II SA/Gd 14/09

WyrokWSA w Gdańsku2009-04-08

Skład orzekający: Wanda Antończyk, Janina Guść, Barbara Skrzycka-Pilch

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości, który nabył ją po wejściu w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, może skutecznie zaskarżyć ten plan na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, powołując się na naruszenie jego interesu prawnego przez ograniczenia w zabudowie?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżąca nie posiada legitymacji skargowej do zaskarżenia uchwały Rady Miejskiej na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Skarżąca nabyła nieruchomość po wejściu w życie zaskarżonej uchwały, co oznacza, że uchwała ta nie mogła naruszyć jej interesu prawnego, gdyż nie pozbawiła jej praw, które istniały w dacie jej wejścia w życie. Sytuacja prawna nieruchomości była już ukształtowana przez obowiązujący plan w momencie jej nabycia.
Stan faktyczny
Skarżąca M. K. zaskarżyła uchwałę Rady Miejskiej z 2002 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przeznaczyła jej działki pod sport i rekreację bez możliwości zabudowy kubaturowej. Skarżąca, właścicielka działek nabytych w 2005 r., zarzuciła naruszenie przepisów ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym oraz Konstytucji RP, twierdząc, że uchwała narusza jej prawo własności i uniemożliwia zagospodarowanie nieruchomości. Rada Miejska odmówiła uwzględnienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wanda Antończyk (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia NSA Barbara Skrzycka-Pilch Protokolant Sekretarz sądowy Marta Sankiewcz po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2009 r. sprawy ze skargi M. K. na uchwałę Rady Miejskiej z dnia 10 października 2002 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę. W dniu 10 października 2002r. Rada Miejska podjęła uchwałę nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru działek nr [...], [...] i [...] karta mapy 1, obręb T. w mieście W. Uchwała została opublikowana w Dz. Urzęd. Woj. [...] z dnia [...]., Nr [...]. Na mocy powyższej uchwały teren wymienionych działek przeznaczono pod sport i rekreację /boiska do gier małych, urządzenia typu parkowego/ bez możliwości realizacji zabudowy kubaturowej, z wyjątkiem punktu 4.3. W karcie terenu dotyczącej warunków, zasad i standardów kształtowania zabudowy w punkcie 4.3 ustalono, że dopuszcza się budowę drewnianego, parterowego, niepodpiwniczonego pawilonu o powierzchni użytkowej do 50m² dla obsługi i ochrony urządzeń sportowych / sanitariaty, umywalnie, magazynek sprzętu/ na terenie niezadrzewionym. Wezwaniem z dnia 2 października 2008r. M. K., powołując się na art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 lutego 1990 r. o samorządzie gminnym /Dz. U. z 2001 r., nr 142, poz. 1591 – tekst jednolity ze zm./ wezwała Radę Miejską do usunięcia naruszenia jej interesu prawnego, polegającego na przeznaczeniu przez Radę Miejską w uchwale nr [...] - z naruszeniem przepisów art. 1 ust. 2 pkt 3,5 i 6, art. 3pkt 1, art. 10 ust. 1 pkt 3 i 8 i ust. 1b, art. 18 ust. 2 pkt 2a ustawy z dnia 7 lipca 1994r r. o zagospodarowaniu przestrzennym / Dz. U. z 1999r.Nr 15, poz. 139 ze zm./ oraz postanowień art. 140 k.c. i art. 21 i 64 Konstytucji RP- nieruchomości, na których położone są działki o numerach [...] pod tereny sportu i rekreacji, bez możliwości zabudowy kubaturowej, co stanowi naruszenie porządku prawnego przez co właściciel nieruchomości utracił możliwość zagospodarowania w/w nieruchomości. W piśmie tym sformułowano wniosek o uchylenie wskazanej uchwały w części dotyczącej wym. działek ustalającej dla przedmiotowej nieruchomości przeznaczenie pod tereny sportu i rekreacji. W uzasadnieniu wezwania wskazano, że wymienione działki gruntu, których skarżąca jest właścicielką powstały w wyniku podziału działki nr [...] i [...], mającego miejsce w lutym 2001r. W zakresie dotyczącym powyższego obszaru w dniu 8 marca 2001r. Rada Miejska podjęła uchwałę o przystąpieniu do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru działek nr [...] w celu zmiany przeznaczenia ww obszaru na cele rekreacyjno-sportowe, bez możliwości zabudowy, ze wskazaniem, że cele rekreacyjno- sportowe zastąpią dotychczasowe przeznaczenie określane jako: teren lasów i parków leśnych służących obronności państwa. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego którego postanowienia zaskarżyła skarżąca został uchwalony w dniu 10 października 2002r. Jednocześnie dla obszaru, na którym leżą przedmiotowe działki, obowiązują ustalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Miasta W., zatwierdzone uchwałą Rady Miejskiej z dnia 30 stycznia 2002r., nr [...], zgodnie, z którym w/wym. działki wchodzą w skład "obszaru specjalnego – w zarządzie Wojska Polskiego". Skarżąca podniosła, że nawet pobieżna analiza studium i postanowień powyższych uchwał Rady w sprawie planu wskazuje że plan jest niezgodny z ustaleniami studium obowiązującego dla danego obszaru zarówno w okresie prac planistycznych, jak również w dacie uchwalania planu. W wezwaniu powołano się na art. 18 ust. 2 pkt 2a ustawy z dnia 7 lipca 1994r., w myśl, którego zarząd gminy po podjęciu przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu, bada spójność projektu planu z polityką przestrzenną gminy, określoną w studium. W rozpatrywanej sprawie występująca rozbieżność pomiędzy ustaleniami studium oraz planu wskazuje, że organ gminy odstąpił od ciążącego na nim obowiązku zbadania spójności projektu planu z polityką przestrzenną gminy, a więc nie zastosował przepisu art. 18 ust. 2 pkt 2a ustawy. Jednocześnie podkreślono, że istota sprawy sprowadza się do tego, że już w czasie prac planistycznych i w dacie uchwalania planu obowiązywały sprzeczne z projektem zapisy studium. Tym samym uchwała została podjęta z istotnym naruszeniem trybu jej sporządzania, co zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy z 7 lipca 1994r. skutkuje jej nieważnością. W wezwaniu podniesiono także, że uchwała godzi również w zasadę państwa prawa i ochrony prawa własności. Do działek gruntu o numerach [...] odnosi się bowiem - z jednej strony zapis studium , że stanowią one część obszaru specjalnego w zarządzie wojska- w sytuacji, gdy tereny te zostały jeszcze przed uchwaleniem studium wyłączone z terenów specjalnych w zarządzie Wojska Polskiego, - drugiej strony- przepis prawa miejscowego, w myśl, którego działki te mają przeznaczenie określone jako sport i rekreacja. Wskazano, że rozwiązania przyjęte w studium i planie miejscowym stoją w sprzeczności ze sobą. Wskazano, że stosownie do treści art. 1 ust. 2 pkt 3,5 i 6 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. w zagospodarowaniu przestrzennym uwzględnia się zwłaszcza wymagania ochrony środowiska przyrodniczego, bezpieczeństwa ludzi i mienia, walory ekonomiczne przestrzeni, prawo własności oraz potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa. Przedmiotowy teren wyjęty został spod zarządu wojska w 2001r., a zatem potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa nie wymagały pozostawienia go w specjalnej strefie znajdującej się pod zarządem wojska. Również w 2001r. nastąpił podział działek wymienionych w planie na mniejsze oraz ich sprzedaż A. P. / przed zakończeniem prac nad studium i jego uchwaleniem/. Mimo to organy pominęły te istotne dla treści studium fakty, godząc tym samym w prawo własności przysługujące właścicielowi przedmiotowych działek. W dalszym ciągu wezwania do usunięcia naruszenia prawa skarżąca przywołała przepis art. 3 pkt 1 ustawy w myśl, którego w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego, każdy ma prawo do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny. W trakcie prac planistycznych – sporządzania projektu planu naruszone zostały, zdaniem skarżącej, przywołane przepisy art. 1ust.2 pkt 3,5 i 6 i art. 3 pkt 1 ustawy oraz art. 10 ust. 1 pkt 3 i 8 i ust. 1b ustawy. Skarżąca podkreśliła, że ustawodawca wymagał, aby w planie miejscowym w zależności od potrzeb ustalane były m. in. tereny przeznaczone dla realizacji celów publicznych oraz szczegółowe warunki zagospodarowania terenów, w tym zakaz zabudowy, wynikające z potrzeb ochrony środowiska przyrodniczego, kulturowego, zasobów wodnych i zdrowia ludzi, prawidłowego gospodarowania zasobami przyrody oraz ochrony gruntów rolnych i leśnych, a wyznaczanie terenów rekreacyjno-wypoczynkowych następowało w miarę potrzeby. Odnosząc powyższe zasady do skarżonego planu i realiów, w jakich został on sporządzony i uchwalony, nie można przyjąć, że zachodziła potrzeba określenia przeznaczenia przedmiotowych działek jako: sport i rekreacja. Uwzględnić bowiem należy również przeznaczenie sąsiednich nieruchomości, których funkcja i sposób korzystania z nich, czynią przyjęte w planie ustalenia nieuzasadnionymi, nadmiernie i zbędnie ingerującymi w prawo własności przysługujące / ówczesnemu i obecnemu/ właścicielowi – tym samym, jak podniesiono gmina przekroczyła granice przysługującego jej władztwa planistycznego. Wskazano, że na sąsiadującej działce znajdują się tereny parków leśnych i lasów / a więc możliwość rekreacji i wypoczynku/, a przy tym dopuszczono możliwość zabudowy. W bezpośrednim sąsiedztwie położone są również działki budowlane, funkcję sportową spełnia istniejące boisko sportowe. Powołując się na sposób zagospodarowania sąsiednich nieruchomości skarżąca wskazała, że funkcje sportowo-rekreacyjne mogą zatem pełnić i pełnią w wystarczającym zakresie inne nieruchomości położone na obszarze sąsiadującym z niewielkim terenem, jaki został objęty zaskarżonym planem. Powyższe potwierdza fakt, że mimo sześcioletniego okresu obowiązywania zaskarżonego planu gmina nie podjęła żadnych działań, aby przeznaczenie działek przewidziane w planie odpowiadało ich faktycznemu wykorzystaniu. Powołując się na powyższe skarżąca podniosła, że nieuzasadnione jest pozbawianie jej jako właściciela w/wym. działek możliwości zagospodarowania ich zgodnie z jej wolą. W konsekwencji, jak podniesiono, nie budzi wątpliwości, że uchwała Rady Miejskiej o uchwaleniu planu miejscowego narusza interes prawny skarżącej, co uzasadnia zasadność skargi wniesionej na podstawie cyt. przez skarżącą art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Skarżąca przywołując postanowienia art. 21 i art. 64 ust. 1-3 Konstytucji RP oraz art. 140 kc wywodziła, że przedmiotowa uchwała godzi w istotę prawa własności oraz pozbawia skarżącą możliwości swobodnego / w granicach prawa/ dysponowania przedmiotem tej własności. Wprawdzie jak wskazano gminie przysługuje władztwo planistyczne, czyli uprawnienie do ustalania przeznaczenia i zagospodarowania terenów na obszarze gminy, jednakże w okolicznościach sprawy naruszenie interesu prawnego związane jest z naruszeniem przez gminę porządku prawnego, tj. przepisów ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym oraz przepisów Konstytucji. Uchwała ta jako pomijająca ochronę indywidualnych interesów właścicielki przedmiotowych działek narusza przepisy tej ustawy oraz Konstytucji, w konsekwencji może być skutecznie kwestionowana w wyżej przedstawionym zakresie. Rada Miejska uchwałą z dnia 29 października 2008r Nr [...] nie uwzględniła powyższego wezwania do usunięcia naruszenia prawa. W uzasadnieniu, odnosząc się do zarzutów sformułowanych w wezwaniu, Rada Miejska wskazała, że stronom postępowania planistycznego zapewniono możliwość czynnego udziału w procesie planistycznym, a uchwała uwzględniała sugestie poprzednika prawnego skarżącej, który sugerował przeznaczenie działek i nie był zainteresowany ich budowlanym charakterem, nadto Wojewoda nie wniósł uwag do uchwały w wyniku zbadania jej zgodności z prawem. Odnosząc się do zarzutu niezgodności pomiędzy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Miasta W., a planem zagospodarowania organ wskazał, że na dzień przystąpienia do sporządzania planu, który sporządzano na stan istniejący z 2001r. organ nie posiadał obowiązującego Studium / zostało ono uchwalone [...]./. Wskazano, że Studium nie jest aktem prawa miejscowego, lecz jest opracowaniem przeznaczonym do użytku wewnątrzadministracyjnego, adresowanym głównie do służb i organów gminy, studium określa wprawdzie politykę przestrzenną gminy, lecz jego wyniki i wnioski nie przekładają się na konkretne rozwiązania. Zarząd gminy, w toku postępowania planistycznego, został zobowiązany do badania spójności rozwiązań projektu planu miejscowego ze studium, co oznacza, iż plan powinien odpowiadać założeniom studium, a w konsekwencji pewnym założeniom przyjętej przez Gminę polityki przestrzennej. Nie oznacza to jednak przyjmowania na podstawie studium konkretnych rozwiązań. Podkreślono, że szczególnie istotne jest też to, że żaden z przepisów ustawy z 7 lipca 1994r. nie określa skutków odstąpienia od niektórych założeń studium. Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa poprzez nadmierne ingerowanie w uprawnienia właścicielskie organ wskazał, że prawo własności nie jest prawem bezwzględnym i podlega ograniczeniom. Jednym z aktów ograniczających prawo własności może być plan zagospodarowania przestrzennego, jako akt prawa miejscowego. Organ podkreślił, że wyrazem naruszenia prawa nie może być to, iż co do części działek sąsiednich ustalono, że są to działki budowlane, istotnym jest bowiem stan istniejący w dacie prowadzenia postępowania planistycznego, tj. 2001r. Ponownie również wskazano, że takie przeznaczenie działek, jak uchwalone w planie zagospodarowania przestrzennego było zgodne z wolą ówczesnego właściciela nieruchomości, któremu umożliwiono przedstawienie swoich racji w toku postępowania planistycznego, a samo postępowanie zostało wszczęte na jego wniosek. Wzywająca nie była w tym czasie właścicielem i faktycznie nie mogła występować w tamtym postępowaniu, nie oznacza to jednak, że obecnie może kwestionować ustalenia planu. Organ zaznaczył, że jako nabywca nieruchomości miała możliwość zapoznania się z planem przed zakupem nieruchomości, który to plan wpływa na treść prawa własności. Nie musiała nabywać nieruchomości, a dokonanie zakupu nieruchomości nie daje jej prawa do kwestionowania ustaleń planu uchwalonego przy udziale jej poprzednika. Powołując się na powyższą argumentację organ uznał, że brak jest podstaw do uwzględnienia wezwania. W związku z nieuwzględnieniem wezwania do usunięcia naruszenia prawa M. K. wniosła, na podstawie art. 101 ust. 1 i 2a ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym / tj. Dz. U. z 2001r., Nr 142, poz. 1591 ze zm./, skargę na uchwałę Rady Miejskiej z dnia 10 października 2002r. nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru działek nr [...] karta mapy 1 obręb T. w mieście W.- w części tj. w zakresie, w jakim dotyczy on działek gruntu o numerach [...], położonych we W., obręb R., dla których Sąd Rejonowy w W. Zamiejscowy wydział Ksiąg Wieczystych z siedzibą w P. prowadzi księgę wieczystą Kw [...], stanowiących własność skarżącej. M. K. zaskarżonej uchwale zarzuciła: 1/ naruszenie przepisu postępowania w postaci art. 18 ust. 2 pkt 2a ustawy z dnia 7 lipca 1994r. o zagospodarowaniu przestrzennym, mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na niezbadaniu przez Zarząd Gminy spójności rozwiązań projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru działek nr [...] karta mapy 1 obręb T. w mieście W. z polityką przestrzenną gminy określoną w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy, zatwierdzonego uchwałą Rady Miejskiej z dnia 30 stycznia 2002r. nr [...], a w konsekwencji podjęcie zaskarżonej uchwały mimo sprzeczności z zapisami studium; 2/ naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 1 ust. 2 pkt 3,5 i 6 ustawy z dnia 7 lipca 1994r., mające wpływ na wynik sprawy, polegające na nieuwzględnieniu w procesie prac nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i przy podejmowaniu zaskarżonej uchwały rzeczywistych potrzeb i wymagań ochrony środowiska przyrodniczego, bezpieczeństwa ludzi i mienia, walorów ekonomicznych przestrzeni i prawa własności, a konsekwencji uniemożliwienie względnie istotne utrudnienie skarżącej zagospodarowania stanowiących jej własność ww działek gruntu w granicach wyznaczonych treścią art. 3 pkt 1 ustawy; 3/ naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 10 ust. 1 pkt 3 i 8 oraz ust. 1b ustawy mające wpływ na wynik sprawy, polegające na określeniu przeznaczenia terenu o łącznej powierzchni 0,88ha, obejmującego m.in. w.w. działki skarżącej / o łącznej powierzchni 0,56,45ha/, jako teren sportu i rekreacji z zakazem zabudowy, mimo braku potrzeby wyznaczania w obszarze objętym planem terenów rekreacyjno-wypoczynkowych, a konsekwencji uniemożliwienie względnie istotne utrudnienie skarżącej zagospodarowania stanowiących jej własność działek gruntu w granicach wyznaczonych treścią art. 3 pkt 1 ustawy; 4/ rażące naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię art. 140kc, art. 233kc oraz art. 2, art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1,2 i 3 Konstytucji RP, polegające na naruszeniu prawa własności przysługującego skarżącej do opisanej wyżej nieruchomości poprzez nieuzasadnione potrzebą realizacji celów publicznych określenie przeznaczenia terenu objętego zaskarżoną uchwałą jako teren sportu i rekreacji z zakazem zabudowy, co uniemożliwia względnie istotnie utrudnia skarżącej zagospodarowanie nieruchomości stanowiącej jej własność. Powołując się na powyższe skarżąca wniosła o: I. stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w części , w jakiej dotyczy działek gruntu o numerach [...], położonych we W., obręb R. dla których Sąd Rejonowy w W. Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych , z siedzibą w P. prowadzi księgę wieczystą Kw [...] / art. 147 par. 1 ppsa w zw. z art. 3 par. 5 ppsa/; II. zasądzenie od Rady Miejskiej na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi opisano stan faktyczny, na tle którego doszło, zdaniem skarżącej do naruszenia jej interesu prawnego opisaną wyżej uchwałą. Podkreślono, że przeznaczenie nieruchomości skarżącej w miejscowym planie na teren pełniący funkcję sportu i rekreacji, bez prawa do zabudowy kubaturowej, rażąco narusza interes prawny skarżącej jako właściciela nieruchomości, gdyż przede wszystkim uniemożliwia podjęcie jakichkolwiek działań związanych z zagospodarowaniem nieruchomości, co uzasadnia wniesienie skargi na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Podkreślono że zaskarżona uchwała narusza przysługujące skarżącej uprawnienia /prawo podmiotowe/ - istnieje bowiem niewątpliwy związek między indywidualną sytuacją skarżącej a przedmiotową uchwałą. Nadto w uzasadnieniu skargi wniesionej do Sądu przywołano w całości argumentację zawartą w wezwaniu skierowanym do organu o usunięcie naruszenia prawa. W odpowiedzi na skargę Rada Miejska wniosła o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Pełnomocnik skarżącej w trakcie rozprawy w dniu 8 kwietnia 2009r. złożył do akt sprawy m.in. pismo poprzedniego właściciela przedmiotowych nieruchomości z dnia 3 lipca 2000r oraz oświadczenie, w celu zakwestionowania stanowiska organu, że ustalenie przeznaczenia w planie miejscowym terenu jako sport i rekreację, bez prawa zabudowy, było zgodne z wolą poprzedniego właściciela. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym z dnia 8 marca 1990r. / Dz. U. Nr 142 z 2001r., poz. 1591 ze zm./ każdy czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętym przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia, zaskarżyć uchwałę do sadu administracyjnego. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy wymogi formalne skargi zostały spełnione. Niewątpliwie uchwała Rady Miejskiej z dnia 10 października 2002r. o uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego jest uchwałą z zakresu administracji publicznej w rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990r. Skarżąca dopełniła też wymogu bezskutecznego wezwania do usunięcia naruszenia prawa, które zostało wystosowane w dniu 2 października 2008r. W dniu 12 listopada 2008r. skarżącej została doręczona odpowiedź organu na powyższe wezwanie, natomiast skarga została wniesiona w dniu 5 grudnia 2008r., a więc z zachowaniem terminu 30 dni na wniesienie skargi wynikającego z art. 53 § 2 ustawy- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi / Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./. Skoro wymogi formalne skargi zostały spełnione, Sąd rozpatrując skargę na uchwałę rady Miejskiej wniesioną na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, winien w następnej kolejności, zbadać czy interes prawny skarżącej został naruszony, albowiem dopiero ustalenie, że doszło do naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania sprawy. Rozpoznając sprawę w powyższym zakresie Sąd zważył, że z odpisu księgi wieczystej Kw [...] dotyczącej przedmiotowych nieruchomości wynika, że M. K. jest właścicielką działek gruntu położonych w gm. W. obręb R. mapa 1, działki [...] o obszarze ogólnym 0.56.45ha. Niespornym jest, że powyższe działki powstały w wyniku podziału działek [...] i [...], których dotyczą postanowienia zaskarżonego planu. Z odpisu księgi wieczystej wynika nadto, że skarżąca umowę przeniesienia własności zawarła w dniu 26 lipca 2005r., zaś wpisu do księgi wieczystej dokonano w dniu 17 października 2005r. Uchwalony w dniu 10 października 2002r. plan miejscowy w postanowieniach § 3 w karcie terenu nr 01 wskazuje przeznaczenie terenu, na którym położone są działki nr [...] / obecnie działki [...]/. Obszar ten zgodnie z postanowieniami planu jest przeznaczony na sport i rekreację / boiska do gier małych, urządzenia typu parkowego/ bez możliwości realizacji zabudowy kubaturowej, z wyjątkiem punktu 4.3. Punkt 4.3 planu dotyczący warunków, zasad i standardów kształtowania zabudowy stanowi, że dopuszcza się budowę drewnianego parterowego, niepodpiwniczonego pawilonu o powierzchni użytkowej do 50m² dla obsługi i ochrony urządzeń sportowych/ sanitariaty, umywalnie, magazynek sprzętu/ - na terenie niezadrzewionym. Skarżąca podnosiła, jak to wyżej wskazano, że powyższe zapisy planu są sprzeczne ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Władysławowa uchwalonym w dniu 30 stycznia 2002r. oraz naruszają jej interes prawny albowiem uniemożliwiają jej, jako właścicielce ww. działek, podjęcie jakichkolwiek działań związanych z zagospodarowaniem nieruchomości. Skarżąca wywodziła, że uchwała godzi w istotę prawa własności oraz pozbawia skarżącą możliwości swobodnego, w granicach prawa dysponowania przedmiotem jej własności. Legitymację skargową do zaskarżenia uchwały organu gminy z zakresu administracji publicznej określa cytowany wyżej przepis art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym stanowiący, iż każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Zgodnie z tezą nr 1 wyroku NSA z 9 czerwca 1995 r., IV SA 346/93 (ONSA 1996, nr 3, poz. 125) naruszenie interesu prawnego, o jakim mowa w art. 101 ustawy o samorządzie gminnym - to takie naruszenie subiektywnie pojmowanego przez skarżącego jego interesu, które obiektywnie polega na nieprzestrzeganiu przez organ norm prawnych powszechnie obowiązujących. Interes prawny osoby wnoszącej skargę powszechną do sądu administracyjnego może wynikać zarówno z jej uprawnień indywidualnych, jak też z jej uprawnień jako członka wspólnoty mieszkańców. W niniejszym stanie faktycznym skarżąca wywodzi naruszenie swego interesu prawnego z naruszenia przysługującego jej prawa własności. Należy jednak zwrócić uwagę, że w omawianej regulacji ustawodawca posłużył się innym niż wynikające z zasad ogólnych, kryterium legitymacji skargowej, a mianowicie – skarżący musi wykazać naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia wywołanego zaskarżoną uchwałą. Jest to istotne zawężenie legitymacji skargowej w stosunku do zasady ogólnej wyrażonej w art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm./, który stanowi, że uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Uprawnionym do wniesienia skargi jest również inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi (art. 51 § 2 cytowanej ustawy). Ograniczenie, wynikające z ustaw samorządowych, polegające na wykazywaniu przez skarżącego naruszenia jego interesu prawnego, powoduje, że skarga z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym nie ma w pełni charakteru actio popularis. Sąd zobowiązany jest do zbadania legitymacji procesowej skarżącego poprzez ustalenie, czy będąca przedmiotem skargi uchwała narusza jego prawem chroniony interes lub uprawnienie. Osoba skarżąca musi zatem wykazać naruszenie interesu prawnego polegające na istnieniu bezpośredniego związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą a własną, indywidualną i prawnie gwarantowaną sytuacją (nie zaś sytuacją faktyczną). Taki związek zaś musiałby istnieć w chwili wprowadzenia w życie danego aktu i powodować następstwo w postaci ograniczenia lub pozbawienia skarżącego konkretnych – mających oparcie w przepisach prawa materialnego – uprawnień (tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 września 2001 r., sygn. akt II SA 1410/01 LEX nr 322175 ). Innymi słowy skarżący musi wykazać się nie tylko indywidualnym interesem prawnym lub uprawnieniem, ale także zaistniałym w dacie wnoszenia skargi, naruszeniem tego interesu lub uprawnienia spowodowanego zaskarżoną uchwałą. Do wniesienia skargi nie legitymuje ani sprzeczność z prawem zaskarżonej uchwały, ani stan zagrożenia interesu prawnego. Dopiero naruszenie interesu prawnego otwiera drogę do merytorycznej oceny zarzutów zawartych w skardze. W ocenie sądu orzekającego w niniejszym składzie, który w pełni podziela pogląd wyrażony w wyżej cytowanym orzeczeniu NSA, taki związek w analizowanym stanie faktycznym nie zachodzi. Jak wynika z odpisu księgi wieczystej Kw[...], prowadzonej dla przedmiotowych nieruchomości i z oświadczenia skarżącej złożonego na rozprawie, nieruchomość skarżącej składająca się z ww. działek została przez nią nabyta w 2005r./ umowę sprzedaży zawarto w lipcu 2005r, natomiast wpisu do księgi wieczystej dokonano w październiku 2005r./, tj. po wejściu w życie zaskarżonej uchwały /co nastąpiło w dniu 24 stycznia 2003 r./- ponad 2 lata od wejścia w życie zaskarżonej uchwały. A zatem sytuacja prawna nieruchomości związana z jej zagospodarowaniem w miejscowym planie musiała, a przynajmniej powinna być skarżącej znana. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że zaskarżona uchwała nie mogła naruszyć interesu prawnego skarżącej w rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, albowiem nie pozbawiła skarżącej konkretnych praw, uprawnień, które istniały w dacie wejścia w życie zaskarżonej uchwały. W żaden sposób nie mogła bowiem ograniczyć wykonywania prawa własności w stosunku do ww. działek, skoro działki te zostały nabyte przez skarżącą ponad 2 lata po wejściu w życie przedmiotowej uchwały. Zatem zaskarżona uchwała nie spowodowała następstwa w postaci ograniczenia lub pozbawienia skarżącej prawa wynikającego z prawa własności. Skarżącej nie przysługiwało bowiem do ww. działek żadne prawo, które uchwała mogła ograniczyć lub naruszyć. Bez znaczenia w tej sytuacji są zarzuty skarżącej, w których powołuje się ona na niezgodność treści uchwały w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z treścią uchwały dotyczącej uchwalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania Miasta W.. W dacie bowiem podjęcia uchwały dotyczącej studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania skarżąca również nie dysponowała żadnym prawem w stosunku do nieruchomości, a zatem również nie może się powoływać na ewentualne ekspektatywy wynikające z – korzystnych dla niej, gdyby takie istniały – postanowień studium. Jednakże w okolicznościach sprawy, taka sytuacja nie wystąpiła, gdyż postanowienia studium wskazywały, że jest to teren specjalny pod zarządem Wojska Polskiego, teren ten również przeznaczony był na tereny zieleni / tereny lasów i parków leśnych/ wykorzystywane przez wojsko. Jedynie na marginesie wskazać należy, że w rozpatrywanej sprawie obszar przedmiotowych nieruchomości nigdy nie był przeznaczony pod budownictwo mieszkaniowe bądź inną zabudowę, stąd też zarzuty skarżącej o rażącym naruszeniu jej interesu prawnego są tym bardziej nieuzasadnione, skoro w wyniku uchwalenia planu nie doszło do takiej zmiany przeznaczenia terenu, która uniemożliwiłaby lub zakazała zabudowy np. mieszkaniowej wcześniej dopuszczanej planami zagospodarowania. Taka sytuacja w rozpatrywanej sprawie nie miała miejsca, a więc skarżąca nie może wskazywać na takie działania organu przy uchwalaniu planu, które mogły zniweczyć jej ewentualne zamierzenia związane z wykonywaniem prawa własności. Skarżąca nabyła nieruchomość pod rządem już obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego z dnia 10 października 2002 r., który został opublikowany w Dzienniku Urzędowym Województwa [...] i był powszechnie dostępny. Powinna zatem znać treść tej uchwały i swoje oczekiwania inwestycyjne dotyczące nieruchomości konfrontować z ustaleniami planu. W ocenie Sądu, w takiej sytuacji nie sposób dopatrzeć się naruszenia uprawnienia skarżącej, czy też jej interesu prawnego, wywołanego treścią uchwały, której postanowienia obowiązywały w dacie nabywania nieruchomości. Na marginesie wskazać również należy, że na gruncie zasad prawa cywilnego nikt nie może przenieść na drugą osobę więcej praw do rzeczy niż sam posiada. Postanowienia planu zagospodarowania przestrzennego wiązały również poprzedniego właściciela. Zatem dysponował on prawem własności przedmiotowych nieruchomości przeznaczonych, zgodnie z postanowieniami planu, na tereny sportu i rekreacji, bez prawa do zabudowy kubaturowej i w takim zakresie przeniósł prawo własności działek na skarżącą / bez prawa zabudowy/ - umowa sprzedaży została zawarta pod rządami obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego z 10października 2002r. Biorąc pod uwagę powyższe stwierdzić należy, że zaskarżona uchwała nie zmieniła w żaden sposób sytuacji prawnej skarżącej i w konsekwencji nie naruszyła jej interesu prawnego. Stąd należy uznać brak legitymacji skargowej skarżącej w niniejszej sprawie mającej swoje oparcie w cyt. przepisie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Skoro skarżąca nie posiada legitymacji skargowej-Sąd administracyjny nie mógł badać zarzutów skargi, albowiem zarzuty skargi, w tym dotyczące naruszenia procedury planistycznej, mogły by podlegać ocenie dopiero wówczas, gdyby został naruszony interes prawny skarżącej. Skoro w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia interesu prawnego skarżącej zaskarżoną uchwałą, brak jest podstaw do merytorycznego rozpoznania skargi. Mając powyższe na uwadze i działając na mocy art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło