik wniósł zażalenie na postanowienie WSA.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny postanowił oddalić zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Stefan Babiarz po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia G. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt I SA/Łd 1104/08 w sprawie ze skargi G. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 19 czerwca 2008 nr [...] w przedmiocie ustalenia zobowiązania w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych za 2001 r. od dochodów nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodu postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt I SA/Łd 1104/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi G. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 19 czerwca 2008 r. w przedmiocie ustalenia zobowiązania w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych za 2001 r. od dochodów nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodu. Ze stanu sprawy przyjętego przez Sąd pierwszej instancji wynika, że postanowieniem z dnia 16 października 2008 r. Sąd odrzucił skargę podatnika z powodu nieuiszczenia przez stronę wpisu od skargi, w wyznaczonym przez Sąd terminie. W dniu 27 października 2008 r. pełnomocnik skarżącego wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu wskazując, że wezwanie do jego uiszczenia nie zostało mu prawidłowo doręczone. W rzeczywistości bowiem wezwanie to odebrał pracownik księgarni, znajdującej się w tym samym budynku, w którym mieści się jego kancelaria, upoważniony przez pełnomocnika do odbierania korespondencji i posługujący się jego pieczątką imienną, który jednak nie powiadomił go o tym fakcie. W konsekwencji, o obowiązku uiszczenia wpisu pełnomocnik powziął wiadomość dopiero z chwilą odebrania postanowienia o odrzuceniu skargi. W tym samym dniu uiścił wspomniany wpis. Sąd powołując się na art. 86 § 1 oraz art. 87 § 1-4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) zważył, że w niniejszej sprawie pełnomocnik strony skarżącej nie uprawdopodobnił, że nie ponosi winy w uchybieniu terminowi. W aktach sprawy znajduje się zwrotne potwierdzenie odbioru wezwania do uiszczenia wpisu, z którego wynika, że odebrał je osobiście. Pocztowy dowód doręczenia pisma adresatowi jest dokumentem urzędowym, zaświadczającym fakt i datę doręczenia, korzystającym z domniemania prawdziwości, a więc gołosłowne twierdzenia pełnomocnika, iż to nie on odebrał kierowaną do niego korespondencję, nie mogą obalić skutków wynikających z treści dowodu doręczenia tej korespondencji. Ponadto Sąd podkreślił, że na profesjonalnym pełnomocniku strony (radcy prawnym) spoczywa obowiązek dochowania należytej staranności przy prowadzeniu powierzonych mu spraw i właściwej organizacji pracy własnej kancelarii. W zażaleniu na powyższe postanowienie pełnomocnik strony zaskarżył je w całości zarzucając o jego zmianę i przywrócenie terminu, ewentualnie uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie wniosku WSA w celu ponownego rozpatrzenia, zarzucił naruszenie: - art. 87 § 2 p.p.s.a., poprzez jego błędną wykładnię polegająca na zrównaniu udowodnienia z uprawdopodobnieniem a błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu winy pełnomocnika skarżącego w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie, - posiłkowo art. 80 kpa, poprzez brak wszechstronności w zbadaniu okoliczności sprawy wpadkowej i przyjęcie niemożliwości braku winy w uchybieniu terminu przez profesjonalnego pełnomocnika i zarzut złej organizacji funkcjonowania kancelarii pomimo braku podobnych incydentów w przeszłości, - art. 72 p.p.s.a., poprzez jego niezastosowanie w postępowaniu wpadkowym pomimo braku upoważnienia do odbioru pism przez administrację budynku, a także art. 67 § 1 w zw. z art. 67 § 5 p.p.s.a. i uznanie doręczenia pisma za skuteczne. Autor zażalenia wskazał, że o wezwaniu do uiszczenia wpisu dowiedział się dopiero z postanowienia o odrzuceniu skargi w dniu 22 października. Stwierdził, że nie mógł wezwania do uiszczenia wpisu otrzymać w dniu 21 sierpnia 2008 r., bowiem w tym czasie przebywał na urlopie wypoczynkowym i nie odbierał korespondencji. Kancelaria, która prowadzi mieści się w budynku w którym znajdują się punkty usługowe oraz księgarnia. Pracownik księgarni, będący jednocześnie zarządzającym budynkiem (jego administracją) jest upoważniony ustnie do odbierania korespondencji i gdy pełnomocnik jest poza kancelarią, dysponuje on pieczątką. W okresie urlopu, kiedy nieobecność radcy prawnego trwa do dwóch tygodni, cofa on ustnie upoważnienie do odbierania korespondencji i poleca wypisywanie awizo. Chcąc zabezpieczyć się przed ewentualnym zwrotem korespondencji do adresata na poczcie pozostawił oświadczenie o zakazie dokonywania zwrotów. Pracownik księgami odebrał korespondencję, a następnie przypomniawszy sobie o cofnięciu upoważnienia nie powiadomił o tym pełnomocnika. Autor zażalenia stwierdził, że trudno w związku z tym mówić o jego zawinieniu. To obiektywny i nieszczęśliwy oraz uprawdopodobniony zbieg zdarzeń niezależnych od niego spowodował niniejszą sytuację. Uzasadniając swoje twierdzenia dokonał wywodu dotyczącego pojęcia "uprawdopodobnienie" oraz powołał się na orzeczenie NSA z dnia 13 marca 2007 r., II FSK 239/06. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jednocześnie zgodnie z art. 87 § 1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona skarżąca powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. W aktach niniejszej sprawy znajduje się zwrotne poświadczenie odbioru zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu. Zostało ono odebrane w dniu 21 sierpnia 2008 r., co potwierdza pieczęć radcy prawnego - J. K., jest ono również podpisane. Oznacza to, że wbrew twierdzeniu zażalenia, pełnomocnik odebrał wezwanie osobiście. Niezrozumiały w związku z tym jest zarzut naruszenia art. 72 p.p.s.a., który stanowi, że jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było - administracji domu lub dozorcy, jeżeli osoby te nie mają sprzecznych interesów w sprawie i podjęły się oddania mu pisma. W niniejszej sprawie pełnomocnik odebrał pismo osobiście, a więc nie doszło do naruszenia art. 67 § 1 p.p.s.a., a tym bardziej art. 67 § 5 p.p.s.a. Słusznie Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał na złą organizacją pracy kancelarii radcy prawnego. To na nim ciąży obowiązek takiego zorganizowania kancelarii, aby w sposób właściwy dbano o interes strony. Nie ma bowiem znaczenia, czy do uchybienia terminowi doszło po raz pierwszy czy kolejny w karierze zawodowej pełnomocnika. Za uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu nie można w szczególności uznać pozostawiania pieczęci imiennej radcy prawnego pracownikowi księgarni. Stwierdzić także należy, że stosownie do ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych, jeśli strona jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika to przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności także przez tego pełnomocnika (por wyrok SN z dnia 21 lutego 2002 roku, I PKN 903/00, Prokuratura i Prawo Nr 15 z 2003 roku). W rozpoznawanej sprawie pełnomocnik skarżących staranności tej nie zachował. Tym samym pozbawił stronę możliwości dalszego dochodzenia swych praw przed Sądem. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło