II OSK 281/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-02-15

Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Małgorzata Dałkowska - Szary, Jerzy Siegień

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Główny Inspektor Ochrony Środowiska prawidłowo ustalił wymiar kary biegnącej za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu, uwzględniając prawidłowy termin naliczania kary i właściwy podmiot?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Główny Inspektor Ochrony Środowiska prawidłowo ustalił wymiar kary biegnącej za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu. Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo skorygował termin naliczania kary biegnącej w porze dziennej na dzień 2 czerwca 2008 r. oraz właściwie skierował decyzję do T.K. jako osoby prowadzącej firmę. Sąd podkreślił, że postępowanie w sprawie kar biegnących jest odrębnym trybem od postępowania dotyczącego zarządzeń pokontrolnych, a skarżąca nie złożyła wniosku o zmianę wymiaru kary biegnącej zgodnie z procedurą.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej T.K. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Decyzją tą uchylono decyzję organu I instancji i ustalono dla T.K. kary biegnące za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu w porze dziennej i nocnej. Skarżąca zarzucała m.in. wadliwe oznaczenie podmiotu w decyzji organu I instancji oraz błędne ustalenie terminu naliczania kary biegnącej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 15 lutego 2011 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska - Szary Sędzia del. WSA Jerzy Siegień Protokolant Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 15 lutego 2011 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2009 roku sygn. akt IV SA/Wa 286/09 w sprawie ze skargi T.K. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2008 roku nr [...] w przedmiocie ustalenia wymiaru kary biegnącej za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu 1. oddala skargę kasacyjną; 2. odstępuje od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Wyrokiem z dnia 21 października 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę T.K. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2008 r. w przedmiocie ustalenia wymiaru kary biegnącej za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że Główny Inspektor Ochrony Środowiska zaskarżoną decyzją, wydaną na podstawie art. 298 ust. 1 pkt 5, art. 299 ust. 1 pkt 1, art. 300 ust. 1, 2, 4 i art. 315 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 ze zm.) – zwanej dalej p.o.ś. oraz obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 18 września 2007 r. w sprawie wysokości stawek kar za przekroczenie warunków wprowadzania ścieków do wód lub ziemi oraz za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu na 2008 rok (M.P. Nr 65, poz. 732) uchylił w całości decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu z dnia [...] września 2008 r. w sprawie ustalenia wymiaru kary biegnącej za przekroczenie dopuszczalnego hałasu i jednocześnie określił dla T.K. prowadzącej firmę P.H.U. "A." T.K. za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu w porze dziennej o 5,1 dB karę biegnącą w wysokości 82,11 zł, naliczaną od dnia 2 czerwca 2008 r. oraz za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu w porze nocnej o 5,2 dB karę biegnącą w wysokości 101,66 zł, naliczaną od dnia 10 czerwca 2008 r. W uzasadnieniu decyzji orzekł, że przeprowadzone przez organ I instancji w dniach 29 maja oraz 2 i 10 czerwca 2008 r. pomiary hałasu przenikającego do środowiska w wyniku eksploatacji maszyn i urządzeń w Zakładzie Kamieniarskim prowadzonym przez T.K. wykazały przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu, określonego decyzją Starosty Świdnickiego z dnia [...] czerwca 2007 r. Największe przekroczenie hałasu w porze dziennej zostało stwierdzone w dniu 2 czerwca 2008 r. o 5,1 dB, zaś w porze nocnej w dniu 10 czerwca 2008 r. o 5,2 dB. Organ odwoławczy wskazał, że w decyzji I instancji nieprawidłowo organ ustalił termin od którego powinna być naliczana kara biegnąca za przekroczenie hałasu w porze dziennej. Kara ta prawidłowo powinna być naliczana od dnia 2 czerwca 2008 r., gdyż w tym dniu dokonano pomiaru hałasu w porze dziennej. Ponadto decyzja organu I instancji nieprawidłowo została skierowana do wadliwie oznaczonego podmiotu, gdyż podmiotem tym nie jest firma PHU "A." T.K. lecz T.K. prowadząca tę firmę, co wynika z zaświadczenia Burmistrza Strzegomia z dnia 21 lipca 2005 r. Organ odwoławczy stwierdził, że uwagi skarżącej dotyczące decyzji Starosty Świdnickiego w sprawie dopuszczalnego poziomu hałasu oraz obowiązków w zakresie wykonywania pomiarów nałożonych tą decyzją nie mogą być rozpatrzone w tym postępowaniu, gdyż nie jest on właściwym organem w tych sprawach. W odniesieniu do działań skarżącej, mających wyeliminować nadmierny hałas przenikający do środowiska organ wskazał, że wymiar kary biegnącej może ulec zmianie na wniosek korzystającej ze środowiska, zawierający wyniki pomiarów, termin przeprowadzenia pomiarów oraz informacje o sposobie ograniczenia przekroczenia. Organ podniósł, że w tym postępowaniu dotyczącym ustalenia wymiaru kary biegnącej na podstawie pomiarów hałasu wykonanych w dniach 29 maja oraz 2 i 10 czerwca 2008 r. nie mogą być rozpatrywane uwagi skarżącej odnoszące się do pomiarów hałasu wykonanych w 2007 r. Organ podkreślił, że pomiary wykonane w 2008 r. zostały wykonane prawidłowo. Skargę na powyższą decyzję wniosła T.K. podnosząc zarzut wadliwego oznaczenia podmiotu w decyzji organu I instancji. Oddalając skargę Sąd I instancji, przedstawiając stan prawny oraz akceptując ustalenia faktyczne dokonane przez organ orzekł, że organ I instancji obowiązany był do wszczęcia postępowania i wydania decyzji określającej wymiar kary biegnącej. Z materiału dowodowego sprawy wynika, iż organ pismem z dnia 26 czerwca 2008 r. powiadomił skarżącą o wszczęciu postępowania. Następnie, z jej udziałem, przeprowadził w dniu 16 września 2008 r. rozprawę administracyjną w sprawie ustalenia wysokości i terminu rozpoczęcia naliczenia kary biegnącej. Z protokołu rozprawy wynika, iż kara biegnąca dzienna będzie biegła od dnia 2 czerwca 2008 r. w wysokości 82,11 zł, zaś nocna od dnia 10 czerwca 2008 r. w wysokości 101,66 zł. W protokole odnotowano, że kara pieniężna dla pory nocnej biegnie do dnia 21 lipca 2008 r. wobec oświadczenia skarżącej, że od dnia 22 lipca 2008 r., nie jest prowadzona działalność w porze nocnej. Natomiast kara w porze dziennej będzie biegła do czasu stwierdzenia z urzędu lub na wniosek strony zmiany warunków emisji hałasu do środowiska. Sąd I instancji zgodził się ze stanowiskiem organu odwoławczego, że organ pierwszej instancji błędnie określił w pkt 1 decyzji termin początkowy dziennej kary biegnącej na dzień 4 czerwca 2008 r., co dostrzegł Główny Inspektor Ochrony Środowiska i w zaskarżonej decyzji termin ten określił prawidłowo na dzień 2 czerwca 2008 r. W przypadku kary biegnącej w porze nocnej początkowy termin ustalony został prawidłowo na dzień 10 czerwca 2008 r. i nie wymagał zmiany przez organ II instancji. Organ II instancji dostrzegł również, że decyzja I instancji została wydana i skierowana do firmy i błąd ten naprawił wydając zaskarżoną decyzję, którą prawidłowo skierowano do skarżącej będącej właścicielką tej firmy. W ocenie Sądu I instancji, nieuprawniony jest zarzut, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 300 ust. 2-4 p.o.ś., gdyż nie ogranicza naliczenia kary pieniężnej za przekroczenie poziomu hałasu w porze dziennej do czasu wykonania przez skarżącą zarządzeń pokontrolnych. Skarżąca zastosowała się do zarządzeń i obniżyła poziom hałasu w porze dziennej. Kara powinna być naliczona do czasu zmiany wysokości przekroczenia lub naruszenia. Sąd I instancji wyjaśnił, że w decyzji określającej wymiar kary biegnącej podaje się wyłącznie termin, od którego kara biegnąca będzie naliczana. Natomiast termin końcowy naliczania tej kary organ podaje w odrębnej decyzji o wymierzeniu kary pieniężnej, którą wydaje na podstawie ostatecznej decyzji określającej wymiar kary biegnącej. Sąd I instancji wskazał także, że skarżąca może domagać się wydania decyzji zmieniającej termin i wymiar kary biegnącej dziennej, jeżeli spełniła ustawowe warunki. Jednak w przedmiotowym postępowaniu organy obu instancji nie miały podstaw prawnych do uwzględnienia żądania skarżącej dotyczącego zmiany wymiaru i terminu naliczania tej kary w związku z poczynionymi przez nią działaniami zmierzającymi do respektowania dopuszczalnych poziomów hałasu, określonych w decyzji Starosty Świdnickiego. Postępowanie to dotyczyło bowiem określenia kary biegnącej od dnia stwierdzenia przekroczenia tych poziomów w porze dziennej i w porze nocnej. W tych warunkach za nieuprawnione należało uznać również zarzuty wskazujące na naruszenie przepisów procesowych. Odnośnie zarzutu nieinformowania skarżącej o skutkach ewentualnego przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu, Sąd I instancji wskazał, że obowiązkiem osoby prowadzącej działalność gospodarczą jest znać wszystkie przepisy prawa związane z tą działalnością, żeby nie narazić się na negatywne skutki wynikające z nieznajomości prawa. Za gołosłowny Sąd I instancji uznał zarzut skargi, co do błędnego dokonania czasu pomiaru i nieuwzględnienia podczas pomiarów hałasu z innych zakładów i domów z okolicy, skoro został on oparty tylko na ogólnikowym wskazaniu naruszenia załącznika nr 8 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 23 grudnia 2004 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji (Dz. U. Nr 283, poz. 2842). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca, podnosząc następujące zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego. Po pierwsze, naruszenie art. 23 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz.U. z 2007 r. Nr 44, poz. 287 ze zm.) poprzez błędną jego wykładnię i w konsekwencji niezastosowanie polegające nie braku uwzględnienia okoliczności, że zaskarżona decyzja nie uwzględnia zmiany stanu faktycznego wynikającego z zastosowania się do zarządzeń pokontrolnych. Po drugie, naruszenie art. 298 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 301 ust. 1 i art. 299 ust. 1 pkt 1 p.o.ś. poprzez błędną wykładnię i mylne uznanie, że skarżąca przekracza dopuszczalne poziomy hałasu i w konsekwencji wydanie decyzji ustalającej wymiar kary biegnącej zamiast ustalenia w decyzji kwoty globalnej kary pieniężnej za przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu. Skarżąca zarzuciła również naruszenie przepisów postępowania. Po pierwsze, art. 1 § 1 i 2 w związku z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a. – poprzez uznanie decyzji za zgodne z prawem i przyjęcie, że stan sprawy został należycie wyjaśniony, a materiał dowodowy był pełny i wyczerpujący. Po drugie, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 7-9, art. 11-12, art. 7 i art. 80 k.p.a. poprzez brak uwzględnienia przez sąd administracyjny naruszenia przepisów postępowania w zakresie ustalenia stanu faktycznego przy rozstrzyganiu sprawy. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji "lub rozpoznania skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny". Skarżąca wniosła również o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, a w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: W świetle art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Skargą kasacyjną oparto na zarzutach naruszenia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego. Oceniając we wskazanych wyżej granicach zasadność wniesionej skargi kasacyjnej w przedmiotowej sprawie, trzeba stwierdzić, że zarzuty nie są zasadne. Wynika to z następujących przesłanek. Po pierwsze, należy podkreślić, że nie może oczywiście wystąpić jednoczesne naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Ponadto niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego, polega na tzw. błędzie subsumcji, czyli na wadliwym uznaniu, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego, skierowanego na to uchybienie, może zatem być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego - ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 9 czerwca 2009 r., sygn. akt I FSK 503/09 – LEX nr 510713). Jeżeli zaś Autor skargi kasacyjnej podnosząc zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania kwestionuje prawidłowość ustaleń faktycznych, które legły u podstaw zaskarżonego wyroku, i preferuje stan faktyczny sprawy uznawany przez siebie za prawidłowy, nie może skutecznie podnosić zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Z jednej strony bowiem Autor skargi kasacyjnej, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania, podważa w istocie prawidłowość poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych, wskazując, że Sąd I instancji wadliwie ustalił stan faktyczny sprawy (wadliwie skontrolował ustalenie stanu faktycznego sprawy przez organy administracji), a z drugiej strony zarzuca temu Sądowi niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego, których prawidłowe zastosowanie może mieć miejsce jedynie w bezspornym, prawidłowo ustalonym stanie faktycznym. Po drugie, należy podnieść, że postępowanie prowadzone w trybie art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz.U. z 2007 r. Nr 44, poz. 287) jest postępowaniem odrębnym prowadzonym na innych zasadach i na podstawie innej ustawy, niż postępowanie prowadzone w trybie art. 298 ust. 1 cyt. ustawy p.o.ś. Zarządzenie pokontrolne jest także aktem administracji publicznej rozstrzygającym indywidualną kwestię określonego podmiotu, tak więc wojewódzki inspektor ochrony środowiska, jako organ administracji publicznej, zobowiązany jest prowadzić postępowanie kontrolne w trybie unormowanym powołaną wyżej ustawą o Inspekcji Ochrony Środowiska. Oznacza to, że nie stosuje się w tym zakresie przepisów k.p.a., a więc również art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. odnośnie ustalenia stanu faktycznego, co odnosi się zarówno do czynności kontrolnych, jak i wydania zarządzenia pokontrolnego. Zarządzenie to także podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. (wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 1009/08, ONSAiWSA 2010, nr 5, poz. 86). Wobec powyższego niezasadny jest zarzut skargi kasacyjnej dotyczący niezastosowania w omawianej sprawie dyspozycji art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska. Należy zauważyć, że wskazana w uzasadnieniu skargi kasacyjnej kwestia powiadomienia Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu pismem z dnia 22 lipca 2008 r. o zastosowaniu się do zarządzenia pokontrolnego z dnia 20 czerwca 2008 r. (nr DW.DI41-50/374/2167/08), nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, ponieważ powyższe pismo jest tylko dokumentem prywatnym, przedstawionym w sprawie kontroli wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska. Kontrolowana osoba fizyczna, jak wynika z art. 12 ust. 2 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska, ma bowiem nawet w terminie wyznaczonym w zarządzeniu pokontrolnym, obowiązek poinformowania wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska o zakresie podjętych i zrealizowanych działań służących wyeliminowaniu wskazanych naruszeń. W związku z powyższym czynności wskazane w piśmie z dnia 22 lipca 2008 r. w zakresie zmniejszenia emisji hałasu dotyczyły postępowania w sprawie zarządzenia pokontrolnego. Natomiast nie dotyczy to trybu z art. 12 ust. 1 pkt 2 tejże ustawy w ramach którego wojewódzki inspektor ochrony środowiska może wydać, lecz wyłącznie na podstawie odrębnych przepisów rangi ustawowej, decyzję administracyjną. Dlatego też, decyzja wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, wymierzająca karę pieniężną m.in. za przekroczenie, określonych w decyzji o dopuszczanym poziomie hałasu lub pozwoleniu zintegrowanym, o którym mowa w art. 181 ust. 1 pkt 1 p.o.ś. poziomów hałasu, jest rozstrzygnięciem indywidualnym dotyczącym określonego podmiotu. Tryb postępowania prowadzonego w sprawie wymierzenia kary pieniężnej jest określony w ustawie p.o.ś., jako regulacji szczególnej w stosunku do k.p.a. W związku z tym przepis k.p.a. stosuje się tylko wówczas, kiedy ustawa danej kwestii nie reguluje. Po trzecie, przechodząc do oceny zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przepisów postępowania, które w ocenie strony skarżącej miały istotny wpływ na wynik postępowania należy wskazać, że są one także niezasadne. Zarzuty naruszenia art. 7-9, art. 11-12, art. 77 i 80 k.p.a. należy uznać za nieskuteczne, ponieważ właściwe organy zebrały materiał dowodowy w sposób wyczerpujący i prawidłowo go oceniły, stwierdzając, że stan faktyczny w tej sprawie odpowiada hipotezie określonej normy prawnej w zakresie ustalenia wymiaru kary biegnącej za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu oraz dokonując w tym zakresie właściwej subsumcji zastosowanych w tej sprawie przepisów prawa materialnego, co zasadnie orzekł Sąd I instancji podczas kontroli ustaleń stanu faktycznego w tej sprawie. Wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej w świetle dyspozycji art. 298 ust. 1 pkt 5 p.o.ś. jest obligatoryjne w sytuacji przekroczenia dopuszczalnych emisji hałasu. Oznacza to, że decyzja administracyjna o wymierzeniu tej kary jest więc decyzją związaną (por. W. Radecki, Opłaty i kary pieniężne w ochronie środowiska, Komentarz do przepisów ustaw, Warszawa 2009, s. 117). Nie ulega wątpliwości, że wydanie przedmiotowej decyzji poprzedzone jest szczególnym postępowaniem określonym w art. 299 p.o.ś., które w tej sprawie przeprowadził właściwy organ. Zamierzeniem strony skarżącej jest niewątpliwie zakwestionowanie pomiarów, które zostały wzięte pod uwagę przy wydawaniu zaskarżonej decyzji. Zgodnie z art. 301 ust. 1 i 2 p.o.ś. wymiar kary biegnącej może ulec zmianie na wniosek podmiotu korzystającego ze środowiska, przedłożony wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska w terminie 30 dni od dokonania własnych pomiarów lub ustaleń, zawierający: 1) wyniki pomiarów lub sprawozdanie z własnych ustaleń; 2) termin przeprowadzenia pomiarów lub dokonania własnych ustaleń; 3) informacje o sposobie ograniczenia przekroczenia lub naruszenia. Jeżeli przekroczenie zostało stwierdzone na zasadach określonych w art. 299 ust. 1 pkt 1, pomiary powinny być przeprowadzone w miejscach i w sposób zgodny z pomiarami dokonanymi przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, który stwierdził przekroczenie. Wówczas organ ten ponownie ustali, w drodze decyzji, wymiar nowej kary biegnącej. Jak wynika z akt sprawy wniosek taki strona skarżąca nie złożyła. W związku z tym nie mogła zakwestionować merytorycznie rozstrzygnięcia w sprawie wymiaru kary biegnącej. Strona skarżąca nie przedstawiła bowiem dowodu przeciwnego w odpowiednim trybie, który przesądzałby o nie wymierzeniu kary bądź o wymierzeniu jej w wysokości niższej (por. wyrok NSA z dnia 1 marca 2006 r., sygn. akt II OSK 574/05, LEX nr 203965). Po czwarte, także zarzut skargi kasacyjnej dotyczący kwestii niewydania w przedmiotowej sprawie decyzji ustalającej wymiar globalny kary pieniężnej za przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasów do środowiska, jest nietrafny. Ustawodawca wyróżnia bowiem m.in. kary biegnące oraz kary za okres, w jakim trwało przekroczenie. Podstawę do ustalenia tych drugich stanowi art. 302 ust. 1 p.o.ś. lecz w przeciwieństwie do kar biegnących ma służyć ustaleniu całkowitej wielkości kary pieniężnej za okres określony w osnowie decyzji ostatecznej. Z tych względów i na podstawie art. 184 cyt. ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej z powodu braku usprawiedliwionych podstaw. O odstąpieniu od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości Sąd orzekł na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło