IV SA/Wa 2304/07
WyrokWSA w Warszawie2008-01-24
Skład orzekający: Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Łukasz Krzycki, Tomasz Wykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zespół dworsko-parkowy, stanowiący część majątku ziemskiego, podlegał przejęciu na rzecz Skarbu Państwa na podstawie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, mimo że służył osobistym potrzebom właściciela i był odgrodzony od części rolniczej majątku?Ratio decidendi
Zespół dworsko-parkowy, nawet jeśli służył osobistym potrzebom właściciela i był odgrodzony od części rolniczej majątku, podlegał przejęciu na rzecz Skarbu Państwa na podstawie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Sąd uznał, że pojęcie "nieruchomości ziemskiej" w rozumieniu dekretu obejmowało również zabudowania mieszkalne i parki, o ile istniała między nimi więź funkcjonalna z częścią rolniczą majątku. Samo ogrodzenie nie stanowiło wystarczającej podstawy do wyłączenia zespołu dworsko-parkowego spod działania dekretu, zwłaszcza gdy znajdował się on w bezpośrednim sąsiedztwie części rolniczej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, która uchyliła decyzję Wojewody Wielkopolskiego i orzekła, że zespół dworsko-parkowy w majątku ziemskim C. podlegał działaniu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Wojewoda wcześniej stwierdził, że zespół ten nie podlegał przepisom dekretu. Po serii orzeczeń sądowych, w tym wyroku NSA uchylającego poprzedni wyrok WSA, Minister ponownie rozpoznał sprawę i wydał decyzję korzystną dla Skarbu Państwa. Skarżąca zarzuciła błędną wykładnię przepisów materialnego i naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Sędziowie Sędzia WSA Łukasz Krzycki, asesor WSA Tomasz Wykowski (spr.), Protokolant Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 stycznia 2008 r. sprawy ze skargi M. M. K. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] września 2007 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej - oddala skargę -
IV SA/Wa 2304/07
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia (...) września 2007 r. nr (...) Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił w całości decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia (...) maja 2004 r. nr (...) w całości i orzekł, iż zespół dworsko-parkowy położony w majątku ziemskim C., stanowiący przed przejęciem na rzecz Skarbu Państwa własność Pana S.N., wchodzący w skład nieruchomości ziemskiej zapisanej w księdze wieczystej KW C. dobra rycerskie Tom III, podpadał pod działanie art. 2 ust 1 lit. e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13).
Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym.
Decyzją z dnia (...) maja 2004 r. nr (...) Wojewoda Wielkopolski, działający na wniosek, zwanej dalej "skarżącą", M.M.K. z dnia 6 lutego 2002 r., stwierdził, na podstawie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonywania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. nr 10, poz. 51), że część nieruchomości, należącej przed przejęciem na rzecz Skarbu Państwa do Z. N., zapisanej w KW C. dobra rycerskie tom III, stanowiąca zespół dworsko-parkowy, położony w C., gmina K. nie podpadała pod działanie przepisów art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej.
Rozpatrzywszy odwołanie Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w P. od tej decyzji Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją znak: (...) z dnia (...) sierpnia 2004 r. uchylił decyzję organu I instancji w całości i umorzył postępowanie administracyjne w tej sprawie, podnosząc w uzasadnieniu, iż zgodnie z aktualnym wówczas orzecznictwem sądów administracyjnych, do rozstrzygania, czy część nieruchomości podpada pod przepisy dekretu o przeprowadzenia reformy rolnej właściwy jest sąd cywilny.
Wyrokiem z dnia 25 stycznia 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 789/04, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę skarżącej na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia (...) sierpnia 2004 r., przyjmując za słuszną argumentację, iż droga administracyjna jest w przedmiotowej sprawie niedopuszczalna.
Wyrokiem z dnia 2 sierpnia 2006 r., sygn. akt I OSK 653/05, Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu skargi kasacyjnej skarżącej uchylił wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 stycznia 2005 r. oraz decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia (...) sierpnia 2004 r., podnosząc w uzasadnieniu, iż zgodnie z uchwałą składu siedmiu sędziów z dnia 5 czerwca 2006 r., OPS 2/06 przepis § 5 rozporządzenia wykonawczego do dekretu może stanowić podstawę do orzekania w drodze decyzji administracyjnej, czy dana nieruchomość lub jej część wchodzi w skład nieruchomości ziemskiej o której mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. NSA orzekający w niniejszej sprawie powołał się również na stwierdzenie uzasadnienia uchwały z dnia 5 czerwca 2006 r., iż norma prawna zawarta w art.2 ust.1 lit.e dekretu winna być odczytywana w ten sposób, iż na własność Skarbu Państwa bez żadnego wynagrodzenia w całości przechodzą bezzwłocznie tylko te nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym (mogące być wykorzystane na cele wskazane w art.1 część druga dekretu), które stanowią własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego, śląskiego, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni.
Wykonując wyrok NSA, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi ponownie rozpoznał odwołanie Agencji Nieruchomości Rolnych od decyzji Wojewody Wielkopolskiego, uchylając ponownie tę decyzję i zajmując odmienne niż organ I instancji stanowisko odnośnie podpadania nieruchomości objętej wnioskiem pod przepisy dekretu.
W ocenie Ministra majątek ziemski należący do poprzednika skarżącej przeszedł na własność Skarbu Państwa z mocy prawa na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Powierzchnia tego majątku wynosiła (...) ha, a wiec znacznie przekraczała powierzchnię 100 ha. Przeszła ona zatem z mocy prawa bezzwłocznie, bez żadnego wynagrodzenia w całości na własność Skarbu Państwa. Kluczowym dla rozstrzygnięcia sprawy jest ocena materiału dowodowego pod kątem istnienia w przedmiotowej sprawie możliwości wykorzystania wymienionych we wniosku nieruchomości na cele reformy rolnej wskazane w dekrecie o przeprowadzeniu reformy rolnej. Jak wynika z treści art. 1 dekretu z dnia 6 września 1944 r. przejmowana na cele reformy rolnej nieruchomość ziemska nie oznaczała tylko i wyłącznie nieruchomości rolnej, przeznaczonej na powiększenie istniejących gospodarstw rolnych lub tworzenie nowych gospodarstw indywidualnych w drodze nadania ziemi. W art. 1 ust. 2 dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej wyliczone zostały różne cele reformy rolnej, których realizacji służyć miały przejmowane majątki ziemskie. Cele te wskazują, że pojęcie nieruchomości ziemskiej "znacjonalizowanej" jest znacznie szersze od nieruchomości "parcelowanej" na rzecz rolników. Ustawodawca za nieruchomość ziemską uznawał
więc nie tylko użytki rolne, ale jak wynika z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu również inne użytki, a więc również tereny z zabudowaniami i to nie tylko gospodarczymi, wchodzącymi w skład majątku o charakterze rolniczym. Dla tworzenia wymienionych w art. 1 dekretu ośrodków przejmowane były także zabudowania, w tym pałace, dwory czy wille, z reguły położone w parku, stanowiące przed przejęciem na własność państwa tzw. ośrodek majątku, będący siedzibą jego właściciela. Za taką definicją nieruchomości ziemskiej przemawia również treść art. 6 dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, zgodnie z którym Minister Rolnictwa i Reform Rolnych obejmował niezwłocznie zarząd państwowy nad nieruchomościami ziemskimi, wymienionymi w art. 2 dekretu, wraz z budynkami i całym inwentarzem żywym i martwym oraz znajdującymi się na tych nieruchomościach przedsiębiorstwami przemysłu rolnego. W artykule tym mowa jest o zabudowaniach ogólnie, a więc także o zabudowaniach mieszkaniowych, do których niewątpliwie zalicza się również pałace czy dwory. Ponadto, zgodnie z § 44 ww. rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r., podziałowi między beneficjentów reformy rolnej nie podlegały parki (§ 44 pkt 2) zabudowania dworskie lub przemysłowe (§44 pkt 3) oraz zabytki architektoniczne (§44 pkt 4). Oznacza to więc, że przejęciu na cele reformy rolnej podlegały także powyższe składniki przejmowanego mienia, choć nie mogły podlegać podziałowi. Żaden przepis dekretu nie wskazuje jakoby zespoły pałacowo-parkowe podlegały wyłączeniu spod działania przepisów art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, a wręcz przeciwnie, zarówno z art. 2 ust. 1 dekretu jak i z rozporządzenia wykonawczego wynika że przejęciu podlegały całe nieruchomości, bez wyłączeń powierzchniowych, w tym wszystkie budynki posadowione na znacjonalizowanej nieruchomości, a więc także pałace i dwory. W § 11 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 11 marca 1945 r. szczegółowo wyliczono te składniki mienia, które nie podlegały przejęciu przez Skarb Państwa przy nacjonalizacji majątków ziemskich. Wśród tych składników nie wymienia się pałacu czy dworu, na liście znajdują się zaś jedynie przedmioty służące do osobistego użytku właściciela przejmowanego majątku i członków jego rodziny, jak np.: ubrania, obuwie, pościel, biżuteria, meble, naczynia kuchenne, itp.. nie mające związku z prowadzeniem gospodarstwa rolnego oraz jeżeli nie posiadały wartości naukowej, artystycznej lub muzealnej. Orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego potwierdza, iż cele reformy rolnej określone w art. 1 dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej nie stały na przeszkodzie przejęciu nieruchomości ziemskiej, na której stały pałace z ogrodami, czy zespoły pałacowo-parkowe, pozostające w funkcjonalnej łączności z majątkami ziemskimi. Orzecznictwo stoi na stanowisku, iż analiza przepisów regulujących przeprowadzenie reformy rolnej w okresie powojennym prowadzi jednoznacznie do wniosku, iż
ustawodawca nie wyłączał zespołów pałacowo-parkowych z możliwości przeznaczenia ich na cele reformy rolnej, chociaż nie podlegały one parcelacji. Gdyby przyjąć, że dwory, pałace czy parki były wyłączone z przejęcia na cele reformy rolnej - to niezrozumiałym jest, w jakim celu właściciele tych nieruchomości musieli opuszczać powiat i występować jako bezrolni o nadział ziemi z reformy w innym powiecie. Z art. 7 dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej bezspornie wynika, że właściciel musiał opuścić swój majątek, a więc również dom, dwór, czy też pałac w którym mieszkał w terminie 3 dni po objęciu nieruchomości ziemskiej w zarząd przez pełnomocnika. W uchwale Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 września 1990 r., sygn. TKW 3/89 podkreślono natomiast, iż z przepisów dekretu PKWN nie wynika, by na reformy rolnej były przeznaczone nieruchomości nie mające charakteru rolnego, a w szczególności nie pozostawały w funkcjonalnej łączności z gospodarstwem rolnym. Wykładnia pojęcia "nieruchomości ziemskiej" zawarta w w/w uchwale Trybunału Konstytucyjnego znalazła odzwierciedlenie w licznych wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jak i w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przedstawionej linii orzecznictwa nie kwestionowano także w orzeczeniach Sądu Najwyższego.
Organ odwoławczy podkreślił, powołując się na uzasadnienie uchwały NSA z dnia 5 czerwca 2006 r., iż jakkolwiek z mocy art. 239 ust. 3 Konstytucji RP, uchwały Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustalenia powszechnie obowiązującej wykładni ustaw, utraciły moc powszechnie obowiązującą, to nie oznacza to, że utraciły walor poznawczy, czy też nie mogą być brane pod uwagę jako dyrektywy interpretacyjne w procesie stosowania prawa. Dokonując oceny, czy określona część nieruchomości podpada pod działanie dekretu o reformie rolnej, istotnym stało się - w świetle stwierdzeń uzasadnienia uchwały z dnia 5 czerwca 2006 r. oraz powołanej w niej uchwały Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 września 1990 r., sygn. TKW 3/89 - ustalenie, czy istniał związek funkcjonalny pomiędzy tą częścią a pozostałymi gruntami o charakterze rolnym. Związek terytorialny pomiędzy zespołem pałacowo-parkowym, a majątkiem ziemskim S. N. bezspornie istniał, gdyż skarżąca nie wykazała, że zespół dworsko-parkowy był odrębną częścią nieruchomości ziemskiej, wyodrębnioną w wyniku dokonanego podziału prawnego. O wyodrębnieniu zespołu dworsko-parkowego od reszty przejętej nieruchomości nie przesądza istnienie ogrodzenia, czy też bram wjazdowych. Te elementy zagospodarowania terenu mieściły się bowiem w ówcześnie obowiązujących normach, służąc zapewnieniu niezbędnej prywatności i intymności właścicielowi majątku ziemskiego, jego rodzinie, domownikom i gościom, a nie rozerwaniu więzi funkcjonalnych z majątkiem ziemskim. Przyjęcie argumentu, że istnienie na gruncie ogrodzenia świadczy o prawnej odrębności wydzielonych nimi
części gruntu dowodziłoby nieznajomości prawnego pojęcia nieruchomości. Przejawem funkcjonalnego powiązania przedmiotowego majątku ziemskiego z zespołem pałacowo-parkowym jest również związek organizacyjny. Zatrudnienie zarządcy majątku, zgodne z ówczesną normą, nie daje podstawy do uznania, iż właściciel wyzbył się w stosunku do tego majątku władczych kompetencji. Podkreślić należy, iż to właściciel decydował o obsadzeniu stanowiska zarządcy i zakresie jego umocowania. Ponadto, co najistotniejsze, zarządca realizował wolę właściciela majątku. Kolejną postacią powiązania dworu z resztą majątku była wieź finansowa. Majątek w którym przeważały użytki rolne stanowił bowiem źródło utrzymania zespołu dworsko-parkowego oraz zaopatrywał w żywność mieszkańców pałacu (wnioskodawczyni nie wykazała, iż było inaczej). Poza tymi kwestiami należy zauważyć, na co zwrócono uwagę w orzecznictwie, iż ocena tego, czy dana nieruchomość podpadała pod działanie przepisów dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, musi uwzględniać ówczesny kontekst historyczny i polityczny. Zignorowanie tego kontekstu może bowiem prowadzić do przyjęcia takich reguł wykładni, które wypaczają literalne brzmienie przepisów i są sprzeczne z wolą ówczesnego ustawodawcy. Nietrafne jest wykładanie tych przepisów w duchu standardów obowiązujących współcześnie w państwach demokratycznych. Celem reformy rolnej była likwidacja majątków rolnych, co z punktu widzenia wspomnianych standardów jest niedopuszczalne, niemniej naprawienie wynikłych stąd krzywd może nastąpić wyłącznie w drodze stosownej inicjatywy ustawodawcy, nie zaś poprzez stosowanie przez organy administracji przepisów prawa w sposób odbiegający od ich rzeczywistego sensu.
W skardze na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi skarżąca podniosła zarzuty:
1. naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 2 ust. 1 lit. e w związku z art. 1 ust. 2 dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej poprzez przyjęcie, że przejęcie na rzecz Skarbu Państwa zespołu dworsko-parkowego położnego w majątku ziemskim C., gm. K. spełniało cele reformy rolnej zawarte w art. 1 ust. 2 dekretu,
2. naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, które miało wpływ na wynik sprawy, polegające na przyjęciu, że w świetle treści § 44 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 roku w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej przejęciu na cele reformy rolnej podlegały także powyższe składniki mienia,
3. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie przepisów art. 7 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego przez dowolne, sprzeczne z zebranym w sprawie materiałem
dowodowym oraz utrwaloną linią orzeczniczą ustalenie, że zespół dworsko-parkowy położny w majątku ziemskim C. pozostawał w funkcjonalnym związku z całą nieruchomością ziemską zapisaną w księdze wieczystej KW C. dobra rycerskie Tom II.
Rozwijając pierwszy z zarzutów skarga podnosi, iż wymienione w art.1 ust.2 dekretu cele reformy rolnej nie uzasadniają przejęcia na rzecz Skarbu Państwa przedmiotowego zespołu dworsko-parkowego. Odmienne stanowisko organu jest sprzeczna z uzasadnieniem uchwały 7 sędziów NSA z dnia 5 czerwca 2006 r. Stwierdza się tam, iż już ze wstępu do art. 2 dekretu wynika, że na cele reformy rolnej mogą być przeznaczone tylko nieruchomości ziemskie, których charakter czy też przydatność odpowiadają celom wskazanym w art. 1 dekretu. Nie chodzi tu więc o wszystkie nieruchomości, które mogły być określone jako ziemskie, ale o pewną ich grupę, przydatną do realizacji celów, które zostały wyczerpująco wymienione w punktach a), b), c), d) i e) w art. 1 ust. 2 dekretu. Błędem jest przyjmowanie, iż dwa następne punkty, tj. d) i e) stanowiły podstawę do przejmowania innych nieruchomości niż nieruchomości ziemskie, na przykład pałaców, dworów czy też budynków mieszkalnych, co miałoby odpowiadać celom w tych punktach określonym. W przepisach tych mowa jest jednakże o zarezerwowaniu "odpowiednich terenów" na realizację określonych tam celów, nie zaś o zarezerwowaniu odpowiednich obiektów. Wyraz "teren" jest w języku polskim jednoznaczny. Faktyczne przejmowanie w ramach reformy rolnej pałaców, dworów, czy też innych obiektów o wartości historyczno-kulturalnej na siedziby władz, domów kultury, bibliotek, kółek rolniczych, państwowych gospodarstw rolnych czy też różnych organizacji społecznych, świadczy tylko o tym, że w praktyce dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej był nierzadko tylko pretekstem, a rzeczywiste cele działania ówczesnych władz były odległe od wskazanych w art. 1 ust. 2 dekretu.
W odniesieniu do drugiego z zarzutów skarga podnosi, odwołując się również do uzasadnienia uchwały NSA, iż przepisy rozporządzenia, czyli aktu wykonawczego do dekretu, nie mogły rozszerzać zakresu działania dekretu. Rozbieżność pomiędzy postanowieniami art. 2 ust. 1 dekretu a § 44 rozporządzenia świadczy o sprzeczności przepisu rozporządzenia z dekretem. Z postanowień aktu niższej rangi (rozporządzenia) nie można wyprowadzać wniosków co do rozumienia postanowień dekretu - aktu wyższej rangi w sposób odbiegający od treści dekretu lub ją modyfikujący, a tym bardziej rozszerzać na tej drodze jego zakresu działania (przedmiotowego, podmiotowego). Jest to podstawowa reguła wykładni prawa i jeśli nawet nie przestrzegał jej ówczesny prawodawca, nie upoważnia to obecnie stosujących to prawo do takiego samego postępowania, zwłaszcza jeżeli miałoby to prowadzić do bardziej rygorystycznego w
konsekwencjach rozumienia przepisów dekretu. Chybionym jest ponadto powołanie przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi § 11 rozporządzenia Ministra rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 11 marca 1945 r., wyliczającego składniki mienia, nie podlegające przejęciu przez Skarb Państwa przy nacjonalizacji majątków ziemskich, albowiem przepis ten dotyczy wyłącznie rzeczy ruchomych (trudno zatem oczekiwać, aby ówczesny ustawodawca umieszczałby w nim również nieruchomości). Dekret PKWN o reformie rolnej zawierał jedynie pozytywny katalog nieruchomości, które miały być przeznaczone do realizacji celów tej reformy.
Wyjaśniając trzeci zarzut skarga stwierdza, iż w świetle stanowiska uchwały NSA z dnia 5 czerwca 2006 r. oraz uchwały Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 września 1990 r. §5 rozporządzenia stwarza możliwość stwierdzenia niepodpadania pod działanie dekretu nieruchomości nie mającej charakteru rolniczego, o ile jest ona fizycznie wyodrębniona z reszty majątku (niekoniecznie zatem musi być wyodrębniona w sensie prawnym). Takie wyodrębnienie cechowało zespół dworsko-parkowy w C., służący osobistym potrzebom właściciela i jego rodziny, bez którego gospodarstwo rolne mogło funkcjonować. Zespół ten oddzielony był od gospodarczej części majątku odpowiednimi ogrodzeniami, zaś jako obiekt zabytkowy o przeznaczeniu nierolniczym nie nadawał się do realizacji celów reformy rolnej. Pamiętający czasy przedwojenne świadkowie A. W. i J. N., przesłuchani w dniu (...) października 2002 r. potwierdzili wyjaśnienia skarżącej zawarte w piśmie do Wojewody Wielkopolskiego z dnia 2 września 2002 r. O wyodrębnieniu zespołu świadczą następujące fakty: dom w C. był domem mieszkalnym, w którym mieszkał ojciec skarżącej z żoną i córką, dom wraz z parkiem był odgrodzony, jako część prywatna, murowanym ogrodzeniem od części administracyjnej i gospodarczej, tj. od nieruchomości o charakterze rolniczym (istnienie śladów ogrodzenia wokół części prywatnej potwierdził m.in. przedstawiciel spółki będącej dzierżawcą C. – J. L., uczestniczący w przesłuchaniach świadków), wjazd pod dom prowadził przez specjalną bramę, której umiejscowienie zgodnie wskazali na karcie ewidencyjnej przekazanej przez Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, wszyscy świadkowie, centrum, z którego zarządzano gospodarstwem rolnym w C. mieściło się w budynku tzw. rządcówki, poza zespołem dworsko-parkowym, w którym to budynku mieszkał rządca i kasjer. Jak podkreśla w licznych orzeczeniach Naczelny Sąd Administracyjny, organ administracji ustalając istnienie związku funkcjonalnego danej nieruchomości z nieruchomością ziemską winien ustalić czy nieruchomości te stanowiły gospodarczą całość, czy też każda z nich była przeznaczona na inny cel. W wyroku z dnia 9 marca 2005 r. (sygn akt IV SA/Wa 779/04) Wojewódzki Sąd Administracyjny w
Warszawie zwrócił uwagę, że sam związek podmiotowy - przez osobę właściciela - był niewystarczający. Również fakt zamieszkiwania właściciela w obiektach mieszkalnych był niewystarczający do przyjęcia istnienia związku funkcjonalnego pomiędzy zespołem pałacowo-parkowym a pozostałą częścią przejmowanej nieruchomości. Błędnym jest twierdzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jakoby istniał pomiędzy zespołem dworsko-parkowym w C. a majątkiem ziemskim związek funkcjonalny wynikający z więzi organizacyjnych, gospodarczych i finansowych. W postępowaniu wykazane zostało, że funkcjonowanie zespołu dworsko-parkowego było niezależne od działania gospodarstwa rolnego zarządzanego przez rządcę, a jak wskazano wyżej związek funkcjonalny nie może się opierać na osobie właściciela. Przesłuchiwani w postępowaniu pierwszoinstancyjnym świadkowie, odpowiadając na pytanie "czym zajmował się Z.N." zeznali, że często wyjeżdżał oraz zajmował się polowaniem. Zebrany materiał dowodowy niezbicie wykazuje, że:
* Z. N. prowadził prace związane z posiadaniem odrębnych majątków na K.: majątku B., O. i S. o łącznej powierzni (...) ha,
* na podstawie umów dzierżawy majątki B. i O. w latach 1935 -1939 przynosiły roczny dochód wielkości około (...) złotych (co w przybliżeniu stanowiło ówcześnie równowartość (...) luksusowych samochodów osobowych),
* Z.N. był akcjonariuszem Spółki Akcyjnej (.....) -dochody z tytułu dywidendy stanowiły dodatkowe źródło utrzymania zespołu dworsko-parkowego w C.,
-jednym ze źródeł dochodu był, prowadzony przez Z. N., majątek jego matki – (...)w miejscowości M., powiat K.-około (...) ha,
- źródłem dochodu były zakupione przez Z. N., oprocentowane listy
zastawne (...).
Ponadto przyjęcie, jak to uczynił w zaskarżonej decyzji Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, iż fakt przynajmniej częściowego utrzymywania zespołu dworsko-parkowego z dochodów jakie przynosiło pobliskie gospodarstwo rolne, przesądza o istnieniu związku funkcjonalnego, prowadzi do wniosku, że każdy zespół dworsko czy pałacowo-parkowy, który przylegał w 1944 r. do nieruchomości o charakterze rolniczym, podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 o przeprowadzeniu reformy rolnej. To z kolei stałoby w wyraźnej sprzeczności z szeregiem orzeczeń wydanych w podobnych sprawach przez sądy administracyjne oraz sądy powszechne.
Zespół dworsko-parkowy w C. stanowił obiekt, który służył osobistym potrzebom właściciela i jego rodziny i nie był funkcjonalnie związany z gospodarstwem rolnym. Oprócz braku związania funkcjonalnego dworu z majątkiem ziemskim -wynikającego także z tego, że majątek ziemski był zarządzany przez rządcę, którego biuro mieściło się poza zespołem dworsko-parkowym - zespół dworsko-parkowy był ogrodzony i trwale oddzielony od reszty majątku. Tym samym nie stanowił "nieruchomości ziemskiej" w rozumieniu art. 2 dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Nie mógł być ponadto przejęty na cele reformy rolnej, których katalog został sformułowany w art. 1 dekretu - jako nieruchomość nie mająca związku z działalnością rolniczą. Dwór nie został zresztą przeznaczony na cele reformy rolnej, a obecnie służy jako mieszkanie prywatne i jest przedmiotem dzierżawy przez spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością "A." z siedzibą w S.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Sąd rozpoznał skargę na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na tej podstawie, iż sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolowanie działalności administracji publicznej pod kątem jej zgodności z prawem (art.1§1 i §2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. z dnia 20 września 2002 r., Nr 153, poz.1269 z późn. zm.). Kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art.3§2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. Nr 153, poz.1270 z późn.zm. -zwanej dalej "p.p.s.a.").
Skargę należało oddalić, albowiem zaskarżona decyzja nie uchybia przepisom prawa.
Kwestionowaną decyzję wydano na podstawie §5 i 6 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Przepisy te umożliwiały i w dalszym ciągu umożliwiają właścicielom nieruchomości przejętych przez Państwo w ramach reformy rolnej lub ich następcom prawnym żądanie stwierdzenia, iż dana nieruchomość w rzeczywistości nie podpadała pod działanie dekretu. Na wniosek zainteresowanych osób właściwy organ zobowiązany jest zbadać, czy w dacie wejścia dekretu w życie objęta wnioskiem nieruchomość spełniała określone w dekrecie kryteria przedmiotowe (nieruchomość o charakterze ziemskim) oraz obszarowe (wskazuje je art.2 ust.1 lit.e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej). Dopuszczalne jest przy tym żądanie stwierdzenia niepodpadania pod działanie dekretu jedynie części przyjętej w ramach
reformy rolnej nieruchomości.
O powyższych kwestiach rozstrzyga się w postępowaniu administracyjnym, na co wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 5 czerwca 2006 r., sygn. I OPS 2/06. Wprawdzie stanowisko tej uchwały legło u podstaw wyroku NSA uwzględniającego skargę kasacyjną skarżącej od poprzednio zapadłego w niniejszej sprawie wyroku WSA, niemniej wskazać należy, iż w uzasadnieniu orzeczenia rozstrzygającego skargę kasacyjną NSA powołał sentencję oraz jedynie niektóre tezy uzasadnienia uchwały z dnia 5 czerwca 2006 r. Z racji tego, iż zgodnie z art.190 p.p.s.a. Sąd rozpatrujący skargę obecnie związany jest wykładnią prawa wyrażoną w powołanym wyroku NSA, uwzględnił przy orzekaniu stanowisko zajęte w uchwale z dnia 5 czerwca 2006 r., niemniej wyłącznie w zakresie wynikającym z wyroku NSA zapadłego w niniejszej sprawie. Wprawdzie z czysto procesowego punktu widzenia określenie w wyroku NSA zakresu zastosowania uchwały z dnia 5 czerwca 2006 r., wiążące przy rozpatrywaniu niniejszej skargi, zwalnia Sąd orzekający obecnie z rozważań odnośnie zastosowania w sprawie art.269§1 p.p.s.a., niemniej na marginesie należałoby zauważyć, iż z przywołanego przepisu, niewątpliwie związującego w sposób tam wskazany składy sądów administracyjnych tezami uchwał powiększonych składów NSA, nie wynika automatyczne związanie sądu całością uzasadnienia danej uchwały (w niniejszej sprawie uchwały z 5 czerwca 2006 r.), w tym zwłaszcza tą częścią uzasadnienia, która nie odnosi się wprost do postawionej w danej uchwale tezy.
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdza, co następuje.
Zgodnie z art.2 ust.1 lit.e dekretu na cele reformy rolnej przeznaczone miały być nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Nieruchomości ziemskie wymienione w literze "e" przechodziły bezzwłocznie, bez żadnego wynagrodzenia w całości, na własność Skarbu Państwa ze wskazaniem ich przeznaczenia na cele wymienione w art.1 dekretu, część druga. Dekret nie wyłączał przejmowania na własność dworów, czy też pałaców. Zgodnie z art.7 dekretu (po jego znowelizowaniu w 1945 r.) pełnomocnicy przejmujący zarząd majątków mieli dokonać w terminie trzydniowym "usunięcia" dotychczasowych właścicieli. Wskazuje to jednoznacznie na wolę prawodawcy przejęcia siedziby (miejsca zamieszkania) właściciela nieruchomości, nie zaś przejęcia zarządu tylko nad częścią jego mienia. Względy wykładni językowo - logicznej wydają się wykluczać, iż użyte w dekrecie pojęcie "usunięcia" właściciela ma się odnosić do takich części konkretnej
nieruchomości jak użytki rolne, czy zabudowania gospodarcze. Uwzględniając treść normatywną wskazanej regulacji, gdy pełnomocnicy dokonali swoich czynności, dotychczasowi właściciele nie mogli się znajdować na terenie nieruchomości po upływie 3 dni od jej przejęcia, przy czym, o ile prawodawca przewidywał możliwość otrzymania gospodarstw rolnych przez właścicieli wywłaszczonych majątków, to jedynie poza obrębem powiatu, gdzie znajdował się wywłaszczony majątek (art.19 ust.1 dekretu w brzmieniu obowiązującym w dacie jego wejścia w życie). Wyklucza to w ocenie Sądu uznanie, jakoby prawodawca dopuszczał pozostawanie właścicieli w dotychczasowych siedzibach na terenie przejmowanych majątków ziemskich. Analogiczne wnioski wynikają wprost z art.6 dekretu, z którego treści wynika zasada przejęcia zarządu nad całymi nieruchomościami wraz z budynkami, bez sprecyzowania, iż chodzi wyłącznie o budynki gospodarcze, przy czym odnośnie usytuowanych w majątku przedsiębiorstw przemysłowych wskazano, iż chodzi wyłącznie o mające charakter "rolny".
Odwołując się z kolei do wykładni systemowej nie można pominąć faktu, iż wydanie dekretu prowadziło do odmiennego uregulowania realizacji reformy rolnej w stosunku do wcześniej przyjętych zasad. Ówczesny ustawodawca liczył się ze skutkami prawnymi wynikającymi z funkcjonowania systemu prawnego ukształtowanego w Polsce w okresie międzywojennym, o czym świadczy uchylenie art.19 (według tekstu jednolitego z 1945 r.) ustawy z dnia 28 grudnia 1925 r. o wykonaniu reformy rolnej (Dz.U. z 1926 r. Nr 1, poz.1 z późn.zm.). Jednocześnie Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, w manifeście z dnia 22 lipca 1944 r. (zał. do Dz.U. Nr 1) wskazał, iż jego wolą jest "urzeczywistnienie na terenach wyzwolonych szerokiej reformy rolnej", a w art.1 dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej wskazano, iż reforma będzie realizowana "zgodnie z zasadami manifestu lipcowego" (zd.1). Należy stąd wnioskować, iż "urzeczywistniając" reformę rolną ówczesny prawodawca rozumiał pojęcie "nieruchomości ziemskiej" analogicznie do jej rozumienia w regulującej wcześniej tę problematykę ustawie o wykonaniu reformy rolnej. Z kolei z treści tej ustawy wynikało jednoznacznie, iż tereny z zabudowaniami traktowane są co do zasady jako "nieruchomości ziemskie" (art.3 pkt 2, art.4 pkt 2 zdanie wstępne, pkt 3, art.27 pkt 1), choć ustawa całkowicie odmiennie, w stosunku do późniejszego dekretu, regulowała zasady ewentualnego przejmowania tych nieruchomości na cele reformy rolnej. W ocenie Sądu, ponieważ chodzi o ocenę zdarzeń, które nastąpiły ex legę w związku z przyjęciem określonych regulacji dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, rozważając kwestię właściwego rozumienia pojęcia "nieruchomość ziemska", właściwe jest odwoływanie się do ówcześnie funkcjonujących w obrocie prawnym aktów normatywnych, w których posługiwano się tym pojęciem.
Podkreślenia wymaga, iż przywoływana wielokrotnie uchwała z dnia 5 czerwca
2006 r. konsekwentnie akcentuje, iż nieruchomością ziemską w rozumieniu dekretu może być wyłącznie taka nieruchomość, która mogła być przejęta na potrzeby celów reformy rolnej. Idąc ta drogą uchwała podnosi, iż żaden cel reformy rolnej wskazany w art.1 część druga nie uzasadniał przejmowania nieruchomości zabudowanych budynkami mieszkalnymi. Uzasadnienie uchwały podkreśla w szczególności, iż użytego w art.1 ust.2 lit.d i e dekretu sformułowania "tereny" nie można traktować jako oznaczającego działkę gruntu z naniesionym na niej obiektem, albowiem w ocenie NSA "teren" oznacza wyłącznie grunt niezabudowany. Na argument ten powołuje się również skarga. Konsekwentne zastosowanie tego poglądu prowadziłoby do wniosku, iż co do zasady upaństwowienie terenu zabudowanego nie mogło mieścić się w celach reformy rolnej. To z kolei musiałoby prowadzić do konstatacji, iż teren zabudowany budynkiem mieszkalnym nie podpadał pod działanie dekretu o reformie rolnej. Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie podziela takiego kierunku interpretacji przepisów dekretu. Po pierwsze wskazać należy, iż wyrok NSA uwzględniający skargę kasacyjną skarżącej, odwołujący się w swoim uzasadnieniu do tez uzasadnienia uchwały składu siedmiu sędziów NSA nie powtarza cytowanej wyżej wykładni pojęcia "teren". Tym samym Sąd orzekający w składzie niniejszym nie ma wystarczających podstaw do uznania, iż skład NSA wyrokujący w niniejszej sprawie podzielił tę część argumentacji uchwały i w konsekwencji związał nią, na zasadzie art.190 p.p.s.a., Sąd pierwszej instancji orzekający obecnie. Kierując się zatem względami wykładni językowej jak i systemowej Sąd stwierdza, iż ograniczenie rozumienia użytego w dekrecie sformułowania "tereny" tylko do terenów niezabudowanych nie znajduje wystarczających podstaw (uzasadnienie uchwały nie przytacza w tym zakresie szerokiej argumentacji). W ocenie Sądu brak dostatecznych przesłanek do uznania, iż językowe rozumienie słowa "tereny" ma mieć wydźwięk zawężający (tereny niezabudowane), nie zaś ogólny (tereny zabudowane i niezabudowane). W tej sytuacji bardziej przekonującym jest przyjęcie, iż to drugie znaczenie (ogólne) leżało w intencji ustawodawcy, który w przeciwnym wypadku zawarłby stosowne wyraźne ograniczenie ("tereny niezabudowane"). Gdyby jednakże założyć, iż wykładnia językowa nie rozstrzyga kwestii w sposób wyczerpujący, a zatem pojęcie "tereny" ma w istocie charakter niedookreślony, to w ocenie Sądu wszelkie wynikające stąd wątpliwości wyjaśnia odwołanie się do kontekstu normatywnego, w jakim pojęcie to występuje. Analizę tego kontekstu wyczerpują w dostateczny sposób wcześniejsze rozważania odnośnie pozostałych przepisów dekretu oraz przepisów okołodekretowych, prowadzące do wniosku, iż instytucja reformy rolnej nie tylko nie wykluczała, ale wręcz zakładała przejmowanie na własność Państwa budynków mieszkalnych, zajmowanych przez dotychczasowych właścicieli majątków. Przejęcie tego rodzaju mienia było zatem
regułą, a odstąpienie od takiego przejęcia z racji niepodpadania pod cele dekretu i niepozostawania w związku z gruntami rolnymi wyjątkiem. Wyjątku takiego nie można jednakże upatrywać w sytuacji, w której część rezydencjalną majątku - obejmującą dwór czy pałac z parkiem - oraz bezpośrednio sąsiadującą z nią część gospodarczą tego majątku oddziela ogrodzenie. Tego rodzaju topograficzne wyodrębnienie, będące ówczesnym standardem (co trafnie spostrzegł organ), nie upoważnia bowiem do stwierdzenia, iż pomiędzy odgrodzonymi częściami nie było więzi funkcjonalnej. Już samo sąsiedztwo obu części, czyli pozostawanie w zwartym kompleksie obszarowym, świadczy o istnieniu wspomnianej więzi. Doszukiwanie się jej braku uzasadnione będzie wyłącznie w przypadkach oczywistej odrębności części rezydencjalnej i gospodarczej, która wystąpi, gdy rezydencja położona była w znacznej (tj. wielokilometrowej) odległości od gospodarstwa. Takiej odrębności nie ma w rozpatrywanej sprawie, w której w sposób typowy zespół dworsko - parkowy znajdował się w dacie wejścia dekretu w życie w bezpośrednim otoczeniu nieruchomości o przeznaczeniu ściśle rolnym (folwarcznych). Powyższej oceny nie zmieniają powołane w skardze argumenty na rzecz organizacyjnej i ekonomicznej samodzielności zespołu. Uznać w tej sytuacji należy, iż zespół ten objęła reforma rolna.
Sumując powyższe rozważania Sąd przychyla się do stanowiska Ministra, iż rolą organów administracji publicznej, podobnie jak i sądów oceniających skutki prawne dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej nie może być wykładanie przepisów tego dekretu w sposób wypaczający ich sens w celu zadośćuczynienia ewidentnych krzywd poniesionych przez posiadaczy majątków ziemskich. Zadośćuczynienie to winno być przedmiotem rozstrzygnięć współczesnego ustawodawcy.
Z powyższych przyczyn Sąd orzekł jak sentencji na podstawie art.151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło