II OSK 944/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-06-08
Skład orzekający: Małgorzata Stahl, Jerzy Stelmasiak, Mieczysław Górkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy linia elektroenergetyczna wybudowana w latach 60. XX wieku, której część została później zmieniona z kablowej na napowietrzną, może zostać uznana za samowolę budowlaną, jeśli brakuje pełnej dokumentacji budowy, a przepisy dotyczące obowiązku przechowywania dokumentacji weszły w życie później?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły brak podstaw do nakazania rozbiórki linii elektroenergetycznej. Sąd podkreślił, że brak pełnej dokumentacji budowy z lat 60. nie może automatycznie przesądzać o samowoli budowlanej, zwłaszcza że przepisy nakładające obowiązek przechowywania dokumentacji weszły w życie znacznie później. Ponadto, zmiana linii z kablowej na napowietrzną była przedmiotem uzgodnień na etapie projektowania, a zarzuty skarżącego dotyczyły głównie kwestii cywilnoprawnych, a nie naruszenia prawa budowlanego.Stan faktyczny
Skarżący M. Ł. domagał się nakazania rozbiórki linii elektroenergetycznej biegnącej przez jego nieruchomość, twierdząc, że jej budowa stanowi samowolę budowlaną, ponieważ pierwotnie miała być częściowo podziemna, a jest w całości napowietrzna. Organy administracji odmówiły wydania nakazu rozbiórki, wskazując na istnienie dokumentacji z lat budowy i modernizacji linii, a także na fakt, że przepisy nakładające obowiązek przechowywania dokumentacji weszły w życie później. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną skarżącego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Stahl Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia del. WSA Mieczysław Górkiewicz /spr./ Protokolant Mariusz Szufnara po rozpoznaniu w dniu 8 czerwca 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 3 marca 2009 r. sygn. akt II SA/Lu 850/08 w sprawie ze skargi M. Ł. na decyzję Lubelskiego Wojewódzki Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania nakazu rozbiórki oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie:
Wyrokiem z dnia 3 marca 2009r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie sygn. akt II SA/Lu 850/08 oddalił skargę M. Ł. na decyzję Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Lublinie z dnia [...] października 2008 r. w przedmiocie odmowy wydania nakazu rozbiórki. Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2008 r. Lubelski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Lublinie utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łukowie z dnia [...] lipca 2008 r., odmawiającą nakazania Zakładowi [...] Spółka z o.o. dokonania rozbiórki linii elektroenergetycznej Sn 15 kV, zlokalizowanej na działkach nr [...] oraz [...], położnych w Ł. przy ul. [...], należących do E. i M. Ł..
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że E. i M. Ł. w piśmie z dnia 28 listopada 2007 r. zażądali wydania decyzji nakazującej likwidację linii elektroenergetycznej, biegnącej przez ich posesję przy ul. [...] w Łukowie. Organ pierwszej instancji wszczął w dniu 30 listopada 2007 r. postępowanie administracyjne w sprawie budowy tej linii. W toku postępowania organowi przedstawiona została dokumentacja techniczno-eksploatacyjna linii, książka obiektu budowlanego i inne dokumenty z lat 1962 -1973, związane z eksploatacją linii. W oparciu o przedłożone dokumenty stwierdzono, że linia ta wykonana została w 1962 r., a w 1974 r. poddana została remontowi i zmodernizowana. Oceniając zgromadzony materiał dowodowy organ pierwszej instancji uznał, że brak podstaw do nakazania rozbiórki linii. W odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji M. Ł. zarzucił, że organ nie uwzględnił faktu, iż w decyzji z dnia 17 września 1962 r. przewidziano budowę linii podziemnej (300 m) i napowietrznej (660 m). Kabel linii podziemnej miał być ułożony na granicy działek S. W. - ojca skarżącego i P. C. -ówczesnego bezpośredniego sąsiada. Zdaniem odwołującego się pismo z dnia 11 października 1962 r. dotyczące zmiany linii kablowej na napowietrzną nie może być dokumentem w sprawie, ponieważ decyzję o zmianie budowy mógł podjąć tylko organ, który ją wydał. M. Ł. zakwestionował także protokół odbioru linii po remoncie kapitalnym w 1969 r., wskazując, że remont kapitalny przeprowadzony został w 1974 r. oraz kopię decyzji z dnia [...] maja 1973 r. jako niespełniającą wymogów dokumentu.
Organ odwoławczy wskazał następnie, że organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie w sprawie budowy linii elektroenergetycznej i zasadnie w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy przyjął, że sporna linia nie powstała w warunkach samowoli budowlanej, mimo iż brak kompletu dokumentów dotyczących budowy linii. W ocenie organu odwoławczego przedstawione przez Zakład Energetyczny dokumenty: decyzja z dnia [...] września 1962 r. o lokalizacji szczegółowej obiektu oraz projekt techniczno-roboczy opracowany w 1962 r., protokół odbioru linii z [...] kwietnia 1963 r. , a także decyzja z [...] maja 1973 r. uzgadniająca plan realizacyjny zagospodarowania terenu oraz opracowany w 1973 r. projekt techniczny tej inwestycji świadczą, że nie można inwestorowi zarzucić samowoli budowlanej. Organ podkreślił ponadto, że przepisy prawa budowlanego, nakładające na właściciela lub zarządcę obiektu obowiązek przechowywania dokumentacji budowlanej obowiązują dopiero od dnia 1 stycznia 1995 r. Ubocznie wskazał organ na fakt oddalenia przez Sąd Rejonowy w Łukowie prawomocnym wyrokiem z dnia [...] listopada 2007 r. powództwa M. Ł. o usunięcie napowietrznej linii energetycznej.
W skardze do Sądu M. Ł. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucając wydanie decyzji z naruszeniem prawa. Skarżący podniósł, że z dokumentów, które przedstawione zostały organowi wynika, ze sporna linia miała być częściowo podziemna, a więc linia, która przebiega przez jego nieruchomość i jest w całości linią napowietrzną stanowi samowolę budowlaną. Skarżący zarzucił następnie, że w toczącym się procesie cywilnym o likwidację linii celowo nie został dostarczony szkic sytuacyjny, lokalizujący linię i sposób jej budowy. Skarżący wniósł o wznowienie postępowania w sprawie cywilnej, odnalazł bowiem pismo z 1993 r., które jego zdaniem przerywa bieg zasiedzenia.
Ponadto skarżący zarzucił, że linia stwarza zagrożenie dla zdrowia i życia, ponieważ było już kilka awarii tej linii.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga jest nieuzasadniona. Zaskarżona decyzja nie narusza przepisów postępowania, ani przepisów prawa materialnego.
Organy administracji przeprowadziły postępowanie zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i wyjaśniły wszystkie istotne okoliczności sprawy. Zebrany w sprawie materiał dowodowy dawał organom podstawę do odmowy nakazania rozbiórki linii energetycznej, przebiegającej przez nieruchomość skarżącego. Nie potwierdziły się bowiem zarzuty skarżącego, że budowa tej linii jest wynikiem samowoli budowlanej.
Jak wynika z akt postępowania administracyjnego, w toku postępowania odnalezione zostały następujące dokumenty, dotyczące budowy i modernizacji linii: projekt techniczno-roboczy linii wysokiego napięcia 15 kV z września 1962 r., odpis decyzji z dnia [...] września 1962 r. o lokalizacji szczegółowej tej linii, odpis pisma z dnia [...] października 1962 r. w sprawie wyrażenia zgody na zmianę zasilania z linii kablowej na linię napowietrzną, protokół odbioru technicznego z dnia [...] kwietnia 1963 r., protokół odbioru po remoncie kapitalnym z dnia [...] września 1969 r., odpis pisma z [...] lipca 1972 r. w sprawie warunków technicznych zasilania dla Zakładu "[...] ", odpis notatki służbowej z dnia [...] stycznia 1973 r. w sprawie przebudowy linii, odpis pisma z dnia [...] stycznia 1973 r. w sprawie warunków technicznych zasilania dla Zakładu Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych, odpisy uzgodnień przebiegu linii 15 kV z kwietnia i maja 1973 r., odpisy pism Zakładu Energetycznego z 1973 i 1974 r., dotyczących sprawdzenia dokumentacji technicznej linii kablowo-napowietrznej 15 kV, linii napowietrznych SN-15 kV i pierścienia energetycznego GPZ Łuków 110/15 kV, projekt techniczny pierścienia energetycznego z kwietnia 1973 r., schemat pierścienia energetycznego z kwietnia 1973 r., decyzja z dnia [...] maja 1973 r. uzgadniająca plan realizacyjny ogólny zagospodarowania trenu inwestycji - trasy pierścienia energetycznego 15 kV dla Zakładów Obuwia w Łukowie oraz mapa z naniesionym projektowanym przebiegiem pierścienia energetycznego z listopada 1973 r.
Prawidłowe jest w tej sytuacji stanowisko organów, że nie można inwestorowi zarzucić samowoli budowlanej. Omówione dokumenty obrazują różne etapy projektowania, budowy i modernizacji linii. Nie są one wprawdzie kompletne, jednak podkreślić należy, że przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. - prawo budowlane (Dz. U. Nr 7, poz. 46 ze zm.), obowiązującej zarówno w dacie budowy linii, jak i w czasie jej remontów oraz modernizacji, dokonywanych w 1969 r. i 1974 r. nie nakładały na inwestora obowiązku przechowywania dokumentacji przez określony czas po zakończeniu budowy, w szczególności przez okres istnienia obiektu, jak stanowi przepis art. 63 obecnie obowiązującej ustawy - Prawo budowlane (ustawa z dnia 7 lipca 1994 r., tekst jednolity: Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 ze zm.). Trudno zresztą wymagać od inwestora, by przechowywał wszystkie dokumenty dotyczące budowy linii w latach sześćdziesiątych, skoro linia została bezpośrednio po wybudowaniu oddana do użytku, a jej budowa nie została zakwestionowana ani na etapie budowy i rozpoczęcia użytkowania, ani później, gdy linia była przebudowywana. Skarżący na rozprawie w dniu 17 lutego 2009 r. przyznał, że w 1974 r. zmieniono zarówno przebieg linii w obrębie jego działki, jak i wymieniono słupy podtrzymujące linię. Także wówczas nikt nie zarzucał inwestorowi samowoli budowlanej.
Zarzut skarżącego, że o samowoli budowlanej świadczy fakt, że linia na terenie jego nieruchomości jest linią napowietrzną, jest nieuzasadniony. Z zachowanych dokumentów, dotyczących budowy linii wynika, że zmiana linii kablowej na napowietrzną o długości ok. 700 m była przedmiotem uzgodnień w 1962 r., a więc na etapie projektowania i budowy linii. Nie ma w tej sytuacji podstaw do twierdzenia, że inwestor dopuścił się samowoli budowlanej.
Prawidłowe jest zatem stanowisko organów, że ustalony stan faktyczny sprawy nie pozwalał na nakazanie likwidacji linii na podstawie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. -Prawo budowlane.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, wyjaśnić należy, że nie była przedmiotem postępowania administracyjnego kwestia nabycia przez zakład energetyczny służebności linii energetycznej. Na ocenę zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nie mają więc wpływu podnoszone przez skarżącego okoliczności dające w jego ocenie podstawę do wznowienia postępowania w sprawie zakończonej prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Lublinie, oddalającym apelację skarżącego od wyroku Sądu Rejonowego w Łukowie w sprawie l C 174/05 oddalającego powództwo skarżącego przeciwko Zakładowi Energetycznemu Warszawa - Teren o nakazanie usunięcia linii energetycznej. Tylko ubocznie wyjaśnić należy, że nawet gdyby sąd powszechny uwzględnił cywilne powództwo skarżącego jako właściciela nieruchomości, nie dawałoby to podstawy do nakazania przez organ nadzoru budowlanego rozbiórki linii na podstawie przepisów prawa budowlanego. Przedmiotem oceny w postępowaniu administracyjnym jest bowiem zgodność inwestycji z przepisami prawa administracyjnego, w tym przypadku – budowlanego, a nie rozstrzyganie o roszczeniach cywilnoprawnych między właścicielem nieruchomości a zakładem energetycznym.
Natomiast stan techniczny linii jest przedmiotem odrębnego postępowania prowadzonego przez organy nadzoru budowlanego. W tym więc postępowaniu rozpoznawane będą zarzuty dotyczące zagrożenia stwarzanego przez linię.
Z tych względów, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi Wojewódzki Sad Administracyjny w Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący, zarzucając
1) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
- obrazę art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zmianami), w zw. z art. 155 k.p.a. przez błędne przyjęcie, że zmiana linii kablowej na napowietrzną o długości ok. 700 m, która było przedmiotem bliżej nieokreślonych uzgodnień, a tym samym zmiana ustaleń zawartych w prawomocnej decyzji administracyjnej nie jest samowolą budowlaną, podczas gdy zmiana prawomocnej decyzji administracyjnej zawsze winna odbywać się w trybie przepisów postępowania administracyjnego tj. art. 155 k.p.a. poprzez uchylenie jednej decyzji i wydanie kolejnej tylko za zgodą strony.
Zgodnie z zasadami procedury administracyjnej decyzję o zmianie linii kablowej na napowietrzną mógł podjąć tylko organ, który ją wydał. Pismo z dnia 11 października 1962 roku nie spełnia wymogów zmiany decyzji administracyjnej. A zatem zaskarżona decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Lublinie z dnia [...] października 2008 r. nr WINB.ZOA.4070/XV-27/07/08 w przedmiocie odmowy wydania nakazu rozbiórki narusza prawo, materialne, jak również sprzeczna jest z zasadami wynikającymi z art. 7, 77 i 80,155 k.p.a.
2) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie:
- obrazę art. 3 i 4 ustawy Prawo budowlane z dnia 31 stycznia 1961 r. (Dz. U. z dnia 13 lutego 1961 r. Nr 7, poz. 46) w zw. z art. 155 k.p.a. przez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, iż nie można inwestorowi zarzucić samowoli budowlanej mimo, iż w prawomocnej decyzji z dnia 17 września 1962 roku przewidziano budowę linii podziemnej (300 m), w ramach której kabel linii podziemnej miał być ułożony na granicy działek S. W. i ojca skarżącego i P. C..
Na tej podstawie wniósł o:
1.uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy
Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnego w Lublinie do ponownego rozpoznania,
2. zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazał, że zgodnie z art. 3 ust. 1 wówczas obowiązującego prawa budowlanego z dnia 31 stycznia 1961 r. obiekty budowlane mogą być wznoszone wyłącznie na terenach przeznaczonych na dany cel zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym.
Natomiast stosownie do treści art. 4 ust. 1. Prawa budowlanego z dnia 31 stycznia 1961 r. obiekty budowlane powinny być zaprojektowane i wybudowane w taki sposób, aby zapewnione było bezpieczeństwo dla ludzi i mienia i aby zapewnione były: właściwy układ funkcjonalny obiektu, odpowiednia jego trwałość,
Wymaga podkreślenia iż ówczesne Prawo budowlane przez "obiekt budowlany" -rozumiało stałe i tymczasowe budynki, urządzenia budowlane związane z budynkami, obiekty inżynierskie, urządzenia techniczne, instalacje przemysłowe, pomniki, posągi, wodotryski itp. obiekty architektury ogrodowej oraz kapliczki i inne podobne obiekty kultu religijnego,
Natomiast przez "obiekt inżynierski" - należy rozumieć wszelkie budowle nadziemne i podziemne, nie objęte określeniami budynku i urządzeń budowlanych związanych z budynkami, jak np. linie i węzły kolejowe, drogi, ulice, place, drogi startowe, lądowiska, rampy, budowle ziemne o stałym technicznym przeznaczeniu (jak nasypy, wykopy, rowy, wały, groble, grodze, kopce), budowle ochronne przeciwśniegowe, przeciwlawinowe i przeciwrumowiskowe, przyczółki, mosty, wiadukty, akwedukty, tunele, galerie, mury oporowe, szyby i korytarze podziemne, urządzenia terenowe zieleni użytku publicznego, promenady, bulwary, parkingi, doki, nadbrzeża portowe i przystani, falochrony, akwatoria portowe, kanały, zimowiska statków, maszty, budowle piętrzące (zapory, tamy, śluzy, jazy), melioracje wodne dla potrzeb rolnictwa, drenaże, stawy, budowle ujęć wody, usuwania ścieków i gromadzenia nieczystości, studnie, zbiorniki wody i cieczy, osadniki ścieków, boiska sportowe, stadiony, tory -wyścigowe, lodowiska, skocznie, wieże spadochronowe itp., jak również sieci użytku publicznego: elektroenergetyczne, telekomunikacyjne, cieplne, gazowe, wodociągowe i kanalizacyjne.
A zatem zmiana prawomocnej decyzji administracyjnej o pozwoleniu na budowę sieci podziemnej na sieć naziemną zawsze winna odbywać się w trybie przepisów postępowania administracyjnego poprzez uchylenie jednej decyzji i wydanie kolejnej.
Zgodnie z art. 155 k.p.a. decyzja ostateczna, na mocy której strona nabyła prawo, może być w każdym czasie za zgodą strony uchylona lub zmieniona przez organ administracji publicznej, który ją wydał, lub przez organ wyższego stopnia, jeżeli przepisy szczególne nie sprzeciwiają się uchyleniu lub zmianie takiej decyzji i przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony; przepis art. 154 § 2 stosuje się odpowiednio.
Podstawową przesłanką zastosowania art. 155 kpa jest zgoda stron na uchylenie lub zmianę decyzji ostatecznej.
Zgoda ta nie może być domniemana lub dorozumiana. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 1991 r. III ARN 32/90 wyraźnie określa, iż dla wzruszenia w całości lub części decyzji ostatecznej zgoda musi być udzielona wprost i wyraźnie organowi administracji państwowej. Z całą pewnością waloru tego nie mają pisma i uzgodnienia Zakładu Energetycznego załączone jako tzw. dokumentacja zezwalająca na budowę linii napowietrznej.
Już chociażby z tych względów należało uchylić decyzję WINB.
Ponadto w zaskarżonej decyzji nie przeprowadzono żadnego postępowania wyjaśniającego. Z tych względów nie można prawidłowo ocenić, czy budowa linii naziemnej była prowadzona w oparciu o prawomocną decyzję o pozwoleniu na budowę wydaną w trybie art. 155 k.p.a.
Prawna możliwość zastosowania trybu przewidzianego w art. 155 Kpa jest uwarunkowana prowadzeniem postępowania w ramach tego samego stanu prawnego i faktycznego oraz z udziałem tych samych stron.
Zgodnie z zasadami procedury administracyjnej decyzję o zmianie linii kablowej na napowietrzną mógł podjąć tylko organ, który ją wydał. Pismo z dnia [...] października 1962 roku nie spełnia wymogów zmiany decyzji administracyjnej. A zatem zaskarżona decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Lublinie z dnia [...] października 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania nakazu rozbiórki narusza prawo, materialne, jak również sprzeczna jest z zasadami wynikającymi z art. 7, 77 i 80,155 k.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z treścią art. 183 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W mniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 §2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Dlatego Sąd odwoławczy związany był granicami skargi kasacyjnej. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że jeśli strona wnosząca skargę kasacyjną wskaże, jako jej zdaniem naruszony, konkretny przepis prawa materialnego lub prawa procesowego, to Sąd nie jest władny badać, czy w sprawie nie naruszono innego przepisu. Brak wyraźnego wskazania takiego przepisu, o ile nawet z przytoczeń strony wynika, jaki inny przepis powinna powołać jako naruszony, nie pozwala sądowi odwoławczemu na rozważanie wpływu jego naruszenia na rozstrzygnięcie sprawy. Istotne jest również, że zarzuty naruszenia prawa powinny zostać uzasadnione w skardze kasacyjnej (art. 176 p.p.s.a.) bądź w późniejszych przytoczeniach strony (art. 183 §1 p.p.s.a.).
W niniejszej sprawie, jak wynika z brzmienia powołanych podstaw oraz ich częściowego uzasadnienia, skarżący nie zgłosił zarzutów i nie przedstawił argumentacji nawiązującej do istoty rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku oraz jego motywach. Według omówionego na wstępie uzasadnienia zaskarżonego wyroku, organy przyjęły brak podstaw do ustalenia, że przedmiotowa linia elektromagnetyczna została wybudowana bez pozwolenia na budowę, gdyż inwestor przedstawił zachowane fragmenty dokumentacji związanej z realizacją, a następnie z modernizacją tej linii, pochodzące z lat 1962-1973. Istnienie tej częściowej dokumentacji stwarzało domniemanie faktyczne, że inwestor posiadał w okresie prowadzenia robót budowlanych również pozostałą, wymaganą dokumentację budowy. Dodatkowo organy podniosły argument, że według poprzednio obowiązującego prawa budowlanego, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego nie miał obowiązku przechowywania dokumentacji budowlanej. Sąd pierwszej instancji uznał argumentację organu za przekonującą, a następnie powtórzył ją i rozwinął w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Są ten wskazał w szczególności, że zmiana linii kablowej na napowietrzną była w 1962 r. przedmiotem uzgodnień na etapie projektowania linii.
Z wywodów skarżącego nie wynika w istocie, aby kwestionował on legalność wybudowania linii, gdyż twierdzi jedynie, że realizacja inwestycji nastąpiła z odstępstwem od warunków określonych w jednej z decyzji poprzedzających rozpoczęcie budowy (decyzji o lokalizacji szczegółowej obiektu, na jej temat patrz w szczególności zarządzenie Przewodniczącego Komitetu Budownictwa, Urbanistyki i Architektury z dnia 8 sierpnia 1961 r. w sprawie ustalania lokalizacji szczegółowej inwestycji budowlanych, Monitor Polski Nr 62, poz. 268 oraz art. 30 ust. 2 pkt 1 i art. 35 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o planowaniu przestrzennym Dz.U. Nr 7, poz. 47). Powołane natomiast w skardze kasacyjnej przepisy art. 3 i art. 4 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. Prawo budowlane (Dz.U. Nr 7, poz.46) w ogóle nie dotyczą problematyki legalności przedmiotowej budowy. Przepis art. 3 tej ustawy ustanawiał bowiem wymóg wznoszenia obiektów budowlanych wyłącznie na terenach przeznaczonych na ten cel zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym. O istnieniu tej zgodności stanowiła właśnie niekwestionowana przez skarżącego decyzja lokalizacyjna. Natomiast art. 4 tej ustawy regulował ochronę bezpieczeństwa dla ludzi i mienia w związku z budową obiektów budowlanych. Jak zaznaczono w zaskarżonym wyroku, zagadnienia te są rozpatrywane poza granicami niniejszej sprawy, w odrębnym postępowaniu administracyjnym. Można wzmiankować, że problematykę legalności budowy regulowały przepisy art. 29-32 i art. 36-37 tej ustawy, zaś odnośnie fazy realizacji jej art. 46-48. Skarga kasacyjna całkowicie pomija problematykę prawną legalności budowy, unormowaną w tych przepisach.
Zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty procesowe były oczywiście bezzasadne. Powołany w skardze kasacyjnej przepis art. 155 k.p.a. miał być stosowany według skarżącego w odniesieniu do decyzji z 1962 r. i w 1962 r. Niewątpliwie zatem skarżący miał na myśli regulację zmiany decyzji ostatecznej na wniosek strony według brzmienia ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego w wersji sprzed uchwalenia obecnie obowiązującego tekstu jednolitego tej ustawy, czyli w brzmieniu zawartym w Dz. U. Nr 30, poz. 168 z 1960r. Powołany przez skarżącego art. 155 k.p.a. dotyczył szczegółowej problematyki skarg i wniosków, nie miał zaś nic wspólnego z problematyką zmiany decyzji ostatecznej uregulowaną przecież w art. 136 k.p.a. według pierwotnej wersji tej ustawy. Sąd odwoławczy nie mógł więc rozważać wpływu ewentualnego pominięcia przez Sąd I instancji naruszenia art. 155 k.p.a. przez organ, skoro powołany w skardze kasacyjnej przepis w ogóle nie dotyczył kwestii "zmiany ustaleń zawartych w prawomocnej decyzji administracyjnej"
Skarżący w ogóle nie przedstawił argumentacji, że zarzucane uchybienia procesowe sądu mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Skarga kasacyjna nie zawierała żadnego uzasadnienia zarzutów naruszenia art. 7, 77 i 80 k.p.a. Nie pozwalało to sądowi odwoławczemu na rozważenie zasadności tych zarzutów procesowych.
Należy dodać za zakończenie, że przedstawione w zaskarżonym wyroku oceny były według Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowe, gdyż istotnie nie można było wymagać od inwestora przedstawienia obecnie pełnej dokumentacji budowy zrealizowanej w 1962 r., tym bardziej gdy prawny obowiązek przechowywania tej dokumentacji został ustanowiony dopiero w art. 63 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r.- Prawo budowlane (Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz 1118 ze zm.). Nie ma potrzeby rozwijania tego zagadnienia, skoro przedmiotem rozważań i ocen sądu odwoławczego jest kwestia zasadności skargi kasacyjnej. Dopiero uznanie za usprawiedliwione powołanych w skardze kasacyjnych podstaw, umożliwia przystąpienie do oceny zasadności zaskarżonego wyroku. W przeciwnym wypadku, gdy skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, ulega oddaleniu.
Mając powyższe na uwadze zgodnie z art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło