I SA/Gd 13/09

WyrokWSA w Gdańsku2009-04-21

Skład orzekający: Sławomir Kozik, Danuta Oleś, Alicja Stępień

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy podatkowe prawidłowo ustaliły wysokość podatku dochodowego od osób fizycznych w formie ryczałtu od dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach za 2001 r., odrzucając jako niewiarygodne lub nieudowodnione zgłaszane przez stronę skarżącą dodatkowe źródła przychodów?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny uznał, że organy podatkowe prawidłowo oceniły zgłaszane przez stronę skarżącą źródła przychodów jako niewiarygodne lub nieudowodnione. W szczególności, organy zasadnie zakwestionowały dochody ze sprzedaży samochodów, wynajmu domku letniskowego, sprzedaży znaczków, sprzedaży przyczepy samochodowej oraz pracy sezonowej, ze względu na brak wystarczających dowodów, niespójności w zeznaniach i sprzeczność z zasadami doświadczenia życiowego. W konsekwencji, sąd oddalił skargę, uznając, że strona skarżąca nie wykazała legalnych i wiarygodnych źródeł pochodzenia środków finansowych na pokrycie wydatków w 2001 r.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującej w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej, która ustaliła P. W. podatek dochodowy od osób fizycznych w formie ryczałtu od dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach za 2001 r. Strona skarżąca zarzuciła organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, kwestionując ocenę dowodów i odrzucenie zgłaszanych przez nią dodatkowych źródeł przychodów, takich jak sprzedaż samochodów, wynajem domku letniskowego, praca sezonowa, sprzedaż znaczków i przyczepy samochodowej. Strona skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Sławomir Kozik (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Danuta Oleś, Sędzia NSA Alicja Stępień, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Maria Flisikowska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 21 kwietnia 2009 sprawy ze skargi P. W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 31 października 2008 r., nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych w formie ryczałtu od dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach za 2001 r. oddala skargę. Decyzją z dnia 29 czerwca 2007 r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej ustalił P. W. podatek dochodowy od osób fizycznych w formie ryczałtu od dochodów nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach za 2001 r. w wysokości [...],- zł. Po rozpatrzeniu odwołania P. W. Dyrektor Izby Skarbowej decyzją z dnia 31 października 2008 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że w wyniku przeprowadzonej kontroli podatkowej ustalono, że kwota poniesionych przez małżonków B. W. i P. W. udokumentowanych wydatków przewyższa kwotę uzyskanych przychodów o [...] zł. Organ ustalając wysokość przychodów uwzględnił przychód z tytułu prowadzonej przez P. W. działalności gospodarczej. Organ nie uwzględnił wskazywanych w toku postępowania przez stronę skarżącą dodatkowych przychodów pochodzących ze sprzedaży samochodów, pracy najemnej wykonywanej przez P. W. w N., wynajmu domku letniskowego w R., sprzedaży kolekcji znaczków pocztowych oraz sprzedaży przyczepy samochodowej. Organ uznał, że powyższe tytułu nie stanowią źródła pochodzenia środków zgromadzonych na rachunkach bankowych przed 2001 r. Organ odwoławczy stwierdził, że mało prawdopodobnym jest, by P. W. uzyskał znaczne kwoty z tytułu pracy sezonowej (2-3 miesiące w roku) w N. wykonywanej w latach 1989 – 1991, skoro podczas przesłuchania nie był w stanie podać wysokości stawek otrzymywanego wynagrodzenia, wysokości uzyskanego z tego tytułu dochodu, nie był w stanie odnieść otrzymywanych za pracę kwot do średnich dochodów uzyskiwanych przez [...] pracowników na podobnych stanowiskach. Organ uznał, że w toku przesłuchania nie podano żadnych konkretnych informacji mogących uprawdopodobnić uzyskiwanie z tego tytułu dochodu. Organ odwoławczy stwierdził, że mimo upływu znacznego okresu czasu niemożliwym jest, by świadek nie podał żadnych konkretnych informacji. Z tego względu organ odwoławczy podobnie jak organ pierwszej instancji, stwierdził, że strona skarżąca nie udowodniła, ani nawet nie uprawdopodobniła uzyskiwania z tego tytułu środków finansowych, które mogły wpłynąć na stan środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych na dzień 1 stycznia 2001 r. Organ odwoławczy doszedł do przekonania, że środki finansowe zgromadzone i wydatkowane w 2001 r. nie mogły pochodzić z wynajmu domku letniskowego w R. w początkach lat 90-tych. Organ wyjaśnił, że w oparciu o pismo Urzędu Skarbowego ustalono, że P. W. nie zgłaszał faktu prowadzenia działalności gospodarczej – wynajmu domku letniskowego i nie zgłaszał opodatkowania dochodów uzyskanych z tego tytułu. Organ ustalił nadto, że w deklaracjach podatkowych małżonków W. za okres 1995-1999 r. nie wykazano przychodów z tytułu najmu. Organ uznał, że dowodem uzyskania tych dochodów nie mogą być zeznania świadka A. K., którego domek letniskowy sąsiadował z domkiem letniskowym użytkowanym przez P. W. Świadek nie był bowiem w stanie określić, choćby w przybliżeniu dochodów uzyskiwanych przez siebie, czy sąsiada z tytułu wynajmu domku letnikom. Również P. W. nie określił w jakiej wysokości uzyskiwał dochody, jakie kwoty przychodu z tego tytułu deklarował do opodatkowania, jakie płacił z tego tytułu podatki, nie był w stanie nawet podać, czy były to duże, czy małe kwoty. Ostatecznie Dyrektor Izby Skarbowej uznał, że nie jest wiarygodnym, aby dochody uzyskane przez małżonków W. z tytułu najmu domku letniskowego mogły istotnie wpłynąć na stan środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych na dzień 1 stycznia 2001 r., którymi sfinansowano wydatki roku 2001. Podobnie organ odwoławczy ocenił przychody uzyskane, według twierdzeń strony skarżącej, ze sprzedaży kolekcji znaczków. Strona skarżąca dowodziła, że uzyskała z tego tytułu przychód w kwocie [...],- zł. Wedle strony skarżącej transakcja miała miejsce 10 lutego 2001 r., znaczki kupił kuzyn sprzedającego P. W. – A. P. Organ podatkowy drugiej instancji badając okoliczności transakcji przez ustalił, że nabywca znaczków nie zna się w ogóle na filatelistyce, nie zajmuje się zbieraniem znaczków, nie zna literatury z zakresu tej tematyki. Strony nie poddały kolekcji wycenie, nie konsultowały wartości kolekcji ze specjalistą, cenę ustaliły we własnym zakresie. Nabywca zaś kolekcję sprzedał godzinę później koledze za tę samą cenę, przy czym nie był w stanie podać nazwiska i miejsca zamieszkania kontrahenta. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że P. W. zmieniał wyjaśnienia, co do okoliczności nabycia kolekcji – raz podał, że otrzymał znaczki od ojca za życia, później wyjaśniał, że po śmierci ojca, ale bez stosownego postępowania spadkowego. Organ zwrócił uwagę, że żadna z transakcji nie została zgłoszona w wymaganym terminie w urzędzie skarbowym, nie ujawniono darowizny ,jeśli kolekcja przeszła na własność P. W. pod tym tytułem, ani nie ujawniono jej w postępowaniu spadkowym. Ostatecznie organ drugiej instancji uznał wyjaśnienia strony skarżącej oraz zeznania świadka A. P. za niewiarygodne. Organ odwoławczy nie uwzględnił nadto w przychodach roku 2001 r. należności za sprzedaż przyczepy samochodowej, bowiem ocenił, że transakcja ta nie miała faktycznie miejsca. Powyższą konstatację organ wywiódł uwzględniając sprzeczności w zeznaniach świadka M. S., wskazywanego przez P. W. jako nabywca przyczepy, brak zgłoszenia umowy sprzedaży w urzędzie skarbowym, mimo, że wszystkie inne umowy były rejestrowane terminowo (P. W. zgłosił tę transakcję jako podlegającą opodatkowaniu podatkiem od czynności cywilnoprawnych dopiero w 2006 r. już w toku postępowania przed organem pierwszej instancji), opłacanie składek z tytułu ubezpieczenia OC na nazwisko P. W., nieprzerejestrowanie przyczepy na nabywcę, cenę sprzedaży znacznie odbiegającą od cen rynkowych oraz przekraczającą ponad dwukrotnie cenę nabycia). Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, który zakwestionował wskazaną przez stronę skarżącą wysokość wydatków na utrzymanie czteroosobowej rodziny. Organ drugiej instancji stwierdził, że wysoce nieprawdopodobnym jest, by rodzina żyjąca na bardzo wysokim poziomie, przeznaczająca znaczne sumy na wyposażenia mieszkania, utrzymanie samochodów, media, telefony, korzystała z pomocy żywnościowej i rzeczowej osób trzecich oraz wsparcia Niemieckiego Czerwonego Krzyża, wydawała na utrzymanie mniej niż statystyczny Polak ([...],- zł na wyżywienie jednej osoby dziennie). Mając powyższe na względzie organ, w oparciu o dane statystyczne oraz oświadczenie strony, ustalił roczne wydatki rodziny w kwocie [...]- zł. Organ odwoławczy uwzględnił jako wiarygodne twierdzenia strony skarżącej, że w latach 1991- 2000 P. W. uzyskiwał przychody ze sprzedaży sprowadzanych zza granicy samochodów (wedle danych z Urzędu Skarbowego w latach 1994 -1999 zarejestrowano 55 transakcji zakupu i sprzedaży samochodów i części samochodowych), przy czym organ uznał, że strona skarżąca nie udowodniła, jaki dochód z tego tytułu uzyskała. Strona skarżąca udokumentowała jedynie cztery transakcje tego typu, przy czym nie podała, nawet w przybliżeniu kosztów remontu nabytych samochodów (samochody były uszkodzone bądź niekompletne) oraz pozostałych kosztów związanych z zakupem i przywiezieniem do Polski. Organ podkreślił, że przychody z tego tytułu nie zostały wykazane w deklaracjach podatkowych żadnego z małżonków. Organ odwoławczy wyjaśnił, że stosownie do art. 10 ust. 1 pkt 9 i art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2000 r., Nr 14, poz. 176 z późn. zm.), zwanej dalej "u.p.d.o.f." opodatkowaniu podatkiem dochodowym podlegają przychody nie znajdujące pokrycia w ujawnionych źródłach, przy czym zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 7 tej ustawy, dochodów z nie ujawnionych źródeł lub nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach nie łączy się z dochodami z innych źródeł przychodów, a podatek ustala się w zryczałtowanej formie w wysokości 75 % dochodu. Organ podkreślił, że art. 20 ust. 3 ww. ustawy pozwala przyjąć do źródeł finansowania wyłącznie środki ujawnione i wcześniej opodatkowane, bądź wolne od podatku, zaś z materiału dowodowego wynika, że opodatkowane dochody uzyskane w latach wcześniejszych nie mogły wpłynąć na stan oszczędności na dzień 1 stycznia 2001 r., bowiem były każdorazowo przeznaczane na inwestycje. Ostatecznie organ uznał, że w toku postępowania nie wykazano legalnych i wiarygodnych źródeł pochodzenia środków finansowych zgromadzonych na rachunkach bankowych. Organ odwoławczy ustalił różnicę pomiędzy osiągniętymi przez B. W. i P. W. dochodami, a dokonanymi przez nich w 2001 r. wydatkami analogicznie jak organ pierwszej instancji tj. na kwotę [...]- zł, z czego na każdego z małżonków pozostających w ustroju małżeńskiej wspólności ustawowej przypadało [...]- zł, a zatem należny podatek w formie ryczałtu w wysokości 75 % tej kwoty ustalono w kwocie [...],- zł Powyższe rozstrzygnięcie zaskarżono skargą wnosząc o jego uchylenie oraz o uchylenie decyzji pierwszej instancji ze względu na naruszenie przepisów postępowania. Strona skarżąca wskazała na brak wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w jej przekonaniu materiał dowodowy nie został zbadany w sposób wyczerpujący i wszechstronny, dowody zostały błędnie zinterpretowane i ocenione. Strona skarżąca wniosła o uwzględnienie w przychodach 2001 r. przychodów ze sprzedaży samochodów, ponieważ, jej zdaniem wykazano wartość uzyskanego z tego tytułu dochodu, z wynajmu pokoi w domku letniskowym w R., należności otrzymanych za pracę sezonową P. W. w N. oraz dochodu ze sprzedaży kolekcji znaczków i przyczepy samochodowej. Strona skarżąca podniosła, że określenie przez organ kosztów utrzymania rodziny ma charakter czysto teoretyczny, nie uwzględnia wyjaśnień wyliczeń strony skarżącej. W skardze wskazano nadto na naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną interpretację – art. 10 ust. 1 pkt 9, art. 20 ust. 1 i 3, art. 30 ust. 1 pkt 7 u.p.d.o.f., przy czym nie wyjaśniono na czym błąd w wykładni tych przepisów polegał. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę administracji publicznej przez badanie zgodności zaskarżonych rozstrzygnięć z prawem. W wyniku takiej kontroli rozstrzygnięcie może zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania. Sąd stwierdzi nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny nieważności określone w art. 156 k.p.a. lub innych ustawach szczególnych, w tym w ordynacji podatkowej. Z przepisu art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270 z późn. zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi. W niniejszej sprawie istotą sporu jest ustalenie, czy strona skarżąca posiadała środki finansowe na pokrycie wydatków poczynionych w 2001 r. Kardynalnym zarzutem postawionych przez stronę skarżącą było naruszenie przez organ podatkowy reguł postępowania dowodowego. Ustosunkowując się do tak sformułowanego zarzutu wskazać należy, że stosownie do treści art. 122 ordynacji podatkowej w toku postępowania organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Przepis ten wyraża zasadę prawdy obiektywnej, której realizacji służą przepisy rozdziału 11 ordynacji podatkowej regulujące postępowanie dowodowe, w tym między innymi art. 187 § 1 nakładający na organ podatkowy obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Zadaniem organów podatkowych jest więc takie ustalenie stanu faktycznego, aby odpowiadał on rzeczywistości. Prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy podatkowej, wiążące się z właściwym zastosowaniem odpowiednich norm materialnoprawnych, uzależnione jest od uprzedniego dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zebrania materiału dowodowego oraz jego rozpatrzenia i swobodnej oceny, w myśl reguł określonych w przepisach art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 ww. ustawy. Podkreślić należy, że postępowanie dowodowe przy ustalaniu podatku dochodowego od przychodów nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodu ma specyficzny charakter. Organ podatkowy w tego rodzaju postępowaniu ustala wysokość wydatków poczynionych przez podatnika w danym roku podatkowym i zestawia tę kwotę z wysokością uzyskanych w danym roku przychodów oraz mieniem zgromadzonym w latach ubiegłych (pochodzącym ze źródeł opodatkowanych lub wolnych od podatku). Jeśli kwota wydatków jest wyższa organ zobligowany jest od tej kwoty obliczyć należny podatek. W tej sytuacji wyłącznie podatnik może wykazać, że uzyskał przychody w wyższej wysokości, bądź też dysponował mieniem zgromadzonym wcześniej, z których to źródeł miał możliwość pokrycia wydatków danego roku podatkowego. To na podatniku w tym zakresie spoczywa ciężar dowodu i to on musi niewątpliwie wykazać i szczegółowo udowodnić jakie kwoty i z jakich tytułów uzyskał, przy czym muszą być to przychody opodatkowane lub wolne od podatku. Postępowanie to z istoty swej konstrukcji nakłada na podatnika obowiązek dowiedzenia, że posiadał środki, o których organ nie wiedział, względnie dowiedzenia, że środki zgromadzone w latach ubiegłych nie zostały wcześniej wydatkowane i podatnik miał realną możliwość poczynienia oszczędności. Powyższe zasady muszą być każdorazowe uwzględniane przy ocenie rzetelności zgłaszanych przez podatników źródeł pokrycia wydatków. Zdaniem Sądu organ podatkowy w niniejszym postępowaniu nie naruszył opisanych wyżej zasad postępowania. Przedkładane przez stronę skarżącą informacje organ poddawał bardzo wnikliwej analizie, przeprowadzał dowody niezbędne i celowe dla weryfikacji twierdzeń strony. Niewątpliwie słusznie, w ocenie Sądu, organ skonstatował, że wydatki roku 2001 nie zostały pokryte ze środków przechowywanych na rachunkach bankowych, bowiem przez cały okres 2001 roku środki te nie były wykorzystywane, wypłacane, nie rozwiązano lokat terminowych. Organ więc trafnie wywiódł, że wydatki za badany rok musiały zostać pokryte z innych źródeł. W toku postępowania strona skarżąca wskazywała, jakie były źródła finansowania przedmiotowych wydatków oraz lokat bankowych. W przekonaniu strony skarżącej w sposób dostateczny przedstawiła i uprawdopodobniła możliwość zgromadzenia takich środków i zarzuciła organowi bezpodstawne kwestionowanie tych okoliczności. Sąd doszedł do przekonania, że zarzuty strony skarżącej nie zasługują na uwzględnienie. Organy podatkowe słusznie nie uwzględniły przychodów strony skarżącej uzyskanych ze sprzedaży samochodów. Sąd nie ma wątpliwości, w świetle przedłożonych dokumentów (kopie umów sprzedaży, informacje o rejestrowanych dla potrzeb opłaty skarbowej transakcjach), że strona skarżąca uzyskiwała przychody z tego tytułu. Wskazać jednak należy, że zazwyczaj transakcje sprzedaży użytkowanego przez pewien czas (nie krócej niż 6 miesięcy) samochodu nie stanowią źródła dochodu. Regułą jest, że sprzedaż używanego przez pewien okres samochodu, tym samym starszego, niż zakupiony, następuje za cenę niższą niż cena zakupu. Powyższe wynika niezbicie z porównania cen transakcji w katalogu EUROTAX GLASS, w chwili obecnej stanowiącym bazę danych wykorzystywaną przez urzędy skarbowe i sądy administracyjne jako reprezentatywną, a tym samym dostatecznie wiarygodne źródło informacji o transakcjach na rynku motoryzacyjnym. Zasada ta, że starszy samochód jest tańszy niż nowszy, ma zastosowanie również do transakcji zawieranych w latach dziewięćdziesiątych. Dlatego też, w sytuacji, gdy strona skarżąca podnosi, że w jej przypadku tego typu transakcje są operacjami dochodowymi, winna tę okoliczność udowodnić. Doświadczenie życiowe i logika nie pozwala bowiem na bezkrytyczne przyjęcie za wiarygodne gołosłownych twierdzeń strony skarżącej. Strona skarżąca winna wykazać zyskowność tego rodzaju transakcji poprzez przedłożenie dokumentów wykazujących cenę nabycia samochodu, koszt sprowadzenia tego samochodu do Polski, wysokość należności celnych i podatkowych, wysokość zapłaconych składek ubezpieczeniowych, koszty ulepszenia tego samochodu w takim zakresie, by osiągnąć zysk przy sprzedaży, a więc koszt zakupu części zamiennych, oszacowanie kosztów robocizny ponad te prace które mógł wykonać P. W. (wykazanie umiejętności P. W. w tej materii i jego możliwości technicznych wykonania określonych prac niezbędnych do pełnego usprawnienia pojazdów), koszty związane ze znalezieniem nabywcy (przykładowo koszty ogłoszeń prasowych, wyjazdów na giełdę, prowizja komisowa itp.). Dopiero uwzględnienie powyższych elementów kalkulacyjnych pozwoliłoby, zdaniem Sądu, ocenić, czy faktycznie, sprzedaż używanych przez stronę skarżącą samochodów mogła generować przychód przekraczający koszty związane z całą operacją. Powyższych danych strona skarżąca nie przedstawiła, zatem, w ocenie Sądu, organ podatkowy słusznie nie uwzględnił przychodów uzyskiwanych ze sprzedaży samochodów jako źródła finansowania wydatków roku 2001. Sąd nie dopatrzył się błędów w ocenie materiału dowodowego zgromadzonego na okoliczność wynajmu domku letniskowego w R. Wedle strony skarżącej P. W. uzyskiwał z tego tytułu przychód, mimo, iż dom stanowił własność jego matki. Organ podatkowy podkreślił, że przesłuchany na okoliczność wynajmu domku sąsiad – A. K., również właściciel podobnego domku letniskowego, nie potrafił wyjaśnić, kto był wynajmującym, czy P. W., czy jego matka. Podał wprawdzie, że domki były latem wynajmowane, ale nie był w stanie określić nawet przybliżonych kwot uzyskiwanych z tytułu wynajmu. Powyższy brak pamięci, co do jakichkolwiek szczegółów związanych z przychodami z wynajmu także własnego domku słusznie organ podatkowy ocenił jako podważający wiarygodność świadka. Zdaniem Sądu najistotniejszym jest fakt, iż zeznania tego świadka nie wniosły wiele do sprawy. Brak podstaw, by w oparciu o jego zeznania ustalić, jakie przychody strona skarżąca mogła osiągnąć z tytułu wynajmu. Sąd uznał, że trafnie oceniono zeznania P. W., który przesłuchiwany w charakterze strony, nie był w stanie podać żadnych bliższych danych finansowych, co do przychodów z wynajmu. Mimo, że twierdził, iż przychód z tego tytułu opodatkował, nie podał nawet przybliżonej kwoty przychodu, czy podatku od niego deklarowanego. Okoliczności braku pamięci strony, co do istotnych faktów nie sposób, w przekonaniu Sądu, wytłumaczyć upływem czasu. Tezie tej przeczą bowiem naukowe teorie dotyczące procesu przechowywania w pamięci spostrzeżeń i wrażeń oraz procesu przypominania. Pytanie dotyczyło bowiem okoliczności, którymi P. W. był zainteresowany osobiście, pytano o przychody, które wedle jego twierdzeń uzyskiwał, rozliczał się z tego tytułu z budżetem, niemożliwe jest więc, by nie pamiętać jakichkolwiek szczegółów. Powyższe dawało, w ocenie Sądu, podstawy, by podważyć wiarygodność zeznań, tym bardziej, że we właściwym urzędzie skarbowym nie posiadano żadnych informacji, co do deklarowania przez P. W. przychodów z tytułu wynajmu. Sąd nie znalazł podstaw, by zakwestionować dokonaną przez organy podatkowe ocenę zgłoszonej przez stronę skarżącą jako źródło przychodów transakcji sprzedaży kolekcji znaczków. Zdaniem Sądu organ podatkowy trafnie zwrócił uwagę na niespójność w informacjach podanych przez P. W., co do okoliczności pozyskania kolekcji. P. W. raz podał, że otrzymał znaczki od ojca za życia, później wyjaśniał, że po śmierci ojca – jako spadek. Nie uszło uwadze organu, że żaden z wyżej opisanych trybów nabycia nie znajdował potwierdzenia w dokumentach urzędowych – nie zarejestrowano w terminie umowy sprzedaży, umowa darowizny nie była zgłoszona w urzędzie skarbowym, kolekcja nie była ujawniona w postępowaniu spadkowym. Nie bez znaczenia dla oceny wiarygodności umowy, jak słusznie podkreślał organ podatkowy, była okoliczność, że nabywca nie był w ogóle filatelistą, pasjonatem znaczków, nigdy ich nie kolekcjonował, co więcej, przy braku wiedzy w tym przedmiocie nie żądał wyceny oferowanej kolekcji. Podobnie niewiarygodne, w ocenie Sądu, są zeznania nabywcy co do dalszych losów kolekcji, tj. dalszej natychmiastowej odsprzedaży za cenę identyczną, jak cena nabycia. Gdyby rzeczywiście ostatecznym nabywcą miała być inna osoba, niż A. P., nie byłoby potrzeby jego pośredniczenia w transakcji tym bardziej, że nie przyniosło mu to żadnego zysku, a jedynie rodziło obowiązek podatkowy. Opisana przez A. P. transakcja nie ma ekonomicznego uzasadnienia, gdyby rzeczywiście kolekcja miała zostać sprzedana osobie trzeciej mógłby on pełnić rolę pośrednika i skomunikować ze sobą strony zainteresowane sprzedażą. Słusznie też, zdaniem Sądu, organ zwrócił uwagę na sprzeczność w zeznaniach P. W., który wywodził, że A. P. zawsze był zainteresowany kolekcją ("miał ochotę na tę kolekcję"), z zeznaniami nabywcy, który przyznał, że nie interesował się znaczkami, a kolekcję niezwłocznie sprzedał koledze mieszkającemu poza granicami kraju. Nie bez znaczenia jest, że świadek nie był w stanie podać nazwiska nabywcy, ani przedstawić umowy sprzedaży. Zestawienie wszystkich powyższych okoliczności, pozwalało, w przekonaniu Sądu uznać, że opisywana transakcja nie miała miejsca, a w konsekwencji stwierdzić, za niemożliwe uzyskanie przychodu z tego tytułu. Zasadne wątpliwości, zdaniem Sądu, organ powziął oceniając możliwość poczynienia oszczędności przez stronę skarżącą z wynagrodzenia P. W. otrzymanego za pracę sezonową w N. w latach 1989-1991. Nie budzi zastrzeżeń Sądu wniosek organów, że strona skarżąca nie wykazała uzyskania przychodów z tego tytułu. Przesłuchany bowiem na tę okoliczność P. W. nie podał żadnych przybliżonych kwot stawek godzinowych, nie był w stanie porównać otrzymywanego wynagrodzenia z wynagrodzeniem pracowników [...], nie podał żadnych konkretów co do uzyskanych kwot, czy ich opodatkowania. Tym samym nie sposób uznać, że strona skarżąca dowiodła, iż wydatki roku 2001 mogły zostać sfinansowane i w jakiej wysokości z należności za pracę sezonową P. W. W ocenie Sądu nie zasługują na uwzględnienie zarzuty co do oceny materiału dowodowego zgromadzonego w związku z przychodem uzyskanym ze sprzedaży przyczepy samochodowej. Organ trafnie wychwycił brak spójności co do podanych przez nabywcę okoliczności związanych z przeznaczeniem przyczepy - w odstępie miesiąca świadek raz twierdził, że przyczepa uległa zniszczeniu, a później wyjaśniał, że jest użytkowana do prac gospodarczych przez jego rodziców w N. Twierdzenia strony skarżącej o sprzedaży ww. przyczepy podważają również dokumenty, z których wynika, że przyczepa nie została przerejestrowana na nabywcę, P. W. nie zgłosił jej zbycia, ani nie zarejestrował umowy w urzędzie skarbowym, mimo, iż czynił tak w przypadku innych transakcji tego typu, przez kolejne lata opłacał składki z tytułu ubezpieczenia OC. Trafnie też jako sprzeczne z doświadczeniem życiowym i nie znajdujące uzasadnienia w przedstawionych okolicznościach organ ocenił przyjęcie ceny sprzedaży w kwocie ponad dwukrotnie wyższej od ceny nabycia (i to po czteroletnim używaniu przyczepy). Zestawienie powyższych ustaleń pozwalało, zdaniem Sądu, nie dać wiary stronie skarżącej i uznać za nieudowodnione twierdzenia o uzyskaniu przychodu ze sprzedaży przyczepy samochodowej. Sąd uznał, że strona skarżąca bezpodstawnie zarzuca organom podatkowym brak obiektywizmu, ponieważ wnioski wyciągnięte przez organ są logiczne, a sprzeczność twierdzeń strony z pozostałym materiałem dowodowym została dostatecznie uwypuklona. Sąd nie podzielił poglądu strony skarżącej, że ustalenia organów podatkowych, co do kosztów utrzymania czteroosobowej rodziny są błędne ze względu na ich czysto teoretyczny charakter i brak powiązania z rzeczywistością. Zdaniem Sądu organ wyliczając dokładnie koszty utrzymania, nawet w wysokości wskazanej przez stronę, wykazał, że podane dane są nieprawdopodobne i zaniżone. Swoje rozważania w tym względzie oraz dane strony organ skonfrontował z rzeczywistością, co jest o tyle nieproblematyczne, że każdy zna koszty bieżącego utrzymania. Wsparcie się zaś danymi statystycznymi nie odrywa ustaleń organu od rzeczywistości – wręcz przeciwnie pozwala oprzeć kalkulację kosztów o realia danego roku podatkowego (ceny artykułów żywnościowych ulegają ciągłym, choć niewielkim, a w związku z tym trudnym do wychwycenia zmianom), a dla większej wiarygodności przyjąć dane uśrednione. Zdaniem Sądu organ też dostatecznie szczegółowo przeanalizował przychody i wydatki kolejnych lat podatkowych poprzedzających weryfikowany 2001 rok, co pozwoliło stwierdzić, że strona skarżąca nie miała możliwości poczynienia oszczędności umożliwiających pokrycie wydatków 2001 r. Wszelkie bowiem nadwyżki były inwestowane, a przeznaczenie środków na inwestycje, w świetle zgromadzonych dokumentów, nie budziło wątpliwości. Analiza przeprowadzonych dowodów prowadzi do konkluzji analogicznych, jak wnioski organu odwoławczego. Przeprowadzonej przez organ ocenie dowodów nie sposób zarzucić dowolności. Sąd uznał, że analiza materiału dowodowego jest wnikliwa, dowody oceniono we wzajemnym powiązaniu, trafnie wytknięto sprzeczności i różnice w poszczególnych zeznaniach, zaś zarzuty strony skarżącej nie znajdują potwierdzenia w okolicznościach sprawy. W przekonaniu Sądu trafnie też organ wywiódł, że nie jest prawdopodobnym, by środki uzyskane w przeciągu 10 lat poprzedzających badany rok podatkowy były przechowywane w domu, bez zabezpieczeń, bez szansy na ich pomnożenia, w okresie przeobrażeń gospodarczych, denominacji i wpłacone bez racjonalnego uzasadnienia na rachunki bankowe kilka lat po ich zgromadzeniu. Sąd rozpoznając niniejszą sprawę, będąc związany dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a., nie stwierdził naruszeń prawa materialnego, bądź procesowego, które powodowałoby konieczność wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Mając na względzie wszystkie przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło