II SA/Gd 564/08
WyrokWSA w Gdańsku2009-01-28
Skład orzekający: Jolanta Górska, Katarzyna Krzysztofowicz, Tamara Dziełakowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Rada Miejska, uchwalając miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, przekroczyła swoje władztwo planistyczne, wprowadzając nakaz wyburzenia budynku skarżącego oraz ustalając linie zabudowy w sposób uniemożliwiający racjonalne i zgodne z przepisami zagospodarowanie nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność części uchwały Rady Miejskiej dotyczącej działki skarżącego, uznając, że Rada przekroczyła granice swojego władztwa planistycznego. Brak przekonującej argumentacji ze strony Rady co do zasadności ustalonych linii zabudowy oraz nakazu wyburzenia, w połączeniu z nierównym traktowaniem skarżącego w porównaniu do innych właścicieli nieruchomości w podobnej sytuacji, doprowadziły do wniosku o wadliwości uchwały. Ustalenia planistyczne muszą być realne do wykonania, racjonalne i ekonomiczne, a w tym przypadku tak nie było.Stan faktyczny
Skarżący, A. J., wieczysty użytkownik działki zabudowanej pawilonem handlowym, zaskarżył uchwałę Rady Miejskiej w Człuchowie zmieniającą miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Uchwała nakazywała wyburzenie jego budynku jako dysharmonijnego i wprowadzała linie zabudowy uniemożliwiające racjonalne zagospodarowanie nieruchomości. Rada odmówiła zmiany uchwały, argumentując m.in. niezmiennością pewnych ustaleń z poprzedniego planu i brakiem uwag skarżącego w procedurze planistycznej. Skarżący zarzucił subiektywność i nieprecyzyjność określenia "dysharmonijny" oraz absurdalność ustaleń planistycznych.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził nieważność § 7 ust. 2 pkt 7 lit. a i b zaskarżonej uchwały w odniesieniu do działki nr [...] położonej w Człuchowie przy ulicy Królewskiej 7 oraz zasądził od Rady Miejskiej na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Górska Sędziowie: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz Sędzia WSA Tamara Dziełakowska ( spr. ) Protokolant Sekretarz sądowy Małgorzata Kuba po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 15 stycznia 2009 r. sprawy ze skargi A. J. na uchwałę Rady Miejskiej w Człuchowie z dnia 23 sierpnia 2007 r. Nr XV/62/2007 w przedmiocie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu pod zabudowę mieszkaniową, usługi, komunikację i zieleń, obejmującego Śródmieście w rejonie ulic: Garbarskiej, Zamkowej, Ogrodowej i Długosza oraz Placu Wolności i Placu Bohaterów w Człuchowie 1/ stwierdza nieważność § 7 ust. 2 pkt 7 lit. a i b zaskarżonej uchwały w odniesieniu do działki nr [...] położonej w Człuchowie przy ulicy Królewskiej 7. 2/ zasądza od Rady Miejskiej w Człuchowie na rzecz skarżącego A. J. kwotę 717 zł ( siedemset siedemnaście złotych ) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Skarżący A. J. wniósł do sądu administracyjnego skargę na uchwałę Rady Miejskiej Nr [[...]] z dnia 23 sierpnia 2007 r. w przedmiocie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu pod zabudowę mieszkaniową, usługi, komunikację i zieleń, obejmującego Śródmieście w rejonie ulic: G., Z., O. i D. oraz P. i P. w C. W podstawie prawnej tej uchwały - opublikowanej w Dzienniku Urzędowym Województwa Nr [[...]] z 2008 r. pod poz. [[...]] – wskazano art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ( Dz. U. Nr 80, poz. 717 z późn. zm. ) oraz art. 18 ust. 2 pkt 5 i art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym ( t.j. Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1591 z późn. zm. ).
Skarga została wywiedziona w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
A. J. jest wieczystym użytkownikiem działki nr [[...]] położonej w C. przy ulicy K., do której między innymi odnoszą się postanowienia zaskarżonej uchwały. Działka ta ma powierzchnię ok. 37 m2 i zabudowana jest parterowym budynkiem o powierzchni ok. 25 m2 stanowiącym własność skarżącego. Obiekt ten wybudowany został w 1958 r. przez poprzedniczkę prawną skarżącego na podstawie pozwolenia na budowę bez tzw. zastrzeżenia lokalizacji czasowej i z przeznaczeniem na pawilon handlowy. Obecnie w obiekcie tym skarżący prowadzi sklep.
Ulica K. położona jest w Śródmieściu C. Jak wynika z dokumentacji zdjęciowej oraz treści planu na ulicy tej po stronie działki skarżącego znajduje się rząd kilkukondygnacyjnych zabytkowych kamienic. Budynki usytuowane przy ulicy K. nr [[...]], [[...]], [[...]] i [[...]] to obiekty zabytkowe znajdujące się w wykazie wojewódzkiej ewidencji konserwatorskiej ( § 6 ust. 4 pkt 7 a zaskarżonej uchwały ). Pomiędzy zabytkowymi kamienicami nr [[...]] i nr [[...]] znajdują się trzy parterowe budynki nr [[...]], [[...]] i [[...]]. Ich wielkość w zasadzie obejmuje całą powierzchnię wyodrębnionych geodezyjnie niewielkich działek. Parterowy budynek skarżącego z jednej strony przylega do trzypiętrowej kamienicy usytuowanej przy K. nr [[...]], a z drugiej strony do podobnego parterowego budynku przy K. nr [[...]]. Z kolei budynek parterowy przy K. nr [[...]] ścianą przylega do zabytkowej kamienicy nr [[...]]. Na zapleczu parterowych budynków nr [[...]], [[...]] i [[...]] znajdują się działki stanowiące własność Gminy Miejskiej z dostępem do ulicy K.
W zaskarżonej do sądu uchwale teren działki nr [[...]] i sąsiednich wyżej opisanych nieruchomości, położony między ulicą K. a K., to teren zabudowy mieszkalno – usługowej oznaczony symbolem [[...]]. Stosownie do postanowień uchwały teren [[...]] zlokalizowany jest w tzw. strefie pełnej ochrony konserwatorskiej miasta oznaczonej [[...]] obejmującej tzw. teren miasta lokacyjnego ( wpisany do rejestru zabytków województwa decyzją nr [[...]] z dnia 20 grudnia 1965 r. pod nr rejestru [[...]] ), podlegający ochronie konserwatorskiej na podstawie art. 7 pkt 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z dnia 23 lipca 2003 r. ( Dz. U. Nr 162, poz. 1568 ze zm. ). W § 6 ust. 4 pkt 4 lit. a – c uchwały określone zostały zasady kształtowania zabudowy w strefie W 2. Z kolei w dalszych uregulowaniach odnoszących się do opisanego wyżej terenu w Rozdziale 3 uchwały określającym szczegółowe zasady zagospodarowania terenów w § 7 ustępie 2 punkcie 7 wskazano:
"na terenie [[...]]:
a ) wprowadza się nakaz wyburzenia dysharmonicznych budynków przy ulicy K. nr [[...]], [[...]] i [[...]] oznaczonych na rysunku zmiany planu jako dysharmoniczne do wyburzenia lub przebudowy, bądź ich przebudowy, rozbudowy i nadbudowy w celu zharmonizowania całej pierzei wzdłuż ulicy K., a zabudowa pomiędzy budynkami nr [[...]] i nr [[...]] przy ulicy K. swoją wysokością winna nawiązywać do istniejącej historycznej zabudowy;
b ) nakazuje się wprowadzenie zabudowy plombowej z podziałem pierzei wzdłuż ulic K. i K. na odcinki, z uwzględnieniem ściśle obowiązującej linii zabudowy wykreślonej na rysunku zmiany planu oraz wjazdu bramowego na jej zaplecze;
c ) dopuszcza się rozbiórkę budynków oznaczonych na rysunku zmiany planu jako do wyburzenia w celu utworzenia wewnętrznego dziedzińca, wewnątrz którego wprowadza się zakaz lokalizacji budynków gospodarczych, a w przypadku wyburzenia budynku "spichlerza" na działce nr [[...]] i lokalizacji nowej zabudowy, wykonanie przejścia bramowego w parterze budynku;
d ) istnieje możliwość wtórnego, porządkującego podziału działek pomiędzy ulicami K. i K. i pomiędzy budynkami przy ulicy K. [[...]] i [[...]].
W § 5 pkt 8 uchwały wyjaśniono, że ilekroć w uchwale jest mowa o maksymalnej nieprzekraczalnej linii zabudowy to należy przez to rozumieć minimalną odległość projektowanych budynków od linii rozgraniczających przylegających przejść pieszych, ciągów pieszo - jezdnych i dróg publicznych, a na terenach [[...]] i [[...]] maksymalną głębokość budynku w głąb działki w celu utworzenia wewnętrznego dziedzińca. Z kolei w § 5 pkt 16 wyjaśniono, że przez obiekt dysharmoniczny należy rozumieć obiekt ( budynek ) o rażącej formie i bryle, niwelujący tradycyjny podział działek, naruszający wysokość zabudowy i skalę kamienic, zniekształcający tradycyjne proporcje krajobrazu kulturowego miasta.
Stosownie do wyżej wskazanych zapisów na rysunku planu na terenie [[...]] oznaczono maksymalne nieprzekraczalne linie zabudowy. W odniesieniu do działek położonych przy ulicy K. nr [[...]], [[...]] i [[...]] linie zabudowy - z uwagi na małą powierzchnię działek i możliwość wskazaną w § 7 ust. 2 pkt 7 d tj. wtórnego, porządkującego ich podziału – wyznaczono na działkach sąsiednich należących do gminy ( teren ten jak wynika z zapisu § 5 pkt 8 ma pełnić funkcję wewnętrznego dziedzińca dla obiektów wzniesionych od strony ulicy K.). Z rysunku planu wynika, że linia zabudowy wyznaczona stosownie do § 5 pkt 8 w celu utworzenia wewnętrznego dziedzińca w głąb działek od nr [[...]] do [[...]] jest łamana i najbardziej wysunięta w głąb planowanego dziedzińca jest w odniesieniu do działki środkowej nr [[...]], w najmniejszym stopniu w głąb jest ona ustalona w odniesieniu do działki nr [[...]].
Pismem skierowanym do Rady Miejskiej złożonym w organie w dniu 25 kwietnia 2008 r. A. J. wezwał Radę do usunięcia naruszenia prawa spowodowanego podjętą uchwałą w odniesieniu do jego nieruchomości. W wezwaniu tym stwierdził, że ustanowiony w uchwale nakaz wyburzenia jego budynku "nosi znamiona daleko posuniętego naruszenia" prawa własności. Uznał, że użyte w ustaleniu określenie obiektu jako dysharmonicznego jest subiektywne, nieprecyzyjne i niejednoznaczne i z tego względu nie powinno być użyte w planie miejscowym. Zarzucił również, że i pozostałe ustalenia dotyczące jego nieruchomości uniemożliwiają mu dotychczasowe korzystanie z niej oraz jej właściwe ( poprawne technicznie i w zgodzie z obowiązującymi przepisami budowlanymi ) przekształcenie tj. przebudowę, rozbudowę i modernizację. Ustalone bowiem uchwałą linie zabudowy umożliwiają mu wybudowanie czterokondygnacyjnego budynku o powierzchni zabudowy ( 5,4 x 9,0 ) równej 48,6 m2. W ocenie skarżącego zdrowy rozsądek oraz istniejące przepisy w zakresie prowadzenia działalności handlowej jak i inne związane z budowaniem i użytkowaniem obiektów handlowo – usługowych wskazują na absurdalność takiego ustalenia.
Rada Miejska uchwałą z dnia 29 maja 2008 r. odmówiła zmiany kwestionowanej uchwały. W jej uzasadnieniu wskazała, że uchwała podjęta 23 sierpnia 2007 r. jest obowiązującym aktem prawa miejscowego oraz że jej ustalenia dotyczące funkcji terenu oraz oznaczenia budynku zlokalizowanego na działce nr [[...]] przy ul. K. nr [[...]] pozostały niezmienne wobec poprzedniego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego przez Radę uchwałą nr [[...]] z dnia 24 maja 2002 r. ( Dz. Urz. Woj. Nr [[...]], poz. [[...]] ). Natomiast pozostałe ustalenia dla przedmiotowej nieruchomości podlegały stosownej procedurze planistycznej w trybie art. 27 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i w trakcie przeprowadzania postępowania nie wpłynął żaden wniosek ani uwaga co do ustaleń dotyczących nieruchomości skarżącego określonych w projekcie. Stwierdzono, że wobec tego argumenty zawarte w wezwaniu skarżącego nie zasługiwały na uwzględnienie.
W skardze wniesionej w dniu 20 czerwca 2008 r. skarżący A. J. powtórzył w całości argumenty zawarte w wyżej opisanym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa.
Rada Miejska wniosek o oddalenie skargi także umotywowała argumentacją zawartą w uzasadnieniu uchwały z 29 maja 2008 r. Dodatkowo wyjaśniła, że zapisy poprzednio obowiązującego planu, jak i tego który jest przedmiotem skargi dopuszczają zarówno przebudowę, jak i wyburzenie istniejącego budynku parterowego skarżącego i docelowo ma on stanowić część zabudowy plombowej zgodnie z zasadami mającymi na celu odtworzenie klimatu starego miasta, określonymi w § 6 i 7 uchwały. Rada wskazała także, że zamierzeniem realizacji planu miejscowego jest m. in. "uporządkowanie" terenu na zapleczu [[...]] tj. od strony ulicy K., poprzez wprowadzenie zabudowy plombowej ( wraz z dziedzińcem ) w miejscu szpecących garaży. Podkreślono, że ustalenia te dotyczą terenu stanowiącego własność Gminy Miejskiej. Wyjaśniono także, że zmianą planu umożliwiono wydzielenie i zakup pasa gruntu na powiększenie nieruchomości położonych w C. przy ul. K. nr [[...]], [[...]] i [[...]] i uczyniono to w celu ułatwienia przeprowadzenia modernizacji istniejących budynków parterowych. Jednocześnie z uwagi na otwory okienne w ścianach bocznych kamienic i brak możliwości ich przeniesienia – wprowadzono ( na gruncie stanowiącym własność Gminy Miejskiej) wewnętrzne nieprzekraczalne linie zabudowy. Dodatkowo wyjaśniono, że korekty i aktualizacji planu dokonano z uwagi na szczególną dbałość władz miasta o ochronę dziedzictwa kulturowego - w tym przypadku jest nim układ urbanistyczny miasta i estetykę Śródmieścia. Oprócz prawa miejscowego opracowano także koncepcję architektoniczną elewacji plomb w uzgodnieniu z Wojewódzkim Konserwatorem zabytków, która zostanie przekazana właścicielom nieruchomości którzy zamierzają przystąpić do inwestycji. Na zakończenie podkreślono, że w toku procedury planistycznej skarżący nie składał wniosków, uwag, ani nie uczestniczył w dyskusji publicznej.
Skarżący ustosunkowując się do powyższych twierdzeń w piśmie z dnia 16 października 2008 r. stwierdził, że wbrew twierdzeniom Rady dotyczących "uporządkowania" terenu na zapleczu [[...]] od strony ul. K. ustalona linia zabudowy wprowadza chaos i dysharmonię poprzez utworzenie wnęki o pow. ok. 21 m2 na zapleczu jego budynku czyli między budynkami nr [[...]] i [[...]] przy ul. K. od strony ulicy K. Stwierdził, że jeżeli Rada nakazuje mu na działce budowę budynku czterokondygnacyjnego na pow. ok. 48,6 m2 zastrzegając lokalizację w parterze budynku funkcji usługowej to w zamian za to oczekuje rekompensaty w postaci możliwości zabudowy tejże wnęki równej 21,6 m2, którą przeznaczyłby na "przedłużenie" budynku i wybudowanie go zgodnie z obowiązującymi normami. Skarżący stwierdził także, że okna z powodu których w odniesieniu do jego działki ustalono linie zabudowy w bliższej odległości niż w stosunku do działek sąsiednich wybudowane zostały nielegalnie i wskazał, iż Rada nie powinna przedkładać nielegalnie wybudowanych okien nad jego uprawnienie do wybudowania obiektu zgodnie ze wszystkimi przepisami bhp i sanitarnymi. Zarzucił, że w zasadzie ustalenia planu pozwalają mu na wybudowanie fasady budynku, a nie obiektu w którym można prowadzić działalność gospodarczą usługową, Na załączonej do pisma mapie skarżący oznaczył kolorem czerwonym kwestionowane linie zabudowy ( pismo z załącznikami k. 18 – 20 ).
Pełnomocnik Rady Miejskiej pomimo otrzymania powyższego pisma ( k. 22 i 31 ) nie ustosunkowała się do zawartych w nim zarzutów.
Na rozprawie w dniu 15 stycznia 2009 r. skarżący stwierdził, że fakt istnienia okien w bocznej ścianie budynku sąsiedniego tj. w kamienicy nr [[...]] nie powinien mieć znaczenia dla takiego przebiegu linii zabudowy jaki przyjęto w planie dla jego nieruchomości, gdyż taka sama okoliczność tj. istnienia okien w ścianie bocznej kamienicy nr [[...]] nie została uwzględniona przy analogicznym projektowaniu linii zabudowy dla nieruchomości przy ul. K. nr [[...]]. Na potwierdzenie, iż linie zabudowy dla nieruchomości pod nr [[...]] ustalono bez względu na okna budynku nr [[...]] skarżący przedłożył dokumentację fotograficzną z zaznaczonymi oknami w budynku nr [[...]], których nie uwzględniono przy wyznaczaniu linii zabudowy w głębi obiektu przy K. nr [[...]] ( k. 45 ) i stwierdził, że w przypadku jego nieruchomości linia zabudowy winna przebiegać tak jak w przypadku sąsiedniego budynku lub co najmniej tak jak przebiega na zapleczu budynku nr [[...]] Na rozprawie tej skarżący przedłożył również otrzymaną od Burmistrza koncepcję architektoniczną dopuszczalnego stosownie do ustaleń planu - na terenie działki nr [[...]] obiektu budowlanego wraz z pismem w którym wyrażono stanowisko o możliwości nabycia w użytkowanie wieczyste działki gruntu na powiększenie posiadanej już nieruchomości i określeniem dodatkowych warunków ( k. 47 i 48 ). Podniósł także, iż w kwietniu 2007 r. otrzymał od zastępcy Burmistrza szkic, który złożył do akt (k. 49 ) na którym oznaczona została tzw. maksymalna granica zabudowy do wnętrza nieruchomości i proponowany podział nieruchomości. Na przedłożonym szkicu maksymalna granica zabudowy przebiega w linii prostej w odniesieniu do wszystkich trzech działek. Na szkicu wskazano także wielkości wszystkich trzech działek położonych przy K. nr [[...]], nr [[...]] i [[...]] wraz z przewidywaną wielkością ich "powiększenia" pod projektowaną zabudowę. Działka [[...]] ( oznaczona na tym szkicu jako [[...]]) miałaby zostać powiększona celem zabudowy o 40,28 m2 tj do 77,674 m2.
Należy wskazać, że wobec nieustosunkowania się Rady do pisma skarżącego z dnia 16 października 2008 r. i zawartej w nim argumentacji Sąd wezwał jej pełnomocnika do stawiennictwa na rozprawę w dniu 15 stycznia 2009 r. celem złożenia wyjaśnień co do przyjętych w odniesieniu do nieruchomości skarżącego rozwiązań planistycznych. Pełnomocnik Rady pomimo prawidłowego wezwania nie stawiła się na rozprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga w przedmiotowej sprawie została wniesiona prawidłowo po uprzednim wezwaniu organu do usunięcia naruszenia prawa i z zachowaniem terminu określonego w art. 53 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ). Nie ulega także wątpliwości, że skarżący jako wieczysty użytkownik działki zabudowanej budynkiem stanowiącym jego własność jest legitymowany do kwestionowania zaskarżonej uchwały. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest aktem organu, który ze swej istoty ogranicza prawo własności ( użytkowania wieczystego ), a zatem narusza interesy prawne właścicieli nieruchomości ( gruntowych i budynkowych ) w rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Kontroli Sądu zatem w przedmiotowej sprawie podlegała prawidłowość uchwały z punktu widzenia przepisów obowiązującego prawa.
Przed wyjaśnieniem przyczyn z powodu których Sąd uwzględnił skargę A. J. celowym jest odniesienie się do pewnych stwierdzeń stron i tych podnoszonych argumentów, które nie mogły mieć znaczenia w przedmiotowej sprawie. Wstępne wyjaśnienie pobocznych zagadnień pozwoli następnie przejść do tych kwestii, które zdecydowały o treści wydanego przez Sąd wyroku. Otóż w treści odpowiedzi na skargę Rada wskazała, że pewne rozwiązania planistyczne przyjęte w zaskarżonej uchwale odnoszące się do funkcji terenu oraz oznaczenia budynku zlokalizowanego na działce nr [[...]] przy ulicy K. nr [[...]] pozostały niezmienne wobec miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego przez Radę uchwałą nr [[...]] z dnia 24 maja 2002 r. ( Dz. Urz. Woj. nr [[...]], poz. [[...]]). Zdaniem Sądu okoliczność ta z punktu widzenia niniejszej sprawy nie ma żadnego znaczenia. Stosownie bowiem do § 10 zaskarżonej uchwały obowiązujące ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego uchwałą z dnia 24 maja 2002 r. w zakresie uregulowanym uchwałą zmieniającą z dnia 23 sierpnia 2007 r. utraciły moc, a zatem skarżący nie mógł kwestionować w skardze nieobowiązujących już w dacie jej wniesienia postanowień uchwały z 2002 roku. Dodatkowo należy zauważyć, że wniesienie skargi w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym nie jest ograniczone terminem powiązanym z datą podjęcia czy ogłoszenia kwestionowanego aktu. Obowiązujący akt z zakresu administracji publicznej może być zaskarżony przez osobę uprawnioną w każdym czasie jedynie po spełnieniu warunków związanych z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa i z zachowaniem terminu, którego bieg rozpoczyna się od złożenia wezwania. Z powyższego wynika, że powoływanie się przez Radę na "niezmienność" zasad zagospodarowania działki nr [[...]] w odniesieniu do poprzedniego planu nie ma znaczenia. Fakt obowiązywania poprzedniego planu nie usankcjonował niejako pewnych rozwiązań planistycznych powtórzonych w uchwalonej zmianie i nie spowodował, że nie mogą być one skontrolowane przez Sąd pod kątem ich prawidłowości. Dodatkowo należy także wskazać, że niekiedy wskutek pewnych nowych przyjętych uregulowań dotychczasowe rozwiązania planistyczne mogą zmienić swoje znaczenie z punktu widzenia interesów osoby uprawnionej tak że zostaną one niejako dostrzeżone jako "naruszające interes prawny lub uprawnienie". Z reguły skarga w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym w odniesieniu do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wnoszona jest wówczas gdy osoba uprawniona stwierdzi i zauważy kolizję uchwalonego przez organ aktu z własnymi wyobrażeniami i potrzebami odnoszącymi się do zagospodarowania danej nieruchomości, a wówczas wnoszona skarga kierowana jest przeciwko aktualnie obowiązującym uregulowaniom, a nie tym które na skutek zaskarżonego aktu utraciły moc.
Nie ma znaczenia również i inny podnoszony w odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa ( uzasadnienie uchwały z dnia 29 maja 2008 r. ) i w odpowiedzi na skargę argument, a mianowicie, że w toku procedury planistycznej skarżący nie składał żadnych wniosków, uwag ani nie uczestniczył w dyskusji publicznej. Wnoszenie uwag do projektu planu miejscowego w trybie określonym w art. 18 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest prawem każdego obywatela, w tym również i najbardziej zainteresowanego - właściciela nieruchomości objętej ustaleniami planu. Nieskorzystanie z tego prawa przed uchwaleniem planu nie uniemożliwia jednak późniejszego kwestionowania prawidłowości podjętej uchwały, a przede wszystkim, co istotne, niewniesienie przez zainteresowanego uwagi w trybie w/w przepisu nie zwalnia Rady z obowiązku przedstawienia argumentacji przemawiającej za słusznością podjętej uchwały i słusznością przyjętych w niej rozwiązań planistycznych. Należy bowiem zaakcentować pewną dość istotną okoliczność, która w niniejszej sprawie, na co wskazuje przebieg niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego, nie została dostatecznie dostrzeżona przez Radę, a która wiąże się już z przesłankami uzasadniającymi uwzględnienie skargi.
Oczywistym jest, że z mocy przepisów obowiązującej ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ( Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm. ) gmina jest uprawniona do ustalania przeznaczenia terenów pod określone funkcje, określania sposobów ich zagospodarowania i warunków zabudowy i dokonuje tego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego ( art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1, art. 14 w/w ustawy ). To uprawnienie gminy – doktrynalnie określane jako władztwo planistyczne – nie oznacza jednak dowolności przyjętych rozwiązań planistycznych. Za prawnie wadliwe ustalenia planu uznaje się zatem nie tylko te, które naruszają przepisy prawa, ale także te, które są wynikiem ewentualnego nadużycia przysługujących gminie uprawnień. W każdym bowiem przypadku w odniesieniu do konkretnego przyjętego rozwiązania planistycznego gmina musi wykazać jego celowość i zasadność z punktu widzenia interesu publicznego, bądź z punktu widzenia interesu określonej grupy społecznej. W sytuacji gdy słuszność danego ustalenia planistycznego nie zostanie wykazana przez gminę naraża się ona na zarzut dowolności i arbitralności przyjętego rozwiązania, a to z kolei uzasadnia wniosek o nadużyciu czy przekroczeniu granic tzw. władztwa planistycznego. Jak wskazano wyżej miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego ze swej istoty ogranicza uprawnienia właścicieli nieruchomości. Zatem w przypadku każdego rozstrzygnięcia określonego w planie gmina ma obowiązek wykazania, iż w takim kształcie jak je przyjęła było ono konieczne, celowe i słuszne i to niezależnie od wnoszonych przez strony uwag w trybie art. 18 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Obrona słuszności i poprawności przyjętych rozwiązań planistycznych zawsze obciąża gminę. Należy zauważyć, iż w poprzednio obowiązującym stanie prawnym pod rządem ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym sądowa kontrola ustaleń planistycznych odbywała się w trybie wnoszenia przez uprawnione podmioty zarzutów do projektu planu. Podejmowana w tej procedurze uchwała Rady o oddaleniu zarzutu musiała zawierać szczegółowe uzasadnienie faktyczne i prawne, w którym wskazywano argumenty przemawiające za słusznością kwestionowanego ustalenia planistycznego. Rezygnacja przez ustawodawcę z trybu wnoszenia zarzutów i protestów do projektu planu nie zwalnia Rady z konieczności przedstawienia uzasadnienia dla przyjętego w planie rozwiązania. "Obrona" słuszności przyjętych zasad zagospodarowania i zabudowy terenu w odniesieniu do danej nieruchomości odbywa się jednak nie na etapie sporządzania planu, ale już po jego uchwaleniu w ramach wniesionej do sądu administracyjnego skargi. Zatem to w odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa oraz w toku postępowania sądowoadministracyjnego Rada musi wykazać zasadność kwestionowanych ustaleń planu i przekonać skarżącego i sąd o ich prawidłowości. Sytuacja gdy strona kwestionuje prawidłowość danego przyjętego w stosunku do swojej nieruchomości ustalenia planistycznego, a Rada nie zajmuje stanowiska i nie przedstawia swojego punktu widzenia, ani nie wyjaśnia dokładnie jakimi przesłankami kierowała się w danym przypadku powoduje niekiedy zasadność zarzutu polegającego na przekroczeniu władztwa planistycznego. Kwestionowane bowiem ustalenie planu bez właściwego uzasadnienia powoduje, że niekiedy nie sposób odeprzeć zarzutu arbitralności i dowolności przyjętego rozwiązania. Taka właśnie sytuacja zaistniała w rozpatrywanej sprawie. Rada Miejska nie przedstawiła przekonywującej argumentacji przemawiającej za słusznością przyjętej w odniesieniu do działki [[...]] maksymalnej nieprzekraczalnej linii zabudowy. Zaakcentowała natomiast okoliczność, że kwestionowaną przez skarżącego linię wprowadzono na gruncie stanowiącym własność Gminy Miejskiej. Nie ma to jednak istotnego znaczenia. Linia ta wyznacza bowiem stosownie do zapisu § 5 pkt 8 uchwały maksymalną głębokość projektowanego budynku w głąb działki w celu utworzenia wewnętrznego dziedzińca. Odnosi się zatem do zabudowy działki [[...]] i w rzeczywistości określa przyszłą granicę pasa gruntu przeznaczonego na powiększenie działki [[...]]. Linia zabudowy wyznaczona jest wprawdzie na działce sąsiedniej lecz odnosi się do działki będącej w wieczystym użytkowaniu skarżącego. Zatem ustalenie tej linii narusza prawem chroniony interes skarżącego, a nie innego podmiotu. Zdaniem Sądu wskazywany przez Radę fakt istnienia otworów okiennych w ścianach sąsiedniej zabytkowej kamienicy nr [[...]] mógłby wprawdzie uzasadniać konieczność przeznaczenia mniejszego pasa gruntu na powiększenie działki [[...]] w celu jej zabudowy w sposób określony w planie o ile Rada wykazałaby wnikliwe i rzetelne zbadanie tej kwestii przez jednoznaczne ustalenie legalności istniejących okien i okoliczności związanych z brakiem możliwości ich przeniesienia, a także o ile wykazałaby również, że takie same działania podjęła w odniesieniu do obiektu przy K. nr [[...]] i [[...]] i przyniosły one odmienny rezultat. W żaden sposób bowiem nie można uzasadnić sytuacji gdy dwóch właścicieli nieruchomości budynkowych ( nr [[...]] i nr [[...]] ) będących w takiej samej sytuacji faktycznej i prawnej zostaje odmiennie potraktowanych przez gminę przy uchwalaniu planu. Jeden z nich ma możliwość powiększenia pod planowaną zabudowę posiadanej działki w głąb planowanego wewnętrznego dziedzińca, bez względu na okna sąsiedniego budynku, a drugi z uwagi na istnienie okien taką możliwość ma ograniczoną. Rada nie wykazała, że badała i rozważała możliwość zmiany otworów okiennych w kamienicy pod nr [[...]]. Oczywistym jest, że ma to szczególne znaczenie dla skarżącego, gdyż wiąże się z wielkością projektowanej zabudowy przewidzianej w planie. Bez możliwości przewidzianej w planie tj. powiększenia terenu pod zabudowę przez tzw. wtórny, porządkujący podział działek pomiędzy ulicami K. i K. ( § 7 ust. 2 pkt 7 d zaskarżonej uchwały ) na działce nr [[...]] o pow. 37 m2 nie ma możliwości istnienia jakiejkolwiek innej zabudowy niż ta która znajduje się tam obecnie ( pawilon o wielkości 25 m2 ). Zatem Gmina przewidując w planie możliwość powiększenia działek przy K. nr [[...]] – [[...]] celem ich zabudowy w określony sposób winna rzeczywiście szczegółowo rozważyć przyjętą maksymalną linię zabudowy tak aby gwarantowała ona skarżącemu możliwość zabudowy działki w racjonalny sposób. Nie sposób rzeczywiście nie podzielić argumentów skarżącego, że wybudowanie czterokondygnacyjnej kamienicy według koncepcji architektonicznej przyjętej w planie ( vide: koncepcja k. 48 ) na działce "powiększonej" w głąb do wielkości ok. 48,6 m2 ( taką wielkość powiększenia narzuca kwestionowana maksymalna linia zabudowy ) jest nie tylko z punktu widzenia interesów inwestora nieopłacalne, co nawet trudne, a wręcz niemożliwe do wykonania z uwagi na przepisy prawa ( techniczno - budowlane, bhp i inne ). Skoro tak to i przewidziana planem przebudowa istniejącego budynku na czterokondygnacyjną kamienicę nie wydaje się prawnie możliwa. Zatem Sąd uznał słuszność skargi co do kwestionowanych zapisów planu w odniesieniu do budynku skarżącego i działki nr [[...]] będącej w jego wieczystym użytkowaniu. Ustalenie linii zabudowy w odniesieniu do działki nr [[...]] nastąpiło bez należytego rozważenia tej kwestii i w sposób, który wskazuje, że bez żadnych powodów przy uchwalaniu planu skarżącego potraktowano inaczej tj. w sposób mniej korzystny niż innego właściciela będącego w podobnej do skarżącego sytuacji. Oznacza to, że ustalając zasady zagospodarowania działki nr [[...]] gmina przekroczyła granice władztwa planistycznego. Zasady uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wymagają bowiem aby właściciele nieruchomości będący w takiej samej czy podobnej sytuacji prawnej i faktycznej traktowani byli tak samo, a każde odstępstwo od tej zasady winno być przez gminę szczegółowo uzasadnione, co nie nastąpiło w rozpatrywanej sprawie. Ustalenia i wymagania przyjęte w planie muszą być dla właściciela realne do wykonania, gwarantować racjonalność i ekonomiczność planowanej zabudowy odpowiednio do wielkości terenu. Bez odpowiedniego zagwarantowania ustalonymi liniami zabudowy "powiększenia" obszaru działki jedynym sposobem zagospodarowania działki nr [[...]] okazuje się być przewidziany w planie nakaz wyburzenia obiektu stanowiącego własność skarżącego bez możliwości jakiejkolwiek innej zabudowy. Zatem w powyższych okolicznościach, nakaz ten również tak jak i pozostałe zasady zagospodarowania działki [[...]] winny być ponownie przez Radę przeanalizowane.
Naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego stosownie do art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym skutkuje nieważnością podjętej w tym przedmiocie uchwały w części uchwalonej z naruszeniem tych zasad.
Uwzględniając zatem z tego powodu skargę Sąd na mocy art. 147 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ) orzekł jak w sentencji.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w/w ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło