II GSK 346/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-01-19

Skład orzekający: Rafał Batorowicz, Zofia Borowicz, Magdalena Bosakirska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy gry prowadzone na automatach, gdzie wygraną jest możliwość kontynuowania gry w wykupionym czasie lub przeniesienie punktów do kolejnej gry, stanowią gry na automatach w rozumieniu ustawy o grach i zakładach wzajemnych, a w szczególności czy występują w nich wygrane rzeczowe o wymiernej wartości materialnej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie wyjaśnił wystarczająco stanu faktycznego sprawy, w szczególności w zakresie ustalenia, czy w badanych grach występują wygrane rzeczowe o wymiernej wartości materialnej. Brak tych ustaleń uniemożliwia prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego dotyczących kwalifikacji gier. W związku z tym, Sąd uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA.
Stan faktyczny
Spółka R. G. S. Sp. z o.o. prowadziła gry na automatach, które zostały zakwalifikowane przez Ministra Finansów jako gry na automatach w rozumieniu ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Spółka kwestionowała tę kwalifikację, podnosząc m.in. wadliwe oznaczenie stron postępowania i brak przeprowadzenia dowodów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając, że stan faktyczny nie został wystarczająco wyjaśniony w zakresie charakteru wygranych rzeczowych.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Zasądził od Ministra Finansów na rzecz R. G. S. Sp. z o.o. kwotę 280 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Rafał Batorowicz Sędzia NSA Zofia Borowicz Sędzia del. WSA Magdalena Bosakirska (spr.) Protokolant Elżbieta Jabłońska po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2010 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R. G. S. Spółki z o.o. w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2008 r. sygn. akt VI SA/Wa 1103/08 w sprawie ze skargi R. G. S. Spółki z o.o. w G. na decyzję Ministra Finansów z dnia [...] marca 2008 r. nr [...] w przedmiocie rozstrzygnięcia o charakterze gier na automatach 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, 2) zasądza od Ministra Finansów na rzecz R. G. S. Spółki z o.o. w G. kwotę 280 (dwieście osiemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 23 października 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 1103/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę R. G. S. Sp. z o.o. z siedzibą w G. na decyzję Ministra Finansów z dnia [...] marca 2008 r., nr [...], w przedmiocie rozstrzygnięcia o charakterze gier na automatach. I Z uzasadnienia wyroku wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji przyjął następujące ustalenia. Decyzją z dnia [...] grudnia 2007 r., nr [...], Minister Finansów rozstrzygnął, że gry prowadzone na automatach "[...]" nr [...], "[...]" nr [...] znajdujących się w posiadaniu R. G. S. Sp. z o.o. z siedzibą w G. są grami na automatach w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2004 r. Nr 4, poz. 27 ze zm.). W uzasadnieniu organ wskazał, że wszczęcie postępowania było związane z pismem Urzędu Celnego w G. z dnia [...] sierpnia 2007 r. skierowanym do Ministerstwa Finansów z prośbą o rozstrzygnięcie charakteru gier na powyższych automatach w związku z ustaleniami przeprowadzonej przez pracowników Referatu Karno-Skarbowego Urzędu Celnego w G. kontroli w Barze Gastronomicznym "[...]" w K. przy ul. [...], gdzie funkcjonowały wyżej opisane automaty. Minister Finansów wszczął postępowanie celem rozstrzygnięcia o charakterze gier na wskazanych automatach. Stwierdził, że gry prowadzone na przedmiotowych automatach są grami na urządzeniach elektromechanicznych. Automaty wyposażone są we wrzutniki monet o nominałach 1, 2 i 5 zł. Po zakredytowaniu automatów monetami o odpowiednich nominałach grający otrzymuje punkty kredytowe, za które może prowadzić grę (1 zł - 4 min., 2 zł - 8 min., 5 zł - 20 min.). W przypadku wygranej (tj. uzyskania określonego układu symboli na ruchomych bębnach automatów) otrzymuje dodatkowe punkty kredytowe, za które może prowadzić dalszą grę bez ponoszenia dodatkowych opłat. Automaty mają zamontowany ogranicznik maksymalnego czasu gry. Wnosząc opłatę za grę gracz ma jedynie prawo do rozpoczęcia gry o czasie zależnym od przypadku. Celem i wygraną jest kontynuowanie (przedłużenie) gry, jednakże nie dłużej niż pozwala na to wbudowany ogranicznik maksymalnego czasu gry. Przegraną jest krótsza gra, a wygraną możliwość jej kontynuowania, przy czym w ocenie organu nie ma znaczenia fakt, czy tak rozumianą wygraną można skonsumować rozpoczynając nową grę, czy też grając dalej w tę samą grę, czyli przechodząc na dalsze etapy gry. Wygrana nie traci cechy wygranej w rozumieniu ustawy o grach i zakładach wzajemnych poprzez fakt ograniczenia maksymalnego czasu gry. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożyła R. G. S. Sp. z o.o. W uzasadnieniu wniosku spółka podniosła, że gry prowadzone na przedmiotowych automatach nie są grami na automatach w rozumieniu ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Spółka dzierżawi wspomniane automaty, zatem stroną postępowania winien też być właściciel urządzeń - [...]. Zdaniem strony, prowadząc grę na przedmiotowych automatach nie można osiągnąć ani wygranej pieniężnej, ani tym bardziej rzeczowej, zaś organ nie udowodnił, że gra przynosi graczowi wymierną korzyść majątkową. Decyzją z dnia [...] marca 2008 r. Minister Finansów utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ stwierdził, że w postępowaniu dotyczącym rozstrzygnięcia charakteru gier na automatach stroną jest podmiot, który organizował gry na tych automatach, a zatem zaskarżona decyzja została skierowana do właściwego podmiotu. W sprawie wzięto pod uwagę cały materiał dowodowy, w tym opinię Ś. Z. R. i E. S. w S., sprawozdanie z badań wystawione przez Urząd Dozoru Technicznego Centralne Laboratorium Dozoru Technicznego w P. i wyjaśnienia prezesa skarżącej spółki J. M. zawarte w protokole przesłuchania podejrzanego z dnia 7 maja 2007 r. Wbrew twierdzeniom strony, organ nie zakwestionował przebiegu gier przedstawionego w powyższej opinii - nie podzielił jedynie wniosku wysnutego przez biegłego, że fakt wprowadzenia organicznika maksymalnego czasu gry powoduje, iż w przedmiotowych grach nie występują wygrane w rozumieniu przepisów ustawy o grach i zakładach wzajemnych. W przedmiotowych grach określona jest jedynie maksymalna granica czasu, przez jaki prowadzona będzie gra, nie jest natomiast wskazany stały czas, przez który grający będzie miał na pewno możliwość gry. Zdobywane punkty kredytowe zwiększają ogólną pulę tych punktów, stwarzając większą szansę pełnego wykorzystania maksymalnego czasu gry. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła R. G. S. Sp. z o.o. z siedzibą w G. W skardze na powyższą decyzję, która wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżąca wnosiła o: 1. stwierdzenie nieważności w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Ministra Finansów z [...] grudnia 2007 r., z powodu rażącego naruszenia prawa na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 ust. 2 p.p.p.s.a., ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji Ministra Finansów z [...] grudnia 2007 r., na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 lit. b) p.p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., 2. zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego oraz wydatków pełnomocnika. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: 1. rażącą obrazę przepisów art. 109 § 1 k.p.a. w zw. z art. 61 § 4 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez ewidentnie wadliwe oznaczenie stron postępowania, w wyniku którego pominięto w toku postępowania stronę, które to naruszenie prowadzi do obligatoryjnego wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., co stanowi podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 lit. b) p.p.p.s.a.; 2. rażącą obrazę przepisów art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 79 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 85 § 1 k.p.a., poprzez zaniechanie przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego co oczywiście miało istotny wpływ na wynik sprawy; 3. rażącą obrazę przepisu art. 10 k.p.a., poprzez uniemożliwienie stronie wyrażenia ostatecznego stanowiska wobec całości dowodów i żądań zawartych w aktach sprawy, co oczywiście miało istotny wpływ na wynik sprawy; 4. rażącą obrazę przepisu art. 80 k.p.a., poprzez wybiórczą ocenę zgromadzonego w sprawie materiału oraz oczywiście błędne ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia, pozostające w opozycji do zgromadzonych materiałów, co oczywiście miało istotny wpływ na wynik sprawy; 5. rażącą obrazę przepisu art. 107 § 3 k.p.a., poprzez nie sprostanie wymogowi sporządzenia wnikliwego i logicznego uzasadnienia wydanego rozstrzygnięcia co oczywiście miało wpływ na wynik postępowania, poprzez uniemożliwienie kontroli prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia; 6. błędną wykładnię przepisu art. 2 ust. 2a ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych, mającą oczywiście wpływ na wynik sprawy, poprzez wadliwe przyjęcie, że będące przedmiotem niniejszego postępowania urządzenia do gry, umożliwiają prowadzenie gier o wygrane rzeczowe. Skarżąca podtrzymała wyrażone we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy stanowisko, że stroną niniejszego postępowania powinien być właściciel przedmiotowych automatów, albowiem każde rozstrzygnięcie dotyczące przedmiotu własności dotyczy przede wszystkim właściciela. Powtórzyła również zarzut nieprzeprowadzenia przez organ jakiegokolwiek postępowania dowodowego. Całość materiału dowodowego, na podstawie którego została wydana zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca, została zgromadzona bowiem tylko i wyłącznie przez Urząd Celny w G. w postępowaniu karno-skarbowym, toczącym się przeciwko osobie fizycznej - J. M. Strona została pozbawiona zatem prawa czynnego udziału w postępowaniu, a powołany przez organ dowód z przesłuchania strony nigdy nie został przeprowadzony. W ocenie skarżącej organ w sposób rażąco arbitralny i wybiórczy ocenił opinię Ś. Z. R. i E. S. oraz opinię uzupełniającą, ignorując wnioski postawione przez biegłego. Strona wskazała, że maksymalny czas trwania gry jest stały i z góry określony oraz nie ulega on przedłużeniu w żaden sposób związany z wynikiem gry. Jedynie brak zręczności gracza może spowodować krótszy czas gry. Celem samej gry jest satysfakcja, nie ma w niej wygranej, zaś wykorzystywanie przez klienta opłaconego już czasu gry nie może być uznane za korzyść. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Sąd pierwszej instancji uznał, że organ w sposób prawidłowy określił stronę przedmiotowego postępowania. Zgodnie z art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej określany jako: k.p.a.) stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Sąd wskazał, że przedmiotowe automaty ([...] nr [...] i [...] nr [...]) znajdowały się w posiadaniu skarżącej zgodnie z umową dzierżawy z dnia 6 lipca 2005 r. i to skarżąca organizowała gry na tych automatach. Wydane rozstrzygnięcie dotyczy zatem bezpośrednio praw i obowiązków skarżącej jako podmiotu urządzającego gry, bowiem w sytuacji, gdy organ przesądzi, że gry prowadzone na spornych automatach są grami na automatach w rozumieniu ustawy o grach i zakładach wzajemnych, to skarżąca będzie mogła urządzać i prowadzić działalność w zakresie gier na automatach wyłącznie na zasadach określonych w ustawie. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie dotyczy natomiast praw i obowiązków [...], który to podmiot jest wprawdzie właścicielem automatów, ale przekazał władztwo nad nimi innemu podmiotowi i nie organizuje na tych automatach jakichkolwiek gier. Za niezasadny uznał Sąd pierwszej instancji zarzut zaniechania przeprowadzenia przez organ administracji jakiegokolwiek postępowania dowodowego. Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Na gruncie k.p.a. nie występują żadne ograniczenia w możliwości wykorzystania w postępowaniu administracyjnym dowodów zgromadzonych w toku postępowania karnego lub karno-skarbowego. W ocenie Sądu, postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone i sprowadzało się do dopuszczenia dowodów zgromadzonych w toku postępowania karno-skarbowego, w którym zarzuty postawiono J. M. jako Prezesowi Zarządu R. G. S. Sp. z o.o., a dotyczyły one urządzania gier na przedmiotowych automatach wbrew warunkom ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Skarżąca spółka brała udział we wspomnianym postępowaniu karno-skarbowym, bowiem pismem z dnia 18 maja 2007 r. zgłosiła interwencję do toczącej się sprawy, a ponadto uczestniczyła w eksperymencie procesowym, który odbył się w dniu 7 sierpnia 2007 r. i dotyczył ustalenia zasad działania zatrzymanych automatów. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, dowody zgromadzone w toku postępowania karno-skarbowego zostały uwzględnione i ocenione przez Ministra Finansów, zaś ocena ta była zgodna z dyrektywą zawartą w art. 80 k.p.a. Sąd wskazał, że w toku postępowania karno-skarbowego J. M., przesłuchany w charakterze podejrzanego, opisał przebieg gier na przedmiotowych automatach, wskazując, że po ponownym uruchomieniu automatu poprzez wrzucenie następnej monety można również dysponować punktami uzyskanymi w grze poprzedniej, jeżeli nie zostały one wcześniej skasowane. Dla wskazania zasad działania przedmiotowych automatów dołączył również sprawozdanie z badań z Urzędu Dozoru Technicznego Centralnego Laboratorium Dozoru Technicznego w P. oraz opinie techniczne sporządzone przez Wojskową Akademię Techniczną. Jako że powyższe dokumenty nie dotyczyły konkretnych automatów, których dotyczyło prowadzone dochodzenie, organ prowadzący postępowanie karno-skarbowe dopuścił dowód z opinii biegłego ze Ś. Z. R. i E. S. w celu ustalenia zasad działania tych konkretnych automatów. Biegły badał automaty w obecności przedstawiciela skarżącej - J. M. Wbrew twierdzeniom skarżącej, wyprowadzanie wniosków ze sporządzonej opinii nie jest wkraczaniem w jej merytoryczną zasadność. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że to Minister Finansów jest organem uprawnionym do rozstrzygania, czy gry na określonych automatach są grami w rozumieniu ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Natomiast opinie, czy ekspertyzy wydawane w tego typu sprawach dotyczą wyłącznie kwestii technicznych i nie mogą rozstrzygać zagadnień prawnych. W ocenie Sądu pierwszej instancji organ zasadnie zrezygnował z przeprowadzenia rozprawy zamiejscowej, której celem miałoby być wyjaśnienie sprawy w drodze oględzin urządzeń do gry objętych przedmiotem rozpoznania niniejszej sprawy. Wbrew twierdzeniom skarżącej, oględziny takie odbyły się z udziałem jej przedstawiciela w dniu 7 sierpnia 2007 r. i został z nich sporządzony protokół, podpisany następnie przez osoby biorące udział w eksperymencie procesowym. Zdaniem Sądu, nie zachodziła także potrzeba dopuszczania dowodu z przesłuchania strony, bowiem po zgromadzeniu wskazanych wyżej opinii nie istniały fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, które należałoby wyjaśnić przesłuchując stronę. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, oparcie rozstrzygnięcia o dowody zgromadzone w karno-skarbowym postępowaniu przygotowawczym nie pozbawiło strony należnych jej praw, w tym prawa do czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym. Dowody, w oparciu o które wydano decyzje, zostały w głównej mierze złożone przez prezesa skarżącej spółki, upoważnionego nota bene do jej jednoosobowego reprezentowania. Skarżącej znany był także dopuszczony przez organ dowód z opinii biegłego, gdyż na tym etapie skarżąca brała udział w toczącym się postępowaniu karno-skarbowym. W ocenie Sądu pierwszej instancji, na podstawie rozpatrzonych dowodów organ ustalił prawidłowy stan faktyczny, a następnie wyprowadził z niego właściwe wnioski co do charakteru gier, które odbywają się na przedmiotowych automatach, dając temu wyraz w uzasadnieniu decyzji, która w tym zakresie spełnia wymogi art. 107 § 3 k.p.a. Ustalenia przyjęte przez organ administracji nie pozostają w sprzeczności z opinią biegłego ze Ś. Z. R. i E. S. nr [...]. Opinię należy czytać całościowo, a udzielone odpowiedzi odnosić do zadanych pytań. Istota gier na przedmiotowych automatach sprowadza się do tego, że nie ma możliwości prowadzenia gry ponad wykupiony czas, pomimo posiadania kredytów. Możliwe jest też zakończenie gry przed wykupionym czasem, wtedy gdy dojdzie do wyczerpania kredytów. Takie właśnie są konkluzje biegłego, który stwierdza, że nie istnieje możliwość przedłużenia gry ponad "wykupiony" czas gry. Właśnie do tak określonego czasu gry odnosi się organ, który nie stwierdza, że wygraną jest możliwość kontynuowania gry ponad zapłacony czas. Nie oznacza to jednak, że gra nie może być kontynuowana w tym właśnie czasie. Dzieje się tak wówczas, gdy gracz może grać dalej już nie dzięki kredytom uzyskanym na starcie, a dzięki punktom zdobytym za sprawą swojej sprawności w grze. Gra toczy się na drugim rzędzie bębnów, gdzie punkty są korzystniej naliczane. Zatem skoro gracz ma możliwość zdobycia większych punktów, ma też szansę wykorzystania całego czasu gry. Jak wskazał biegły, korzyścią dla grającego jest możliwość gry o większe punkty, niż na dolnej części pulpitu. Ilość zdobytych punktów jest też istotna z tego względu, że po upływie opłaconego czasu gry gracz może opłacić kolejną grę, w której zdobyte wcześniej punkty zostaną mu doliczone. Oznacza to, zdaniem Sądu pierwszej instancji, że w przypadku przedmiotowych automatów występują dwa rodzaje wygranych: 1) możliwość prowadzenia gry w wykupionym czasie, ale nie za przyczyną kredytów uzyskanych na starcie, lecz przy wykorzystaniu punktów zdobytych w grze, dzięki którym gracz przechodzi na wyższy poziom bębnów, gdzie punkty są liczone korzystniej, 2) możliwość zaliczenia punktów zdobytych w grze zakończonej już z powodu upływu opłaconego czasu - w kolejnej grze uruchomionej po wrzuceniu następnej monety. Organ prawidłowo także przyjął, że czas trwania gier na przedmiotowych automatach nie jest stały i nie jest z góry określony. Określona jest jedynie maksymalna granica czasu, przez jaki będą prowadzone gry, zależna od wniesionej opłaty. W przypadku niekorzystnego przebiegu gry, który zależy od zręczności gracza, grający kończy grę przed upływem opłaconego czasu gry, tj. w momencie utraty wszystkich punktów kredytowych. Nie jest zatem wskazany stały czas gry, przez który grający będzie miał na pewno możliwość prowadzenia gry. II W skardze kasacyjnej R. G. S. Sp. z o.o. z siedzibą w G. zaskarżyła powyższy wyrok, wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a także przyznanie skarżącej należnych kosztów według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła: 1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy polegające na uchybieniu art. 145 § 1 ust. 2 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. przez nieuwzględnienie skargi, pomimo naruszenia przez organ w toku postępowania administracyjnego przepisów prawa, dającego podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji w szczególności art. 61 § 1 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez wszczęcie postępowania administracyjnego na wniosek innego podmiotu aniżeli strony - na wniosek Urzędu Celnego w G., co stanowi rażące naruszenie prawa, 2. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy polegające na uchybieniu art. 145 § 1 ust. 1 lit. b) p.p.s.a. przez nieuwzględnienie skargi, pomimo naruszenia przez organ w toku postępowania administracyjnego przepisów prawa, dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego: a) w szczególności: art. 109 § 1 k.p.a. w zw. z art. 61 § 4 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a., poprzez ewidentnie wadliwe oznaczenie stron postępowania, w wyniku którego pominięto w toku postępowania stronę, które to naruszenie prowadzi do obligatoryjnego wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., b) w szczególności: art. 79 §§ 1 i 2 k.p.a. oraz art. 81 k.p.a.(w tym zakresie uchybienie art. 145 § 1 ust. 1 lit. b p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a.), poprzez całkowite pozbawienie strony ustawowego prawa udziału w przeprowadzaniu dowodów, co miało istotny wpływ na wynik zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego oraz stanowi wadę kwalifikowaną, polegającą na uniemożliwieniu stronie wzięcia udziału w postępowaniu, które to naruszenie prowadzi do obligatoryjnego wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., c) w szczególności art. 10 k.p.a., poprzez uniemożliwienie stronie wyrażenia ostatecznego stanowiska wobec całości dowodów i żądań zawartych w aktach sprawy, co dowodzi oczywiście, iż strona skarżąca bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, jakie to uchybienie stanowi podstawę wznowienia postępowania przewidzianą w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., 3. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy polegające na uchybieniu art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nieuwzględnienie skargi, pomimo naruszenia przez organ w toku postępowania administracyjnego przepisów prawa, mającego istotny wpływ na wynik sprawy oraz przedstawienie stanu sprawy niezgodnie z rzeczywistym: a) w szczególności: art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 85 § 1 k.p.a., poprzez zaniechanie podjęcia przez organ administracji publicznej wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, co oczywiście miało istotny wpływ na wynik zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, b) w szczególności art. 80 k.p.a., poprzez wybiórczą ocenę zgromadzonego w sprawie materiału oraz oczywiście błędne ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia, pozostające w opozycji do zgromadzonych materiałów, co oczywiście miało istotny wpływ na wynik zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, c) w szczególności art. 85 § 1 k.p.a., poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z oględzin objętych przedmiotem postępowania urządzeń do gier, mimo iż w okolicznościach niniejszej sprawy zachodziła taka potrzeba, co oczywiście miało wpływ na wynik zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, d) w szczególności art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niesprostanie wymogowi sporządzenia wnikliwego i logicznego uzasadnienia wydanego rozstrzygnięcia wraz z uzasadnieniem podstawy faktycznej, co oczywiście miało wpływ na wynik postępowania, poprzez uniemożliwienie kontroli prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz pozbawienie strony informacji o przesłankach rozstrzygnięcia, e) w szczególności art. 86 k.p.a. (w tym zakresie uchybienie art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a.), poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony pomimo przyjęcia, iż jest to w okolicznościach niniejszej sprawy niezbędne, co oczywiście miało wpływ na wynik zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, 4. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy polegające na uchybieniu art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nierozpoznanie wszystkich zarzutów skargi, 5. naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie na skutek wadliwej wykładni przepisu art. 2 ust. 2a ustawy o grach i zakładach wzajemnych oraz nie uwzględnienie przy dokonywaniu wykładni dyspozycji przepisu art. 42 pkt 6 wskazanej ustawy, poprzez wadliwe przyjęcie, że będące przedmiotem niniejszego postępowania urządzenia do gry, umożliwiają prowadzenie gier o wygrane rzeczowe. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona podniosła, że w toku postępowania administracyjnego doszło do rażącego naruszenia prawa, bowiem postępowanie to nie zostało wszczęte z urzędu, lecz na wniosek Urzędu Celnego w G., któremu nie przysługuje statut strony. W ocenie strony brak jest jakiejkolwiek podstawy normatywnej dla wykluczenia z postępowania administracyjnego właściciela automatu. Wola właściciela, by oddać w dzierżawę urządzenia nie zmienia faktu, że urządzenia te pozostają własnością wydzierżawiającego, a w konsekwencji, każde rozstrzygnięcie dotyczące przedmiotu własności dotyczy przede wszystkim właściciela. W sprawie doszło ponadto do naruszenia prawa zwłaszcza w zakresie kluczowych dla strony gwarancji procesowych, szczególnie związanych z podejmowanymi przez organ czynnościami dowodowymi. Uprawnienia strony przygotowawczego postępowania karno-skarbowego w żadnej mierze nie odpowiadają gwarancjom przewidzianym dla strony postępowania administracyjnego, w związku z czym okoliczność zgłoszenia interwencji przez skarżącą spółkę do postępowania karno-skarbowego, wbrew twierdzeniom sądu administracyjnego, nie spełnia gwarancji przewidzianych dla strony postępowania administracyjnego. W ocenie strony wnoszącej skargę kasacyjną, organ administracji odwołuje się w decyzji do ustaleń zawartych w sprawozdaniu z badań wystawionych przez Urząd Dozoru Technicznego Centralne Laboratorium Dozoru Technicznego w P. z dnia 24 grudnia 2004 r., a zatem do dowodu, który nie został przeprowadzony w tej sprawie i który nie dotyczy objętych przedmiotem sprawy urządzeń. Organ w żaden sposób nie konfrontuje powyższych sprawozdań z odmiennymi ustaleniami opinii nr [...] dotyczącej urządzeń objętych przedmiotem postępowania. Strona wskazała, że przepisom ustawy o grach i zakładach wzajemnych podlegają wyłącznie gry o wygrane rzeczowe. Naczelną zasadą gry w okolicznościach niniejszej sprawy jest reguła, że gra ta kończy się w każdym razie po upływie czasu, za który opłacił gracz. Wrzucane monety uruchamiają bowiem grę i pozwalają ją prowadzić i zdobywać, bądź tracić punkty przez z góry określony czas, po którego upływie automat się wyłącza. Ilość uzyskanych punktów w grze nie ma więc żadnego wpływu na jej przedłużenie, a co najwyżej na skrócenie w przypadku utraty punktów przed upływem czasu gry. Zbytnim uproszczeniem jest stwierdzenie, że wygraną rzeczową jest każda korzyść wynikająca z gry. Organ administracji, orzekając, że dana gra umożliwia wygraną rzeczową, zgodnie z obowiązkiem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (art. 7 k.p.a.) oraz dyspozycją art. 42 ust. 6 ustawy o grach i zakładach wzajemnych, zobligowany jest do podania jednostkowej wartości wygranej rzeczowej uzyskanej przez gracza. Właśnie ta wartość - niewskazana przez Ministra Finansów w niniejszej sprawie - decyduje de facto, czy dana gra jest prowadzona o wygraną rzeczową. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Finansów podzielił stanowisko zawarte w zaskarżonym wyroku i wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna znajduje usprawiedliwione podstawy, choć nie wszystkie powołane w niej zarzuty kasacyjne są zasadne. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawach: 1) naruszenia przepisów prawa materialnego przez błędna jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Według regulacji zawartej w art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, która zachodzi w przypadku ziszczenia się co najmniej jednej z przesłanek wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w sprawie niniejszej nie występuje. W rozpatrywanej sprawie skarga kasacyjna oparta jest na obydwóch podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a. Najistotniejsze elementy zarzutów składających się na podstawy kasacyjne, sprowadzają się do stwierdzenia, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na skutek błędnej wykładni, nieprawidłowo zastosował art. 2 ust. 2a ustawy o grach i zakładach wzajemnych, do wadliwie ustalonego stanu faktycznego i przyjął, że gra na automatach wymienionych w decyzjach Ministra Finansów jest grą, o jakiej mowa w wymienionym przepisie. Najliczniejsza grupa zarzutów naruszenia przepisów postępowania dotyczy błędów w zakresie dokonywania ustaleń faktycznych. Rozpatrując te zarzuty wskazać należy, że naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to tak zwany błąd subsumcji, czyli wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Możność oceny zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego przez jego błędne zastosowanie zależna jest więc od tego, czy nie budzą wątpliwości zaakceptowane przez Sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne organu administracji publicznej. Błąd w wykładni zachodzi wtedy, gdy norma prawna jest wadliwie rozumiana. Kontrola proponowanego w skardze kasacyjnej kierunku wykładni i przedstawionych w skardze kasacyjnej zastrzeżeń do stanowiska Sądu pierwszej instancji jest celowa wtedy, gdy ustalenia faktyczne nie są skutecznie zakwestionowane. Nie zmienia to okoliczności, że zakres niezbędnych ustaleń wynika z normy prawnej, która jest lub powinna być zastosowana w sprawie. Tak więc trafność ustaleń faktycznych ma znaczenie zasadnicze przy dokonywaniu oceny zarówno subsumcji jak i wykładni, bowiem prawidłowość tych działań jest uzależniona od prawidłowości dokonanych ustaleń faktycznych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty kasacyjne dotyczące błędnych ustaleń faktycznych są uzasadnione. Jak wynika z regulacji zawartych w art. 3, art. 4 ust. 1 i art. 5 ust. 1, obowiązującej w chwili wydawania zaskarżonej do sądu administracyjnego decyzji, ustawy o grach i zakładach wzajemnych, urządzanie i prowadzenie działalności w zakresie gier losowych niestanowiących przedmiotu monopolu państwa, zakładów wzajemnych, gier na automatach i gier na automatach o niskich wygranych jest dozwolone wyłącznie na podstawie zezwolenia. Wobec takiego sposobu unormowania, w określonym w omawianej ustawie zakresie, możliwe jest, na podstawie zezwoleń, uchylenie ustawowego zakazu prowadzenia określonej działalności i uzyskanie uprawnienia do korzystania z konstytucyjnej zasady wolności działalności gospodarczej (por. Komentarz do art. 75 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, [w:] A. Powałowski (red.), S. Koroluk, M. Pawełczyk, E. Przeszło, K. Trzciński, E. Wieczorek, Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej. Komentarz, ABC, 2007). Ustawodawca w wymienionych przepisach, a także w art. 1, art. 2 ust. 1 - ust. 3 wyraźnie rozróżnia, odrębnie definiowane przedmioty działalności, co do których prowadzenia dopuszczalne jest udzielanie zezwoleń. Są to: gry losowe, zakłady wzajemne, gry na automatach i gry na automatach o niskich wygranych. W niniejszej sprawie nie jest sporne, że prowadzona na automatach gra nie jest ani grą losową, ani zakładem wzajemnym. Według definicji zawartych w art. 2 ust. 2a i ust. 2b ustawy o grach i zakładach wzajemnych zarówno gry na automatach, jak i gry na automatach o niskich wygranych, to gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych i elektronicznych z tym jednak, że cechą wyróżniającą gry na automatach o niskich wygranych jest określona przez ustawodawcę górna granica wartości wygranych i wysokości jednorazowej stawki za udział w grze. Ustawodawca odwołuje się więc do elementu wartości wygranej pieniężnej lub rzeczowej, jako elementu mającego wpływ na kwalifikację gry. W niniejszej sprawie nie jest kwestionowane, że oceniana gra nie jest grą na automatach o wygrane pieniężne. Rozważyć więc należało, czy w grze występują wygrane rzeczowe, a jeżeli tak, to jaka jest ich wartość. Od tej wartości bowiem zależy klasyfikacja gry jako gry na automatach lub gry na automatach o niskich wygranych. Bezspornie odtworzone elementy warunków i przebiegu gry są następujące: automaty wyposażone są we wrzutniki monet o nominałach 1, 2 lub 5 zł; po zakredytowaniu automatów monetami o odpowiednich nominałach grający otrzymuje punkty kredytowe, za które może prowadzić grę (1 zł - 4 min., 2 zł - 8 min., 5 zł - 20 min.); w przypadku uzyskania określonego układu symboli na ruchomych bębnach automatów grający uzyskuje dodatkowe punkty kredytowe, jednakże po upływie wykupionego czasu gry automaty wyłączają się bez względu na wynik gry skutkiem działania tak zwanego symulatora czasowego; po dokonaniu dodatkowej opłaty gra może być znów prowadzona, a niewykorzystane w poprzedniej grze punkty kredytowe zostają przeniesione na poczet kolejnej gry sumując się z nowymi punktami kredytowymi. W orzecznictwie i doktrynie utrwalił się pogląd, zgodnie z którym "wygraną rzeczową" w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy o grach losowych i zakładach wzajemnych jest nie tylko uzyskanie własności rzeczy, lecz również nabycie uprawnienia do korzystania z rzeczy na podstawie innego tytułu prawnego (por. m. in. uchwałę SN z dnia 24 listopada 1999 r., sygn. akt I KZP 33/99, OSNKW 2000/1-2/9, aprobowaną w glosach: S. Zabłockiego, Palestra 2000/2-3/172, O. Górniok OSP 2000/6/96; wyrok NSA z dnia 30 listopada 2004 r., sygn. akt GSK 967/04, ONSAiWSA 2005/5/104). Konsekwencją przyjęcia takiego poglądu jest stanowisko, że wygraną rzeczową może być również możność kontynuacji gry na automacie odpowiadająca nabyciu uprawnienia do korzystania z automatu stanowiącego przedmiot stosunku obligacyjnego pomiędzy graczem a podmiotem prowadzącym działalność w zakresie gier na automatach. Stanowisko takie jest najczęściej prezentowane, jako wystarczające do oceny charakteru gry w sprawach, w których ustalenia faktyczne pozwalają na przyjęcie, że wygraną rzeczową jest możność kontynuowania gry bez konieczności uiszczania opłaty za kontynuację (korzystanie z automatu), która to opłata jest wymagana w sytuacji braku wygranej. W niniejszej sprawie stan faktyczny jest bardziej skomplikowany, przede wszystkim dlatego, że niezależnie od tego, czy gra, za której prowadzenie uiszczono opłatę (1, 2 lub 5 zł), toczy się z powodzeniem, czy nie, kończy się ona najdalej z upływem czasu określonego nominałem wrzuconej monety, a ewentualność wykorzystania zdobytych punktów kredytowych w następnym okresie korzystania z automatu zależna jest od uiszczenia następnej stawki. Za korzystanie z jednego okresu używania automatu uiszczana jest ta sama kwota niezależnie od tego, czy w opłaconym przedziale czasowym gra trwa przez pełny okres, czy też krócej. W orzecznictwie przeważa pogląd, zgodnie z którym istotnym elementem, od którego wystąpienia zależne jest uznanie, że w grze na automatach lub automatach o niskich wygranych występuje wygrana rzeczowa, jest możność przypisania wygranej cech wymiernej korzyści materialnej (por. wyrok NSA z dnia 3 kwietnia 2003 r., sygn. akt II SA 2509/01, LEX nr 194496; wyrok NSA z dnia 26 września 2006 r., sygn. akt II GSK 119/06, LEX nr 272205 z glosą aprobującą E. Kosińskiego, Glosa 2009/4/26). W uchwale z dnia 15 czerwca 2007 r., sygn. akt I KZP 14/ 07 (OSNKW 2007/7-8/54) Sąd Najwyższy stwierdził, że "Wygraną rzeczową w rozumieniu art. 2 ust. 2a oraz ust. 2b ustawy (...) o grach i zakładach wzajemnych mogą być również punkty, tzw. kredyty (punkty kredytowe) (...) uzyskane w trakcie gry na automacie, pod warunkiem, że ich pozyskanie przez gracza wiąże się z uzyskaniem przezeń wymiernej korzyści materialnej, choćby korzyść ta była niższa od uiszczonej stawki za grę". Naczelny Sąd Administracyjny zaznacza, że przyjęcie innych założeń, to jest oderwanie pojęcia "wygrana rzeczowa" od wymiernej wartości, wyłączałoby możliwość rozróżnienia, czy konkretna gra jest grą na automatach, czy też traktowaną przez ustawodawcę odrębnie, grą na automatach o niskich wygranych definiowaną przy użyciu przesłanki górnej granicy wartości wygranych. W niniejszej sprawie Minister Finansów i Sąd pierwszej instancji zakwalifikowali grę jako grę na automatach (art. 2 ust. 2a ustawy o grach i zakładach wzajemnych), a nie jako grę na automatach o niskich wygranych (art. 2 ust. 2b omawianej ustawy), jednak nie jest jasne z czego wywodzą się te ustalenia. Sąd pierwszej instancji nie wskazał przekonywująco, jaką konkretnie korzyść materialną uzyskuje gracz. Sąd wskazał, że za sprawą wygranych punktów gracz może prowadzić grę w wykupionym czasie, a korzyścią jest dla niego prowadzenie dłuższej gry w wykupionym czasie, bez ponoszenia dodatkowej opłaty. Gdyby nie wygrane punkty kredytowe, gracz zakończyłby grę wcześniej, mimo, że nie upłynął jeszcze opłacony czas gry. Drugim rodzajem wygranej jest możliwość przejścia zdobytych punktów na kolejną grę. Nie jest jednak jasne, bowiem nie zostało to ustalone przez organ ani rozważone przez Sąd pierwszej instancji, jaka jest wymierna wartość tak określonej wygranej rzeczowej. Możliwość ustalenia wartości wygranej rzeczowej jest koniecznym warunkiem uznania badanej gry za grę na automatach lub grę na automatach o niskich wygranych. Wobec tego nie jest jasne, dlaczego Sąd bez dokonania tych ustaleń uznał, że badana gra jest grą, o której mowa w art. 2 ust. 2a ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Minister Finansów powołał się na opinię Nr [...] wykonaną przez Ś. Z. R. i E. S. w S., a także sprawozdanie z badań sporządzone przez Urząd Dozoru Technicznego Centralne Laboratorium Dozoru Technicznego w P. oraz wyjaśnienia J. M. - prezesa zarządu R. G. S. Sp. z o.o. zawarte w protokole przesłuchania go jako podejrzanego w postępowaniu karno-skarbowym i wskazał, że nie jest sporny przebieg gry, a jedynie fakt, czy wygrane punkty kredytowe stanowią wygraną rzeczową w rozumieniu ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Organ uznał, że zdobyte punkty kredytowe stanowią taką wygraną rzeczową. Sąd pierwszej instancji zaakceptował dokonane na podstawie powołanych dowodów ustalenia, że celem i wygraną jest możliwość kontynuowania gry w przedziale czasowym rozpoczętym wrzuceniem monety o określonym nominale, a przegraną jest krótsza gra, przy czym wprowadzenie symulatora czasowego (ogranicznika maksymalnego czasu gry) nie powoduje, iż taka wygrana traci cechy wygranej w rozumieniu ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Dokonane dotąd ustalenia faktyczne zaakceptowane przez Sąd pierwszej instancji nie pozwalają na usunięcie wątpliwości wynikających z przedstawionego rozumienia wymienionych przepisów prawa materialnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postrzega korzyści występujące w wyniku pomyślnego przebiegu gry w przedłużeniu czasu jej trwania w pierwszym opłaconym okresie korzystania z automatu. Wyróżnia też sytuację uzyskania "nieprzepadających" punktów kredytowych, których wykorzystanie jest możliwe w odrębnie opłaconym, kolejnym okresie korzystania z automatu. Pomija jednak w swych rozważaniach, że nie ustalono jaką wymierną, konkretną korzyść uzyskuje gracz w sytuacji powodzenia. Nie jest też jasne, czy kolejne opłacane okresy są jedną grą, czy też przedmiotem kolejno zawieranych umów o korzystanie z automatów. Pozostała też nierozważona kwestia uzyskania wygranej rzeczowej, gdy gracz nie wykorzystał w pierwszej grze zdobytych punktów kredytowych, a nie zdecydował się na opłacenie kolejnej gry. Należałoby więc ustalić, czy osiągnął wygraną rzeczową i na czym ona polega w sytuacji, gdy nie może uiścić koniecznej opłaty za następny okres korzystania z automatów. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, wystarczające dla zastosowania art. 2 ust. 2a ustawy o grach i zakładach wzajemnych jest ustalenie, że występuje korzyść polegająca na przedłużeniu czasy gry. Precyzyjne odtworzenie na czym polega wygrana rzeczowa, wobec przedstawionego ogólnie przebiegu gry, wymaga bardziej szczegółowych ustaleń. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uznał za niewystarczające wyjaśnienie, czy w badanych grach występuje wygrana rzeczowa, jaka jest jej wartość oraz dlaczego uznano, że gra jest grą na automatach z art. 2 ust.2a ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Z tych też powodów zasadne są zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 141 § 4 i w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., zmierzające do wykazania, że nie wyjaśniono stanu faktycznego sprawy w sposób pozwalający na zastosowanie prawa materialnego. Zasadność wskazanych zarzutów powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu. Nie są natomiast usprawiedliwione pozostałe zarzuty kasacyjne. R. G. S. Sp. z o.o. stoi na stanowisku, że wadą postępowania administracyjnego było oparcie ustaleń faktycznych na dowodach zgromadzonych w postępowaniu karno-skarbowym. Stanowisko to, co do zasady, nie jest trafne. Ustawodawca w art. 75 § 1 k.p.a. nakazuje dopuścić jako dowód wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Wobec tego nie jest wadą postępowania administracyjnego wykorzystanie jako środków dowodowych dokumentów zgromadzonych w aktach innych postępowań. Na obecnym etapie postępowania sądowoadministracyjnego nie można ocenić, czy zgromadzone dowody są wystarczające dla uzupełnienia, w sposób usuwający wątpliwości, przedstawionych niedostatków ustaleń faktycznych. Dopiero jeżeli okaże się, że zgromadzone dowody są niewystarczające, może powstać konieczność przeprowadzenia dalszych. Nie można wykluczyć ewentualności, że w sprawie powstanie konieczność wykorzystania wiadomości specjalnych powołanego w postępowaniu administracyjnym biegłego, względnie celowość przeprowadzenia rozprawy administracyjnej z udziałem strony i biegłego, celem precyzyjnego wyjaśnienia okoliczności wymagających wiedzy specjalnej. Przedwczesne byłoby jednoznaczne określenie środków, jakie powinny być wykorzystane w sprawie administracyjnej. W tym sensie nie są zasadne zarzuty naruszenia art. 85 § 1 i art. 86 k.p.a. w powiązaniu z przepisami ustawy procesowej. Prowadzenie dowodów z dokumentów zgromadzonych w innych postępowaniach nie jest równoznaczne z naruszeniem zasad określonych w art. 10 § 1, art. 79 § 1 i § 2 oraz w art. 81 k.p.a., o ile strona miała realną możliwość zapoznania się z tymi dokumentami, w szczególności gdy nie utrudniano dostępu do akt. Regulacja zawarta w art. 79 § 1 i § 2 k.p.a. dotyczy uprawnień strony związanych z prowadzeniem dowodu z zeznań świadków, biegłych lub z oględzin. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że jak dotąd w sprawie administracyjnej nie przeprowadzono dowodu z opinii biegłego. Powoływane opinie wyrażają stanowisko jednostek organizacyjnych, do których zwracał się organ prowadzący postępowanie karno-skarbowe, bądź inne podmioty poddające ocenie podobne automaty do gier. W postępowaniu administracyjnym opinie te stanowią jedynie przedmiot dowodu z dokumentów, niekorzystających z podwyższonej mocy dowodowej dokumentów urzędowych z braku cech wymienionych w art. 76 § 1 i § 2 k.p.a. Podobnie, Minister Finansów nie prowadził dowodu z zeznań świadków, a jedynie z dokumentu w postaci protokołów ich zeznań. W tych warunkach nie doszło do zarzucanego naruszenia art. 79 § 1 i § 2 oraz art. 81 k.p.a. w sposób opisywany w skardze kasacyjnej, to jest poprzez naruszenie uprawnień strony przysługujących jej w sytuacji prowadzenia dowodu z opinii biegłych i zeznań świadków. Spółka wnosząca skargę kasacyjną zarzuca naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) w zw. z art. 10 k.p.a. poprzez uniemożliwienie stronie wyrażenia ostatecznego stanowiska wobec całości dowodów i żądań zawartych w aktach sprawy, co dowodzi jej zdaniem, iż strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, które to uchybienie ma stanowić jej zdaniem podstawę wznowienia postępowania przewidzianą w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Rozwinięcie zarzutu wskazuje, że jako naruszony wskazywany jest art. 10 § 1 in fine k.p.a. Strona nie przedstawia uzasadnienia, pozwalającego przyjąć, że uchybienie miało wpływ na wynik sprawy, wychodząc z założenia, że każde naruszenie ostatnio wskazanego przepisu skutkuje uchyleniem decyzji przez sąd administracyjny. Tymczasem zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków może odnieść skutek tylko wówczas, gdy strona wykaże, że uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (por. wyrok NSA z dnia 18 maja 2006 r., sygn. akt II OSK 831/05, ONSAiWSA 2006/6/157). Podniesiony w niniejszej sprawie zarzut nie jest skuteczny zważywszy, że R. G. S. Sp. z o.o. nie wskazała jakichkolwiek czynności, których przeprowadzenie uniemożliwiło wskazywane uchybienie. Wskazywany, jako odrębnie naruszony, art. 141 § 4 p.p.s.a. reguluje zakres niezbędnych elementów konstrukcyjnych wyroku. Zarzut naruszenia tego przepisu jest skuteczny przede wszystkim wtedy, gdy sąd pierwszej instancji sporządza uzasadnienie orzeczenia w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną i tym samym uchybienie ma wpływ na wynik sprawy. Sytuacja taka może wystąpić w szczególności, gdy wojewódzki sąd administracyjny nie odnosi się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie ustosunkował się do zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a. Uchybienie to nie uniemożliwiło kontroli instancyjnej. Zarzut został powtórzony w skardze kasacyjnej i okazał się niezasadny z wymienionych już przyczyn. Chybiony jest zarzut naruszenia przepisów postępowania polegający na wszczęciu postępowania na wniosek podmiotu niebędącego stroną, co spółka wnosząca skargę kasacyjną wiąże z faktem, iż postępowanie wszczęto na skutek pisma Urzędu Celnego w G. zawierającego prośbę o wydanie decyzji na podstawie art. 2 ust. 3 ustawy o grach i zakładach wzajemnych, po czym pisma i decyzje doręczano temu podmiotowi. Strona wnosząca skargę kasacyjną dopatruje się w tych okolicznościach podstaw nieważności decyzji wymienionych w art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 61 § 1 k.p.a. Zgodnie z art. 61 § 1 k.p.a. postępowanie wszczyna się na wniosek strony lub z urzędu. Ustawa o grach i zakładach wzajemnych nie zawiera przepisów szczególnych we wskazanym zakresie. R. G. S. Sp. z o.o. nie kwestionuje faktu, iż Minister Finansów wydał postanowienie w przedmiocie wszczęcia postępowania z urzędu, które doręczył spółce zgodnie z wymogiem określonym w art. 61 § 4 k.p.a. W tej sytuacji nie budzi wątpliwości, że postępowanie wszczęto i prowadzono z urzędu. Okoliczność, że inny podmiot zawiadomił właściwy organ o sytuacji wymagającej wszczęcia postępowania w przedmiocie określonym w art. 2 ust. 3 ustawy o grach i zakładach wzajemnych i był informowany o podejmowanych czynnościach i wydawanych aktach nie świadczy o tym, że postępowanie było prowadzone na wniosek tego podmiotu. Nie jest również zasadny zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) w zw. z art. 109 § 1 i art. 61 § 4 oraz art. 28 k.p.a. poprzez wadliwe oznaczenie strony postępowania, którą powinien być również właściciel automatów. Ustawodawca w art. 28 k.p.a. łączy status strony postępowania z przymiotem przysługującego jej interesu prawnego. Interes prawny wywodzić należy z przepisów prawa materialnego. W art. 1 ustawy o grach i zakładach wzajemnych ustawodawca, określając zakres stosowania ustawy, stwierdza, że "Ustawa określa warunki urządzania i zasady prowadzenia działalności w zakresie gier losowych, zakładów wzajemnych, gier na automatach i gier na automatach o niskich wygranych". Przedmiotem regulacji ustawowych jest więc urządzanie i prowadzenie określonej działalności. Wywodzony z przepisów tej ustawy interes prawny musi wiązać się z działalnością opisaną w cytowanym art. 1. Urządzanie i prowadzenie takiej działalności jest niezależne od zakresu i charakteru praw rzeczowych lub obligacyjnych do urządzeń służących działalności. Wobec tego nie można wywodzić interesu prawnego z tej tylko podstawy, że określonemu podmiotowi przysługują prawa rzeczowe do urządzeń wykorzystywanych przy prowadzeniu regulowanej omawianą ustawą działalności. Jak to już wyjaśniono, skuteczność niektórych zarzutów naruszenia przepisów postępowania sprawia, że nie jest uzasadnione odnoszenie się do zarzutu naruszenia prawa materialnego. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny weźmie pod uwagę wywody pierwszej części uzasadnienia i wynikającą z nich konieczność ponownej oceny dokonanych ustaleń. W szczególności Sąd rozważy, czy organ ustalił przebieg gier w sposób pozwalający na jednoznaczne określenie występowania w badanych grach wygranych rzeczowych o wymiernej wartości materialnej w sytuacji prowadzenia jednej tylko gry, jak i w sytuacji kontynuowania gry za dodatkową opłatą. Z wymienionych powodów na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. O kosztach postępowania kasacyjnego NSA orzekł na podstawie art. 209 p.p.s.a. w związku z art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.) i zasądził od Ministra Finansów na rzecz R. G. S. Sp. z o.o. kwotę 280 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Na kwotę tę składa się równowartość uiszczonego wpisu sądowego od skargi kasacyjnej (100 zł) oraz koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym (180 zł) udzielonego przez radcę prawnego, który sporządził i wniósł skargę kasacyjną, brał udział w rozprawie przed NSA i prowadził sprawę w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło