II GSK 620/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-06-09

Skład orzekający: Kazimierz Brzeziński, Magdalena Bosakirska, Stanisław Gronowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu prawa ochronnego na wzór użytkowy, w sytuacji gdy istniały wątpliwości co do tożsamości ujawnionego na Ukrainie wzoru kotwy z wzorem chronionym w Polsce, a także co do wiarygodności przedstawionych dowodów?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok WSA, uznając, że Sąd pierwszej instancji nie przeprowadził wszechstronnej kontroli zaskarżonej decyzji organu. W szczególności Sąd nie odniósł się w sposób należyty do zarzutów skargi dotyczących istnienia dwóch różnych modeli kotwy (z 'noskiem' i z 'półką') oraz ich wpływu na ocenę nowości wzoru. Brak merytorycznego odniesienia się do tych zarzutów naruszył obowiązki procesowe sądu, co skutkowało koniecznością uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej spółki "I." Sp. z o.o. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu prawa ochronnego na wzór użytkowy "Kotwa mocująca". Urząd Patentowy uznał, że wzór nie spełnia wymogu nowości, powołując się na ujawnienie identycznej kotwy na Ukrainie przed datą zgłoszenia w Polsce. Spółka "I." kwestionowała tożsamość kotew i wiarygodność dowodów. WSA oddalił skargę, uznając ustalenia organu za prawidłowe. NSA uchylił wyrok WSA z powodu nierozpoznania sprawy wszechstronnie i braku odniesienia się do kluczowych zarzutów dotyczących tożsamości kotew.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Kazimierz Brzeziński Sędzia NSA Magdalena Bosakirska (spr.) Sędzia NSA Stanisław Gronowski Protokolant Ewa Czajkowska po rozpoznaniu w dniu 1 czerwca 2010 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "I." Spółki z o.o. w T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lutego 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 1831/08 w sprawie ze skargi "I." Spółki z o.o. w T. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na wzór użytkowy 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz "I." Sp. z o.o. z siedzibą w T. kwotę 4320 (cztery tysiące trzysta dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 16 lutego 2009 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1831/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę "I." Sp. z o.o. z siedzibą w T. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] kwietnia 2008 r., nr [...], w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na wzór użytkowy. I Z uzasadnienia wyroku wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji przyjął następujące ustalenia. Wzór użytkowy pt. "Kotwa mocująca" został zgłoszony do ochrony 30 listopada 2001 r. i Urząd Patentowy udzielił na ten wzór prawa ochronnego [...]. Sprzeciw od wspomnianej decyzji złożyło m.in. P. U.-H. "C." [...] Spółka Jawna z siedzibą w L. Sprzeciwiająca spółka podniosła, że zgłoszenie nie spełniało ustawowych warunków do uzyskania prawa ochronnego na wzór użytkowy, określonych w art. 25 w związku z art. 100 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity: Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.; dalej powoływana jako: p.w.p.), bowiem przedmiotu zgłoszenia nie cechowała przesłanka nowości. Podniosła, że identyczny wzór kotwy mocującej był powszechnie znany na obszarze Ukrainy, o czym świadczy opatrzony datą 20 grudnia 2001 r. dokument o nazwie "KOTEW MONTOWANA W SPRĘŻYNOWYCH ŁĄCZACH TOROWYCH TYPU KPP-5 Warunki techniczne nr TY Y32.302 68559.070-2001", pochodzący od Ministerstwa Transportu Ukrainy – Administracji Państwowej Transportu Kolejowego Ukrainy Biura Naukowo-Konstruktosko-Technologicznego Gospodarstwa Torowego Kolei Ukrainy. Na stronie V "Warunków technicznych z 20 grudnia 2001 r." znajduje się rysunek techniczny kotwy nr A3-2 opatrzony datą 23 stycznia 2001 r., co w ocenie spółki wnoszącej sprzeciw dowodzi, że wspomniana kotew została zaprojektowana w tym dniu przez J. D. z Przedsiębiorstwa Państwowego Biura Naukowo-Konstruktorsko-Technologicznego Gospodarstwa Torowego Kolei Ukrainy. Uprawniona "I." Sp. z o.o. uznała sprzeciw za bezzasadny, zatem sprawa została skierowana do rozpoznania w postępowaniu spornym. W toku postępowania spornego uprawniona spółka "I." podnosiła, że brak podstaw do twierdzenia, iż stosowany na Ukrainie wzór kotwy był analogiczny do spornego. Wskazywała, że zapytanie ofertowe z dnia 5 września 2001 r. dotyczyło innej konstrukcji kotwy. Kwestionowała, że w złączu KPP-5 na próbnym odcinku torów w U. stosowana była kotwa wg spornego wzoru. Kwestionowała autentyczność dokumentu "Warunki techniczne" z października 2001 r. Świadek W. z wnoszącej sprzeciw spółki "C." wyjaśnił, że latem 2001 r. otrzymał od ukraińskiej firmy T. rysunki i dokumentację kotwy o symbolu A3-2, celem poszukiwania odlewni dla produkcji tych kotew. Kotwy takie widział zamontowane na torach na Ukrainie. Spółka "C." przedstawiła też dokumenty dotyczące kotew o symbolu A3-2 (Protokół spisania materiałów z dnia 12 marca 2001 r. –przekazanie na złom 760 szt. kotwy A3-2, listy przewozowe z 25 kwietnia 2000 r. dotyczące kotwy A3-2). Decyzją z dnia [...] kwietnia 2008 r. Urząd Patentowy RP unieważnił prawo ochronne nr [...] na wzór użytkowy pt. "Kotwa mocująca". Organ administracji uznał, że przedmiotowy wzór użytkowy nie spełnia wymogu nowości w rozumieniu art. 94 ust. 1 i art. 25 w związku z art. 100 p.w.p., bowiem kotwa mocująca objęta spornym prawem ochronnym powstała wcześniej, w celu zastosowania jej na terenie Ukrainy, gdzie była oznaczona symbolem A3-2 i przedstawiono ją na rysunku z dnia 23 stycznia 2001 r. w dokumencie zatytułowanym "Warunki techniczne dla kotwy montażowej w sprężynowych złączach torowych typu KPP-5" zatwierdzonym przez Ministerstwo Transportu Ukrainy dla partii doświadczalnej 100.000 sztuk. Na rysunku tym kotwa ma wszelkie cechy wymienione w zastrzeżeniu opisu polskiego wzoru użytkowego nr [...]. Na brak przesłanki nowości spornego wzoru użytkowego wskazują ponadto zeznania świadka J. D. (obywatel Ukrainy), złożone na rozprawie przed Urzędem Patentowym RP w dniu [...] marca 2008 r. Świadek zeznał, że na Ukrainie już w 2000 r. na zlecenie Kolei Ukraińskiej opracowano nowy wzór kotwy mocującej do podkładów torowych. Kotwy zgodne z wzorem były udostępnione publicznie, bowiem zostały zainstalowane na próbnym odcinku torów w U., co potwierdza protokół oględzin z dnia 28 sierpnia 2001 r stwierdzający, że użyto złączy oznaczonych symbolem KPP-5. Świadek wskazał także na fakt sporządzenia dokumentu zatytułowanego "Warunki techniczne dla kotwy montażowej w sprężynowych złączach torowych typu KPP-5" z rysunkiem kotwy z dnia 23 stycznia 2001 r., zatwierdzonego przez Ministerstwo Transportu Ukrainy w październiku oraz w grudniu 2001 r.. Z treści tego dokumentu wynika, iż w złączu KPP-5 zastosowano kotwę pokazaną na rysunku z dnia 23 stycznia 2001 r. Świadek stwierdził ponadto, że do momentu opatentowania na Ukrainie tego wynalazku każdy mógł produkować kotwy i na życzenie dostawał z Ministerstwa Transportu "Warunki techniczne". Zdaniem Urzędu Patentowego porównywane kotwy mocujące z wzoru użytkowego [...] i kotwa A3-2 odnośnie cech technicznych i budowy stanowią takie same rozwiązania konstrukcyjne co uzasadnia zarzut braku nowości rozwiązania. Zeznał również, że poszukując wykonawców kotew zawarł kontrakty z polskimi firmami: "C." i "I." (sierpień – wrzesień 2001 r.). Z kolei z zeznań świadka S. W., złożonych na rozprawie przed Urzędem Patentowym RP w dniu [...] kwietnia 2008 r., wynika, że w czerwcu 2001 r. świadek dowiedział się, iż ukraińska firma "T." poszukuje w Polsce odlewni do produkcji kotew. Od tej firmy otrzymał rysunki i dokumentację kotwy, przy czym firma "T." nie zastrzegła nigdy, aby świadek nie ujawniał wzoru w Polsce. Roboczy symbol kotew na wzorach był zawsze ten sam: AZ-2 (transponowany na znaki polskie jako: A3-2). Skargę na powyższą decyzję złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie uprawniona – "I." Sp. z o.o., zarzucając naruszenie przepisów postępowania: art. 7, art. 77, art. 80 w związku z art. 75 oraz art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej powoływana jako: k.p.a.) poprzez przekroczenie swobodnej oceny dowodów polegające na uznaniu dowodów dołączonych przez wnioskodawcę oraz naruszenie prawa materialnego, to jest art. 94 ust. 1 i art. 5 w związku z art. 100 p.w.p. przez błędną wykładnię. Skarżąca złożyła wnioski dowodowe: wniosła o zobowiązanie uczestnika postępowania – P.U.H. "C." [...] S.J. do przedłożenia oryginałów dokumentów – "Warunków technicznych z 20 grudnia 2001 r." i "Warunków technicznych z 20 października 2001 r.", zamówienia z dnia 1 września 2001 r. na wykonanie formy, zamówienia z dnia 28 września 2001 r. na wykonanie 100 sztuk kotwy i dwóch arkuszy rysunków (załącznik 2, karty 2-6) – a następnie o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z oryginałów tych dokumentów w celu sprawdzenia stopnia wiarygodności dokumentów przedkładanych podczas postępowania przed organem. Ponadto skarżąca wniosła o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z pierwszej strony angielskiej wersji opisu patentu deklaracyjnego UA 66030 A na okoliczność, że kotwa będąca przedmiotem wzoru użytkowego nr [...] została zgłoszona w Ukraińskim Urzędzie Patentowym dopiero w dniu 15 lipca 2003 r., co stoi w sprzeczności z zeznaniami świadka J. D. Skarżąca podniosła, że Urząd Patentowy RP błędnie przyjął za przesądzone okoliczności, iż kotwa mocująca objęta spornym prawem ochronnym jest tożsama z kotwą ujawnioną, a następnie zarejestrowaną na Ukrainie oraz że doszło do ujawnienia o charakterze publicznym na terenie Ukrainy spornego wzoru użytkowego przed datą 30 listopada 2001 r. Zdaniem strony, modele kotw ukraińskiej i polskiej nie są tożsame. Wzór objęty prawem ochronnym nr [...] zgodnie z opisem zawartym w zastrzeżeniach ochronnych cechuje się występem w kształcie noska (znamię nr 5), które nie występuje w modelu (symbol A3-2) ujawnionym na Ukrainie. Natomiast materiał dowodowy przedstawiony przez spółkę wnoszącą sprzeciw jest niewiarygodny, bowiem z dokonanej przez rzecznika patentowego J. Z. analizy dokumentów "Warunki techniczne z 20 października 2001 r." oraz "Warunki techniczne z 20 grudnia 2001 r." wynika, że pierwotny charakter miał dokument późniejszy, z którego po zmianach został stworzony drugi z porównywanych dokumentów. Ujawniona kotwa oznaczona symbolem A3-2 nie jest tożsama z kotwą objętą spornym prawem [...]. Wyrokiem z dnia 16 lutego 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z art. 94 ust. 1 p.w.p. wzorem użytkowym jest nowe i użyteczne rozwiązanie o charakterze technicznym dotyczące kształtu, budowy lub zestawienia przedmiotu o trwałej konstrukcji, zaś zgodnie z art. 25 ust. 1 w związku z art. 100 p.w.p. rozwiązanie uważa się za nowe, jeżeli nie jest ono częścią stanu techniki, przy czym stosownie do treści art. 25 ust. 2 p.w.p. przez stan techniki rozumie się wszystko to, co przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu, zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w formie pisemnego lub ustnego opisu, przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób. Oznacza to, zdaniem Sądu pierwszej instancji, że w celu zniweczenia przymiotu nowości wystarcza stworzenie możliwości zaznajomienia się z wzorem użytkowym w taki sposób, aby przeciętny specjalista mógł na tej podstawie stosować dany wzór użytkowy. Kwestią obojętną jest natomiast to, czy oraz jak szerokie grono osób rzeczywiście zaznajomiło się z tą informacją lub jak szerokiemu gronu osób taką możliwość stworzono. Z uwagi na fakt, że kotwa mocująca jest specjalistycznym wyrobem stosowanym wyłącznie w branży kolejnictwa i wytwarzanym przez ograniczony krąg producentów, ocena kryterium upublicznienia musi uwzględniać wyżej opisaną specyfikę. Odnosząc się do zarzutu braku tożsamości kotwy mocującej objętej spornym prawem ochronnym z kotwą ujawnioną na Ukrainie, Sąd pierwszej instancji uznał, że trafne było stanowisko Urzędu Patentowego RP, iż kotwa z opisu wzoru użytkowego [...], jak i kotwa A3-2 – odnośnie cech technicznych dotyczących ich budowy – stanowią takie same rozwiązania konstrukcyjne. Świadczą o tym zeznania świadka J. D., a także składane w trakcie postępowania administracyjnego oświadczenia samej uprawnionej – "I." Sp. z o.o., która w piśmie z dnia 8 kwietnia 2008 r. zawarła zdanie: "konstrukcja kotew A3-2 podobna do konstrukcji według rozpatrywanego wzoru została ujawniona w warunkach technicznych z 21 października (i/lub z grudnia 2001 r.)". Skoro zatem uprawniona spółka przyznała "podobieństwo" kotwy według wzoru A3-2 oraz kotwy objętej zgłoszeniem polskim ([...]), to Urząd Patentowy RP miał pełne prawo poprzestać na tym, nie prowadząc w przedmiotowej kwestii dalszego postępowania dowodowego, uznając kwestię tożsamości wzorów za bezsporną. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że zarzut dotyczący odmiennej budowy kotew "polskiej" i "ukraińskiej" pojawił się dopiero na etapie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, co wskazuje na to, iż sama uprawniona nie dostrzegała tej różnicy na etapie postępowania przed Urzędem Patentowym RP i nie oceniła tego szczegółu (podnoszona różnica w budowie w postaci występu w kształcie "noska") jako istotnego, różniącego w sposób zasadniczy obydwa rozwiązania. Podniesienie tej okoliczności dopiero na etapie postępowania sądowoadministracyjnego nie może zatem wpłynąć na ocenę legalności zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, trafne były wywody Urzędu Patentowego RP wskazujące, że w złączach kolejowych o symbolu KPP-5 (których dotyczą niektóre z przykładów ujawnień wskazywanych przez spółkę wnoszącą sprzeciw) zostały wykorzystane kotwy opatrzone ukraińskim symbolem "AZ-2" (transponowanym w tłumaczeniach na język polski jako "A3-2"), zgodne z rysunkiem z dnia 23 stycznia 2001 r. dołączonym do dokumentu "Warunki techniczne". Sąd podzielił pogląd organu, że nie było niezbędnym podejmowanie dodatkowych czynności dowodowych w związku ze stawianym zarzutem braku autentyczności "Warunków technicznych". Na etapie postępowania administracyjnego kwestionowana była wyłącznie autentyczność jednego z dwóch niemal identycznie brzmiących dokumentów pod tym tytułem - chronologicznie wcześniejszego. W tej sytuacji Urząd Patentowy RP mógł oprzeć swoje ustalenia na treści dokumentu niekwestionowanego. Sąd pierwszej instancji wskazał, że przykładami ujawnień skutecznie szkodzących przesłance nowości wzoru w dacie rejestracji w Urzędzie Patentowym RP były w szczególności następujące zdarzenia: - - zastosowanie kotwy do podkładów na próbnym odcinku torów w okręgu U. (co potwierdził protokół oględzin doświadczalnych szyn kolejowych z dnia 28 sierpnia 2001 r. oraz pismo z dnia 5 lutego 2008 r. o nr 08-217 Ministerstwa Transportu Ukrainy), - - składowanie nieobrobionych odlewów kotew na ogólnodostępnym placu (co potwierdziły zeznania świadka D.), - - prowadzenie rozmów z odlewniami w Polsce na temat produkcji kotwy A3-2 (co potwierdzają pisma – spółki "T." z Ukrainy do "C." z dnia 1 września 2001 r. z prośbą o wyprodukowanie formy odlewniczej wg rysunku zgodnego z rysunkiem z dnia 23 stycznia 2001 r., spółki "T." z Ukrainy do "C." z dnia 28 września 2001 r. z prośbą o wyprodukowanie partii próbnej kotew, także z rysunkiem; a ponadto okoliczność, że w miesiącach od września do października 2001 r. strona ukraińska szukała producentów w Polsce, pozostawiając wzór kotwy – co potwierdził świadek S. W.). Powyższe ujawnienia odzwierciedlają stan, w którym przeciętny specjalista z przedmiotowej dziedziny techniki (kolejnictwa) mógł bez przeszkód zapoznać się z wzorem użytkowym kotwy przed datą zgłoszenia do rejestracji w Polsce. Odnosząc się do korespondencji pomiędzy podmiotami gospodarczymi, Sąd pierwszej instancji podkreślił, że nie zostało wykazane, aby którykolwiek z podmiotów był zobowiązany do zachowania przedmiotu negocjacji, bądź przynajmniej samego wzoru kotwy, w tajemnicy. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, brak jest podstaw do kwestionowania zeznań świadka J. D. tylko na tej podstawie, że jest on współtwórcą wzoru kotwy objętego w terminie późniejszym ochroną na Ukrainie. Jego zeznania są spójne i korelują z omówionymi wcześniej dokumentami. Sąd pierwszej instancji postanowił o oddaleniu wniosków dowodowych zawartych w skardze, uznając, że dowody te nie były niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Sąd stwierdził, że podstawą orzekania dla sądu administracyjnego jest w zasadzie cały materiał faktyczny i dowodowy sprawy zgromadzony w postępowaniu przed organem administracji, istniejący w dacie wydania zaskarżonego aktu administracyjnego. II W skardze kasacyjnej "I." Sp. z o.o. z siedzibą w T. zaskarżyła w całości powyższy wyrok Sądu pierwszej instancji. Wniosła o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a także o zasądzenie niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego strony reprezentowanej przez adwokata. Zaskarżonemu wyrokowi strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła: 1. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to: a) art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; zwana dalej: p.p.s.a.) przez oddalenie wniosków dowodowych z dokumentów, zawartych w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, pozostających w związku z oceną legalności zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP, przez co uniemożliwione zostało skarżącej w postępowaniu sądowoadministracyjnym wykorzystanie nowych dowodów niezbędnych do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie, b) art. 134 § 1 p.p.s.a., polegające na tym, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny rozstrzygając niniejszą sprawę nie dostrzegł istotnych naruszeń prawa dokonanych przez Urząd Patentowy RP przy wydawaniu decyzji i w rezultacie nie odniósł się do nich w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, mimo szczegółowego wskazania ich w zarzutach skargi. W szczególności Sąd, mimo zarzutów: - nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, że przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia dokumenty urzędowe oraz prywatne przedstawione przez uczestnika C., dotyczą takiej samej kotwy, jak objętej prawem ochronnym [...] na wzór użytkowy "kotwa mocująca", - bezkrytycznie przyjął błędne ustalenia poczynione przez Urząd Patentowy RP: • w zakresie tożsamości kotwy objętej prawem ochronnym [...] i kotwy ujawnionej na Ukrainie przyjmując, na podstawie kserokopii kwestionowanego rysunku dołączonego do również kwestionowanych Warunków Technicznych z października 2001 r. i grudnia 2001 r., że kotwa na Ukrainie oznaczona symbolem A3-2 jest kotwą z występem w kształcie "noska", czyli taka jak objęta prawem ochronnym [...], pomimo iż z zeznań świadków i dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, że na Ukrainie stosowana była inna kotwa – z "półką", czego dowodem jest zgłoszenie patentowe UA 48923 A, • że dowód w postaci Warunków Technicznych z dnia 20 października 2001 r. jest bez znaczenia w sprawie, chociaż rysunek i Warunki Techniczne z października 2001 r. noszą cechy przerobienia, wskazywane przez uprawnioną w toku postępowania, • że kopia rysunku opatrzonego, przy nazwisku D., datą 23 stycznia 2001 r. dołączona do kwestionowanych Warunków Technicznych z października 2001 r. i grudnia 2001 r., jest załącznikiem do tych warunków, chociaż w toku postępowania przed organem i w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie zostały przedłożone oryginały ani Warunków Technicznych, ani dołączonych do nich rysunków, - w żaden sposób nie odniósł się do zarzutu skargi dotyczącego braku wiarygodności przesłuchanego za uczestnika C. S. W., w zakresie ujawnienia kotwy A3-2 i sposobu jej montażu na Ukrainie, czym Sąd naruszył obowiązek dokonania szczególnej kontroli postępowania organu, naruszył obowiązek rozważenia wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę oraz nie dokonał oceny ich zasadności na gruncie danej sprawy i w rezultacie nie odniósł się do nich w orzeczeniu będącym przedmiotem skargi kasacyjnej, c) art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nienależyte uzasadnienie wyroku polegające na nieodniesieniu się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny do wszystkich okoliczności sprawy i nierozważnie w uzasadnieniu w sposób szczegółowy wszystkich zagadnień i zarzutów podniesionych w skardze, mających istotne znaczenie dla końcowego wyniku kontroli zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia. Sąd w uzasadnieniu wyroku nie dokonał własnej analizy materiału dowodowego w kontekście twierdzeń i argumentów podnoszonych w skardze, lecz jedynie bezkrytycznie przyjął stanowisko Urzędu Patentowego RP, ignorując bez uzasadnienia poglądy strony skarżącej: • Sąd nie uzasadnił prawidłowo, dlaczego oddalił wnioski dowodowe zawarte w skardze. Zdaniem skarżącej nie spełnia wymogu prawidłowego uzasadnienia postanowienia o oddaleniu wnioskowanych w skardze dowodów zawarte w uzasadnieniu wyroku stwierdzenie cyt. "dowody te nie były niezbędne do wyjaśnienia istoty sprawy", • Sąd nie uzasadnił na czym oparł swoje ustalenie, że kotwa z występem w kształcie "noska" pojawiła się dopiero na etapie postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, skoro z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, że kotwa nazwana "kotwą z występem w kształcie noska", dla odróżnienia jej od "kotwy z półką" jest przedmiotem tego postępowania, począwszy od zgłoszenia wzoru użytkowego, poprzez postępowanie wywołane sprzeciwem, do postępowania sądowoadministracyjnego, • Sąd nie uzasadnił dlaczego nie odniósł się do dowodów zgromadzonych w sprawie, które były kwestionowane przez uprawnioną, a to: listu przewozowego z dnia 24 kwietnia 2000 r., zamówienia przesłanego faxem z firmy I. do firmy M. W. G. w dniu 5 września 2001 r., z adnotacjami w języku ukraińskim na dołączonych do zamówienia rysunkach, z których to rysunków wynika, że zamówienia dla Ukrainy miały dotyczyć kotwy z "półką" a nie kotwy z występem w kształcie "noska", 2. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 94 ust. 1 w związku z art. 25 ust. 1 w związku z art. 100 ust. 1 p.w.p., polegającą na błędnej interpretacji przesłanki nowości wzoru użytkowego, co doprowadziło do przyjęcia, iż wzór użytkowy pt. "Kotwa mocująca" nie nosił cech nowości w dniu dokonania zgłoszenia w Urzędzie Patentowym RP. Pismem z dnia 13 maja 2010 r. strona wnosząca skargę kasacyjną wystąpiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego z wnioskiem o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentu – kserokopii pisma Ministerstwa Transportu oraz Komunikacji Ukrainy, Administracja Państwowa Transportu Kolejowego Ukrainy z dnia 2 listopada 2009 r. sporządzonego w języku ukraińskim wraz z tłumaczeniem przysięgłym na język polski. Dokumenty te pochodzą z materiałów z akt sprawy Prokuratury Rejonowej W. Ś., sygn. [...], prowadzonej w sprawie posłużenia się jako autentycznym podrobionym zaświadczeniem z dnia 20 października 2001 r. Ministerstwa Transportu Ukrainy przed Urzędem Patentowym RP. W treści przedstawionego dokumentu wskazany ukraiński organ administracji państwowej potwierdził, że Naukowo-Konstruktorsko-Technologiczne Biuro Gospodarstwa Torowego Ukrzaliznyci nie opracowywało oraz nie zarejestrowało w ewidencji "Warunków technicznych" datowanych na dzień 20 października 2001 r. Jednocześnie potwierdzono istnienie wyłącznie "Warunków technicznych" z dnia 20 grudnia 2001 r. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania – P. U.-H. "C." [...] Spółka Jawna z siedzibą w L. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenia na swoją rzecz od strony skarżącej kosztów związanych z zastępstwem procesowym według norm przepisanych. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, a także twórcy wzoru użytkowego – A. C., J. M., C. L., J. S., J. J., J. W., Z. Ł. oraz P. D., nie skorzystali z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Przystępując do rozpoznania skargi kasacyjnej należy przypomnieć, że stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny /dalej zwany NSA/ rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania sądowego. Oznacza to, że zakres rozpoznania sprawy przez NSA, poza nieważnością postępowania, która w sprawie niniejszej nie zachodzi, wyznacza strona przez wskazanie podstaw kasacyjnych. Zarzuty kasacyjne odnoszą się zawsze do wadliwego działania sądu pierwszej instancji i skierowane są przeciwko zaskarżonemu wyrokowi sądu, a jedynie pośrednio przeciwko decyzji administracyjnej. Skarga kasacyjna jest uzasadniona. W uzupełnieniu stanu faktycznego przyjętego przez Sąd pierwszej instancji wyjaśnić należy, że z akt wynika, iż sporne prawo ochronne na wzór użytkowy pt. "Kotwa mocująca" nr [...] z pierwszeństwem od dnia 30 listopada 2001 r. udzielone zostało decyzją Urzędu Patentowego RP z dnia [...] sierpnia 2005 r., opublikowaną w Wiadomościach Urzędu Patentowego nr [...] w dniu [...] marca 2006 r. na rzecz "I." Sp. z o.o. z siedzibą w T. Sprzeciw został wniesiony przez "C." dnia [...] września 2006r., a więc z zachowaniem 6 miesięcznego terminu z art. 246 ust. 1 p.w.p. Decyzją z dnia [...] września 2007 r. Urząd Patentowy RP dokonał zmian w rejestrze praw ochronnych pod numerem [...] wykreślając dotychczasowego uprawnionego – "I." Sp. z o.o. i wpisując w jego miejsce "I." Sp. z o.o. Na wstępie, wobec pewnych niejasności, określić należy zakres podmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego w sprawie ze skargi "I." Sp. z o.o. na decyzję wydaną w trybie postępowania spornego zainicjowanego wniesieniem sprzeciwu przez P. U.-H. "C." [...] Spółka Jawna. W szczególności należy ustalić, czy uczestniczą w tym postępowaniu twórcy wzoru użytkowego wymienieni we wniosku o udzielenie prawa ochronnego, którzy zbyli swoje prawo na rzecz uprawnionej do wzoru użytkowego. Jak wynika z art. 8 ust. 1 p.w.p. twórcy wzoru użytkowego przysługuje prawo do uzyskania prawa ochronnego na wzór użytkowy, prawo do wynagrodzenia oraz wymienienia go, jako twórcy, w opisach, rejestrach, publikacjach. Zgodnie z art. 11 ust. 1 p.w.p. prawo do uzyskania prawa ochronnego na wzór użytkowy przysługuje twórcy. Zgodnie z art. 12 ust. 1 p.w.p. prawo do uzyskania prawa ochronnego na wzór użytkowy jest zbywalne. W takiej sytuacji, zgodnie z art. 235 ust. 2 p.w.p., twórcy wzoru użytkowego w postępowaniu o udzielenie prawa ochronnego nie uczestniczą i toczy się ono wyłącznie z udziałem wnioskodawcy (nabywcy prawa). Także krąg podmiotów uczestniczących w postępowaniu spornym, spowodowanym wniesieniem sprzeciwu wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego, jest określony w sposób szczególny przepisami ustawy – Prawo własności przemysłowej i jest on odmienny w stosunku do uregulowań art. 28 k.p.a. W postępowaniu spornym jako wnioskodawca i inicjator tego postępowania uczestniczy zawsze wnoszący sprzeciw. Wskazać jednak należy, że zgodnie z art. 246 ust. 1 p.w.p. nie musi być to podmiot wykazujący się interesem prawnym w żądaniu unieważnienia prawa zaskarżonego sprzeciwem. Sprzeciw w 6-miesięcznym terminie ustawowym może bowiem wnieść każdy, bez względu na interes prawny. W postępowaniu tym, jako uczestnik, bierze udział uprawniony ze spornego prawa (por. wyrok NSA z dnia 21 listopada 2006 r., sygn. akt II GSK 227/06, Lex 288187). Wskazane podmioty prowadzą spór przed Urzędem Patentowym, a organ ten jest związany granicami wniosku i podstawą prawną sprzeciwu wskazaną przez wnioskodawcę, który powinien także wskazać środki dowodowe na poparcie swego wniosku. Przy takim ukształtowaniu postępowania spornego brak podstawy prawnej i uzasadnienia do wprowadzania do tego postępowania jakichkolwiek innych podmiotów oprócz sprzeciwiającego się (lub wielu sprzeciwiających się) i uprawnionego (lub uprawnionych), a w szczególności brak podstaw do uznania, iż mogą w nim uczestniczyć twórcy prawa, nieuprawnieni do prawa ochronnego i nieuczestniczący we wcześniejszym postępowaniu o udzielenie prawa. W sprawie niniejszej, jak wynika z podania o udzielenie prawa ochronnego oraz pisma zgłaszającego wzór "I." Sp. z o.o. z dnia [...] lipca 2003 r., spółka ta nabyła prawa do wzoru użytkowego od twórców na podstawie "Umowy o przeniesienie prawa do wzoru użytkowego" z dnia 18 października 2001 r. Twórcy przenieśli więc swoje prawa do uzyskania prawa ochronnego na sporny wzór użytkowy na "I." Sp. z o.o., a okoliczność ta jest niesporna. Skutkiem tego przeniesienia prawa, w postępowaniu o udzielenie prawa ochronnego wnioskodawcą była spółka "I." i ona uzyskała prawo ochronne. Prawo to przeszło następnie na "I." Sp. z o.o., która została wpisana do rejestru UP i jest niesporne, że to właśnie "I." Sp. z o.o. była uprawniona do wzoru użytkowego pt. "Kotwa mocująca". W postępowaniu zainicjowanym wniesieniem sprzeciwu przeciwko udzieleniu prawa uczestniczyła zatem wnosząca sprzeciw "C." [...] Spółka jawna oraz uprawniona "I." Sp. z o.o. O drugiej rozprawie przed Urzędem Patentowym zostali też powiadomieni twórcy wzoru użytkowego wpisani w podaniu o udzielenie prawa ochronnego. Jak wynika z akt, twórcom została też doręczona decyzja administracyjna. Skargę na tę decyzję wniósł uczestnik postępowania administracyjnego, tj. uprawniona "I." Sp. z o.o., zaś Wojewódzki Sąd Administracyjny w postępowaniu sądowoadministracyjnym potraktował twórców jako uczestników postępowania i powiadamiał ich o terminach rozpraw oraz doręczał odpisy pism. Stanowisko takie należy uznać za błędne. Przez fakt powiadomienia o rozprawie administracyjnej i doręczenie decyzji twórcy nie stali się stronami postępowania spornego. Twórca wzoru użytkowego, któremu nie służy prawo ochronne do tego wzoru i który nie wniósł sprzeciwu, nie jest stroną postępowania spornego. Bycie stroną postępowania spornego nie jest bowiem związane z doręczeniem zawiadomienia o rozprawie lub odpisu decyzji, tylko wynika z przepisów ustawy – Prawo własności przemysłowej określających, w sposób szczególny w stosunku do uregulowań Kodeksu postępowania administracyjnego, kto w tym postępowaniu uczestniczy. Uczestniczy więc w nim wnoszący sprzeciw (zgodnie z art. 246 ust. 1 p.w.p. – "każdy", a nie tylko ten kto ma interes prawny) oraz uprawniony, który zgodnie z art. 247 ust. 2 p.w.p. uznał sprzeciw za bezzasadny. W tym stanie rzeczy uznać należy, że twórcy nie byli stronami postępowania spornego i zgodnie z art. 33 § 1 p.p.s.a. nie stali się uczestnikami postępowania sądowego przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. Zgodnie z art. 33 § 2 p.p.s.a. udział w postępowaniu sądowym w charakterze uczestnika może zgłosić również osoba, która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym, jeżeli wynik tego postępowania dotyczy jej interesu prawnego. W postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym nie zgłosiły udziału w charakterze uczestników żadne dodatkowe osoby. Nie było więc uzasadnione powiadamianie o terminach rozpraw i traktowanie jak uczestników postępowania sądowego twórców, którzy byli wymienieni we wniosku o udzielenie prawa ochronnego jako jego współtwórcy, nie byli jednak nigdy uprawnionymi do prawa ochronnego i nie byli uczestnikami w postępowaniu spornym o unieważnienie tego prawa. Postępowanie sądowe obejmuje zatem skarżącego – uprawnionego "I." Sp. z o.o., organ - Urząd Patentowy RP i uczestnika - wnioskodawcę sprzeciwu, czyli "C.", zaś powiadamianie o terminach rozpraw innych jeszcze osób było zbędne. Twórcy nie są zatem uczestnikami postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, mimo że na skutek omyłki zostali powiadomieni o rozprawie. Przechodząc do rozważenia zarzutów kasacyjnych Naczelny Sąd Administracyjny najpierw rozpatrzył zarzuty procesowe, bowiem zasadniczo dopiero po ustaleniu w prawidłowo prowadzonym postępowaniu sądowym, że poczynione przez organ ustalenia, będące podstawą rozstrzygnięcia, były trafne, można oceniać prawidłowość zastosowania prawa materialnego. Nie jest trafny pierwszy zarzut kasacyjny naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 106 § 3 p.p.s.a. przez oddalenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z dokumentów. Skarżący w skardze zażądał przeprowadzenia przez Sąd licznych dowodów z oryginałów dokumentów, do których złożenia miałby być zobowiązany wnioskodawca ("C."). Sąd wniosek dowodowy oddalił, zaś w uzasadnieniu wyroku wyjaśnił, że dowód ten nie był niezbędny do wyjaśnienia wątpliwości. Stanowisko Sądu co do odmowy przeprowadzenia dowodu z dokumentów było trafne, choć jego uzasadnienie nie w pełni odpowiadało prawu. Przede wszystkim przypomnieć należy, że zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Środki te wymienione są w art. 145- 149 p.p.s.a. i co do zasady polegają na kontroli kasacyjnej aktów administracji publicznej. Sądy administracyjne nie prowadzą postępowania dowodowego i nie czynią samodzielnych ustaleń stanu faktycznego. Zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek przeprowadzić dowód z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania. Przepis ten należy rozumieć jako rozwiązanie wyjątkowe, które w żadnym razie nie może prowadzić do zastępowania przez Sąd organu w prowadzeniu postępowania dowodowego in meriti. Jeżeli konieczne byłoby dla wyjaśnienia sprawy administracyjnej zgromadzenie dodatkowych dokumentów, to jest to wystarczający powód do uznania, że poczynione przez organ ustalenia nie były kompletne i postępowanie dowodowe musi być uzupełnione po uchyleniu orzeczenia. Sąd administracyjny nie jest bowiem powołany do czynienia ustaleń, które mają służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu, zatem jeżeli potrzeba taka zachodzi, Sąd powinien uchylić zaskarżoną decyzję i wskazać organowi zakres postępowania dowodowego, które wymaga uzupełnienia. Z tego względu oddalenie przez Sąd wniosków dowodowych, które miały służyć prawidłowemu ustaleniu stanu faktycznego było trafne, choć błędnie uzasadnione merytoryczną nieprzydatnością dowodów. Nawet gdyby dowody te były przydatne do ustalenia stanu faktycznego sprawy, to nie do Sądu należy ich przeprowadzenie. Zarzut procesowy dotyczący naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a w istocie kwestionuje wywiązanie się przez Sąd z obowiązku rozpoznania sprawy wszechstronnie i w jej całokształcie. Kasatorka, jak wynika z uzasadnienia omawianego zarzutu, kwestionuje stan faktyczny ustalony przez organ i przyjęty przez Sąd przy wyrokowaniu. Kasatorka wskazała, że Sąd nie dostrzegł istotnych naruszeń prawa, których dopuścił się UP i nie odniósł się do nich w uzasadnieniu wyroku. Przede wszystkim kasatorka podniosła, że poczynione zostały błędne ustalenia w zakresie tożsamości kotwy ujawnionej na Ukrainie przed datą pierwszeństwa oraz kotwy objętej prawem ochronnym [...]. Zarzuciła, że pomimo zeznań świadków i dokumentów, organ a za nim Sąd nie dostrzegli, że na Ukrainie znana była kotwa "z półką", zaś spornym prawem ochronnym objęta jest kotwa "z noskiem". Stanowisko Sądu pierwszej instancji co do akceptacji ustaleń faktycznych poczynionych przez organ kasatorka zwalcza także zarzucając naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nienależyte uzasadnienie wyroku polegające na nieodniesieniu się do wszystkich okoliczności sprawy i nierozważenie w sposób szczegółowy wszystkich zarzutów podniesionych w skardze dotyczących istnienia dwóch różnych modeli kotew. Oba omawiane zarzuty są uzasadnione. Jak wynika ze znajdującego się w aktach materiału dowodowego, istniały co najmniej dwa modele kotwy mocującej. Kotwa wg spornego wzoru [...] była kotwą "z noskiem" opisanym w zastrzeżeniach ochronnych jako "występ /5/ o górnej powierzchni /6/ nachylonej". Zgodnie z p.2 zastrzeżeń ochronnych "Kotwa według zastrzeżenia 1, znamienna tym, że górna powierzchnia /6/ występu /5/ jest nachylona do poziomu w granicach 20-400". "Nosek" jest też widoczny na fig.2 obrazującej kotwę. W materiałach sprawy oprócz rysunków obrazujących kotwę o kształcie jak ze spornego wzoru, znajdują się też rysunki obrazujące inną kotwę, która nie posiada "noska", tylko w tym samym miejscu co "nosek" ma "półkę", którą można określić jako inne rozwiązanie, w którym górna krawędź występu jest położona w poziomie i nie jest nachylona (np. kotwa na rysunku k.195). Skoro "nosek" jest ujęty w zastrzeżeniach ochronnych i uwidoczniony na rysunku załączonym do wniosku o udzielnie prawa ochronnego, to stanowi on istotny element zgłoszonego wzoru użytkowego, który stanowi nowe i użyteczne rozwiązanie o charakterze technicznym dotyczące kształtu, budowy lub zestawienia. Kształt kotwy zawarty w opisie ochronnym i uwidoczniony na rysunkach ma więc istotne znaczenie dla wytyczenia granic przedmiotowych udzielonego prawa. Podniesienie w skardze, że spornemu prawu przeciwstawiono inny co do kształtu model kotwy, jest więc zarzutem, który wymaga starannego rozważenia przez Sąd. Nie wystarczy stwierdzenie w uzasadnieniu wyroku, że zarzut ten pojawił się dopiero w skardze, a sama skarżąca uznawała podobieństwo kotew i nie oceniała szczegółu w postaci "noska" jako istotnego. Jak wynika z akt sprawy skarżąca podnosiła istnienie dwóch modeli kotew już w piśmie z dnia 8 kwietnia 2008 r., a także zarzucała, że dokument pt. "Warunki techniczne" dotyczył innej wcześniejszej konstrukcji kotwy. W tym stanie rzeczy Sąd powinien szczególnie wnikliwie skontrolować prawidłowość dokonanej przez organ oceny dowodów wskazujących na ujawnienie kotew przed datą zgłoszenia pod kątem tożsamości modelu kotew ujawnionych i zgłoszonych do ochrony. Organ uznał, że ujawniona kotwa A3-2 była tożsama z kotwą wg spornego wzoru. Konieczne jest zatem skontrolowanie, czy trafnie organ uznał, że symbolem tym były oznaczane tylko kotwy jednego kształtu – "z noskiem". Wobec zawartego w skardze zarzutu istnienia dwóch modeli kotew, wszystkie dowody ujawnienia kotew A3-2 przed datą pierwszeństwa powinny być ocenione pod kątem tożsamości tych kotew z kotwą wg spornego wzoru. Jednak mimo precyzyjnie postawionych zarzutów skargi co do różnic między modelami kotwy, Sąd nie ocenił tej okoliczności w uzasadnieniu wyroku i poprzestał na stwierdzeniu, że początkowo skarżąca uznała oba rozwiązania za "analogiczne". Sąd pierwszej instancji wskazał, że zarzut dwóch różnych modeli kotew pojawił się dopiero w postępowaniu sądowym, co powoduje iż jest on spóźniony i nie może wpływać na ocenę legalności decyzji. Do zarzutu istnienia dwóch modeli kotew i wpływu tej okoliczności na prawidłowość ustaleń co do ujawnienia spornego modelu przed datą zgłoszenia, Sąd nie ustosunkował się w uzasadnieniu wyroku. Stanowisko Sądu jest błędne, a opisane działanie narusza obowiązek wszechstronnej kontroli zaskarżonej decyzji administracyjnej wynikający z art. 134 § 1 p.p.s.a. Brak merytorycznego odniesienia się do zarzutów skargi narusza także art. 141 § 4 p.p.s.a. i sprawia, że rozstrzygnięcie w tej części nie poddaje się kontroli, co powoduje konieczność jego uchylenia. Należy podkreślić, że w skardze mogą być powołane wszelkie zarzuty, które znajdują oparcie w materiale dowodowym sprawy, bowiem rzeczą organu jest ocenić cały zgromadzony materiał dowodowy, a rzeczą Sądu jest skontrolować, czy ocena ta zgodna była z regułami k.p.a. W sprawie niniejszej zarzut ujawnienia innego, wcześniejszego modelu kotwy był podnoszony w toku postępowania administracyjnego (np. pismo uczestnika k.171 i nast., wyjaśnienia pełnomocnika uczestnika złożone na rozprawie k.213). Brak merytorycznego odniesienia się do opisanego zarzutu skargi stanowi uchybienie procesowe, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Konieczne jest zatem ponowne skontrolowanie prawidłowości poczynionych przez organ ustaleń i ponowna weryfikacja dowodów pod kątem ich powiązania ze spornym modelem kotwy. Wyraźne wskazanie w uzasadnieniu wyroku, czy i które dowody dotyczące kotwy "z noskiem" wskazują na ujawnienie wzoru przed datą pierwszeństwa, będzie czyniło zadość właściwej kontroli ustaleń poczynionych przez organ oraz należytemu uzasadnieniu wyroku w świetle zarzutów skargi. Nie jest natomiast usprawiedliwiony zarzut kasacyjny naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. polegającego na błędnym przyjęciu przez Sąd, iż brak wiarygodności dokumentu zatytułowanego "Warunki Techniczne" z października 2001 r. nie ma znaczenia w sprawie. Sąd wskazał, że Urząd Patentowy RP trafnie uznał, iż istotny jest rysunek kotwy z dnia 23 stycznia 2001 r. autorstwa J. D. dołączony także do niekwestionowanych "Warunków Technicznych" z grudnia 2001 r. oraz informacja wynikająca z tego ostatniego dokumentu, że w złączu KPP-5 zastosowano kotwę A3-2 pokazaną na rysunku. Przedstawiony przez kasatorkę w postępowaniu przed NSA i dołączony do akt dokument w postaci kserokopii pisma Ministerstwa Transportu oraz Komunikacji Ukrainy – Administracja Państwowa Transportu Kolejowego Ukrainy z dnia 2 listopada 2009 r. (wraz z kserokopią tłumaczenia przysięgłego tegoż pisma z języka ukraińskiego na język polski), potwierdzający nierzetelność dokumentu pt. "Warunki Techniczne" z października 2001 r. nie zmienia faktu, że ocenę zarzutu braku nowości spornego wzoru można przeprowadzić z całkowitym pominięciem kwestionowanego dokumentu, bowiem w aktach jest dość materiału dowodowego koniecznego dla wyjaśnienia, czy kotwa "z noskiem" była ujawniona przed 30 listopada 2001 r. Nie są trafne zarzuty dotyczące niedostrzeżenia przez Sąd braku wiarygodności dokumentów przedstawionych w sprawie. Jak wynika z materiału sprawy, kopie dokumentów przedłożonych przez strony są poświadczone "za zgodność z oryginałem" przez pełnomocników stron, co jest dopuszczalne i te poświadczone kopie są przedmiotem tłumaczenia przez tłumacza przysięgłego. Tak przygotowana dokumentacja nie budzi zastrzeżeń, dopóki nie zostanie dowiedzione, że dokumenty są sfałszowane. Wskazać też należy, że jest możliwe, iż nie wszystkie zgromadzone w sprawie dokumenty są rzetelne, ale też nie wszystkie są przydatne dla podjęcia rozstrzygnięcia. Ponieważ przedmiotem sprawy jest brak nowości zgłoszonego rozwiązania, badać należy rzetelność tej dokumentacji, która pozwala na ustalenie, czy sporne rozwiązanie było ujawnione przed datą zgłoszenia. Na zakończenie wskazać należy, że przy braku prawidłowej kontroli dokonanych ustaleń w zasadzie przedwczesna jest ocena naruszenia prawa materialnego. Jeśli chodzi o tzw. błąd w subsumcji, polegający na niewłaściwym zastosowaniu przepisu prawa lub jego niezastosowaniu, to dopóki stan faktyczny nie będzie prawidłowo ustalony przedwczesne są rozważania o zastosowaniu właściwego przepisu prawa. W sprawie niniejszej postawiony jednak został zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 94 ust. 1 w zw. z art. 25 ust. 1 w zw. z art. 100 ust. 1 p.w.p., czyli mylne rozumienie wskazanych przepisów prawa. Tak sformułowany zarzut można ocenić niezależnie od trafności zarzutów procesowych, bowiem prawidłowe rozumienie prawa jest niezależne od ustaleń stanu faktycznego. Zarzut ten jest całkowicie nieuzasadniony. Po pierwsze, Sąd pierwszej instancji na wstępie swoich wywodów przedstawił przyjętą przez siebie wykładnię powołanych przepisów prawa materialnego i jest to wykładnia prawidłowa. Po wtóre zaś, z uzasadnienia omawianego zarzutu kasacyjnego wynika, że kasatorka nie kwestionuje rozumienia przepisów prawa przez Sąd, ani przez organ, tylko po raz kolejny zarzuca niedostrzeżenie różnic między dwoma modelami kotwy "z noskiem" i "z półką", chodzi zatem w istocie o niepełną ocenę poczynionych przez organ ustaleń, który to zarzut oceniony już został wyżej jako uzasadniony. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd weźmie pod uwagę wywody powyższe oraz odniesie się do zarzutów skargi zgodnie z wymogami art. 141 § 4 p.p.s.a., mając na uwadze, że zgromadzony materiał dowodowy dotyczy dwóch modeli kotwy. Sąd oceni, czy dowody, na których oparł się organ przy podejmowaniu decyzji, dotyczą kotwy "z noskiem" i czy można uznać, że świadczą one o ujawnieniu wzoru kotwy "z noskiem" przed datą zgłoszenia. Swoje stanowisko w tej kwestii Sąd uzasadni i wskaże, które dowody mają znaczenie dla podjętych ustaleń. Przy dokonywaniu oceny Sąd weźmie także pod uwagę, że do materiału dowodowego dołączony został przez wnioskodawcę model kotwy oznaczonej symbolem A3-2. Jest to model "z noskiem". Model ten na rozprawie przed Urzędem Patentowym oraz na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym okazywany był przedstawicielowi uprawnionej, który potwierdził, że jest to taki model, jak objęty prawem ochronnym [...]. Z powyższych względów działając na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w punkcie 1. sentencji wyroku. O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 209 p.p.s.a. w związku z art. 203 pkt 1 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz na podstawie § 18 ust. 1 pkt 2 lit. a) w związku z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. b) i w związku z § 2 ust. 1 – 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) i zasądził od organu na rzecz skarżącej spółki kwotę 4320 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, według złożonego na rozprawie zestawienia niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego, przy czym na kwotę tę składają się: równowartość uiszczonego wpisu od skargi kasacyjnej (500 zł), wynagrodzenie adwokata, który sporządził i wniósł skargę kasacyjną, brał udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym i nie prowadził sprawy przed Sądem pierwszej instancji (3600 zł, to jest sześciokrotność stawki minimalnej 600 zł) oraz zwrot kosztów przejazdu adwokata (220 zł). Sąd nie uwzględnił natomiast wniosku o zwrot kosztów przejazdu strony reprezentowanej przez adwokata. Tego rodzaju koszty podlegałyby zasądzeniu jedynie w przypadku, gdyby osobiste stawiennictwo strony było nakazane przez Sąd, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło