I SA/Łd 867/08
WyrokWSA w Łodzi2008-12-09
Skład orzekający: Wiktor Jarzębowski, Teresa Porczyńska, Joanna Grzegorczyk-Drozda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy członek zarządu spółki z o.o. może uwolnić się od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki, jeśli nie wykazał, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające upadłości, albo że niezgłoszenie takiego wniosku nastąpiło bez jego winy?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy podatkowe prawidłowo przypisały skarżącemu odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki. Skarżący, będąc członkiem zarządu, nie wykazał, że podjął wszelkie niezbędne kroki we właściwym czasie, aby zgłosić wniosek o upadłość spółki lub że niezgłoszenie go nastąpiło bez jego winy. Podział zadań w zarządzie nie zwalnia z odpowiedzialności, a obowiązek zgłoszenia wniosku o upadłość ma charakter dyscyplinujący.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odpowiedzialności M.P. za zaległości podatkowe spółki z o.o. A z tytułu nie wpłaconych zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych. Postępowanie egzekucyjne wobec spółki okazało się bezskuteczne. Organ podatkowy uznał, że skarżący, jako członek zarządu, ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 116 Ordynacji podatkowej, ponieważ nie wykazał, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o upadłość lub że niezgłoszenie go nastąpiło bez jego winy. Skarżący kwestionował tę odpowiedzialność, podnosząc m.in. kwestie podziału zadań w zarządzie i braku swojej winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 9 grudnia 2008 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Wiktor Jarzębowski (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Teresa Porczyńska Asesor WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda Protokolant: Asystent sędziego Joanna Skrzypczak-Zajger po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2008 roku przy udziale sprawy ze skargi M. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki w podatku dochodowym od osób fizycznych za poszczególne miesiące 2003 i 2004 roku oddala skargę.
I SA/Łd 867/08
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] Naczelnik Urzędu Skarbowego [...] orzekł o przeniesieniu na M.P., odpowiedzialności za zaległości podatkowe płatnika – spółki z o.o. A z siedzibą w Ł. z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za okres od stycznia do grudnia 2003 r. i od stycznia do lipca 2004 r., w wysokości 27.463,10 zł wraz z należnymi odsetkami za zwłokę w płatności. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, co następuje:
Spółka z o.o. A nie wpłaciła jako płatnik na konto właściwego urzędu skarbowego zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych (PIT-4) za miesiące wyżej wskazane. Łączna kwota nie wpłaconych zaliczek wyniosła 27.463,10 zł. Wysokość należności z tego tytułu wynika z deklaracji PIT-4 za poszczególne miesiące. Wyżej określone zaległości powstały w czasie, gdy M.P. był członkiem zarządu spółki A. Postępowanie egzekucyjne prowadzone przeciwko spółce było bezskuteczne. Zajęcia rachunków bankowych i wierzytelności spółki nie dały rezultatu, a zajęte nieruchomości nie wystarczyłyby na pokrycie nawet kosztów egzekucji. W związku z tym w dniu 10 września 2007 r. postępowanie egzekucyjne przeciwko spółce A zostało umorzone.
Spełnione więc zostały określone w art. 107 § 1 i § 2 oraz art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej przesłanki odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o., w tym wypadku M.P., za zaległości spółki. Nie zaistniały też określone w tym przepisie okoliczności zwalniające go od odpowiedzialności. Organ podatkowy ustalił, że pierwszy wniosek o ogłoszenie upadłości zarząd A złożył 12 grudnia 2002 r. wskazując, że spółka trwale zaprzestała płacenia długów, a pasywa spółki znacznie wtedy przekraczały jej aktywa. Wniosek ten zawierał braki formalne i został przez sąd zwrócony. Uchybienia formalne nie zostały usunięte, a spółka prowadziła nadal działalność gospodarczą powiększając grono swych wierzycieli. Prawnie skuteczny wniosek został złożony dopiero 15 września 2004 r., jednakże sąd go oddalił po stwierdzeniu, że majątek spółki nie wystarczy nawet na zaspokojenie kosztów postępowania upadłościowego. Oznacza to, że wniosek o ogłoszenie upadłości nie został zgłoszony we właściwym czasie.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że M.P. brał czynny udział w pracach zarządu spółki, mimo proponowania na jego posiedzeniach wystąpienia z wnioskiem o upadłość. Nie można więc twierdzić, że nie akceptował decyzji zarządu, co do dalszej działalności spółki. Odpowiedzialność za działania zarządu obciąża wszystkich członków zarządu bez względu na wewnętrzny podział między nich zadań i kompetencji. Zasadniczym warunkiem uwolnienia się członka zarządu spółki z o.o. od odpowiedzialności za jej zaległości podatkowe jest złożenie we właściwym czasie skutecznego wniosku o ogłoszenie upadłości. Taki warunek nie został w tej sprawie spełniony.
Organ podatkowy stwierdził ponadto, że M.P. nie wskazał mienia, z którego egzekucja byłaby możliwa. Nie zostało też wszczęte postępowanie układowe z wierzycielami spółki.
Odnosząc się do podnoszonych przez M.P. argumentów o inicjowanych przez niego postępowaniach: w 2002 r. o restrukturyzację należności podatkowych spółki i w 2004 r. o rozłożenie na raty zaległości podatkowych spółki, organ podatkowy stwierdził, że te wnioski zostały pozostawione bez rozpatrzenia wobec nie uzupełnienia braków formalnych.
W odwołaniu od tej decyzji M.P. zarzucił, że organ podatkowy nie uwzględnił wszystkich aspektów stanu faktycznego i prawnego sprawy. Stwierdził, że funkcję wiceprezesa zarządu zaczął pełnić od 11 marca 2002 r. Podejmował różne działania w 2003 i w 2004 r. w celu złożenia wniosku o upadłość spółki. Co prawda wtedy do tego nie doszło, ale nie ponosi za to winy. Ponadto dodał, że podejmował działania zapobiegające upadłości spółki doprowadzając w 2002 r. do zawarcia układu z wierzycielami i inicjując postępowanie o restrukturyzację należności publicznoprawnych oraz stwierdził, że w ramach podziału zadań między członków zarządu był odpowiedzialny za pion szkoleń i obrót surowcami a nie za księgowość. Nie miał też dostatecznej wiedzy z dziedziny prawa upadłościowego i naprawczego.
Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Stwierdził, że M.P. był członkiem zarządu spółki A w czasie powstania wszystkich określonych w decyzji zaległości. W Krajowym Rejestrze Sądowym jako członkowie zarządu tej spółki wpisani byli dwaj wiceprezesi – M.P. i J.B. zgodnie z protokołem z Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Wspólników odbytego w dniu 11 marca 2002 r. Złożenie przez M.P. rezygnacji z członkostwa w zarządzie z dniem 31 sierpnia 2004 r., skierowanej do spółki A, nie mogło być skuteczne, gdyż nie było skierowane do właściwego organu spółki. Nie może też być uznane za prawidłową rezygnację z członkostwa w zarządzie pismo skierowane do Rady Nadzorczej o wydanie świadectwa pracy. Także rozwiązanie umowy o pracę pomiędzy spółką a M.P. nie oznaczało jednoczesnego ustania członkostwa w zarządzie. Ponadto fakt podpisywania przez odwołującego się jako członka zarządu różnych dokumentów, mimo rozwiązania stosunku pracy ze spółką, także świadczy o tym, że członkostwo w zarządzie nie ustało.
Ze zgromadzonych dowodów wynika, że egzekucja zaległych należności była przeciwko spółce prowadzona, ale okazała się bezskuteczna, a więc postępowanie egzekucyjne zostało umorzone. Spełnione zatem zostały określone w art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej przesłanki odpowiedzialności M.P. za zaległości spółki A.
W ocenie organu odwoławczego nie wystąpiła też żadna z określonych w tym przepisie przesłanek wyłączających jego odpowiedzialność. W szczególności nie można uznać, że wniosek o ogłoszenie upadłości został zgłoszony we właściwym terminie, skoro przesłanki do zgłoszenia takiego wniosku wystąpiły nawet, jak twierdzi sam odwołujący się, już w 2001 r., wnioski do Sądu Gospodarczego w grudniu 2002 r. i w kwietniu 2004 r. zgłoszone były nieskutecznie i zostały zwrócone, a wiosek z września 2004 r. był spóźniony.
Wynikający z wewnętrznego podziału zakres zadań i kompetencji M.P. w zarządzie spółki nie wyłącza jego braku winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość spółki. Z protokołów zebrań zarządu z marca, kwietnia i września 2003 r. wynika, że wszyscy członkowie zarządu mieli świadomość złej kondycji finansowej spółki i konieczności zgłoszenia wniosku o upadłość ale tego nie uczynili.
Na żadnym etapie postępowania nie został też wskazany inny majątek spółki, z którego prowadzenie egzekucji byłoby możliwe.
W skardze na powyższą decyzję, wnosząc o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego [...], M.P. zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1) art. 187 w zw. z art. 116 § 1 pkt 1 lit. b Ordynacji podatkowej przez przyjęcie, wbrew zasadzie pełnego rozpatrzenia materiału dowodowego, że skarżący nie wykazał aby niezgłoszenie wniosku o upadłość nastąpiło bez jego winy;
2) art. 120, art. 121, art. 122 oraz art. 187 Ordynacji podatkowej "poprzez nieuwzględnienie zgodnie z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, że stosunek pracowniczy skarżącego ustał w związku ze złożoną rezygnacją i wydanym w jej konsekwencji świadectwem pracy przez Przewodniczącego Rady Nadzorczej jako podmiotu działającego w imieniu Rady Nadzorczej będącej uprawnioną z mocy art. 211 ksh do reprezentowania Spółki w umowach z członkami Zarządu".
Uzasadniając pierwszy zarzut skarżący stwierdził, że w dostateczny sposób udowodnił brak swej winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość spółki. Wielokrotnie bowiem zwracał uwagę udziałowcom, Radzie Nadzorczej i pozostałym członkom Zarządu na trudną sytuację spółki, uzasadniającą zgłoszenie wniosku o upadłość. Nie mógł skutecznie zgłosić takiego wniosku samodzielnie, gdyż zgodnie z umową spółki wymagane było w tym zakresie współdziałanie dwóch członków zarządu. Według skarżącego przypadający mu zakres spraw nie związanych z księgowością, wynikający z wewnętrznego podziału czynności w zarządzie, także świadczy o braku jego winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość. Poza tym przyczyny uzasadniające zgłoszenie takiego wniosku zaistniały jeszcze przed objęciem stanowiska w zarządzie.
Uzasadniając drugi zarzut skarżący stwierdził, że Dyrektor Izby Skarbowej niezgodnie z przepisami prawa zinterpretował fakt złożenia przez skarżącego rezygnacji z dniem 31 sierpnia 2004 r. Skoro wydano skarżącemu świadectwo pracy, to znaczy, że oświadczenie o rezygnacji wywołało skutek prawny. Stosunek pracy skarżącego w związku z pełnieniem funkcji członka zarządu zakończył się z tą datą, a brak wykreślenia skarżącego w KRS spośród członków zarządu nie ma znaczenia, skoro wpisy i wykreślenia mają charakter deklaratoryjny. Brak więc podstaw do uznania, że skarżący był cyt. "po 31 lipca 2004 r." członkiem zarządu spółki.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko prezentowane w decyzji.
Sąd zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia pod kątem jego zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Stosownie do uregulowania art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w razie nieuwzględnienia skargi Sąd skargę oddala.
W ocenie składu orzekającego, organ prowadzący postępowanie nie naruszył przepisów prawa w stopniu mającym lub mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W szczególności nie są uzasadnione zarzuty podniesione w skardze.
Podstawę rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie stanowił przepis art. 116 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2005 roku Nr 8, poz. 60 ze zm.), w stanie prawnym obowiązującym w dacie powstania zaległości podatkowej. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu po 1 stycznia 2003 r. za zaległości podatkowe m. in. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja przeciwko spółce okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu: 1) nie wykazał, że :
a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające upadłości (postępowanie układowe) albo
b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy.
2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe, które powstały w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu spółki (art. 116 § 2 Ordynacji podatkowej).
Z brzmienia zacytowanego przepisu wynika, że orzeczenie o odpowiedzialności członka zarządu za zobowiązania spółki uwarunkowane jest wykazaniem pewnych przesłanek przez organ i brakiem dowiedzenia okoliczności egzoneracyjnych przez członka zarządu (por. wyrok NSA z dnia 14 września 2005 roku, FSK 2062/04, Lex Nr 173087; wyrok NSA z dnia 6 marca 2003 roku, SA/Bd 85/03, POP 2003/4/93; wyrok NSA z dnia 11 lutego 2003 roku, I SA/Łd 1006/01, OSP 2004/5/69). Do okoliczności, które wykazać musi organ, zaliczyć należy fakt pełnienia funkcji członka zarządu danej spółki w okresie powstania zaległości podatkowej, fakt powstania zaległości podatkowej i bezskuteczność egzekucji tej zaległości wobec spółki (art. 116 § 1 zd. pierwsze Ordynacji podatkowej). Do okoliczności egzoneracyjnych, które ma wykazać członek zarządu należy dowiedzenie, że wniosek o ogłoszenie upadłości lub o otwarcie postępowania układowego został złożony we właściwym czasie lub brak takich wniosków nastąpił bez jego winy (art. 116 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej). Członek zarządu może również zwolnić się od odpowiedzialności w razie wskazania mienia spółki, z którego egzekucja jest możliwa (art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej).
Zgodnie z treścią art. 51 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej zaległością podatkową jest podatek nie zapłacony w terminie płatności. Za zaległość podatkową uważa się także nie zapłaconą w terminie płatności zaliczkę na podatek. Z kolei stosownie do treści art. 51 § 3 przepisy § 1 i § 2 stosuje się również do należności z tytułu podatków, zaliczek na podatki oraz rat podatków nie wpłaconych w terminie płatności przez płatnika. Jak wynika zaś z art. 107 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej, jeżeli dalsze przepisy nie stanowią inaczej, osoby trzecie odpowiadają za podatki nie pobrane oraz pobrane, a nie wpłacone przez płatników lub inkasentów. Przez podatek rozumie się także zaliczkę na podatek (art. 3 pkt 3 lit. a Ordynacji podatkowej). Z powyższych uregulowań wynika zatem, że nie wpłacone w terminie przez płatnika spółkę A zaliczki na podatek dochodowy stały się zaległością podatkową, za którą odpowiadają członkowie zarządu spółki w okolicznościach określonych w art. 116 Ordynacji podatkowej.
Niespornym jest, że skarżący był członkiem zarządu spółki A od 11 marca 2002 r., czego nie kwestionuje. Termin płatności przez płatnika zaliczek na podatek za poszczególne miesiące określone w decyzji wypadał do 20 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym pobrano zaliczki, zgodnie z art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. z 2000 r. Nr 14, poz. 176 ze zm.). A zatem skarżący był członkiem zarządu spółki w momencie, gdy płatnik miał obowiązek przekazać zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych urzędowi skarbowemu.
Zarzut sformułowany w pkt.2) skargi nie ma żadnego znaczenia w tej sprawie, co zostało przyznane przez pełnomocnika skarżącego na rozprawie. Bez znaczenie jest rozstrzyganie sporu, czy skarżący przestał być członkiem zarządu z dniem 31 sierpnia 2004 r., czy też później, skoro w zaskarżonej decyzji orzeczono o jego odpowiedzialności za zaległości spółki A za okres do lipca 2004 r. Wskazanie w wersie 23 na k.5 uzasadnienia skargi daty "31 lipca 2004 r." zamiast "31 sierpnia 2004 r." jest oczywistą omyłką skarżącego.
Organy podatkowe wykazały istnienie przesłanek pozytywnych odpowiedzialności skarżącego za zaległość spółki A, a więc wykazały istnienie zaległości z tytułu nie wpłaconych przez płatnika zaliczek na podatek dochodowy, fakt pełnienia przez skarżącego funkcji w zarządzie spółki w czasie powstania zaległości i bezskuteczność egzekucji przeciwko spółce. Te okoliczności w skardze nie były już kwestionowane. Skarżący nie zarzucił także, że wskazał mienie spółki, z którego egzekucja jest możliwa lub że wykazał, iż we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające upadłości.
Jedynym punktem sporu, co wynika z zarzutu sformułowanego w pkt. 1) skargi, jest to, czy niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez winy skarżącego. W ocenie Sądu rozstrzygnięcie organów w tym zakresie jest prawidłowe i nie narusza wskazanych w skardze przepisów. Organy podatkowe miały podstawy w zgromadzonym materiale dowodowym do uznania, że skarżący nie jest bez winy. Zwolnienie skarżącego od odpowiedzialności za zaległości spółki byłoby możliwe tylko w razie wykazania przez niego, że nie ponosi jakiejkolwiek winy w niezgłoszeniu we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki.
Regulacja art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, posługuje się kategorią "właściwego czasu" na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości. Określenie takie należy do kategorii pojęć nieostrych, dla których wykładni trzeba uwzględniać okoliczności faktyczne konkretnej sprawy. Wynika z tego, że na podstawie dokumentów potwierdzających sytuację finansową danego podatnika trzeba oceniać czy wniosek o ogłoszenie upadłości został zgłoszony we właściwym czasie. Uwzględniać przy tym należy zasady ogólne postępowania podatkowego (np. art. 120, 121 § 1, 122, 187 i 191 Ordynacji podatkowej). Oceny czy wniosek o ogłoszenie upadłości złożono we właściwym czasie należy dokonać w tej sprawie z uwzględnieniem treści art. 5 § 1 i 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej z dnia 24 października 1934 roku Prawo upadłościowe (Dz. U. z 1991 roku Nr 118, poz. 512 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem przedsiębiorca jest zobowiązany, nie później niż w terminie dwóch tygodni od dnia zaprzestania płacenia długów, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości (art. 5 § 1 Prawa upadłościowego). Reprezentant przedsiębiorcy jest zobowiązany zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym majątek nie wystarcza na zaspokojenie długów (art. 5 § 2 Prawa upadłościowego). Stanowisko takie potwierdza dotychczasowe orzecznictwo (por. np. wyrok SN z dnia 18 października 2000 roku, V CKN 109/00, Lex Nr 52742; wyrok SA z dnia 19 lutego 1997 roku, I ACa 33/97, Apel.-Lub. 1997/3/15). Przy analizie pojęcia "właściwy czas" należy uwzględniać ochronę wierzycieli (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 30 kwietnia 2004 roku, III SA 3215/02, Lex Nr 150841).
Przesłanki do zgłoszenia przez zarząd spółki wniosku o upadłość zaistniały i były znane skarżącemu co najmniej od 4 października 2002 r., gdyż wtedy skarżący wystosował do prezesa zarządu pismo z wnioskiem o zwołanie posiedzenia zarządu w celu powzięcia uchwały o złożeniu w sądzie wniosku o upadłość spółki ze względu na zwiększanie się zadłużenia w stosunku do dostawców, zaniechanie wypłacania wynagrodzeń pracownikom, zadłużania się wobec ZUS i zajmowanie kont spółki przez komornika. Ta zła sytuacja, która musiała zaistnieć już wcześniej, potwierdzona jest treścią wniosku o upadłość z dnia 11 grudnia 2002 r., z którego wynika także, że spółka zaprzestała trwale płacenia długów, a bilans sporządzony na 31 października 2002 r. wykazuje, iż pasywa spółki znacznie przekraczają jej aktywa. Powyższy wniosek dotknięty był brakiem formalnym, gdyż nie został podpisany przez dwóch członków zarządu. Został więc zwrócony. Wniosek zwrócony nie wywarł żadnego skutku prawnego. Skarżący nie wykazał, dlaczego nie podpisał tego wniosku razem z prezesem zarządu lub dlaczego nie podejmował natychmiastowych działań w celu doprowadzenia do szybkiego, ponownego złożenia wniosku już nie zawierającego braków formalnych. Wyjaśnienia skarżącego, że nie miał wtedy poparcia pozostałych członków zarządu w zakresie zgłoszenia wniosku o upadłość spółki są mało wiarygodne, skoro wniosek taki, choć podpisany jedynie przez prezesa zarządu, został przecież wniesiony do Sądu Rejonowego XIV Wydziału Gospodarczego w Ł.. Późniejsze starania skarżącego zmierzające do nakłonienia pozostałych członków zarządu do zgłoszenia wniosku o upadłość spółki nie mają dużego znaczenia, skoro wniosek taki nie mógłby być uznany za wniesiony we właściwym czasie. Zwolnienie członka zarządu od odpowiedzialności za zaległości spółki z o.o. możliwe jest w razie wykazania, że nie ponosi on winy w niezgłoszeniu wniosku we właściwym czasie, a nie w jakimkolwiek czasie. Przepis ten pełni rolę dyscyplinującą członków zarządu. Ma ich mobilizować do zgłaszania do sądu wniosków o upadłość wtedy, gdy jest to działanie sensowne, gdy istnieje możliwość przeprowadzenia postępowania upadłościowego.
Ponadto znajdujące się w aktach sprawy dokumenty nie dają podstaw do wniosku, że później skarżący był zdecydowany i zdeterminowany w swoich działaniach zmierzających do zgłoszenia do sądu powszechnego wniosku o upadłość spółki. Z protokołu posiedzenia zarządu z dnia 4 marca 2003 r. nie wynika, aby skarżący zgłaszał wniosek o wystąpienie do właściwego sądu o ogłoszenie upadłości spółki, mimo że, jak wynika z treści tego protokołu, firma nadal generuje stratę, brak jest środków na realizację bieżących celów i zobowiązań. Propozycję wystąpienia przez spółkę z wnioskiem do sądu o upadłość skarżący zgłosił na posiedzeniu zarządu w dniu 2 kwietnia 2003 r., ale już na posiedzeniu zarządu w dniu 8 kwietnia 2003 r. przyłączył się do stanowiska wiceprezesa B., aby na razie nie występować z wnioskiem o upadłość, choć dostrzegał, że sytuacja ekonomiczna spółki nakazywała wystąpienie z takim wnioskiem.
Trzeba jeszcze raz podkreślić, że wykazanie istnienia okoliczności egzoneracyjnych obciąża skarżącego. Skarżący powinien dostarczyć organowi dowody, że nie miał żadnego wpływu na niezgłoszenie wniosku o upadłość spółki. W świetle zebranych w sprawie dowodów ocena organu, że skarżący nie wykazał istnienia tej okoliczności jest uzasadniona.
Sąd podziela też ocenę organu, że wewnętrzny podział zadań pomiędzy członków zarządu spółki A i wynikający z tego podziału przynależny skarżącemu zakres spraw nie związanych z finansami i księgowością nie mogą być okolicznością wyłączającą odpowiedzialność skarżącego. Podział taki ma tylko znaczenie w stosunkach wewnętrznych. Zarząd spółki z o.o. jest jej organem kolegialnym i każdy członek zarządu odpowiada za działania lub zaniechania tego organu.
Z uwagi na powyższe należało na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę oddalić.
(MSi)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło