II SA/Ol 39/09

WyrokWSA w Olsztynie2009-03-18

Skład orzekający: Bogusław Jażdżyk, Katarzyna Matczak, Marzenna Glabas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, w sytuacji gdy właściciel nieruchomości wycofał zgodę na realizację inwestycji budowlanej z powodu błędu, powinien uchylić decyzję organu pierwszej instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania, czy też powinien samodzielnie ocenić skuteczność wycofania zgody?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy, rozpatrując sprawę pozwolenia na budowę, nie może ignorować oświadczenia właściciela nieruchomości o uchyleniu się od skutków wcześniejszej zgody na realizację inwestycji, złożonego z powodu błędu. Organy administracji nie są uprawnione do rozstrzygania sporów cywilnoprawnych dotyczących skuteczności takiego oświadczenia; spór ten należy do kompetencji sądów powszechnych. W przypadku wątpliwości co do prawa inwestora do dysponowania nieruchomością, organ odwoławczy powinien ocenić sytuację prawną, uwzględniając późniejsze oświadczenie właściciela, a w razie sporu, rozważyć możliwość zawieszenia postępowania administracyjnego do czasu rozstrzygnięcia przez sąd powszechny. Uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. jest uzasadnione jedynie w przypadku, gdy rozstrzygnięcie wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, co nie miało miejsca w tej sprawie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę sieci kanalizacji sanitarnej. Organ pierwszej instancji wydał decyzję zatwierdzającą projekt i udzielającą pozwolenia. Właściciele nieruchomości, którzy wcześniej wyrazili zgodę na inwestycję, wnieśli odwołanie, twierdząc, że działali pod wpływem błędu i cofają swoją zgodę. Wojewoda uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, uznając, że cofnięcie zgody jest skuteczne. Gmina D., jako inwestor, wniosła skargę do WSA, kwestionując stanowisko Wojewody.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i orzekł, że nie podlega ona wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Marzenna Glabas Protokolant Ewa Kłos po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 marca 2009 roku sprawy ze skargi G.D. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Decyzją z dnia "[...]" Wojewoda po rozpatrzeniu odwołania W.K. i M.K. od wydanej dnia "[...]" przez Starostę w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę sieci kanalizacji sanitarnej z przyłączami - II etap w R. gm D. na działkach nr geod. "[...]", uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu przedstawiono następujący stan sprawy: Organ I instancji wydaną decyzją zatwierdził projekt budowlany oraz udzielił pozwolenia na budowę sieci kanalizacji sanitarnej z przyłączami na rzecz Gminy D. Od decyzji Starosty odwołała się W.K. - współwłaścicielka działki "[...]" i M.K. - właściciel nieruchomości gruntowych o numerach "[...]", współwłaściciel nieruchomości gruntowych o numerach "[...]" twierdząc, że wydana decyzja jest błędna ponieważ w dniu 7 listopada 2008r. złożyli oświadczenia o cofnięciu swojej wcześniejszej zgody na realizację inwestycji na działkach stanowiących ich współwłasność i własność. Odwołujący się wskazali, że w chwili wyrażania zgody w sprawie znajdowali się pod wpływem błędu. Liczyli bowiem, że ich działki będą w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną. Rozpatrując sprawę w postępowaniu odwoławczym Wojewoda zważył, co następuje: Odwołując się wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 kwietnia 2007 r. sygn. akt II OSK 577/06 Wojewoda wskazał, iż organy rozpatrujące wniosek o pozwolenie na budowę nie mogą ignorować dokumentu zawierającego oświadczenie o uchyleniu się od skutków oświadczenia właściciela o zgodzie na wykonywanie przez inwestora robót budowlanych. W skutek powyższego organ przyjął, że skuteczne, tj. niezakwestionowane orzeczeniem sądu powszechnego, oświadczenie właściciela nieruchomości o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli (art. 88 k.c.), na podstawie którego inwestor dołączył do wniosku o pozwolenie na budowę oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego), powinno być uwzględnione przez organy administracyjne, aż do wydania ostatecznej decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę jako dowód podważający wiarygodność oświadczenia inwestora. W okolicznościach przedmiotowej sprawy, tj. w sytuacji gdy właściciele nieruchomości wycofują, z powodu błędu, swoje wcześniejsze zgody na udostępnienie nieruchomości na cele budowlane, złożone przez inwestora oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane budzi wątpliwości co do zgodności z rzeczywistością. Jeżeli oświadczenie budzi zastrzeżenia, organ nie może tej okoliczności pominąć i wydać pozwolenie mimo wszystko. W takiej sytuacji inwestor musi ponownie wykazać prawo do dysponowania nieruchomością a organ I instancji ustalić istnienie tytułu prawnego inwestora, w rozumieniu art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie Wojewody wniosła Gmina D. żądając zmiany przez Sąd zaskarżonej decyzji poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi wskazano, iż nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem organu odwoławczego. Organ drugiej instancji dał wiarę skarżącym, jakoby w chwili udzielenia zgody na budowę kanalizacji sanitarnej z przyłączami znajdowali się pod wpływem błędu, który miał polegać na tym, że wyrażając zgodę, o której mowa wyżej, liczyli oni, że ich działki będą w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną. Zgodnie z treścią art. 84 § 2 Kodeksu cywilnego (dalej: k.c.) można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści, przy czym błąd musi dotyczyć treści czynności prawnej. Skoro odwołanie oświadczenia nie dotyczy treści czynności prawnej a powołania się na fakt liczenia na to, że działki będą ujęte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zgodnie z oczekiwaniem państwa K., to nie zachodzą przesłanki przewidziane w przepisie art. 84 2 k.c., powołanie się na ten fakt nie mieści się w pojęciu błędu. Uchylenie się zatem przez p. K. od skutków oświadczenia woli w postaci zgody na dysponowanie nieruchomością na cele budowlane jest bezskuteczne w myśl art. 88 k.c. Dodać należy, że zarzut p. K. związany z faktem, iż liczyli oni na to, że ich działki będą ujęte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako budowlane, winien być rozpatrywany w innym postępowaniu, gdyż w istocie jest formułowany pod adresem projektu planu, a nie powinien stanowić istotnego zagadnienia w przedmiotowej sprawie. Państwo K. z przysługującego im w tym zakresie prawa skorzystali. Skarżąca argumentowała dalej, iż przywołanie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 kwietnia 2007r. na potwierdzenie stanowiska Wojewody nie zwalniało go od wskazanego w tym orzeczeniu obowiązku rozstrzygnięcia, czy złożony w postępowaniu administracyjnym dokument jest pismem zawierającym oświadczenie o uchyleniu się od skutków oświadczenia woli złożonego innej osobie pod wpływem błędu. Wojewoda jest organem władnym i zarazem rozstrzygającym w kwestii kwalifikacji prawnej oświadczenia strony o tym charakterze. W kompetencji Wojewody leżało zbadanie w/w kwestii bez konieczności uchylania decyzji Starosty i przekazywania jej do ponownego rozpoznania, a także bez konieczności rozstrzygania przez sąd powszechny. Winien bowiem uwzględnić, że zgodnie z treścią art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego zgoda właściciela gruntu na budowę, udzielona inwestorowi i wykazana jako prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane nie mogła być warunkowa. Wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę w oparciu o zgodę warunkową musiałoby prowadzić do wydania go również pod warunkiem, co stanowiłoby rażące naruszenie w/w przepisu. O braku jakichkolwiek warunków udzielenia zgody przez p. K. świadczy także zawarcie przez M.K. ze skarżącą umów o realizację inwestycji przedmiotowych działkach, które w ślad za złożonym oświadczeniem o uchyleniu się skutków złożonego oświadczenia woli, nie zostały przez p. K. rozwiązane. W warunkach należy przyjąć, że zbędne jest ustalanie istnienia tytułu prawnego inwestora rozumieniu art. 3 pkt. 11 prawa budowlanego. Brak było zatem podstaw do zastosowania przez Wojewodę przepisu art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.) i na jego podstawie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji. Podniesiono w skardze, iż zaskarżona decyzja narusza także rażąco przepisy art. 7 i 8 k.p.a., bowiem jest sprzeczna z określonymi tymi przepisami zasadami podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), Sąd kontroluje zaskarżone decyzje pod kątem ich zgodności z prawem. Zatem usunięcie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego może nastąpić tylko w przypadku, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy wydawaniu zaskarżonej decyzji organ naruszył prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Stosownie natomiast do treści art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z akt administracyjnych niniejszej sprawy wynika, iż organ I instancji po przeprowadzeniu postępowania dowodowego poprzedzającego wydanie decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę, taką decyzję wydał, udzielając Gminie D. pozwolenia na budowę sieci kanalizacji sanitarnej wraz z przyłączami. Akta administracyjne wskazują, iż wraz z wnioskiem o pozwolenie na budowę inwestor złożył stosownie do treści art. 33 ust. 2 i 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) projekt budowlany, oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz pozwolenia i uzgodnienia innych organów wymagane przepisami szczególnymi. Do wniosku dołączono także zgody wyrażone przez właścicieli nieruchomości na realizację inwestycji, w tym zgody wyrażone również przez odwołujących się. Na dzień wydania decyzji przez organ pierwszej instancji decyzja ta była więc prawidłowa. Dopiero w złożonym odwołaniu W.K. i M.K. podnieśli, iż wyrażając zgodę na realizację inwestycji działali pod wpływem błędu, z tych też względów wnieśli odwołania oraz doręczyli inwestorowi oświadczenia, z treści których wynika, że cofają swoje wcześniejsze zgody na realizację inwestycji na ich działkach. Uzasadniając takie stanowisko stwierdzili, iż liczyli, że działki, których są właścicielami lub współwłaścicielami będą przeznaczone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę mieszkaniową. Natomiast z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wyłożonego do publicznego wglądu wynika, iż działki te będą miały przeznaczenie inne niż mieszkaniowe. Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego 3 kwietnia 2007 r. II OSK 577/06, w którym wskazano, iż skoro oświadczenie o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane jest jedynie środkiem dowodowym mającym wykazać dysponowanie przez inwestora prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i jako środek dowodowy podlega ono badaniu przez organ, to badanie to powinno zmierzać, w razie wątpliwości co do prawa inwestora, w kierunku ustalenia rzeczywistego stanu prawnego. Obowiązkiem organu jest więc w takiej sytuacji ustalenie istnienia tytułu prawnego inwestora, w rozumieniu art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego. Z uwagi na reformatoryjny charakter postępowania odwoławczego, wynikający z art. 138 k.p.a., obowiązek ten trwa aż do wydania ostatecznej decyzji. Jeśli zatem organ odwoławczy dysponuje zarówno oświadczeniem inwestora o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, jak i oświadczeniem woli właściciela nieruchomości cofającym, z powodu błędu, swą wcześniejszą zgodę, na której to zgodzie oparte było oświadczenie inwestora, to powinien ocenić wycofanie zgody właściciela, w kontekście uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu (art. 84, art. 86, art. 88 Kodeksu cywilnego). Skuteczne uchylenie się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu oznacza, że oświadczenie to dotknięte było kwalifikowaną wadą od dnia jego podjęcia. W rezultacie należy wówczas uznać, że zgody właściciela w dniu wydania decyzji nie było. Oświadczenie inwestora opierającego swój tytuł do nieruchomości na zgodzie właściciela nie odpowiadałoby wówczas stanowi rzeczywistemu. Kwestia skuteczności odwołania wad oświadczenia woli podlega więc rozstrzygnięciu przez organy administracyjne (por. Jędrzej Dessoulavy - Śliwiński (w:) red. Zygmunt Niewiadomski "Prawo budowlane. Komentarz", Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2006, s. 406-407). Dysponując zaś zarówno oświadczeniem woli właściciela uprawniającym inwestora do złożenia oświadczenia w trybie art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego, jak i oświadczeniem właściciela cofającym te zgodę, organ powinien, uwzględniając stan faktyczny i prawny istniejący w chwili rozstrzygania, oprzeć się na oświadczeniu późniejszym. Ewentualne zakwestionowanie oświadczenia cofającego zgodę należałoby do sądu powszechnego, po zainicjowaniu przez inwestora postępowania cywilnego. Dopiero wówczas istniałaby podstawa do zawieszenia postępowania administracyjnego w trybie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Raz jeszcze podkreślić należy, że tak samo jak prawem i obowiązkiem organu jest ocena, czy złożony w postępowaniu administracyjnym dokument stanowi zewnętrzną formę zawiązania się stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienie do wykonywania robót budowlanych, tak samo prawem i obowiązkiem organu administracyjnego jest rozstrzygnięcie, czy złożony w postępowaniu administracyjnym dokument jest pismem zawierającym oświadczenie o uchyleniu się od skutków oświadczenia woli, złożonego innej osobie pod wpływem błędu ( art. 88 k.c.). Zarówno z oświadczeniem o zgodzie na projektowane roboty, jak i z oświadczeniem o uchyleniu się od skutków oświadczenia o zgodzie, związane jest domniemanie legalności, które to domniemania organy administracyjne mają obowiązek uwzględnić. Do obalania tych domniemań powołane są sądy powszechne. Takie zakreślenie granicy między postępowaniem cywilnym i administracyjnym wyraźnie pokazuje, że organy rozpatrujące wniosek o pozwolenie na budowę nie mogą ignorować dokumentu zawierającego oświadczenie o uchyleniu się od skutków oświadczenia właściciela o zgodzie na wykonywanie przez inwestora robót budowlanych. W rezultacie przyjąć trzeba, iż skuteczne, tj. niezakwestionowane orzeczeniem sądu powszechnego, oświadczenie właściciela nieruchomości o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli (art. 88 k.c.), na podstawie którego inwestor dołączył do wniosku o pozwolenie na budowę oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane ( art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego), powinno być uwzględnione przez organy administracyjne, aż do wydania ostatecznej decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę, jako dowód podważający wiarygodność oświadczenia inwestora. Przenosząc argumentację podniesioną w cytowanym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjąć należy, iż organ odwoławczy miał obowiązek ocenić, czy w sprawie odwołujący się złożyli oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli. Zdaniem Sądu organ odwoławczy słusznie doszedł do przekonania, iż pismami z dnia 7 listopada 2008r. odwołujący się takie oświadczenia inwestorowi złożyli i tym samym uchylili się od skutków prawnych oświadczeń woli w rozumieniu art. 88 § 1 k.c. składanych inwestorowi w niniejszej sprawie. Podkreślić należy, iż możliwość skorzystania z uprawnienia do uchylenia się od skutków prawnych wadliwego oświadczenia zależy wyłącznie od decyzji składającego to oświadczenie, druga strona nie może przeszkodzić powstaniu skutków uchylenia, ani też zapobiec unieważnieniu czynności prawnej. Jeżeli jednak druga strona trwa przy stanowisku, że uchylenie się jest bezpodstawne, wówczas możliwe jest rozstrzygnięcie przez sąd, czy było ono uzasadnione. Rozstrzygnięcie sądu ma charakter deklaratywny i może nastąpić zarówno w oddzielnym postępowaniu (w sprawie o stwierdzenie nieważności czynności prawnej w wyniku uchylenia się od skutków oświadczenia woli) jak i w każdym postępowaniu, w którym skuteczność oświadczenia woli ma znaczenie dla rozstrzygnięcia o zgłoszonym w nim żądaniu. Przedmiotem oceny sądu jest zasadność i podstawy uchylenia się od skutków oświadczenia woli. W razie sporu sąd bada, czy spełnione zostały przesłanki błędu prawnie doniosłego i czy uchylenie się od skutków oświadczenia woli nastąpiło w sposób prawem przewidziany (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 12 października 2005r. III CK 48/05, M. Prawn. 2005, nr 23, s. 1165, nr LEX 191867). W orzecznictwie i piśmiennictwie wskazuje się ponadto, że podważenie skuteczności czynności następuje przez uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli. Przepis nie stanowi, by musiało to nastąpić na drodze sądowej. Wystarczy pozasądowe oświadczenie złożone na piśmie, skierowane do określonego adresata. Jedynie unieważnienie czynności dotkniętej wyzyskiem nastąpić może wyłącznie na drodze sądowej (art. 388 kc). Uprawnienie do uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli ma charakter prawa podmiotowego kształtującego. Konsekwencją uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli jest nieważność czynności prawnej. Oświadczenie o uchyleniu działa z mocą wsteczną (ex tunc) do momentu dokonania czynności prawnej. Zatem czynność nie może wywrzeć żadnych skutków, a te które powstały zostają z mocą wsteczną przekreślone" (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 23 listopada 1995r. I ACr 483/95 Wokanda 1996/8/45, S. Dmowski, S. Rudnicki, Komentarz do Kodeksu cywilnego, Część ogólna, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 1999 str. 283). Ze złożonej w sprawie skargi niewątpliwie wynika, iż skarżąca nie uznaje, by odwołujący się skutecznie uchylili się od skutków prawnych oświadczeń woli, wskazując, iż odwołujący się nie działali pod wpływem błędu oraz że błąd nie dotyczył treści czynności prawnej. Niemniej jednak wskazać należy, iż organy administracji architektoniczno-budowlanej nie są uprawnione do rozpoznawania sporów cywilnoprawnych, a spór o takim charakterze w istocie powstał pomiędzy skarżącą, a odwołującymi się. Dopiero orzeczenie sądu powszechnego kwestionujące oświadczenia cofające zgodę na realizację inwestycji pozwalałby organowi na jednoznaczne stwierdzenie, że inwestor posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Organ odwoławczy natomiast jako organ rozpoznający sprawę merytorycznie po raz drugi musiał wziąć pod uwagę oświadczenia odwołujących się, cofające zgodę na realizację inwestycji, która to zgoda – jak wskazali – była udzielona pod wpływem błędu. Jednocześnie jak wskazano wyżej, organ sam we własnym zakresie nie mógł przyjąć, że uchylenie się od skutków prawnych oświadczeń woli złożonych inwestorowi było nieskuteczne, gdyż do rozpoznawania sporów cywilnoprawnych uprawnione są sądy powszechne, nie zaś organy administracji. Niemniej jednak za koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji przemawia naruszenie przez organ odwoławczy art. 138 § 2 kpa. Stosownie do jego treści organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Przekazując sprawę organ ten może wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Z niebudzących wątpliwości poglądów prezentowanych w doktrynie i orzecznictwie wynika, iż organ odwoławczy rozpoznaje i rozstrzyga ponownie sprawę administracyjną rozstrzygniętą decyzją organu I instancji w oparciu o stan prawny i faktyczny obowiązujący w dniu wydania decyzji ostatecznej. Organ odwoławczy rozpoznaje sprawę ponownie merytorycznie w jej całokształcie. Oznacza to, że ma on obowiązek rozpatrzyć wszystkie żądania strony i ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swojej decyzji (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Wydanie 9, Warszawa 2008, str. 618, 619, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 sierpnia 1987r. IV SA 385/87). Równocześnie w literaturze przedmiotu, jak również orzecznictwie podkreśla się, iż organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia, gdy postępowanie w pierwszej instancji zostało przeprowadzone z rażącym naruszeniem norm prawa procesowego, a zatem, gdy organ I instancji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego lub postępowanie takie zostało przeprowadzone, ale naruszono w nim w sposób rażący przepisy procesowe (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Wydanie 9, Warszawa 2008, str. 626). Tymczasem w sprawie taka sytuacja nie zaistniała. Po pierwsze, organ I instancji zebrał materiał dowodowy pozwalający na dzień wydania decyzji przez ten organ, na pozytywne załatwienie wniosku inwestora. Po drugie, oświadczenie o cofnięciu zgody na realizację inwestycji złożone przez odwołujących się nastąpiło po wydaniu decyzji przez organ I instancji. Po trzecie wreszcie, przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego przez Wojewodę nie musi oznaczać naruszenia art. 136 kpa, który stanowi, iż organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Wskazać bowiem należy, iż organ odwoławczy jako organ merytoryczny władny jest na etapie postępowania odwoławczego poczynić ustalenia dotyczące prawa dysponowania przez inwestora nieruchomością na cele budowlane. W niniejszej sprawie ze względu na spór powstały pomiędzy skarżącą, a odwołującymi się, Wojewoda winien ustalić, czy inwestor wystąpił z powództwem do sądu powszechnego, celem doprowadzenia do zakwestionowania oświadczeń cofających zgodę na realizację inwestycji lub celem dochodzenia roszczeń wynikających z umów na realizację inwestycji zawartych przez inwestora z M. K., czy też ewentualnie z takim powództwem zamierza wystąpić. Organ odwoławczy winien też rozważyć możliwość zawieszenie postępowania administracyjnego. Wojewoda po zakończeniu postępowania przed sądem powszechnym lub braku wszczęcia takiego postępowania może ocenić, czy inwestor będzie posiadał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i wówczas wydać decyzję uwzględniającą rozstrzygnięcie sądu powszechnego, o ile takie zapadnie. Wojewoda w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie wskazał natomiast innych przyczyn powodujących konieczność uchylenia decyzji organu I instancji w rozumieniu art. 138 § 2 kpa. Rozpoznając sprawę ponownie organ zastosuje się do wykładni przepisów przywołanych przez Sąd oraz wskazań co do dalszego postępowania przytoczonych w uzasadnieniu wyroku. Stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, należało uchylić zaskarżoną decyzję - stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z mocy art. 152 tej ustawy Sąd orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło