VIII SA/Wa 33/09
WyrokWSA w Warszawie2009-04-16
Skład orzekający: Sławomir Fularski, Iwona Owsińska - Gwiazda, Mirosław Gdesz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość wywłaszczona pod budowę szkoły, internatu i hotelu robotniczego, która została zagospodarowana na cele infrastruktury towarzyszącej (np. boiska, tereny zielone) w terminie 7 lat od wywłaszczenia, może zostać uznana za zbędną na cel wywłaszczenia, jeśli główne obiekty budowlane nie powstały na tej konkretnej części nieruchomości?Ratio decidendi
Nieruchomość wywłaszczona pod budowę szkoły, internatu i hotelu robotniczego nie może zostać uznana za zbędną na cel wywłaszczenia, jeśli w terminie 7 lat od wywłaszczenia rozpoczęto prace związane z realizacją tego celu, a zagospodarowanie terenu (w tym infrastruktura towarzysząca, jak boiska czy tereny zielone) było zgodne z planem realizacyjnym inwestycji, nawet jeśli główne obiekty nie powstały na tej konkretnej części nieruchomości. Kluczowe jest udowodnienie rozpoczęcia prac w wymaganym terminie, a niekoniecznie ukończenie wszystkich obiektów na wywłaszczonym terenie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku spadkobierców o zwrot nieruchomości wywłaszczonej pod budowę szkoły, internatu i hotelu robotniczego. Organy administracji odmówiły zwrotu, uznając, że nieruchomość została wykorzystana zgodnie z celem wywłaszczenia. WSA uchylił decyzje organów, uznając, że nie zebrano wystarczających dowodów na rozpoczęcie prac w wymaganym terminie. NSA uchylił wyrok WSA, wskazując na nieuwzględnienie aktu notarialnego jako dowodu. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, WSA oddalił skargę, uznając, że cel wywłaszczenia został zrealizowany.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski /sprawozdawca/, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Owsińska - Gwiazda, asesor WSA Mirosław Gdesz, Protokolant Krzysztof Koziara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2009 r. sprawy ze skargi E. P., T. P., A. P., A. C. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2006 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę.
Starosta R. decyzją z dnia [...] czerwca 2006 r., wydaną na podstawie art. 136 ust. 3, art. 137 ust. 1, art. 142 w związku z art. 216 i 229a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz.U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm., dalej jako ustawa o gospodarce nieruchomościami) oraz art. 104, art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku kodeks postępowania administracyjnego ( tj. Dz. U. nr 98 poz. 1071 z 2000 roku i zm., dalej jako K.p.a.), odmówił E. P., T. P., A. P. i A. C., spadkobiercom J. P., zwrotu nieruchomości położonej w R. przy ul. [...]/[...], stanowiącej część działki Nr [...], obecnie część działek Nr [...] i [...], mającej uregulowany stan prawny w KW Nr [...] na rzecz Gminy Miasta R..
W uzasadnieniu ww. decyzji Starosta R. wskazał, że działka Nr [...] w całości objęta była decyzjami o lokalizacji szczegółowej Nr [...] i [...] Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w R. Wydział Budownictwa, Urbanistyki i Architektury znak: [...] i [...], o których mowa w akcie notarialnym. Szczegółowe przeznaczenie nieruchomości określa plan realizacyjny pn. "Szkoła zawodowa, internat, hotel robotniczy R.P.B.M." Zgodnie z tym planem nieruchomość będąca obecnie przedmiotem roszczenia znajdowała się w strefie przeznaczonej pod boiska szkolne oraz drzewa i krzewy liściaste, zieleń. Opierając się na archiwalnych dokumentach zgromadzonych w przedmiotowej sprawie w postępowaniu prowadzonym przez Urząd Rejonowy w R. oraz Urząd Miejski w R. organ wywiódł, że sporną część działki Nr [...] stanowił teren zagospodarowany, porośnięty trawą "był integralną częścią ogrodzonego terenu szkoły i był niezbędny do jej prawidłowego funkcjonowania". Takie wykorzystanie nieruchomości nie stanowiło odstępstwa od inwestycji, której realizację uzasadniało wywłaszczenie. Sposób zagospodarowania terenu jest kontynuacją inwestycji określonej w akcie nabycia, zaś zamierzona inwestycja - budynek zasadniczej szkoły budowlanej wraz z zapleczem technicznym została zrealizowana w okresie krótszym niż siedem lat. W konsekwencji Starosta R. stwierdził, że podstawą odmowy zwrotu części niewykorzystanej nieruchomości było to, iż została ona wykorzystana zgodnie z celem wywłaszczenia w terminach określonych w art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podnieśli, że organ nie zebrał żadnych dowodów, które potwierdziłyby realizację celu wywłaszczenia według kryteriów wynikających z art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Ponadto wskazali, że na rozprawie administracyjnej w Starostwie Powiatowym w R. w dniu [...] marca 2006 r. w pierwszej kolejności, jeszcze przed zgłoszeniem świadka, wnioskowali o pisemne zwrócenie się przez organ do odpowiednich instytucji, mogących posiadać potrzebną dokumentację. Adresatem powinien być Wydział Architektury Urzędu Miejskiego w R. lub Wydział Geodezji tego Urzędu. W latach 1994-95 sprawę inwestycji na tym terenie badał Referat Nadzoru Budowlanego Urzędu Miasta robiąc przy tym bogatą dokumentację fotograficzną. Wniosek ten nie został uwzględniony. Rezultatem tego, jest brak udokumentowania sposobu wykorzystania spornego terenu od oficjalnego momentu wywłaszczenia [...] grudnia 1971 r., do dnia wydania nowej decyzji lokalizacyjnej Nr [...] z dnia [...] marca 1983 r. (Pisma Wydziału Architektury Urzędu Miejskiego R. z dnia [...] listopada 1994 r. i [...] grudnia 1994 r.). Na podstawie tej decyzji wybudowano na terenie działki nr [...] obiekt, który do 1994 r. był wykorzystywany przez różne podmioty, głównie w celach komercyjnych. W ocenie skarżących, w całym uzasadnieniu nie można odnaleźć informacji co jest uznane za cel wywłaszczenia. Czy są to obiekty szkoły i internatu, czy też zaplanowane, a nigdy nie wykonane boiska szkolne. Obiekty te wraz z zapleczem znajdują się na terenach należących do innych właścicieli. Można tu zatem brać pod uwagę jedynie boiska szkolne, które faktycznie urządzono, ale w innym miejscu. Urząd powinien jednoznacznie wykazać, czy zaplanowane obiekty powstały w okresie wymaganym przez art. 137 ust. 1 ustawy. Skarżący zakwestionowali ponadto zasadność powołania się przy wydawaniu decyzji na przepis art. 229a ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Po rozpoznaniu odwołania Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] grudnia 2006 r., na podstawie art. 9a, art. 136 ust. 3 i art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz art. 138 §1 pkt 1 K.p.a. zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy.
Organ II instancji w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia wskazał, że z aktu notarialnego Rep. A Nr [...] z dnia [...] grudnia 1971 r. wynika, że Skarb Państwa nabył nieruchomość składającą się z działek oznaczonych nr [...],[...] położoną w R. między ulicami [...] i [...]. Nieruchomość ta, zgodnie z decyzjami o lokalizacji szczegółowej nr [...] i [...], złożonymi do aktu, została przeznaczona pod budowę przez R. Przedsiębiorstwo Budownictwa Miejskiego w R. hotelu robotniczego na terenie przy ul. [...] i Zasadniczej Szkoły Budowlanej z internatem na terenie przy ulicy [...]. Zgodnie z przeznaczeniem określonym w powyższym akcie notarialnym, na wywłaszczonej nieruchomości wybudowano w/w budynki, które na dzień [...] grudnia 1970 r. wniesiono do majątku środków trwałych, a zatem w dacie sporządzenia aktu notarialnego rozpoczęto prace związane z realizacją celu wywłaszczenia i cel ten został w znacznym stopniu zrealizowany. Organ odwoławczy podniósł, że trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie w/w szkoły bez przynależnej infrastruktury, jaką jest min. przygotowanie terenu do prowadzenia zajęć w zakresie kultury fizycznej. Zdaniem organu zachowany został ustawowy termin rozpoczęcia prac związanych z realizacją celu na jaki została wywłaszczona przedmiotowa nieruchomość. W ocenie Wojewody materiał dowodowy w sprawie został zebrany starannie i wyczerpująco oraz wnikliwie zanalizowany. W sprawie winna być zbadana zbędność w rozumieniu art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, co organ pierwszej instancji uczynił. Błędem było tylko przywołanie przepisu art. 229a ustawy o gospodarce nieruchomościami, który nie ma zastosowania w przedmiotowej sprawie. Błąd ten nie wywarł jednak skutków prawnych, mających wpływ na jej wynik.
Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi E. P., T. P., A. P. i A. C. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W uzasadnieniu skargi skarżący podnieśli, że w przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym nie zebrano żadnego materiału dowodowego dokumentującego sposób wykorzystania spornej działki zgodnie z wymaganiami art. 137 ust. 1 ww. ustawy. Określone tym artykułem terminy 7 lub 10 lat od momentu wywłaszczenia, pozostawione są zupełnie bez udokumentowania. Dotyczy to również następnych lat, aż do roku 1994. Ponadto w ocenie skarżących, w sytuacji gdy Wojewoda [...] wyznaczył Starostę R. do załatwienia przedmiotowej sprawy, to nie powinien być organem odwoławczym.
Wojewoda [...] w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skargi uznał, iż zasługuje ona na uwzględnienie.
Sąd wskazał, że przepis art. 137 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami zawiera ustawową definicję zbędności wskazując, iż nieruchomość wywłaszczoną można uznać za zbędną w sensie faktycznym, a więc wówczas, gdy pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu, lub pomimo upływu lat 10 od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany. Natomiast ust. 2 stanowi, że jeżeli w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, cel wywłaszczenia został zrealizowany tylko na części wywłaszczonej nieruchomości, zwrotowi podlega pozostała część, jeżeli istnieje możliwość jej zagospodarowania zgodnie z planem miejscowym obowiązującym w dniu złożenia wniosku o zwrot, a w przypadku braku planu miejscowego, zgodnie z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, albo jeżeli przylega do nieruchomości stanowiącej własność osoby wnioskującej o zwrot. Tak więc o zbędności nieruchomości przesądza art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a nie wyłącznie ocena dokonana przez organ, oparta na ustaleniach, wynikających w zasadzie z oceny stanu faktycznego, w jakim znajdowała się nieruchomość w dniu złożenia wniosku o jej zwrot. W związku z tym na organie administracji, rozpatrującym wniosek o zwrot nieruchomości ciąży obowiązek ustalenia, czy występują przesłanki określone w art. 137 ust. 1 pkt 1 albo 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami. W związku z powyższym Sąd stwierdził, że rozstrzygnięcie o odmowie zwrotu nieruchomości powinno być poprzedzone ustaleniem, czy na wywłaszczonej (przejętej) nieruchomości w ciągu 7 lat od dnia [...] grudnia 1971 r. rozpoczęto prace związane z realizacją celu wywłaszczenia (przejęcia). Dopiero takie stwierdzenie uprawnia organ orzekający do podjęcia decyzji o odmowie zwrotu nieruchomości. W decyzjach administracyjnych obu instancji brak takich ustaleń, są natomiast ogólnikowe i dowolne stwierdzenia. W szczególności organ nie zbadał, czy w ciągu siedmiu lat od wywłaszczenia podjęto prace związane z realizacją celu wywłaszczenia. Rozpoczęcie prac związanych z realizacją celów wywłaszczenia musi wiązać się z konkretnymi robotami i nakładami inwestycyjnymi związanymi z powstawaniem infrastruktury wokół obiektów szkolnych, które miały powstać na spornej nieruchomości, skoro na nieruchomości tej nie została wybudowana szkoła z internatem ani hotel robotniczy. Powoduje to, że decyzje o odmowie zwrotu zostały wydane z naruszeniem art. 7 i 77 K.p.a., gdyż nie podjęto wszelkich niezbędnych działań do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i nie zebrano w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. Z kolei organ odwoławczy podzielając błędne stanowisko organu pierwszej instancji rażąco naruszył art. 137 ust. 1 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz powołane przepisy K.p.a., co do zrealizowania na spornej nieruchomości celu, na jaki została przejęta, mimo iż w aktach brak dowodów na okoliczność rozpoczęcia prac w terminie 7 lat od przejęcia nieruchomości. Ponadto Sąd wskazał, że organ odwoławczy w lakonicznym uzasadnieniu decyzji nie odniósł się do żadnych zarzutów podniesionych w uzasadnieniu odwołania ograniczając się do stwierdzenia, że błędem organu pierwszej instancji było przywołanie przepisu art. 229a ustawy o gospodarce nieruchomościami, który nie ma zastosowania w przedmiotowej sprawie. Sąd nie podzielił natomiast poglądu skarżących, że organem drugiej instancji nie powinien być Wojewoda [...].
W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/, c/ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej w skrócie P.p.s.a., uchylił decyzje organów obu instancji. Formułując wskazania co do dalszego postępowania stwierdził, że organ rozpoznając sprawę ponownie powinien uwzględnić treść art. 137 ust. 1 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami i precyzyjnie ustalić w jakim terminie od daty przejęcia nieruchomości rozpoczęto prace związane z realizacją celów wywłaszczenia, jeżeli takie prace miały miejsce, zakres tych robót, oraz jakie obiekty powstały na spornej nieruchomości w terminie 7 lat od dnia jej przejęcia.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosła Gmina Miasta R. i zaskarżając go w całości zarzuciła:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 136 ust. 3 i 4 w zw. z art. 137 ust. 1 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, polegające na uznaniu przez sąd orzekający, iż przepisy te stanowią podstawę zwrotu nieruchomości nawet w przypadku zrealizowania celu wywłaszczenia, lecz niezrealizowania czy też niezrealizowania w terminie 7 lat (o których mowa w art. 137 ust. 1 pkt 1) inwestycji towarzyszących celowi wywłaszczenia ale nie będących podstawą przejęcia nieruchomości,
2) naruszenie przepisów o postępowaniu w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 174 pkt 2 P.p.s.a, tj.:
- art. 133 P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie przez Sąd przy orzekaniu faktów wynikających z zasadniczego dowodu, znajdującego się w aktach sprawy, jakim jest umowa sprzedaży nieruchomości i w związku z tym błędne ustalenie przez sąd orzekający, iż organy orzekające nie wyjaśniły czy i kiedy cel wywłaszczenia został zrealizowany, oraz w konsekwencji,
- art. 145 § 1 pkt 1 a/ i c/ P.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie i uchylenie decyzji organów administracji I i II instancji odmawiających zwrotu nieruchomości pomimo prawidłowości tych decyzji,
- art. 151 P.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i nie oddalenie skargi pomimo istnienia po temu przesłanek.
Wskazując na powyższe podstawy skargi kasacyjnej Gmina Miasta R. wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że cel wywłaszczenia nieruchomości został określony w umowie sprzedaży - akt notarialny z dnia [...] grudnia 1971 r., Rep. A nr [...]. Celem tym - zgodnie z § 2 umowy była budowa hotelu robotniczego oraz zasadniczej szkoły budowlanej z internatem. Błędne jest zatem przyjęcie przez Sąd orzekający, iż celem wywłaszczenia była budowa infrastruktury szkolnej, co wynika z planu realizacyjnego inwestycji, który stanowi część dokumentacji technicznej i uszczegóławia przyszłe zamierzenie inwestycyjne. Plan ten może przyjmować różne rozwiązania dla realizacji celu głównego czyli inwestycji jako takiej, a co za tym idzie może ulegać zmianie pod wpływem przyjęcia odmiennych od początkowych rozwiązań w przestrzeni, czy technicznych, nie zmieniając jednak zamierzonej inwestycji co do zasady - w tym przypadku obiektów szkoły, internatu i hotelu. Wszystkie obiekty towarzyszące tej podstawowej inwestycji (np. boiska, tereny zielone, chodniki, podjazdy itp.) mają wobec niej charakter służebny. Autor skargi kasacyjnej zaznaczył, że infrastruktura towarzysząca budowie ww. obiektów jest wpisana w naturę inwestycji o takim charakterze - podobnie jak budowa osiedla mieszkaniowego wiąże się z koniecznością budowy dróg dojazdowych, mediów przesyłowych, terenów zieleni, placów zabaw itp. Infrastruktura ta nie została jednak uczyniona celem wywłaszczenia - w myśl ww. umowy. Zdaniem autora skargi kasacyjnej organy obu instancji bezspornie ustaliły, że cel wywłaszczenia został zrealizowany - bowiem budynki wzniesiono, a na spornej działce urządzono tereny zielone im towarzyszące. Jednocześnie jak wynika z samego aktu nabycia nieruchomości (wyżej powołana umowa sprzedaży z dnia [...] grudnia 1971 r. - w dacie jego sporządzenia nieruchomość była już we władaniu nabywającego, który zagospodarował ją zgodnie z celem - § 5 umowy. Skoro zatem w tej dacie cel został zrealizowany - bezprzedmiotowym jest dalsze ustalanie czy nastąpiło to w ciągu kolejnych 7 lat od tej daty. Podniesiono, iż Sąd pierwszej instancji całkowicie pominął dowód ze znajdującej się w aktach sprawy ww. umowy sprzedaży, wyprowadzając błędne ustalenia z faktów stanowiących materiał dowodowy sprawy.
E. P. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie.
Wyrokiem z dnia 6 listopada 2008 r. sygn. akt I OSK 1476/07, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie Wydział Zamiejscowy w Radomiu do ponownego rozpoznania uznając, że skarga kasacyjna była oparta na uzasadnionych podstawach. Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadne zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się do naruszenia przez Sąd pierwszej instancji zaskarżonym wyrokiem przepisów o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, że wskazany w podstawie skargi kasacyjnej przepis art. 133 § 1 P.p.s.a. stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Aktami sprawy w rozumieniu tego przepisu są zarówno akta sądowe, jak i przedstawione sądowi administracyjnemu akta administracyjne. Zakres rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny jest kształtowany w oparciu o materiał dowodowy, który legł u podstaw wydania zaskarżonej decyzji i znajduje się w nadesłanych przez organ aktach sprawy. Zadaniem sądu administracyjnego jest zatem ustalenie, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym i znajdujący się w przedstawionych sądowi aktach sprawy materiał dowodowy jest pełny, czy został prawidłowo oceniony i czy był wystarczający do wydania decyzji. W rozpoznawanej sprawie w przedstawionych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu aktach administracyjnych znajdował się zaś dowód w postaci dokumentu aktu notarialnego z dnia [...] grudnia 1971 r. Rep. A nr [...], w którym w § 5 stwierdzono, że przedsiębiorstwo zagospodarowało teren zgodnie z decyzjami o lokalizacji.
Ponadto, Naczelny Sąd Administracyjny, zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 145 § 1 P.p.s.a. pkt 1 lit. c/ P.p.s.a., który stanowi, że sąd administracyjny uchyla decyzję w całości lub w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Uchybienie Sądu pierwszej instancji polegało na tym, że uchylając decyzje organów obu instancji zarzucił, iż nie wyjaśniono czy i kiedy cel wywłaszczenia został zrealizowany, mimo że cel ten, którym była budowa hotelu robotniczego oraz zasadniczej szkoły budowlanej z internatem został w świetle powołanego § 5 cyt. aktu notarialnego zrealizowany.
Naczelny Sąd Administracyjny uchylając wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w konkluzji stwierdził, że podstawą wydania zaskarżonego wyroku było uwzględnienie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, w związku z powyższym ocena wskazanego w skardze kasacyjnej zarzutu przepisu prawa materialnego stała się przedwczesna.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po ponownym rozpatrzeniu sprawy zważył co następuje :
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej, przy czym w świetle przepisu § 2 powołanego artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi zatem o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej, która jest dokonywana w kontekście zgodności z prawem materialnym i procesowym. Kontrola sądów administracyjnych ogranicza się więc do zbadania, czy organy administracji w toku rozpoznawanej sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Ponadto Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a ).
Rozpoznawana pod tym względem skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Wskazać na wstępie należy, że zgodnie z art. 190 zdanie pierwsze P.p.s.a, sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Z określenia "związany wykładnią prawa" należy wyprowadzić wniosek, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie jest związany oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego co do stanu faktycznego sprawy, albowiem ocena ta nie jest wykładnią przepisów prawa (J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, str. 268). W pozostałym zakresie jednakże ocena wyrażona przez NSA wiąże sąd rozpoznający sprawę ponownie. Możliwość odstąpienia od zawartej w orzeczeniu wykładni prawa istnieje tylko wtedy gdy: a) stan faktyczny ustalony w wyniku ponownego rozpoznania sprawy uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego nie mają zastosowania przepisy wyjaśnione przez NSA; b) po wydaniu orzeczenia NSA zmieni się stan prawny (J.P. Tarno, dz. cyt. i powołane tam orzeczenie Sądu Najwyższego).
Naczelny Sąd Administracyjny uchylając wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zauważył, że sąd I instancji nie uwzględnił przy orzekaniu znajdującego się w aktach sprawy dowodu w postaci aktu notarialnego umowy sprzedaży nieruchomości. Powyższe zaś mogło mieć wpływ na przyjęcie przez ten sąd, że organy obu instancji nie wyjaśniły czy i kiedy cel wywłaszczenia został zrealizowany, co w konsekwencji spowodowało uchylenie ich decyzji, pomimo tego, że mogły być one prawidłowe.
Zdaniem Sądu orzekającego zaś w niniejszej sprawie, rzeczywiście dowód ten ma zasadnicze znaczenie przy ustalaniu, czy cel wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości został w niniejszej sprawie zrealizowany. Stanowi on bowiem istotny dowód z którego wynika w jaki sposób została zagospodarowana nieruchomość o której zwrot ubiegają się obecnie skarżący i to już w dacie zawierania przedmiotowego aktu, tj. [...] grudnia 1971 r.
Tym samym, zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, zebrany przez organy obu instancji materiał dowodowy jest wystarczający do odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, bowiem mając na uwadze treść w/w aktu notarialnego, spornej nieruchomości nie można uznać za zbędną na cel wywłaszczenia w rozumieniu art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Decyzje zaś organów pozostają spójne w ocenie stanu faktycznego oraz prawnego sprawy i są zgodne z prawem. Nie można w nich bowiem stwierdzić naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, ani też naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie bowiem z art. 137 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu, lub pomimo upływu lat 10 od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany.
Skarżący zarzucając niezrealizowanie celu wywłaszczenia opierają się na tym w jaki sposób nieruchomość, której zwrotu obecnie dochodzą była zagospodarowana w latach 90-tych i w późniejszym czasie. Tymczasem ze zgromadzonego przez organy obu instancji materiału dowodowego można ustalić w jaki sposób sporna nieruchomość była zagospodarowana na początku lat 70-tych, już w dacie zawierania aktu notarialnego stanowiącego podstawę wywłaszczenia. Zdaniem Sądu decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie ma właśnie treść aktu notarialnego w postaci umowy sprzedaży Rep. A Nr [...] z dnia [...] grudnia 1971 r. Z § 2 w/w aktu wynika, że strony tego aktu, tj. J. P. oraz przedstawiciele R. Przedsiębiorstwa Budownictwa Miejskiego w R., złożyły odpisy dwóch decyzji o lokalizacji szczegółowej Nr [...] i [...] wydane przez Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w R. Wydział Budownictwa, Urbanistyki i Architektury znak : [...] i [...], w których to ustalono lokalizację na budowę przez R. Przedsiębiorstwo Budownictwa Miejskiego w R. hotelu robotniczego na terenie przy ulicy [...] i Zasadniczej Szkoły Budowlanej z internatem na terenie przy ulicy [...] ( obecna ul. [...] ). Natomiast z § 5 w/w umowy sprzedaży wynika, że wydanie nabywającemu przedsiębiorstwu sprzedawanej nieruchomości już nastąpiło i przedsiębiorstwo zagospodarowało teren zgodnie z decyzjami o lokalizacji. Integralną częścią decyzji o lokalizacji Nr [...] jest znajdujący się w aktach administracyjnych sprawy załącznik graficzny w postaci mapy, na której kolorem czerwonym i literami od A – J został oznaczony teren realizowanej inwestycji w skład którego wchodzi między innymi sporna działka o nr ewidencyjnym [...], której część jest przedmiotem niniejszego postępowania dotyczącego zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Przedmiotowy akt notarialny stanowiący zgodne oświadczenie stawających do niego stron jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 § 1 K.p.a. Stanowi zatem dowód tego co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Jako dokument urzędowy korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest przez notariusza – osobę zaufania publicznego. Jako taki - dokument ten korzysta zarówno z domniemania wiarygodności, jak i zgodności z prawdą zawartych w nim oświadczeń woli obu stron, tj. sprzedającej J. P. i kupującego przedsiębiorstwa. Skoro więc, strony umowy sprzedaży zawartej w formie aktu notarialnego, w dacie sporządzenia tego aktu, tj. [...] grudnia 1971 r. potwierdziły, że przedsiębiorstwo zagospodarowało teren zgodnie z decyzjami o lokalizacji, to zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, brak jest podstaw, aby to stwierdzenie obecnie kwestionować. W ocenie Sądu, treść tej umowy sprzedaży jest więc w chwili obecnej jak najbardziej wiążąca – akt notarialny został przez obydwie strony podpisany po jego uprzednim odczytaniu. Równocześnie należy zauważyć, że organy nie mogą dowolnie odrzucić istnienia faktów stwierdzonych w dokumencie urzędowym. Nieuznanie faktu stwierdzonego w dokumencie urzędowym bez przeprowadzenia przeciwdowodu stanowi bowiem naruszenie prawa procesowego.
W związku z powyższym, zdaniem Sądu, bezprzedmiotowym jest również dalsze ustalanie czy zagospodarowanie spornej nieruchomości nastąpiło w ciągu kolejnych 7 lat od daty 29 grudnia 1971 r. Nadto, trzeba zauważyć, że skarżący w postępowaniu administracyjnym przed organami obydwu instancji nie przedstawili dowodów, które wskazywałyby na niezrealizowanie celu wywłaszczenia w wymaganym okresie czasu. Obowiązek zaś poszukiwania dowodów, czyli dowodzenia ciąży nie tylko na organie administracji : obarcza on także stronę, która zresztą z reguły, w swym dobrze rozumianym interesie, powinna wykazywać dbałość o przedstawienie środków dowodowych. Strona jest bowiem równorzędnym partnerem organu w zakresie prawa do inicjowania dowodów. Prawo to wynika z art. 78 K.p.a i w ogóle z zasady prawdy obiektywnej ( art. 7 K.p.a ) oraz z zasady czynnego udziału stron w postępowaniu ( art. 10 K.p.a). Z art. 7 i 77 § 1 K.p.a wynika, że obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego ciąży na organie prowadzącym postępowanie administracyjne. Nie znaczy to, że strona jest zwolniona od współudziału w realizacji tego obowiązku, zwłaszcza, iż nie udowodnienie określonej czynności faktycznej może prowadzić do rezultatów dla niej niekorzystnych. Skarżący nie przedstawili również w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów w sprawie z których by wynikało, że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany zgodnie z decyzjami o lokalizacji Nr [...] i [...] złożonymi przez strony do aktu notarialnego z dnia [...] grudnia 1971 r. Organy zaś prowadzące postępowanie w miarę swoich możliwości oraz działając zgodnie z obowiązującym prawem starały się uzyskać informacje które mogą posiadać jakiekolwiek znaczenie w przedmiotowej sprawie. Zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, organy prowadzące sprawę zgodnie z art. 7 i 77 K.p.a oparły postępowanie dowodowe na wystarczającym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego.
Należy również zauważyć, że zgodnie z przeznaczeniem określonym w powyższym akcie notarialnym, na nabytej w drodze wywłaszczenia nieruchomości zostały wybudowane budynki Zasadniczej Szkoły Budowlanej, internatu oraz hotelu robotniczego, a więc cel tego wywłaszczenia został zrealizowany. Jak bowiem wynika z pisma R. Przedsiębiorstwa Budownictwa Miejskiego w R. z dnia [...] czerwca 1971 r., kierowanego do Prezydium Miejskiej Rady Narodowej Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Zarządu Gospodarki Terenami Miejskimi w R., znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy, w/w budynki według stanu już na dzień [...] grudnia 1970 r. wniesiono na majątek środków trwałych przedmiotowego przedsiębiorstwa. Tym samym, w dacie sporządzenia aktu notarialnego, mającym miejsce [...] grudnia 1971 r. prace związane z realizacją celu wywłaszczenia były już rozpoczęte i cel ten już wówczas został w znacznym stopniu zrealizowany.
Celem wywłaszczenia w niniejszej sprawie było bowiem, zgodnie z § 2 aktu notarialnego wybudowanie budynku zasadniczej szkoły zawodowej, internatu oraz hotelu robotniczego. Cel ten stanowi zaś wyznacznik do oceny jego realizacji w postępowaniu dotyczącym zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Realizacja w/w trzech obiektów budynkowych oczywiście wiązała się z koniecznością zapewnienia w/w obiektom należytej obsługi infrastrukturalnej i urządzenia otoczenia. Budowa infrastruktury szkolnej wynikająca jedynie z planu realizacyjnego inwestycji nie stanowiła jednak celu wywłaszczenia – nie wskazano jej bowiem w umowie sprzedaży. Plan realizacyjny stanowi część dokumentacji technicznej i uszczegóławia przyszłe zamierzenia inwestycyjne – plan ten może przyjmować różne rozwiązania dla realizacji celu głównego czyli inwestycji jako takiej, a co za tym idzie może ulegać zmianie pod wpływem przyjęcia odmiennych od początkowych rozwiązań przestrzeni czy technicznych, nie zmieniając jednak zamierzonej inwestycji co do zasady – w tym przypadku obiektów szkoły, internatu i hotelu. Wszystkie obiekty towarzyszące tej podstawowej inwestycji, a więc min. boiska, tereny zielone mają wobec niej jedynie charakter służebny. Wykorzystywanie nieruchomości w sposób zabezpieczający prawidłową obsługę komunikacyjną szkoły – mogło stanowić na dzień wywłaszczenia jedną z przesłanek celów przymusowego zajęcia poprzez dobrowolne nabycie lub wywłaszczenie na rzecz Skarbu Państwa. Decydujące znaczenie dla odmowy zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości ma jednak fakt, który znajduje potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, świadczący o tym, że nieruchomość została wykorzystana zgodnie z celem wywłaszczenia w terminach określonych w art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Organy obu instancji ustaliły bezspornie, że cel wywłaszczenia został zrealizowany – bowiem budynki wzniesiono, a na spornej działce urządzono tereny zielone im towarzyszące. Zgodnie zaś z art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, zwrotu wywłaszczonej nieruchomości poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać, jeżeli stosownie do przepisu art. 137, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Nie ma natomiast znaczenia dla postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości późniejsza nawet zmiana jej użytkowania, jeżeli nieruchomość została użyta na cel wywłaszczenia.
Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 P.p.s.a, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło