IV SA/Wa 213/09

WyrokWSA w Warszawie2009-05-27

Skład orzekający: Wanda Zielińska-Baran, Łukasz Krzycki, Otylia Wierzbicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opłata za brak sieci zbierania pojazdów, naliczona i uiszczona za rok 2006, podlega zwrotowi w sytuacji, gdy sieć nie spełniała wymogów określonych w ustawie o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, pomimo późniejszej nowelizacji ustawy wprowadzającej bardziej liberalne zasady?
Ratio decidendi
Skarga podlega oddaleniu, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Sieć zbierania pojazdów zapewniona przez skarżącego nie spełniała wymogów określonych w art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji w okresie objętym opłatą (styczeń-grudzień 2006 r.). Nowelizacja ustawy z 2007 r. wprowadzająca bardziej liberalne zasady nie ma zastosowania do opłat za rok 2006, zgodnie z art. 2 ustawy nowelizującej. Organ administracji był zobowiązany do stosowania przepisów obowiązujących w 2006 r., a sąd nie jest właściwy do oceny zgodności przepisów z Konstytucją.
Stan faktyczny
Spółka F. Sp. z o.o. wniosła o stwierdzenie nadpłaty w wysokości ponad 59 tys. zł z tytułu opłaty za brak sieci zbierania pojazdów za rok 2006. Organ uznał, że spółka nie zapewniła sieci zbierania pojazdów spełniającej wymogi ustawowe (50 km odległości od miejsca zamieszkania właściciela). Spółka zarzuciła naruszenie przepisów ustawy, dyrektywy UE oraz Konstytucji, kwestionując interpretację przepisów i ich zgodność z prawem wyższym. Sąd oddalił skargę, uznając decyzję organu za zgodną z prawem.
Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Sędziowie Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędzia NSA Otylia Wierzbicka, Protokolant Artur Dral, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 maja 2009 r. sprawy ze skargi F. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] listopada 2008 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nadpłaty za brak sieci - skargę oddala - Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez F. sp. z o. o. w W. decyzją z dnia [...] listopada 2008 r. nr [...] Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] maja 2008 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nadpłaty w wysokości 59.624,66 zł z tytułu opłaty za brak sieci zbierania pojazdów. Organ wskazał, iż F. sp. z o. o. w W. wniosła opłatę za brak sieci zbierania pojazdów w całym 2006 r. Podstawą stwierdzenia nadpłaty w wysokości 59.624,66 zł było ustalenie, iż w okresie między 1 stycznia 2006 r. a 2 stycznia 2006 r. spółka nie prowadziła działalności polegającej na wprowadzaniu pojazdów do obrotu. W ocenie organu bezzasadne było żądanie spółki dotyczące zwrotu całej samodzielnie naliczonej i uprzednio uiszczonej przez nią kwoty 10.881.500,00 zł z tytułu opłaty za brak sieci zbierania pojazdów. Spółka wprowadziła 21.763 pojazdy i działała w 2006 r. przez 363 dni, tj. od dnia 3 stycznia 2006 r., do końca 2006 r. Z przeprowadzonej analizy zapewnienia sieci zbierania pojazdów wynika, iż spółka w tym okresie nie zapewniła sieci zbierania pojazdów spełniającej warunki określone w art. 11 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. nr 25, poz. 202, nr 175, poz. 1458), zwanej dalej "ustawą". Stworzona przez nią sieć nie objęła bowiem terytorium kraju w taki sposób, aby zapewnić właścicielowi możliwość oddania pojazdu wycofanego z eksploatacji do punktu zbierania pojazdów lub stacji demontażu, położonych w odległości nie większej niż 50 km w linii prostej od miejsca zamieszkania albo siedziby właściciela pojazdu. W związku z tym, stosownie do art. 14 ustawy, wysokość opłaty za brak sieci zbierania pojazdów wynosi 10.821.875,34 zł. Organ wskazał, że zgodnie z przepisami ustawy zasadą jest samodzielne tworzenie przez wprowadzającego pojazd sieci zbierania pojazdów (art. 11 ust. 1 ustawy). Wyjątek określony w art. 11 ust. 2 ustawy polega na tym, iż wprowadzający pojazd może zapewnić sieć na podstawie umów z przedsiębiorcami prowadzącymi stacje demontażu. W ocenie organu mogą to być jedynie umowy zawierane przez wprowadzającego bezpośrednio z takimi przedsiębiorcami. Skoro zaś S. sp. z o. o., będąca stroną umowy z F. sp. z o. o. w W., nie jest tego typu przedsiębiorcą, a zawierając umowy z przedsiębiorcami, o których mowa w art. 11 ust. 2 nie występowała jako pełnomocnik F. sp. z o. o. w W., to stacji zbierania pojazdów, z którymi łączy stosunek cywilnoprawny z S. sp. z o. o. nie można wliczać do sieci "zapewnionej" przez F. sp. z o. o. w W. w rozumieniu art. 11 ust. 1 ustawy. Zdaniem organu powyższa interpretacja art. 11 ust. 1 ustawy nie jest sprzeczna z art. 22 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. nr 78, poz. 483 ze zm.), zwanej dalej "Konstytucją", ponieważ nie ogranicza wolności działalności gospodarczej spółki. Organ zaznaczył, że nawet po uwzględnieniu stacji zbierania pojazdów, których łączy umowa z S. sp. z o. o. do sieci zapewnionej przez F. sp. z o. o. w W. sieć ta nie spełnia warunków określonych w art. 11 ust. 1 ustawy. Ponadto podniesiono, że na etapie ponownego rozpatrywania sprawy organ doręczył stronie wyniki analizy lokalizacji stacji w sieci F. sp. z o. o. w W. zarówno przy wąskim, jak i szerokim rozumieniu "zapewnienia" sieci. W ocenie organu art. 14 ust. 3 ustawy nie daje podstaw do nie wliczenia 90 dni do liczby dni, w których nie zapewniono sieci, ponieważ przepis ten odnosi się wyłącznie do zdarzeń mających miejsce po wejściu w życie ustawy. W skardze do Sądu F. sp. z o. o. w W. zarzuciła naruszenie: - art. 11 ust. 2 ustawy poprzez przyjęcie, iż przepis ten wyklucza możliwość wywiązania się z obowiązku zapewnienia sieci zbierania pojazdów w inny sposób niż samodzielne jej prowadzenie lub zawarcie umów z przedsiębiorcami prowadzącymi stacje demontażu i punkty zbierania pojazdów; - art. 5 ust. 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/53/WE z dnia 18 września 2000 r. w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. Urz. UE wyd. spec. 15/t. 5, s. 224), zwanej dalej "dyrektywą", poprzez zastosowanie art. 11 ust. 1 i art. 14 ustawy sprzecznie z celem i zakresem tej dyrektywy oraz europejskimi prawami podstawowymi, w szczególności z regułą proporcjonalności; - art. 20 w związku z art. 2 oraz art. 22 w związku z art. 31 ust. 3 i art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 74 ust. 2 i 4 w związku z art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 64 Konstytucji poprzez zastosowanie art. 11 ust. 1 i art. 14 ustawy pomimo oczywistej sprzeczności przepisów ustawy z Konstytucją; skarżący wskazał, że przepisy statuujące przesłanki powstania obowiązku opłaty za brak sieci są sformułowane niejednoznacznie, w szczególności art. 14 ust. 1 ustawy, - art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej "k. p. a.", poprzez dokonanie wykładni tego przepisu sprzecznie z uprzednią jego interpretacją dokonaną przez organ wydający zaskarżoną decyzję; - art. 140 k. p. a. w związku z art. 107 § 1 i 3 k. p. a. poprzez nie odniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącego we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, w tym odnoszących się do niezgodności przepisów ustawy z Konstytucją i europejskimi prawami podstawowymi. Skarżący zwrócił się ponadto o zadanie Trybunałowi Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich pytania prejudycjalnego o następującej treści: - czy art. 5 ust. 1 dyrektywy należy interpretować w ten sposób, iż brak punktu zbierania pojazdów w odległości mniejszej niż 50 kilometrów od miejsca zamieszkania właściciela pojazdu przesądza o niewystarczającej dostępności takich punktów w całym kraju, a tym samym uzasadnia nałożenie opłaty za brak sieci zbierania pojazdów; - czy art. 5 ust. 1 dyrektywy należy interpretować w ten sposób, iż zapewnienie sieci zbierania pojazdów obejmującej ponad 99% powierzchni kraju winno być traktowane w sposób identyczny, jak nie zapewnienie takiej sieci w ogóle i czy obciążone jest taką samą opłatą sanacyjną. Jednocześnie skarżący wniósł o zadanie Trybunałowi Konstytucyjnemu zapytania na podstawie art. 193 Konstytucji o treści: - czy ustanowienie w art. 11 ust. 1 ustawy obowiązku zapewnienia sieci zbierania pojazdów w taki sposób, aby zapewnić właścicielowi możliwość oddania pojazdu wycofanego z eksploatacji do punktu zbierania pojazdów lub stacji demontażu położonych w odległości nie większej niż 50 km w linii prostej od miejsca zamieszkania lub siedziby właściciela pojazdu, wobec nie zapewnienia w ustawie ani w innym akcie prawnym przedsiębiorcom zobowiązanym do zapewnienia sieci dostępu do danych adresowych właścicieli pojazdów celem ustalenia zakresu obowiązku zapewnienia sieci jest zgodne z wymienionymi w zarzucie skargi przepisami Konstytucji, - czy ustanowienie w art. 14 ustawy w brzmieniu obowiązującym w dniu 31 grudnia 2006 r. obowiązku ustalenia i naliczenia opłaty za brak sieci zbierania pojazdów jest zgodne z wymienionymi w zarzucie skargi przepisami Konstytucji. W odpowiedzi na skargę organ, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji, wniósł o oddalenie skargi. Ponadto organ wskazał, że nie został naruszony art. 5 ust. 1 dyrektywy ani zasada proporcjonalności, posiłkując się argumentacją zawarta w uchwale Senatu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 11 lipca 2007 r. Nieuzasadnione są także zarzuty dotyczące naruszenia przepisów Konstytucji, ponieważ organ nie może nie zastosować nie usuniętych z systemu prawnego norm ustawowych oraz nie jest uprawniony do kierowania pytań prawnych do Trybunału Konstytucyjnego. Wskazano także, iż ustawa nie wymaga ustalania miejsca zamieszkania właścicieli wszystkich pojazdów wycofanych z eksploatacji, gdyż chodzi tu o potencjalnych ich właścicieli. Organ zaznaczył również, że nowelizacja ustawy ustawą z dnia 29 czerwca 2007 r. nie przewidziała obowiązywania zliberalizowanych zasad w zakresie nakładania opłaty za brak sieci w 2006 r. W sprawie badania statusu prawnego umów zawieranych przez S. sp. z o. o. nie było prowadzone postępowanie administracyjne, stąd zmiana sposobu interpretacji przepisów, na którą powołuje się skarżący nie jest zmianą linii orzeczniczej organu. W złożonym na rozprawie piśmie procesowym skarżący podniósł, że nowelizacja ustawy w 2007 r. skutkuje uchyleniem domniemania zgodności z Konstytucją poprzednio obowiązujących przepisów ustawy odnoszących się do nałożenia opłaty za 2006 r. z uwagi na nie spełnianie standardów demokratycznego państwa prawnego. Skarżący powołał się również na wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z maja 2009 r. skłaniające go do przyjęcia, iż zawarta w nich wykładnia przepisów ustawy ma zastosowanie w niniejszej sprawie, natomiast nie zgodził się z wyrokiem Sądu z dnia 29 września 2008 r. zapadłym w sprawie o sygn. akt IV SA/Wa 1102/08. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Skarga podlega oddaleniu, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Kwestionowana decyzja została podjęta w następującym stanie prawnym. W myśl art. 11 ust. 1 ustawy wprowadzający pojazd (w myśl art. 3 pkt 14 pojęcie to obejmuje importera) był zobowiązany do utworzenia sieci zbierania pojazdów, spełniającej wskazane w ustawie wymagania (pokrycie terenów zamieszkałych tak, aby zapewnić możliwość oddania pojazdu właścicielowi w odległości nie większej niż 50 km od miejsca zamieszkania lub siedziby, przy czym zasadą jest przyjmowanie bez dodatkowych opłat - art. 23 ust. 3 ustawy). W ramach sieci mogły być uwzględnione stacje demontażu lub punkty zbierania pojazdów. W przypadku nie spełnienia tego wymagania podmiot zobligowany był do obliczenia i samodzielnego uiszczenia stosownej opłaty (art. 14 ust. 1). Ustawa wprawdzie obligowała określone podmioty do utworzenia sieci, jednak sankcja za niewypełnienie obowiązku w tym zakresie była równoważna do obciążeń przewidzianych dla podmiotów, które wprowadzały pojazdy, lecz nie były zobligowane do utworzenia sieci ze względu na mniejszy obrót (art. 12 ust. 1 i 2 i art. 14 ust. 4 ustawy). Wskazane regulacje zostały zmodyfikowane, w związku z nowelizacją dokonaną ustawą z dnia 29 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. nr 176, poz. 1236). Zmiana polegała na faktycznym ograniczeniu obowiązku utworzenia sieci zbierania pojazdów pokrywającej całe terytorium kraju przez podmioty dokonujące większego obrotu - ponad 1000 sztuk pojazdów (dodany w art. 14 ust. 5) oraz zróżnicowaniu dla nich opłat sanacyjnych za brak sieci w pewnym zakresie (dodanie w art. 14 ust. 6). Jednoczenie art. 2 ustawy nowelizującej wskazuje, iż nowe zasady znajdą zastosowanie dla opłat należnych za rok 2007. Z kolei w myśl art. 401 ust. 11 i 12 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2006 r. nr 129, poz. 902 ze zm.) opłata z tytułu braku sieci zbierania pojazdów jest gromadzona na wyodrębnionym rachunku Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i przeznaczana na wspieranie finansowe systemu zbierania i demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji, co jest realizowane m.in. w formie dopłat, w myśl art. 410a ustawy Prawo ochrony środowiska. Wskazane regulacje miały na celu transpozycję przepisów dyrektywy. W myśl art. 5 ust. 1 dyrektywy, kraje członkowskie mają zapewnić istnienie dostępnej sieci punktów demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji (cel taki potwierdza pkt 15 preambuły). Z jej regulacji nie wynika, aby sieci takie musiały być stworzone przez podmiot wprowadzający pojazd na rynek ("producenta" w rozumieniu art. 2 pkt 3), skoro użyto pojęcie "podmiot gospodarczy" obejmujące także podmioty prowadzące gospodarkę odpadami (patrz art. 2 pkt 10 dyrektywy). Z pkt 7 zd. 2 preambuły do dyrektywy oraz art. 5 ust. 4 zd. 2 wynika wyłącznie, iż intencją prawodawcy było aby koszty funkcjonowania sieci pokrywali wprowadzający pojazdy na rynek (producenci). Jak wynika ze wskazanych wyżej uwarunkowań prawnych, zadania wskazane w dyrektywie są realizowane w Polsce poprzez stymulowanie ekonomiczne wprowadzających pojazdy do eksploatacji do tworzenia sieci zbierania pojazdów oraz poprzez realizacje zadań w zakresie funkcjonowania systemu zbierania i poddawania odzyskowi pojazdów przy pomocy środków publicznych (z wpływów z tytułu opłat za brak sieci). Z przepisów dyrektywy nie wynika, iż jeden z tych systemów musi uzyskać określone preferencje. Zasadą musi być jedynie aby ciężar ekonomiczny działania sieci ponosił wprowadzający pojazd do obrotu. W sprawie jest bezsporne, że zapewniona przez skarżącego sieć nie spełniła w dniach od 3 stycznia 2006 r. do dnia 31 grudnia 2006 r. warunków określonych w art. 11 ust. 1 ustawy. Obowiązujący w tym okresie art. 11 ust. 1 ustawy wymagał bowiem, aby właściciel pojazdu mieszkający w Polsce albo mający w niej siedzibę nie miał dalej niż 50 km do najbliższej stacji zapewnionej przez wprowadzającego sieci. Potwierdzają to znajdujące się w aktach administracyjnych wydruki dotyczące pokrycia siecią obszaru kraju. Rację ma przy tym organ twierdząc, iż dla ustalenia, czy dany podmiot podlega obowiązkowi uiszczenia opłaty z tytułu braku sieci nie musi on posiadać adresów zamieszkania ani siedzib właścicieli pojazdów. Chodzi tu bowiem o możliwość oddania pojazdu do najbliższej stacji (np. w przypadku jego uszkodzenia) niezależnie od miejsca zameldowania czy siedziby właściciela pojazdu, lecz uzależnioną od miejsca przebywania właściciela pojazdu w danej chwili. Z przedstawionych przez organ materiałów wynika, że zapewniona przez skarżącego sieć - nawet po uwzględnieniu stacji mających zawarte umowy z S. sp. z o. o. - nie obejmuje 100% terytorium kraju wymaganych przez przepis ustawowy, lecz w ciągu 2006 r. wahała się między 7,17 a 99,59% terytorium kraju. W związku z tym, jak słusznie podniósł organ, nie ma znaczenia dla prawidłowości ustalenia wysokości nadpłaty z tytułu uiszczonej przez skarżącego opłaty za brak sieci, czy w skład sieci mogą wchodzić również stacje mające zawarte umowy z S. sp. z o. o., a co za tym idzie nie ma znaczenia dla prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia okoliczność zmiany interpretacji art. 11 ust. 1 i 2 ustawy w toku postępowania administracyjnego. Nowelizacja ustawy dokonana ustawą z dnia 29 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. nr 176, poz. 1236) dodała do art. 14 ustawy ustępy 5 i 6, modyfikując stosownie art. 14 ust. 1 ustawy. Ustęp 5 art. 14 ustawy stanowi, że przypadku zapewnienia sieci obejmującej co najmniej 95% terytorium kraju wprowadzający pojazdy jest zwolniony z opłaty za brak sieci. Przepisu tego jednak, w związku z wyraźnym, nie budzącym wątpliwości interpretacyjnych brzmieniem art. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. nr 176, poz. 1236), nie stosuje się do obliczenia opłaty za brak sieci za 2006 r. Była to świadoma decyzja ustawodawcy, aby opłata za 2006 r. obliczana była według poprzednio obowiązujących zasad. Nieuzasadnione jest twierdzenie skarżącego, iż fakt powyższej nowelizacji ustawy skutkuje uchyleniem domniemania zgodności z Konstytucją poprzednio obowiązujących przepisów ustawy statuujących obowiązek uiszczenia opłaty za 2006 r. Sama krytyczna ocena przez prawodawcę poprzedniego rozwiązania nie oznacza, że było ono niezgodne z Konstytucją. Prawodawca zajął więc jasne stanowisko, iż pomimo krytycznej oceny poprzednio obowiązujących przepisów mają one znaleźć zastosowanie do naliczania opłaty za 2006 r. W tym kontekście za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia przepisów Konstytucji w zakresie gwarantowanej wolności gospodarczej (art. 20 i 22). Nietrafne są też inne zarzuty skargi, iż decyzja została wydana z naruszeniem przywoływanych norm konstytucyjnych. Przede wszystkim, organ administracji jest obowiązany do stosowania regulacji normatywnych mających charakter źródła prawa w Rzeczypospolitej Polskiej wskazanych w art. 87 Konstytucji. Kwestia ich zgodności z Konstytucją ma z reguły charakter ocenny (wymaga wartościowania szeregu zasad zawartych w Konstytucji, które w pewnych stanach faktycznych, co do zasady, mogą pozostawać w opozycji). Stąd prawodawca ustanowił konstytucyjnie umocowany organ państwa, właściwy do rozstrzygania powstałych wątpliwości (art. 188 pkt 1-3 Konstytucji). Wyklucza to możliwość oceny legalności (pod katem zgodności z Konstytucją) aktów normatywnych przez organy administracji, a w przypadku sądów możliwość ta jest znacznie ograniczona (prezentowany bywa pogląd, iż może dotyczyć aktów wykonawczych - a contrario z art. 178 ust. 1 Konstytucji). Zasada stosowania Konstytucji wprost (art. 8 ust. 2 Konstytucji) nie dotyczy sytuacji, gdy określona regulacja normatywna pozostaje w ewentualnej sprzeczności z normami Konstytucji. Przepis taki jest wiążący do czasu jego wyeliminowania we właściwym trybie, przy czym nie bez znaczenia jest, iż prawodawca przyznał organowi konstytucyjnemu uprawnienie do pozostawienia takiego aktu w obrocie prawnym przez określony czas (art. 190 ust. 3 zd. 2 i 3 Konstytucji). Oznacza to, iż prawodawca przez pryzmat wartościowania poszczególnych zasad dopuszcza pozostawanie w obrocie prawnym (a więc rodzenie określonych skutków prawnych) przez pewne regulacje będące w sprzeczności z regułami wyrażonymi w Konstytucji, co prowadzi do sytuacji, iż nie można ich zakwalifikować jako niekonstytucyjne, a więc niezgodne z Konstytucją, jako całym aktem normatywnym kreującym porządek prawny. W tym kontekście wywody skargi, w których zarzucono organowi administracji, iż nie odwołał się bezpośrednio do przepisów Konstytucji, z którymi, w ocenie strony, pozostają w sprzeczności określone regulacje normatywne (strona przytoczyła odnośną argumentację starając się wykazać tą sprzeczność) nie mogą spotkać się z aprobatą. Również Sąd nie jest właściwy do samodzielnego przesądzania podniesionej kwestii domniemanej sprzeczności konkretnych przepisów ustawy (sprzed nowelizacji). W sprawie nie zachodzą jednocześnie przesłanki do wystąpienia z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego, w myśl art. 193 Konstytucji. Sąd bowiem nie powziął wątpliwości odnośnie sprzeczności kwestionowanych regulacji z Konstytucją. Niezasadny jest zarzut naruszania zasady równości i niedyskryminacji (art. 32 Konstytucji). Nie wykazano bowiem, aby podmioty kwalifikowane według tych samych kryteriów pozostawały w odmiennej sytuacji prawnej. Nie można bowiem uznać analogii odnośnie sytuacji faktycznej zapewnienia sieci obejmującej wszystkie tereny, gdzie mogą być potencjalni posiadacze pojazdów według precyzyjnie normatywnie określonych kryteriów (odległość od miejsc zbierania pojazdów) z przypadkiem, gdy sieci spełniającej takie kryteria nie zapewniono. Poza oceną pozostaje kwestia, czy merytorycznie zapewnienie sieci spełniającej wymagania normatywne jest niezbędne z punktu widzenia zakładanego celu, skoro jest on definiowany przez elementy o treści ocennej (system odbioru pojazdów "dostępny", "skuteczny", itp.). Jeszcze raz należy podkreślić, iż decyzja o utworzeniu pełnej sieci lub uiszczenie opłat za jej brak pozostawała w gestii przedsiębiorcy. Jak już wskazano, ustawa nakazuje tworzenie sieci, jednak sankcje za jej nieutworzenie były analogiczne do sytuacji prawnej podmiotów wprowadzających pojazdy, które sieci nie musiały tworzyć (art. 12 ust. 1 i 2 ustawy). Sytuację więc gdy poniesiono znaczne nakłady, lecz pełnej sieci nie zdołano utworzyć, co spowodowało konieczność poniesienia opłaty, należy uznać za szczególną. Możliwość jej zaistnienia nie przesądza o niekonstytucyjności regulacji, lecz oznacza, iż przyjęty model obciążał znacznym poziomem ryzyka przedsiębiorcę zainteresowanego tworzeniem sieci. Tezę o niekonstytucyjości rozwiązań funkcjonujących w 2006 r. (przed nowelizacją) podważa równocześnie przywołana przez organ administracji w odpowiedzi na skargę okoliczność, iż liberalizacja przepisów ustawy była kontrowersyjna w kontekście zróżnicowanych opinii, czy nie prowadzi ona do naruszenia prawa wspólnotowego (wskazywany etap prac w Senacie RP). Także w tym kontekście ostateczne przyjęcie przez Parlament regulacji bardziej liberalnych dla podmiotów wprowadzających pojazdy do obrotu (po przesądzeniu, iż nie naruszają one prawa wspólnotowego) nie może świadczyć o wadliwości regulacji uprzednich. Można jedynie zauważyć, iż o ile skarżący nie podziela powyższego poglądu może wnieść skargę konstytucyjną w myśl art. 79 ust. 1 Konstytucji. Sąd z analogicznych przyczyn nie podziela zarzutu skargi naruszenia art. 5 ust. 1 dyrektywy poprzez zastosowanie art. 11 ust. 1 i art. 14 ustawy sprzecznie z celem i zakresem dyrektywy oraz europejskimi prawami podstawowymi, w szczególności z regułą proporcjonalności. Z mocy dyrektywy na krajach członkowskich spoczywał obowiązek zapewnienia utworzenia systemu zbierania pojazdów wycofanych z eksploatacji. W skardze przywoływano argumenty, iż przyjęte reguły prawne tworzenia tego systemu w Polsce, gdy chodzi o stymulowanie wprowadzających pojazdy do obrotu do tworzenia własnych sieci odbioru pojazdów poprzez sankcje ekonomiczne, nie były optymalny (został następnie zmodyfikowany). Nie przesądza to, iż przyjęte regulacje pozostawały w sprzeczności w wymaganiami dyrektywy. System zbierania pojazdów mógł być bowiem zapewniony w kraju także poprzez redystrybucję środków publicznych uzyskanych uprzednio od przedsiębiorców, którzy nie utworzyli sieci w wymaganym zakresie. Stosowne wymagania dyrektywy mogły więc zostać wypełnione. Brak jest podstaw do formułowania oceny, iż przyjęty sposób transpozycji dyrektywy narusza zasadę proporcjonalności. Przewidywane następstwo nie utworzenia sieci odbioru pojazdów obejmującej terytorium całego kraju w postaci obowiązku ponoszenia opłaty w wysokości 500 zł od sztuki pojazdu nie można uznać za obciążenie o nieproporcjonalnej dolegliwości w stosunku do wyspecjalizowanego podmiotu, który obraca rocznie pojazdami w ilości ponad 1000 sztuk o wartości jednostkowej przewyższającej wielokrotnie kwotę 500 zł, przy czym ewentualna konieczność poniesienia tego rodzaju obciążenia, w przypadku nie wywiązania się z ustawowego obowiązku była znana podmiotowi prowadzącemu stosowną działalność w roku kalendarzowym 2006. Brak jest podstaw w związku z tym w ocenie Sądu było zadanie Trybunałowi Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich pytania prejudycjalnego w trybie art. 234 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (Dz. U. z 2004 r. nr 90, poz. 864/2). Nie zasadne są zarzuty skargi odnośnie wadliwego uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Stanowisko organu mogło być dla strony niesatysfakcjonujące, skoro nie uwzględniono żądania i nie podzielono sformułowanej argumentacji prawnej. Jednocześnie organ administracji wyjaśnił przyczyny, dla których poza zakresem rozważań postawił kwestie domniemanej sprzeczności z Konstytucją przepisu art. 14 ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Odnośnie powołania się przez skarżącego na wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 maja 2009 r. (wydane w sprawach o sygn. akt IV SA/Wa 103/09, IV SA/Wa 192/09 i IV SA/Wa 225/09), dotyczące nakładania opłaty z art. 14 ustawy, wskazać należy, iż choć zapadły w nieco innym stanie faktycznym (skarżący nie wnieśli opłaty i skarżyli decyzje o ich nałożeniu, natomiast w niniejszej sprawie wnieśli opłatę i żądali stwierdzenia nadpłaty), to w istocie dotyczą należności z tego samego tytułu. Sąd nie podziela jednak argumentacji, która legła u podstaw powyższych orzeczeń. Po pierwsze, podkreślić należy, że Sąd nie jest właściwy do dokonywania oceny zgodności z Konstytucją przepisów ustawy, gdyż uprawnienie takie przysługuje jedynie Trybunałowi Konstytucyjnemu. Tylko ten Trybunał może orzec, że dany przepis nie jest zgodny z ustawą zasadniczą, wyznaczając tym samym czytelny dla wszystkich uczestników obrotu porządek prawny, będący podstawą równości wobec prawa niezależnie od tego, czy dany podmiot wniósł skargę do Sądu na dane rozstrzygnięcie, czy też tego nie uczynił (w zw. z treścią art. 145a § 1 k. p. a.). Po wtóre, jak już wskazano powyżej, wyraźną wolą prawodawcy było, aby w 2006 r. obowiązywały zasady poboru opłaty na zasadach sprzed nowelizacji ustawy. Pobrane od podmiotów obowiązanych do uiszczenia opłaty na podstawie poprzednich zasad środki zostały pobrane i rozdysponowane na zasadach wskazanych w art. 401 ust. 11 i 12 ustawy Prawo ochrony środowiska. Odmowa stosowania art. 14 ust. 1 ustawy wobec podmiotów, które nie spełniły wymagań ustawowych oznacza brak jakichkolwiek norm w tym zakresie za rok 2006, niezależnie od stopnia pokrycia siecią obszaru kraju. Oznacza to konieczność pokrycia kosztów funkcjonowania systemu utylizacji pojazdów przez ogół podatników zamiast przez wyspecjalizowane firmy zajmujące się obrotem pojazdami, co naruszałoby postanowienia pkt 7 zd. 2 preambuły do dyrektywy oraz art. 5 ust. 4 zd. 2 dyrektywy. Nota bene firmy te, prowadząc działalność w określonym roku kalendarzowym, oszacowały koszty wiążące się z obrotem pojazdami, a w szeregu przypadków - jak to jest również w rozpoznawanej sprawie - należność z tego tytułu została uiszczona. Ewentualny zwrot uiszczonych, należnych w świetle ustawy kwot będzie stanowić o zwiększeniu przychodów przedsiębiorców prowadzących profesjonalną działalność w zakresie obrotu pojazdami. Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło