I OSK 1096/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-06-15

Skład orzekający: Jolanta Rajewska, Anna Lech, Jolanta Rudnicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka posiadająca wyrok zaoczny zaopatrzony w klauzulę wykonalności i prowadząca postępowanie egzekucyjne, legitymuje się interesem prawnym do uzyskania informacji o stanie posiadania nieruchomości jej dłużnika z ewidencji gruntów i budynków, na podstawie art. 24 ust. 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne?
Ratio decidendi
Spółka, która posiada wyrok zaoczny zaopatrzony w klauzulę wykonalności i prowadzi postępowanie egzekucyjne, nie legitymuje się interesem prawnym do uzyskania informacji o stanie posiadania nieruchomości jej dłużnika z ewidencji gruntów i budynków na podstawie art. 24 ust. 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Tego rodzaju żądanie ma charakter poszukiwania majątku dłużnika, co należy do sfery postępowania cywilnego, a nie administracyjnego. Właściwym trybem do ujawnienia majątku dłużnika jest postępowanie o wyjawienie majątku dłużnika uregulowane w Kodeksie postępowania cywilnego.
Stan faktyczny
Spółka zwróciła się do organów administracji o udzielenie informacji dotyczących stanu posiadania nieruchomości jej dłużnika, w celu wykorzystania ich w postępowaniu egzekucyjnym. Prezydent Miasta odmówił udzielenia informacji, uznając, że spółka legitymuje się jedynie interesem faktycznym, a nie prawnym. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego utrzymał tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę spółki, podzielając stanowisko organów. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rajewska Sędziowie sędzia NSA Anna Lech (spr.) sędzia NSA Jolanta Rudnicka Protokolant Katarzyna Myślińska po rozpoznaniu w dniu 15 czerwca 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej (...) Sp. z o.o. w Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 8 kwietnia 2009 r. sygn. akt III SA/Gd 97/09 w sprawie ze skargi (...) Sp. z o.o. w Ł. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w G. z dnia (...) grudnia 2008 r. nr (...) w przedmiocie udzielenia informacji dotyczącej stanu posiadania nieruchomości oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2009 r., sygn. akt III SA/Gd 97/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w G. z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia informacji dotyczącej stanu posiadania nieruchomości. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał na następujący stan faktyczny sprawy: decyzją z dnia [...] października 2008 r., nr [...], Prezydent Miasta S. na podstawie art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2005 r. Nr 240, poz. 2027 ze zm.), odmówił spółce [...] Sp. z o.o. udzielenia informacji w zakresie podania stanu posiadania nieruchomości położonych na obszarze Sopotu należących do R. W. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w G. postanowieniem z dnia [...] grudnia 2008 r., nr [...], utrzymał w mocy to postanowienie, wskazując, że zgodnie z art. 24 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, informacje o gruntach, budynkach i lokalach są jawne, wydawane zaś są przez organ prowadzący ewidencję gruntów i budynków odpłatnie na żądanie, między innymi właścicieli lub osób fizycznych i prawnych, w których władaniu znajduje się grunt, budynek lub lokal i osób fizycznych oraz prawnych, które mają interes prawny w tym zakresie. Zdaniem organu drugiej instancji zasadnie organ pierwszej instancji uznał, że w niniejszej sprawie przedmiotowa Spółka legitymuje się interesem faktycznym, a nie prawnym. Na tę decyzję [...] Sp. z o.o. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, zarzucając naruszenie art. 20 i 24 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, art. 218 k.p.a., przepisów rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków - szczególnie § 17, 22-25, 29, 32, 73, załącznika nr 5, art. 23 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, art. 7 i 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 7,77, 80, 107 § 3 w związku z art. 140 k.p.a. Skarżąca spółka powołała się na konstrukcję art. 217 k.p.a. oraz stwierdziła, że definicja interesu prawnego przywołana przez organ dotyczy interesu prawnego na gruncie art. 28 k.p.a. i nie może być wprost przenoszona na grunt art. 217 k.p.a. Wskazano ponadto na art. 527 K. c. jako przepis chroniący wierzyciela przed działaniami nieuczciwych dłużników, stwierdzając przy tym, że wierzyciel musi mieć możliwość uzyskania informacji znajdujących się w posiadaniu organu administracji. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2009 r., sygn. akt III SA/Gd 97/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalając skargę [...] Sp. z o. o w Ł. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w G. z dnia [...] grudnia 2008 r. wskazał, że z faktu posiadania wyroku zaocznego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności i prowadzenia postępowania egzekucyjnego nie można wywodzić, iż skarżąca Spółka posiada interes prawny w uzyskaniu stosownego zaświadczenia. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, na użytek postępowania w sprawie wydawania zaświadczeń nie można – jedynie z uwagi na jego uproszczony charakter – dopuścić konstruowania odmiennej od przyjętej w doktrynie i orzecznictwie definicji interesu prawnego. Istotą interesu prawnego jest bowiem oparcie go na konkretnej normie prawa materialnego, którą to normę można wskazać jako jego podstawę i z której dany podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje. Jeżeli natomiast akt stosowania danej normy prawnej nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę sytuacji prawnej danego podmiotu, to nie można mówić o interesie prawnym przysługującym danemu podmiotowi, a co za tym idzie o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej. W ocenie Sądu, z treści wniosku złożonego przez skarżącą Spółkę wynika wprost, że uzyskany dokument ma służyć ustaleniu nieruchomości dłużnika, a tym samym ma być wykorzystany w prowadzonym wobec niego postępowaniu egzekucyjnym. We wniosku wniesiono bowiem o "udzielenie informacji, czy poniżej wymieniona osoba jest lub była właścicielem, współwłaścicielem lub użytkownikiem wieczystymi nieruchomości, budynków lub lokali, które położone są w mieście S. (...). Informacje zostaną wykorzystane w postępowaniu egzekucyjnym." Sąd pierwszej instancji uznał, zatem że tak skonstruowany i uzasadniony wniosek świadczy wyłącznie o istnieniu interesu faktycznego, a nie interesu opartego na normie prawa materialnego w uzyskaniu urzędowego potwierdzenia informacji w formie zaświadczenia na podstawie art. 217 k.p.a. Za organami administracyjnymi Sąd uznał, że przedmiotem żądania skarżącej Spółki nie jest uzyskanie zaświadczenia o konkretnej treści, lecz uzyskanie informacji zawartych w dokumencie stanowiącym podstawę poszukiwania majątku nieruchomego dłużnika. Zasadnie zatem, zdaniem Sądu, organy administracyjne uznały, że do czynności koncentrujących się wokół cywilnego postępowania egzekucyjnego właściwy jest komornik i w pewnych sytuacjach sąd powszechny, jako organy egzekucyjne. Skarżący może bowiem realizować swoje prawa poprzez inicjację stosownych postępowań dotyczących stanu majątku dłużników na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę kasacyjną złożyła spółka [...] Sp. z o.o. wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest: a) art. 24 ust 3 ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na zastosowaniu tego przepisu w sytuacji, gdy wnioskodawca nie żądał wydania wypisu z ewidencji gruntów, oraz art. 24 ust. 2 tejże ustawy, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na niezastosowaniu tego przepisu, w sytuacji gdy skarżąca żądała podania jawnych danych z operatu ewidencyjnego, b) art. 20 ust. 1 i 2 tej ustawy, poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że wniosek o podanie numerów ksiąg wieczystych lub zbiorów dokumentów jest wnioskiem o udostępnienie danych o podmiotach ewidencyjnych a nie danych przedmiotowych, c) art. 29, art. 30 w związku z art. 23 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 23 ust. 4 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, przez niewłaściwe zastosowanie, polegające na niezastosowaniu tych przepisów w sytuacji, gdy przewidują one tryb wydawania informacji z operatu ewidencyjnego oraz art. 5 tej ustawy przez niewłaściwe zastosowanie polegające na jego zastosowaniu, w sytuacji, gdy ustawa prawo geodezyjne i kartograficzne nie normuje trybu udzielania informacji w innej formie niż wyrysy i wypisy z operatu ewidencyjnego, d) naruszenie art. 365 § 1 kpc poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na niezastosowaniu tego przepisu w sytuacji, gdy sąd był związany prawomocnym orzeczeniem sądu cywilnego; 2) naruszenie przepisów postępowania, to jest : a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), poprzez ustalenie, że organ administracji prawidłowo zastosował art. 217 k.p.a., gdy wnioskodawca nie żądał wydania zaświadczenia z operatu ewidencyjnego, oraz prawidłowo ustalił, że wierzyciel nie ma interesu prawnego w uzyskaniu zaświadczenia, b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c wskazanej ustawy, poprzez ustalenie, że organ administracji prawidłowo zastosowanie art. 28 k.p.a. do postępowania w sprawie wydawania zaświadczeń, podczas, gdy nie może on być wprost stosowany do tego postępowania, c) art. 134 wskazanej ustawy, przez nierozważenie całości sprawy i dokonanie błędnych ustaleń faktycznych co do danych objętych wnioskiem skarżącej, d) art. 141 § 4 powołanej ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez niewyjaśnienie podstawy prawnej i jej uzasadnienie, e) art. 151 wskazanej wyżej ustawy, poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy organy administracji w sposób oczywisty naruszyły przepisy prawa. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że skarżąca Spółka zwróciła się do Urzędu Miasta w S. nie o wydanie wypisu, czy wyrysu z ewidencji gruntów, lecz o podanie informacji z operatu ewidencyjnego gruntów i budynków. Wskazano, że wniosek obejmował żądanie podania danych, o których mowa a art. 20 ust. 1 ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne, czyli położenia nieruchomości i numerów ksiąg wieczystych lub zbiorów dokumentów. Skarżąca kasacyjnie Spółka zwróciła uwagę, że tryb udostępniania danych z operatu ewidencyjnego jest zróżnicowany w zależności od tego, czy wnioskodawca żąda wydania wypisu lub wyrysu z operatu ewidencyjnego, czy też udzielenia informacji w innej formie. Udzielenie informacji w trybie i zakresie przewidzianym w art. 24 ust. 2 ustawy, czyli w innej formie niż wyrys, czy wypis z operatu ewidencyjnego nie może być warunkowane wykazaniem przesłanki interesu prawnego, która jest warunkiem wydania wypisu, czy wyrysu. Autor skargi kasacyjnej stwierdził, że z regulacji przepisów art. 20 i 24 powołanej ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne oraz wydanych na jej podstawie przepisów wykonawczych wynika, że udzielenie informacji o gruntach, budynkach i lokalach, o udostępnienie których zwróciła się skarżąca Spółka, mają charakter przedmiotowo-podmiotowy i w zakresie w jakim informacje te dotyczą podmiotów ewidencyjnych ma zastosowanie ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych ( Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926). Natomiast w sprawie udzielania informacji z operatu ewidencyjnego nie będzie miał zastosowania art. 5 powołanej ustawy o ochronie danych osobowych, gdyż ustawa prawo geodezyjne i kartograficzne normuje w sposób szczególny jedynie wydawanie wypisów i wyrysów z operatu ewidencyjnego, a nie udzielanie informacji w innej formie. Podniesiono, że do postępowania o wydawanie zaświadczeń nie można stosować wprost definicji interesu prawnego wypracowanej na gruncie art. 28 k.p.a., gdyż definicja zawarta w tym przepisie odnosi się wprost do rozstrzygania sprawy administracyjnej w drodze decyzji administracyjnej czyli jednostronnego, władczego aktu organu administracyjnego wywołującego konkretne, indywidualnie oznaczone skutki prawne, dzięki któremu ma zostać zaspokojony interes prawny żądającego. Decyzja taka może być wzruszona, bądź zmieniona tylko w trybie przewidzianym w Kodeksie postępowania administracyjnego. Natomiast zaświadczenie jest aktem wiedzy, a nie woli organu administracyjnego, nie kształtuje sytuacji prawnej wnioskującego, nie ma zatem przewidzianego trybu zmiany, czy wzruszenia zaświadczenia. Zdaniem skarżącej kasacyjnie Spółki, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie wyjaśnił, dlaczego wbrew wyraźnemu brzmieniu przepisów art. 20 ust. 1 i art. 24 ust. 2 prawo geodezyjne i kartograficzne, stanowiących, że dane o położeniu i numerach ksiąg wieczystych są jawne i powszechnie dostępne, nie dostrzegł naruszenia tych przepisów przez organy administracji rozpoznające niniejszą sprawę. Wskazano, że Sąd pierwszej instancji rozpoznając niniejszą sprawę oparł się tylko i wyłącznie na orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2007 r. w sprawie o sygn. akt: I OSK 560/06, nie zauważając, że wyrok ten został wydany na gruncie odmiennego stanu faktycznego. W powołanym orzeczeniu skarżący zwrócił się bowiem o wydanie wypisu z ewidencji gruntów, a nie o udzielenie jawnych informacji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. W niniejszej sprawie zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie zarówno przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. W tej sytuacji w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegać będą zarzuty dotyczące przepisów postępowania, gdyż tylko po ustaleniu bezsprzecznego stanu faktycznego, można przejść do skontrolowania prawidłowości subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wskazać należy, iż brzmienie tego przepisu nie pozostawia w zasadzie wątpliwości co do tego, że obejmuje on wyłącznie przypadki, w których gdyby nie naruszono przepisów postępowania, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. Można zatem zarzucić Sądowi pierwszej instancji naruszenie wyżej wymienionego przepisu tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdził naruszenie przepisów prawa, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mimo to Sąd ten nie spełnił dyspozycji tej normy prawnej i nie uchylił zaskarżonej decyzji. Jeżeli natomiast Sąd pierwszej instancji zasadnie nie dopatrzył się naruszenia takich przepisów, to nie można mu skutecznie postawić takiego zarzutu. Co zaś się tyczy zarzutu naruszenia art. 134 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, to przypomnieć należy, że przepis ten stanowi, iż wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że gdy granice zaskarżenia nie pokrywają się z granicami rozpoznania tego sądu, to sąd ten ma prawo, a nawet obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Zauważyć tu jednak należy, że sąd pierwszej instancji niezwiązany granicami skargi nie może przekroczyć tych granic sprawy administracyjnej i stosunku prawnego, w których skarga została wniesiona, nie może bowiem swoimi ocenami prawnymi "wkraczać" w sprawę nową w stosunku do tej, która była, albo powinna być przedmiotem postępowania przed organem administracji i wydawanych w nim aktów, przy czym termin "sprawa" występuje tu w znaczeniu materialnym, a nie procesowym (por. Jan Paweł Tarno - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Komentarz, str. 291). W związku z tym, Naczelny Sąd Administracyjny pragnie podkreślić, że badając legalność zaskarżonej decyzji (postanowienia), Sąd pierwszej instancji ograniczony jest zakresem sprawy, a więc materialnym stosunkiem administracyjnoprawnym, który stanowił przesłankę wszczęcia postępowania administracyjnego oraz wydania decyzji. A więc to stosunek administracyjnoprawny wyznacza przedmiot postępowania sądowoadministracyjnego i ramy tego postępowania, a badanie prawidłowości konkretyzacji tego stosunku jest istotą postępowania sądowoadministracyjnego i stwierdzenie spełnienia wszystkich istotnych wymagań tego procesu konkretyzacji stanowi w postępowaniu sądowoadministracyjnym podstawowy warunek uznania zaskarżonej decyzji za legalną. Tak więc zakresem rozpoznania sądu pierwszej instancji objęte są wszystkie rozstrzygnięcia wydane w danej sprawie administracyjnej, niezależnie od tego, w jakiej fazie postępowania administracyjnego zostały wydane, jednak zawsze tylko w granicach stosunku administarcyjnoprawnego wyznaczającego daną sprawę administracyjną. Podkreślić przy tym należy, że Sąd pierwszej instancji dokonując kontroli pod względem legalności zaskarżonego aktu nie ustala ponownie stanu faktycznego, a jedynie ocenia, czy organy administracji publicznej zgodnie z regułami postępowania administracyjnego, ustaliły ten stan, a następnie, czy prawidłowo zastosowały do poczynionych ustaleń przepisy prawa materialnego. Takiej oceny w niniejszej sprawie, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokonał Sąd pierwszej instancji. W związku z tym nie można skutecznie podnieść zarzutu naruszenia wskazanych wyżej przepisów, a co za tym idzie, także naruszenia przepisu art. 151 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Za nieusprawiedliwiony uznać tez należy zarzut naruszenia art. 141 § 4 wskazanej wyżej ustawy, które to naruszenie miałoby polegać na niewyjaśnieniu podstawy prawnej rozstrzygnięcia i jej uzasadnienia. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego lektura uzasadnienia kwestionowanego wyroku przeczy powyższej tezie. Zawiera ono bowiem wszystkie niezbędne elementy wskazane w art. 141 § 4 ustawy i jest wyrazem rzeczowej, a zarazem trafnej oceny rozstrzygnięć podjętych przez organy. Przechodząc do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego należy wskazać, iż stosownie do treści art. 20 powołanej ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne, ewidencja gruntów i budynków obejmuje informacje dotyczące: 1) gruntów - ich położenia, granic, powierzchni, rodzajów użytków gruntowych oraz ich klas gleboznawczych, oznaczenia ksiąg wieczystych lub zbiorów dokumentów, jeżeli zostały założone dla nieruchomości, w skład której wchodzą grunty; 2) budynków - ich położenia, przeznaczenia, funkcji użytkowych i ogólnych danych technicznych; 3) lokali - ich położenia, funkcji użytkowych oraz powierzchni użytkowej (ust. 1). Ponadto w ewidencji gruntów i budynków wykazuje się także: • właściciela (a w odniesieniu do gruntów państwowych i samorządowych - inne osoby fizyczne lub prawne, w których władaniu znajdują się grunty i budynki lub ich części); • miejsce zamieszkania lub siedzibę osób wymienionych w pkt 1; • informacje o wpisaniu do rejestru zabytków; • wartość nieruchomości (ust. 2). Z przytoczonych przepisów wynika podział informacji zawartych w ewidencji gruntów i budynków na dane o charakterze przedmiotowym (art. 20 ust. 1 i ust. 2 pkt 3 i 4) oraz dane o charakterze podmiotowym (art. 20 ust. 2 pkt 1 i 2). Rozróżnienie to znalazło odzwierciedlenie w art. 24 powołanej ustawy. W ust. 2 tego przepisu ustawodawca przewidział bowiem, iż informacje o gruntach, budynkach i lokalach, o których mowa w art. 20 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 3 i 4 (dane przedmiotowe), są jawne i powszechnie dostępne. Natomiast stosownie do art. 24 ust. 3 wypisy z operatu ewidencyjnego zawierające dane osobowe, o których mowa w art. 20 ust. 2 pkt 1 i 2 (dane podmiotowe), wydawane są jedynie na żądanie: 1) właścicieli lub osób fizycznych i prawnych, w których władaniu znajdują się grunty, budynki lub lokale będące przedmiotem wypisu; 2) podmiotów publicznych lub podmiotów niebędących podmiotami publicznymi, realizującymi zadania publiczne na podstawie odrębnych przepisów albo na skutek powierzenia lub zlecenia przez podmiot publiczny, które związane są z gruntami, budynkami lub lokalami będącymi przedmiotem wypisu; 3) innych podmiotów, niż wymienione w pkt 1 i 2, które mają interes prawny związany z gruntami, budynkami lub lokalami będącymi przedmiotem wypisu. W związku z tym uznać należy, że art. 24 ust. 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne określa odrębną od art. 24 ust. 3 podstawę prawną do udzielenia informacji z operatu ewidencyjnego. Zasadniczym elementem różnicującym obie podstawy prawne jest to, iż dopuszczalność wydania wypisu i wyrysu na podstawie art. 24 ust. 3 ustawy powiązana została z faktem bądź władania przez wnioskodawcę gruntem, budynkiem lub lokalem, bądź z przysługiwaniem wnioskodawcy interesu prawnego w uzyskaniu wypisu i wyrysu. Natomiast udzielenie informacji na podstawie art. 24 ust. 2 ustawy nie zostało uzależnione ani od przysługiwania interesu prawnego ani od władania gruntem, budynkiem lub lokalem, co do których określona informacja miałaby być udzielona. Wynikająca z treści omawianego przepisu ustawowa jawność informacji i jej powszechna dostępność ograniczona została jedynie koniecznością poniesienia opłaty zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 19 lutego 2004 r. w sprawie wysokości opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne oraz udzielanie informacji, a także za wykonywanie wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego (Dz. U. Nr 37, poz. 333). Powyższe dowodzi, że udzielanie informacji w trybie ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne nie musi przybierać tylko formy wypisu i wyrysu. Podkreślić w tym miejscu należy, że przedmiotem jawnych i powszechnie dostępnych, udzielanych w trybie art. 24 ust. 2 powołanej ustawy informacji o gruntach, budynkach i lokalach, na żądanie każdego, to jest bez konieczności wykazywania interesu prawnego, ani władania gruntem, budynkiem lub lokalem, mogą być tylko informacje o charakterze przedmiotowym. Natomiast informacje o charakterze podmiotowym lub podmiotowo-przedmiotowym, z uwagi na ochronę zawartych w nich danych osobowych, mogą być udzielane tylko w trybie art. 24 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, a więc z uwzględnieniem wszystkich zawartych w tym przepisie ograniczeń. Należy przy tym zaznaczyć, że regulacja zawarta w art. 24 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, jako zapewniająca dalej idącą ochronę danych osobowych, niż przewidziana w ustawie o ochronie danych osobowych, wyłącza - z mocy art. 5 tej ostatniej ustawy - stosowanie jej art. 23 ust. 1 pkt 5 i ust. 4 pkt 2, w których skarżąca kasacyjnie Spółka upatruje podstawy prawnej żądania dostępu do informacji o nieruchomościach jej dłużnika. Mając na uwadze powyższe wywody oraz stan faktyczny niniejszej sprawy uznać należy, że w niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku słusznie stwierdził, iż Spółka nie była uprawniona do uzyskania żądanych przez siebie informacji. Nie pozostawia bowiem wątpliwości fakt, że dane objęte wnioskiem Spółki wykraczały poza katalog danych, których udostępnienie odbywa się na zasadach określonych w art. 24 ust. 2 ustawy. Jak wynika z akt niniejszej sprawy, wniosek o udostępnienie danych z ewidencji gruntów i budynków o numerach działek i numerach ksiąg wieczystych nieruchomości będących własnością lub w użytkowaniu wieczystym R. W. skarżąca Spółka złożyła celem uzyskania informacji potrzebnych na użytek toczącego się przeciwko niemu, jako dłużnikowi, postępowania egzekucyjnego. Przedmiotem żądania nie było zatem uzyskanie informacji o konkretnych, wskazanych przez nią gruntach, budynkach lub lokalach, lecz poszukiwanie nieznanego Spółce majątku nieruchomego określonego dłużnika. Jest to w istocie żądanie udzielenia informacji nie tylko o charakterze przedmiotowym, ale także podmiotowym. W analogicznych stanach faktycznych sądy administracyjne wypowiadały się już wielokrotnie, twierdząc, iż właściwym trybem do ujawnienia majątku dłużnika jest tryb cywilnoprawny. Służy temu postępowanie o wyjawienie majątku dłużnika uregulowane w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego. Ujawnienie majątku dłużnika należy bowiem do sfery postępowania cywilnego, a nie procedury postępowania administracyjnego, w tym trybu wydawania zaświadczeń o stanie posiadania osób trzecich (patrz m. in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 kwietnia 1998 r., sygn. akt II SA 1378/97; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2007 r., sygn. akt I OSK 560/06; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt III SA/Gd 150/08). W związku z tym uznać należy, że w niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w zaskarżonym wyroku nie naruszył przepisów art. 20 ust.1 i 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Zatem Sąd pierwszej instancji, wskazując że osoba niebędąca właścicielem lub władającym musi wykazać interes prawny w uzyskaniu danych z ewidencji, prawidłowo zastosował normę ustanawiającą jawność informacji o gruntach, budynkach i lokalach, zawartych w operacie ewidencyjnym, przyjmując, iż jawność nie ma charakteru absolutnego i jest ograniczona zastrzeżeniami zawartymi w art. 24 ust. 3 omawianej ustawy. Zatem zarzuty skargi kasacyjnej w tym zakresie uznać należy za bezpodstawne. Bezzasadny jest także zarzut naruszenia przepisów art. 29 i art. 30 w związku z art. 23 ust.1 pkt 5 w związku z art. 23 ust. 4 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych. Sąd pierwszej instancji kontrolował bowiem postanowienie wydane w postępowaniu uproszczonym o wydanie zaświadczenia, a nie czynności starosty jako administratora danych, które to czynności nie podlegałyby zaskarżeniu do sądu administracyjnego. Natomiast jeżeli zaś chodzi o ewentualne stosowanie w trakcie procedury udostępniania informacji z operatu ewidencji gruntów przepisów art. 23 ustawy o ochronie danych osobowych, to przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne przewidują dalej idącą ochronę, niż przepisy ustawy o ochronie danych osobowych. W takiej sytuacji, z mocy art. 5 ustawy o ochronie danych osobowych, stosować należy przepisy ustawy przewidującej dalej idącą ochronę. Sąd pierwszej instancji orzekł zatem w zgodzie z dyspozycją przepisu art. 5 ustawy o ochronie danych osobowych. Ocena o lepszej ochronie danych w postępowaniu zaświadczeniowym wynika z tego, że interesu prawnego nie ma osoba będąca wierzycielem, domagająca się udostępnienia danych z ewidencji gruntów i budynków w celu zaspokojenia zasądzonego na jej rzecz świadczenia cywilnoprawnego (patrz: w/w wyrok NSA z dnia 22 lutego 2007 r., sygn. akt I OSK 560/06; wyrok NSA z dnia 22 listopada 1996 r., sygn. akt I SA/Wr 142/96). W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku trafnie ocenił, iż odmowa uwzględnienia wniosku Spółki, którego przedmiotem było udzielenie informacji o wskazanym wyżej w istocie podmiotowym charakterze, nie narusza prawa. Za chybiony uznać też należy zarzut naruszenia w zaskarżonym wyroku art. 365 § 1 K.p.c. w sytuacji, gdy Sąd pierwszej instancji nie był związany prawomocnym orzeczeniem sądu cywilnego. Moc wiążąca prawomocnego orzeczenia sądu, o jakiej mowa w art. 365 § 1 K.p.c., dotyczy treści rozstrzygnięcia zawartej w sentencji wyroku, a zatem prawomocny wyrok, na który powołuje się Spółka, może wiązać tylko co do kwestii istnienia obowiązku zapłaty świadczenia. Wyrok nie zawiera natomiast żadnego rozstrzygnięcia w sprawie udostępnienia Spółce informacji o charakterze przedmiotowo-podmiotowym z ewidencji gruntów i budynków majątku wskazanego dłużnika. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło