II SA/Ol 813/08
WyrokWSA w Olsztynie2008-12-11
Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Alicja Jaszczak - Sikora, Tadeusz Lipiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pobyt w okratowanym budynku w Makowie Mazowieckim, pod nadzorem żandarmów, w celu ukarania matki za ukrywanie się, może być uznany za represję wojenną lub okresu powojennego w rozumieniu ustawy o kombatantach, uprawniającą do przyznania uprawnień kombatanckich?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że pobyt skarżącej w okratowanym budynku w Makowie Mazowieckim, pod nadzorem żandarmów, w celu zmuszenia jej matki do ujawnienia się i odbycia kary, nie spełnia definicji represji wojennej lub okresu powojennego zawartej w ustawie o kombatantach. Miejsce to nie było obozem koncentracyjnym, obozem zagłady, gettem ani innym miejscem odosobnienia, w którym warunki pobytu były porównywalne do obozów koncentracyjnych, a osoby osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. Ponadto, pobyt ten nie był spowodowany działalnością kombatancką ani nie miał charakteru eksterminacyjnego czy przymusowego wynarodowienia.Stan faktyczny
Skarżąca G.W. domagała się przyznania uprawnień kombatanckich, wskazując na swój pobyt w czerwcu 1941r. w ośrodku odosobnienia w Makowie Mazowieckim, gdzie przebywała przez około 10 dni pod nadzorem żandarmów. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że opisane okoliczności nie spełniają kryteriów represji wojennych lub okresu powojennego. Skarżąca wniosła skargę do WSA, kwestionując stanowisko organu. WSA oddalił skargę, stwierdzając brak podstaw do przyznania uprawnień.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Alicja Jaszczak - Sikora Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Protokolant Ewa Kłos po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2008 roku sprawy ze skargi G.W. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę
Prawomocnym wyrokiem z dnia 1 czerwca 2006r. (sygn. akt II SA/Ol 164/06) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia "[...]" oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu w przedmiocie odmowy przyznania G.W. uprawnień kombatanckich.
W sprawie tej G.W., wystąpiła z wnioskiem o przyznanie jej uprawnień kombatanckich, bowiem w czerwcu 1941r. została przez Niemców wywieziona wraz z rodzeństwem do miejsca odosobnienia w Makowie Mazowieckim, gdzie przebywała przez około 10 dni pod stałym nadzorem niemieckich żandarmów w warunkach uwłaczających godności ludzkiej. Na potwierdzenie tych zdarzeń załączyła oświadczenia dwóch świadków.
Sąd w uzasadnieniu wyroku stwierdził naruszenie przez organ administracji przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jako bezsporną uznano okoliczność, iż skarżąca nie może być uznana za kombatanta. Do wyjaśnienia pozostała natomiast sporna kwestia, czy skarżąca mogła być uznana za osobę, która podlegała represjom wojennym lub też osobę, która jako dziecko została odebrana rodzicom w celu poddania eksterminacji lub w celu przymusowego wynarodowienia. W ocenie Sądu, postępowanie administracyjne przeprowadzone w niniejszej sprawie zostało w sposób niepełny, z pominięciem istotnych okoliczności faktycznych, które to uchybienia nie pozwoliły na zajęcie jednoznacznego stanowiska w tym zakresie. Stwierdzono, że w okolicznościach przedstawionej sprawy niezbędne jest przeprowadzenia przez organ postępowania wyjaśniającego w znacznym zakresie oraz ponownej jego merytorycznej oceny. Wskazano także, iż pod pojęciem represji rozumie się przebywanie z przyczyn narodowościowych i rasowych w gettach, a skoro Kierownik Urzędu sugeruje, że w obozie w Makowie Mazowieckim znajdowało się getto, to powinien w pierwszej kolejności ocenić wiarygodność zeznań świadków na okoliczność uwięzienia skarżącej w tym obozie w czerwcu 1941r. W wypadku pozytywnego wyniku tej oceny, organ winien dążyć do wyjaśnienia, czy skarżąca została osadzona tam z przyczyn określonych w art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych innych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego.
Nadto Sąd zwrócił uwagę w uzasadnieniu wyroku, iż ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, jak również z uzasadnień decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych nie wynika, aby organ analizował tę sprawę pod kątem zaistnienia po stronie skarżącej przesłanki określonej w art. 4 ust. 2 ww. ustawy mimo, że powołane przez nią okoliczności, w jakich doszło do osadzenia w miejscu odosobnienia nie wykluczają, iż mogła ona zostać odebrana matce w celu poddania eksterminacji lub w celu przymusowego wynarodowienia. Skarżąca akcentowała bowiem w życiorysie, że w czerwcu 1941r. jako jedenastoletnie dziecko wywieziona została przez Niemców do obozu w Makowie Mazowieckim, gdzie przebywała bez rodziców. W tym czasie jej ojciec nie żył, a matka zmuszona była ukrywać się przed Niemcami, aby uniknąć kary pozbawienia wolności, wymierzonej jej przez Niemców na okres 6 miesięcy. W przekonaniu skarżącej sytuacja, w jakiej znalazła się w czerwcu 1941r., może uprawniać do stwierdzenia, że spełniła warunki do uzyskania uprawnień kombatanckich, jeśli nie z art. 4 ust. 1 pkt 1 lit b lub c ustawy o kombatantach, to z art. 4 ust. 2 tej ustawy. Za niezbędne zatem Sąd uznał wyjaśnienie przy pomocy wszelkich środków dowodowych (art. 75 kpa), czy w przypadku skarżącej zaistniały przesłanki z art. 4 ust. 2 ustawy o kombatantach i wynik poczynionych w tym zakresie ustaleń powinien znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu wydanej decyzji.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia "[...]", działając na podstawie art. 3 pkt 2, art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i c, art. 4 ust. 1 pkt 2 oraz art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych innych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jednolity Dz.U. z 2002r. Nr 42, poz. 371 ze zm.) zwanej dalej: ustawą o kombatantach, odmówił G.W. przyznania uprawnień kombatanckich.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazano, iż w sprawie nie znalazł zastosowania przepis art. 4 ust. 2, art. 4 ust. 1 pkt 2, czy też art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i c ustawy o kombatantach. Wyjaśniono, iż także art. 3 ust. 2 (powinno być: art. 3 pkt 2) cytowanej ustawy nie może stanowić podstawy do przyznania stronie uprawnień, skoro wnioskodawczyni w 1941r. była dzieckiem i nie mogła prowadzić działalności, o której mowa w art. 1 ust. 2 i art. 2 tej ustawy. Wskazano, iż ostateczną decyzją z 29 stycznia 2008r. Nr "[...]" Prezes Instytutu Pamięci Narodowej utrzymał w mocy własną decyzję Nr "[...]" o odmowie potwierdzenia, że G.W. została odebrana rodzicom w celu przymusowego wynarodowienia, wobec czego nie można przyznać jej uprawnień na podstawie art. 4 ust. 2 ustawy o kombatantach. Przywołano także okoliczność, iż zgodnie z informacjami posiadanymi przez organ w miejscowości Maków Mazowiecki przy ul. Przasnyskiej znajdował się obóz pracy utworzony w 1940r. oraz getto przy ul. Franciszkańskiej i Zielonego Rynku utworzone w kwietniu 1941r. Jednak miejscem odosobnienia, w którym zainteresowana przebywała wraz z rodzeństwem nie było getto ani obóz pracy, gdyż zgodnie z zeznaniami strony oraz jej siostry W.C. - złożonymi w trakcie przesłuchania strony oraz świadka w toku postępowania toczącego się przed Instytutem Pamięci Narodowej miejscem odosobnienia był okratowany budynek, być może więzienie, ogrodzony i pilnowany przez żandarmów. W trakcie pobytu w tym ośrodku nie zmuszano rodzeństwa do pracy, przebywali tam w małej celi i zabraniano im jakichkolwiek kontaktów z innymi osobami za wyjątkiem żandarmów. Wyjaśniono, iż umieszczenie strony w ośrodku odosobnienia w Makowie Mazowieckim nie mogło mieć charakteru eksterminacyjnego tj. takiego jaki miał pobyt w obozach koncentracyjnych czy obozach zagłady. Nadto miejscowość Maków Mazowiecki nie występuje w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 września 2001r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości (Dz.U. Nr 106, poz. 1154 ze zm.).
W wyniku złożenia przez G.W. wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia "[...]" Nr "[...]", powołując się na art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz art. 3 pkt 2, art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i c, art. 4 ust. 1 pkt 2 oraz art. 4 ust. 2 ustawy o kombatantach, utrzymał w mocy własną decyzję z dnia "[...]", nie znajdując podstaw do uchylenia podjętego uprzednio rozstrzygnięcia. W motywach tej decyzji powtórzono argumentację podaną w uzasadnieniu wcześniejszej wyjaśniając dodatkowo, iż pismem z dnia 22 lipca 2008r. Instytut Pamięci Narodowej potwierdził, iż w Makowie Mazowieckim w latach 1940 - 1944 istniał obóz pracy dla robotników rolnych.
Na tę decyzję G.W. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wnosząc o jej uchylenie i przyznanie uprawnień kombatanckich. Skarżąca nie zgodziła się z argumentami zawartymi w decyzji i podkreśliła, że w czerwcu 1941r. wywieziona została do ośrodka odosobnienia w Makowie Mazowieckim i nie był to ośrodek opiekuńczo-wychowawczy, czy przedszkole, lecz miejsce mające charakter przymusu, na poparcie czego wskazała na załączone już do akt sprawy zeznania świadków. Podkreśliła, że przebywając w tym ośrodku poddawana była represjom, za które uznaje wywołujące lęk prześladowanie, stosowanie surowych środków pod groźbą kary, narażanie na utratę zdrowia lub życia. Uzyskała ponadto pozytywną rekomendację Związku Kombatantów RP Zarządu Okręgu Warmińsko-Mazurskiego, co w całym postępowaniu zupełnie nie było brane pod uwagę.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w tej sprawie i przedstawiając po raz kolejny definicję represji zawartą w art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) stosownie do przysługujących sądowi administracyjnemu kompetencji, Sąd kontroluje zaskarżone akty administracyjne, m.in. decyzje, pod kątem ich zgodności z prawem, przy czym nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi w granicach danej sprawy - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), zwanej dalej: ustawą ppsa.
Wzruszenie decyzji może nastąpić w razie, gdy kontrola ta wykaże, że naruszono w toku postępowania przepisy prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy ppsa.).
W rozpoznawanej sprawie, Sąd nie uwzględnił skargi, bowiem w toku kontroli legalności podjętych przez organ administracji publicznej decyzji nie stwierdził naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na jej wynik, dające podstawę do wyeliminowania decyzji z obrotu prawnego, jak również naruszenia przepisów prawa materialnego.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (zwany dalej w skrócie Kierownikiem Urzędu) w wyniku prawomocności wyroku Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Olsztynie z dnia 1 czerwca 2006r. (sygn. akt II SA/Ol 164/06) uchylającego decyzję tego organu z dnia "[...]" w przedmiocie odmowy przyznania G.W. uprawnień kombatanckich, zobowiązany był oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania poczynionymi w uzasadnieniu tego wyroku. Stosownie bowiem do art. 153 ustawy ppsa. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Obecnie rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi przez G.W. Sąd nie stwierdził naruszenia przez organ administracji dyspozycji tego przepisu, jak również był związany oceną prawną i wskazaniami zawartymi w wyroku z dnia 1 czerwca 2006r.
Nie budzi wątpliwości Sądu okoliczność, iż skarżącej nie można uznać za kombatanta, co jednoznacznie stwierdzono już w wyroku z dnia 1 czerwca 2006r. Nie można także uznać jej za osobę, która podlegała represjom wojennym lub też osobę, która jako dziecko została odebrana rodzicom w celu poddania eksterminacji lub w celu przymusowego wynarodowienia. Ustalenie tych właśnie okoliczności legło u podstaw poprzedniego orzeczenia sądu administracyjnego, które na obecnym etapie na skutek przeprowadzonego postępowania administracyjnego zgodnie z zasadami kodeku postępowania administracyjnego zostały już wyjaśnione.
Kierownik Urzędu zasadnie uznał w oparciu o przeprowadzone postępowanie wyjaśniające, że G.W. nie jest osobą, której działalność wypełniałaby wymogi art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych innych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 2002r. Nr 42, poz. 371 ze zm.) zwanej dalej: ustawą o kombatantach. Zgodnie z tym przepisem do okresów działalności kombatanckiej lub równorzędnej z działalnością kombatancką zalicza się również czas przebywania w hitlerowskich więzieniach, obozach koncentracyjnych i ośrodkach zagłady oraz w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, a także w więzieniach i poprawczych obozach pracy oraz poprawczych koloniach pracy podległych Głównemu Zarządowi Obozów i Kolonii Poprawczych (GUŁag) NKWD, a od marca 1946r. MWD ZSRR, a także w więzieniach lub innych miejscach odosobnienia na terytorium Polski - spowodowanego działalnością, o której mowa w art. 1 ust. 2 i art. 2.
Podobnie Kierownik Urzędu zasadnie przyjął, że skarżąca nie należy do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego.
W tym miejscu należy wprawdzie wskazać, iż intencją ustawodawcy wynikającą chociażby z preambuły do ustawy o kombatantach, było otoczenie szczególną opieką tych obywateli poszkodowanych podczas drugiej wojny światowej, którzy doznali represji ze względów narodowościowych, politycznych, religijnych i rasowych, w tym osób które doznały cierpień przebywając w obozach koncentracyjnych lub miejscach odosobnienie, w których warunki nie odbiegały od warunków pobytu w obozach koncentracyjnych. Jednakże nie oznacza powyższe, iż regulacja tej ustawy obejmuje wszystkie osoby, które w czasie ostatniej wojny doznały jakichkolwiek represji czy też udręki związanej z działaniami okupanta na terenach Polski.
Odnośnie przedstawionego w skardze pojęcia represji wyjaśnić pozostaje skarżącej, iż w celu przyznania uprawnień kombatanckich niezbędne jest uznanie za osobę represjonowaną w myśl definicji "represji" zawartej w ustawie o kombatantach. Zgodnie z art. 4 ust. 1 tej ustawy represjami są okresy przebywania z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a także w innych miejscach odosobnienia, w których pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa - przesłanka z art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i c ustawy o kombatantach. To z uwagi na te przesłanki organ administracji publicznej badał możliwość zaliczenia skarżącej do osób represjonowanych z uwagi na podniesione przez nią okoliczności. Prawidłowo jednakże w toku postępowania ustalono, iż miejsce pobytu skarżącej przez okres ok. dwóch tygodni w miejscu odosobnienia nie mogło być uznane za pobyt w takim właśnie miejscu, które uprawniałoby do przyznania uprawnień kombatanckich.
Nie można także uznać skarżącej za osobę represjonowaną z przyczyn narodowościowych i rasowych w gettach (art. 4 ust. 1 pkt 2), a także za osobę, która jako dziecko została odebrana rodzicom w celu poddania eksterminacji lub w celu przymusowego wynarodowienia (art. 4 ust. 2). Twierdzenie takie zostało prawidłowo wyprowadzone przez organ z analizy zeznań świadków - W.C. oraz samej skarżącej, z których wynika, że miejscem odosobnienia do którego wraz z rodzeństwem została skierowana w czerwcu 1941r. nie było getto ani obóz pracy, lecz okratowany budynek, być może więzienie, ogrodzony i pilnowany przez żandarmów. W trakcie pobytu w odosobnieniu skarżąca nie była zmuszana do pracy, przebywała w małej celi, przy czym zabraniano jej jakichkolwiek kontaktów z innymi osobami za wyjątkiem żandarmów. Miejsce to nie spełnia zatem ustawowego wymogu miejsca odosobnienia, w którym warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych lub w których pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa (art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i c).
Jak wynika bowiem z rekomendacji Związku Kombatantów RP Zarządu Okręgu Warmińsko - Mazurskiego z dnia 13 października 2005r. przetrzymywanie skarżącej w czerwcu 1941r. w miejscu odosobnienia w Makowie Mazowieckim miało związek z ukrywaniem się jej matki w celu uniknięcia orzeczonej jej kary 6 miesięcy pozbawienia wolności za ubicie tucznika. Sama skarżąca utrzymuje, że w czerwcu 1941r. Niemcy wywieźli ją wraz z rodzeństwem do miejsca odosobnienia w Makowie Mazowieckim, gdzie przebywała przez około 10 dni pod stałym nadzorem niemieckich żandarmów, w warunkach uwłaczających godności ludzkiej i miało to związek z popełnieniem, przez sprawującą jedyną opiekę nad nią i rodzeństwem matką, czynu uznawanego za karalny przez okupanta niemieckiego i koniecznością jej ukrywania się. Samo to oświadczenie skarżącej wskazuje, iż w okresie odosobnienia nie przebywała pod dozorem hitlerowskich władz bezpieczeństwa lecz żandarmerii wojskowej , jak również jej pobyt nie miał charakteru politycznego, narodowościowego, religijnego czy też rasowego, a jedynie przymuszenia matki do ujawnienia się i odbycia orzeczonej wobec niej kary. Nie sposób zatem uznać ok. dwutygodniowego pobytu w miejscu odosobnienia w Makowie Mazowieckim za okres pobytu w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o kombatantach. Okoliczność ta nie stanowi bowiem represji w rozumieniu ustawy o kombatantach, choć niewątpliwie stanowiła incydent, który w sposób negatywny odcisnął się na doznaniach dziecka w tych trudnych czasach okresu wojennego.
Z okoliczności rozpoznawanej sprawy nie wynika także aby skarżąca przebywała w hitlerowskim więzieniu, obozie koncentracyjnym czy ośrodku zagłady, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o kombatantach lecz w miejscu odosobnienia, przy czym jak już wskazano wyżej nie można uznać, że miejsce to było miejscem, w którym warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, co jest przesłanką do przyznania uprawnień kombatanckich z art. 3 pkt 2 jak też z art. 4 ust. 1 pkt 1 lit b ustawy o kombatantach. Poza tym pobyt w tym miejscu nie był spowodowany działalnością, o której mowa w art. 1 ust. 2 i art. 2 ustawy, jak pełnienie służby wojskowej w Wojsku Polskim, w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, pełnienie funkcji cywilnych we władzach powstań narodowych oraz w administracji podziemnego Państwa Polskiego w okresie wojny 1939-1945, a także w podziemnych niepodległościowych organizacjach cywilnych w latach 1945-1956, prowadzenie w okresie wojny 1939-1945 zorganizowanego i profesjonalnego tajnego nauczania dzieci i młodzieży, dawanie schronienia osobom narodowości żydowskiej lub innym osobom, czego nie kwestionuje sama skarżąca. Należy także zwrócić uwagę, iż miejsca odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby w nich osadzone pozostawały do dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa określa rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 20 września 2001r. w sprawie miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości (Dz.U. z 2001r., Nr 106, poz.1154 ze zm.). Miejsce przebywania skarżącej w Makowie Mazowieckim nie zostało wymienione w tym rozporządzeniu, natomiast ustalono w toku postępowania administracyjnego, iż ośrodek odosobnienia, w którym skarżąca pozostawała nie mógł mieć charakteru eksterminacyjnego tj. takiego, jaki miał pobyt w obozach koncentracyjnych czy obozach zagłady.
Ponadto, jak wykazał organ w uzasadnieniach zarówno zaskarżonej jak i poprzedzającej ją decyzji, strona nie podlegała w związku z osadzeniem w czerwcu 1941r. represjom wojennym z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych w innych miejscach odosobnienia, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i c, oraz z przyczyn narodowościowych i rasowych w getcie. Organ ustalił, że w Makowie Mazowieckim znajdował się wprawdzie obóz pracy przy ul. Przasnyskiej utworzony w 1940r. oraz getto utworzone w kwietniu 1941r. jednakże nie stwierdzono, aby skarżąca przebywała w getcie, jak też w innym miejscu odosobnienia, w którym warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych (art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b), czy też w innym miejscu odosobnienia, w którym pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny (art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c), a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa.
Zasadnie organ wyjaśnił, że również przesłanka wynikająca z art. 4 ust. 2 cytowanej ustawy nie może być podstawą do przyznania stronie skarżącej uprawnień, bowiem ostateczną decyzją z 29 stycznia 2008r. Nr "[...]" Prezes Instytutu Pamięci Narodowej utrzymał w mocy własną decyzję Nr "[...]" o odmowie potwierdzenia, że G.W. została odebrana rodzicom w celu przymusowego wynarodowienia.
Zatem nie wystąpiła żadna z ustawowych przesłanek do przyjęcia, iż zastosowany wobec skarżącej w czerwcu 1941r. przez żandarmerię środek polegający na odosobnieniu skarżącej i jej rodzeństwa w miejscu odosobnienia w celu ujawnienia się jej matki, miał charakter represji wojennej bądź okresu powojennego.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, na podstawie art. 151 ustawy ppsa., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło