III SA/Wr 14/08
WyrokWSA we Wrocławiu2008-11-18
Skład orzekający: Jerzy Strzebińczyk, Marcin Miemiec, Magdalena Jankowska- Szostak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji może zostać nałożona na osobę, która nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego, a jedynie jednorazowo wykonuje odpłatny przewóz?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji może zostać nałożona również na osobę, która nie prowadzi formalnie zarejestrowanej działalności gospodarczej w tym zakresie, ale jednorazowo podejmuje i wykonuje odpłatny przewóz. Taki przewóz spełnia kryteria krajowego transportu drogowego, a jego wykonywanie bez licencji stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, uzasadniające nałożenie kary pieniężnej. Sąd odrzucił również zarzut dwukrotnego karania za ten sam czyn, wskazując na odmienność podstaw prawnych nałożonej kary pieniężnej i orzeczonej grzywny.Stan faktyczny
Funkcjonariusze policji i celni skontrolowali samochód ciężarowy kierowany przez A. S., który przewoził nagrzewnicę olejową z papierosami bez znaków akcyzy. Kierowca oświadczył, że podjął się przewozu za wynagrodzeniem na zlecenie nieznanej osoby, użyczonym samochodem. Nie posiadał wymaganej licencji na wykonywanie transportu drogowego ani dokumentów potwierdzających spełnienie innych wymogów. Naczelnik Urzędu Celnego nałożył na A. S. karę pieniężną w wysokości 8.000 zł. Dyrektor Izby Celnej utrzymał tę decyzję w mocy. A. S. zaskarżył decyzję, zarzucając naruszenie prawa materialnego, w tym brak obowiązku posiadania licencji przez osobę nieprowadzącą działalności gospodarczej oraz dwukrotne karanie za ten sam czyn, gdyż został już ukarany grzywną za wykroczenie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk (sprawozdawca), Asesor WSA Marcin Miemiec, Magdalena Jankowska- Szostak, , Protokolant Monika Tarasiewicz, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 18 listopada 2008 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oddala skargę.
W dniu [...], w miejscowości B., funkcjonariusze policji dokonali – przy udziale funkcjonariuszy celnych – kontroli samochodu ciężarowego marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Ustalono, że właścicielem tego pojazdu jest A. P., natomiast w momencie zatrzymania, samochodem kierował A. S. Kontrola wykazała przewóz nagrzewnicy olejowej (w urządzeniu tym ujawniono dodatkowo papierosy przewożone bez znaku akcyzy). Według oświadczenia samego kierowcy, podjął się on przewiezienia tego towaru na zlecenie nieznanego mu mężczyzny, za co miał otrzymać wynagrodzenie – jak twierdził – w kwocie 150 zł. Usługę wykonywał pojazdem, który został mu użyczony przez kolegę, którego jednak nie informował o celu, w jakim samochód miał być wykorzystany. Kierowca nie okazał i nie posiadał w momencie kontroli wypisu z licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego. Nie dysponował też dokumentem potwierdzającym spełnienie innych wymogów określonych ustawą o transporcie drogowym.
Uwzględniając opisane okoliczności, Naczelnik Urzędu Celnego w L. – po formalnym wszczęciu postępowania – wydał w dniu [...] decyzję Nr [...], w której nałożył na A. S. karę pieniężną w kwocie 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. W podstawie prawnej takiego rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji przywołał przepisy: art. 5, art. 8, art. 87, art. 89 ust. 1, art. 92 i art. 93 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874).
Decyzją Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...], Nr [...] – wydaną po rozpatrzeniu odwołania ukaranego – pierwszoinstancyjne orzeczenie zostało utrzymane w mocy. Organ odwoławczy podzielił stanowisko Naczelnika UC, uznając nałożenie kary pieniężnej za zasadne.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. pełnomocnik A. S. zażądał uchylenia decyzji Dyrektora Izby Celnej i umorzenia postępowania w sprawie (autorowi skargi chodziło zapewne o umorzenie postępowania prowadzonego przez organy celne), zarzucając, iż decyzja organu drugiej instancji została wydana z naruszeniem prawa materialnego, a to:
1. art. 4 pkt 1, art. 5 ust. 1, art. 87, art. 89 i art. 92 ustawy o transporcie drogowym, przez przyjęcie, że kierowca nieprowadzący działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług transportowych obowiązany jest uzyskać odpowiednią licencję;
2. art. 92 ust. 1 w związku z art. 92a ust. 1 pkt 1 tej samej ustawy oraz art. 2 Konstytucji RP, w zakresie, w jakim przepisy ustawy dopuszczają stosowanie wobec tej samej osoby, za ten sam czyn, sankcji administracyjnej i uznanie winnym popełnienia przestępstwa.
W uzasadnieniu żądań i zarzutów podniesiono, że skarżący został już ukarany wyrokiem Sądu R. w L. – [...] Wydział [...] z dnia [...], sygn. akt [...]; [...] (kopię wyroku dołączono do skargi) na karę grzywny w kwocie 100 zł, za wykroczenie z art. 92a ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Wyrażono w związku z tym zapatrywanie, że – w świetle art. 2 Konstytucji RP – strona nie może być karana dwukrotnie "za to samo". W ocenie pełnomocnika skarżącego, art. 92 ustawy o transporcie drogowym nie mógł zatem stanowić podstawy do wymierzenia kary pieniężnej w stosunku do osoby, wobec której już wcześniej została orzeczona kara grzywny, o której mowa w art. 92a ust. 1 tej samej ustawy.
W skardze zakwestionowano ponadto zasadność zastosowania przepisów art. 5 ust. 1 w związku z art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Ponieważ strona skarżąca nie prowadzi działalności gospodarczej, a spornego przewozu dokonała z grzeczności, za wynagrodzeniem pokrywającym jedynie koszty transportu, to nie podlega ona regulacjom wspomnianej ustawy, nie była zatem zobowiązana do posiadania i okazywania licencji. Także z tych powodów karę pieniężną wymierzono – zdaniem autora skargi – bezzasadnie.
W odpowiedzi strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz szczegółowo odnosząc się do zarzutów sformułowanych w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy).
Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej – w skrócie – "p.p.s.a."), w tym także na decyzje wydawane przez organy celne.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a.), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. "b"), a także wy-danego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c"). Z drugiej jednak strony, jeżeli zaskarżone rozstrzygnięcie jest zgodne z prawem, sąd jest zobligowany do oddalenia skargi, na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Uwzględniając przytoczone kryteria oceny sądowoadministracyjnej należy skonstatować, że skarga złożona w niniejszej sprawie nie zasługiwała na uwzględnienie, z następujących powodów.
Wobec niekwestionowanych nawet przez skarżącego ustaleń, jakie zostały poczynione przez organy celne – głównie zresztą na podstawie niemożliwych do podważenia faktów oraz wyjaśnień samej strony – istota niniejszego sporu sprowadza się wyłącznie do oceny dopuszczalności i zasadności nałożenia kary pieniężnej, w świetle regulacji przyjętych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (jednolity tekst: Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.), przywoływanej w dalszych wywodach skrótem "u.t.d." lub jako "ustawa transportowa".
W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d, pod pojęciem krajowego transportu drogowego należy rozumieć "podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej". Na kanwie takiego sformułowania wątpliwości mogą budzić jedynie – zważywszy na okoliczności konkretnego, rozpoznawanego przypadku oraz dotyczący tego akurat przepisu zarzut skargi – treściowe granice normatywnego zwrotu "podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu ... rzeczy". W tej kwestii skład orzekający w pełni aprobuje wszystkie te wcześniejsze judykaty, w świetle których można już mówić o ustalonej linii orzeczniczej sądów administracyjnych.
W pierwszej kolejności należy przywołać wyrok WSA w W. z dnia [...] ([...]), w którym wyrażono zapatrywanie, iż "wykonującym transport drogowy jest każdy, kto prowadzi działalność gospodarczą określoną w art. 4 pkt 1-3 ustawy ... o transporcie drogowym (...), niezależnie od tego, czy jest do tego uprawniony na podstawie licencji, czy też nie, ..." Ten sam Sąd potwierdził swoje zapatrywanie w wyroku z dnia [...] ([...]), uznając w nim, że sankcje z art. 92 ustawy transportowej mogą być stosowane do wszystkich podmiotów, zarówno do tych przewoźników, którzy wykonują działalność gospodarczą, będąc do tego uprawnionymi, jak i w odniesieniu do tych, którzy takiego uprawnienia nie posiadają. Trzeba się też zgodzić z poglądem, w myśl którego nawet w wypadku jednorazowej, odpłatnej usługi przewozu, można już mówić o "podjęciu i wykonywaniu" transportu drogowego, w rozumieniu obecnie interpretowanego przepisu (zob. wyrok WSA w W. z dnia [...], [...] oraz tezę 3 wyroku tegoż sądu z dnia [...]., [...]). Nie może bowiem być kwestionowane, że "każdy przewóz drogowy pojazdem o masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony jest albo krajowym bądź międzynarodowym transportem drogowym, albo też krajowym lub międzynarodowym niezarobkowym przewozem drogowym, zwanym też przewozem drogowym na potrzeby własne" (tak NSA w wyroku z dnia [...]).
Skoro skontrolowany przewóz, stanowiący podstawę do wydania zaskarżonej decyzji, był wykonywany zarobkowo – co w świetle art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (jednolity tekst: Dz. U. z 2007 r., Nr 155, poz. 1095 ze zm.) jest charakterystyczne dla działalności tego typu – jest oczywiste, że przewóz ten spełniał wszystkie kryteria krajowego transportu drogowego, w rozumieniu definicji ustawowej pomieszczonej w art. 4 pkt 1 u.t.d., w kontekście interpretacji tego przepisu dokonanej we wszystkich dopiero co cytowanych orzeczeniach sądów administracyjnych, którą – co należy dobitnie raz jeszcze przypomnieć – podziela w pełni skład rozpoznający niniejszą sprawę. Inny kierunek wykładni – zakładający możliwość przypisania danemu podmiotowi przymiotu osoby prowadzącej gospodarczą działalność gospodarczą tylko takiemu podmiotowi, który formalnie zarejestrował taką działalność – preferowałby zresztą nierzetelnych przewoźników, którzy podejmują i wykonują transport drogowy bez zrealizowania ciążących z tego tytułu powinności prawnych, a w konsekwencji – premiowałby nieuczciwą konkurencję.
Logiczną konsekwencją stwierdzenia, że sporny przewóz należy zakwalifikować do kategorii krajowego transportu drogowego, jest przyjęcie, że jego podjęcie i wykonywanie wymagało uprzedniego uzyskania stosownej licencji (art. 5 ust. 1 ustawy transportowej).
W niniejszej sprawie nie może być kwestionowaną okolicznością, że skarżący nie tylko nie miał przy sobie wypisu z takiej licencji, ale i to, że licencji nie posiadał w ogóle. Naruszył tym samym bez wątpienia warunki określone w ustawie transportowej, penalizowane – w granicach wyznaczonych zwłaszcza w art. 92 – karami pieniężnymi, których wysokość została określona w załączniku do tej ustawy. Ten zaś przewiduje karę w kwocie 8.000 zł za "wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji" (poz. 1.1. załącznika).
W związku z drugim zarzutem podniesionym w skardze – niedopuszczalności dwukrotnego karania strony "za to samo" – godzi się niezwłocznie zauważyć, że zarzut jen jest zupełnie chybiony.
W okolicznościach tej konkretnej sprawy najmniejsze znaczenie wypada przypisać temu, że możliwość odrębnego prowadzenia postępowania karnego i postępowania administracyjnego przewiduje wprost przepis art. 92a ust. 3 u.t.d. Błędne jest bowiem samo twierdzenie pełnomocnika skarżącego, iż wyrok skazujący dotyczył tego samego czynu, za popełnienie którego wymierzono stronie karę pieniężną w postępowaniu, w którym zapadła decyzja weryfikowana obecnie przez Sąd. Sąd [...] skazał bowiem stronę za to, że nie miała przy sobie wypisu z licencji, natomiast organy celne obu instancji nałożyły karę za wykonywanie transportu drogowego mimo nieposiadania (w ogóle!) wymaganej licencji, której uzyskanie stanowi wszak warunek legalnego podejmowania każdego przejazdu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.
Mając to na uwadze, marginalnie tylko warto dodać, że nawet identyczne (tożsame zdarzenie) często uruchamia – i to kumulatywnie – więcej niż jedną tylko sankcję, bądź to na obszarze tej samej gałęzi prawa (stosowanie kar, a obok nich – dodatkowo jeszcze – środków karnych orzekanych w toku postępowania karnego), bądź też przewidzianych w różnych gałęziach (jak w tym przypadku, czy też w razie popełnienia czynu niedozwolonego w rozumieniu art. 415 i n. KC, stanowiącego jednocześnie przestępstwo). Po prostu pewne zdarzenia prawne wywołują konsekwencje w obrębie wielu gałęzi systemu prawa, co nie przesądza jeszcze automatycznie o niezgodności z Konstytucją RP procesu stosowania wszystkich zbiegających się wówczas norm.
Niniejszy wyrok wpisuje się zatem ponownie w pewną, utrwaloną już linię orzeczniczą, której przykładami są między innymi: wyrok NSA z dnia 20 czerwca 2006 r. (I OSK 1000/05); wyroki WSA w Warszawie z dnia 2 kwietnia 2007 r. (VI SA/ Wa 1966/06), z dnia 8 maja 2007 r. (VI SA/ Wa 393/07) i z dnia 29 maja 2007 r. (VI SA/Wa 315/07), a także wyrok tutejszego Sądu z dnia 13 czerwca 2007 r. (III SA/Wr 4/07).
Skoro skład orzekający w niniejszej sprawie nie dopatrzył się naruszenia prawa przy wydawaniu przez Dyrektora Izby Celnej, miał w konsekwencji obowiązek oddalenia skargi, kierując się dyspozycją wynikającą z art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło