VI SA/Wa 2466/08

WyrokWSA w Warszawie2009-04-16

Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Magdalena Maliszewska, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uzasadnione jest wydanie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej, gdy zagrożenie życia i zdrowia wnioskodawcy ma charakter subiektywny, a nie obiektywny i ponadprzeciętny?
Ratio decidendi
Wydanie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej wymaga wykazania stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia lub zdrowia wnioskodawcy, które ma charakter obiektywny, a nie wynika jedynie z subiektywnych odczuć. Samo poczucie zagrożenia, prowadzenie działalności gospodarczej czy przewóz wartości pieniężnych nie stanowią wystarczających przesłanek do wydania takiego pozwolenia, zwłaszcza gdy istnieją inne środki ochrony.
Stan faktyczny
Skarżący T. O. ubiegał się o wydanie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej, uzasadniając wniosek rzekomym zagrożeniem życia i zdrowia wynikającym z prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie ochrony osób i mienia, otrzymywanych pogróżek oraz innych zdarzeń. Organy Policji dwukrotnie odmówiły wydania pozwolenia, uznając, że zagrożenie ma charakter subiektywny i nie jest potwierdzone obiektywnymi dowodami. Skarżący wniósł skargę do WSA, podtrzymując swoje argumenty o istnieniu realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant apl. prok. Olga Kudanowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2009 r. sprawy ze skargi T. O. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania pozwolenia na broń palną bojową oddala skargę Zaskarżoną decyzją z [...] października 2008 r. nr [...] Komendant Główny Policji, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 268 a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.)- dalej zwanej k.p.a. oraz art. 10 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jednolity Dz. U. Nr 52 poz. 525 z 2004 r.) po rozpatrzeniu odwołania T. O. (dalej jako strona, skarżący) od decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z [...] lipca 2008 r., nr [...] odmawiającej wydania pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej – utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia: Komendant Główny Policji uchylając decyzją z [...] stycznia 2008 r. nr [...] poprzednią decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z [...] listopada 2007 r. nr [...] odmawiającą wydania stronie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej polecił uzupełnienie materiału dowodowego pod kątem nowych okoliczności wskazanych w odwołaniu. Organ I instancji wykonując wytyczne ustalił, że strona zwracając się 27 września 2007 r. z podaniem o wydanie pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej w celach ochrony osobistej uzasadniła tę potrzebę faktem zagrożenia życia i zdrowia. Wskazywała, że prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia, przekłada się na życie prywatne i stwarza realne zagrożenie bezpieczeństwa: otrzymuje pogróżki, groźby pobicia, pozbawienia życia, w tym spalenia, opisywała zdarzenia uszkodzenia pojazdu będącego w jej dyspozycji, zajechania drogi podczas jazdy oraz zepchnięcia z drogi. Twierdziła, że o części tych czynów karalnych informowała prokuraturę w formie zawiadomień o przestępstwie. Wskazywała na dostępność do danych osobowych w dokumentacji związanej z wykonywaniem usług, udziału w sprawach sądowych oraz brakiem możliwości posiadana środków ochrony przewidzianych dla pracownika ochrony po zakończeniu pracy. Z drugiej strony jest osobą odpowiedzialną i opanowaną, co daje gwarancję bezpiecznego posługiwania się bronią. Organ I instancji odmawiając przyznania wnioskowanego pozwolenia stwierdził, że strona nie znajduje się w zagrożeniu większym niż inne osoby, bowiem podnoszone argumenty nie wskazują na szczególne, stałe, realne, ponadprzeciętne zagrożenie życia i zdrowia wnioskodawcy. Odnosząc się do podnoszonych zarzutów ocenił, że podnoszone zagrożenie wynikające z prowadzonych czynności ochrony obiektu [...] w M. nie znalazło potwierdzenia w zeznaniach świadka - syndyka masy upadłościowej K. M. Strona nie zgłaszała Policji skierowanych przeciwko niej zdarzeń przestępczych. Podnoszone, szczególne zagrożenie życia w rejonie zamieszkania strony - w G. przy ul. [...] nie znalazło potwierdzenia zarówno w świetle opinii komendanta miejscowej jednostki Policji, który nie odnotował w ostatnim czasie, w tym rejonie, żadnych przestępstw z kategorii bójek, pobić i rozbojów, jak i faktu, że strona nie zgłaszała zdarzeń zagrażających jej bezpieczeństwu. Nie stwierdził także bezpośredniego działania na szkodę skarżącego ze strony K. K mając na względzie zakończoną przeciwko niemu sprawę karną. Ustalił, że aktualnie inna firma ochrony przejęła zabezpieczenie meczy piłkarskich, a ponadto strona podczas wcześniejszych zabezpieczeń meczy, była pracownikiem ochrony nie sprawując funkcji kierowniczych. Nie dochodziło wówczas do sytuacji bezpośredniego zagrożenia. Odnosząc się do zarzutu przewlekłości postępowania organ ocenił, że spowodowana była zapewnieniem stronie w każdym stadium postępowania korzystania z przysługujących jej praw. W konsekwencji kolejnych, nowych wniosków dowodowych wykonywane były dodatkowe czynności i gromadzona dokumentacja. Organ I instancji podkreślił, że poczucie zagrożenia odbierane przez stronę nie może stanowić jedynej przesłanki uzasadniającej wydanie pozwolenia na broń. W interesie publicznym jest, aby pozwolenia na broń wydawane były w przypadkach jednoznacznie wskazujących na istnienie realnego stanu zagrożenia wnioskodawcy, potwierdzonych i nie budzących wątpliwości, a posiadana broń winna stanowić narzędzie ochrony rzeczywistego zagrożenia. Strona wniosła od tej decyzji obszerne odwołanie, zarzucając w nim naruszenie przepisów prawa procesowego, a w szczególności art. 6, 7, 8, 9, 11, 12, 35, 75-78, 86, 107 k.p.a. Jej zdaniem - organ I instancji nie dokonał pełnej i właściwej oceny materiału dowodowego, a ponadto wystąpiły nowe okoliczności, o których organ wydając decyzję nie miał wiedzy. Skupił się jedynie na prowadzonej przez nią działalności w zakresie usług ochrony osób i mienia, pomijając pozostałe rodzaje jej działalności, nie uwzględnił, iż w firmie ochrony strona zajmuje kierownicze stanowisko oraz wykonuje zadania ochrony, podczas których wielokrotnie jej życie i zdrowie były zagrożone. Środki ochrony bezpośredniej, w tym broń, mogą być przez nią używane tylko podczas realizacji zadań ochrony, a bezbronna jest po zakończonej pracy. Ponadto, zarzuciła organowi I instancji przewlekłość prowadzonego postępowania, nie zastosowanie instytucji określonej w art. 114-121 k.p.a. wybiórczość dokonywanych czynności względem zgłoszonych okoliczności, lekceważenie zgłaszanych przez nią zdarzeń świadczących o stałym i realnym niebezpieczeństwie dla jej życia i zdrowia takie, jak groźby karalne, zajeżdżanie drogi, grożenie zabiciem, spaleniem, uszkodzeniem ciała i pobiciem. Strona wnosiła więc o uchylenie decyzji organu I instancji i wydanie jej pozwolenia na broń na podstawie przepisów art. 145 § 1 k.p.a., art. 154 k.p.a. i art. 155 k.p.a. Komendant Główny Policji nie uwzględniając argumentów odwołania wyjaśnił, iż uregulowana w art. 114-121 k.p.a. ugoda w sprawie administracyjnej może zostać zawarta tylko w sytuacji, gdy w prowadzonym postępowaniu administracyjnym przed organem administracji publicznej występują strony o spornych interesach. Organ administracji publicznej prowadzący postępowanie, nie jest stroną tego postępowania. Ugoda nie może być zawarta, jeżeli istnieje tylko jedna strona stosunku prawnego, co ma miejsce w niniejszej sprawie. Dlatego wniosek strony o zastosowanie w jej sprawie instytucji ugody nie może być pozytywnie rozpatrzony, niezależnie od użytej przez stronę w tym zakresie argumentacji. Nie jest też możliwe rozpatrzenie sprawy strony na podstawie przepisów art. 145 § 1 k.p.a., art. 154 k.p.a. i art. 155 k.p.a. , które to normy regulują postępowania nadzwyczajne, dotyczące wzruszania ostatecznych decyzji administracyjnych. Nie mogą zatem być stosowane w postępowaniu zwykłym, a takim jest postępowanie przed organem II instancji, prowadzone w wyniku odwołania strony od decyzji wydanej przez organ I instancji, która w ten sposób waloru ostateczności nie posiada. Wskazał na brak określenia podnoszonych w odwołaniu nowych okoliczności. Nie uznał za nią informacji o złożonym do organów ścigania zawiadomieniu, iż na szkodę firmy ochrony, w której strona pracuje inna firma (ochraniana) miała dokonać przestępstwa wyłudzenia i że osoby z zarządu tej firmy mogą mieć powiązania mafijne nie znalazły, w ocenie organu odwoławczego, obiektywnego i logicznego uzasadnienia. Nie zgodził się z zarzutem naruszenia ani zasad ogólnych postępowania, ani praw strony, ani nałożonych na niego dyspozycją art. 75 - 77, 80, 86 i 107 k.p.a. obowiązków, a tym bardziej dyspozycji art. 75 - 76§ 3 i 86 k.p.a. skoro nie jest wiadome na czym te naruszenia miały polegać. Organy dochowały wymogów dotyczących protokołów z określonych czynności dowodowych, a strona w toku postępowania nie przedstawiała żadnych dokumentów urzędowych. Z kolei niezałatwienie sprawy w terminie ustawowym 1 miesiąca, o czym stanowi art. 35 § 3 k.p.a., nie wynikało z opieszałości, czy bezczynności organu I instancji, a z konieczności oczekiwania na wynik podjętych przez niego czynności wyjaśniających. Choć nie powinno mieć miejsca, nie stanowi podstawy do uchylenia decyzji, bowiem nie ma wpływu na wynik postępowania. Organ odwoławczy wskazał, że art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji nie wymienia katalogu okoliczności uzasadniających wydanie pozwolenia na broń. Strona może przedstawiać wszelkie okoliczności, które uzasadniają uwzględnienie jej wniosku, ale ich ocenę w kontekście przyznania prawa do broni ustawodawca pozostawił organom właściwym w sprawach pozwoleń. Powołując się na praktykę organów Policji, opartą na orzecznictwie sądów administracyjnych, uwzględniając reglamentacyjny dostęp do prawa do broni przyjął, że brak jest okoliczności szczególnych, wyróżniających wnioskodawcę z ogółu obywateli. W przypadku broni palnej bojowej do ochrony osobistej muszą to więc być okoliczności potwierdzające, iż życie i zdrowie osoby ubiegającej się o pozwolenie są w takim stopniu zagrożone, że inne niż broń palna środki, są niewystarczające do ich ochrony. Niebezpieczeństwo zamachu na te dobra musi być przy tym stałe, realne i ponadprzeciętne na tle innych obywateli, a zatem nie może wynikać tylko z subiektywnego przekonania wnioskodawcy. Ocenił zatem, że w świetle materiału dowodowego zagrożenie życia i zdrowia wynika tylko z subiektywnego przekonania strony, a nie konkretnych faktów. Strona opiera się na domniemaniach, formułując wnioski nie znajdujące odzwierciedlenia w rzeczywistości, np. skoro zarząd firmy, która miała oszukać firmę strony być może ma powiązania mafijne, to osoby te będą nastawać na życie i zdrowie strony: skoro syndyk upadłej firmy wystąpił o możliwość zatrudnienia ochrony, a usługę tę wykonuje firma strony, to życie i zdrowie strony są także zagrożone bezprawnym zamachem, ponieważ właściciel upadłego podmiotu groził odebraniem firmie strony koncesji na takie usługi; skoro jakiś nieznany osobnik wykonuje w kierunku strony gesty odbierane przez nią jako groźby pozbawienia życia, a następnie jedzie za samochodem strony, to pewnie z zamiarem zepchnięcia jego samochodu z drogi lub wykonania innego ataku na stronę. Ocenił, że żadne z tych podejrzeń skarżącego nie ma realnych podstaw. Mimo twierdzeń, że od dłuższego czasu nieznane jej osoby grożą jej, np. gestami podcinania gardła i słownie pobiciem, zabiciem, spaleniem oraz, w jej przekonaniu, jest śledzony i że mogło dojść do próby zaatakowania go podczas jazdy samochodem, to nie szukał pomocy organów ścigania - poza jednym przypadkiem w 2006 r. Wówczas postępowanie przygotowawcze dotyczące gróźb zabójstwa podczas meczu, pobicia i spalenia - ze strony jednego z kibiców - zostało umorzone wobec braku znamion czynu publiczno skargowego i braku interesu publicznego w objęciu ściganiem czynu prywatnoskargowego. Z oświadczeń strony nie wynika, aby zdecydowała się na wniesienie oskarżenia prywatnego. Organ odwoławczy wskazał, że na tego rodzaju zachowania, niewątpliwie o podłożu chuligańskim, narażony jest każdy pracownik ochrony, a także inne osoby biorące udział w zabezpieczeniu imprez masowych, w szczególności meczów piłkarskich. Z wiedzy i doświadczenia zawodowego organu Policji wynika, iż słowna agresja (wyzwiska, groźby) uczestników imprezy z reguły kierowana jest nie do konkretnej osoby, ale ogólnie w stosunku do służb porządkowych (policjantów, pracowników firm ochrony i in.) i kibiców drużyny przeciwnej, a jej celem jest niejednokrotnie próba sprowokowania zamieszek i bójek. Jest to zjawisko od lat nękające polski sport i nie mające z nim nic wspólnego. Zatem i ta okoliczność strony nie wyróżnia na tle innych osób wykonujących zadania ochrony, a jak wynika z materiału dowodowego obawa strony, iż z tego tytułu zostanie na niej dokonana zemsta bliżej nieokreślonych osób ma charakter wyłącznie hipotetyczny. Okoliczność, że strona prowadzi także inną działalność gospodarczą, niż usługi ochrony osób i mienia, oraz zajmuje stanowisko w radzie nadzorczej spółki, nie daje podstaw do uznania, iż jest stale i ponadprzeciętnie narażona na bezprawny zamach na życie czy zdrowie. Zagrożenie wprawdzie może być związane z rodzajem wykonywanej pracy lub charakterem zajęcia, ale dla wydania pozwolenia na broń palną bojową nie są to przesłanki wystarczające. Powołał się na dotychczasowe poglądy w orzecznictwie podkreślające, że prowadzenie działalności gospodarczej samo w sobie nie stanowi o zagrożeniu życia osób, które ją prowadzą. Istotne jest natomiast wykazanie przez wnioskodawcę, że z tego tytułu stopień zagrożenia jego życia i zdrowia jest ponadprzeciętny na tle innych osób prowadzących podobną działalność, ma ścisły związek z rodzajem wykonywanych w jej ramach zadań, a ponadto jego życie i zdrowie znajdują się w stałym i realnym niebezpieczeństwie. Organ odwoławczy oceniając materiał dowodowy wywiódł, że strona nigdy nie znalazła się, czy to z tytułu wykonywanej pracy, czy prywatnie - w takiej sytuacji, aby jej życie lub zdrowie narażone były na jakikolwiek uszczerbek. Nie przekonały go o konieczności wydania pozwolenia na broń do ochrony osobistej argumenty, iż mieszka samotnie w niebezpiecznym miejscu, może być postrzegana jako osoba majętna, czasami przewozi duże kwoty pieniędzy oraz dokumenty. Informacja właściwej jednostki Policji nie potwierdziła, aby jej miejsce zamieszkania, jak i okolica były w sposób szczególny zagrożone przestępczością. Co do przewozu pieniędzy czy dokumentów, strona jako licencjonowany pracownik ochrony powinna znać sposoby takiego ich zabezpieczenia, aby uniemożliwić ich kradzież, a przynajmniej utrudnić takie działanie. Jeżeli natomiast wykonuje zadania w ramach usług ochrony osób i mienia (ochrona osób, przewóz wartości pieniężnych czy ważnych dokumentów), to na czas ich trwania może być wyposażona w środki ochrony, którymi dysponuje jej firma. Ocenił, że twierdzenia strony, iż miały miejsce zdarzenia zagrażające jej życiu i zdrowiu, opierają się tylko na jej oświadczeniu. Te z nich, co do których strona złożyła zawiadomienie organom ścigania, nie wykazały zagrożenia dla jej życia i zdrowia. Jest to istotne, bo to na stronie ciąży obowiązek dowodowy, iż taka ochrona jest niezbędna. Organ zaznaczył, że realizując zasady procedury administracyjnej do dochodzenia prawdy materialnej (art. 7,77 § 1 k,p.a.) podejmował wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia i załatwienia sprawy. Uzyskał informacje z kilku jednostek Policji o ewentualnych zagrożeniach życia i zdrowia strony, wyrok sądu karnego w sprawie p. K. Obowiązek ten nie zwalnia jednak strony od współudziału, zwłaszcza w sytuacji, gdy nieudowodnienie określonej okoliczności może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Komendant Główny Policji wyjaśnił, iż polskie prawodawstwo w zakresie dostępu do broni palnej nie jest niezgodne z aktami prawa międzynarodowego, w tym unijnymi. Przyznają one bowiem krajom Unii autonomię w zakresie kształtowania tej sfery i prawo do uregulowania jej bardziej rygorystycznie, niż wynika to z ich postanowień. Polski ustawodawca kwestię pozwoleń na broń poddał administracyjnej reglamentacji i prawo do posiadania broni nie jest objęte konstytucyjnym katalogiem praw i wolności obywatelskich. Powyższa problematyka także była przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego (np. wyrok z dnia 16.02.2007 r., sygn. akt II OSK 334/06 - niepublikowany), który stwierdził, iż w obowiązującym porządku prawnym w Polsce nie istnieje powszechna dostępność do posiadania broni. Decyzja odmawiająca wydania pozwolenia na broń nie narusza więc, wyrażonej w art. 8 k.p.a., zasady pogłębiana zaufania obywateli do organów państwa, jeżeli w postępowaniu dochowane zostały inne zasady prawa procesowego i prawidłowo zastosowano przepisy prawa materialnego. Nie oznacza ona, że organ administracji publicznej jest zobowiązany do rozstrzygnięcia każdej sprawy administracyjnej zgodnie z żądaniem wnioskodawcy. Organ odwoławczy ocenił, że obawa strony o własne bezpieczeństwo ma charakter subiektywny, bowiem tak w czasie realizacji zadań służbowych, jak i prywatnie nigdy nie znalazła się w sytuacji realnego zagrożenia jej życia lub zdrowia. Zebrany materiał dowodowy nie potwierdził, aby dobra te były stale i ponadprzeciętnie narażone na jakiekolwiek niebezpieczeństwo. Uznał, że w interesie społecznym nie leży przyznanie stronie prawa do broni do ochrony osobistej. Racje tego interesu - zgodnie z reglamentacyjnych charakterem prawa do broni - przejawiają się w tym, aby pozwoleń na broń nie było więcej, niż to wynika z niezbędnej potrzeby określonej celem, do którego broń ma być używana. Podkreślił, że pozwoleń na broń nie wydaje się na wszelki wypadek, a wtedy, gdy - zgodnie z dyspozycją art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji - powołane przez wnioskodawcę okoliczności takie rozstrzygniecie uzasadniają. Dodatkowo organ odwoławczy wyjaśnił, iż pracownik ochrony może korzystać przy wykonywaniu zadań ochrony z broni palnej, jeżeli realizowana usługa takiego środka wymaga i pracodawca uzyskał pozwolenie na broń (świadectwo broni). Żaden też z przepisów ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia (Dz. U. z 2005 r. Nr 145, poz. 1221 ze zm.) nie zabrania użycia broni, wprost przeciwnie - w art. 36 ust. 1 pkt 5 zostały określone przypadki, kiedy pracownik ten jest uprawniony do skorzystania z tego środka ochrony i lit. a) tej normy dotyczy bezpośredniego i bezprawnego zamachu na życie lub zdrowie pracownika ochrony. Przekonanie strony w tej kwestii, wyrażone w jej odwołaniu, jest więc błędne. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie strona wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji utrzymującej ją w mocy oraz zasądzenia na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania. Podtrzymała dotychczasowe argumenty zawarte w odwołaniu co do rażącego naruszenia przez organ prawa, w szczególności art. 6,7,8,9,11,12,35,75-78,86,107 k.p.a.. oraz art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji podkreślając przewlekłość postępowania, jego pobieżność, brak obiektywizmu w ocenie przedstawionych faktów. Wskazywał, że jest to drugie postępowanie, gdyż KWP w G. odmówiła mu wydania pozwolenia na broń decyzją z [...] marca 2007 r., a istnieje nadal realne zagrożenie bezpośredniego i bezprawnego ataku na jego życie i zdrowie. Wskazywał, że stały i ponadprzeciętny charakter zagrożenia potwierdzają zdarzenia, w długim czasie ponad 3 lat, jak również w sposób ponadprzeciętny, który nie zdarza się przeciętnie normalnemu obywatelowi: zajeżdżanie drogi, groźby karalne, grożenie mu zabiciem, pobiciem, spaleniem, zagrożenie związane z mafią paliwową czy uszkodzeniem mienia. Zarzucił brak dokonania pełnej i właściwej oceny materiałów dowodowych i wniosków, a także występowania ciągle innych - nowych okoliczności, wskazujących na stały i ponadprzeciętny charakter zagrożenia uzasadniającego jego wniosek o wydanie pozwolenia na broń palną do ochrony osobistej. Powoływał się na próbę zajechania drogi i zepchnięcia przez inny pojazd zgłoszoną w dniu 7 listopada 2006 r. w KMP G., groźby karalne z roku 2006 i 2007 ([...],[...] KMP G., [...] Prokuratura G., [...] Prokuratura G., [...] Komisariat Policji G., sprawa K. - recydywa, sprawa gróźb ze strony A. P.). Zarzucił nie uwzględnienie przez organ wydający decyzję innych profili prowadzonej działalności poza usługami ochrony osób i mienia i okoliczności związanych z prowadzeniem przedsiębiorstw, posiadania udziałów w trzech spółkach, zasiadania w radzie nadzorczej GTBS, pełnienia funkcji pełnomocnika ochrony informacji niejawnych, samotnego zamieszkiwania, bycia osobą majętną, częstego przebywania w miejscach odludnych i niebezpiecznych, kilkudziesięciu gróźb przez ostatnie 3 lata, późnych powrotów do domu, niebezpiecznej, zalesionej okolicy zamieszkania. Zarzucił pominięcie, że po zapoznaniu się z zebranym materiałem dowodowym oświadczył, że w do Prokuratury Rejonowej w M. zgłoszono zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, pominięcie wątku mafii paliwowej. Wytknął błąd w ocenie zebranego materiału, że w czasie ochrony meczy sprawuje zawsze funkcje kierownicze i przy wykonywaniu tych czynności wielokrotnie dochodziło do sytuacji zagrażających jego osobie. Ocenił, że organ w sposób stronniczy i wybiórczy bada zgłaszane fakty. Zarzucił ich bagatelizowanie - chociażby opinia pismo [...] Komendanta I Komisariatu Policji, w której stwierdzono, że jego miejsce zamieszkania, jak i okolica nie jest w sposób szczególny zagrożona przestępczością w sytuacji, kiedy jest to nieprawda - jest to jedynie statystyczne ujęcie dla potrzeb policyjnych kartotek. Już od ponad roku okolica w której mieszka nie jest bezpieczna. Kilkuset mieszkańców zwróciło się 6 sierpnia 2008 r. do Urzędu Miasta i Komendy Miejskiej Policji z pismem z 06.08.2008 r., że nie można już wytrzymać, że mają dość obaw, burd i łamania prawa. Podnosił, że poza pracą czuje się bezbronny i narażony na ponadprzeciętne zagrożenie życia i zdrowia o charakterze stałym i realnym W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Zgromadzony w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy, nie potwierdza jego zdaniem, aby życie lub zdrowie Skarżącego znajdowały się w stałym, realnym i ponadprzeciętnym zagrożeniu bezprawnym zamachem, a stopień tego zagrożenia wyróżniał wymienionego na tle innych obywateli znajdujących się w podobnej sytuacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne sprawują więc kontrolę aktów i czynności z zakresu administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 z późniejszymi zmianami), dalej cyt. jako p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami. W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowi przepis art. 10 ust. 1 ustawy o broni. Zgodnie z nim, właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli okoliczności, na które powołuje się osoba ubiegająca się o pozwolenie, uzasadniają jego wydanie. Oznacza to, że decyzja wydana zgodnie z dyspozycją powołanego przepisu ma charakter uznaniowy, przy czym organy Policji nie mogą kierować się swobodnym uznaniem przy wydawaniu przedmiotowych pozwoleń, mają natomiast prawo swobodnej oceny materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.) przy ustalaniu, czy sytuacja faktyczna ubiegającego się o pozwolenie uzasadnia jego wydanie. Wydanie pozwolenia na posiadanie broni musi być, więc w każdym indywidualnym przypadku uzasadnione szczególnymi okolicznościami faktycznymi. Nie mogą to być okoliczności subiektywne, lecz obiektywnie istniejące. Jak słusznie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym wyżej orzeczeniu, z obowiązujących przepisów prawa, w tym również z przepisów Konstytucji RP oraz unormowań prawa międzynarodowego, nie można wywodzić prawa obywateli do posiadania broni. Wydanie pozwolenia na posiadanie broni palnej musi być więc w każdym indywidualnym przypadku uzasadnione szczególnymi okolicznościami faktycznymi, przy czym nie mogą to być okoliczności subiektywne, lecz obiektywnie istniejące. Osoba ubiegająca się o broń obowiązana jest w toku postępowania administracyjnego przekonać organy Policji, że zachodzi względem niej "uzasadniona okoliczność", a więc legitymuje się taką cechą odróżniającą ją od ogółu obywateli, że w sposób niewątpliwy i oczywisty zasługuje na posługiwanie się bronią indywidualną. Z art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji nie wynika obligatoryjność wydania pozwolenia, niezależnie od innych przesłanek. Wręcz przeciwnie - przepis art. 10 ust. 3 ustawy używa określenia "może", a więc pozostawia organowi Policji prawo oceny, czy zachodzą okoliczności uzasadniające uwzględnienie wniosku. Podkreślić także należy, że organy uprawnione do wydawania pozwoleń na broń muszą brać pod uwagę nie tylko subiektywnie pojmowany interes konkretnego obywatela, ale także mieć wzgląd na interes bezpieczeństwa i porządku publicznego. Ten wzgląd zaś dyktuje konieczność ścisłej reglamentacji pozwoleń na broń (zwłaszcza palną, której użycie w każdym przypadku zagraża zdrowiu lub życiu innych osób), tj. wydawanie ich tylko w sytuacjach uznanych za szczególne. Zdaniem Sądu należy w pełni podzielić pogląd zawarty w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż okolicznością faktyczną uzasadniającą wydanie pozwolenia na broń jest stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia lub zdrowia wnioskodawcy. Zagrożenie to musi mieć także charakter obiektywny, a nie jak w niniejszej sprawie, wynikać tylko z subiektywnych odczuć wnioskodawcy (por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 stycznia 2007 r., sygn. akt. VI SA/Wa 2167/06, LEX nr 302641). Ocena zaś, czy w konkretnym przypadku takie szczególne zagrożenie występuje, należy do organów Policji, które w tym zakresie mogą prowadzić bardziej lub mniej rygorystyczną politykę, a jej zasady nie podlegają kontroli Sądu, którego kognicję ściśle określa przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Sąd bada zatem, czy ocena nie nosi znamion dowolności oraz czy przy wydawaniu decyzji nie zostały naruszone zasady postępowania administracyjnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 września 2002 r., sygn. akt III SA 3456/00, LEX nr 137839). W rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów prawa przez organy obu instancji. W ocenie Sądu organy Policji szczegółowo ustosunkowały się do wszystkich argumentów przedstawionych przez skarżącego, oceniły całokształt zebranego w toku postępowania administracyjnego materiału dowodowego i uzasadniły dlaczego uważają, że skarżący nie znajduje się w sytuacji szczególnego zagrożenia jej życia i zdrowia, usprawiedliwiającej wydanie mu pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej. Brak poczucia bezpieczeństwa, z różnych powodów deklaruje wiele osób. Nie oznacza to jednak obowiązku wydania pozwolenia na broń każdemu, kto o takie pozwolenie wystąpił i pogląd ten legł u podstaw wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 marca 2003 r., sygn. akt III SA 1857/01 - niepublikowany). Za uzasadnioną należy uznać ocenę organów administracji publicznej obu instancji, zgodnie z którą fakt prowadzenia działalności gospodarczej i związany z tym przewóz znacznych wartości pieniężnych, jak i poruszanie się w miejscach odludnych nie są okolicznościami uzasadniającymi wydanie przedmiotowego uprawnienia. Także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w niepublikowanym wyroku z dnia 27.07.2006 r. nr VI SA/Wa 469/06 stwierdził: sam rodzaj wykonywanej pracy (...) nie uzasadnia wydania pozwolenia na broń, a Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 09.04.2004 r. nr III SA 1956/01 (LEX nr 148803) podniósł, że prowadzenie działalności gospodarczej samo w sobie nie stanowi o zagrożeniu życia osób, które ją prowadzą. W ocenie Sądu organy Policji zasadnie przyjęły, że istnieje szereg innych, niż posiadanie broni palnej sposobów przeciwdziałania stanom ewentualnego zagrożenia podobnym do sytuacji opisywanej przez skarżącą. To stanowisko organów Policji znajduje także potwierdzenie w orzecznictwie sądowym, np. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21.03.2003 r., sygn. akt III SA 1857/01 (niepublikowany), iż, cyt.: (...) brak poczucia bezpieczeństwa, z różnych powodów deklaruje wiele osób. Nie oznacza to jednak obowiązku wydania pozwolenia na broń każdemu, kto o takie pozwolenie wystąpił. Mając to na uwadze Sąd doszedł do przekonania, iż w rozpatrywanej sprawie brak jest uzasadnionych podstaw, aby skutecznie zarzucić organom obu instancji, że w sposób dowolny i nie poparty dowodami odmówiły skarżącemu wydania pozwolenia na broń palną bojową. W opinii Sądu, poczynione przez organy obu instancji ustalenia wynikają z zebranego materiału dowodowego po złożeniu w sprawie wniosku z 27 września 2007 r., zaś dokonana ocena tego materiału w kontekście zastosowanych przepisów ustawy nie budzi zastrzeżeń. Organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a.) oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.). Ponadto Komendant Główny Policji, a wcześniej Komendant Wojewódzki Policji w [...], nie dopuścił się - w ocenie Sądu - obrazy zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.), albowiem oparł się na materiale zgromadzonym w sprawie dokonując jego wszechstronnej oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego oraz dokonując oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy. Innymi słowy, realizując zasady procedury administracyjnej do dochodzenia prawdy materialnej organ podejmował wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia i załatwienia sprawy. Uzyskał informacje z kilku jednostek Policji badając ewentualne zagrożenia życia i zdrowia strony, w tym wyrok sądu karnego w sprawie K. K. Ponadto uznać należy, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach, organy uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Na marginesie podnieść należy, że decyzją z [...] marca 2007 r. Komendant Wojewódzki Policji w [...] odmówił skarżącemu wydania pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej. W skardze strona powołuje się na stan faktyczny, który był już przedmiotem badania przez organ i wydania prawomocnej decyzji odmownej. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło